Microsoft chce wyplenić dezinformację z Internetu. To był tydzień z Microsoft 157

Microsoft chce wyplenić dezinformację z Internetu. To był tydzień z Microsoft 157

 CentrumXP
CentrumXP
21:10
26.02.2021
1978 wyświetleń

Witajcie, drodzy Czytelnicy! W dzisiejszym wydaniu To był tydzień z Microsoft przyjrzymy się najciekawszym nowościom, wydarzeniom i zapowiedziom z ostatnich dni. Zaczynamy od dwóch całkiem przydatnych funkcji, które objęły Worda, PowerPointa i OneNote'a. Sprawdzimy, jak Microsoft poradził sobie z atakami Solorigate oraz w jaki sposób zamierza sobie poradzić z rozprzestrzeniającą się po Internecie dezinformacją. Na koniec ciekawostka dla tych, którzy zawsze pragnęli uciąć sobie pogawędkę z postacią z gry, ale nie mieli jak zagadać. Zapraszamy do lektury!

Przekształcanie dokumentu Word w prezentację PowerPoint

Word został wyposażony w niezwykle praktyczną funkcję, która pozwala szybko przekształcić dokument Worda w prezentację programu PowerPoint — bez ręcznego kopiowania treści, jedynie za pomocą paru kliknięć. Ten inteligentny scenariusz jest już dostępny dla Office Insiderów używających Worda w przeglądarce.

Przekształcanie dokumentu Word do prezentacji PowerPoint

Gdy użyjemy polecenia "Przekształć", będziemy mogli zamienić dokument nie tylko w stronę internetową, ale także prezentację. Zostanie ona stworzona w oparciu o wszystkie podsumowane sekcje dokumentu. Dodane zostaną również obrazy, ikony, wideo, motywy i fonty z użyciem AI. Na chwilę obecną funkcjonalność jest dostępna jedynie w języku angielskim, ale wkrótce jej dostępność się rozszerzy.

Wstawianie zawartości Pinterest do OneNote'a i Worda

OneNote zyskał wsparcie dla łatwego i interaktywnego osadzania pinów z Pinteresta, organizowania ich i udostępniania innym poprzez Notes klasowy w OneNote. Oprócz tego, jako że od pewnego czasu Word w przeglądarce wspiera interaktywną zawartość, również do niego dodano wsparcie dla źródła danych Pinterest. Gdy teraz wkleimy URL dowolnego pina na stronę w OneNote lub Wordzie, wyrenderuje się on jako aktualny, osadzony element, podobnie jak to wygląda w przypadku wstawiania elementów z innych wspieranych źródeł.

Pinterest - dodawanie pinów

Integracje te działają w OneNote dla Windows 10, urządzeń Mac, iPada, Androida oraz w wersjach Online i 2016. W przypadku Worda wspierana jest na razie tylko wersja przeglądarkowa.

Microsoft ostatecznie zakończył dochodzenie w sprawie Solorigate

Dochodzenie giganta w sprawie głośnych ataków związanych z SolarWinds zostało zakończone. Jego ofiarą padło blisko 18 tysięcy firm, w tym Microsoft. Prowadzone przez niego śledztwo nie znalazło dowodów na bezprawne uzyskanie dostępu danych klientów ani usług w środowisku produkcyjnym, niemniej jednak hakerzy zyskali dostęp do pewnych zasobów, takich jak niektóre składniki Azure, Intune i Exchange. Frazy wyszukiwania wskazują, że hakerzy szukali tajemnic w kodzie, których jednak nie znaleźli, ponieważ zasady Microsoftu nie pozwalają na ich implementowanie.

Jak dodał zespół Microsoft Security Response Center Team, ataki te były właściwie potwierdzeniem tego, co branża cyberbezpieczeństwa doskonale wie: że wyrafinowani i dobrze opłaceni aktorzy (czyli de facto przestępcy przeprowadzający ataki) są teoretycznie zdolni do działania cierpliwie, poniżej radaru, stosując zaawansowane techniki. Solorigate utwierdził Microsoft w konieczności wzmocnienia dwóch strategii: podejścia Zero Trust i ochrony uprzywilejowanych danych uwierzytelniania.

Microsoft udostępnił zasoby, które pomogą firmom zapobiegać i odpowiadać na podobne ataki w przyszłości. Są to między innymi poradniki, ale też otwarte źródła zapytań do silnika CodeQL, który służy analizie kodu pod względem semantyki i składni. Umożliwił on firmie wykrycie złośliwej aktywności w kodzie w ciągu kilku godzin od opisania wzorca kodowania.

Microsoft chce położyć kres dezinformacji w Sieci

Microsoft znalazł się w grupie wpływowych firm technologicznych i medialnych, które wspólnie utworzyły Coalition for Content Provenance and Authenticity (C2PA), projekt stanowiący odpowiedź na rozpowszechnianie się dezinformacji, błędnych informacji i oszustw związanych z treściami online. Koalicja będzie rozwijać standardy techniczne służące certyfikowaniu źródeł i obsłudze historii pochodzenia treści medialnych. Członkowie-założyciele — Adobe, Arm, BBC, Intel, Microsoft i Truepic — zamierzają ustanowić standardowe rozwiązanie proweniencyjne z celem zwalczania wprowadzających w błąd treści.

Członkowie projektu będą współpracować nad specyfikacjami obsługi pochodzenia powszechnych typów i formatów zasobów, aby umożliwić wydawcom, twórcom i konsumentom prześledzenie pochodzenia i ewolucji danej treści, wliczając w to obrazy, wideo, dźwięk i dokumenty. Specyfikacje te będą obejmowały definicje, jakie informacje są powiązane z jakimi typami zasobów, jak te informacje są prezentowane i przechowywane oraz jak w jaki sposób dowód na manipulację może zostać zidentyfikowany. Otwarty standard C2PA będzie mógł zostać zaadoptowany przez każdą platformę online.

O dwóch częściach składowych projektu pisaliśmy więcej w zeszłym roku. Pierwszą z nich jest narzędzie Microsoft Video Authenticator służące do wykrywania deepfake'ów, które napędza m.in. Project Origin. Druga część to inicjatywa Adobe, która pozwoli śledzić wyfotoszopowane zmiany w zdjęciach, a przez to identyfikować fałszerstwa. Sukces tych narzędzi, jak i całego standardu C2PA, będzie zależał od adaptacji przez wydawców i właścicieli portali. Partnerzy przygotowują się już do jego wdrożenia na szeroką skalę. Kto wie, być może dzięki C2PA za jakiś czas zakończy się plaga fake newsów i ukrywania retuszu, która przez ostatnie lata przybierała na sile.

Realistyczna rozmowa z postaciami w grze stała się możliwa

Twórca Modbox (sanboksa do tworzenia gier wieloosobowych na SteamVR) połączył rozpoznawanie mowy z Windows, sztuczną inteligencję OpenAI GPT-3, naturalną syntezę mowy Replica i VR, tworząc unikalne demo: prawdopodobnie jedną z pierwszych wirtualnych postaci z konwersacyjną sztuczną inteligencją.

Deweloper sięgnął po najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu machine learningu i AI nastawionej na mowę. Chodzi tu o model językowy OpenAI GPT-3 i syntezator mowy naturalnej Replica. Efekt jest po prostu oszałamiający i bardzo nowatorski. W istniejących grach wideo i doświadczeniach VR albo w ogóle nie można rozmawiać z NPC-ami, albo możemy poruszać się tylko po wcześniej napisanych drzewach dialogowych. Dialogi są oskryptowane i nagrane przez aktorów, a gra jedynie odtwarza pliki dźwiękowe. W tym przypadku jest zupełnie inaczej. Wirtualna postać otrzymuje dowolne pytanie zadane przez gracza i udziela na nie odpowiedzi.

OpenAI to firma badawcza zajmująca się sztuczną inteligencją, z którą Microsoft nawiązał partnerstwo kilka lat temu. W tym okresie model językowy Generative Pre-Training rozwinięto do wersji GPT-3, której wyniki prawie zawsze są nie do odróżnienia od wypowiedzi ludzkich. Jego użycie przez deweloperów może całkowicie odmienić gry komputerowe. Powyższa demonstracja to chyba najlepsze jak dotąd spojrzenie na przyszłość interaktywnych postaci w grach — inteligentnych, unikalnych NPC-ów, z którymi można porozmawiać niemal o wszystkim.

To by było na tyle, jeśli chodzi o najważniejsze wydarzenia ze świata Microsoft w tym tygodniu. Dziękujemy, że jesteście z nami! Obserwujcie nas na CentrumXP.pl, ale też na YouTube, Twitterze, Facebooku i Instagramie, gdzie zawsze znajdziecie najświeższe informacje i... nie tylko. 😉 Do zobaczenia za tydzień!


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło:

Polecamy również w kategorii CentrumXP