Menu kategorii
  • Firmy z powrotem migrują z Linux na Windows

    Firmy z powrotem migrują z Linux na Windows

     Adam Stępień
    Adam Stępień
    13:31
    23.06.2007
    11478 wyświetleń
    Duże firmy migrują z powrotem swoje środowiska Linuksowe do rozwiązań firmy Microsoft - donosi eWeek. W ostatnim czasie takich zmian dokonały przedsiębiorstwa, zajmujące się m.in. wytwarzaniem produktów (Unilever), sprzedażą online (Overstock.com), a także produkcją słodyczy (Jelly Belly).

    Wspomniany wcześniej amerykański sklep on-line OverStock od 1999 roku funkcjonował w oparciu o rozwiązania open source, a w szczególności SUSE Linux. Firma się rozrosła, zdobyła popularność, tak iż teraz obsługuje 20 tys. zamówień dziennie, co wymusiło zmianę oprogramowania, które już nie spełniało oczekiwanych wymagań. Obecnie OverStock.com to prawie 200 serwerów Windows, które hostują kluczowe systemy informatyczne.

    Z kolei Jelly Belly zdecydowało się na migrację, gdyż połączenia VPN-owe były niestabilne, a także trudne w zarządzaniu, co powodowało, że dział IT spędzał mnóstwo czasu na wsparciu technicznym. "Przynajmniej trzy razy w tygodniu były trudności ze zdalnymi połączeniem się z siecią firmową" - relacjonuje menedżer działu IT. Ostatecznie firma wybrała rozwiązanie, działające na platformie Windows 2003 Server i ISA 2004 (Internet Security and Acceleration Server), która okazała się być bardziej kompatybilną z istniejącą infrastrukturą informatyczną oraz lepiej dopasowaną do umiejętności personelu. "Wybraliśmy rozwiązanie oparte o oprogramowanie Microsoft, ponieważ pod każdym względem było o wiele lepiej dopasowane dla nas niż Linux - począwszy od wymaganych umiejętności administracyjnych, aż po wpływ na użytkowników końcowych" - dodaje menedżer.

    Ostatni cytowany przypadek to Unilever, który zastąpił platformę Uniksową rozwiązaniami firmy Microsoft. Firma chciała się przekonać, czy jest możliwe zmniejszenie wskaźnika TCO (Total Cost of Ownership) bez uszczerbku na wydajności systemu, wdrażając mySAP 2004 na serwerze Windows 2003 Server i SQL Server 2005. "Nasza metodologia obliczania TCO obejmowała dosłownie wszystkie koszty - sprzęt, zarządzanie, pracownicy itd." - powiedział CTO (Chief Technology Officer) w firmie. "Mamy wyważony pogląd, a liczby wykazały, że jednak mogliśmy uzyskać taką wydajność, jaką chcieliśmy dla mySAP, korzystając z SQL Servera 2005, działającego na Windows Server, i to przy niższym wskaźniku TCO niż nasze poprzednie środowisko."


    Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

    Źródło: http://www.eweek.com/article2/0,1895,2149300,00.asp

    Polecamy również w kategorii Microsoft Servers