Zamknij komunikat

Microsoft Azure - promocja

Testujemy Cortanę w przeglądarce Spartan

Microsoft wypuścił wczoraj build 10049 - nową wersję Windows 10: Technical Preview, której gwoździem programu jest przeglądarka Project Spartan, od teraz dostępna dla wszystkich testerów. Spartan ściśle współpracuje z wirtualną asystentką użytkownika - Cortaną. Mamy też dobre wieści dla polskich uczestników programu Windows Insider - Cortana jest dostępna w nowej przeglądarce i możemy ją przetestować, udając się na wybrane strony w sieci.

Funkcjonalność, którą mamy na myśli, to panel Cortany, rozwijany z prawej krawędzi okna przeglądarki. Niektóre witryny - jak choćby testowana przez nas cuoco-seattle.com - współpracują z asystentką na poziomie API. Gdy udamy się na taką stronę, Cortana pojawi się w pasku adresu wraz z informacją:

Cortana

Po kliknięciu jej ikony otworzy się boczny panel, z którego możemy pobrać informacje, zdjęcia i opinie, dotyczące miejsca (w tym przypadku restauracji) i przeglądać je w skondensowanej formie wewnątrz przeglądarki. Pod tym względem Cortana nie różni się zbytnio wersji na Windows Phone, która zasłynęła ze zdolności wyszukiwania restauracji i podobnych miejsc. Nie sposób dziś dociec, dlaczego charakterystyczna ikona asystentki nie pokazuje się, gdy użytkownik odwiedza podobne witryny. W rzeczywistości trudno znaleźć inne strony, tak dobrze współpracujące z asystentką. Jak zobaczycie na poniższym zrzucie ekranu, wspomniana strona restauracji działa jednak bez zarzutu.

Cortana

Biorąc pod uwagę, że funkcja Cortany działa (gorzej lub lepiej) tylko na kilku stronach, możemy sądzić, że pozostaje ona w bardzo wczesnej fazie realizacji, podobnie jak z resztą sama przeglądarka Project Spartan. Przed jej twórcami jeszcze całe mnóstwo pracy oraz nierozwiązanych problemów. Niemniej jednak przyjemnie jest móc zobaczyć Cortanę w akcji, zwłaszcza w (częściowo już) spolszczonej wersji językowej!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 1 kwietnia 2015, 00:18 Kategoria: Spartan

Windows 10 for Phones: nowe menu Kontaktów i Wiadomości

W ciągu ostatnich kilku tygodni doświadczyliśmy prawdziwego zatrzęsienia wyciekłych zrzutów ekranu, przedstawiających najróżniejsze kompilacje systemu Windows 10 - zarówno w mobilnej, jak i desktopowej odsłonie. Dziś do sieci trafił nowy zestaw obrazów, prezentujących kilka nowości w Windows 10 Mobile Technical Preview.

Niestety, podobnie jak w przypadku wielu poprzednich przecieków, język systemu został ustawiony na chiński i trudno rozszyfrować niektóre elementy. Nie znaczy to bynajmniej, że kluczowe funkcje są niewidoczne. Przykładowo można wyraźnie zobaczyć, że nowe menu Kontaktów, jak również ich lista, zostały zaprojektowane na nowo. Szczególnie znajome wydają się okrągłe awatary, które już wcześniej zadebiutowały w desktopowym Windows 10. Inne nowości, przywołane przez portal ITHome.com, to opcja szyfrowania urządzenia i ciąg znaków agenta użytkownika, który wskazuje na IE 11, "udające" Chrome, działające pod kontrolą Androida.

Microsoft oficjalnie powiedział, że następna kompilacja mobilnego Windows 10 zostanie wydana już niebawem, prawdopodobnie nawet w przyszłym tygodniu, rozszerzając swoją dostępność na prawie wszystkie urządzenia z serii Lumia.

Zobacz galerię zrzutów erkanu z Windows 10 Mobile Technical Preview: build 10.0.12531.52:

Windows 10 Windows 10 Windows 10

Windows 10 Windows 10 Windows 10

Windows 10 Windows 10 Windows 10

Windows 10 Windows 10 Windows 10

Windows 10 Windows 10 Windows 10

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 31 marca 2015, 23:01 Kategoria: Windows 10

Windows 10: build 1049 to nie tylko Project Spartan

Microsoft opublikował dziś w nocy nową kompilację Windows 10: Technical Preview. Wersja o numerze 10049 miała różnić się od 10041 jedynie obecnością przeglądarki Project Spartan. Okazuje się, że nie jest to do końca prawdą, a Microsoft po cichu wprowadził kilka pomniejszych zmian. Dotyczą one głównie kosmetyki interfejsu, choć przy okazji znajdziemy też nowości funkcyjne.

Odchodząc od nomenklatury Modern/Metro, Microsoft poczynił też zmiany wizualne, przypieczętowując nadejście ery aplikacji Windows ("Windows apps"). Możemy to zauważyć w aplikacjach, takich jak Kalkulator, Alarmy i zegar czy Rejestrator głosu. Na poniższych zrzutach ekranu zobaczycie, że dość istotnej zmianie uległy ich schematy kolorystyczne. Czarne tło zostało zastąpione odcieniami szarości, nawiązującym do klasyki Windows. Z paska tytułowego zniknęła też ikonka, odpowiedzialna za przenoszenie aplikacji w tryb pełnoekranowy.

Alarmy

Kalkulator

Kolejne zmiany w stosunku do builda 10041 dotyczą ikon w aplikacji Ustawienia. Część z nich została nieznacznie zmodyfikowana pod względem kształtu, a wszystkie także pod względem kolorystycznym. Zmiany najlepiej zobrazuje poniższe porównanie:

Ustawienia

Przejdźmy teraz do nowości funkcjonalnych. W menu Start pojawiła się nowa aplikacja o nazwie "Bio Enrollment" (na zrzucie ekranu poniżej). Choć próba jej uruchomienia kończy się niepomyślnie, niektórzy twierdzą, że ma ona związek z Windows Hello - systemem, wykorzystującym nowoczesne metody uwierzytelniania, takie jak identyfikacja odcisków palca lub siatkówki oka.

Bio Enrollment

Wreszcie ostatnia z zaobserwowanych nowości dotyczy listy szybkiego dostępu, a dokładniej - listy niedawno używanych elementów w Eksploratorze plików. W menu kontekstowym, dostępnym po kliknięciu pliku prawym przyciskiem myszy, pojawiła się opcja "Remove from Quick access", która pozwala usunąć plik z takiej listy:

Quick access

Są to - póki co - jedyne nowości, o których nam wiadomo. Jeśli zauważyliście coś interesującego w buildzie 10049, nie zapomnijcie dać nam cynku w komentarzach!

SkomentujSkomentuj (4) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 31 marca 2015, 21:24 Kategoria: Windows 10

Rzut oka na akcesoria dedykowane Surface 3

Zapowiedziany dziś niskobudżetowy Surface 3 swoją niską cenę (w porównaniu do modeli Pro) zawdzięcza brakowi dodatkowych akcesoriów. Użytkownik otrzymuje sam tablet, który następnie może rozbudować o pióro dotykowe Surface Pen oraz panel klawiatury Type Cover. Microsoft poczynił w ich budowie pewne zmiany, o których tu napiszemy. Przyjrzymy się też nowej ładowarce, której twórcy zrezygnowali z technologii magnetycznej, zastępując ją tradycyjnym gniazdem micro USB.

Zacznijmy od klawiatury, która została nieco odświeżona. Jak twierdzi Microsoft, klawisze stały się "zgrabniejsze", a budowa urządzenia zapewnia lepsze tłumienie dźwięku. Ulepszeniom uległ ponadto trackpad. Zmiany te mają być wyraźnie odczuwalne w stosunku do klawiatury poprzedniej generacji. Jeśli chodzi o stronę wizualną, najbardziej istotną nowością są dostępne kolory - jasnoniebieski (jest to inny odcień od dotychczasowego niebieskiego) oraz jasnoczerwony. Panel klawiatury Type Cover dla Surface 3 będzie oferowany w sprzedaży od początku przyszłego miesiąca. Cena, o której mówi Microsoft, to 129 dolarów (ok. 490 zł).

Type Cover

Jeśli chcielibyśmy rozbudować nasz zestaw o pióro dotykowe Surface Pen, Microsoft przygotował kilka nowych wersji kolorystycznych, dopasowanych do poszczególnych klawiatur. Obok tradycyjnego, srebrnego pióra, mamy więc do wyboru wersje czerwoną, czarną oraz niebieską. Podobnie jak w przypadku klawiatury, przedsprzedaż pióra ruszy na początku kwietnia. Cena tego dodatku wynosić ma 49,99 dolarów (ok. 190 zł). Jakie możliwości oferuje dedykowane tabletom Surface pióro? Mówi o tym nowe wideo, które możecie zobaczyć w serwisie YouTube.

Surface Pen

Rzućmy jeszcze okiem na ładowarkę, która zostanie dołączona do zestawu Surface 3. Dotychczas we wszystkich tabletach (aż do Surface Pro 3) Microsoft stosował technologię magnetyczną, która ułatwiała podpięcie kabla do gniazdka ładowania. Tym razem twórcy zdecydowali się użyć standardowego portu micro USB. Zaletą magnetycznego połączenia było większe bezpieczeństwo. Gdy użytkownik niechcący pociągnął za kabel, ten jedynie odłączał się od urządzenia. W przypadku trwałego połączenia, urządzenie leżące na stole może zostać pociągnięte razem z nim - użytkownicy będą więc musieli zachować większą ostrożność. Plusem jest z kolei sama architektura złącza micro USB. W przypadku utraty oryginalnej ładowarki użytkownicy nie są zmuszeni do zakupu nowej. Tablet można podładować, wykorzystując dowolne urządzenie (np. komputer PC) wyposażone w port USB.

Surface 3 - ładowarka

Jeśli Microsoft zupełnie odejdzie od własnego gniazda magnetycznego, najprawdopodobniej będzie to dotyczyć także Surface Pro 4. Mamy nadzieję, że ujrzymy już wówczas gniazda USB 3.1 Type-C, dla których wsparcie zostanie wprowadzone w Windows 10. Nowy standard USB wiąże się ze złączem symetrycznym, dzięki czemu wkładanie wtyczki do gniazda stanie się znacznie prostsze.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 31 marca 2015, 20:01 Kategoria: Surface

Microsoft prezentuje niskobudżetowego Surface 3

Microsoft zaprezentował dziś Surface 3 - nowy niskobudżetowy model tabletu, który działa pod kontrolą pełnej wersji systemu Windows 8.1 (a wkrótce także Windows 10). Urządzenie jest już dostępne w przedsprzedaży, natomiast faktyczna jego sprzedaż ruszy na 26 rynkach światowych już 5 maja. Cena wstępnego modelu wynosi 499 dolarów (ok. 1896 zł).

Tablet wyposażono w 10,8-calowy wyświetlacz pracujący w rozdzielczości 1920x1280 pikseli (3:2), obsługujący 10-punktowy wielodotyk. Urządzenie pozbawione jest wentylatora, a jego bateria wystarcza na maksymalnie dziesięć godzin pracy. Wewnątrz obudowy znajdziemy najnowszy procesor Intel Atom - model x7-Z8700 (Cherry Trail, 2MB cache, taktowanie 1,6GHz z technologią Intel Burst™ do 2,4GHz). Jak twierdzi Microsoft, jest to pierwsze urządzenie na rynku wykorzystujące ten układ. Przestrzeń dyskowa to odpowiednio 64GB lub 128GB, natomiast pamięć RAM to, zależnie od wersji, 2GB lub 4GB. Z przodu znajdziemy 3,5-megapikselowy aparat w standardzie 1080p, zaś z tyłu jego 8-megapikselowy odpowiednik z autofokusem. Urządzenie zawiera wsparcie dla energooszczędnego standardu Bluetooth 4.0, port USB 3.0, Mini DisplayPort, czytnik kart microUSB oraz gniazdo słuchawek.

Surface 3 dostępny jest w czterech wersjach o następujących konfiguracjach:

  1. 499 dolarów (ok. 1 896 zł): 2 GB pamięci RAM,   64 GB pamięci masowej.
  2. 599 dolarów (ok. 2 273 zł): 4 GB pamięci RAM, 128 GB pamięci masowej.
  3. 599 dolarów (ok. 2 273 zł): 2 GB pamięci RAM,   64 GB pamięci masowej z LTE.
  4. 699 dolarów (ok. 2 653 zł): 4 GB pamięci RAM, 128 GB pamięci masowej z LTE.

Surface 3 powraca do tradycyjnego modelu ładowania za pomocą połączenia micro USB. Oznacza to, że tablet podładujemy praktycznie z poziomu każdego urządzenia wyposażonego w port USB, choć oczywiście szybsze ładowanie zapewni dedykowana, 13-watowa ładowarka. Surface 3 pod względem cenowym stanowi następcę wycofanego przed kilkoma miesiącami Surface 2. Tym razem jednak niska cena nie idzie w parze z kontrowersyjną architekturą ARM i opartym na niej systemem Windows RT. Surface 3 nie należy do rodziny "Pro", co oznacza, że dodatkowe akcesoria, takie jak klawiatura czy pióro dotykowe, będziemy musieli dokupić do niego oddzielnie.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 31 marca 2015, 18:14 Kategoria: Surface

Nowa kompilacja Windows 10 ze Spartanem na pokładzie

Uczestnicy programu Windows Insider otrzymali przed chwilą dostęp do nowej kompilacji systemu Windows 10: Technical Preview o numerze 10049. Jest to pierwsza oficjalna kompilacja systemu, w której znajdziemy długo wyczekiwaną przeglądarkę o nazwie kodowej Spartan.

By uaktualnić system do najnowszej wersji, należy postępować według poniższej instrukcji:

  1. Przechodzimy do ekranu usługi "Windows Update"
  2. W oknie aplikacji wybieramy sekcję "Aktualizacje i odzyskiwanie"
  3. Klikamy "Sprawdź aktualizacje"
  4. Pobieramy nową kompilację (fbl_impressive 10049 Professional)

Spartan

Jak twierdzi Microsoft, Spartan jest jedyną nową funkcją, jaką znajdziemy w buildzie 10049. Kompilacja przeznaczona jest dla użytkowników domowych - tym samym Microsoft odradza jej instalację deweloperom, co ma związek z potencjalnymi błędami związanymi z wybranymi narzędziami. Dotyczą one emulatorów, które mogą się nie załadować, a użytkownik nie będzie mógł rozwijać aplikacji Windows w mobilnym emulatorze, oraz funkcji projektowania XAML w środowiskach Visual Studio i Blend, która wysypuje się po uruchomieniu. "Jeśli jesteś programistą, który potrzebuje tych narzędzi do opracowywania uniwersalnych aplikacji Windows, zalecamy przejście na metodę aktualizacji Slow Ring i poczekanie na poprawkę, która zażegna te problemy" - ostrzega Microsoft.

W kompilacji 10049 możemy też doświadczyć innego błędu, podczas którego zamiast pulpitu ujrzymy niebieski ekran. W takim przypadku, by przywrócić normalne funkcjonowanie systemu, należy wówczas zablokować komputer, używając skrótu klawiszowego Win + L, a następnie zalogować się ponownie. Możemy również użyć kombinacji Ctrl + Shift + Esc, by przejść do widoku zadań.

SkomentujSkomentuj (3) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 31 marca 2015, 01:25 Kategoria: Windows 10

Przezroczyste kafelki w Windows 10 for Phones

Pełne tła i przezroczyste kafelki to opcje, które Joe Belfiore zapowiedział dla mobilnego Windows 10 jeszcze w lutym. Niewykluczone, że owe nowości w interfejsie pojawią się w następnej poglądowej wersji systemu, która ukaże się prawdopodobnie w kwietniu. Dynamiczne kafelki mają być w dużym stopniu konfigurowalne - tak przynajmniej wynika z wyciekłych niedawno zrzutów ekranu.

Jak możemy zobaczyć na poniższych obrazach, Windows 10 for Phones będzie oferować różne opcje tła, spośród których użytkownik będzie mógł wybierać między całkowicie zakrywającymi, półprzezroczystymi i całkowicie przezroczystymi kafelkami. Gdy użytkownik wyłączy przezroczystość, wybrany obraz zostanie nałożony na kafelki, zamiast wypełniać tło ekranu głównego. Opcja przezroczystości nakłada z kolei słabo widoczny, pojedynczy kolor na kafelki.

Windows 10

Na podstawie powyższych zrzutów ekranu trudno stwierdzić, czy do wyboru użytkownika zostanie oddanych kilka opcji w formie presetów, czy też przezroczystość będzie płynnie regulowana, na przykład za pomocą suwaka. Nie wiemy też, czy zrzuty te są autentyczne i pochodzą z niepublikowanej jeszcze kompilacji systemu, czy stanowią jedynie wizję artystyczną niezależnego projektanta. Microsoft nie wydał jeszcze żadnego oświadczenia w tej sprawie.

Przezroczysty interfejs trafił do nowego menu Start w Windows 10 dopiero w marcowym buildzie 10041. Mobilna wersja systemu (która w następnych kompilacjach trafi także do smartfonów spoza rodziny Lumia) powinna wkrótce nadrobić zaległości i dostosować się do desktopowego odpowiednika.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 31 marca 2015, 00:20 Kategoria: Windows 10

Windows 10 ze wsparciem dla napisów SSA, ASS i SRT

Twórcy Windows 10 pragną, by stał się on w pełni multimedialnym systemem już od pierwszego uruchomienia. Mimo że wciąż jeszcze poruszamy się w fazie beta, Windows 10: Technical Preview zyskał już wsparcie dla bezstratnych kodeków MKV i FLAC. Dziś okazało się, że pełna wersja systemu będzie również wspierać formaty napisów SSA, ASS i SRT.

Jak potwierdził Gabe Aul, szef programu Windows Insider, Windows 10 będzie natywnie wspierać napisy filmowe w formatach SSA, ASS i SRT. Jeśli nigdy nie słyszeliście dotychczas o tych formatach, a jesteście miłośnikami kina, możecie się miło zaskoczyć. Są to bowiem popularne formaty napisów o sporych możliwościach formatowania, często używane w środowisku fansubberów, czyli niezależnych, fanowskich tłumaczy trudniej dostępnych produkcji.

Nie ulega wątpliwości, że planowane wsparcie dla SSA/ASS/SRT będzie świetnie uzupełniać wsparcie dla MKV (Matroska). Jest to format, pozwalający na zachowanie pełnej jakości odtwarzanego filmu, często z wykorzystaniem napisów we wspomnianych formatach. Natywne wsparcie oznacza w tym przypadku możliwość oglądania filmów z napisami w odtwarzaczu Windows Media Player.

Właśnie mija pół roku od premiery Windows 10: Technical Preview. Nim system wejdzie w fazę RTM - co nastąpi latem lub jesienią tego roku - możemy jeszcze nie raz usłyszeć o podobnych nowościach. Jeśli chcielibyście zobaczyć inne pozycje na liście wspieranych formatów, możecie przesłać swoje sugestie Microsoftowi za pomocą aplikacji Centrum niejawnego programu testów, znanej też jako Insider Hub, lub... napisać na Twitterze do samego Gabe'a Aula.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 30 marca 2015, 21:54 Kategoria: Windows 10

Nowe Halo na Xbox One już pod koniec roku

Podczas finałowego odcinka piątego sezonu serialu The Walking Dead miała miejsce emisja dwóch reklam telewizyjnych, stanowiących zapowiedź kolejnej części gry Halo. W dość interesujący sposób zarysowują one fabułę wyczekiwanego tytułu, którego fabuła toczy się po bliżej nieokreślonych wydarzeniach katastroficznych. Oficjalną premierę Halo 5: Guardians wyznaczono na 27 października bieżącego roku.

Serii komputerowej Halo, będącej częścią szerszej franczyzy o tej samej nazwie, raczej przedstawiać nie trzeba - jest to wręcz kultowa już strzelanka FPS, będąca flagowym tytułem platformy Xbox. Wyznacznikiem popularności tej serii może być chociażby kwota zysku ze sprzedaży poprzedniej części gry, która tylko w dniu premiery wyniosła aż 220 mln dolarów.

Jak wynika z wyemitowanych trailerów, a także z informacji publikowanych w licznych fanowskich i oficjalnych serwisach internetowych, fabuła piątej części gry skupiać się będzie wokół pościgu Spartana Jamesona Locke za Master Chiefem i rozwiązywaniu przez niego pewnej tajemnicy, stanowiącej zagrożenie dla całej galaktyki. Obie reklamy, wyemitowane podczas osobnych bloków reklamowych wspomnianego już odcinka serialu, prezentują się bardzo podobnie, z tą różnicą, że w drugiej odsłonie role bohaterów zostają odwrócone. Taka koncepcja ma ukazywać nie tylko odmienne spojrzenie obu super żołnierzy na zaistniałe i będące przyczyną ich sporu wydarzenia, ale przede wszystkim stanowić ma zapowiedź grywalności postacią porucznika Locke.

Kampania promująca grę rozpoczęła się 22 marca, wraz z uruchomieniem oficjalnej podstrony internetowej dla Halo 5. Znajdziemy na niej liczne wstawki audio, stanowiące "zapiski" dźwiękowe Benjamina Girauda - fikcyjnego dziennikarza i fotografa wojennego, prowadzącego śledztwo w sprawie Master Chiefa.

Seria gier Halo jest obecnie rozwijana przez firmę 343 Industries. Jej wydawcą jest oddział Microsoft Studios (dawniej Microsoft Game Studios), znany głównie z publikacji serii Age of Empires, Forza Motorsport, Gears of War czy Microsoft Flight Simulator, które z pewnością wszyscy dobrze znamy.

Więcej informacji na temat nowej części gry powinniśmy uzyskać od Microsoft w czerwcu, podczas tegorocznych targów rozrywki elektronicznej E3. Warto także przypomnieć, że w okolicach premiery samej gry rozpocząć się ma emisja serialu telewizyjnego Halo, reżyserowanego przez samego Stevena Spielberga. Na chwilę obecną negocjacje dotyczące jego emisji prowadzi amerykańska sieć telewizyjna Showtime. Dokładna data premiery pilotu serialu nie jest jeszcze znana.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 30 marca 2015, 14:30 Kategoria: Xbox One

Aplikacja dla administratorów Office 365 z nową aktualizacją

Office 365 Admin to aplikacja Windows Phone, która administratorom tej usługi daje możliwość pozostawania w kontakcie ze środowiskiem Office 365 poprzez zarządzanie użytkownikami, odczyt wiadomości, czy też sprawdzanie stanu zdrowia usług z dowolnej lokalizacji. Dzisiejsza aktualizacja programu wnosi wiele nowych funkcji i ulepszeń, wliczając w to wsparcie dla bezpiecznych metod logowania oraz możliwość przeglądania na tablicy najważniejszych danych dotyczących konta.

"Możesz teraz zarządzać swoimi użytkownikami, w tym również resetować ich hasła. Ponadto możesz odczytywać najnowsze komunikaty z Centrum wiadomości, będącym centralnym miejscem dla usług Office 365, oraz podejrzeć wszystkie aktywne prośby o wsparcie serwisowe. Nowa tablica pozwala na szybkie przeglądanie stanu zdrowia usług oraz kilku innych informacji. Dla zwiększenia bezpieczeństwa aplikacja Office 365 Admin wspiera uwierzytelnianie wieloczynnikowe Windows Azure Active Directory oraz umożliwia ustawienie unikalnego dla aplikacji kodu PIN" - głosi zaktualizowany opis aplikacji.

Office 365 Admin Office 365 Admin Office 365 Admin

Poniżej przedstawiamy listę nowości z dzisiejszego wpisu w dzienniku zmian:

  • Widok tablicy
  • Zarządzanie użytkownikami - resetowanie haseł
  • Odczyt wiadomości z Message Center
  • Monitorowanie aktywnych próśb o wsparcie
  • Wsparcie dla wieloczynnikowego standardu uwierzytelniania Windows Azure Active Directory
  • Wsparcie dla kodów PIN

Aplikację Office 365 Admin dla Windows Phone 8/8.1 można bezpłatnie pobrać ze Sklepu Windows Phone.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 marca 2015, 18:45 Kategoria: Office 365

Microsoft wykupił technologię LiveLoop

Microsoft przejął niewielką firmę start-upową, która odpowiada za stworzenie usługi internetowej o nazwie LiveLoop. Pozwala ona udostępniać prezentacje PowerPoint w Internecie bez konieczności pobierania dodatkowego oprogramowania.

LiveLoop konwertuje prezentacje PowerPoint do adresów internetowych, które następnie mogą być otwierane na dowolnym komputerze PC, Mac lub urządzeniu mobilnym, wyposażonym w przeglądarkę internetową. Pliki te mogą być edytowane online, a zmiany zapisywane są w czasie rzeczywistym. LiveLoop nie wymaga instalacji samodzielnej aplikacji PowerPoint, będącej częścią pakietu Office. Narzędzie pozwala także zapomnieć o takich usługach jak GoToMeeting, join.me czy WebEx.

LiveLoop

Jak czytamy w wiadomości na stronie LiveLoop, usługa zostanie wygaszona 24 kwietnia 2015 roku, choć jej twórcy nie zdradzają dlaczego: "LiveLoop zostanie zamknięty na stałe 24 kwietnia. Rejestracja nowych użytkowników i usługa przesyłania prezentacji zostaną wyłączone". Firma ma także wiadomość dla istniejących użytkowników LiveLoop: "Jeśli posiadacie jakiekolwiek dane, które chcielibyście pobrać z LiveLoop, powinniście to zrobić przed 24 kwietnia. Tego dnia wszystkie prezentacje i dane użytkowników zostaną trwale usunięte".

Rzeczniczka prasowa Microsoftu potwierdza istnienie umowy, jednak nie zdradza jej warunków: "Microsoft jest bardzo podekscytowany mogąc powitać utalentowany zespół LiveLoop, który pomoże w budowie wspaniałej współpracy pomiędzy aplikacjami Office, w ramach naszej strategii i wizji ponownego odkrywania produktywności". LiveLoop dołączy więc do grona przejętych niedawno przez Microsoft twórców technologii, wliczając w to m.in. firmy Acompli i Sunrise.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 marca 2015, 16:07 Kategoria: Firma Microsoft

Druga kwietniowa aktualizacja Xbox One dostępna jako Preview

Po zeszłotygodniowej aktualizacji poglądowej dla Xbox One, dzięki której konsolowy game hub wzbogacił się o kilka nowych funkcji takich jak bardziej szczegółowe powiadomienia o osiągnięciach, przyszedł czas na jej uzupełnienie. Nowa aktualizacja skupia się głównie na poprawkach dla funkcji społecznościowych, dzięki czemu łatwiej jest pozostać w kontakcie z przyjaciółmi posiadającymi konsole Xbox One i Xbox 360.

Wyszczególniona przez Majora Nelsona (Larry'ego Hryba) lista nowości obejmuje:

  • Wiadomości głosowe - uczestnicy programu poglądowego Xbox będą mogli tworzyć i odtwarzać wiadomości głosowe w aplikacji wiadomości. Pozwoli to szybko i łatwo nagrywać dźwięk, by wysyłać nagrania do znajomych za pośrednictwem aplikacji dostępnej po dwukrotnym kliknięciu przycisku Xbox. Komunikaty głosowe mogą być wysyłane także między konsolami Xbox 360 i Xbox One.
  • Serwery dedykowane dla czatu grupowego - nowa usługa poprawi niezawodność czatu grupowego, zwłaszcza dla tych użytkowników Xbox One, którzy wcześniej skarżyli się na problemy z NAT-em. Moduły umożliwiające bezpośrednie połączenia peer-to-peer między użytkownikami, będą wykorzystać specjalną infrastrukturę serwerową do kierowania ruchem. Obecnie usługa ta jest dostępna tylko w sytuacji, gdy jeden lub więcej użytkowników uczestniczy w programie Xbox One Preview.
  • What's On - zespół inżynierów Xbox nie zaprzestaje eksperymentów z usługą, która wyświetla podpowiedzi popularnych gier, filmów, programów telewizyjnych, audycji, klipów z gier i innych treści. What's On był na razie dostępny jedynie dla testerów z USA. W tym miesiącu poglądowa wersja tej funkcji zostanie rozszerzona na Kanadę i Wielką Brytanię. Funkcja ("Staff Picks") lepiej wpasowuje się teraz w gust użytkownika, zbadany na podstawie ostatniej aktywności w grach. Twórcy aktualizacji wprowadzili także kilka eksperymentalnych funkcji w Twitter Trending TV oraz dodali klipy z gier ("Game Clips") do zakresu podpowiedzi.

Larry Hryb podkreśla rolę społeczności Xbox One oraz nadsyłanych przez nią próśb i opinii w kreowaniu aktualizacji, jednocześnie prosząc o kolejne sugestie. Poleganie na feedbacku fanów stało się już praktycznie normą w tworzeniu produktów i usług firmy Microsoft, czego najdobitniejszym przykładem będzie zapewne program Windows Insider, który skupił wokół siebie ponad 2,2 mln testerów systemu Windows 10.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 marca 2015, 13:37 Kategoria: Xbox One

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum