OpenAI ogłosił uruchomienie programu Trusted Access for Cyber (TAC) oraz premierę modelu GPT-5.5-Cyber. To przełomowy krok w stronę "demokratyzacji obrony opartej na AI". Ma on na celu wsparcie ekspertów z zakresu cyberbezpieczeństwa w walce z coraz bardziej wyrafinowanymi zagrożeniami.
W komunikacie z 7 maja OpenAI przedstawia strategię przyspieszenia tzw. "koła zamachowego bezpieczeństwa". Opiera się ona głównie na udostępnianiu potężnych modeli językowych zweryfikowanym badaczom i zespołom defensywnym przy jednoczesnym zachowaniu rygorystycznych barier zapobiegających nadużyciom.
System został podzielony na trzy poziomy dostępu, dostosowane do potrzeb różnych użytkowników:
- GPT-5.5 (domyślny): najbardziej intuicyjny model ogólnego przeznaczenia z kompletem standardowych zabezpieczeń. Obecny m.in. w Microsoft 365 Copilot.
- GPT-5.5 z TAC: wersja dla zweryfikowanych obrońców, oferująca precyzyjne mechanizmy ochronne, które pozwalają na analizę złośliwego oprogramowania czy triażowanie podatności bez blokowania zapytań przez filtry bezpieczeństwa.
- GPT-5.5-Cyber: najbardziej liberalna wersja modelu, dostępna w limitowanej wersji zapoznawczej dla specjalistów zajmujących się infrastrukturą krytyczną i autoryzowanym red-teamingiem.
OpenAI tłumaczy, że technologia ta powstawała w ścisłej współpracy z gigantami technologicznymi i sektorem bezpieczeństwa narodowego. Głosy z branży potwierdzają, że nowe modele drastycznie skracają czas reakcji na zagrożenia.
W Cisco postrzegamy modele frontowe jako potężny mnożnik siły dla obrońców. Modele takie jak GPT-5.5 zasadniczo zmieniają prędkość naszych operacji, umożliwiając nam szybsze działanie we wszystkim: od badania incydentów po proaktywną redukcję ekspozycji - stwierdził Anthony Grieco, SVP i Chief Security & Trust Officer w Cisco.
Mimo większej swobody w działaniu wariantu "Cyber" producent wprowadza dodatkowe wymagania dla użytkowników. Od 1 czerwca 2026 r. osoby korzystające z najbardziej zaawansowanych wersji będą musiały posiadać odporne na phishing zabezpieczenia kont (tzw. Advanced Account Security). Jak zaznacza firma, celem nie jest stworzenie modelu o nieograniczonych możliwościach ofensywnych, lecz narzędzia, które pozwoli "wyprzedzić napastników".
Stanowi to podobne, lecz równocześnie odmienne podejście niż to reprezentowane przez Anthropic, którego potężny (także w sferze potencjalnie ofensywnej) model Mythos został nieco wcześniej udostępniony partnerom, a sposób jego udostępniania i promowania sprowadził krytykę ze strony Sama Altmana. Zamiast ekskluzywnego dostępu OpenAI postuluje "demokratyzację obrony opartej na AI".
Atakujący już uzbrajają modele frontowe. Wdrażając OpenAI Trusted Access for Cyber i GPT-5.5, dajemy obrońcom w Snyk możliwości, których potrzebują do ochrony krytycznych łańcuchów dostaw. To partnerstwo to nie tylko kamień milowy. To strategiczna konieczność - podsumował Manoj Nair z firmy Snyk.
Co dalej z tym ekosystemem? OpenAI zapowiada kolejne inwestycje w sektor Open Source poprzez inicjatywę Codex Security, która ma pomagać utrzymującym kluczowe projekty w identyfikacji i łataniu luk w kodzie. Startup planuje stopniowo rozszerzać dostęp do swoich rozwiązań z zakresu cyberobrony w miarę doskonalenia systemów weryfikacji tożsamości i monitorowania nadużyć, dążąc do tego, by "ekosystem bezpieczeństwa chronił klientów szybciej".
Dowiedz się więcej z naszych artykułów:

