Europejskie ceny Windows 7 pójdą w górę

Europejskie ceny Windows 7 pójdą w górę

 Przemysław Dziak
Przemysław Dziak
09:44
02.07.2009
14 komentarze
3646 wyświetleń
Microsoft ustosunkował się do zarzutów na temat cen Windows 7, które będą obowiązywały w Europie.

Różnice w cenach najnowszego systemu między Stanami Zjednocznymi a Europą spowodowane są, według Microsoftu – regulacjami antymonopolowymi. Dotyczą one wykluczenia przeglądarki Internet Explorer 8 z systemu Windows 7 dedykowanemu rynkowi europejskiemu. Dokładniej mówiąc, osoby zamieszkujące nasz kontynent, w dniu premiery „siódemki” nie otrzymają możliwości zakupu uaktualnienia a jedynie wersji pełnej w oznajmionych cenach. Taka decyzja jest to podyktowana ewentualnymi problemami przy uaktualnianiu systemu Windows zawierającego przeglądarkę Internet Explorer i pozbawionego jej Windows 7 „E”. Wadą tego rozwiązania jest niewątpliwie wyższa cena OS-a, zaletą natomiast fakt, iż w przeciwieństwie do wersji upgrade, wersja pełna nie jest przeznaczona tylko dla osób, które posiadają już wcześniejszą, licencjonowaną kopię Windows. Warto jednak zauważyć, że ogłoszone kilka dni temu ceny Windows 7, w przypadku Europy są cenami promocyjnymi (z uwagi na powyższe okoliczności), aktualnymi co najmniej do końca bieżącego roku. Po tym okresie użytkownicy powinni liczyć się z faktem, iż powędrują one w górę.

Microsoft zamierza wydanie wersji aktualizacyjnej do Windows 7 w Europie w późniejszym czasie. Wtedy to można spodziewać się zmniejszenia różnicy pomiędzy cenami systemu w Europie a tymi zza oceanu.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://www.neowin.net/news/main/09/07/01/microsoft-adjusts-windows7e-pricing-for-limited-time

Polecamy również w kategorii Windows 7

Komentarze

  • rap 14:38 02.07.2009

    <p>ja mam czas - zostawie sobie wersje RC do przyszlego roku i wtedy zobaczymy jak będą wyglądały ceny win 7</p>

  • Steve USA. 22:13 02.07.2009

    <p>I tak powinno byc!. Rabac tych Europejczykow po kieszeniach ile wlezei. Smieszne!, Komisja Europejska bedzie decydowac co ma producent sobie zamieszczac a co nie!!!. Nie dlugo trzeba bedzie do Europy posylac szkielety samochodow, by europejczycy mogli swoje bebechy ladowac. Bo inaczej to bedzie <span>antymonopol. Ciekwe ze jeszcze nie zazadali od Boeing kupowania samolotow bez silnikow i foteli?.<br /></span></p>

  • net 09:21 03.07.2009

    I słusznie jak im kare dali za to, że IE był od zawsze i w sumie jest darmowy wiec powinien byc to teraz nas obciążą kosztami które komisja EU dumnie wywalczyła o coś o co nie powinna sie czepiać.

  • Mariusz 10:47 03.07.2009

    <p>Osobieśice IE mi nie przeszkadza,</p> <p>no bo jaki problem go odinstalować?</p>

  • Jarek 22:25 03.07.2009

    <p>Nie znam nikogo kto by kupił inną wersję Windows niż OEM. A ci którzy kupili pewnie nawet nie wiedzą o tym, że kupili, bo "dostali" razem z laptopem. Podobnie jak było przy Viscie nie wróże Siódemce popularności w firmach - tam i tak przez najbliższe 5 lat będzie królował XP pomimo tego, ze Microsoft będzie zwiększał jego cenę.</p>

  • Marcin 22:49 03.07.2009

    <p>Microsoft robi tak, jak wynika z potrzeb rynkowych. KE jako biurokratyczna machina narzuca swoje uwagi, niby walcząc z nielubianym Microsoftem. Jest to działanie populistyczne, gdyż KE liczy na zwiększenie popracia społecznego do integracji europejskiej wśród młodych ludzi, którzy uważają Microsoft za zło wrodzone. Efektem wtrącania się w sprawy między klienta i producenta powoduje właśnie takie efekty, socjał i interwencja nie przynosi nikomu korzyści, no chyba że urzędnikom, którzy mają coś do "roboty".</p>

  • Banan 07:55 04.07.2009

    Urzędnicy mają systemy za darmo w pracy więc guwno ich obchodzą jakie będą ceny. A zapominają że przez takie działanie Microsoft wyciągnie kupę kasy z rynku Europejskiego. Zakazali umieszczania IE w systemie, a co zaoferowali w zamian. Tą Brukselkę powinni w kosmos wystrzelić. Albo wysłać do buszu aby banany prostowali, bo te też ich zdaniem są za bardzo powyginane.

  • leszek60 08:59 04.07.2009

    <p>IE jest bardzo potrzebny. Jak bez niego mógłbym sciągnąć na śxierzym systemiw FF?</p>

  • MarcinK 09:31 04.07.2009

    <p>Regulacja KE była potrzebna. IE swoją popularność zawdzięcza tylko faktowi, że jest dołączony do systemu. To samo dotyczy WMP. MS po prostu podporządkował się w sposób najmniej przystępny dla użytkownika, licząc na to, że będą mogli obrócić to PRowo zrzucając winę na KE. W UE jednak KE nie jest tak popularna jak władza centralna w USA i przeciętny europejski Kowalski nie skojarzy tych dwóch faktów. Jedynym efektem będzie wzrost piractwa. </p> <p>Moim zdaniem cena dla polskiego rynku, która mogłaby powstrzymać nielegalne pobieranie systemu z sieci, oscylowałaby w okolicach 300PLN za licencję domową. Zwróćcie uwagę jak udanym pomysłem było obniżenie ceny Offce"a H&S swego czasu do 200PLN.</p> <p> </p>

  • wacio 10:33 04.07.2009

    Jeżeli system ma być tańszy, bo nie będzie IE, to niech go nie ma. Ściągne sobie potem ze strony MS. Ale jak cena ma być taka sama, lub wyższa, to to jest bez sensu.

  • do MarcinK 11:54 04.07.2009

    Jest zasadnicza różnica, gdyż wersje "N" są sprzedawane obok wersji "pełnowartościowych" i nikt ich nie kupuje, natomiast teraz wersja "E" będzie jedyną, tzn. nie będzie obok niej na półce stał Windows z Internet Explorerem, tak jak było przy edycji "N" i Windows Media Playerem. Oczywiście, będzie także edycja "N", ale tak naprawdę będzie to "E+N", tzn. nie będzie zawierać ani IE, ani WMP.

  • Dreinar 17:49 06.07.2009

    <p>Z tego co mi się wydaje, to KE nie nakazała usunąć IE tylko dodać alternatywne przeglądarki :) Zresztą sami komisarze wypowiadali się, że ich to nie zadowala, nie miało być Win bez IE, ale z innymi przeglądarkami. </p> <p>Cóż mi to obojętne, ważne, żeby ceny były przystępne, a przeglądarkę można pobrać</p>

  • qwerty 11:22 18.07.2009

    <p><span>I tak większość ludzi prywatnie ściągnie z torrentów albo warezów, co za różnica w cenie, ja nie zamierzam nawet instalować tego syfu ;p</span></p>

  • BioComp 16:12 18.07.2009

    <p>Złośliwość Microsoftu. Bo mogli dać wybór składników w instalatorze. Każdy by sobie sam zdecydował, czy zainstaluje 7 z IE8 i WMP12 czy nie. Nie będę dopłacał za głupie regulacje UE oraz złośliwość Microsoftu. W dodatku że Microsoft w przedsprzedaży oferuje 7 w po o wiele niższych cenach w krajach rozwinietych (Francja, Niemcy, itd.) niż w Polsce. Jak tak będą dalej postępować, to mogą spodziewać się ich szybkiego końca w segmencie systemów operayjnych. Jedni nie zainstalują 7 wogóle, inni go poprostu ściągną z p2p - i po sprawie. A Microsoftowi zostanie jedynie zabaweczka w postaci Xbox"a 360...</p>

Skomentuj

Autor