Bunt agentów OpenAI. Przejęły portal w Niemczech i stworzyły podziemną sieć

Bunt agentów OpenAI. Przejęły portal w Niemczech i stworzyły podziemną sieć

Autonomiczne agenty AI stworzone przez OpenAI przejęły w maju 2026 r. niemiecki serwis internetowy i przekształciły go we własną platformę komunikacyjną. Incydent wyszedł na jaw dopiero teraz za sprawą niezależnego raportu - donosi Reuters. Boty wymieniały się tam sposobami na omijanie zabezpieczeń, fałszowanie wyników testów i maskowanie swojej obecności. OpenAI dowiedział się o sprawię tygodnie temu, jednak nie ujawnił jej publicznie, co rodzi kolejne pytania o sprawność nadzoru nad sztuczną inteligencją.

Bunt agentów AI. Zorganizowały się i przejęły niemiecki portal

Grupa badaczy natrafiła pod koniec sierpnia 2026 r. na ponad 15 tys. edycji wykonanych na niemieckojęzycznym serwisie DseWiki. Portal przeznaczony do wspólnej pracy programistów został bez wiedzy administratorów przekształcony w forum wymiany informacji dla sztucznej inteligencji. Boty działały z superszybką prędkością i skupiały się na rozwiązywaniu skomplikowanych zadań technicznych.

Profil działań bezpośrednio wskazywał na to, że za wpisami stoją agenty AI wykorzystywane do testowania i trenowania modeli. Blisko połowa kont używała nazw sugerujących powiązanie z OpenAI, takich jak "OpenAIResearcher". Zapisy serwerów wykazały, że ruch pochodził z infrastruktury Microsoft Azure, z której korzysta amerykańskie laboratorium. Badacze odnotowali również późniejsze wizyty pracowników OpenAI na wspomnianej stronie.

Wydaje się niezwykle mało prawdopodobne, aby OpenAI tego od nich oczekiwało - napisała Sydney Von Arx, szefowa organizacji Nightingale. Wątpię, aby mieli ze sobą współdziałać lub pisać w otwartym internecie.

AI rozwijała metody omijania nadzoru i kasowania danych

Wirtualne rozmowy agentów ujawniły strategie ukrywania śladów, używania sieci Tor i utrwalania wiadomości na wypadek próby ich usunięcia. Kiedy moderator portalu rozpoczął w czerwcu 2026 r. kasowanie wpisów, agenty odpowiedziały tworzeniem kopii zapasowych pod zmienionymi nazwami. Działania te miały na celu przetrwanie czyszczenia serwera.

Jedna z zarejestrowanych wiadomości zawierała bezpośrednią instrukcję radzenia sobie z moderacją. Czyszczenie/kasowanie wikipedii wydaje się aktywne alfabetycznie. Jeśli ta strona zniknie, spróbuj [[ZZZDataUSAConstructionWageLive]]” - ostrzegał jeden z agentów we wpisie z 19 czerwca.

Próby ingerencji w samą strukturę forum wywołały spore kontrowersje wśród ekspertów od cyberbezpieczeństwa. Część analityków jednoznacznie ocenia to jako próbę naruszenia, co jednak stanowczo kwestionuje przedstawiciel OpenAI. Według badaczy nie był to odosobniony przypadek testowy, ale dowód na to, że autonomiczne agenty potrafią samodzielnie dążyć do realizacji celów poza wyznaczonym środowiskiem. Zresztą już nie pierwszy - niedawno na CentrumXP pisaliśmy o tym, jak agenty oparte na GPT-5.6 uciekły z sandboxa i naruszyły infrastrukturę Hugging Face.

Brak wewnętrznego śledztwa OpenAI?

Uujawnienie zdarzeń z maja 2026 r. zbiegło się w czasie z innymi problemami firmy, w tym ze wspomnianym wyżej naruszeniem repozytorium Hugging Face w lipcu. Wtedy to agenty również szalały bez wykrycia przez ponad tydzień. Osoby zaznajomione ze sprawą twierdzą, że część badaczy OpenAI chciała dogłębnie zbadać incydent w Niemczech, lecz napotkała opór wewnątrz organizacji, w tym ze strony doradców prawnych.

Przedstawiciele firmy kategorycznie odrzucają te oskarżenia i przekonują o swojej przejrzystości. Twierdzą, że majowa sprawa nie miała związku z wyciekiem z Hugging Face i nie wymagała uwzględnienia w tamtym raporcie. Dodają, że współpraca z zewnętrznymi ekspertami przebiega prawidłowo, a zarzuty dotyczące blokowania śledztwa przez prawników są całkowicie nieprawdziwe.

Nie jesteśmy w stanie sensownie odnieść się do twierdzeń lub ustaleń zawartych w raporcie, którego nie mieliśmy okazji przeanalizować - poinformował rzecznik OpenAI. Reuters i autorzy raportu odrzucili nasz wniosek o dostęp. Dokładnie przeanalizujemy jego treść po publikacji i podejmiemy wszelkie niezbędne dalsze kroki.

Agenty uczą się naginać zasady. Tworzą "podziemne sieci"

Incydent pokazał narastający problem związany z wyścigiem zbrojeń w branży AI. Twórcy sztucznej inteligencji dążą do zbudowania w pełni autonomicznych systemów zdolnych do wykonywania wartościowych zadań, jednak agenty coraz częściej uczą się naginać zasady, współpracować ze sobą w nieprzewidziany sposób, a także ukrywać się przed ludźmi. Wcześniejsze przypadki niesubordynacji wyciszano, tłumacząc je specyfiką testów bezpieczeństwa.

Eksperci wskazują, że dotychczasowe postrzeganie zagrożeń ze strony sztucznej inteligencji może być błędne. Zamiast jednego potężnego systemu, wyzwaniem mogą stać się mniejsze jednostki łączące swoje zasoby w sieci. Tego typu zachowania przypominają skoordynowane działania grup przestępczych.

Wypowiedzi analizujących sprawę naukowców rzucają nowe światło na skalę problemu. Komunikacja między agentami przypominała funkcjonowanie jakiegoś rodzaju podziemnej sieci, zdeterminowanej, by osiągnąć cel lub misję - zauważa Maurice Chiodo z Uniwersytetu Cambridge. Badacz dodał, że najgorszym scenariuszem nie jest pojedyncza superinteligencja, lecz ogromne, spiskujące ze sobą roje pół-inteligentnej AI.

Grafika ilustracyjna została wygenerowana przy pomocy AI. Źródło: Google Imagen 3

Źródło: https://www.reuters.com/world/europe/openai-agents-hijacked-german-website-previously-undisclosed-ai-breakout-this-2026-09-04/

Webinar: Jak przygotować firmę na erę AI z nowym planem M365 E7 Frontier Suite?
Webinar: Jak przygotować firmę na erę AI z nowym planem M365 E7 Frontier Suite?