Xbox Cloud Gaming: jak radzi sobie przy połączeniu 4G?

Xbox Cloud Gaming: jak radzi sobie przy połączeniu 4G?

 Krzysztof Sulikowski
Krzysztof Sulikowski
17:17
05.10.2020
3860 wyświetleń

Gaming mobilny to sprawa kontrowersyjna. Ortodoksyjni i hardkorowi gracze z pogardą machną ręką na okrojone produkcje, które często wydają się skokiem na kasę niż pełnoprawnymi grami. Z drugiej strony smartfony gamingowe istnieją i mają się dobrze, tyle że i one nie mogą równać się z konsolą, choć nieraz bywają od niej droższe. Czy więc granie na telefonie musi oznaczać zgodę na bolesne kompromisy? Otóż niekoniecznie.

Smartfony mimo braku mocy obliczeniowej, która zbliżałaby je do dzisiejszych pecetów i konsol, posiadają coś, z czym radzą sobie idealnie. Jest to łączność z Internetem poprzez wbudowany modem. Osiągane prędkości w pasmach 4G i 5G pozwalają choćby strumieniować filmy w wysokiej rozdzielczości, ale czy nadają się do grania? Xbox Cloud Gaming, czyli Project xCloud, całą moc obliczeniową wymaganą przez gry przenosi na stronę chmury. Gry uruchamiają się na serwerach i poprzez strumieniowanie są wyświetlane na ekranie smartfona lub tabletu. Interakcje dokonywane przez użytkownika trafiają z powrotem na serwer i tak toczy się gra. Pytanie, czy obecne prędkości Internetu mobilnego wystarczą, by zapewnić optymalne doświadczenie gracza. To postanowił sprawdzić Jack Wilkinson z portalu OnMSFT.com.

Wilkinson wykonywał testy w UK, a jego konfiguracja obejmowała:

  • Sieć mobilna: 4G+/LTE Advanced/Carrier Aggregation
  • Router mobilny: Huawei 5G CPE Pro
  • Prędkość Internetu: pobieranie 110-190Mbps, wysyłanie 10-20Mbps, latencja 45-80ms, połączenie przez sieć Wi-Fi 5Ghz WiFi
  • Urządzenie: Samsung Galaxy Tab S4 + Kontroler Bezprzewodowy Xbox One (Bluetooth)
  • Rozszerzenia portów: USB-C Hub z HDMI i wyjście USB-C Power Delivery

Po włączeniu aplikacji Xbox Game Pass usługa Xbox Cloud Gaming była natychmiastowo dostępna, a przy obecnych w bibliotece tytułach widoczna była opcja "Zagraj". Autor wziął w obroty kilka tytułów: Minecraft Dungeons, Halo: The Master Chief Collection oraz Doom Eternal. Sprawdźmy teraz, jakie były jego doświadczenia.

Ogólnie, zagrawszy w kilka gier, powiedziałby, że byłem trochę rozczarowany, ale pozostaję optymistyczny względem przyszłości i tego, co buduje Microsoft.

Samo to połączenie 4G nie ma problemów z wideo czy grą wieloosobową online w 4K. Natomiast w Xbox Cloud Gaming stream gry w 720p był podziurawiony przez rozrywanie obrazu, opóźnienia wejścia i czasem grafika stawała się ekstremalnie rozpikselowana.

Chociaż niekoniecznie 4G jest najbardziej zalecanym typem połączenia, uważam, że 4G w tym obszarze, którego używałem w Xbox Cloud Gaming, jest dość mocne (jak odnotowałem wcześniej w konfiguracji, przekracza zalecane 10Mbps) i nawet gdy jakość strumienia gry była pogorszona, właściwe połączenie 4G pozostawało przez cały ten czas mocne, co doprowadziło mnie do podejrzenia, że albo coś szło nie tak po stronie Microsoftu, albo gdzieś po drodze wystąpiła techniczna czkawka — potencjalnie w samym tablecie Samsunga.

Jednym ze szczególnych problemów do odnotowania jest to, że podczas jednej z sesji gier, wskaźnik połączenia w aplikacji Xbox Game Pass pokazywał symbol słabego połączenia, pozostający tak przez cały czas, nawet po opuszczeniu sesji i rozpoczęciu następnej. Aplikacja wymagała pełnego restartu, by wykryć, że połączenie było optymalne.

Będąc w becie, problemy są spodziewane, jednak doświadczenie nie pasowało do moich oczekiwań — przynajmniej płynnego strumienia w 720p. Mógłbym wybaczyć, gdyby strumień nie był w 4K, ale nie o to chodzi.

Tak czy inaczej mocno wierzę, że gaming w chmurze to przyszłość. Jak wspomniałem, surrealistyczne doświadczenie możliwości wejścia wprost w grę bez wymaganego uprzedniego pobierania jest prawdziwie next-genowym doświadczeniem, zwłaszcza w parze z Xbox Game Pass, gdzie pewnie będziecie chcieli wypróbować parę tytułów, by zobaczyć, co wam się podoba, ale bez pobierania tony gier w tym celu.

Wszystko, czego teraz potrzebują, to aby Apple wyciągnął zatyczki z uszu i zrozumiał, że granie w chmurze to następny kierunek gamingu, oraz dostosował swoje zasady, umożliwiając streaming gier w swojej pełnej formie na iPhone'ach i iPadach.

Tymczasem wygląda na to, że będę kontynuował mój quest ukończenia Minecraft Dungeons na tablecie Samsunga przed 10 listopada.

— Jack Wilkinson, OnMSFT.com

Nie da się ukryć, że Xbox Cloud Gaming wymaga dalszych optymalizacji. Odpowiadając na pytanie postawione na początku — usługa radzi sobie średnio w 4G, ale nie dlatego, że to prędkość zbyt niska, lecz z powodu niedostatecznego zoptymalizowania. Być może poprawki są wymagane na różnych poziomach, począwszy od samych serwerów, a kończąc na aplikacji mobilnej.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: https://www.onmsft.com/editorial/xbox-cloud-gaming-4g-xcloud

Polecamy również w kategorii Usługi Xbox