Test Windows 7 (kompilacja 6801)

Test Windows 7 (kompilacja 6801)

 Adam Stępień
Adam Stępień
00:00
02.11.2008
46 komentarzy
27497 wyświetleń

Instalacja i licencja

Po wystartowaniu z płytki, od razu można zauważyć zmienione tło instalatora. Windows 7Podczas instalacji nie wszystko jeszcze działało, jak należy - przykładowo "martwy" był link "What to know before installing Windows". Licencja nareszcie wygląda na prawdziwą, a nie taką, którą żywcem skopiowano z Visty. Wreszcie widać nawiązania do Windows 7, a nie Windows Vista w treści. Ciekawe może być ograniczenie w postaci zakazu instalowaniu tej kompilacji w środowiskach produkcyjnych. Dozwolony użytek to wyłącznie testy oprogramowania i to na dowolnej ilości komputerów. Dzięki licencji zrozumiemy też, dlaczego w przyszłe wakacje na przełomie lipca i sierpnia niespodziewanie Windows 7 build 6801 przestanie funkcjonować - jest to z góry nałożone ograniczenie na ten build, ale to żadna nowość, bowiem Microsoft zwykł taką praktykę stosować w przypadku Visty. Licencja wprowadza też ważną informację - chyba nie do końca Microsoft zrezygnował z trybu zredukowanej funkcjonalności, jeżeli na komputerze użytkownika wykryto nieoryginalne oprogramowanie.

Pierwsze wrażenia

Na wstępie stwierdziliśmy, że Windows 7 build 6801 po zainstalowaniu zabiera Wordpad w Windows 7około 11 GB miejsca na dysku i 650 MB pamięci RAM przy "czystym starcie", odrzucając dodawanie do autostartu dodatkowych programów i usług, które domyślnie nie są dostarczane z systemem. Tuż po instalacji można zauważyć przeprojektowany troszkę moduł powiadamiania. Przede wszystkim jest on teraz jakby bardziej konfigurowalny, czyli przy wysuwanej podpowiedzi można od razu zobaczyć link do ustawienia opcji. Pojawiający się panel informuje nas, ile komunikatów system do nas wysyła i które z nich są naprawdę istotne. W naszym przypadku Windows 7 nie mógł się pogodzić z tym, że nie mamy jeszcze zainstalowanego żadnego rozwiązania antywirusowego. Ponadto system powiadomił nas, że oczekuje skanowania systemu programem Windows Defender, a także znalazł rozwiązania dla naszych problemów (niekompatybilny bluetooth i czytnik kart). Jak nietrudno się domyślić, narzędzie do raportowania błędów i cały wachlarz powiązanych aplikacji do ich rozwiązywania i analizowania są naprawde porządnie rozbudowane i można z nich odnieść wiele pożytku. Jak pokazuje praktyka minionych lat, przed skierowaniem płyt instalacyjnych do tłoczni, Eksplorator w Windows 7Microsoft powoli będzie pozbywał się niektórych takich komponentów. To, co zaskakuje, i to w sensie pozytywnym, zaraz po starcie w Windowsie 7, to ułatwienia w zakresie pracy w środowisku eksploratora. Przykładowo jeżeli okienko, które właśnie mamy otwarte i używane, przeciągniemy na którąkolwiek krawędź monitora, system automatycznie dopasuje sobie jego rozmiar i umiejscowienie na pulpicie - to w istocie pomaga zachować stosunkowy ład, gdy pracujemy naraz z wieloma folderami i mamy pouruchamianych kilka programów. Modyfikacje te obejmują także jakże praktyczny dodatek, a mianowicie obustronne umiejscowienie skrótów do pokazania pulpitu. Pierwszy skrót pewnie wszyscy mogliby wskazać z zasłoniętymi oczami (tuż przy menu start), drugi zaś jest w skrajnej prawej pozycji w zasobniku systemowym (tray). Niestety menu Start od czasu do czasu jest nieklikalne. Innymi słowy, Środowisko pracy w Windows 7dzieje się tak, że chcąc wysunąć to menu, kilkamy flagę Windowsa, a system nie reaguje. Poważna gafa Microsoftu czy tylko zbieg okoliczności, który przytrafił się właśnie nam? Pozostawmy to pytanie jako retoryczne. Jeżeli mowa o Starcie, możemy zobaczyć parę nowych pozycji w menu, takich jak łącze do eksploratora Windows czy dodawania zółtych karteczek na pulpit (zamiast nalepiać na monitor). Swoją drogą, ciekawe jest to, dlaczego zadecydowano oddzielić to od Gadżetów do Sidebara (Paska bocznego systemu Windows) i jaki to miało cel.

Stare programy - nowe funkcje

Pomówmy teraz nieco o znanych programach firmy Paint w Windows 7Microsoft w kontekście zmian, jakie wprowadza "siódmy Windows". Internet Explorer zintegrowany z Windows 7 build 6801 to IE8 w wersji podobnej do bety drugiej (o ile nie takiej samej). Nie będziemy go szerzej omawiać, gdyż na CentrumXP.pl opublikowaliśmy jakiś czas temu kompletny przegląd IE8. Pora omówić teraz Windows Media Player, który funkcjonuje tu jako dwunastka (WMP12). Intuicyjność, dobrze zorganizowana biblioteka multimediów i użyteczne tryby odtwarzacza - to cechuje nową wersję, która zapowiada się kapitalnie! Microsoft chyba poważnie wziął się za interfejs. Cóż to za ulga, gdy możemy otworzyć swój ulubiony teledysk w trybie małego okienka dowolnie umiejscowionego na pulpicie, nie widząc żadnych zbędnych opcji podczas jego odtwarzania - krawędzie programu (okienka) i belka (pasek) tytułowy. Microsoft naprawdę stawia na prostotę obsługi i wygodę użytkowania, gdyż kolejne wszystkim znane programy, Paint i WordPad, dostały "do ręki" wstęgę (ang. ribbon). Chyba nie musimy nikogo upewniać co do tego, że jest to strzał w dziesiątkę, choć na razie dość wątpliwy, bo tylko dla jednej karty (w Microsoft Office 2007 jest ich kilka). IE8 w Windows 7Program do oczyszczania dysków w celu zaoszczędzenia miejsca, potrafi teraz uwzględniać w swoich "porządkach" pliki systemowe i statystyki gier. Jeżeli to pierwsze wzbogacenie wygląda na dobre posunięcie, to konia z rzędem temu, który odniesie pożytek z drugiego dodatku. Zdecydowanie efektowniejsze jest choćby skompresowanie pierwszego lepszego pliku niż zaoszczędzenie tych dosłownie kilku kilobajtów poprzez skasowanie statystyk z modułu gamingu. Defragmentator dysku - w kompilacji 6801 widać podział na partycje, możliwość oddzielnego analizowania i defragmentowania dysku, czyli wracamy do korzeni. Jeszcze tylko graficzna rezeprezentacja dysku i znów mamy defragmentator systemu Windows XP (bo jeśli coś jest dobre, to po co to zmieniać?). Korzystając z okazji, zdziwiliśmy się odrobinę, gdy UAC nie dało o sobie znać przy próbie zdefragmentowania dysku, a przecież przycisk wywołujący polecenie defragmentacji był wyraźnie oznaczony tarczą sygnalizującą, że tu potrzeba zgody użytkownika. WMP12 w Windows 7Kolejny poddany testom program to ten, który uruchamia się, kiedy dwukrotnie kilkamy na pliki graficzne: Podgląd obrazów systemu Windows. Tu czeka nas niemiła niespodzianka - wykastrowano aplikację z możliwości poprawiania zdjęć włącznie z redukowaniem efektu czerwonych oczu. Podobnie Pokaz Slajdów zubożał o sposoby prezentacji sekwencji zdjęć. Te zmiany absolutnie smucą i miejmy nadzieję, że ostatecznie otrzymamy jakiś lepszy zamiennik tego, bo trudno będzie przeboleć standardowy pokaz fotografii bez lubianego przybliżania i przesuwania.

Rozpoznawanie pisma

Kiedy przyjdzie za parenaście miesięcy do nas przyjaciel i zapyta, Rozpoznawianie pisma w Windows 7co takiego fajnego znalazło się w Windows 7, wreszcie jest coś, czym naprawdę można się pochwalić. O ile Windows Vista z różnym skutkiem oferował rozpoznawanie mowy, o tyle Windows 7 rozpoznaje pismo! Zajawkę takich możliwości pokazuje program Math Input Panel, który pozwala na konwertowanie wzorów i liczb zapisywanych na ekranie dotykowych (czy w ostateczności używając ruchów myszki) do zapisu komputerowego (coś a'la wynik LateXu znanego matematykom). Technologia ta na razie raczkuje, ale całkiem dobrze sobie radzi i jest funkcjonalna, szczególnie wtedy, gdy mamy pod ręką Tablet. Rozpoznawane są nawet polskie "ogonki" i generalnie w większości wypadków poprawnie są kojarzone nasze bazgroły z domysłem systemu, aczkolwiek trzeba przyznać, że nieraz program wymyśla różne dziwne dopiski, których użytkownik nie miał zamiaru wprowadzać.

Podsumowanie

Podsumowanie tego testu zaczniemy od przypomnienia, że testowana kompilacja Tapetki w Windows 7(numer 6801) nie ma nawet statusu bety. Mówi się, prawdopodobnie jedynie nieoficjalnie, że jest to pierwsza alfa. Dlatego też do wersji ostatecznej produktu (RTM) daleka droga. Przywodząc na pamięć Windows Vista, wersji wstępnych było 11, które przetestowaliśmy na CentrumXP.pl. W przypadku Windows7 jest to dopiero drugi test - czyżby jeszcze około dziesięciu kolejnych przed nami? Powinno to napawać optymizmem, tym bardziej gdy przypomnimy sobie, jakie zasady Microsoft ustala, jeśli chodzi o przejście ze statusu Beta na RC (Release Candidate - wersja knnadydująca do wydania finalnego): trzeba naprawić 99% wszystkich błędów wykrytych przez testerów w becie drugiej, aby system uzyskał status pierwszego RC, nie wspominając o RC2 czy RTM. A zatem długa droga przed nami, to nadal są jeszcze bardzo wczesne kompilacje. Build 6801 na pewno pozytywnie zaskoczył mnogością nowych opcji, ale też stracił na stabilności. Dość regularnie zawieszają się programy, choć nie jest to aż tak często - a jednak nie daje poczucia stabilności środowiska. Być może kolejny build rozwiąże te niedogodności - oby, bo Windows 7 zapowiada się naprawdę ciekawie!


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło:

Polecamy również w kategorii Wersje rozwojowe Windows 7

Komentarze

  • michau 11:11 02.11.2008

    <p>skąd macie tą wersję?</p>

  • lisu 12:12 02.11.2008

    <p>11 GB i podan 650 MB zajętej pamięci? A wymagania miały być mniejsze od xp. Ja mam XP i działa bardzo dobrze, a Win7 nawet nie wejdzie:</p> <p>-Dysk 6GB, 256RAm, Nvidia GeForce 2 GTS 64MB, AMD 850MHz podkręcony na 940. Trudno. Jest jeszcze Linux [img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-laughing.gif[/img]</p>

  • no_one 13:46 02.11.2008

    <p>lisu, ty durny jesteś? gdzie przeczytałes, że system z 2009 ma miec mniejsze wymagania od systemu z 2001? i jak to sie stalo, ze uwierzyles?</p>

  • matik 13:50 02.11.2008

    <p>http://www.pcworld.pl/news/127997.html</p>

  • Persifall 15:31 02.11.2008

    <p>Tylko, że Windows 7 nie bedzie oparty o nowe jądro, o którym mowa w ww tekście  tylko o jądro Visty. </p>

  • jja 15:32 02.11.2008

    Ten artykułna pcword jest z przed roku! Mówi o MinWin czyli o jądrze, które pierwotnie miało zostać zaimplementowane w 7 i miało mieć faktycznie oznaczenie NT 7.0. Ostatecznie MS zdecydował się na wykorzystanie jądra Visty (6.0). Po poprawkach otrzyma numer 6.1. Poza tym wydajność jądra ma tylko częściowy wpływ na wydajność systemu. Windows 7 to tylko podrasowana i ulepszona Vista. I DOBRZE. Vista to najlepszy system operacyjny na świecie. Jest bezpieczniejszy od XP, chodź nie tak stabilny i kompatybilny ze sprzętem i oprogramowaniem. Z czasem jego stabilność będzie rosła! Nigdy nie będzie tak wydajny jak XP, bo XP to system projektowany dla komputerów z 256 MB RAM i procesorami 1GHz. Oczywiście można używać Windows XP przez następne 5 lat, tak jak można używać do dziś Windows 98 i też będzie działało i jeszcze dwa razy szybciej niż XP.

  • szmon 17:16 02.11.2008

    <p>Tak, nowy windows wyglada naprawde interesujaco, ale tylko z wierzchu. Szkoda ze jednak bedzie na jadrze visty, a to niestety nie wrozy nic dobrego. Oby nie wykorzystywal 10% mocy cpu przy nic nie robieniu, bo to bedzie naprawde zenujace. Poza tym, pozarcie 650MB ramu zaraz po starcie to "lekka" przesada. Nie chce tutaj nawet krytykowac tych 11GB zaraz po instalacji.. zastanawia mnie tylko co specjalisci z Microsoftu ukryli przed nami w tym systemie.. Jesli spojrzec na alternatywne rozwiazania (Linux) i porownac rozmiar instalacji to powinnismy dostac produkt z oprogramowaniem do wszystkiego. Poczawszy od badania kosmosu, a na mieszaniu w strukturach bialek konczac :P Poki co jest to wersja testowa wiec gleboko licze na to iz system bedzie zdatny do uzywania :) Co do szybkosci dzialania windows 98 w porownaniu do xp to chyba jest troche na odwrot ;)</p>

  • do jja 18:44 02.11.2008

    <p>"Jest bezpieczniejszy od XP" - taa... dziurawy, połamany parasol jest lepszy od braku parasola, nie? [img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-wink.gif[/img]<br /><br />"kompatybilny ze sprzętem" - mhm, zwłaszcza z tym przeciętnym w chwili wydania visty, dwa razy za słabym by być "vista ready"</p> <p> </p> <p>"I DOBRZE" - no skoro tak uważasz...</p> <p> </p> <p>xp jest jaki jest, a jego JEDYNYM plusem jest to ze M$ ma niestety monopol na OS"y, co zmusza do korzystania z ich produktów. ale vista to juz przegiecie. ciekawy jestem czy tacy ludzie jak @jja mieli styczność z systemami alternatywnymi, bo mam co do tego poważne wątpliwości. nie mówie żeby się od razu przesiadać na linuxa czy cos innego, ale spróbować. wtedy widać porażające wady windowsow i przestaje sie je wychwalać.</p>

  • eelbe 20:35 02.11.2008

    <p>Witajcie, też mam tego builda 7, menu start co prawda zawsze mi sie rozwija, ale mam inny dość nietypowy problem ;-) Windows nie chce sie wyłaczyć ani zrestartować. Za Chiny. Pomaga jedynie twarde wyłączenie kompa. Co o tym sądzicie? :D</p>

  • Kuba 21:29 02.11.2008

    Sądzimy, ze to wersja pre-beta, więc nie ma się co dziwić :-)

  • Grief 22:07 02.11.2008

    <p>Co do tych 650MB RAM. Windows potrafi sobie zażądzać pamięcią operacyjną więc jeśli zajdzie taka potrzeba to na pewno Windows 7 zwolni zasoby i przydzieli je aplikacji, która ich potrzebuje. Zdaje się też, że to powiedzenie ludzi używających linuksa "Pamięć nie używana to pamięć zmarnowana." czy jakoś tak to było. Kiedyś, gdy używałem Ubuntu zainstalowałem sobie jakiś monitor zasobów systemowych i na prawdę zdziwiłem się, że z 1GB RAM system zabiera sobie prawie wszystko. Dopiero potem dowiedziałem się, że Linux wykorzystuje całą pamięć aby lepiej działać, a jeśli uruchomimy jakiś program to nie ma najmniejszego problemu. Linux bierze mniej dla siebie, a resztę daje dla aplikacji.</p> <p> </p> <p>Proste i logiczne :)</p>

  • Grief 22:10 02.11.2008

    <p>[b]do jja[/b]<br />[i]"<span>"Jest bezpieczniejszy od XP" - taa... dziurawy, połamany parasol jest lepszy od braku parasola, nie?"</span>[/i]</p> <p> </p> <p>Moim zdaniem lepszy dziurawy i połamany niż nic :) Zawsze w jakimś stopniu ochroni przed deszczem. Tak samo zabezpieczenia w systemie. Lepiej, żeby były chociaż są niedoskonałe niż, żeby wcale nie było. Wtedy to każdy laik mógłby się włamać gdzie chce.</p>

  • Midger 08:47 03.11.2008

    Jeśli chodzi o zajętość pamięci to już stary XP potrafił być bardziej zachłanny. U mnie po starcie zajmuje zazwyczaj ok 800-900MB (z 2 GB). Po uruchomieniu kilku aplikacji oscyluje ok 1.4GB.

  • Paweł 11:49 03.11.2008

    <p>nie przesadzajcie co nie kturzy Windows 7 niema asz takich wymagań sprzętowych [img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-laughing.gif[/img]. co to jest  650 Mb Pamięci ram  w dzisiejszych czasach </p> <p>2 giga pamięci ram to minimum rzeby [i][b]swobodnie [/b][/i]pracować na Windows Vista czy Windows 7 ci co mają 512 Mb pamięci ram to nawet niech sie nie porywają na viste cz na Windows 7 niech jusz będą przy swoim xp </p> <p>a tak w (świetny artykuł)[img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-sealed.gif[/img]</p>

  • ja 13:21 03.11.2008

    <p>Ci, co narzekają na za duże wymagania w ramie to proponuję popatrzyć na ceny ramu. Między innymi dzięki Viście teraz 512MB DDR2 można kupić za 11zł (ceneo.pl), a za cenę 256MB sprzed 3 lat można mieć 4GB DDR2.</p>

  • Mariooland 14:20 03.11.2008

    <p>Maicrosoft jaja se robi z wymogami </p> <p>Na starcie żre 650 bez operaci</p> <p>Dodajmu sterowniki i zaczniemy grac to z 2 giga zerzre</p> <p> KUP SE KOMPA Z 8 GIGA RAMY</p> <p>JAKA NA CALEGO</p> <p> </p> <p>A jak tak żre ram to jaki procek tża miec</p> <p>[img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img][img]../tinymce/jscripts/tiny_mce/plugins/emotions/img/smiley-foot-in-mouth.gif[/img]</p>

  • lol 15:27 03.11.2008

    <p>Mogliście jako nazwę komputera wpisać redmond.corp.microsoft.com to byście dali test nowego interfejsu</p>

  • Chris 15:30 03.11.2008

    <p>hm, nie rozumiem waszych komentarzy co do "pozeralnosci"  ramu, czy procesora.. idziemy do przodu, teraz dobry komputer mozna kupic nawet za 1000 funtow!! </p> <p>ludzie, opanujcie sie... 640 mb zre? jesli chcesz "byc na czasie" masz komputer z 8 gb ramu.. wiec to wielkosc minimalna...</p> <p>10 gb na dysku? to nic w porownaniu do obecnie produkowanych dyskow.. nawet tych za 400-500 zl.. :)</p> <p> </p> <p>Pozdrawiam ludzi zyjacych dobrze.. a nie uprawiajacych wegetacje :P</p>

  • mariusz 16:11 03.11.2008

    z komentarzy wnioskuje że najbardziej zasobożerne systemy operacyjne to xp i ubuntu:) mam oba,ściema jakich dawno w komentarzach nie czytałem, tylko nie wiem w jakim celu wypisujecie takie brednie?? A co do 7,to nie mogę się doczekać kiedy przetestuje jakąś betę, pewnie na wiosnę będą już w miarę stabilne, ale te 11GB, za nowy world pad i paint....

  • ja 17:10 03.11.2008

    <p>@mariusz<br />Co to za potworek "zasobożerny system operacyjny", zasobożerny może być program, a system powinien jak najlepiej zarządzać komputerem (czyli m.in. wykorzystywać cały dostępny ram) i jego to określenie nie dotyczy, chyba że przez zasobożerność rozumiemy coś zupełnie innego.<br /></p>

  • Asthi 17:26 03.11.2008

    <p>Mi Windows XP po starcie "zajmuje" około 500MB RAMu z 1GB i co? To znaczy, że jakbym miał 256MB to się nie uruchomi?</p> <p>Ludzie, te komentarze są żałosne, tak samo jak ta recenzja. Najpierw trzeba mieć jakąś przynajmniej podstawową wiedzę, żeby wypisywać swoje mądrości.</p>

  • norbert 17:37 03.11.2008

    <p><a name="komentarz_25117"></a>[i][b]Chris [/b]3 listopada 2008, 15:30 <br />[/i]</p> <div style="padding: 0px;">[i]<span>hm, nie rozumiem waszych komentarzy co do "pozeralnosci"  ramu, czy procesora.. idziemy do przodu, teraz dobry komputer mozna kupic nawet za 1000 funtow!! </span><br /><span>ludzie, opanujcie sie... 640 mb zre? jesli chcesz "byc na czasie" masz komputer z 8 gb ramu.. wiec to wielkosc minimalna...</span><br /><span>10 gb na dysku? to nic w porownaniu do obecnie produkowanych dyskow.. nawet tych za 400-500 zl.. :)</span><br /><span> </span><br /><span>Pozdrawiam ludzi zyjacych dobrze.. a nie uprawiajacych wegetacje :P</span><br />[/i]</div> <div style="padding: 0px;">[i][/i]</div> <div style="padding: 0px;">[i][/i]</div> <div style="padding: 0px;">[b]Chris, gdzie ty żyjesz? w UK? to zostań tam na zawsze.[/b]</div> <div style="padding: 0px;">[b]W Polsce są takie realia, że młodą osobę często nie stać na dokupienie kości ramu czy dysku twardego...[/b]</div> <div style="padding: 0px;">[b]Zejdź na ziemię.[/b]</div>

  • Rafal2122 17:43 03.11.2008

    <p>nie przesadzajcie z tymi wymaganiami... z Xp tak samo było (takie małe porównanie :D ) </p> <p>win Xp</p> <p>min 64MB ramu - nie pamiętam czy były już 1GB ale 512 była bardzo dobrym towarem na te czasy</p> <p>min 1,5 GB dysk gdy panowały dyski 20-80GB<br />win 7</p> <p>650MB gdzie zaczynają wchodzić 8GB</p> <p>co to jest 11 GB gdy można już dostać dysk 1TB za 320zł??</p> <p>Ten system jeszcze nie wyszedł, a technika idzie do przodu...</p>

  • Mietek 18:28 03.11.2008

    <p>To ciekawe ile czasu zajmie otwarcie tej 7demki skoro zamować będzie aż11 gb ,chyba że do serwerów bo do domu to szmelc. Ja mam po przerubce to znaczy wyżuciłem 1/3 szajsu z XPka teraz śmiga jak rakieta i jest stabilny . Zajmuje tylko 1.5gb dysku 250mb ramu to mu wystarcza .Nowe gry pracóją bez zażutu .{nie wystawiam na torentach}</p>

  • Mietek 18:32 03.11.2008

    <p>Chris czas żebyś zrozumiał Polska to Polska a nie emigrant na brytyjskim garnuszku.</p>

  • eelbe 20:00 03.11.2008

    <p>@norbert, sprawdzałem dzisiaj na allegro. 512 ramu kosztuje... no wiesz ile? 15 złotych. 4 piwa albo 3 paczki papierosów mniej i juz mozesz sobie na to pozwolić</p>

  • Galen 09:15 04.11.2008

    <p>"To ciekawe ile czasu zajmie otwarcie tej 7demki skoro zamować będzie aż11 gb "</p> <p> </p> <p>Dobre pytanie, bo z całą pewnością załadowanie systemu zajmującego 11GB trwa dłużej, niż takiego, który zajmuje 1,5GB. I wielkość dostępnych dzisiaj dysków jest bez znaczenia. Podobnie będzie z instalacją. A o szybkości nawet nie wspomnę;P</p> <p> </p> <p>Do fanów nowej windy: postęp nie polega na ciągłym zwiększaniu objętości systemu, bo zadaniem systemu jest umożliwienie uruchamiania programów i możliwie najbardziej komfortowa praca z nimi, a więc system powinien być SZYBKI i STABILNY.</p> <p>PS. Zastanowił się któryś z was, co mieści się w tych 11Gb?</p>

  • DonJebaka 11:48 04.11.2008

    <p>zaadowanie 11Gb bedzie zalezao od procesora skoro tak narzekasz na nowe oprogramowanie to musisz miec bardzo starego kompa a kto narzeka na wymagajacy system? ten komu nie ruszy na kompie xD</p>

  • ja 12:11 04.11.2008

    <p>@Galen<br /><br />No właśnie "co mieści się w tych 11GB"? To że system zajmuje 11GB czy nawet 500GB na dysku to wcale nie oznacza, że wszystkie dane będą przetwarzane, zazwyczaj częściej niż raz na tydzień będzie przetwarzany niewielki procent tych danych. W skład tych 11GB wchodzą biblioteki (.Net, DirectX, WinAPI), które zapewne stanowią znaczący procent (kilka wersji tego samego dla kompatybilności), wszelkie programy, pliki procesów, sterowniki, pliki konfiguracyjne, rejestr, a w późniejszym czasie dochodzi (wyniki działania Prefetch, przywracania systemu itp.). Tylko czy tak naprawdę wszystkie dane muszą być ładowane/przetwarzane przy starcie?<br /><br />A co do tego, że XP zajmuje tylko 1.5GB to prawda pod warunkiem że używa się czystego XP, ale by uruchomić dzisiejsze aplikacje trzeba zainstalować ServicePack (ponad 500MB), poprawki, .Net (1.1, 2.0, 3.0, 3.5), najnowszy DirectX i nagle się okazuje, że ze wspomnianego 1.5GB robi się 8GB.<br /></p>

  • alfabit 21:25 04.11.2008

    <p>@ja</p> <p>No coś Ty, ServisPack tylko 500 MB? Przecież są 3, więc licząc po 250 MB na każdy, daje Ci 750 MB... LOL. SP się integruje i zastępuje stare pliki, to samo poprawki, więc nie próbuj zmyślać, tylko sprawdź, Ekspercie jak jest naprawdę... Rozumiem, że wg Ciebie płyta XP z SP3 powinna mieć ponad 1 GB? Jak dzieci,q..., jak dzieci... (Neostrady)</p>

  • ja 15:29 05.11.2008

    <p>@alfabit</p> <p>A o czymś takim jak "przywracanie systemu" słyszałeś? Standardowo przed instalacją SP jest tworzony punkt przywracania (myślałem że to jest oczywiste). A pisząc to nie miałem na myśli instalacji XP ze zintegrowanym SP3, tylko czystego XP, a później instalacji poprawek/SP, bo w pierwszym przypadku logiczne jest że nie będzie punktów przywracania systemu.<br />No ale jak ktoś chce się przyczepić to i tak znajdzie jakiś błąd i będzie wyzywał od dzieci neo, trochę kultury.</p>

  • ja 16:58 05.11.2008

    <p>@alfabit</p> <p>No i jeszcze SP (zwłaszcza SP2 dla XP) to nie tylko same poprawki zastępujące obecne pliki, ale także rozszerzona funkcjonalność, która wbrew pozorom nie zajmuje kilka MB tylko trochę więcej.</p>

  • brudas 21:03 05.11.2008

    <p>A to dobre 11GB zajmuje na starcie. to to normalnie jakaś forteca musi być: defautlowo gry, aplikacje zabezpiecające, Visual Studio oraz centrum multimedialn......uuuupsss....sorry. to tylko sidebar, UAC, notatnik, ie oraz pasjans i jakieś sapery tyle zajmują.....to sie nazywa ekonomia - oczywiście dla MS. sprzedaż dysków twardych skoczy na równi ze sprzedażą Win7. a Linux po instalacji zajmuje jakieś 800MB i ma wszystko na stanie - Office, firewall, notatnik odtwarzacze multimedialne i te spawy. Plus wystarczy co nieco pobrac z repozytoriów lub portów i mamy IDE, kodeki i inne potrzebne (lub mnie) rzeczy. MS szanuję wyłącznie za: WinNT (Win2k oraz XP), Office, Visual Studio oraz ew. za liczne platformy lub języki programowania. Silverlight też w sumie nie jest takim tragicznym pomysłem. A windows........przynajmniej jest na czym wirusy testrować.       ;)</p> <p>windows to wielki, diruway czołg. Linux to lekki i bardzo konfigurowalny system. Samo babranie się w Linuksie jest przyjemnością (oczywiście nie dla lamerów). Pamiętam jak na Ubuntu męczyłem się dawno temu aby internet podłączyć. Co to za satisfekszyn była jak już ujrzałem stronę startową.    ahhhh to były czasy.....wszystkie sterowniki na stanie. a dla windowsa to jeszcze trzeba dodawać płytki ze sterami bo inaczej nic nie pójdzie.</p>

  • stas 14:48 06.11.2008

    <p>Nie wiem co wy robicie z windowsem xp, że działa tak jak piszecie. U mnie zeżera bez odpalania programów ok. 200MB ramu (mam 2GB), na dysku razem ze wszystkimi aktualizacjami zajmuje niecałe 2,5 GB (i bynajmniej nie jest to świeży system).</p> <p>[i]XP to system projektowany dla komputerów z 256 MB RAM i procesorami 1GHz...[/i] Moim zdaniem z P4 2,8GHz i 2 GB ram radzi sobie świetnie.</p> <p>Że niby vista bezpieczniejsza? Przestańcie używać konta administratora w XP do codziennej pracy, też będzie równie bezpieczny.</p> <p>Windows98 nie działa szybciej niż XP jeżeli nie jest reinstalowany minimum raz w roku. do tego te błędy na dysku przy niepoprawnym zamknięciu...</p> <p> </p> <p>Dobra, starczy marudzenia. To, że system zajmuje przy starcie 650MB RAM faktycznie o niczym jeszcze nie świadczy. Mielił ktoś może tego Win7 PCMarkiem i mógłby się podzielić wynikami (w odniesieniu do visty i xp)?</p>

  • Alg 18:06 06.11.2008

    <p>Stas, word</p> <p> </p> <p>wiekszosc z uzytkowników uzywa kont administracyjnych w codziennej pracy, bo tak jest defaultowo i fajnie i wogole.. tylko poco? </p> <p>99% z was wystarczy normalne konto do codzinnej pracym a nawet konto dosc mocno ograniczone.</p> <p> </p> <p>tylko ze ludziom sie nie chce/nie lubia byc ograniczani</p> <p> </p> <p>...szkoda tylko ze nie umieja zrozumiec ze bycie ograniczanym z własnej woli (i w sumie to ograniczenie tylko psychiczne, bo nie odczuwa sie tego w pracy codziennej) pomaga w uzyskaniu duzo wiekszej bezawaryjnosci i bezpieczenstwa.</p> <p> </p> <p>i mozecie pisac co chcecie, prowadze kafejke internetowa, przwija sie przez nia kupa ludzi i nikt nie marudzi, nikt nie lacze, wszyscy sa szczesliwi, a jak trzeba cos zainstalowac wystarczy zawołac "szefu.."</p> <p>fakt ze uzywam tez kart goliath w wypadku nieoczekiwanych wipe"ów systemu no ale to juz inna sprawa</p> <p> </p>

  • koles 12:42 10.11.2008

    <p>nawet jak by 7 zjadała 1 giga ramu to bym sie nie przejmował gdyby do tego chodziła jak przecinak (znaczy zaje... szybko) a nie tak jak vista może i zjada z 600 mega ale nawet jak ma się 4 giga to chodzi jak muł bo to muł nie system. i w ogóle i czym tu mowić M$ Windows Seven = M$ Vista Sp3 :D</p>

  • <p>to bedzie to samo gowno co vista ale to dobrze wiecej zarobie</p>

  • ja 01:05 11.11.2008

    <p>jak Was czytam, to nie os7 mnie wkurza, tylko błędy ortograficzne piszących! swoją drogą mam vistę 64 i z przyjemnością wspominam xp gdzie aplikacje których używałem działaly (teraz już nie) i ciągle są bety strowników.</p>

  • metalfan 13:25 11.11.2008

    <p>"[b]Chris, gdzie ty żyjesz? w UK? to zostań tam na zawsze.[/b]</p> <div style="padding: 0px;">[b]W Polsce są takie realia, że młodą osobę często nie stać na dokupienie kości ramu czy dysku twardego...[/b]</div> <div style="padding: 0px;">[b]Zejdź na ziemię."[/b]</div> <div style="padding: 0px;"><br /></div> <div style="padding: 0px;">To tym bardziej nie będzie go stać na nowego Windowsa i problem z głowy.</div> <div style="padding: 0px;"><br /></div> <div style="padding: 0px;">Jakoś nie czytam nigdy o tym, że pakiet Corela czy 3D Studio Max są do dupy, bo mają takie a nie inne wymagania. Gdyby jedynym kryterium były wymagania i patrzyli na nie z perspektywy tych, których na nic nie stać (nawet żeby sobie kupić porządny dysk, który starczy co najmniej na 5 lat), to można stwierdzić, że całe powstające oprogramowanie jest do dupy.</div> <div style="padding: 0px;"><br /></div> <div style="padding: 0px;">Jak nie mogę uruchomić gry na swoim komputerze, to kupuję lepszy albo gram w starocie, a nie ślę joby, bo akurat mi nie działa. Wszystko idzie na przód i trzeba się dostosować. Nikt nikogo nie zmusza do posiadania najnowszej wersji Windowsa.</div> <div style="padding: 0px;"><br /></div> <div style="padding: 0px;">Ja mógłbym spokojnie odpalić Vistę, do tego w każdej chwili mogę skorzystać z darmowo przysługującej mi angielskiej wersji Business, a tymczasem korzystam z XP, bo tak wolę.<br /></div>

  • Grzemaj 16:52 19.11.2008

    <p>Jesteście daleko w tyle. Jest już Windows 7 Bre-Beta Build 6936.</p>

  • qaza 17:04 02.12.2008

    <p>"Jakoś nie czytam nigdy o tym, że pakiet Corela czy 3D Studio Max (...)  to można stwierdzić, że całe powstające oprogramowanie jest do dupy."</p> <p> </p> <p> Tu nie chodzi o to czy kogoś stać na ram czy dysk a o to że system ma zasobami kompa zarządzać a nie je pożerać. W przypadku Visty i W7 wygląda to tak że system bierze (prawie) wszystko a nic z tego tytułu nie daje użytkownikowi (nie piszcie mi tu o superfetch"u bo to co on sobą reprezentuje to jakiś żart).</p> <p> </p> <p>Nie wiem jak wy ale ja nie kupuję sprzętu tylko po to aby w ogóle odpalić nową wersję windy a dlatego, że jest mi on potrzebny.</p> <p> </p> <p>ps. mój ws 2003 zajmuje 3G na dysku i 280MB ramu (+ 1.5 GB (giga) ramdrive) . Przy 3GB ramu na Viście/W7 nie ma to prawa bytu a kupowania ekstra 1 GB ramu dla systemu jest pozbawione najmniejszego sensu.</p>

  • piotr_51 20:30 07.12.2008

    Dziwię się niektórym komentarzom, Posiadam procesor Core Duo 2.1 i 2 giga ramu i Windows 7 smiga bez zarzutu, nawet z programami których używam nie ma problemów. Jak dotąd jestem zadowolony.

  • Makaka 17:22 14.03.2009

    Uwazam ze nowa winda7 wprowadzi wiele innowacji,lecz nadal bedzie wolno pracowac jak poprzednia winda Vista. Na dzien dzisiejszy najwydajnieszym systemem operacyjnym z rodziny windowsow to WinXpProf.sp3 RGB, jesli ktos umie poslugiwac sie rejestrem to bedzie wiedzial co zrobic by osiagnac szybka i stabilna prace. Co do pojemnosci kazdy windows ma wiele rzeczy zbytecznych, i jak wiadomo po updatach zawsze mozna usunac ukryte foldery wraz z folderem service pack. przy wietrze ma 1.5 gb.

  • Bob 09:42 12.04.2009

    <p>Oj ludzie ludzie, nooby z was starszne.. po przeczytaniu tychy postow widac ze sam ciemnogród ;p Ja Win7 uzywam od jej pierwszej bety, dla mnie jest to pelnoprawny system na ktorym robie wszystko... wystarczy troche pogrzebac w necie, aby dowiedziec sie ze windows 7 dziala na komputerach z 512 ramu i prockiem 600MHz... Opowiesci typu Xp jest najlepszy, bal bla bla o kant d*py rozbic hehe XP to ponadc 10 letni OS wiec juz chyba czas najwyyzszy aby odszedl do lamusa. Vista.. przemilcze to ;p. No a wiec sumujac skromna wypowiedz, krotko i na temat- Windows 7 to szybkosc i stabilnosc XP plus bajery z Visty.</p> <p> </p> <p>precz z dziecmi NEO!!!</p>

  • Rietas 01:56 18.04.2009

    <p>Ja w obecnej chwili. Korzystam z tego buildu. Instalowało mi się krócej niż XP. A włącza też krócej.</p>

  • magic 18:43 06.08.2009

    <p>wlacza sie 20 sek. ver7100RC</p> <p> </p>

Skomentuj

Autor