Microsoft Edge for Business zyskuje właśnie głęboką integrację z funkcjami sztucznej inteligencji spod szyldu Microsoft 365 Copilot Chat. Asystent AI będzie mógł wchodzić w interakcję z przestrzenią roboczą użytkownika, co obejmuje nie tylko otwarte karty przeglądarki, ale też dokumenty pakietu Microsoft 365 oraz wideo w serwisie YouTube.
Podczas gdy "zwykły" Copilot w Edge jest dostępny od niemal samego początku, to firmowy Microsoft 365 Copilot dość długo czekał na integrację z Microsoft Edge for Business. Zgodnie z harmonogramem właśnie ona nadeszła. Sztuczna inteligencja w przeglądarce zyskuje dostęp do obszaru roboczego użytkownika, wliczając w to karty przeglądarki, pliki pakietu Microsoft 365 i zawartość w YouTube. Dzięki temu Copilot jest osadzony w zawartości przeglądarki i nie trzeba ręcznie kopiować i wklejać do niego treści ani podawać mu dodatkowego kontekstu, by np. poprosić go o podsumowanie zawartości. Gigant z Redmond zdecydował się na przyspieszenie wdrożenia tej funkcji, udostępniając ją wcześniej, niż pierwotnie planowano w marcowym terminie wydania.
Aby skorzystać z tej nowej integracji, organizacje muszą spełnić określone wymagania techniczne i licencyjne. Niezbędne jest zalogowanie się do przeglądarki Edge dla firm przy użyciu poświadczeń Entra ID oraz posiadanie aktywnej licencji Microsoft 365 Copilot. Sama funkcja zostanie umieszczona w bocznym panelu przeglądarki, skąd pracownicy będą mogli kierować zapytania do AI dotyczące m.in. zawartości plików Word, Excel i PowerPoint, a także analizować transkrypcje materiałów wideo. Ze względu na konieczność zachowania nadzoru korporacyjnego nowość ta pozostaje domyślnie wyłączona i wymaga zarówno wyraźnej zgody administratora, jak i późniejszej aktywacji przez samego użytkownika.
W kwestii bezpieczeństwa Microsoft zapewnia, że wprowadzone protokoły w pełni respektują dotychczasowe zasady ochrony danych. System jest zintegrowany z istniejącymi zasadami zapobiegania utracie danych (Data Loss Prevention - DLP) oraz regułami EdgeEntraCopilotPageContext. Oznacza to, że jeśli konkretna strona lub dokument podlegają restrykcjom nałożonym przez organizację, Copilot zostanie automatycznie zablokowany i nie uzyska dostępu do tych treści. Ma to na celu skuteczne zapobieganie nieautoryzowanemu ujawnieniu wrażliwych informacji.
Wdrożenie tej technologii może przynieść firmom wymierne korzyści, takich jak wzrostu wydajności, bowiem pracownicy zostaną odciążeni od konieczności żmudnego przeszukiwania obszernych dokumentów czy oglądania całych nagrań w celu znalezienia jednej informacji. Z drugiej strony, rozwiązanie to niesie ze sobą pewne wyzwania w obszarze bezpieczeństwa, jeśli wewnętrzne zasoby nie zostaną odpowiednio zabezpieczone. Istnieje bowiem ryzyko, że ułatwiony dostęp do danych sprawi, iż pracownicy łatwiej natrafią na poufne treści, do których nie powinni mieć wglądu, a które mają pozostawiony otwarty dostęp.

