W Windows znowu zieje dziura - i to jaka!

W Windows znowu zieje dziura - i to jaka!
Na Bugtraqu zawrzało. Kilka osób niezależnie doniosło o exploicie potrafiącym wykorzystać lukę w silniku graficznym Windows XP i np. pobierającym bez wiedzy użytkownika konia trojańskiego. I to niemal bez względu na liczbę zainstalowanych łat czy obecność oprogramowania antywirusowego! Teoretycznie udostępnienie exploita to nic strasznego: trzeba umieć go skompilować, wykorzystać itd. Praktyka pokazuje jednak, że cyberwłamywacze tylko czekają na takie "okazje", by spożytkować dzieło innych programistów w celu stworzenia wirusa. Istnieją już trojany wykorzystujące bug, a łatki Microsoftu ciągle nie ma. Czyżby groziła nam kolejna epidemia?

Źródło: http://www.idg.pl/news/86921.html

Webinar: Jak przygotować firmę na erę AI z nowym planem M365 E7 Frontier Suite?
Webinar: Jak przygotować firmę na erę AI z nowym planem M365 E7 Frontier Suite?