Dźwięk w Windows Vista

Dźwięk w Windows Vista

 Jakub Kocieba
Jakub Kocieba
00:00
02.05.2008
24 komentarze
49429 wyświetleń

Centrum zarządzania dźwiękiem w Panelu sterowania - nowy-stary dobry znajomy

W niniejszym artykule chcielibyśmy przybliżyć po krótce jak wygląda zarządzanie dźwiękiem w nowym systemie operacyjnym oraz powiedzieć nieco o pracy z dźwiękiem w systemie. Aby do tego przystąpić musimy uruchomić Panel sterowania oraz kliknąć na odnośnik sekcji Urządzenia i dźwięk. Następnie możemy skorzystać z poleceń dla sekcji Dźwięk, lub też włączyć centrum zarządzania wciskając odnośnik Dźwięk z ikoną głośnika. Alternatywnym sposobem uruchomienia jest włączenie folderu Dźwięk (również z ikoną głośnika) po włączeniu wyglądu klasycznego panelu sterowania. Najprostszą jednak drogą na trafienie do tego miejsca jest kliknięcie prawym przyciskiem myszy na systemowej ikonie głośniczka na pasku zadań, a następnie wybranie jednej z trzech opcji: Urządzenia rejestrujące, Urządzenia Odtwarzające bądź Dźwięki

Zasadniczo nowe centrum zarządzania dźwiękiem nie jest rozbudowaną usługą. Składa się ono z trzech funkcjonalnych modułów. Podział wydaje się być dość intuicyjny, a zarazem bardzo podobny do poprzednich wersji systemu. Pierwszy z nich to zakładka dotycząca odtwarzania (Playback), kolejna to cześć zajmująca się nagrywaniem, ostatnia natomiast to zakładka ustawień plików dźwiękowych systemu. Zajmijmy się na razie pierwszymi dwoma. To tutaj w głównym mamy podgląd na działanie urządzeń. Myślę, że jest on dość czytelny, jasny i nawet niewprawieni w ustawieniach systemu użytkownicy poradzą sobie z konfiguracją strony systemu istotnej dla zmysłu słuchu. System wyświetla wszystkie jednostki, jakie udostępnia urządzenie audio, którym dysponujemy jako odrębne ikony. Przy każdej z nich jest nazwa, status jednostki (aktywna bądź nie, lub niedostępna), a obok na kolorowym słupku mamy możliwość podejrzenia siły sygnału dźwięku. Standardowo system jako domyślne urządzenie ustawia głośniki (Speakers) dla odtwarzania oraz mikrofon (Microphone) dla rejestracji, jednak możemy oczywiście dokonać zmiany, jeśli istnieje taka potrzeba.

Dla każdej jednostki możemy również odrębnie kontrolować poziom głośności dźwięku pochodzącego z poszczególnych źródeł (np. video, mikrofon). Twórcy systemu udostępnili także szczegółową konfigurację działania konkretnego podzespołu, np. ustawienia spektrum głośników, przykładowo dźwięk stereo (2 kanały) czy kwadrofonia (4 kanały), o ile tylko pozwala na to sterownik. Nie ma także problemu z przetestowaniem danego urządzenia. Odbywa się ono na bieżąco, co oznacza, że możemy mieć uruchomiony odtwarzacz i sprawdzać poszczególne ustawienia podczas słuchania muzyki, którą włączyliśmy. Co ciekawe, wśród jednostek audio nie wyświetlane są te, które domyślnie system wyłącza.

Dopiero po zaznaczeniu opcji Pokaż wyłączone urządzenia możemy uświadczyć ich obecności i ewentualnie aktywować do działania. To samo tyczy się urządzeń niedostępnych, tzn. takich które są obecne fizycznie ale nie są obsługiwane przez system (np. brak dla nich odpowiednich sterowników) Ostatnim elementem centrum zarządzania dźwiękiem w Panelu sterowania jest już dobrze nam znany z poprzednich wersji okien menedżer dźwięków systemowych, gdzie przypisujemy danej czynności określone pliki audio.

Do wyboru mamy dość pokaźną bibliotekę dźwięków standardowych. Możemy oczywiście użyć te, które trzymamy na dysku twardym. Jednak niestety jedynym akceptowalnym przez system formatem jest wave (.wav). Microsoft postanowił nieco odświeżyć standardowe dźwięki Windows. W pracy nad kompozycją brał udział Robert Fripp znany szerzej jako członek i założyciel rockowej grupy King Crimson. Są one teraz bardziej subtelne, polifoniczne i trochę delikatniejsze. Niemniej jednak niektóre melodie znamy już z poprzednich okien. Jako ciekawostkę dodamy, iż Fripp nie jest jedyną sławą z branży muzycznej, która miała związek z Windows. Warto przypomnieć, że słynny The Microsoft Sound, czyli dźwięk startowy Windows 95, został stworzony przez Briana Eno. Jak opowiada Eno w wywiadzie, pewnego dnia otrzymał od koncernu list następującej treści: Chcielibyśmy utwór, który jest inspirujący, uniwersalny, optymistyczny, futurystyczny, sentymentalny - tutaj następowała cały stek epitetów, po czym na samym końcu było napisane - i który musi mieć długość 3,25 sekundy. Podobno gigant z Redmond zapłacił za The Microsoft Sound 35 tysięcy dolarów.

On air, czyli nagrywanie na ekranie

Pewnie niejeden z nas miał jakąkolwiek przygodę z domowym studiem nagrań. Mikrofon plus komputer to niby wystarczający zestaw, problem jednak zawsze pojawia się kiedy już mamy ten sprzęt. Wszak jakiś magiczny program musi obsłużyć nagrywanie. I tak z pomocą... przy mało ambitnych projektach przychodził systemowy rejestrator dźwięku. Prosta, wręcz banalna obsługa były niewątpliwą zaletą. Niemniej jednak bardzo okrojone możliwości - ograniczenie czasowe nagrywanego pliku do 60s (pamiętne od czasu Windows 3.11), jeden format zapisu i brak jakiejkolwiek możliwości edycji nagrania skutecznie zachęcały do poszukania innego programu. W Windows Vista postanowiono zatem pójść krok dalej. Jak to się udało programistom? Nowy Rejestrator dźwięku wyglądem zupełnie odbiega od swych poprzedników. Jedyne słowo jakie przyszło mi na myśl po ujrzeniu okna tego programu to... kompaktowy. Umożliwia on nagrywanie plików o długości ograniczonej jedynie przestrzenią dyskową. Co więcej nagrywanie możemy zatrzymać, a następnie kontynuować w dowolnym momencie rejestrację jeśli tylko nie zamknęliśmy aplikacji. Ale tutaj zaczynają się schody. Żeby kontynuować nagrywanie do tego samego pliku nie możemy zapisać nagranego uprzednio materiału na dysku. W innym wypadku zaczynamy pracę od nowa, a program dostępny w Vista nie umożliwia łączenia plików audio, nie ma nawet narzędzi i efektów (np. przyspieszenie nagrania) dostępnych w starszych wersjach. Kolejną kolosalną wadą jest to, co już wcześniej było dość niewygodne. Chodzi o format pliku zapisywanego nagrania. Do wyboru mamy tylko windowsowy kodek WMA. Co bardzo dziwne i zarazem zupełnie zaskakujące, nie przewidziano w rejestratorze możliwości zapisu do mp3, ani nawet do nie kompresowanego formatu wav. Kolejnym "gwoździem do trumny" wydaje się być fakt, że nagrywanie może być prowadzone przy użyciu tylko jednego źródła (np. tylko mikrofon). Przynajmniej mnie nie udało się znaleźć w systemie opcji, która czyniła by możliwym nagrywanie równocześnie z wielu urządzeń audio. Tak więc po drodze do osiągnięcia sukcesu na polu rejestracji dźwięku w systemie Windows Vista Microsoft musiał nieco zabłądzić, gdyż archaiczne już narzędzie z poprzednich wersji systemu mimo swej prostoty oferowało większe możliwości.

Bez miksera nie ma o czym mówić

Innym, w pewnym stopniu nieodłącznym elementem centrum zarządzania dźwiękiem jest mikser (Volume Mixer). Tutaj także wiele się nie zmieniło. Swoją obecność ujawnia on standardowo poprzez wyświetlenie ikony głośnika w pasku zadań, tuż obok zegara (daty i czasu). Klasycznie po pojedynczym kliknięciu lewym przyciskiem myszy na tej ikonie pokazuje nam się suwak, za pomocą którego regulować można poziom głośności. Co nowe, aczkolwiek dość mocno spóźnione jest wyświetlenie siły sygnału na wyjściu oraz na wejściu przy użyciu potencjometru (zielony słupek dla pierwszego z dwóch oraz szary dla drugiego opada bądź podnosi się wraz ze zmianą dynamiki dźwięku). Jak można było się tego spodziewać po kiknięciu prawym klawiszu na głośniczku i wybraniu odpowiedniej opcji wyświetla się nam okno rozbudowanego miksera. I tutaj spotkało mnie nie lada zaskoczenie. Otóż nie ma tam jak we wszystkich poprzednikach Visty regulacji głośności źródeł dźwięku z rozgraniczeniem na poszczególne źródła, mianowicie Midi, CD, Line In itd. Sterujemy natomiast poziomem głośności dla poszczególnych aplikacji, które podczas działania odtwarzają dźwięk. Możemy dokonywać regulacji selektywnej dla pojedynczych programów korzystających z zasobów audio lub też dla kontroli zbiorczej sumy sygnału używa się suwaka głównego urządzenia odtwarzającego (domyślnie głośniki).

Co dziwne dla aplikacji nie wyświetlany jest kolorowy potencjometr.

Vista nie wspiera dźwięku dobrej jakości?

Na koniec chciałem poruszyć istotny problem, który zarysowuje się przed miłośnikami hi-endowych kart dźwiękowych. Dość poważnym mankamentem, który pojawił się jeszcze na długo przed premierą nowego produktu Microsoftu był fakt, że warstwa sterowników została tak zaprojektowana w nowym systemie, że kompletnie uniemożliwia wsparcie systemowe dla standardu efektów EAX w wersji od 2.0 w górę. O całej sprawie było niedawno dość głośno. Inżynierowie Creative'a podobno w żaden sposób nie mogli sobie poradzić z obejściem tego problemu, czego efektem mogło być to, że mając w komputer z najnowszą kartą Sound Blaster XFi, czy choćby inną oferującą zaawansowane przetwarzanie dźwięku, podczas odtwarzania nie dałoby się zauważyć różnicy od zwykłej karty zintegrowanej z płytą główną. Sprawa trochę przycichła i miejmy nadzieję, że specjaliści od Sound Blasterów i reszty dogadali się z gigantem z Redmond i powoli rozgryzają problem. Pojawiły się nawet pierwsze wersje sterowników dla Vista, niemniej jednak usterka z obsługą EAX przez DirectX w nowym systemie nie została wyeliminowana. Tak duże niedociągnięcie stało by się w wypadku nie rozwiązania samobójczym strzałem twórcy systemu, gdyż straciłby sporo potencjalnych nabywców wśród graczy, którzy stanowią jedno z liczniejszych gron użytkowników systemu Windows.


Zobacz również:
Rozpoznawanie mowy

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło:

Polecamy również w kategorii Praca z systemem

Komentarze

  • Głuchy na oba OCZY 11:13 07.05.2008

    Ten dość istotny problem z kartami CREATIVE z serii X-Fi nadal istnieje - a piszę to dnia 7 maja 2008 r, czyli po ukazaniu się SP1 do VISTA i nowych sterowników pod VISTA od CREATIVE. Nadal nie mam MIDI na karcie X-Fi a kilka opcji w ogóle nie jest dostępnych - np. nie mam dostępu do tak przydatnego mi korektora graficznego (equalizer). Mimo zainstalowania najnowszych - dedykowanych do VISTA - sterowników od CREATIVE i doinstalowania SP1 na moim VISTA. Wydałem w ch*j kasy na kartę która działając na XP nie ma sobie równych na rynku, ale z VISTA nie działa jak powinna. Na VISTA nie mogę wykorzystać w pełni jej możliwości. To kolejny argument i niejako przymus, żeby nadal używać XP zamiast VISTA. To HAŃBA dla CREATIVE i MICROSOFT żeby te giganty nie mogły się dogadać co do kompatybilności ich wyrobów ! HAŃBA ! ! ! Pzdr. [ Głuchy na oba OCZY ]

  • guchota 06:23 09.07.2008

    czemu nadal niema odpowiednich sterowników do sound bastera connect tak prosta zewnetrza karta a xp lepiej ja obsuguje niż vista brak jakieiego kolwiek eqalizera a jest on potrzebny brak ustawien do właczenia dwóch kart dzwiekowych naras.!!! niech oni sie w koncu dogadają .ogulnie dzwiek na viscie to poraszak brak mozliwosci wykozystania w pelni kart sound blaster jakiej kolwiek wersji

  • asia 12:17 15.02.2009

    <p>Mam pytanie: znikła mi ikona głośnika do regulacji dźwięku, ta, która jest po prawej stronie obok formatu zegara. </p> <p>Czy ktoś wie, jak ją przywrócić?</p>

  • seba 08:59 16.02.2009

    Pasek zadań właściwości i w zakładce obszar powiadomień zaznacz "głośność" i masz ikonke

  • wieslaf 17:04 22.02.2009

    <p>seba - mam to samo co jakiś czas i... - pasek zadań właściwości... i nie można włączyć ikonek bo są wyblakłe a dodatkowo ikonka sieci też nie daje się włączyć, na szczęście pomaga restart, nie wiem jak długo, pod XP tego nie było...</p>

  • jin 11:41 25.03.2009

    <p>kurde wieslaf asia seba - ja to samo mam :/ ikonki sa wyblakle nie moge wlaczyc ikonki sterowania glosnoscia uzywam tylko sluchawek i bez tego to ani rusz :/ nie da sie wlaczyc </p>

  • JOANNA M 17:50 10.11.2009

    JIN MAM TEN SAM PROBLEM BEZ SŁUCHAWEK ANI RUSZ RATUNNKU  

  • Max 19:32 04.05.2010

    Ja mam ten sam problem co głuchy na oba oczy . Tez mam ta karte Ceative i tez mam beznadziejny dźwiek . Tak jak on pisze w brkuje czekos jak equalizer zeby mozna było ustawić oddzielnie bass i trable , bo umnie bass załkowicie zagłosza wokal i strasznie mnie to denerwóje . Soroki za blędy ort [img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-tongue-out.gif[/img]

  • mariusz . 16:59 31.07.2010

    ja tez mam ten problem, pomocy ludzie .

  • seismic 12:26 03.12.2010

    Mam mały problem z dźwiekiem. Odpalam winampa - gra sobie... Odpalam np. przeglądarke z youtube i nie ma dźwięku. Więcej aplikacji z odtwarzanym dźwiekiem niż jedna i już błąd.

  • Ivo 12:29 04.01.2011

    Witam mam ten sam problem z ikonką głośności na pasku zadań, też jej nie mam. W obszarze powiadomień nie mogę jej włączyć bo jest wyblakła. Ponadto miałem również na pasku systemową aplikację do korekcji dźwięku, tryby muzyczne, balans, suround itp, również zniknęła i nie moge tego nigdzie odszukać, prosze o pomoc

  • kasienka 00:06 25.01.2011

    przywracanie ikon: 1. uruchomić plik regedit 2. wejść do folderu: HKEY_CURRENT_USER\Software\Classes\Local Settings\Software\Microsoft\Windows\CurrentVersion\TrayNotify i wykasować pliki: PastIconsStream oraz IconStreams 3. otworzyć menadzera zadań-> procesy i usunąć explorer.exe   wejść w zakładkę Aplikacje ->nowe zadanie ->explorer.exe 4.jeśli ikony się nie pojawiły (tak jak u mnie), to wejść we właściwości paska i tam gdzie nie można było zaznaczyć bo było "wyblakłe", teraz powinno się już dać włączyć ikony 5. jeślinadal nic to restart kompa i jeszcze rez punkt 4 u mnie chodzi;)

  • Anitaa 21:50 31.01.2011

    ja wg nie moge ustawi basu ..dyiaa mi tzlko jeden gođnik  na 5.1 !! Co mam robic.pomzcieee..[img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-cry.gif[/img]

  • tomcio 18:18 27.03.2011

    jesteś wielka kasienka

  • gajdziu 22:36 01.04.2011

    Wielkie dzięki [b]kasienka, [/b]Działa!

  • cis 14:26 29.06.2011

    Sposób który podała kasienka zdecydowanie działa! (sprawdzone na Viście)

  • Nana 16:08 11.03.2012

    No więc jak są urządzenia odtwarzania, miałam głośniki ktore nie działały, zaznaczyłam ""nie używaj tego urządzenia(wyłącz)" i ikonka z głośnikami zniknęła, co mam zrobić żeby się spowrotem pojawiła? poniewaz dzwiek w komputerze mam tylko na sluchawkach po tym wylaczeniu.

  • janusz 23:48 18.09.2012

    Dziękuję Kasience - zadziałałem zgodnie z jej opisem i ikonki systemowe na pasku zadań wróciły na swoje miejsce, a brakowało mi nie tylko głośnika ale również wskaźnika sieci tzn. " dwóch monitorków"

  • Acca 20:22 23.11.2012

    A ja z prośbą , mam Asusa -laptop i wcześniej miałam na ekranie info w postaci kreseczek gdy ściszałam lub zwiększałam głośność na symbolach + i - teraz to znikło nie wiem jak to przywrócić, mam vistę; dodam ,że ściszanie działa -jak pykam palcem w symbol ale tylko słyszę to uchem -chciałabym to widzieć . Chyba namieszałam z tym pytaniem.

  • Magik 13:43 29.01.2014

    Dźwięk w Viście to porażka, sterowniki są toporne i niektórych rzeczy trzeba szukać w miejscach w których byśmy sie nie spodziewali, podsumowując wracam do xp.

  • k. 18:54 27.09.2014

    DZIĘKI Kasienka!!!

  • Meno 19:08 29.11.2014

    vista jest ogolnie zła

  • Artur 21:47 17.09.2015

    Także dziękuję Pani Kasi za pomoc. Cóż na Informatyce dziewczyn studiowało niewiele ale zdecydowana większość z tej nielicznej grupy była bardzo silna i znajdowała się w samym czubie najlepszych studentów. Siedząc na co dzień w systemach finansowych przyznam, że w domu nie mam już siły aby rozgryzać szczegóły Windows.

  • luiza 07:48 14.07.2016

    dzięki Kasieńko ikony wróciły :)

Skomentuj

Autor