Co już wiemy (a czego nie) o Windows 8?

Co już wiemy (a czego nie) o Windows 8?

 Mateusz Miciński
Mateusz Miciński
00:00
26.02.2011
16 komentarzy
31346 wyświetleń

Postęp prac nad Windows 8 (stan na 18 sierpnia 2011)

Lista zmian w kolejnych kompilacjach Ósemki, przynajmniej tych potwierdzonych w większym, bądź mniejszym stopniu, na razie jest bardzo uboga. W miarę pojawiania się kolejnych informacji, w tym miejscu będziemy uaktualniać changelog:

  • nowe tapety,
  • nowy ekran BSOD z niebieskim tłem i smutną emotikoną,
  • nowe ekran ładowania systemu (bojownik syjamski został usunięty),
  • Windows Internet Explorer 10 w wersji Developer Preview,
  • nowe ikony Wi-Fi i połączenia Ethernet, oraz klawiatury ekranowej,
  • nowe centrum aktywacji systemu,
  • nowy instalator systemu,
  • wiele aplikacja z interfejsem Immersive,
  • zmiany związane z awatarem użytkownika,
  • zakładka zaawansowanych ustawień bezpieczeństwa w Panelu sterowania,
  • usunięte tapety z Windows 7 oraz programy Windows Media Center i Windows DVD Maker,
  • sklep z aplikacjami Windows Store,
  • nowy interfejs oparty o kafelki znane WP7,
  • poprawiona obsługa wielu monitorów,
  • menedżer połączeń mobilnych,
  • system plików Protogon,
  • ustawienia synchronizacji z chmurą (w tym backup online),
  • nowy Menedżer zadań,
  • czytnik plików PDF,
  • aplikacja do obsługi kamer internetowych,
  • eksplorator aplikacji,
  • hybrydowy rozruch systemu,
  • rozbudowane narzędzie do oczyszczania dysku,
  • natywne wsparcie dla filtru SmartScreen,
  • możliwość ustawienia tapety jako ekranu logowania,
  • obsługa obrazów ISO (wirtualny napęd),
  • interfejs wstążkowy w Eksploratorze plików,
  • dodanie wczesnego buildu Internet Explorer 10,
  • powiązanie z identyfikatorem Windows Live ID,
  • paski postępu w wielu aplikacjach (na ikonach na pasku zadań),
  • lepsza wsparcie dla obsługi poprzez ekran multitouch,
  • możliwość powrotu do ustawień fabrycznych (w dwie minuty, coś jak hard-reset w urządzeniach mobilnych),
  • czas instalacja buildy 7910 jak donoszą różne źródła, trwa niespełna 8 minut,
  • większe przyciski minimalizacji, maksymalizacji i zamykania okna,
  • przyciski zmiany widoku okna na pasku statusu,
  • dodanie opcji Uruchom ponownie, jeśli trzeba w module aktualizacji Windows Update,
  • dodanie przycisku W górę,
  • jaśniejszy styl Basic,
  • zmodyfikowanie paska statusu w Eksploratorze Windows,
  • wyśrodkowanie tytułów okien.

Windows 8 build 7910 Eksplorator Windows 8 Windows Update w buildzie 7930



Logo Windows 8Microsoft bardzo dba o to, aby odpowiednio dawkować informacje na temat nadchodzącego systemu. Większość z nich pochodzi jednak z przecieków. Jak zwał tak zwał, ale przeciekami żyją wszystkie portale, które cokolwiek piszą o Windows 8. Jedni uważają, że przecieki są w pełni kontrolowane przez sam Microsoft, inni, że to tylko przypuszczenia osób trzecich, zaś inne źródła mówią, że to wypowiedzi pracowników giganta. My wiemy jedno! W tym miejscu na bieżąco będziemy zbierać i publikować informacje dotyczące Microsoft Windows 8. Większość z nich oczywiście będziemy przekazywać także za pośrednictwem Aktualności w Portalu CentrumXP.pl. Przejdźmy jednak do sedna sprawy...

Czym będzie Windows 8?

Miejmy nadzieję, że nie tylko ulepszoną Siódemką, a zupełnie odnowioną koncepcją systemu operacyjnego. A tą Microsoft rozwija już praktycznie od czasu premiery wysłużonego XP-eka, kiedy to ruszył projekt o kodowej nazwie Longhorn, potem Vienna, Midori, Singularity... dużo by wymieniać, a żadnego jeszcze się nie doczekaliśmy w pełni. Longhorn = Windows Vista, Vienna = Windows 7, Midori i Singularity to już odległa przyszłość. Gdzie więc Windows 8? Windows 8 jest sam w sobie kodową nazwą, prawdopodobnie...

Aero Glass miał być marketingowym sukcesem, dając użytkownikom atrakcyjny i efektownie wyglądający interfejs użytkownika. Do słynnego już Aero użytkownicy przywykli, więc czas na zmiany. Wind - zupełnie nowy, trójwymiarowy interfejs ma zagościć właśnie w Ósemce. Z kolei Mosh (także kodowa nazwa) ma być drugim interfejsem dostępnym w nadchodzącym systemie, odchodzącym od ikon, a wprowadzającym płyty (od angielskiego tiles), znane choćby z mobilnych okienek Windows Phone 7. "Płyty" mają być domyślnym interfejsem systemu na urządzenia oparte o architekturę ARM (o niej niżej), zaś Wind (interfejs 3D) ma być podobno dostępny jedynie w 64-bitowej edycji systemu. Co więc w 32-bitowej? Tego niestety dokładnie nie wiemy, ale zapewne będzie to bardziej zubożałą wersją interfejsu Wind (2D). Zubożała? Tak, podobnie jak to ma miejsce w Windows 7: Aero Glass i Aero Basic. A co tam! Namiastkę interfejsu 3D mamy przecież i w Windows Vista i Siódemce. Jak to - zapytacie? Wiele osób nie kojarzy, bo z tego po prostu nie korzysta. Nawet ja ;) Wystarczy przecież nacisnąć klawisze Win + Tab i wszystko jasne. Mówiąc o interfejsie w Windows 8, jeszcze dwie rzeczy są wiadome: ma on mieć modularną budowę, co oznacza, że będziemy mieć duże możliwości jego dostosowywania do własnych potrzeb. Druga sprawa: w nowym systemie nie znajdziemy już klasycznego "windowsowego" wyglądu, tak zwanych szarych okienek.

Koncepcja interfejsu 3D w Windows 8

Windows 8 mobilnym systemem? Nie do końca. ARM jest 32-bitową architekturą procesorów RISC. Standard ten stosowany jest w rozwiązaniach wbudowanych, przede wszystkim ze względu na swoją mobilność: małe rozmiary, małe zapotrzebowanie na energię elektryczną. Dzięki temu stosuje się je prawie wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z "mini komputerami": zabawki, telefony komórkowe, smartfony i palmtopy, routery, kalkulatory, czytniki kodów, tablety i tak dalej. 5 stycznia bieżącego roku na targach CES 2011 Microsoft zaprezentował wczesną kompilację (a o tych w tym miejscu) systemu Windows 8 uruchomioną na tablecie, pod maską którego znajdował się chip typu SoC. Jak jednak się okazuje, nowa docelowa architektura wymagać będzie odpowiedniego dostosowania oprogramowania, a to niestety trochę potrwa. Choć już wiemy, że Microsoft obiecał specjalną wersją pakietu Office pod ARM'y.

Konferencja CES 2011

Chmura, to coś, na co wielu użytkowników czeka ze szczególną niecierpliwością. Integracja wielu funkcji i usług systemowych z chmurą (jednostką obliczeniową wykonywaną po stronie serwera) daje wymierne korzyści. Od dostępu do dużych przestrzeni dyskowych, po duże moce obliczeniowe. Do tego potrzebujemy tylko jednej rzeczy: szybkiego szerokopasmowego łącza internetowego. Windows 8 będzie ściśle współpracował z chmurą obliczeniową: między innymi doczekamy się modułu kopii zapasowej, wykonywanej na przestrzeniach dyskowych chmury. Co ciekawe, prawdopodobnie wraz z integracją systemu z chmurą obliczeniową, crackowanie (piracenie) systemu może się okazać bardzo trudne, czy nawet niemożliwe. Prawdopodobnie częściowo pliki jądra systemu będą synchronizowane z serwerami producenta, co na pewno przyczyni się do wzrostu bezpieczeństwa naszego komputera, ale takie rozwiązanie będzie pozwalać w bardzo pewny sposób rozpoznać, czy przypadkiem kopia naszego systemu jest nieoryginalna.

Logowanie twarzą, sklep z aplikacjami i obsługa nowych rozwiązań sprzętowych, to kolejne nowości, które zapewne zagoszczą w Ósemce. Microsoft pracuje nad mechanizmem logowania biometrycznego, który opierałby się o rozpoznawanie twarzy (kamerką internetową!?). Co więcej, Windows 8 ma wspierać obsługę bez wykorzystania myszki, klawiatury, czy nawet ekranu dotykowego. Interakcja sylwetką człowieka ma działać podobnie, jak kontroler Kinect w konsoli Xbox 360. Najciekawszy jest natomiast sposób wykorzystania możliwości takiego sposobu sterowania komputerem. Prawdopodobnie system będzie posiadał funkcję wykrywającą obecność użytkownika przy komputerze. Jeśli ten odejdzie, system zostanie wyłączony, jeśli podejdzie, włączony. Dzięki nowemu systemowi zarządzania energią, ma to odbywać się błyskawicznie. Windows Marketplace - sklep z aplikacjami, ma być kolejną nowością. Poza możliwościom zakupu nowego oprogramowania, sklep ma oferować funkcję przywracania programów, na przykład po reinstalacji systemu. Wraz z Ósemką doczekamy się także wsparcia dla nowych standardów: zarówno USB 3.0, jak i Bluetooth 3.0. Nowy system ma także oferować rozbudowane wsparcie dla czujników lokalizacji. Technologia o kodowej nazwie Orion pozwoli określić położenie tabletu, czy też laptopa z dokładnością do 50-100 metrów i tylko na podstawie triangulacji nadajników Wi-Fi. Podobno także Windows 8 będzie wspierał odbiorniki GPS, bez instalacji dodatkowych sterowników. Dzięki czemu, może w końcu producenci przenośnych komputerów zdecydują się na montowanie odbiorników GPS w standardzie.

Wartym wspomnienia jest jeszcze ostatnio opatentowany przez Microsoft mechanizm multi-boot. Polegać ma on na rozruchu komputera z wybraniem docelowego zastosowania. Wyobraźmy sobie więc sytuację, kiedy wstajemy i chcemy przed pracą posłuchać muzyki. Naciskamy przycisk Power na obudowie naszego komputera i czekamy... i czekamy aż system będzie gotowy do pracy, aby móc tylko włączyć odtwarzacz muzyki. Wspomniany mechanizm ma być rozwiązaniem na tego typu sytuacje: włączamy komputer, wybieramy cel i już po kilku sekundach słuchamy muzyki, czy też surfujemy po Internecie, oglądamy film, odbieramy wiadomości e-mail, czy uruchamiamy system w trybie standardowym.

Kiedy Windows 8?

7 stycznia 2013 roku! To data obliczona przez rosyjski portal Wzor.net. Cztery miesiące prac nad Milestone 1, cztery miesiące nad M2, kolejne cztery nad M3 i Beta1, potem Beta2, RC, może jeszcze RC2 i dopiero RTM. Czysto matematycznie wychodzi nam więc przełom 2012/2013. Ile jednak dokładnie potrwają prace nad wersjami beta, później Release Cadidate i ile ich będzie, tego niestety dokładnie jeszcze nie wiemy. Można jednak wyliczyć na chwilę obecną następujące daty:

  • 13-16 wrzesień 2011 - pre-Beta 1
  • około 27 września 2011 - Beta 1
  • styczeń / luty 2012 - Beta 2
  • kwiecień / maj / czerwiec 2012 - RC
  • grudzień 2012 / styczeń 2013 - RTM

Traktujmy jednak te daty z przymrużeniem oka ;)

Według planu wydawniczego firmy Dell, wynika, że planuje on na pierwszy kwartał 2012 roku wydanie tabletów z systemem Windows 8. Co więc z naszymi wyliczeniami? Nie mają one nic wspólnego z tabletem z Windows 8 na pokładzie. Bowiem, tak jak wspomnieliśmy wcześniej, Microsoft pracuje nad dwoma interfejsami: dla systemu w wersji desktopowej, oraz dla systemu na urządzenia oparte o architekturę ARM. Może to więc oznaczać, że już na początku przyszłego roku Windows 8 dla ARM będzie gotowy. A jeśli nie, to przynajmniej Dell planuje prototyp...

Plan wydawczniczy produktów Dell


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło:

Polecamy również w kategorii Android

Komentarze

  • Balder 19:02 26.02.2011

    Ciekawe jacy to użytkownicy czekają z taką niecierpliwością na chmurę Microsoftu? Bo jak porozmawiać z ludźmi to raczej większośc nie ma na to ochoty. Przyczyna jest bardzo prosta, a chodzi o inwigilację i kontrolę i wcale nie chodzi ytu o legalnośći systemu. Jeśli ten OS (co jak słyszałem jest możliwe) nie będzie funkcjonował bez netu to dochodzi jeszcze problem przymuszania użytkownika do konkretnej usługi i ponoszenia dodatkowych kosztów. Poza tym co to za o Os który po odłączeniu kabla od internetu nie chce pracować? Kaleka jakiś.. Są też miejsca gdzie internetu nie uświadczysz. Jeśli tak będzie to niestety ale w moim wypadku 7demka będzie ostatnim Windowsem na moim komputerze.

  • Undertaker22 09:25 27.02.2011

    Poczytać warto , ale jak ktoś ma Win7 i jest z niego zadowolony to niech przy niej zostanie , ciekawe co wniesie Service Pack 2 do Windows7.

  • Dabronik 18:21 01.03.2011

    Za dużo udziwnien jak na system operacyjny

  • Sten 09:01 02.03.2011

    @[b]Undertaker22[/b] - na pewno nie przycisk w górę, to dopiero w win8 :), cizas ...

  • pietrz 09:22 06.03.2011

    jakie bedą wynagabia tego systemu[img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-sealed.gif[/img]

  • wilczek 20:15 09.03.2011

    Pytanie po co Win8 nie lepiej udoskonalać win7?

  • Mariusz 15:07 12.03.2011

    Ostatnio zainstalowałem Ubuntu 10.10, do tego emerald i motyw true aero glass no i jeszcze gnomenu. Efekt: mógłbym komuś wmówić, że to Windows Vista, bo tak wygląda. Naprawdę to co było kiedyś, a teraz w linuxie to jest przepaść. W Ubuntu położono nacisk na to, aby system był przyjazny dla zwykłego użytkownika. Są automatyczne aktualizacje (już nie potrzeba samemu podmieniać jądro, wszystko dzieje się automatycznie), jest centrum oprogramowania, gdzie klikamy co chcemy zainstalować, jest coś w rodzaju panelu sterowania i długo bym tu jeszcze musiał wymieniać. Naprawdę polecam ubuntu 10.10 dla osób, które wyrobiły sobie negatywne zdanie o linuxie na podstawie tego co było 5 lat temu. Teraz to jest już zupełnie inny system. Z Windowsem przegrywa tylko dlatego, że Microsoft łoży sporo kasy na marketing i zwykli ludzie nie zdają sobie sprawy, że takie ubuntu jest równie łatwym systemem co Windows.

  • Jasio Muzykant 21:04 18.03.2011

    Na linuxaxh nie działaja takie programy jak : Sonar, Cubase i inne profesjonalne programy muzyczne, zostaje tylko Win, lub Mack, a myślę że na linuxie Cubas by śmigał dużo stabilnijej, szkoda że tylko taka alternatywa jest dla VST i dobrych programów do produkcji muzyki ...

  • estEban 21:29 20.03.2011

    Czy doczekamy się jeszcze kiedyś po prostu systemu do pracy? Czystego, prostego, bez wodotrysków, z pełni konfigurowalnym interfejsem... Kiedy w końcu programiści i marketingowcy zaczną liczyć się z siłą przyzwyczajeń swoich użytkowników, a nie wciąż stawiać nacisk na nowinki i nowych (czytaj młodych) adeptów? Przycisk w górę - w dół. W lewo - w prawo, mniejszy - większy.. zielony, czarny, okrągły... sraki owaki. A za z każdą wersją większy "shit". Zauważcie: wydajność komputera = [i]constans[/i]. Why?, ano dlatego, że coraz większy system potrzebuje coraz większej mocy obliczeniowej komputera. Czy to ma sens? Wyobraźcie sobie piękną rzecz: jak np. śmigałby udoskonalony (czytaj: załatany i bezpieczny) Windows98 na dzisiejszych komputerach... ale, jasne ważniejszy jest Aero, duperero i kilka innych bajerków. A Ci co pracują (a nie grają) niech się męczą i co dwa lata odzwyczajają się od tego co już umieją. Ciekawe jak by to było, gdyby kierowcom w samochodach co dwa lata zmieniać kierownicę to w lewo, w prawo a to na dach... ale marketingowcy by wszystkim wmówili, że to potrzebne i przyjazne zmiany. Płakać się chce. I tyle.

  • zork 02:18 23.03.2011

    Cóż, dla mnie to wszystko są bzdety i gadgety. Ze względu na problemy z softem pod Linuxa, jestem zmuszony korzystać z obu systemów (Lunuxy + Win 7), jednak nie mogę się doczekać czasów kiedy Windows będzie wreszcie[b][u] BEZPIECZNY[/u][/b], a nie jak teraz jest jednym wielkim sitem...Krążą żarty że do Windowsa włamie się nawet uczeń podstawówki z BackTrackiem :) I jest w tym dużo prawdy. SP1 jak się okazało praktycznie nic nie zmienił nadal łatwo się włamać przez net do windozy.

  • kuba123kuba6 10:15 31.03.2011

    [img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-innocent.gif[/img] podoba misię

  • Kill'em 12:06 01.04.2011

    7 ,8 czy nawet 20 mi nie potrzebna xp ma to co potrzebuje jest szybki i prosty dlatego zostane przy nim tak długo aż nie zaczną się włamywać do niego

  • ~Je 22:42 01.04.2011

    XP było OK, Vista to porażka, 7 poprawił obraz firmy, ale jeśli wizja "chmury" sprawiła, że powoli acz skutecznie zaczołęm przesiadkę na OpenSurce.

  • maly 15:29 13.04.2011

    Panowie troche jestescie do tyłu juz mamy pierwszy wyciek:)

  • Alek 22:54 17.04.2011

    Po co system uzalezniony od internetu? jak pokazują ostanie katastrofy naturalne, chociazby w japoni internet zawsze może trzasnąć, a wtedy do widzenia. Poza tym to zmuszanie użytkownika do ponoszenia dodatkowych kosztów- a to chyba będzie można gdzieś zaskarżyć.

  • Roman 19:27 04.05.2011

    Ja zostanę na Windows 7 dłużej jak skończy mi życie. po co mi Windows 8 . Tylko spedz foto montaz . i tyle. Chyba bardziej którzy czakaja użytkownicy na Windows Vista. na Windows 8. Windows 7 Home Premium Ulubienica  Domu.

Skomentuj

Autor