Haker przejął kamery monitoringu indyjskich scammerów. Do śledztwa włączyło się BBC

Haker przejął kamery monitoringu indyjskich scammerów. Do śledztwa włączyło się BBC

 Krzysztof Sulikowski
Krzysztof Sulikowski
19:35
03.03.2020
770 wyświetleń

Prawdziwą plagą stali się oszuści, którzy z hinduskim akcentem podają się za pracowników technicznych Microsoftu lub serwisantów Windows i pod pretekstem sprawdzenia problemów instalują na komputerach ofiar oprogramowanie szyfrujące, które wymaga wpłacenia okupu. Mimo że Microsoft aktywnie zwalcza takie firmy, niczym głowy hydry wyrastają nowe. Scammerzy bywają rozzuchwaleni i bezwzględni, wyciągają pieniądze nawet od dzieci i niepełnosprawnych. To wkurzyło paru hakerów, którzy postanowili atakować ich na własną rękę i podzielić się materiałami z dużą stacją telewizyjną.

Ataki wymierzone w oszustów mogą przybierać różne formy, od marnowania ich czasu poprzez wkręcanie (np. przydzielenie im dostępu do maszyny wirtualnej, w której nie mogą nam zaszkodzić), poprzez zagłuszanie połączeń, kontaktowanie się z ofiarami w celu pomocy, kończąc na włamaniu się do ich systemu, wyłączeniu go i publicznej demaskacji, co czasem prowadzi do konieczności zwinięcia interesu. Takiego włamu do systemu call center dokonał jeden z tropicieli scammerów, przedstawiający się jako Jim Browning. Brytyjczyk pisze:

Kiedy scammer połączył się z moim PC, mogłem odwrócić połączenie i odkryć, że mają CCTV. Zobaczycie najbardziej szczegółowe exposé scamu z pomocą techniczną w historii YouTube'a. Firma nazywała się Faremart.com — to biuro podróży w Delhi, które używa budynków i telefonii VOIP do przeprowadzania różnych oszustw. Są jednym z setek scammerskich call centre'ów w Indiach i jako ta grupa wyciągają z oszustw 3 miliony dolarów rocznie.

Browning pokazał, jak uzyskał dostęp do obrazu z kamer monitoringu rozmieszczonych w całym budynku, a także do nagrań rozmów i systemu z numerami telefonów. Ustawiając swoje tło pulpitu na jaskrawy kolor, haker mógł zobaczyć na jednej z kamer, kto dokładnie przegląda teraz jego komputer. Pracownik posługiwał się oczywiście fałszywymi danymi, a sama pomoc techniczna działała pod przynajmniej kilkoma różnymi nazwami. Szczegóły znajdują się w opisie filmu. Udało się też ustalić personalia pracowników oraz namierzyć jaskinię scamerów, salę ukrytą na tyłach "legitnego" biurowca. To dopiero pierwsza część tego najdalej chyba posuniętego raw footage odkrywającego kulisy oszustwa. Kolejne części haker zamierza opublikować odpowiednio 9, 16 i 23 marca. Materiałem podzielił się również z Panoramą (programem BBC), która nagrała na ten temat dokument. Dzięki temu wiedza o oszustach weszła dosłownie do mainstreamu.

Śledztwo dotyczące Faremart i włamanie się do jego systemu nie było legalne, ale słuszne, ponieważ pomogło nagłośnić ważną sprawę. Jak podaje BBC, w samej tylko Wielkiej Brytanii miesięcznie odbiera się 21 milionów telefonów od scammerów, a właściciele call centers wyciągają z procederu setki tysięcy dolarów miesięcznie. Z szefem tego konkretnego rozmawiała przez telefon korespondentka BBC. Warto posłuchać. Firmy te są w jakimś stopniu zwalczane przez indyjskie służby, jednak nie można powiedzieć, by były w tych wysiłkach specjalnie gorliwe i skuteczne.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=le71yVPh4uk

Polecamy również w kategorii Bezpieczeństwo