W piątek (27 lutego) OpenAI poinformował, że zawarł gigantyczną umowę infrastrukturalną z Amazonem, opiewającą na 50 mld dolarów. W obliczu wcześniejszych spekulacji o ochłodzeniu relacji z Microsoftem obie firmy wydały wspólne oświadczenie, w którym wyjaśniają, co dalej ze współpracą.
Microsoft i OpenAI blisko współpracują od 2019 roku, a ich wspólną misją i odpowiedzialnością jest rozwój sztucznej inteligencji i udostępnianie jej światu. To, co zaczęło się jako partnerstwo badawcze, urosło w jedną z najbardziej konsekwentnych współprac w technologii - umocowaną w obustronnym zaufaniu, głębokiej integracji technicznej i długoterminowym zobowiązaniu do innowacji - czytamy w oświadczeniu gigantów technologicznych.
W świetle gigantycznej inwestycji Amazona i pogłębieniu jego partnerstwa z OpenAI, a także spekulacji o ochłodzeniu relacji z Microsoftem naturalnie pojawia się pytanie - co dalej? Partnerzy we wspólnym oświadczeniu zapewnili, że nic ze wspomnianych zapowiedzi nie zmienia warunków współpracy Microsoftu i OpenAI, które zostały wcześniej ogłoszone w październiku 2025. O czym mówią najważniejsze postanowienia?
- Partnerstwo pozostaje mocne i centralne.
- Relacja związana z własnością intelektualną (IP) pozostaje niezmieniona.
- Relacja handlowa i podział przychodów pozostają niezmienione.
- Microsoft Azure pozostaje ekskluzywnym dostawcą chmury dla API OpenAI.
- Własne produkty OpenAI, w tym Frontier, będą dalej hostowane w Microsoft Azure.
- Definicja oraz procesy związane z AGI pozostają niezmienione.
- Partnerstwo z Microsoftem wspiera rozwój OpenAI.
Partnerzy zaznaczyli, że ich relacja jest zaprojektowana tak, by zapewnić Microsoftowi i OpenAI przestrzeń do niezależnego poszukiwania nowych możliwości, jednocześnie kontynuując współpracę. Innymi słowy obaj giganci nie muszą robić wszystkiego wspólnie i zamykać się we własnym ekosystemie, ale ich partnerstwo nadal pozostaje silne.

