Bing pracuje nad wdrożeniem "prawa do bycia zapomnianym"

Bing pracuje nad wdrożeniem "prawa do bycia zapomnianym"

Autor: Krzysztof Sulikowski

Opublikowano: 6/12/2014, 6:11 PM

Liczba odsłon: 2155

Nie tak dawno temu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ustanowił prawo, nakazujące wyszukiwarkom usuwanie prywatnych danych i powiązanych z nimi tematów z wyników wyszukiwania, jeżeli zostaną o to poproszone przez obywateli. "Prawo do bycia zapomnianym" obowiązuje wszystkie wyszukiwarki internetowe, świadczące usługi na terenie Unii.

Wraz z ostatnią aktualizacją serwisu zespół Bing napisał oświadczenie w tej sprawie: "Aktualnie pracujemy nad specjalnymi procesami dla mieszkańców Unii Europejskiej, dotyczącymi specyficznych, związanych z prywatnością wyników wyszukiwania w Bing, jako odpowiedź na wyszukiwanie ich nazwisk. Padło wiele pytań o to, jak ostatnie dyrektywy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinny zostać zaimplementowane. Rozwijanie odpowiedniego systemu zabiera nam trochę czasu. Dostarczymy dodatkowych informacji o wysyłanych prośbach już wkrótce."

Bing

W przeciwieństwie do Google, które już dostosowało się do unijnej dyrektywy, Bing nadal zwleka. Silnik wyszukiwarki jest na tyle złożonym mechanizmem, że wprowadzenie do niego zmian wiąże się ze sporymi nakładami pracy. Mimo wszystko wydaje się, że Google poradziło sobie z wdrożeniem dyrektywy dość sprawnie, choć jego baza danych jest większa od bazy Bing.

Bing zwiększa swoje wpływy, jako że stanowi domyślną wyszukiwarkę zarówno w Windows 8, jak i - od niedawna - w OS X 10.10. Obok standardowego wyszukiwania, Bing oferuje także szereg innych dodatków. Jednym z nich jest specjalny moduł, dedykowany rozgrywkom piłkarskim. Wyszukiwarka w wygodny sposób pozwoli śledzić przebieg tegorocznego Mundialu.

Kup 10 licencji Copilot dla Microsoft 365 i otrzymaj 50% zniżki!
Kup 10 licencji Copilot dla Microsoft 365 i otrzymaj 50% zniżki!

Wydarzenia