Zamknij komunikat

10 najważniejszych próśb Insiderów (PC). Które z nich spełnił Microsoft?

We wrześniu 2014 r. Microsoft ogłosił, że swój nowy system operacyjny zamierza współtworzyć ze społecznością poprzez Windows Insider Program. Od tego czasu Insiderem mógł zostać praktycznie każdy, by zyskać wczesny dostęp do przedpremierowych kompilacji, dawniej dostępnych tylko dla partnerów i deweloperów. Program ma 6 kręgów (3 wewnętrzne i 3 publiczne) zwanych też ringami: Canary, Windows and Devices Group, Microsoft, Fast, Slow i Release Preview.

Choć nie jest to obligatoryjne, najważniejszym zadaniem Insiderów jest przesyłanie feedbacku. Choć często nazywamy to testowaniem, szefowa programu Insider przekonuje, że nie jest to do końca adekwatny termin. "Testujemy buildy samodzielnie. Chcemy, by Insiderzy mówili nam, czy produkt działa i zaspokaja ich życiowe potrzeby, a nie *testowali* buildy. Feedback jest sposobem, w który mówicie nam, co działa, a co nie - tym jest właśnie program beta" - pisze Dona Sarkar - "Insiderzy mają ogromny wpływ na to, co budujemy. 'Insiderzy tego chcą' to największy influencer w naszych ocenach projektów". Sprawdźmy więc, czego rzeczywiście chcą Insiderzy, i z jaką reakcją spotykają się ich prośby. Oto 10 najwyżej punktowanych opinii od użytkowników PC.

1. Chciałbym Widzieć pliki offline w Eksploratorze plików dla całej mojej zawartości OneDrive.

  • Głosów poparcia: 37529
  • Status opinii: Sprawdzamy to
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Jeszcze nie. Alternatywnie można użyć OneDrive UWP.

2. Dodanie zakładek do Eksploratora plików.

  • Głosów poparcia: 19881
  • Status opinii: Odebrano
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Nie

3. Dostarczenie rozszerzeń blokujących reklamy do Edge.

  • Głosów poparcia: 15917
  • Status opinii: Zaimplementowano
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Tak

4. Konto poczty nie synchronizuje się.

  • Głosów poparcia: 15696
  • Status opinii: Zaimplementowano
  • Oficjalna odpowiedź: Nie
  • Implementacja: Tak

5. Opcjonalne aktualizacje sterowników graficznych.

  • Głosów poparcia: 14597
  • Status opinii: Odebrano
  • Oficjalna odpowiedź: Nie
  • Implementacja: Nie

6. Wsparcie dla rozszerzeń w Edge.

  • Głosów poparcia: 12139
  • Status opinii: Zaimplementowano
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Tak

7. Wprowadzenie equalizera do aplikacji Groove.

  • Głosów poparcia: 11303
  • Status opinii: Odebrano
  • Oficjalna odpowiedź: Nie
  • Implementacja: Nie

8. Zunifikowana skrzynka odbiorcza z podglądem wszystkich wiadomości jednocześnie.

  • Głosów poparcia: 9804
  • Status opinii: Zaimplementowano
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Tak

9. Możliwość wyboru miejsca zapisu pobranych plików - nie tylko domyślny folder.

  • Głosów poparcia: 9040
  • Status opinii: Zaimplementowano
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Tak

10. Możliwość oddawania negatywnych głosów na opinie.

  • Głosów poparcia: 8889
  • Status opinii: Sprawdzamy to
  • Oficjalna odpowiedź: Tak
  • Implementacja: Nie

Jak przedstawia się ogólny bilans? Spośród 10 najpopularniejszych opinii zaimplementowano/poprawiono/rozwiązano 5, wciąż sprawdza się 2, a 3 jedynie otrzymano. Oczywiście nie wszystkie prośby zostaną spełnione, niemniej jednak istnieje na to spora szansa. Im większa liczba użytkowników popiera daną opinię, tym bardziej prawdopodobne, że pomysł zostanie wprowadzony w życie.

Mamy dla Was w zanadrzu jeszcze jedną odsłonę zestawienia najpopularniejszych opinii Insiderów - wkrótce sprawdzimy, czego życzą sobie użytkownicy Windows 10 Mobile i które z tych życzeń zostały już spełnione.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 stycznia 2017, 16:58 Kategoria: Windows 10

Windows 10 wyświetla reklamę dla użytkowników Chrome

Wprowadzanie reklam na platformę Windows zaczęło się w czasach Windows 8. Microsoft zaczął dość nieśmiało od umieszczania reklam w aplikacjach, co pozwoliło uniknąć oskarżeń o dołączanie ich do systemu - w końcu żeby zobaczyć reklamę, trzeba było otworzyć aplikację... Zupełnie inaczej wygląda to w Windows 10, który zasłynął już m.in. z 'porad' wyświetlanych użytkownikom Chrome, w których to Microsoft informuje o mniejszym zapotrzebowaniu na baterię w Edge. Kolejna reklama jest już nieco inna.

Całkiem niedawno pojawiły się powiadomienia, które zachęcały do korzystania z Edge (nawet gdy przeglądarka była przypięta do paska zadań), jednak tym razem Microsoft nie próbuje przeciągnąć na swoją stronę użytkowników konkurencyjnej przeglądarki, a proponuje im pobranie własnego rozszerzenia - Personal Shopping Assistant dla Chrome. Narzędzie dedykowane jest klientom sklepów internetowych i pomaga w uporządkowaniu wielu stron z produktami, porównywaniu cen i dokonywaniu wyborów zakupowych.

Na pytanie, czy należy spodziewać się kolejnych treści tego typu w przyszłości, rzecznik Microsoft odpowiedział: "Zawsze testujemy nowe funkcjonalności i informacje, które mogą pomóc ludziom rozszerzyć ich doświadczenie Windows 10". Może to oznaczać, że w przyszłości powiadomień będzie więcej. Co na to użytkownicy? Opinie są róże. Rozszerzenie w Chrome Web Store uzyskało średnią ocenę 4/5, niemniej jednak są osoby, które skarżą się na wyświetlanie reklamy (jak na zrzucie ekranu powyżej), nawet po odinstalowaniu asystenta.

Powiadomienie zachęcające do instalacji dodatku wyświetlane są od co najmniej czterech dni. Opracowany przez Microsoft Garage asystent dostępny jest także dla Opery, Edge i Firefoksa. Więcej informacji znaleźć można na stronie Personal Shopping Assistant - a Microsoft Garage project.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 stycznia 2017, 15:33 Kategoria: Windows 10

Jeden Windows: nowa skalowalna powłoka

Nie od dziś Microsoft ciężko pracuje nad stworzeniem jednego systemu Windows na wszystkich platformach. Mimo upływu lat i wielu form, firma z Redmond nie porzuca swojego marzenia, próbując stworzyć uniwersalny Windows dla wszystkich urządzeń. Na tę chwilę Windows Shell, czyli powłoka, jaką widzimy na ekranie urządzenia, różni się od siebie w zależności od sprzętu. Ma to się jednak zmienić.

Jeden windows: nowe skalowanie

Jeden Windows to projekt stworzenia systemu, który będzie pracować na komputerach, tabletach, telefonach, HoloLens oraz Xbox. Kolejnym etapem rozwoju tego planu jest wprowadzenie nowej powłoki o nazwie Composable Shell (CSHELL), która ma umożliwić systemowi dopasowanie obrazu w czasie rzeczywistym do dowolnego urządzenia. Należy jednak pamiętać, iż jeden system nie oznacza wyświetlania dokładnie tej samej zawartości na ekranach o różnej wielkości. Kolejną zmianą jest to, że Microsoft obecnie musi aktualizować każde urządzenie z osobna, a po wprowadzeniu jednolitego systemu będzie możliwość aktualizowania wszystkich jednocześnie. Niestety nie wiadomo, kiedy nowa powłoka zostanie wprowadzona.

Pomimo zmiany systemów i urządzeń, nad którymi Microsoft pracował, założenie pozostaje wciąż te same – jeden Windows. Opisywaliśmy dokładnie historię jednego systemu, wyszczególniając jego przebieg rozwoju i założenia. Wszystko wskazuje na to, że w ciągu najbliższych lat wcieli w życie swoją wizję uniwersalnego systemu.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Damian Lisak Opublikowano: 19 stycznia 2017, 13:14 Kategoria: Windows 10

Microsoft poszerza możliwości edukacyjne w OneNote

Wczoraj zapowiedziano zaimplementowanie nowych opcji w aplikacji OneNote dla Windows 10, adresowanych głównie dla nauczycieli. Mają wspomóc ich w codziennej pracy i ułatwić im zadanie. Część z tychże zmian pojawiła się już we wtyczce Class Notebook dla OneNote 2013 oraz 2016, lecz teraz planowane jest wdrożenie ich do UWP i aplikacji webowej.

Wgląd w prace

Dodana zostanie możliwość wysyłania odpowiednich treści całej grupie uczniów, którzy dotychczas musieliby szukać ich ręcznie w udostępnionych katalogach. Tak jak było to możliwe we wspomnianej wcześniej wtyczce, nauczyciele będą teraz mogli za pomocą zaledwie kilku kliknięć dotrzeć do prac dowolnego ucznia, wybierając przy okazji interesującą ich stronę. W opcjach dyktowania pojawiła się opcja „dokładnych interpunkcji”, umożliwiająca wstawianie do tekstu interpunkcji, po prostu wypowiadając ją. Poprawiono także lokalizację w narzędziach edukacyjnych. Można teraz wybrać z sześciu nowo dodanych języków, polskiego jednak nie ma wśród nich. Możliwość aktualizacji dostępna będzie teraz jedynie dla konta z uprawnieniami administracyjnymi. Usprawniono też szybkość działania i poprawiono błędy. Nauczyciele będą mogli wysyłać uczniom naklejki ze spersonalizowanymi wiadomościami, Microsoft zapowiedział wydanie kilku ich serii w 2017 roku.

Wybór języka dyktowania

Dalszy rozwój OneNote z pewnością pomoże nauczycielom w efektywniejszym nauczaniu, co jest o tyle istotne, iż nie wszędzie patrzy się na cyfryzację edukacji z aprobatą. Miejmy nadzieję, że nowe funkcje przyczynią się do rozpowszechnienia metod nauczania w oparciu o komputery, bowiem niesie to za sobą ogrom potencjalnych możliwości.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Amadeusz Labuda Opublikowano: 19 stycznia 2017, 12:48 Kategoria: Office 2016

Aktualizacja oprogramowania Surface Studio oraz Surface Pro 4

Dwa dni temu Microsoft wydał pierwszą poprawkę do oprogramowania Surface Studio oraz aktualizację przeznaczoną dla użytkowników Surface Pro 4. Dopiero parę godzin temu pojawiła się lista usprawnień, które wprowadzono.

Surface Studio

Poniżej lista usprawnień, jaką wprowadzono dla Surface Studio:

  • Poprawa czasu wybudzenia systemu z uśpienia oraz kompatybilności z ostatnimi grami dla kart graficznych NVIDIA GeForce GTX 980M oraz GTX 965M.
  • Poprawa czasu wybudzania systemu oraz proces rozpoznawania mowy.
  • Poprawa niezawodności rozmów w Skype oraz powiadomień dźwiękowych.
  • Poprawa stabilności łącza internetowego.

Lista poprawek dla użytkowników Surface Pro 4:

  • Poprawa stabilności działania klawiatury.
  • Wyłączenie touchpada po zamknięciu etui.
  • Poprawa żywotności baterii w trybie uśpienia.
  • Poprawa wydajności przechowywania danych pamięci.
  • Dodanie wsparcia dla nowych produktów.
  • Poprawa stabilności systemu.

Surface Pro 4

Warto zaznaczyć, iż jest to pierwszy zbiór poprawek przeznaczonych dla Surface Pro 4 od ósmego grudnia ubiegłego roku. Jeśli jeszcze nie otrzymaliście poprawek, możecie sprawdzić ich dostępność ręcznie, wchodząc w odpowiednie opcje: Start, Ustawienia, Aktualizacja i zabezpieczenia i Windows Update.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Amadeusz Labuda Opublikowano: 19 stycznia 2017, 12:41 Kategoria: Surface

Microsoft wypuszcza narzędzie analityczne dla deweloperów gier

PIX to narzędzie dla deweloperów gier, służące do optymalizowania wydajności i debugowania. Twórcy mogą je znać ze współpracy ze wszystkimi trzema generacjami konsoli Xbox. Dziś narzędzie (jako wersja beta) zalicza swój debiut na platformie PC. Jako że graficzne API pozostaje niezmienione, PIX posłuży do analizowania gier DirectX 12 dla Windows.

Rozszerzona nazwa oprogramowania to teraz [BETA] Performance tuning and debugging for DirectX 12 games on Windows and Xbox. Oznaczenie tego wydania jako beta nie jest bynajmniej przesadzone. "PIX jest daleki od ukończenia. Mamy długą listę rzeczy, które chcielibyśmy poprawić i dodać" - pisze zespół PIX, udostępniając harmonogram.

PIX dla komputerów PC dostarcza pięciu głównych funkcji:

  • Przechwytywanie z GPU: funkcja zapewnia deweloperom wgląd w wydajność renderowania graficznego Direct3D 12;
  • Przechwytywanie czasowe: możliwość analizy żądań wszystkich aspektów gier, związanych z procesorem i kartą graficzną;
  • Podsumowanie funkcji: Function Summary zbiera informacje o wszystkich funkcjach gry, rejestrując ich częstotliwość i długość wywoływania;
  • Callgraph: śledzenie procesu wykonania pojedynczej funkcji;
  • Funkcja alokacji pamięci: szczegółowa analiza alokacji pamięci dokonanych przez grę.

Ważne linki dla zainteresowanych deweloperów, które udostępnia Microsoft to: tutorial PIX on Windows na YouTube, dokumentacja na stronie Microsoft Developer i oczywiście PIX 1701.13 (beta).

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 18 stycznia 2017, 23:05 Kategoria: Oprogramowanie

Cortana zawita wkrótce na ekran blokady Androida

Cortana otrzymała niedawno całkiem przyjemną aktualizację dla Androida i iOS, która zmieniła interfejs asystentki na bardziej przejrzysty i ładniejszy. Microsoft nadal pracuje nad dostępnością Cortany na platformach konkurencji, a najbliższa aktualizacja wprowadzi ją na ekran blokady Androida. Oznacza to, że asystentkę będzie można wywołać jednym pociągnięciem palca - także na zablokowanym telefonie.

Według ostatnich raportów nową funkcję testują już użytkownicy programu beta Cortana on Android, stąd prawdopodobnie publicznego wydania można się spodziewać w najbliższych tygodniach. Gdy zainstalujemy aktualizację i otworzymy Cortanę, ta zapyta nas, czy chcemy włączyć "Cortanę na ekranie blokady". Po kliknięciu przycisku "Dodaj" funkcja stanie się aktywna. Gdy następnym razem zablokujemy telefon, ikona Cortany będzie już widoczna na dole ekranu blokady. By wywołać asystentkę, należy wówczas przewinąć palcem w lewo lub w prawo, zaczynając od charakterystycznego logo. Otworzy się wtedy panel Cortany, uruchomiony niejako na wzór aparatu, który też można uruchomić na eranie blokady w telefonach z Androidem.

Gdy Cortana gości na ekranie blokady Androida, jej funkcjonalność można będzie najprawdopodobniej ograniczyć (np. bez dostępu do prywatnych plików użytkownika), niemniej jednak zostało powiedziane, że z tego poziomu będzie możliwe pobieranie wszystkich aktualizacji czy zadawanie pytań. Co istotne, Cortana współpracuje z istniejącym ekranem blokady, więc nie ma konieczności pobierania alternatywnego zamiennika, takiego jak choćby Next Lock Screen od Microsoft Garage.

Użytkownicy, którzy chcieliby otrzymać wersję testową Cortany (Beta) na Androida, mogą zapisać się do programu na stronie Google Play. Niestety, choć asystentka od Microsoft robi karierę na wielu platformach spoza rodziny Windows, dla nas największą bolączką jest wciąż brak polskiej wersji językowej.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 18 stycznia 2017, 16:14 Kategoria: Oprogramowanie

Lumia 1020 jako element cyfrowego mikroskopu

Od premiery Lumii 1020 minęły już prawie 4 lata, lecz przez ten czas 40-megapikselowy smartfon z Windows Phone nie doczekał się godnego następcy. Fotograficzny smartfon znalazł ostatnio zastosowanie w laboratorium zajmującym się sekwencjonowaniem DNA. W połączeniu z technologią laboratoryjną Lumia 1020 tworzy unikatowy, miniaturowy mikroskop.

Rozwiązanie opracowane przez zespół naukowców z UCLA w Szwecji zawiera m.in. typowe szkiełka mikroskopowe, roztwory do oznaczania, dwie kompaktowe diody laserowe do obrazowania fluorescencyjnego, białą diodę do obrazowania transmisji jasnego pola i wydrukowany w 3D futerał. Microsoft wykorzystuje też aparat Lumii 1020, by wykrywać fluorescencyjne produkty reakcji sekwencjonowania DNA w komórkach i tkankach, umożliwiając lekarzom wykonywanie konkretnych sekwencji DNA i analiz molekularnych np. na tkankach nowotworowych, wykorzystując kompaktowe urządzenie. Takie rozwiązanie pozwala zdobyć wiele informacji o nowotworze za pomocą sprzętu, który faktycznie mieści się w kieszeni.

"Diagnostyka molekularna prowadzona na miejscu ['przy łózku pacjenta'] potrzebuje obecnie konfiguracji działającej przy ograniczonych zasobach. Efektywne zarządzanie szerokim zakresem stanów chorobowych jest ograniczone przez brak informacji molekularnych" - piszą badacze - "Z szybko rosnącymi możliwościami obrazowania i detekcji, mocy obliczeniowej i łączności, telefony komórkowe pomagają przenieść pomiary biomedyczne ze środowiska laboratoryjnego w warunki polowe". Przypomnijmy jeszcze, że nad podobnym zastosowaniem smartfonów pracuje także HP, który przedstawił w ubiegłym roku koncepcję "HP Elite x3 jako przenośne laboratorium medyczne".

Artykuł został opublikowany w Nature Communications. Zawarte tam opisy mogą przyczynić się do rozwoju zaawansowanej medycyny w miejscach, gdzie brakuje odpowiednio wyposażonych laboratoriów diagnostyki molekularnej. Jest to też świetny przykład wykorzystania nieodżałowanej Lumii 1020, która być może uratuje teraz komuś życie.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 18 stycznia 2017, 15:44 Kategoria: Lumia

Nowości w działaniu Bluetooth w Windows 10

Microsoft zapowiedział współpracę z dwoma największymi producentami smartwatchów w kwestii rozwoju technologii Bluetooth. Chodzi nie tylko o usprawnienie działania tej technologii, lecz również o dodanie nowych funkcji do tych już istniejących. Najbardziej wyczekiwaną z nich jest możliwość otrzymywania powiadomień na smartwatche.

Działanie GATT

Najbliższa większa aktualizacja Windows 10 przyniesie sporo zmian dotyczących technologii Bluetooth. Ulepszeniu ma ulec jakość dźwięku transmitowanego tą metodą, zaś urządzenia peryferyjne mają zyskać możliwość przykładowo zarządzania połączeniami. Ponadto urządzenia do poprawnego działania nie będą wymagały już parowania. Jak dokonano tak sporych zmian? Otóż na chwilę obecną smartfony oraz komputery działają jako urządzenia klienckie, odpytujące urządzenie traktowane jako serwer. W praktyce oznacza to, iż urządzenia takie jak smartwatche nie są w stanie otrzymywać powiadomień, gdyż stały obieg informacji na zasadzie klient-serwer nie jest ku temu wystarczający. Dzięki dodaniu do Windows 10 opcji serwera GATT sytuacja ta ulegnie zmianie, gdyż komputer/smartfon będzie w stanie zmieniać swą rolę pomiędzy klient/serwer, gdy zajdzie taka potrzeba. Umożliwi to także sterowanie rozmaitymi funkcjami Windows za pomocą urządzeń peryferyjnych.

Zmiany zaistniałe w korelacji Windowsa 10 z technologią Bluetooth z pewnością przyczynią się do dalszego rozwoju tej technologii oraz gadżetów na niej opartych. Kto wie, może już niedługo będziemy mogli uruchomić komputer i odtworzyć ulubioną muzykę przy użyciu smartwatcha, wchodząc do domu.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Amadeusz Labuda Opublikowano: 18 stycznia 2017, 12:58 Kategoria: Windows 10

Złośliwe oprogramowanie pod przykrywką Microsoft Silverlight

W ostatnim czasie coraz częściej mówi się o zagrożeniu ze strony internetowych oszustów. Tym razem dokonano próby wykradnięcia informacji poprzez wysłanie niewielkiej ilości maili do różnych firm. Pretekstem do uruchomienia wirusa miała być wtyczka Microsoft Silverlight.

Skrypt uruchamiający złośliwe oprogramowanie

Taka próba oszustwa internetowego nazywana jest phishingiem. Stosuje się przy tym dokumenty takie jak Microsoft Word, aby uniknąć wykrycia. Wykorzystywanym środkiem do uruchomienia ataku jest Visual Basic Script. Jedną z metod oszustwa było wysłanie maila z dokumentem o nazwie "info.doc", który zawierał obrazek z informacją o konieczności zainstalowania Microsoft Silverlight. Kliknięcie w obrazek nie powoduje przekierowania na stronę internetową, gdzie można pobrać aplikację. Zamiast tego, w komputerze zostaje uruchomiony skrypt Visual Basic, który zawiera w sobie keylogger, rodzaj złośliwego oprogramowania. Po wykonaniu skryptu, keylogger nagrywa każde kliknięcie na klawiaturze ofiary, co może spowodować kradzież poufnych informacji. Po zebraniu danych, te zostają wysłane na 2 różne adresy mailowe. Obecnie wiadomo, że keylogger został napisany języku skryptowym Autolt i wykorzystuje narzędzia takie jak LaZagne do odzyskiwania haseł.

Pomimo udogodnień, jakie niesie ze sobą rozwój Internetu, nie wolno zapominać o zachowaniu ostrożności. Należy pamiętać, że oszuści wykorzystują coraz nowsze i skuteczniejsze metody. Windows Defender, antywirus wbudowany w systemie Windows, może pomóc w rozpoznaniu niebezpieczeństwa i ustrzec użytkownika przed próbą wykradnięcia poufnych informacji, jednakże użytkownik także powinien uważać na zagrożenia, które mogą znajdować się na różnych stronach internetowych oraz w ściąganych plikach.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Damian Lisak Opublikowano: 18 stycznia 2017, 12:02 Kategoria: Bezpieczeństwo

Sklep Windows oferuje teraz e-booki

Czytanie elektronicznych książek od zawsze stanowiło jedno z popularniejszych zastosowań tabletów, zapewniając kompromis między czytnikami imitującymi papier i tradycyjnymi PC. Apple ma iBooki, Google ma Play Booki, a obie platformy posiadają oprócz tego sporo alternatywnych aplikacji z zewnątrz. Microsoft, choć na rynku tabletów istnieje już prawie pół dekady, nigdy nie oferował natywnego wsparcia dla e-booków. Wszelkie zaległości w tym temacie nadrobi aktualizacja Windows 10 Creators Update.

Zmiany wniosła początkowo poglądowa kompilacja 14971 dla PC i smartfonów, która dostarczyła natywnego wsparcia dla formatu EPUB w Microsoft Edge. Gdy otworzymy książkę w tym formacie, przeglądarka dostosuje się do formatu EPUB i wyświetli opcje zmiany czcionki, rozmiaru tekstu, kontrolki nawigacyjne z paskiem postępu, a także pozwoli wybrać jedną z trzech kompozycji wizualnych. Edge jako czytnik oferuje też wsparcie dla zakładek i wyszukiwarki. Na tym jednak nie koniec! By nie musić polegać na zewnętrznych źródłach, e-booki będzie można odtąd pobierać wprost ze Sklepu Windows.

Nową kategorię w Sklepie zaobserwowano w wewnętrznych buildach Windows 10, dlatego na próżno jej szukać nawet w najnowszym wydaniu Insider Preview (build 15007). Funkcja ma jednak stać się publiczna już niebawem. Wróćmy jeszcze do Sklepu. Jak wynika ze zrzutów ekranu, nowa kategoria Książki będzie dostępna nie tylko dla wspomnianych we wstępie tabletów, ale również dla PC i telefonów z Windows 10 Mobile (w których Edge też obsługuje format EPUB). Zasadniczo kupienie e-booka nie różni się od zakupów w pozostałych kategoriach. Zawartość sklepowej biblioteki można w taki sam sposób przeglądać, by następnie zakupić lub pobrać za darmo wybraną pozycję.

Pobrane ze Sklepu Windows pozycje książkowe będą domyślnie otwierane w Microsoft Edge, chyba że użytkownik wybierze inny czytnik z zewnątrz. Edge będzie powiązany ze Sklepem także w ten sposób, że w jego obrębie pojawi się lista posiadanych przez nas książek. Spodziewamy się, że funkcja stanie się dostępna w najbliższych kompilacjach Insider Preview, by ostatecznie wejść do pełnego Windows 10 wraz z kwietniowym Creators Update.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 18 stycznia 2017, 00:03 Kategoria: Sklep Windows

Microsoft przejął Simplygon, by zoptymalizować pracę z 3D

Microsoft ogłosił przejęcie Simplygon, dewelopera automatycznych rozwiązań optymalizujących dane 3D. Nabyta technologia nada rozpędu wizji 3D For Everyone, o której w kontekście Creators Update mówił Microsoft już na październikowej konferencji w Nowym Jorku.

"Technologia i talent Simplygon wzmocnią naszą pozycję w kreowaniu 3D, czyniąc łatwiejszym przechwytywanie, tworzenie i udostępnianie [zawartości] trójwymiarowej. Dobudowuje to i rozszerza nasze aspiracje umocnienia nowej fali kreatywności w Windows 10 Creators Update, Paint 3D i naszej społeczności twórców online, Remix3D.com" - ogłosił dziś Kudo Tsunoda z Windows and Devices Group. Simplygon to firma rozwijana przez Donya Labs AB z siedzibą w Szwecji. Donyę założono w 2006 r. z myślą o budowaniu automatycznych rozwiązań optymalizujących dane 3D. Simplygon zyskał już opinię lidera w optymalizacji 3D gier, pomagającym twórcom i użytkownikom danych 3D z wielu branży optymalizować przepływy danych i pracy.

CEO Matt Connors, założyciel/CTO Ulrik Lindahland i współzałożyciel Koshi Hamedi zamieścili na stronie Simlpygon.com specjalne oświadczenie, w którym podsumowują ostatnią dekadę prac i odnoszą się bezpośrednio do swoich nowych zadań w Microsoft: "W czasie naszej przygody byliśmy skupieni niczym laser na pomaganiu deweloperom w przekraczaniu granic 3D. Od naszych najwcześniejszych dni, gdy dostarczaliśmy zaawansowanych rozwiązań na poziomie szczegółowym, po adopcję Simplygon SDK przez najbardziej wiodące studia deweloperskie gier AAA i naszą niedawną ekspansję na biznesowe AR/VR, Simplygon uczynił automatyczną optymalizację danych 3D znacznie lepiej dostępną dla deweloperów. Naszym następnym zadaniem jest 3D For Everyone, całkowita dostępność! Jesteśmy zachwyceni, łącząc siły z Microsoft, by stało się to możliwe".

3D For Everyone to strategia Microsoftu, która zakłada upowszechnienie grafiki trójwymiarowej poprzez oddanie do użytku twórczych, darmowych i prostych w obsłudze narzędzi, dostępnych w pakiecie z Windows 10 Creators Update. Więcej na ten temat możecie przeczytać w naszym wpisie z października: Windows 10 Creators Update - świat 3D dla wszystkich i nowy Paint 3D.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 17 stycznia 2017, 23:01 Kategoria: Windows 10

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum