Aplikacje przeportowywane z Androida mogą zaszkodzić platformie Windows

Aplikacje przeportowywane z Androida mogą zaszkodzić platformie Windows

Autor: Krzysztof Sulikowski

Opublikowano: 5/2/2015, 8:13 PM

Liczba odsłon: 2665

Microsoft narobił sporo szumu wokół platformy uniwersalnych aplikacji Windows. Podczas minionej konferencji Build omówiono proces "przerabiania" aplikacji Android lub iOS, by stała się zgodna z Windows 10 oraz zaprezentowano odpowiedzialne za to narzędzia. Pozwalają one deweloperom zaoszczędzić mnóstwo czasu dzięki automatyzacji procesu portowania. Wydaje się, że naszej uwadze zdołał umknąć jeden czynnik - bezpieczeństwo.

Nie jest specjalną tajemnicą, że w Google Play aż roi się od malware - według danych z 2014 r. w ciągu 2 lat liczba niebezpiecznych aplikacji w sklepie wzrosła o 388%. Microsoft wolałby, żeby tego typu aplikacje nie trafiły na platformę Windows 10. W tym celu został utworzony zespół badaczy, monitorujących aplikacje w Google Play. Korzystając z danych telemetrycznych od użytkowników Windows i zgłoszonych raportów, badacze upewniają się, by złośliwe oprogramowanie nie przedostało się do Sklepu Windows. Jeśli jakimś cudem nieuczciwi deweloperzy zdołali 'przepchnąć' swoje aplikacje przez proces weryfikacji bezpieczeństwa, po ich zgłoszeniu i sprawdzeniu zostaną one błyskawicznie usunięte i zablokowane.

Za konwersję aplikacji Android do formatu Windows Universal Apps odpowiada narzędzie o nazwie "Project Astoria". Podczas konferencji Build skupiono się przede wszystkim na funkcjonalnej i stricte technicznej stronie całego przedsięwzięcia. Nie mniej istotna - zwłaszcza z punktu widzenia konsumenta - wydaje się także kwestia bezpieczeństwa. Zunifikowany Sklep Windows, w którym znajdą się aplikacje "Modern", uniwersalne aplikacje Windows czy klasyczne aplikacje Win32, znacznie się rozwinie, zamykając tzw. app-gap, czyli niedostatek aplikacji w porównaniu do sklepów Google Play czy Apple App Store.

Wraz z liczbą aplikacji w Sklepie wzrasta też zagrożenie złośliwym oprogramowaniem, zwłaszcza gdy mowa o aplikacjach na Androida, którego twórcy nie stawiają przed deweloperami dość restrykcyjnych wymogów. Miejmy nadzieję, że Microsoft zdoła ustrzec się przed zalewem malware, z którym muszą się liczyć użytkownicy konkurencyjnego sklepu.

Jak wykorzystać Copilot w codziennej pracy? Kurs w przedsprzedaży
Jak wykorzystać Copilot w codziennej pracy? Kurs w przedsprzedaży

Wydarzenia