Zamknij komunikat

Kupuj Office 2013 i Office 365 całą dobę

Już wkrótce pierwsza większa aktualizacja do Windows 10

Choć Windows 10 został już oficjalnie wydany w postaci darmowego uaktualnienia dla Windows 7 i Windows 8.1, w żadnym wypadku nie można go nazwać mianem ukończonego w określonym stopniu produktu. Microsoft nieustannie opracowuje i publikuje dla niego kolejne poprawki, zaś teraz mówi się jeszcze o całej grupie aktualizacji, które miałyby nam zostać dostarczone pod nazwą Service Release 1 (SR1).

Jak donoszą źródła portalu The Verge, zbiorczy pakiet aktualizacji SR1 powinien ukazać się na początku sierpnia, a nie wykluczone, że zacznie on trafiać na nasze komputery już w nadchodzącym tygodniu. W ramach tego wydania nie otrzymamy jednak żadnych nowości, a jedynie szereg poprawek i łatek, które podniosą ogólną stabilność systemu i usuną zgłaszane przez użytkowników problemy. Jeśli więc napotkaliście na jakąś przeszkodę, która uniemożliwia Wam korzystanie z systemu Windows 10, być może zostanie ona usunięta w ramach pakietu poprawkowego SR1.

Service Release 1 to jednak dopiero początek procesu usprawniania nowego systemu. Na październik planowana jest znacznie większa aktualizacja, która prócz poprawek i łatek wniesie do Windows 10 również kilka nowych funkcji, takich jak nowa aplikacja Komunikaty zapewniająca pełną integrację systemu Windows 10 z komunikatorem Skype czy wyczekiwane przez wszystkich rozszerzenia do przeglądarki Edge. Jak podkreślił sam szef działu Windows, Terry Myerson, obecnie nikt nie pracuje nad Windows 11, ale odpowiednia grupa ludzi rozwija kilka interesujących aktualizacji dla Windows 10, które testerzy programu Windows Insider będą mieli niedługo okazję zobaczyć. Nowe kompilacje testowe Windows 10 mają ukazać się w tym programie już w wkrótce, co umożliwi wszystkim chętnym przetestowanie nowych rozwiązań zanim zostaną one udostępnione na szerszą skalę.

W ramach nadchodzących aktualizacji Microsoft zamierza także rozwiązać problem zbyt krótkiego zdaniem firmy czasu życia urządzeń na baterii. Jesteśmy... Chciałbym powiedzieć, że czas życia baterii jest znacznie dłuższy, ale na tym etapie jest on porównywalny z systemem Windows 8.1. Ciężko pracujemy nad poprawkami, które pozwolą go nieco wydłużyć. Już w 8.1 osiągnęliśmy dość dobry wynik, więc nie mogę powiedzieć, że się cofamy - mówi Myerson.

Po planowanej na przyszły tydzień wstępnej serii poprawek Service Release 1 oraz późniejszej paczce aktualizacji zapowiadanej na październik, przyjdzie czas na coś znacznie większego. Seria aktualizacji Redstone, bo o nich tu mowa, która ma się ukazać w 2016 roku w postaci planowanych na lato i jesień dwóch dużych uaktualnień, wniesie do systemu Windows 10 kolejny zestaw nowych funkcji, w tym również kilka nowych aplikacji.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 31 lipca 2015, 12:26 Kategoria: Windows 10

Nie spodobał Ci się Windows 10? Wróć do poprzedniego systemu

O tym, czego możemy spodziewać się po nowym systemie Windows wiedzieliśmy już w zasadzie od stycznia. Dwa dni temu Windows 10 został publicznie udostępniony w końcowej, a właściwie początkowej (Windows to teraz usługa) wersji i możemy go już w pełni i bez większych obaw przetestować sami na fizycznych komputerach. Windows 10 to jednak nie tylko szereg rozmaitych nowości, ale też liczne zmiany w dotychczasowych funkcjach i komponentach systemu, które nie koniecznie muszą przypaść nam go gustu. Na szczęście Ci, którzy żałują, że dokonali uaktualnienia z Windows 7 lub Windows 8.1 mogą dokonać powrotu do poprzedniej wersji systemu.

Co prawda ciężko jest uwierzyć, że dostępny zupełnie za darmo produkt, który w tej właśnie cenie Microsoft obiecuje na bieżąco aktualizować i rozwijać przez najbliższych kilka lat może się komuś wydać gorszy niż kilkuletnie już systemy operacyjne o mocno zbliżonej funkcjonalności, to jednak mimo wszystko firma zadbała również i o takich klientów. W czasie 30 dni od dokonania aktualizacji Windows 7 lub Windows 8.1 do Windows 10 wszyscy mamy możliwość cofnięcia się do poprzedniej wersji systemu. To właśnie z tego powodu po dokonaniu uaktualnienia pliki naszego starego systemu nadal trzymane są na dysku, zajmując przy tym sporą ilość miejsca.

Proces przywracania systemu do stanu sprzed aktualizacji do Windows 10 jest bardzo prosty. Aby tego dokonać, należy przejść do ustawień komputera (menu Start > Ustawienia), przejść do sekcji Aktualizacja i zabezpieczenia, po czym wybrać z listy po prawej kategorię Odzyskiwanie. Z jej poziomu w środkowej części okna widnieć będzie sekcja zatytułowana Wróć do systemu Windows 7 lub Wróć do systemu Windows 8.1, w zależności od wersji systemu, z której dokonaliśmy uaktualnienia. Jak możemy zauważyć w opisie tej opcji, jest ona dostępna jedynie przez miesiąc po uaktualnieniu do systemu Windows 10.

Aby rozpocząć proces przywracania systemu, wystarczy kliknąć przycisk Rozpocznij. Zostaniemy poproszeni o wskazanie powodu, dla którego chcemy dokonać powrotu na starszy system operacyjny. Wybieramy stosowną odpowiedź, klikamy Dalej i na koniec potwierdzamy chęć przywrócenia systemu. Akcja przywracania nie powinna potrwać więcej niż godzinę, a w większości przypadków powinno to być tylko kilkanaście minut. Po zakończeniu procesu, w zależności od tego, jakie akcje zostały podjęte w ramach uaktualnienia do Windows 10, może zajść konieczność ponownej instalacji wybranych programów.

Jeśli z jakichś powodów nie zdążycie się zdecydować, który system chcecie sobie zostawić, a po upływie tych 30 dni opcja powrotu na poprzedni system bezpowrotnie zniknie, chcąc powrócić do Windows 7 lub Windows 8.1 będziecie musieli skorzystać z (miejmy nadzieję) przygotowanej przez siebie wcześniej kopii zapasowej lub dokonać instalacji poprzedniego systemu od zera.


Jeśli jednak podkuszeni chęcią odzyskania zajętej przestrzeni na dysku usunęliście pliki poprzedniej instalacji Windows, nie będziecie mogli dokonać powrotu przy użyciu omawianej tu opcji.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 30 lipca 2015, 20:26 Kategoria: Windows 10

Co sądzisz o Windows 10? Wyraź swoją opinię

Nowy system operacyjny firmy Microsoft od dobrych kilkudziesięciu godzin jest już dostępny do pobrania w ramach rocznej darmowej aktualizacji. Z tego względu część z czytelników naszego portalu z pewnością zdołała już zaktualizować do niego niektóre ze swoich komputerów, a w czasie późniejszego zapoznawania się z systemem i sprawdzania poprawności działania poszczególnych aplikacji i komponentów wyrobiła sobie także wstępną opinię na temat tego produktu.

Z drugiej zaś strony doskonale wiemy, jak duża liczba użytkowników odwiedza nasz portal i czyta pojawiające się na nim publikacje, a jak niewielu z nich zabiera swój głos w komentarzach. Z tego względu chcielibyśmy zachęcić Was do bardziej aktywnego udziału w pojawiających się pod aktualnościami i artykułami dyskusjach.

Niedawna premiera Windows 10 stworzyła dobrą okazję do wywiązania się pomiędzy Wami szerszej rozmowy o nowym systemie operacyjnym Microsoftu. Dlatego w tym miejscu bardzo chcielibyśmy, abyście podzielili się z nami swoimi pierwszymi spostrzeżeniami na jego temat.

Napiszcie nam więc w komentarzach, jak w Waszym przypadku przebiegł proces aktualizacji, co najbardziej podoba się Wam w nowym systemie, a co jest według Was kompletną porażką. Które z nowości od razu przypadły Wam go gustu, a które ze zmian obniżyły tylko poziom doświadczenia użytkownika. Nie wykluczone, że dzieląc się osobistymi przemyśleniami i spostrzeżeniami na temat tego produktu z innymi użytkownikami, zachęcicie ich do szybszej aktualizacji, lub być może całkowicie odwiedziecie ich od pomysłu uaktualnienia obecnego systemu Windows. Z pewnością na przesyłanych przez Was uwagach skorzystamy my wszyscy.

Niech za prosty przykład możliwej wypowiedzi posłuży Wam następująca opinia: "W Windows 10 podoba mi się chociażby funkcja wyświetlająca wszystkie otwarte okna do wypełnienia pozostałej przestrzeni ekranu, dostępnej po uprzednim przyciągnięciu dowolnej aplikacji do jednej z krawędzi ekranu. Z kolei jedną z wad jest przykładowo brak możliwości rozszerzenia tradycyjnej części menu Start względem części z kafelkami, przez co nazwy niektórych aplikacji nie mieszczą się w całości".

Zapraszamy do komentowania!

SkomentujSkomentuj (9) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 30 lipca 2015, 18:59 Kategoria: Windows 10

Oto lista smartfonów, które jako pierwsze otrzymają Windows 10 Mobile

Pod koniec zeszłego roku Microsoft obiecał udostępnić swój nowy mobilny system Windows na wszystkie urządzenia Windows Phone 8. Teraz jednak na jednej ze swoich stron internetowych firma zamieściła informację, że darmową aktualizację do Windows 10 Mobile otrzymają po jego ukończeniu smartfony Lumia 430, 435, 532, 535, 540, 640, 640 XL, 735, 830 oraz Lumia 930. Informacja ta została w języku angielskim sformułowana w taki sposób, że część osób zaczęła się zastanawiać, czy wspomniane urządzenia otrzymają możliwość aktualizacji jako pierwsze, czy może jako jedyne.

Z tego powodu portal Neowin poprosił firmę Microsoft o wyjaśnienie tej kwestii. Dla wszystkich posiadaczy pozostałych modeli smartfonów Lumia, które to nie zostały powyżej wymienione, mamy jednak dobrą wiadomość. Powyższe modele otrzymają uaktualnienie do Windows 10 Mobile jako pierwsze, zaś w żadnym wypadku nie jest to lista kompletna. Jak informuje Microsoft, celem firmy jest dostarczenie systemu Windows 10 na wszystkie urządzenia Lumia z oprogramowaniem sprzętowym Lumia Denim, przy czym niektóre z funkcji tego systemu mogą nie być dostępne z uwagi na specyfikacje sprzętowe tych urządzeń.

Tym samym Microsoft ponownie zapewnił nas, że choć może nie nastąpi to w tym samym czasie, to jednak Windows 10 Mobile trafi na każde urządzenie Lumia z systemem Windows Phone 8.1 Update 1, na którym zainstalowano firmware Lumia Denim. Oczywiście, jak już firma wspomniała w końcowej części zacytowanej wypowiedzi, niektóre z funkcji Windows 10 - takie jak tryb Continuum czy Windows Hello - wymagają do swojego działania całkowicie nowego sprzętu, toteż będą one dostępne jedynie na nowych modelach smartfonów Microsoft Lumia.

System Windows 10 w edycjach Home i Pro na komputery PC i tablety jest już dostępny do pobrania za darmo na wszystkie urządzenia z Windows 7 i Windows 8.1. Choć Microsoft ogłosił niedawno, że mobilna edycja tego systemu, Windows 10 Mobile, jest już w większości ukończona i od teraz firma zajmować się będzie już tylko wprowadzaniem do niego poprawek, na system ten przyjdzie nam poczekać prawdopodobnie do listopada bieżącego roku.

SkomentujSkomentuj (6) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 30 lipca 2015, 17:06 Kategoria: Windows 10

10 powodów, by zaktualizować system do Windows 10: Sklep Windows

Dziesiątym, i zarazem ostatnim w ramach znanej już wszystkim serii filmów reklamowych powodem, dla którego powinniśmy bez wahania zaktualizować nasze systemy do Windows 10 jest nowy, ujednolicony Sklep Windows.

Sklep Windows gromadzi w sobie wszystkie darmowe i płatne aplikacje uniwersalne na platformę Windows 10, oferując jednocześnie dostęp do gier, filmów, serialów telewizyjnych oraz muzyki. Pozyskując treści bezpośrednio ze Sklepu mamy pewność, że zakupione tam aplikacje są w pełni zgodne z systemem Windows 10, a co najważniejsze, są w pełni bezpieczne i w żaden sposób nie naruszają naszej prywatności.

W przypadku platformy Windows 8 mieliśmy do dyspozycji dwa osobne sklepy - jeden dla Windows 8, drugi dla Windows Phone 8. Nowy Sklep Windows stanowi połączenie obu swoich poprzedników, co umożliwia nam poszukiwanie konkretnej aplikacji bez względu na urządzenie, na którym będziemy ją wykorzystywać. Po pobraniu dowolnej spośród dziesiątek tysięcy darmowych i płatnych aplikacji uniwersalnych można ją z powodzeniem zainstalować na komputerze, smartfonie czy tablecie, a w trakcie korzystania z niej wygodnie przełączać się między tymi urządzeniami.

Powyższy filmik jest ostatnim materiałem reklamowym Windows 10, mającym za zadanie zachęcić nas do szybkiej aktualizacji do tego systemu obecnych wersji Windows. Jeśli przegapiliście którykolwiek z tej 10-odcinkowej serii powodów, by zaktualizować system do Windows 10, odsyłamy Was do zbierającego je w jedną całość artykułu.

SkomentujSkomentuj (5) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 30 lipca 2015, 11:30 Kategoria: Windows 10

Windows 10 Mobile ukończony pod względem funkcjonalnym. Czas na poprawki

Windows 10 został dziś pobrany przez miliony użytkowników z całego świata. Choć premierę wersji desktopowej mamy już za sobą, Windows 10 Mobile wciąż znajduje się w wersji poglądowej. Microsoft przyznał dziś, że premiera nowych "Mobilnych Okienek" opóźni się, a pierwszych telefonów z nowym systemem nie powinniśmy spodziewać się przed listopadem. Wiemy też, że Windows 10 Mobile nie otrzyma już zbyt wielu nowych funkcjonalności do czasu premiery.

Informacja ta pochodzi od Joego Belfiore, który w dzisiejszym wywiadzie przyznał, że Windows 10 Mobile "jest już w znaczącym stopniu ukończony pod względem funkcjonalności, ale nadal będziemy polerować, podkręcać i aktualizować te rzeczy, które muszą działać". Wygląda więc na to, że system nie zmieni się specjalnie pod względem liczby aplikacji czy podstawowych funkcji. Ostatnia wersja poglądowa Windows 10 Mobile - build 10166 - pochodzi sprzed 3 tygodni. Bardzo możliwe, że od tej pory kompilacje Insider Preview będą otrzymywać jedynie zestawy poprawek, niewidocznych dla przeciętnego użytkownika.

Windows 10. Źródło: The Verge

Microsoft potrzebuje kilku dodatkowych miesięcy, by doprowadzić wszystko do porządku i uzyskać odpowiedni poziom stabilności. Z drugiej strony nie oznacza to, że dalszy rozwój systemu został wstrzymany. Microsoft będzie nadal "umieszczać funkcjonalności aż do końca, jednak - ogólnie rzecz biorąc - szeroki zestaw funkcji został już ustawiony" - tłumaczy Joe Belfiore. Liczba konkretnych nowości będzie więc ograniczona do minimum, jako że ogólny zarys funkcjonalny Windows 10 Mobile został praktycznie doprowadzony do końca.

Warto dodać, że Windows 10 Mobile - podobnie jak Windows 10 w wersji desktop - będzie nieustannie aktualizowany także po oficjalnej premierze. Mówi się nawet, że aktualizacje będą pojawiać się dużo częściej, niż w przypadku jakiegokolwiek wcześniejszego systemu Windows.

SkomentujSkomentuj (3) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 lipca 2015, 21:22 Kategoria: Windows 10

Windows 10 jest instalowany średnio 16 razy na sekundę

Dziś, krótko po północy informowaliśmy was o rekordowych transferach na serwerach Microsoftu. Już w pierwszych godzinach po premierze Windows 10 "rozchodził się" z prędkością 10 terabajtów na sekundę. Maksymalna przepustowość serwerów pozwala na nawet czterokrotnie szybszy transfer pakietów aktualizacyjnych. Jednak nie tylko szybkość pobierania stanowi wyznacznik zainteresowania, jakim cieszy się Windows 10. Microsoft oszacował bowiem, z jaką częstotliwością system instaluje się na komputerach z całego świata.

Jak wysoka jest adaptacja Windows 10? Skalę tego zjawiska najlepiej oddają liczby. Choć nie wiemy, ile kopii systemu pobrano do tej pory, ich liczba rośnie w zastraszającym tempie. By to zobrazować, Jonathan Sampson, Web Developer z Microsoft opublikował krótkie nagranie z licznikiem aktualizacji. Wynika z niego, że co sekundę Windows 10 trafia na 16 nowych urządzeń.

"Jest to [prawa] końcówka bardzo dużej i szybko rosnącej liczby. To niesamowite. Windows 10 żyje" - pisze podekscytowany Sampson. Z ilu cyfr składa się owa liczba? To na razie pozostaje tajemnicą. Szacuje się, że Windows 10 będzie najszybciej wdrożonym systemem w historii Windows. Istotne znaczenie ma tu forma jego pozyskania - bezpłatna aktualizacja do pobrania z Internetu dla wszystkich użytkowników Windows 7 i Windows 8.1. Proces aktualizacji i instalacji systemu został maksymalnie uproszczony, dzięki czemu powinni sobie z nim poradzić nawet początkujący użytkownicy komputera.

Aktualizacji do Windows 10 dokonamy bezpośrednio (sprawdź, jak zaktualizować Windows 7 do Windows 10) z poziomu starszej wersji Windows lub pobierając obraz ISO i tworząc instalacyjny pendrive lub wypalając system na DVD.

SkomentujSkomentuj (7) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 lipca 2015, 18:21 Kategoria: Windows 10

Strumieniowanie gier pomiędzy konsolą a PC będzie działać w obie strony

Członkowie zespołu Xbox pracują obecnie nad dwukierunkowym strumieniowaniem gier pomiędzy konsolą Xbox One a komputerem PC. Jak na razie w ramach wprowadzonego dziś na rynek systemu Windows 10 możliwy jest wyłącznie streaming gier w jedną stronę - z konsoli na komputer.

Jak ujawnił w niedawnym wywiadzie dla The Verge Phil Spencer, czyli obecny szef działu Xbox w Microsoft, jego zespół chciałby rozszerzyć możliwość strumieniowania gier z konsoli Xbox One na PC także i w drugą stronę. Dzięki temu moglibyśmy nie tylko grać na komputerach w gry dedykowane platformie Xbox, ale też uruchamiać na konsoli gry przeznaczone na platformę PC. Osiągnięcie tego rodzaju spójności pomiędzy obiema platformami z pewnością będzie bardzo trudne w realizacji. Choć zespół ma świadomość, że w tym celu będzie musiał wyposażyć Xboksy w pełne wsparcie dla myszy i klawiatury, pracownicy wydają się być bardzo zdeterminowani, by osiągnąć ten cel.

Zdaniem Spencera największym problemem w tym projekcie będzie określenie poziomu przepustowości wymaganej do przesyłu strumieni zakodowanych gier. Strumieniowanie z konsoli na PC jest znacznie prostsze, gdyż firma doskonale wie, czym w takiej sytuacji dysponują użytkownicy. Kodowanie gier po stronie PC będzie dużo większym wyzwaniem, jednak to tylko dodatkowo motywuje cały zespół.

Z uwagi na złożoność tego projektu na końcowy produkt przyjdzie nam z pewnością trochę poczekać. Na razie więc cieszmy się z tego, co już mamy, bo niewątpliwie możliwość strumieniowania gier z konsoli Microsoftu na pecetowy zestaw gamingowy już samo w sobie jest niezwykłym osiągnięciem.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 29 lipca 2015, 18:10 Kategoria: Xbox One

Bezdotykowa technologia w Lumii McLaren uchwycona na wideo

Od wielu długich miesięcy fani smartfonów Lumia wyczekują nowych modeli flagowych, które zadebiutowałyby z preinstalowanym Windows 10. Jednym z nich miał być tajemniczy McLaren (Goldfinger), wyposażony w nowatorską technologię dotyku 3D. Dalszy rozwój urządzenia został podobno anulowany, tymczasem do sieci trafiło pierwsze nagranie, przedstawiające McLarena w akcji.

Umieszczone w serwisie YouTube nagranie jest nie tylko dowodem na istnienie Lumii McLaren (przynajmniej w wersji prototypowej), ale też daje nam przedsmak tego, jak może wyglądać bezdotykowa interakcja ze smartfonem. Użytkownik porusza palcem nad ekranem, a odpowiednie czujniki rozpoznają jego gesty. By wykonać "kliknięcie" należy już dotknąć ekran. Z poniższego nagrania możemy wnioskować, że sama technologia wymaga jeszcze dopracowania, tym niemniej samo rozwiązanie wydaje się dość obiecujące - dzięki niemu możemy uniknąć przypadkowych "kliknięć", które zdarzają się podczas przesuwania list i innych elementów na ekranie dotykowym.

Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, w Lumii McLaren wprowadzono podobno nowe elementy interfejsu Windows Phone, jak choćby "eksplodujące" kafelki. Niestety, na nagraniu opublikowanym przez @szleaks funkcjonalność ta nie została pokazana. Oprócz jako-tako działającej technologii bezdotykowej nie zobaczymy tu zbyt wiele. Nie wiadomo dokładnie, w jakim stadium rozwoju znajduje się aktualnie technologia 3D Touch, opatentowana niedawno przez Microsoft. Nagranie wskazywałoby raczej na wczesny prototyp.

Jak twierdzi portal WindowsCentral.com, projekt Nokia McLaren został porzucony m. in. z uwagi na negatywny feedback społeczności, testującej 3D Touch SDK. Nie jest jasne, czy w najbliższych latach bezdotykowa forma interakcji ze smartfonem wyjdzie z fazy prototypu i trafi do urządzeń konsumenckich. Sam pomysł nie wydaje się zły, jednak trudno przewidzieć jego recepcję wśród docelowej grupy odbiorców.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 lipca 2015, 17:28 Kategoria: Lumia

Aplikacja Wprowadzenie, czyli od czego zacząć swoją przygodę z Windows 10

Jeśli dokonaliście już uaktualnienia swojego systemu do Windows 10 i chcielibyście szybko zapoznać się z oferowanymi przez niego możliwościami, zachęcamy Was do uruchomienia dostępnej w nowym menu Start aplikacji uniwersalnej o nazwie Wprowadzenie. Aplikacja ta stanowi pewnego rodzaju elektroniczny przewodnik po poszczególnych funkcjach i komponentach systemu, ukazując jednocześnie sposoby ich konfiguracji i korzystania z nich.

Zawarte w ramach tego niezwykle przydatnego programu informacje i porady Microsoft podzielił na kilkanaście różnych kategorii, zbierających w sobie po kilka opisów w zakresie poszczególnych funkcji systemu. Przykładowo po kliknięciu zebranych w ramach kategorii Start kafelków-porad nie tylko dowiecie się o zmianach i nowościach wprowadzonych do nowego menu Start w Windows 10, ale też za pomocą czytelnych opisów i ilustracji Microsoft wyjaśni wam, w jaki sposób możecie wyświetlić to menu na pełnym ekranie, jak możecie poprzypinać do niego nowe elementy, a przy tym poinstruuje was odnośnie dostępnych w nim sposobów wyszukiwania konkretnych aplikacji i programów. A te są doprawdy bardzo ciekawe.

Oprócz wspomnianego menu Start aplikacja Wprowadzenie skupia się także na ułatwieniach dostępu systemu, konfiguracji podstawowych usług i elementów konta użytkownika, na personalizacji i konfiguracji ustawień prywatnych, opcjach nawiązywania połączeń, przeglądarce Microsoft Edge, nowej aplikacji Xbox, czy w końcu na funkcji uwierzytelniania Windows Hello.

Prezentowane w aplikacji porady są co prawda pod względem treści bardzo ogólne i dosyć ograniczone, jednak z pewnością pozwolą Wam one wstępnie ocenić możliwości nowego systemu operacyjnego, z którym to przecież przyjdzie Wam obcować przez najbliższych kilka lat. Wszelkie dodatkowe i znacznie bardziej szczegółowe informacje na temat poszczególnych funkcji Windows 10 będziecie mogli uzyskać w ramach publikowanych przez nas porad i artykułów, które będziemy Wam na bieżąco serwować w portalu CentrumXP.pl.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 29 lipca 2015, 16:45 Kategoria: Windows 10

Windows 10 dostępny również dla firm

Udostępnione dziś edycje Home i Pro systemu Windows 10 trafiły nie tylko do użytkowników domowych ze 190 krajów, ale są już także dostępne dla pracowników małych i średnich przedsiębiorstw. Na rozprowadzane w ramach licencjonowania grupowego edycje Enterprise oraz Education trzeba jednak poczekać do 1 sierpnia.

Jak informuje w swoim wpisie na blogu Windows Jim Alkove, firma Microsoft jest niezwykle podekscytowana dostępnością nowego systemu Windows 10 dla wszystkich docelowych klientów, w tym również klientów biznesowych. Jak podaje Alkove, zgodnie z niedawno przeprowadzoną przez Spiceworks ankietą 60% przebadanych działów IT wykazało duże zainteresowanie nowym systemem, zaś 40% z nich ma w planach jego wdrożenie w swojej firmie w przeciągu roku od daty wydania systemu. Do końca 2017 roku chęć wdrożenia w swojej firmie systemu Windows 10 zadeklarowało 74% przedsiębiorstw, co uczyniłoby z niego najszybciej wdrażaną wersję Windows w historii.

W kontekście biznesu takie elementy, jak nowe menu Start, asystentka Cortana czy przeglądarka Microsoft Edge mają drugorzędne znaczenie. W systemie Windows 10 szefowie działów IT upatrują przede wszystkim nowych funkcji bezpieczeństwa, takich jak platformy uwierzytelniania Microsoft Passport i Windows Hello znoszące konieczność stosowania haseł do logowania się w systemach, urządzeniach i aplikacjach firmowych, ochrona tożsamości Credential Guard i zabezpieczająca urządzenia ochrona programowo-sprzętowa Device Guard, czy w końcu ochrona i szyfrowanie poufnych danych przedsiębiorstwa realizowane przez funkcje Enterprise Data Protection i Azure Rights Management.

Windows 10 to także zmniejszone koszty wdrażania i zarządzania urządzeniami. Ujednolicona i dostępna na wszystkie urządzenia Windows 10 platforma Mobile Device Management ułatwia zarządzanie smartfonami, tabletami, czy innymi komputerami z tym systemem, dobrze wpisując się w nurt Bring Your Own Device i narzędzie Microsoft Intune. Z resztą dziś, przy tak dużej popularności urządzeń typu 2-w-1, pracownikom zamiast kilku oddzielnych komputerów stacjonarnych i przenośnych w zupełności wystarczy jedno tego typu urządzenie z Windows 10 i trybem Continuum, które w razie konieczności mogą zabrać ze sobą w teren, a po zakończeniu pracy zabrać urządzenie do domu, bez jakichkolwiek obaw o utratę cennych danych.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 29 lipca 2015, 14:09 Kategoria: Windows 10

Pobierz Windows 10 PL za darmo w formacie ISO

Microsoft udostępnił dziś całemu światu swój nowy system operacyjny Windows 10. Choć chciałoby się napisać, że system jest ukończony, w obecnym formacie wydawniczym Windows-as-a-Service rozwojowi tego systemu przez wiele lat nie będzie końca. W obecnej, stabilnej i dojrzałej już postaci system ten powoli trafia na kolejne komputery użytkowników, którzy zarezerwowali sobie jego kopię w ramach programu Uzyskaj system Windows 10. Jeśli jednak nie chcecie czekać na swoją kolei, możecie pobrać sobie Windows 10 w wersji Home i Pro również w formacie ISO.

W tym momencie obrazy ISO nie są dostępne do pobrania ze stron Microsoftu w gotowej postaci. Aby móc je pozyskać, należy posłużyć się specjalnym narzędziem do pobierania nowego systemu, za pomocą którego możemy nie tylko przekształcić pobrane dane Windows 10 do wygodnego formatu ISO, ale też zaktualizować do nowej wersji Windows nasz bieżący komputer. Oto, jak wygląda procedura pobierania obrazu systemu.

Przechodzimy na stronę Download Windows 10 i za pomocą jednego z dwóch przycisków pobieramy odpowiednią wersję narzędzia Media Creation Tool: 32- lub 64-bitową. Po uruchomieniu zajmującego kilkadziesiąt megabajtów programu zostanie uruchomiony Instalator systemu Windows 10.

Na pierwszym ekranie tego narzędzia decydujemy, co chcemy zrobić - uaktualnić komputer do nowego systemu czy utworzyć nośnik instalacyjny dla innego komputera. Jeśli wybierzemy ten pierwszy wariant, rozpocznie się pobieranie systemu Windows 10, dokładnie w taki sam sposób, jak ma to miejsce w ramach wykonywanej za pośrednictwem Windows Update akcji Uzyskaj system Windows 10. W tym drugim przypadku (obraz ISO) będziemy musieli określić język, wersję (Windows 10 Home lub Windows 10 Pro) oraz architekturę systemu, którego obraz chcemy pozyskać. Wybór języka i architektury są raczej oczywiste, ale pamiętajmy, że wersja systemu musi odpowiadać posiadanej przez nas wersji Windows 7 lub Windows 8.1, które będziemy potem za pomocą pobranego obrazu aktualizować.

Na kolejnym ekranie instalatora decydujemy, w jaki sposób chcemy dokonać instalacji systemu - z poziomu dysku flash USB (ten musi mieć co najmniej 3 GB, a najlepiej 4 GB pojemności) czy pliku w formacie ISO, który musimy wypalić na płycie DVD.

My w naszym przykładzie decydujemy się na Windows 10 w formacie ISO. Klikamy przycisk Dalej, po czym wskazujemy docelową lokalizację dla naszego obrazu systemu wraz z nazwą docelowego pliku (domyślnie Windows.iso). Po dokonaniu tej czynności proces pobierania danych rozpocznie się.

Czas potrzebny na pobranie uzależniony będzie od rodzaju wersji i architektury, jakie wybraliśmy, ale przede wszystkim od szybkości przesyłania plików z serwerów Microsoftu. W naszym przypadku odbyło się to z pełną przepustowością łącza, wynoszącą 30 Mb/s.

Po zakończeniu pobierania danych nastąpi ich weryfikacja, a potem rozpocznie się właściwy proces tworzenia nośnika systemu Windows 10, co inaczej mówiąc jest konwersją pozyskanych danych do formatu ISO. Po zakończeniu tworzenia obrazu ISO będziemy mogli przejść bezpośrednio do folderu z obrazem lub wypalić go na nośniku DVD.

Mając już pobrany i wypalony na płycie obraz systemu, możecie go uruchomić na dowolnym komputerze z Windows 7 lub 8.1, by zaktualizować je za darmo do Windows 10 (pod warunkiem oczywiście, że dysponujecie odpowiednim kluczem dla tych systemów: Home > Home, Pro > Pro), a Wasze komputery uznane zostaną jako zgodne z Windows 10).

Pamiętajcie jednak, że zanim dokonacie instalacji niestandardowej Windows 10 (tzw. instalacja czysta), musicie dokonać uaktualnienia obecnego systemu, by klucz do bieżącej wersji Windows został przekształcony na klucz Windows 10. Po tej operacji przy użyciu wspomnianego klucza będziecie mogli formatować dysk i instalować od nowa Windows 10 tyle razy, ile tylko zechcecie.

SkomentujSkomentuj (38) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 29 lipca 2015, 10:53 Kategoria: Windows 10

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum