Antymonopolowe kłopoty Microsoftu jeszcze się nie skończyły

Antymonopolowe kłopoty Microsoftu jeszcze się nie skończyły

Autor: Krzysztof Sulikowski

Opublikowano: 4/14/2014, 9:39 PM

Liczba odsłon: 2000

W marcu 2013 r. Unia Europejska oskarżyła Microsoft o złamanie umowy, zapewniającej europejskim konsumentom wolny wybór domyślnej przeglądarki zamiast ustawienia w jej roli IE. Śledztwo wykazało, że od maja 2011 r. do lipca 2012 r. 15 milionów użytkowników zostało "zmuszonych" do korzystania z Internet Explorera...

Choć Microsoft jako przyczynę sytuacji wskazuje techniczny błąd przeglądarki, UE obciąża firmę 731 milionami dolarów kary. Stało się to punktem wyjścia do kolejnego oskarżenia. Kim Barovic, udziałowiec Microsoftu, oskarża jego dyrektorów i kierownictwo - szczególnie pierwszego i drugiego CEO firmy, Billa Gatesa i Steve'a Ballmera - za niedopatrzenia w zarządzaniu firmą i niedokładnie przeprowadzone wewnętrzne śledztwo. Barovic żąda, by rada Microsoftu dogłębnie zbadała, w jaki sposób powstał owy błąd i wyegzekwowała odpowiedzialność dyrektora i wykonawców, którzy zawiedli w swych obowiązkach.

Wybierz domyślną...

Microsoft zaprzecza, jakoby jego kierownictwo dopuściło się błędów czy nagannych czynów. "Pan Barovic poprosił radę o przeprowadzenie dochodzenia i wytoczył proces przeciw radzie i kierownictwu firmy." - czytamy w oświadczeniu Microsoftu. "Rada gruntownie rozważyła owe postulaty i nie znalazła podstaw do wytaczania procesu."

W 2012 r. Microsoft nie przyznał pełnej możliwej premii Ballmerowi i Sinofsky'emu (ówczesnej głowie oddziału Windows). Wówczas rada firmy tłumaczyła to "porażką oddziału Windows", związanej z problemami z przeglądarką na niektórych europejskich PC-tach. Choć Ballmer nadal zasiada w radzie Microsoftu, ani on, ani Sinofsky de facto nie pracują już w firmie.

Jak wykorzystać Copilot w codziennej pracy? Kurs w przedsprzedaży
Jak wykorzystać Copilot w codziennej pracy? Kurs w przedsprzedaży

Wydarzenia