Od czasów premiery Windows NT popularność tej rodziny
systemów w zastosowaniach domowych i biurowych stale rosła.
Bez przerwy też poprawiano funkcjonalność systemów - także pod
kątem
współpracy z sieciami rozległymi (WAN) i
Internetem. W
efekcie tych zmian Windows XP wyewoluował z prostego systemu
okienkowego do rozbudowanego i najbezpieczniejszego środowiska jaki
zaprojektowała firma Microsoft do czasu wprowadzenia na rynek Windows
Vista.
Rys historyczny
Pierwszym wydanym systemem z tej rodziny był Windows for Workgroups 3.0. Był
to prosty, okienkowy OS pracujący właściwie jako nakładka na MS-DOS. W tamtych
czasach Internet nie był tak powszechnym narzędziem jak dziś. Właściwie jego
znajomość ograniczała się do instytucji rządowych i środowisk akademickich. Stąd
słaba współpraca tego systemu ze światową siecią. W miarę modyfikacji systemy
Windows powoli nabierały zdolności do coraz lepszej komunikacji z Internetem. Początkowo odbywało się to przy użyciu
komponentów firm trzecich, z czasem dodatki takie wdrażał
Microsoft. Firmie tej towarzyszyła polityka "maksimum wygody", dlatego
produkty Windows, później także Office dostarczano z
domyślnie
wyłączonymi opcjami zapewniającymi bezpieczeństwo. Przysporzyło to
wielu kłopotów, gdy klienty Windows uzyskały popularność. W
Sieci przybywało niezabezpieczonych maszyn narażonych nawet na
najprostsze ataki. Producent wydawał poprawki i zalecenia w kwestiach
bezpieczeństwa, jednak użytkownicy i administratorzy ignorowali je, lub
zwyczajnie nie rozumieli problemu. Tutaj na ratunek spieszył Windows
Update. Po raz pierwszy dodatek ten został zaimplementowany w Windows
98. Znacznie ułatwiał aktualizowanie systemu i instalowanie poprawek.
Dalszym krokiem naprzód była idea domyślnego wyłączania
wszystkich potencjalnie niebezpiecznych funkcji. Na przykład - w
Windows XP Professional serwer IIS należy samemu uruchomić. Dodatkowo,
w Windows XP wprowadzono
Aktualizacje Automatyczne, raportowanie
błędów oraz
Zaporę Połączenia Internetowego - pierwszy
wbudowany
w system, programowy firewall.
Rodzaje zagrożeń
Zagrożenia dla systemu możemy z grubsza podzielić na dwa podstawowe
rodzaje. Będą to zagrożenia zdalne (z sieci lokalnej lub Internetu) i
lokalne (powodowane przez programy uruchomione na komputerze). Czasami
granica między tymi dwoma kryteriami jest zatarta - istnieją robaki
"siedzące" w naszym komputerze i jednocześnie pobierające lub
wysyłające różne treści do sieci.
Niektóre zagrożenia zdalne
Denial of Service (DoS)
Tego typu atak ma na celu swoiste "przeciążenie" komputera lub całej
sieci, można go przeprowadzić na kilka sposobów. Choćby
przez przesłanie odpowiednio zbudowanego pakietu, powodującego błąd w
oprogramowaniu. Przykład - tzw. "Ping of Death". Zwykły pakiet
protokołu ICMP o rozmiarze większym od 65535 bajtów
powodował w starszych systemach przepełnienie stosu. Drugim sposobem
jest "zalanie" sieci lub komputera natężonym ruchem. Procesor realizuje
ogromną ilość żądań z zewnątrz i nie ma czasu na obsługę zadań
systemowych. Trzecią możliwością jest wysyłanie pakietów
inicjujących połączenie, bez wysyłania pakietów kończących
je. Duża ilość takich pakietów może
zdestabilizować system.
Odmianą ataku DoS jest DDoS (Distributed Denial of Service). Zamysł i
sposób działania jest ten sam, różnicą jest
jednak fakt, że atak taki przeprowadza się z wielu
komputerów na raz.
Niezabezpieczone zasoby
Niestety, crackerom nie chodzi tylko o blokowanie sieci i
zakłócanie pracy serwerów. Równie
często mają na celu przejęcie kontroli nad komputerem. Mają do
dyspozycji szereg narzędzi. Podstawowym jest tzw.
skaner portów.
Jest to program badający po kolei wszystkie lub tylko zadane porty na
danej maszynie poszukujący nasłuchujących portów i
uruchomionych na nich usług. Otwarty, niezabezpieczony port, na
którym nasłuchuje np. serwer WWW umożliwia intruzowi
chociażby wykorzystanie luk w oprogramowaniu tego serwera czy
przeprowadzenie specyficznego ataku w celu dostania się "do środka".
Łupem paść mogą poufne dane. Napastnik może też zainstalować w systemie
program przechwytujący tekst pisany na klawiaturze czy jakikolwiek inny
rodzaj szpiegowskiego oprogramowania. Częstym błędem popełnianym przez
użytkowników jest szerokie udostępnianie plików
znajdujących się na dysku.
Niezabezpieczone protokoły sieciowe
Ogromna większość danych krążących w globalnej sieci nie podlega
szyfrowaniu. Strony WWW, e-maile, wiadomości rozmaitych
komunikatorów - dane te przesyłane są tzw. otwartym tekstem,
co w praktyce znaczy, że każdy dysponujący odpowiednim sprzętem,
oprogramowaniem i wiedzą może te informacje przechwycić. Miejmy to na
uwadze przesyłając poufne informacje, czy choćby logując się do
skrzynki pocztowej. Beztroska może skończyć się ujawnieniem naszych
danych osobowych, numeru telefonu lub karty kredytowej. Jeżeli możliwe
jest bezpieczne logowanie do serwisu pocztowego - korzystajmy z tej
funkcji. Jeżeli na stronie, na której podajemy choćby
część danych osobowych jest możliwość korzystania z
szyfrowania - róbmy to. Jeżeli komunikator obsługuje
szyfrowanie - włączmy je. To nie boli ani nic nie kosztuje, w
przeciwieństwie do konsekwencji przechwycenia naszej nazwy
użytkownika i hasła lub innych prywatnych informacji.
Zagrożenia lokalne
Wirusy
Jest to jedno z najczęstszych niebezpieczeństw czyhających w Sieci. Pod
pojęciem wirusa zakwalifikujemy również robaka
internetowego.
Sposoby ich rozprzestrzeniania są rozmaite. Od "czajenia się" na
stronach WWW przez zainfekowane zasoby po rozsyłanie w wiadomościach
e-mail. Wirus (robak) ma na celu zniszczenie części lub całości danych
zawartych na dysku, uszkodzenie konkretnego programu, spowolnienie
pracy komputera lub skopiowanie jakichś informacji i wysłanie ich przez
sieć. Nie należy zapominać jednak o wirusach, które nie mają
w
sobie kodu destrukcyjnego. Po prostu rozmnażają się nie czyniąc po
drodze żadnych szkód.
Konie trojańskie ("trojany")
Są to dość perfidne programy. Pod postacią prostej gry, interaktywnej
kartki z życzeniami czy innego programu kryje się aplikacja służąca np.
do przeprowadzania ataków DDoS, przejmowania kontroli nad
pulpitem, przechwytywania informacji czy umożliwiająca intruzowi dostęp
do plików na dysku.
Aktywna treść WWW
Funkcje takie jak JavaScript, kontrolki ActiveX, skrypty PHP, dzięki
którym strony w Internecie to prawdziwe multimedialne
aplikacje,
mogą narazić nas na niebezpieczeństwo. Problem tkwi w dziurach w
zabezpieczeniach przeglądarek (np. Internet Explorer, Mozilla). Możliwe
jest napisanie takiego skryptu, aby powodował awarię aplikacji,
kopiował dane z dysku czy instalował złośliwe oprogramowanie i
umieszczenie go na stronie WWW. Możliwe jest także śledzenie aktywności
użytkownika w sieci.
Jak chronić Windows XP?
Firewall
Koniecznością jest posiadanie przynajmniej programowego firewalla.
Absolutnym minimum jest Zapora wbudowana w system. Lepiej jednak
zaopatrzyć się w firewall innej firmy, a optymalnym wyborem będzie
sprzętowa zapora ogniowa. Takie urządzenia i programy mogą chronić sieć
na kilka sposobów, np.:
Translacja adresów sieciowych (NAT)
Użycie NAT powoduje, że cała sieć widoczna jest jako jeden adres
zewnętrzny. Adresem tym jest IP firewalla (w wypadku zapory sprzętowej)
lub IP komputera, na którym zainstalowany jest programowy
firewall. Dzięki takiemu rozwiązaniu potencjalne ataki ograniczone są
do tego jednego hosta.
Tablice
Tablice używane są do porównywania wysyłanych z komputera
żądań
i przychodzących danych. Jeżeli dane przychodzą z adresy - powiedzmy -
www.centrumxp.pl, firewall sprawdza w tablicy, czy wysłano na taki
adres żądanie. Jeśli tak - przepuszcza te dane. W innym wypadku pakiety
są odrzucane.
Zarządzanie portami
Idea zarządzania portami opiera się na założeniu, że port powinien być
otwarty tylko wtedy, gdy jest używany. Dlatego niektóre
firewalle zamykają wszystkie porty, do czasu, gdy użytkownik zażąda
danych z sieci. Wtedy otwierany jest port niezbędny do odebrania tych
informacji.
Filtrowanie TCP/IP
Technika filtrowania pakietów TCP/IP służy do określania, z
którym komputerem można się łączyć, na którym porcie i
przy użyciu jakiego protokołu. W Windows XP opcja ta jest mocno
ograniczona, a jej funkcjonalność praktycznie żadna, więc ograniczymy
się tylko do tej krótkiej wzmianki. Filtrowanie jest dostępne w
Zakładce
Opcje w oknie zaawansowanych ustawień protokołu TCP/IP danego połączenia sieciowego.
Wykrywanie potencjalnych zagrożeń
Microsoft dostarcza prostego narzędzia wykrywającego wiele
różnych "dziur" w systemie. Nazywa się ono Microsoft Baseline
Security Analyzer i jest do pobrania na stronie firmy.

Baseline
wykonuje szereg testów sprawdzających, czy na komputerze
zainstalowane są najnowsze aktualizacje, jakie usługi są uruchomione i
które z zainstalowanych komponentów stwarza potencjalne
zagrożenie.
Monitorowanie połączeń - Netstat
Po wpisaniu
netstat -ao w
wierszu poleceń uruchomiony zostanie program wyświetlający wszystkie
bieżące połączenia IP, Opcja
-a odpowiada za wyświetlanie wszystkich
połączeń i portów, przełącznik
-o identyfikuje proces (PID),
który używa danego połączenia.

Jeśli w kolumnie stan zaobserwujemy wiele linii "OCZEKIWANIE_ZAMKN" lub
"ODEBRANO_SYN" może świadczyć to o trwającym właśnie przeciw nam ataku
DoS.
Dzielone zasoby
Dużym zagrożeniem bywają źle skonfigurowane współdzielone pliki
i foldery. Domyślnie w Windows XP grupa Wszyscy ma prawo pełnej
kontroli nad nowododanym zasobem sieciowym. Właściwość tę wykorzystywał
pewien robak internetowy. Skanował sieć w poszukiwaniu udostępnionych
zasobów systemu Windows i umieszczał swoje kopie w każdym takim
miejscu. Z tego powodu nie należy przyznawać grupie Wszyscy dostępu do
dzielonych zasobów ani korzystać z tzw. prostego udostępniania
plików.
Konto administratora
Ogromna liczba użytkowników wykorzystuje do swojej codziennej
pracy konto administratora. Jest to wygodne rozwiązanie pozwalające na
bieżąco instalować aktualizacje i programy, a także ułatwiające konfigurację
komputera. Takie postępowanie ogromnie naraża nasz system na atak,
ponieważ każdy robak, wirus i "trojan", który się zainstaluje,
będzie pracował z przywilejami administratora - będzie miał
nieograniczony dostęp do wszystkich zasobów komputera. Dlatego
konta administratora używać należy tylko, gdy instalujemy aplikacje lub
konfigurujemy komputer. Do codziennej pracy wykorzystujmy konto typu
Użytkownik.