Microsoft intensyfikuje poszukiwania startupów AI, dążąc do uniezależnienia się od OpenAI i budowy własnych, przełomowych modeli. Gigant z Redmond prowadzi rozmowy m.in. z Inception, wycenianym na ponad miliard dolarów. Strategia ta stanowi odpowiedź na rosnącą konkurencję ze strony SpaceX z jego xAI oraz napięcia w relacjach z twórcami ChatGPT. Inwestując miliardy w talenty i nowe technologie, takie jak technika dyfuzji, gigant planuje do przyszłego roku stworzyć autorskie rozwiązania, które pozwolą mu utrzymać pozycję lidera bez oglądania się na dotychczasowych partnerów.
Microsoft idzie po swoje. W grę wchodzą miliardy dolarów
Jak donosi agencja Reuters, Microsoft aktywnie poszukuje startupów zajmujących się sztuczną inteligencją, które mógłby przejąć. Strategia ta ma na celu przejęcie utalentowanych badaczy oraz technologii, które pozwolą firmie na budowę własnych, potężnych modeli AI, przygotowując grunt pod przyszłość niezależną od dotychczasowego, kluczowego partnera - startupu OpenAI.
Pięciu informatorów zaznajomionych z tematem przekazało, że potencjalne przejęcia mają pomóc gigantowi z Redmond w realizacji ambitnego celu: stworzenia ultranowoczesnego modelu sztucznej inteligencji do końca 2026 r. Wiosną tego roku firma rozważała zakup startupu Cursor, specjalizującego się w generowaniu kodu, jednak ostatecznie wycofała się z transakcji. Powodem miały być obawy wewnętrzne dotyczące możliwych problemów z organami regulacyjnymi - zważywszy na fakt, że Microsoft jest już właścicielem konkurencyjnej usługi GitHub Copilot.
Obecnie gigant prowadzi rozmowy z Inception - niewielkim startupem założonym w połowie 2024 r. przez zespół z Uniwersytetu Stanforda. Inception koncentruje się na nowatorskiej metodzie rozwoju dużych modeli językowych (LLMs), wykorzystującej technikę dyfuzji. W przeciwieństwie do standardowych modeli, które generują tekst token po tokenie, rozwiązanie to pozwala na jednoczesne tworzenie i dopracowywanie wielu fragmentów tekstu, co może znacząco przyspieszyć działanie modelu. Choć fundusz M12 należący do Microsoftu zainwestował już 50 milionów dolarów w rundę zalążkową Inception pod koniec 2025 r., aktualne negocjacje dotyczą pełnego przejęcia, a startup ma oczekiwać ceny przekraczającej miliard dolarów.
Microsoft i OpenAI stawiają na większą niezależność
Rynek sztucznej inteligencji jest obecnie niezwykle dynamiczny, a Microsoft musi mierzyć się z silną konkurencją ze strony innych gigantów technologicznych. Szczególnie aktywny na tym polu jest Elon Musk i jego firma SpaceX, która w lutym przejęła startup xAI, a krótko po wycofaniu się Microsoftu ogłosiła umowę z Cursorem, opiewającą na około 60 miliardów dolarów. SpaceX miało również zabiegać o względy Inception, co zmusiło startup do wynajęcia banku inwestycyjnego do pomocy w negocjacjach.
Dążenie giganta z Redmond do samodzielności wynika z narastających napięć w relacjach z OpenAI. Od 2019 r. Microsoft zainwestował w laboratorium Sama Altmana łącznie około 13 miliardów dolarów (z czego przekazano już 11,8 miliarda), a całkowite koszty związane z infrastrukturą i hostingiem dla OpenAI przekroczyły 100 miliardów dolarów.
Mimo że partnerstwo to umożliwiło stworzenie tak pionierskich narzędzi jak Microsoft 365 Copilot, wynosząc Microsoft na pozycję lidera AI, obie strony zaczęły odczuwać ograniczenia wynikające z kontraktów. OpenAI szukało większych zasobów obliczeniowych, niż chmura Azure mogła mu dostarczyć, natomiast Microsoft był blokowany umową przed budową modeli bezpośrednio konkurujących z ofertą partnera.
Sytuacja uległa zmianie pod koniec 2025 r., gdy omawiana przez nas na CentrumXP nowelizacja umowy pozwoliła Microsoftowi na samodzielne prace nad ogólną sztuczną inteligencją (AGI). Szerzej zaczął on też integrować modele z rodziny Anthropic Claude ze swoimi aplikacjami. Z kolei w kwietniu bieżącego roku OpenAI uzyskał swobodę w nawiązywaniu współpracy z rywalami Microsoftu, takimi jak Amazon.
W obliczu tych zmian Microsoft intensyfikuje prace wewnętrzne - w tym te prowadzone przez zespoły pod wodzą Mustafy Suleymana - dążąc do dywersyfikacji swoich zasobów i zmniejszenia zależności od zewnętrznych dostawców technologii.

