Zamknij komunikat

Wielka obniżka cen licencji Open

Microsoft Expert Summit 2014

Właśnie wystartowała rejestracja na Microsoft Expert Summit 2014. To bezpłatna ogólnopolska konferencja dla profesjonalistów branży informatycznej, która obędzie się 13 listopada 2014 roku przy ul. Dobrzańskiego 1 i 3 w Lublinie. Konferencja MES 2014 jest spotkaniem wyjątkowych ludzi, wyjątkowych dzięki swojej pasji i ambicji, wierzących ze wyzwolenie człowieka można osiągnąć poprzez samodoskonalenie jednostki. Wydarzenie zrzesza pasjonatów nowych technologii, programistów, designerów, projektantów baz danych, projekt managerów, specjalistów od zabezpieczeń, administratorów sieci czy przedstawicieli wielkiego biznesu. Jest to jedyne tak renomowane wydarzenie w Polsce zapewniające najwyższy poziom wykładów prowadzonych przez najwybitniejszych specjalistów w swoich dziedzinach. Podczas konferencji wystawiają się jedynie uznane na świecie firmy informatyczne, których obecność zwiększa rangę wydarzenia.

Nasz serwis, CentrumXP.pl, objął patronat medialny nad tą konferencją.

Microsoft Expert Summit

Na Microsoft Expert Summit 2014 wystąpią m.in.: Tomasz Kopacz (Microsoft Polska), Grzegorz Rycaj (Microsoft MVP Visual Studio ALM), Marcin Borecki (Microsoft MVP Internet Explorer), Wojciech Poniatowski (Microsoft MVP C#), Marcin Szeliga (Microsoft MVP SQL), Tomasz Onyszko (Microsoft MVP w kategorii usług katalogowych i bezpieczeństwa), Marek Pyka (Microsoft MVP w kategorii Virtual Machines), Paweł Niewęgłowski (Windows Phone Expert), Kamil Bączyk (Microsoft MVP SharePoint & Office 365), Paweł Pławiak (Microsoft MVP w kategorii Directory Services), Kamil Bączyk (Microsoft MVP w kategorii Office 365), Łukasz Grala (Microsoft MVP SQL Server), Agnieszka Łukasiewicz (Pracuj.pl) oraz Artur Kurasiński (Fokus).

Microsoft Expert Summit

MES 2014 to nie tylko konferencja ale także towarzyszące jej idee. Przy obiekcie konferencji stacjonował będzie specjalny ambulans krwiodawstwa, w którym oddając krew uczestnicy eventu przyczyniają się do ratowania ludzkiego życia. Nawiązując współpracę z centrum transplantologii podczas wydarzenia dostępny będzie Punkt Informacyjny, w którym każdy będzie mógł dowiedzieć w jaki sposób zostać dawcą organów czy szpiku kostnego lub w jaki sposób szukać pomocy dla najbliższych.

Sponsorami MES 2014 są następujące firmy: Billennium, Star Technology, Sollers Consulting, Pracuj.pl, Transition Technologies, SQLexpert.pl, CloudExpert.pl, ATOS, NATEK, PixelFrog, CompuGroup Medical, Lubelski Park Naukowo - Technologiczny, Hotel Mercure, Sii, SoftSystem, Action S.A.

Rejestracja na konferencję Microsoft Expert Summit dostępna jest na stronie www.expertsummit.pl

Dlaczego warto uczestniczyć w konferencji:

  1. Bezpłatny wstęp
  2. Obfity Starter dla każdego uczestnika
  3. Najwybitniejsi prelegenci z Polski i świata
  4. Darmowe konsultacje dla firm oraz osób prywatnych z prelegentami
  5. Najwyższy poziom Sesji tematycznych
  6. Możliwość nawiązania kontaktu z prestiżowymi firmami
  7. Zapoznanie z ofertami pracy w branży informatycznej oraz ofertą szkoleń
  8. Bezpłatny obiad dla uczestników
  9. Możliwość oddania krwi w specjalnym autobusie krwiodawstwa
  10. Możliwość zdobycia tysięcy nagród w konkursach
  11. Strefa gier Xbox i Kinect

Microsoft Expert Summit Microsoft Expert Summit Microsoft Expert Summit

Organizatorami wydarzenia są: Inkubator Technologiczny w Lublinie, Fundacja Lubelskich Innowacyjnych Przedsięwzięć oraz Regionalna Lubelska Grupa Microsoft.

Facebook: www.facebook.com/MicrosoftExpertSummit

Twitter: twitter.com/MES_Lublin

Zapraszamy do rejestracji i do zobaczenia w Lublinie!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: CentrumXP.pl Opublikowano: 1 września 2014, 23:17 Kategoria: Wydarzenia specjalne

OneDrive już bez limitu wielkości plików

Kto z nas lubi pakować duże pliki np. WinRarem i dzielić je na mniejsze party, by wrzucić je do sieci? Niedługo to się skończy, bowiem prace nad zniesieniem 2-Gigabajtowego limitu w OneDrive idą pełną parą. Niektórzy użytkownicy już zaobserwowali zmiany.

Dotychczas trzeba było stracić trochę czasu, by wrzucić do chmury Microsoftu plik o rozmiarze większym niż 2 GB. Limity te zostaną wkrótce zniesione. "Jak zostało wspomniane w UserVoice, zaczęliśmy prace, mające na celu zwiększenie limitu rozmiaru dla wszystkich kont w OneDrive. Rozpoczęliśmy proces dla niewielkiej liczby klientów i będziemy go kontynuować dla naszej całej bazy klientów." - czytamy w oświadczeniu Microsoftu.

OneDrive

Wspomniany post w dziale UserVoice dotyczył synchronizacji plików sporych rozmiarów, jak np. rodzinne wideo, projekty CAD czy projekty artystyczne. Omar Shahine, GPM Microsoftu, pisał: "To po prostu stary limit, nad którego usunięciem pracujemy od bardzo dawna. Dobra wiadomość jest taka, że pracujemy nad tym aktywnie." Niektórych użytkowników zastanawiać może rozbieżność terminologii. Nie jest bowiem jasne, czy chodzi o zwiększenie limitu wielkości pliku, czy też całkowite jego zniesienie (oczywiście w granicach dostępnej przestrzeni dyskowej w chmurze).

2-Gigabajtowy limit rozmiaru pliku został ustalony dla OneDrive w kwietniu 2012 r. Kiedy dokładnie zniesienie/powiększenie limitu trafi do wszystkich użytkowników usługi? "Będziemy mieli więcej do podzielenia się w najbliższej przyszłości, bądźcie na bieżąco z blogiem OneDrive." - odpowiada Microsoft.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 1 września 2014, 21:31 Kategoria: OneDrive

Windows 8 zwiększa udziały, XP powoli odchodzi w zapomnienie

Sierpień już za nami, a więc czas na nowe, comiesięczne podsumowanie. Windows 8/8.1 staje się coraz bardziej popularny, podczas gdy leciwy XP traci zainteresowanie użytkowników. Na szczycie nieprzerwanie króluje Windows 7.

Tradycyjnie już analitycy z NetMarketShare opublikowali comiesięczne zestawienie udziałów systemów operacyjnych na rynku globalnym. Firma pozyskuje metadane z kilku tysięcy aplikacji internetowych i na ich podstawie tworzy interaktywne wykresy. Ubiegły miesiąc okazał się dość pomyślny dla ósmej generacji systemu Microsoftu. Windows 8/8.1 zaliczył bowiem w sierpniu wyraźny wzrost udziałów - z 6,56% do 7,09% dla Windows 8.1 i z 5,29% do 6,28% w przypadku Windows 8. Notowania Windows XP spadły aż o 0,93 punkta procentowego i wynoszą teraz 23,89%.

Sierpniowe statystyki

Jedynym nieporuszonym jest Windows 7. Z najpopularniejszego obecnie systemu na PC korzystało w sierpniu 51,51% Internautów. To tylko o 0,01 punktu procentowego mniej, niż w lipcu. Windows 7 od kilku lat zalicza wyraźną tendencję dodatnią. Drobniejsze wahania (jak z lipca na sierpień tego roku) zdarzają się rzadko. Wyraźny wzrost popularności nastąpił w lutym tego roku, gdy udziały wzrosły z 47,31% do 48,77%. Z kolei na przełomie kwietnia i maja "Siódemka" przekroczyła magiczną barierę 50% udziałów w rynku globalnym.

Ekosystem Windows pozostawia konkurencję daleko w tyle - z Mac OS X korzystało jedynie 4,29%, a z pozostałych systemów (wliczając w to także pozostałe edycje Windows, np. Vista) 7,24% badanych. Należy podkreślić, że powyższe statystyki dotyczą jedynie komputerów podpiętych do sieci. Wszystkie stacje robocze, które nie nawiązały w zeszłym miesiącu połączenia z Internetem, są więc pominięte.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 1 września 2014, 19:24 Kategoria: Windows 8

Ultra-cienki Windows phone na horyzoncie

Odkąd Microsoft zniósł opłaty licencyjne za swój mobilny system, grono partnerów sprzętowych Windows Phone stale się powiększa. Szereg producentów - wliczając w to Lenovo, LG, ZTE, Prestigio, Blu, Fly, Gionee, InFocus, Karbonn czy Micromax - wypuściło już na rynek kilka modeli bądź dopiero się do tego przymierzają. Jednym z nich jest Yezz, którego propozycja będzie wyjątkowa.

Pierwsza zapowiedź nadchodzącego smartfona miała miejsce jeszcze w czerwcu. Billy 4.7 - bo tak nazwano urządzenie - to ukłon w stronę Billa Gatesa (!). Jak przyznaje Yezz, będzie to "najcieńszy i najlżejszy Windows phone". Smartfon zostanie pokazany pod koniec tygodnia na konferencji IFA w Berlinie. Producenci nie zdradzili jeszcze, jak lekki będzie Billy, jednak z pewnością zaliczyć go można do ultra-płaskich - posiada bowiem jedynie 7,2 mm grubości. Billy 4.7 zostanie wyposażony w:

  • czterordzeniowy procesor Snapdragon o mocy 1,2 Ghz ('Snapdragon S2', jak podaje producent)
  • 1 GB RAM
  • 8 GB pamięci wbudowanej + slot na kartę SD do 128 GB
  • 4,7-calowy wyświetlacz HD (1280x720) IPS LCD, chroniony przez Asahi Dragontrail Glass
  • 8-megapikselowy aparat główny
  • 2-megapikselowy aparat frontowy
  • dual-SIM

Smartfon trafi do Europy, Ameryki Północnej i Południowej jeszcze w tym roku. Cena waha się w granicach 249 dolarów / 229 euro (ok. 797/963 zł).

Billy 4.7

W parze z Billym 4.7 na rynek trafi jego mniejszy brat - Billy 4. Sugerowana cena to 139 dolarów / 129 euro (ok. 445/542 zł). Poniżej specyfikacja urządzenia:

  • czterordzeniowy procesor Snapdragon o mocy 1,2 GHz
  • 512 MB RAM
  • 4GB wbudowanej pamięci + slot kart SD do 128 GB
  • 4-calowy wyświetlacz WVGA (800x480 pikseli)
  • 8-megapikselowy aparat główny
  • 1,3-megapikselowy aparat frontowy
  • dual-SIM
  • wymienne obudowy w ośmiu wersjach kolorystycznych

Obok wspomnianych Windows phone'ów, Yezz zaprezentuje też smartfony z Androidem czy wreszcie urządzenie z procesorem octa-core. Nas interesuje głównie 7,2-milimetrowy "Billy 4.7". Grubość (czy raczej cienkość) smartfonu wynosi dokładnie tyle, ile w przypadku wciąż mało znanej Imperii i od Allview). Tym samym oba urządzenia mogą poszczycić się mianem "najcieńszych" (sic!) Windows phone'ów.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 1 września 2014, 17:42 Kategoria: Sprzęt

Kafelki rodem z Windows 8 w konkurencyjnej przeglądarce

Chętnie korzystamy na co dzień z konkurencyjnych dla IE przeglądarek, a wśród nich prym wiedzie Chrome od Google'a. Kochamy Microsoft za jego Internet Explorer, ale nie można odmówić Chrome bogactwa jakim są - bez wątpienia - jego dodatki. Z tego dodatku w pierwszej kolejności będą zadowoleni użytkownicy systemu Windows 8/8.1. Zwie się on Modern New Tab Page.

Zadaniem Modern New Tab Page jest zastąpić domyślną stronę startową w przeglądarce internetowej od Google'a i trzeba przyznać robi to bardzo dobrze. Oto lista najważniejszych funkcji jakie są dostępne:

  • tworzenie i edycja kafelków,
  • zmiana tła, koloru czcionki, wyświetlanych nazw i ikon dla każdego kafelka,
  • możliwość użycia ikon z zestawu dołączonego do Modern New Tab Page lub własnych,
  • wyświetlanie najnowszych wiadomości z ulubionych stron przy użyciu RSS,
  • zastosowanie techniki "przeciągnij i upuść", która znacząco ułatwi nam dodawanie nowych kafelków
  • 26 gotowych schematów kolorystycznych,
  • próbnik kolorów dla stworzenia własnego motywu kolorystycznego,
  • możliwość użycia ulubionego zdjęcia jako tła,
  • funkcja ponownego otwierania ostatnio zamkniętych kart,
  • dostęp do ulubionych,
  • eksport i import konfiguracji kafelków.

Microsoft

Zastanawiacie się pewnie po co używać Modern New Tab Page? Odpowiedź jest dość prosta i oczywista. Przede wszystkim można przypiąć dowolną stronę jako żywy kafelek. W zależności od strony można zobaczyć najnowsze wiadomości, które pojawią się w miejscu loga strony. Celowo piszemy w zależności od strony ponieważ część z nich nie jest prawidłowo obsługiwana i zamiast aktualności zobaczymy wyłącznie logo strony. Po trzecie, Modern New Tab Page sprawia, że Google Chrome wizualnie ma więcej wspólnego z interfejsem Windows 8/8.1. A po czwarte, dodatek ten jest całkowicie darmowy, co sprawia, że właściwie nie ma wymówki, by go nie wypróbować.

Microsoft

Jeśli rozbudziliśmy Waszą ciekawość, tutaj znajdziecie odnośnik do odpowiedniej pozycji w Chrome Web Store. Przydatny gadżet, czy zbędny bajer? Jaka jest Wasza opinia?

SkomentujSkomentuj (4) Redakcja: Marcin Paradowski Opublikowano: 31 sierpnia 2014, 22:46 Kategoria: Google

Remake 'State of Decay' trafi na Xbox One

Połączenie otwartego świata rodem z GTA i survival-horroru z zombie w roli głównej okazało się strzałem w dziesiątkę. State of Decay, wydany ekskluzywnie na Xbox 360, a później także na PC, trafi w odświeżonej wersji na Xbox One. Fani postapokalipsy będą mieli sporo zabawy!

Jak zapewnia Larry "Major Nelson" Hryb, dyrektor programowy Xbox Live, nowy State of Decay zostanie w pełni zremasterowany w jakości 1080p. Dobre wieści ma też Jeff Strain, założyciel studia Undead Labs - gra będzie zawierać "ulepszone animacje i efekty". Obok nowocześniejszej grafiki pojawią się także dodatki DLC, znane z edycji Xbox 360 - Breakdown i Lifeline. Twórcy gry zamierzają wprowadzić zupełnie nowe treści, wliczając w to m. in. nowe typy misji. Szczegóły zostaną ujawnione tuż przed oficjalną premierą tytułu.

State of Decay to jedna z najlepiej sprzedających się gier w historii Xbox 360. W ciągu dwóch tygodni od premiery tytuł pobrano 550 tysięcy razy. W sumie - wliczając w to wersję na PC - sprzedano ponad milion kopii gry. O planach dalszego rozwoju State of Decay wiadomo było już w styczniu. Wieloletni i wielo-tytułowy kontrakt Undead Labs z Microsoftem zaczął więc przynosić owoce.

Kiedy gra trafi na najnowszą generację konsoli Microsoftu? Jak mówi "Major Nelson", State of Decay w edycji Year One Survival Edition zostanie wydany wiosną 2015 r. Spodziewamy się więc klasycznej rzeźni, okraszonej efektami wizualnymi, godnymi roku 2015.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 30 sierpnia 2014, 18:11 Kategoria: Gry

Microsoft potwierdza: "Twoje maile należą do ciebie, nie do nas"

Sąd orzekł, że skoro Microsoft jest w fizycznym posiadaniu danych na serwerach, powinien wydawać je na żądanie. Gigant z Redmond twierdzi, że treści, znajdujące się na obcych terenach, nie mogą podlegać wydaniu. Kontrowersyjne prawo zdaje się jednak stawiać firmę pod murem.

"Wierzymy, że twoje maile należą do ciebie, a nie do nas, i powinny otrzymywać taką samą ochronę prywatności, jak papierowe listy, wysyłane pocztą - niezależnie, gdzie są przechowywane." - pisze Brendon Lynch, Chief Privacy Officer z Microsoftu. To odpowiedź na przegraną dla Microsoftu batalię o prywatność danych swoich użytkowników. Na początku miesiąca firma została zobowiązana do wydania rządowi USA prywatnych maili, znajdujących się na serwerach w Irlandii. Od nakazu zamierza się jednak odwołać - "Dotąd sądy trzymały stronę rządu USA, jednak będziemy składać apelację. Sprawa ta ma ważne implikacje poza USA. Inne rządy mogą zażądać emaili, trzymanych w centrach danych poza ich jurysdykcją. Faktycznie, na początku miesiąca rząd brytyjski wprowadził zarządzenie, zapewniające mu prawo wymagania od firm technologicznych udostępniania emaili, przechowywanych gdziekolwiek na świecie. Może to dotyczyć emaili, przechowywanych w USA, także od obywateli, którzy nigdy nie byli w Wielkiej Brytanii." - czytamy na blogu.

Microsoft

Orzeczenie sądu nie jest prawomocne, dlatego też Microsoft zamierza odwołać się w sądzie drugiej instancji. Oznacza to, że wciąż istnieje szansa, by wiadomości mailowe pozostawały bezpieczne. Sprawa ma jednak dużo szersze znaczenie. Jeśli Microsoft zostanie zmuszony do wydania danych, niezależnie od ich fizycznej lokalizacji, może to zaszkodzić także dobremu imieniu usług w chmurze. Mieszkańcy reszty świata mogą wówczas odchodzić od usług Microsoftu, które będą podlegać inwigilacji amerykańskiej administracji.

Oczywiście, Microsoft nie jest w tej sprawie odosobniony. Prawo dotyczy także innych gigantów technologicznych. Amazon czy Google znaleźli się w podobnej sytuacji. Sprawa jest więc niezwykle ważna i po raz kolejny w historii Internetu zmusza do redefinicji zasad prywatności.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 30 sierpnia 2014, 16:39 Kategoria: Procesy sądowe Microsoftu

Wrześniowa aktualizacja Xbox One już gotowa

Wrześniowa aktualizacja wypuszczona jeszcze w sierpniu? Czemu nie! Microsoft przyspieszył nieco cykl comiesięcznych aktualizacji Xbox One. Posiadaczy konsoli czeka tym razem zaskakująco wiele nowości.

Oto, co wnosi September Update:

  • Nowa aplikacja Media Player - umożliwi odtwarzanie plików multimedialnych z podłączonych urządzeń USB (wsparcie dla DLNA już wkrótce). Xbox One będzie wspierał większą liczbę formatów w porównaniu do Xbox 360. Pod koniec roku będą to m. in. Mpeg 2 TS, animowane pliki .gif czy MKV.
  • Drużyny w nowej i poprawionej Party App - nowa opcja lidera drużyny umożliwi lepsze nią zarządzanie. Użytkownik może ustalić, kiedy wymagane będzie zaproszenie do wejścia do drużyny, może też usuwać jej uczestników. Aktualizacja pozwoli także zobaczyć, co każdy z członków drużynowych aktualnie robi i czy uczestniczy w tej samej grze. Pojawi się kilka przydatnych opcji: wyciszenie, dołączenie i wysyłanie zaproszeń do gry.
  • Nowe funkcjonalności w SmartGlass - użytkownicy mogą publikować statusy w Activity Feed oraz komentować lub udostępniać treści zarówno z Activity Feed, jak i Game Clips. Spersonalizowana tablica zostanie dodana do profilu użytkownika, a widok wiadomości zyska nowy wygląd, wliczając w to widok pełnej konwersacji. Pojawiła się też możliwość nagrywania filmów z gier bezpośrednio z paska Now Playing.
  • "Xbox On" w nowych krajach - nowe regiony (Australia, Kanada - j. francuski, Włochy, Hiszpania i Meksyk) mogą uruchomić konsolę za pomocą komendy "Xbox On", gdy ta znajduje się w trybie czuwania i Instant On.
  • OneGuide dla czterech nowych regionów - mieszkańcy Brazylii, Meksyku, Austrii i Irlandii mogą sterować telewizją za pomocą poleceń głosowych. Wkrótce na wspomniane rynki trafi wsparcie dla OneGuide i Universal Remote Control w SmartGlass.
  • Ładowanie z TV - właściciele Xbox One mogą podłączyć konsolę bezpośrednio do telewizora, gdy brak kabla zasilającego.
  • Zużycie transferu - nowe narzędzie wyświetli ilość transmitowanych danych na przestrzeni określonego interwału czasowego.
  • Zapisywanie awatara - pojawiła się opcja zapisu awatara do chmury OneDrive
  • Usuwanie GameDVR-ów - możliwość usunięcia wielu klipów GameDVR jednocześnie w aplikacji Upload

Cała ta lista wskazuje, że wrześniową aktualizację Xbox One będzie można zaliczyć do grona najbardziej udanych. Szybkie tempo rozwoju zostało już nadane przez sierpniową aktualizację konsoli, a zapowiedzi nowych funkcjonalności wydają się nie mieć końca. Update powinien zainstalować się automatycznie, niezależnie od lokalizacji użytkownika. Można jednak sprawdzić dostępność systemowych aktualizacji, wchodząc w opcje konsoli, by następnie pobrać zestaw ręcznie.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 sierpnia 2014, 10:38 Kategoria: Xbox One

Microsoft aktualizuje OneDrive. Nowe funkcje na wszystkich platformach mobilnych

Jedną z najważniejszych zmian, jakie zaprowadził Satya Nadella w Microsofcie, jest polityka otwartości. Koniec z aplikacjami tylko dla jednego systemu. Gdy tylko firma ukończy daną aktualizację, trafia ona na konkurencyjną platformę bez oczekiwania na pierwszeństwo ekosystemu Windows. Nie powinno więc dziwić, że odświeżony OneDrive trafi jednocześnie na wszystkie trzy wielkie platformy mobilne.

Jak donosi blog OneDrive, nadchodząca aktualizacja trafi jednocześnie na Androida, iOS i Windows Phone.

Android. Aplikacja umożliwi teraz dostęp zarówno do personalnej, jak i biznesowej edycji OneDrive z poziomu jednej aplikacji. By upewnić się, z której subskrypcji aktualnie korzystamy, wystarczy rzut oka na bannery i inne oznaczenia, zapewniające brak krzyżowania się dwóch różnych usług. "Twoje personalne i służbowe konta pozostają oddzielone, a OneDrive jasno wskazuje, czy pracujesz ze służbowymi, czy też osobistymi plikami" - pisze Microsoft.

OneDrive

iOS. OneDrive zyska funkcję natywnego wyszukiwania na obu platformach Apple'a: iPad i iOS. By przejść do wyszukiwarki, przesuwamy palcem w dół, zaczynając od górnej krawędzi ekranu. Odświeżeniu uległ także interfejs ekranu "Wszystkie zdjęcia". Dzięki temu zobaczymy je wszystkie na jednym ekranie.

Windows Phone. Użytkownicy WP 8.1 zyskają dostęp do elementu Kosza z poziomu aplikacji. Dzięki temu przywrócenie omyłkowo skasowanych plików stanie się dużo łatwiejsze. Funkcja ta właściwie trafiła do OneDrive już w zeszłym tygodniu, dlatego podgląd usuniętych elementów może już być aktywny. Poza tym aktualizacja wnosi standardowe poprawki drobnych błędów.

Wszystkie trzy aktualizacje zostaną wypuszczone już niebawem. Tymczasem aplikację OneDrive możemy pobrać już teraz ze Sklepu Windows Phone, Google Play lub iTunes.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 28 sierpnia 2014, 22:25 Kategoria: OneDrive

Wielkie sprzątanie w Sklepie Windows

Całkiem niedawno Microsoft przyznał, że zarządzanie jakością aplikacji w Sklepie Windows nie stoi na najwyższym poziomie. Obok wartościowych aplikacji do systemu trafiają tysiące bezużytecznych podróbek. Koniec ze scamem. Microsoft obiecał zająć się sprawą i na tych słowach nie poprzestał.

Na blogu Building Apps for Windows firma opublikowała nowe wymagania certyfikacyjne dla aplikacji, które mają trafić do Windows Store. Wytyczne zawierają się w trzech punktach:

  • Nazewnictwo - by jasno i trafnie oddać funkcjonalność aplikacji
  • Kategorie - by upewnić się, że aplikacje będą skatalogowane zgodnie z funkcjonalnością i zastosowaniem
  • Ikony - muszą wyróżniać się, by uniknąć pomylenia z innymi produktami

Sklep Windows

Zrewidowana polityka filtrowania obowiązuje wszystkie nowe zgłoszenia oraz aktualizacje już istniejących aplikacji zarówno dla sklepów Windows, jak i Windows Phone. Microsoft zapewnia, że zainicjował już proces wsteczny. Celem są dotychczas zaakceptowane aplikacje, które z jakichś powodów naruszają nowe zasady. Choć większość deweloperów stosuje się do wytycznych, część twórców stara się je omijać. Dlatego też Microsoft usunął 1500 aplikacji jako część aktualnego przeglądu i zamierza zwrócić nieostrożnym użytkownikom pieniądze, wydane na fałszywe aplikacje.

Proces oczyszczania Sklepu jeszcze się nie zakończył, a półtora tysiąca skasowanych aplikacji to dopiero wierzchołek góry lodowej. Microsoft zdaje sobie sprawę, że powinien identyfikować problematyczne treści szybciej niż dotychczas i znaleźć balans pomiędzy szybkim zatwierdzaniem aplikacji a przeglądaniem nadesłanych zgłoszeń.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 28 sierpnia 2014, 20:59 Kategoria: Sklep Windows

Sierpniowy biuletyn bezpieczeństwa ponownie udostępniony

Sierpniowy 'Patch Tuesday' okazał się wyjątkowo feralny. Tradycyjna już porcja aktualizacji i poprawek z uwagi na niedopracowanie i błędy została po kilku dniach zdjęta z serwerów Microsoftu. Biuletyn bezpieczeństwa, MS14-045, został jednak poprawiony i jest już dostępny do pobrania.

MS14-045 został stworzony, by naprawić błędy, związane z jądrem systemowym. Biuletyn stanowił część ogólnej aktualizacji Windows 8.1, która to wniosła serię niewielkich funkcjonalności. "W tym miesiącu mieliśmy nasze pierwsze wydawnictwo, zawierające dodatkowo aktualizacje, niezwiązane z bezpieczeństwem" - pisze Microsoft. Poprawki, zawarte w MS14-045, dotyczyły też pozostałych, wspieranych przez Microsoft systemów: Windows Vista i Windows 7.

Windows 8.1

"Niewielka liczba użytkowników doświadczyła problemów z kilkoma aktualizacjami. Tak szybko, jak staliśmy się świadomi pewnych problemów, rozpoczęliśmy przegląd i natychmiast zdjęliśmy problematyczne aktualizacje, czyniąc je niemożliwymi do pobrania. Następnie zaczęliśmy prace nad powtórnym wydaniem wspomnianych aktualizacji." - czytamy na blogu Microsoft Security Responce Center. Poprawka ukazała się ponownie po 15 dniach od daty premiery.

Biuletyn został już udostępniony poprzez funkcję Windows Update. Pełny opis działania łatki (w języku angieskim) znajdziemy na stronie Security TechCenter. Jak dotąd jest to jedyna ponownie wypuszczona aktualizacja z serii August Update. Nie zostało ujawnione, czy i kiedy Microsoft planuje przywrócić pozostałe łatki.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 sierpnia 2014, 21:49 Kategoria: Bezpieczeństwo

Microsoft obniża ceny wybranych usług Azure

Azure to przyszłość Microsoftu. Wiele usług, wliczając w to OneDrive, opiera się właśnie na technologii Azure, która wspiera i zasila je w sposób całościowy. Dlatego też firma z Redmond zachęca firmy do korzystania z usług w chmurze, które teraz stały się jeszcze tańsze.

Microsoft zapowiedział dziś obniżenie cen subskrypcji Standard i Premium dla usług bazodanowych Azure SQL. Samo rozpoczęcie korzystania z pakietu Standard również będzie korzystniejsze cenowo. Nowości przedstawiają się w trzech punktach:

  • Obniżka cen dla Premium i Standard: Dotychczasowe ceny zostaną obniżone o 50%. Nowy cennik zapewni klientom większe korzyści z wyższej wydajności i ciągłości biznesowej.
  • Nowy poziom wydajności S0: Standardowy poziom usług rozpocznie się od niższego progu cenowego. Poziomy wydajności wiążą się z predefiniowanymi poziomami przepustowości, które z łatwością będzie można obniżać lub podwyższać.
  • Godzinowe billingi: Baza danych Azure SQL będzie billingowana co godzinę dla nowych poziomów usług. Zapewni to większą elastyczność pomiędzy poziomami usług a poziomami wydajności. Proces opiera się na postulowanych wzorach, by zwiększyć efektywność finansową i niezawodną wydajność.

Serwery

To nie pierwsze działanie tego typu w historii Redmond. Obniżenie, a nawet całkowita redukcja cen Windowsa dla urządzeń poniżej 9 cali zapewni korzyści zarówno firmie (podtrzymanie ekosystemu Windows), jak i użytkownikom (niższe ceny urządzeń z licencją OEM). Spore cięcia kosztów dla usług w chmurze ma już nieco inny charakter. Microsoft liczy na przyciągnięcie nowych klientów biznesowych, którzy przenosiliby swoje bazy danych do Azure SQL. Nowa oferta wydaje się bowiem konkurencyjna, zwłaszcza biorąc pod uwagę obniżkę cen przy jednoczesnym wzroście wydajności.

Wciąż istnieje wiele argumentów za tym, by usługi serwerowe prowadzić wewnątrz własnego budynku. Niemniej jednak Azure staje się coraz bardziej lukratywne pod względem cenowym. Istotna jest też kwestia stabilności i bezpieczeństwa danych. Nie zapowiada się więc na masową migrację firm do Azure, choć z pewnością na nową ofertę znajdzie się wielu chętnych.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 sierpnia 2014, 19:07 Kategoria: Windows Azure

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum