YouTube utrudni nieuczciwe nabijanie wyświetleń

YouTube utrudni nieuczciwe nabijanie wyświetleń

 Krzysztof Sulikowski
Krzysztof Sulikowski
20:06
13.09.2019
400 wyświetleń

YouTube wprowadza duże zmiany w sposobie liczenia wyświetleń. Powodem tego było odkrycie, że artyści i wytwórnie korzystają z nie do końca uczciwych sposobów na ich nabijanie. Miejscem, w którym uwidaczniają się te trendy, jest YouTube Music Charts. Ta stronie tej zobaczymy, co jest popularne zarówno lokalnie, jak i globalnie. Popularność ta będzie jednak szacowana nieco inaczej niż do tej pory.

Mówiąc krótko, YouTube przestanie zliczać "wyświetlenia reklamowe" jako wyświetlenia decydujące o miejscu na liście przebojów. Zamiast tego miejsce w rankingu będzie zależało tylko od organicznych wyświetleń. W czym właściwie problem? Kiedy teledyski wyświetlają się w formie reklamy w innych wideo, odpowiednio długie ich oglądanie zliczane jest jako wyświetlenie. Użytkownicy nie mają jednak wpływu na to, czyja reklama im się wyświetli, ale wytwórnie — już tak. Innymi słowy na listę przebojów trafiały te teledyski, których wydawcy wyłożyli najwięcej pieniędzy na reklamy. Taka lista nie miała więc sensu.

Zmiany mają również utrudnić kampanie, które są obliczane na to, by teledysk dostał się do YouTube Music Charts w ciągu 24 godzin od publikacji. YouTube twierdzi, że ludzie często używają tych statystyk w celach reklamy utworu jako bijącego rekord odtworzeń w ciągu doby od wydania. Taki rekord miałby stanowić definitywną reprezentację jego błyskawicznego wpływu kulturowego. Wpływ taki oczywiście może zaistnieć, ale będzie on obliczany przy pomocy nowej metodologii. Brany pod uwagę będzie ruch ze źródeł organicznych, takich jak bezpośrednie linki do wideo, wyniki wyszukiwania, strony zewnętrzne z osadzonym wideo i funkcje YouTube, takie jak strona główna, Następny i Na czasie.

Wydawcy portalu twierdzą, że ich celem jest zapewnienie, że YouTube pozostanie miejscem, w którym wszyscy artyści trafnie zdobywają rozpoznawalność i sławę za osiągnięte sukcesy i kamienie milowe. Dodają oni, że reklamy wideo są efektywnym sposobem na dotarcie do konkretnych publiczności, ale nie mogą być brane pod uwagę w ustalaniu 24-godzinnego rekordu debiutujących nagrań.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: https://youtube.googleblog.com/2019/09/maintaining-credibility-and-consistency.html

Polecamy również w kategorii Google