100 milionów dolarów za kontroler Xbox One

100 milionów dolarów za kontroler Xbox One

 Łukasz Klimkiewicz
Łukasz Klimkiewicz
22:53
19.11.2013
3168 wyświetleń

Wydanie nowej konsoli bywa związane z wydaniem nowej edycji jej kontrolera. W przypadku Xboksa One jego kontroler został tylko delikatnie odświeżony, ale prace nad tym, aby nowy był lepszy od - uznawanego za najlepszy - kontrolera Xboksa 360, kosztowały Microsoft około 100 milionów dolarów.

Prace nad odświeżoną wersją kontrolera trwały bardzo długo. W dziale Microsoft Research panowała prawdziwa burza mózgów. Niektóre projekty zawierały dodatkowy wyświetlacz, kamerę i nawet narzędzie odpowiedzialne za wytwarzanie zapachów.

Kiedy rozpoczęliśmy pracę nad Xbox One zaproponowałem, aby przeprojektować kontroler z Xboksa 360. Reakcja moich współpracowników była negatywna, bo znaczna większość pracowników firmy uważała, że nie da się stworzyć lepszego pada. Podobnie wyglądała opinia graczy - mówi Zulfi Alam, lider działu odpowiedzialnego za akcesoria konsol Xbox.

Jeśli uznano, że kontroler Xboksa 360 jest najlepszy w swojej klasie, to skupiono się na jego drobnym odświeżeniu. Dlatego pad, który będzie częścią zestawu Xbox One, wygląda niemal identycznie jak wcześniejsza wersja. Ten sam kształt, te same przyciski i gałki analogowe. Oczywiście kontroler Xbox One jest bardziej zaawansowany technologicznie, co ma uprzyjemnić zabawę z grami wymagającymi bardzo szybkich reakcji lub dużej precyzji. Kiedy Microsoft zakończył pracę nad odświeżeniem kontrolera policzono, że wydano na ten cel około 100 milionów dolarów. Pracownicy firmy przedstawili tysiące prototypów, które zawierały dodatkowe wyświetlacze, kamery i narzędzie wytwarzające zapachy. Miałoby to wyglądać tak, że przechodząc przez dżunglę czułoby się zapach występujących tam roślin. Podobnie w przypadku scenerii górskich, miejskich czy nadmorskich - dodaje Zulif Alam. Dlaczego więc nie zdecydowano się na wprowadzenie tych gadżetów? Microsoft postanowił, że gracz ma skupiać się gównie na tym, co dzieje się na ekranie telewizora, nie na dodatkowych funkcjach kontrolera. Poza tym dodanie tych rzeczy wiązałoby się z większym zużyciem energii.

Na zakończenie Zulif dodaje, że w chwili gdy zespół podjął decyzję o odświeżeniu kontrolera z Xboksa 360, cel był jeden - stworzenie urządzenia, które będzie w stanie powalić na kolana i wierzymy, że tak właśnie będzie.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://venturebeat.com/2013/11/18/the-xbox-one-controller-projectors-smells-and-other-stuff-that-didnt-make-it-in-part-1-exclusive/

Polecamy również w kategorii Xbox 360