Nowy Edge jest świetny! Testujemy nową przeglądarkę Microsoftu

Nowy Edge jest świetny! Testujemy nową przeglądarkę Microsoftu

 Wojciech Błachno
Wojciech Błachno
11:17
25.03.2019
12 komentarze
2935 wyświetleń

Nowy Edge to największa ciekawostka i jednocześnie tajemnica w świecie Microsoft w ostatnich miesiącach. Testy są nadal niedostępne dla wszystkich, niemniej pojawiły się już pierwsze przecieki na temat nowego Edge, w tym zrzuty ekranu, a nawet instalator (który nie działa). Jednak uwaga - teraz wyciekł kolejny instalator, który tym razem działa i pozwala sprawdzić, jak nowy Edge wygląda w akcji. Podkreślamy, że jest to nieoficjalna wersja, która pochodzi z chińskich źródeł, co już samo w sobie powinno spowodować zapalenie się czerwonej lampki. Dlatego też nie zalecamy jej pobierania i instalowania.

Oczywiście my postawiliśmy zaryzykować i wypróbować tę nieoficjalną wersję Microsoft Chro... znaczy Edge. Bo nasze ostatnie przewidywania się potwierdziły - nowy Edge wygląda i działa jak Google Chrome. Choć z drugiej strony Microsoft postarał się, by nadal był tu obecny duch klasycznego Edge. Trzeba też przyznać, że Edge ten jest w pełni funkcjonalny i wygląda bardzo wiarygodnie. Jak się to prezentuje w praktyce?

Edge 2.0

Przeglądarka wita nas ekranem powitalnym, od razu proponując synchronizację danych. Nasze dane możemy pobrać bezpośrednio z naszej domyślnej przeglądarki i obejmują one zakładki, zapisane hasła oraz historię przeglądania. Możemy też zacząć całkowicie od podstaw.

Następnie przeglądarka zapyta o to, jak ma wyglądać okno nowej karty. Do wyboru mamy trzy opcje - Inspirująca tapeta, Kanał informacyjny oraz wersję opisaną jako "Skupienie", gdzie poza skrótami do stron i polem wyszukiwania nie ma nic więcej.

Edge 2.0. Wstępna konfiguracja

Ustawienia przeglądarki znajdziemy pod ikonką trzech kropek znajdującą się w prawym górnym rogu, czyli dokładnie tak, jak w Chrome. Jednocześnie od razu widać, ze ikonki, jakie tu wykorzystano, zaczerpnięto bezpośrednio z klasycznego Edge'a.

Edge Chromium. Menu kontekstowe

Ustawienia zostały znacznie odmienione i nie wyświetlają się już w wysuwanym z prawej strony panelu, tylko podobnie jak w Chrome, w nowej karcie. Nie zagłębiając się jednak w szczegóły, Ustawienia prezentują się następująco:

Ponieważ nowy Edge bazuje na silniku Chromium, to możemy go konfigurować za pomocą tak zwanych flag. Właśnie w tym miejscu możemy włączyć tryb ciemny, który synchronizuje się z ustawieniami systemu Windows 10.

Edge 2.0 Dark Mode

Mamy też rozszerzenia, o których wspominaliśmy już jakiś czas temu. Przeglądarka przekierowuje nas do Microsoft Store, skąd będziemy mogli je pobrać. Nowy Edge ma też wspierać rozszerzenia Google Chrome. Domyślnie jest to wyłączone, lecz w Ustawieniach rozszerzeń, w lewym dolnym rogu możemy włączyć obsługę rozszerzeń z zewnętrznych źródeł. Po aktywacji tej opcji możemy przejść do Chrome Web Store i pobrać stamtąd dowolne rozszerzenie. Zostanie ono zainstalowane dokładnie tak, jak w Chrome.

Jednak najważniejsze jest to, jak przeglądarka sprawuje się w praktyce. Musimy przyznać, że jest bardzo dobrze! Jest ona wyjątkowo płynna i responsywna, a strony wczytują się błyskawicznie. Mając na uwadze fakt, że jest to nieoficjalna, wczesna wersja testowa, to jesteśmy pod wielkim wrażeniem nowego Edge. Domyślną wyszukiwarką jest tutaj rzecz jasna Bing, ale bez problemu zmienimy ją w ustawieniach na dowolną inną.

Edge 2.0 Test

Na ten moment jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni nową wersją Edge i wygląda na to, że decyzja o przejściu na silnik Chromium była naprawdę bardzo dobra. Pytanie, czy realnie pomoże to Edge nadrobić stracone lata i zyskać zaufanie oraz popularność wśród użytkowników. Wszak od teraz, instalując czysty system Windows 10, nie będziemy musieli pobierać Chrome, bo de facto będzie on już preinstalowany. No, chyba że komuś wyjątkowo przeszkadza brak kolorowej ikony przeglądarki Google, albo jest uczulony na widok niebieskiej literki E. Z takimi argumentami ciężko dyskutować. My już nie możemy się doczekać oficjalnej wersji.

A co Wy sądzicie o nowej przeglądarce Edge? Czy to, jak prezentuje się jej nowa wersja, jest waszym zdaniem zmianą na lepsze czy wręcz przeciwnie? Dajcie znać w komentarzach!

Wszystkie produkty Microsoft w jednym miejscu - Sklep CentrumXP


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: https://www.neowin.net/news/hands-on-with-an-early-preview-of-microsoft039s-chromium-powered-edge-browser

Polecamy również w kategorii Edge

Komentarze

  • wolorez 12:47 25.03.2019

    artykuł sponsorowany

  • Wojciech Błachno 13:10 25.03.2019

    @wolorez To jedynie nasze subiektywne wrażenie. Zresztą jest to nieoficjalny wyciek, wiec trudno, by ktokolwiek zapłacił za tekst, który go opisuje.

  • Don Vito 14:28 25.03.2019

    Jak macie być postrzegani jak "subiektywnie" wszystko co Microsoftu jest najlepsze.... Jak to taka świetna przeglądarka to ciekaw jestem jaki procent ludzi z waszego portalu będzie jej używało jako podstawowa. Film o OS też był przedstawiony jako Microsoft najlepszy.. Skoro nie możecie się doczekać Edge Chromium to może chociaż warto napisać w czym jest lepsza by zmienić podejście do "na widok niebieskiej literki E" najpopularniejsza funkcja to było pobranie Firefoxa lub Chroma, a samo przejście na Chromium można rozpatrywać różnie i jak najbardziej jako kolejna nie udana próba stworzenia swojej przegladarki, Korzystanie z czyjegoś projektu to raczej przyznanie się do tego że E poraz kolejny ponosi klęskę

  • Andrzej 14:49 25.03.2019

    Wg mnie Edge to bardzo dobra przeglądarka. Niestety wiele stron (np. Youtube) jest specjalnie zwalnianych pod Edge'a. A co do trzech kropek jako ustawienia, to tak samo wyglądają one na starym Edge, więc nie wiem co one mają do Chrome'a (tam są w pionie).

  • Wojciech Błachno 14:55 25.03.2019

    @Don Vito Wyciek jest bardzo świeży i naprawdę trudno już teraz ocenić ją bardzo gruntownie. A już na pewno nie silimy się na porównywanie do konkurencji bo jest na to po prostu za wcześnie. Na razie wygląda to jak lekko przeprojektowany Google Chrome, czego wcale nie trzeba traktować jako wady. No i też jesteśmy naprawdę ciekawi tego, ilu użytkowników się do niej przekona. Napisaliśmy o tym w ostatnim akapicie :) Nasze subiektywne, pierwsze wrażenia napawają nas optymizmem : )

  • Patryk 16:05 25.03.2019

    Jest możliwość podlinkowania pliku? przetestowałbym sobie :p

  • Wojciech Błachno 16:11 25.03.2019

    Link znajduje się w źródle, ale proszę, oto bezpośredni link do miejsca, skąd można pobrać przeglądarkę. Ale ponawiamy ostrzeżenie, że to nie jest zaufane źródło :) http://bbs.pcbeta.com/forum.php?mod=viewthread&tid=1809473

  • Mikolajos 22:53 25.03.2019

    Czy ten „Edge” to dalej w miarę lekka przeglądarka, która uruchomi się nawet na złomie? Bo mam takiego starego laptopa, gdzie Firefox uruchamia się dosłownie 5 minut a Edge wstaje już poniżej minuty! Mam nadzieje, że wzięli przykład z takiej przeglądarki jak Vivaldi w kwesti wykorzystania zasobów.

  • Wojciech Błachno 08:15 26.03.2019

    Wnioskując po tej testowej wersji, to jestona wyjątkowo lekka. Uruchamia się tak samo szybko jak oryginalny Edge. Ale trzeba mieć na uwadze, że sporo rzeczy jeszcze tu brak. Mamy jednak nadzieję, że Microsoft dopilnuje, żeby wszystko funkcjonowała jak należy :)

  • racjonal 15:02 01.04.2019

    Nie rozumiem całego tego hejtu na Edge (czy inna przeglądarkę). Nie podoba się to nie używasz - proste? Proste - choć nie dla każdego. Należy przecież całemu Internetowi pokazać jaki to jestem gieroj, bo hejtuję na Edge i pochwale przeglądarkę xxxxx. Dlaczego nikt nie krytykuje Wedla tylko dlatego, że Milka jest lepsza? Ja (nie)cierpliwie czekam na nową stabilną Edge. Z czystej ciekawości. Do tej pory od lat używam Opery (jeszcze od zamierzchłych czasów jednocyfrowej wersji) na zmianę z Chrome (tak pozwalam się szpiegować), ale nie będę miał najmniejszych skrupułów w jej/ich porzuceniu, jesli Edge spełni moje oczekiwania, które nie są jakieś kosmiczne - ot synchro mobile<->desktop + ewentualnie flow i to najlepiej via Google (ale jeśli będzie przez konto MS, to też OK) i dobry bloker nachalnych reklam (o kartach nie wspominam, bo to już niemalże standard). Czy naprawdę przeglądarka jest aż tak istotnym programem? Toż to ma tylko pokazywać mi pewne rzeczy w Internecie i praktycznie tylko to i aż to. Czy będzie to gecko, webkit, blink, presto etc - co mnie to? Widzę stronę - OK, nie widzę - KO. Pozostałe dodatki - są dla mnie jedynie miłym dodatkiem. Tak, wiem, są ludzie, którzy mają o wiele większe wymagania niż ja, ale tak naprawdę czy każdemu potrzeba setek rozszerzeń, które tylko obciążają przeglądarkę? Naprawdę każda przeglądarka musi mieć wbudowany notes/notatnik, żeby szybko skopiować kilka linijek tekstu? To co, to już notatnika w systemie nie ma? (to tylko przykład, ale można mnożyć podobne).

  • PN27 09:57 05.04.2019

    Też używam Opery, od wersji 7 już. Chrome próbowałem już kilka razy i jakoś mi nie podchodzi. Nowy Edge działa dobrze. Po zainstalowaniu dodadków uBlock i Atavi, prawie jak Opera. Może ktoś zna coś lepszego niż Atavi?

  • Andrzej 21:11 08.04.2019

    Hmm... właśnie dostałem maila od MS... z linkiem do pobrania... Piszę to z Edge Version 74.1.96.24 (Official build) dev (64-bit)

Skomentuj

Autor