Zamknij komunikat

Szkolenia on-line do Office 365 w prezencie

Granie w chmurze bez opóźnień? Niedługo będzie to możliwe

Oparty na chmurze system gry to ciągle bardziej idea, niż rzeczywistość. Powód jest prosty - latencja. Microsoft połączył jednak świat gier i świat technologii w chmurze, dzięki czemu problem z opóźnieniami wkrótce zostanie rozwiązany.

Dokładnie tym zajmuje się Microsoft Research w projekcie o nazwie DeLorean. Zespół stworzył już technologię, dzięki której kadry gry tworzone są jeszcze przed wystąpieniem odpowiadającego im zdarzenia w czasie gry. Podróż w czasie? Nie do końca. System bazuje na danych wejściowych gracza (np. pochodzących z kontrolera) i dostarcza poprawnych zestawów klatek niemalże w czasie rzeczywistym. Dzięki metodzie możliwa jest kompensacja 250 milisekund opóźnienia i kompresja przepustowości.

Titanfall

Myślisz, że cloud gaming możliwy jest tylko w przypadku niewymagających produkcji? Microsoft pokazał, że niekoniecznie. Jako benchmarki w testach nowej usługi wykorzystano m. in. Fable czy Doom 3. Wyniki pokazały wyższą skuteczność usługi DeLorean w porównaniu z dostępnymi już na rynku rozwiązaniami dla gier w chmurze.

Niezależnie, czy mamy do czynienia z kontrolowanymi testami, czy też realną rozgrywką, projekt DeLorean może zapewnić doświadczenie typowe dla Xbox One praktycznie każdemu, kto posiada ekran i w miarę szybkie łącze internetowe. Usługa ma szansę stać się kluczowym dodatkiem do Xbox Live Gold. Więcej na temat samej technologii przeczytamy na blogu Microsoft Research.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 sierpnia 2014, 20:40 Kategoria: Gry

Tak wygląda Lumia 830

Obraz potrafi czasem powiedzieć więcej niż słowa. Tak przynajmniej może być w przypadku Lumii 830, której zdjęcia wyciekły przed chwilą do sieci. Dokumentacja jasno wskazuje na nowy model smartfonu prosto od Microsoft Mobile.

Niestety dokumentacja nie mówi nam zbyt wiele o szczegółach technicznych urządzenia. Ze zdjęć (wprawdzie nienajlepszej jakości i z zastosowaniem cenzury) wywnioskować możemy, że mamy tu do czynienia z aparatem PureView, slotem kart microSD, dedykowanym przyciskiem aparatu i diodą LED. Najprawdopodobniej Lumia 830 będzie posiadać także wsparcie dla NFC oraz ładowania bezprzewodowego (możliwe, że w formie dodatkowego modułu).

Lumia 830 Lumia 830 Lumia 830

Dodatkowo smartfon ma wspierać technologię 4G LTE i karty nanoSIM. Czy to dalej Nokia? Już na pierwszy rzut oka widać brak logo fińskiego producenta. Trudno powiedzieć, czy dziś wyciekłe zdjęcia przedstawiają ten sam projekt, którego zdjęcie ukazało się w lipcu. Plotka o nowej Nokii z Androidem okazała się niesprawdzona, a sygnowanie nowych smartfonów uległo zmianie. Wygląda na to, że od teraz tak właśnie będą prezentować się kolejne Lumie.

Lumia 830

Biorąc pod uwagę wygląd przedstawionej Lumii, możemy zakładać, że zostanie zaprezentowana już całkiem niedługo. Najprawdopodobniej trafi do sprzedaży z zainstalowanym Windows Phone 8.1 GDR 1, który zawiera m. in. wsparcie dla natywnych folderów.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 sierpnia 2014, 18:51 Kategoria: Nokia

Microsoft przyznaje, że Sklep Windows wymaga większej uwagi

Sklep Windows może być źródłem najlepszych jakościowo aplikacji, które zwiększą naszą produktywność, ułatwią życie czy posłużą rozrywce. Jest jednak druga strona medalu - tysiące aplikacji, które nie prezentują żadnej wartości, a których twórcy czekają jedynie na pieniądze naiwnych użytkowników. Microsoft zdaje się jednak dostrzegać problem...

Weźmy jako przykład VLC. Popularny odtwarzacz plików multimedialnych doczekał się wprawdzie oficjalnej aplikacji w Sklepie Windows, jednak obok niej znajdziemy szereg łudząco podobnych fałszywek. Już w zeszłym roku pisaliśmy o usunięciu ze Sklepu jednej z nich. Efekt? Nowych scamów przybyło dużo więcej. Gdy klikniemy nieodpowiednią ikonę VLC, zostaniemy przeniesieni do fałszywej (czy desktopowej) strony aplikacji, za którą w dodatku przyjdzie nam zapłacić. Program oczywiście nie ma wartości, jednak Microsoft przepuścił go przez system filtrowania Windows Store.

Klony VLC

Microsoft posiada złożone systemy weryfikowania i certyfikowania wgrywanych aplikacji. W jaki sposób twórcy fałszywek je omijają? Przyczyną są zbyt mało restrykcyjne zasady, które wprawdzie ułatwiają życie uczciwym deweloperom, z drugiej strony przepuszczając niepełnowartościowe treści. "Dążymy do uczynienia Sklepu Windows doświadczeniem wysokiej jakości dla naszych klientów, a także dostępnym dla szerokiego grona deweloperów. Bazując na oddźwięku od klientów i deweloperów, podjęliśmy już działania, by pomóc użytkownikom w odkrywaniu specyficznych tytułów aplikacji, których szukają i poprawić ogólne doświadczenie Sklepu. Owe aktualizacje ułatwią jasne przedstawienie deweloperów i poprawią naszą zdolność identyfikowania, rewidowania i usuwania problematycznych aplikacji. Zdajemy sobie sprawę, że jest jeszcze więcej pracy do zrobienia i będziemy kontynuować ponowne rozważanie naszych zasad, by wyznaczyć równowagę między szansą dla deweloperów i jakością aplikacji, jakiej oczekują nasi klienci" - przyznaje Microsoft.

Powyższe słowa zostaną wcielone w życie, gdy Microsoft usunie ze Sklepu Windows wszystkie kłopotliwe czy fałszywe aplikacje i zaostrzy filtrowanie nowych. Z drugiej strony trudno będzie konkurować z Google Play czy iTunes, które - jak na ironię - również mogą poszczycić się bardziej ilością, aniżeli jakością swoich zasobów. Być może czas najwyższy pójść w inną stronę, zamiast prześcigać się w ilości bezużytecznych apek?

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 sierpnia 2014, 10:31 Kategoria: Sklep Windows

Laptop z Windows 7? Wciąż kupisz nowy od HP

Windows 8 wszedł do produkcji już całe dwa lata temu, jednak HP zdaje się tego nie zauważać. Podobną wizję mają też jego klienci, którzy nadal wybierają laptopy z zainstalowanym Windows 7. Kiedy wpiszemy w przeglądarce adres HP.com, na stronie głównej ukaże nam się banner, promujący nową ofertę laptopów z nie tak nowym już systemem operacyjnym.

Dziś możemy już zaryzykować stwierdzenie, że Windows 8 przestaje być dla Microsoftu priorytetem. Z jednej strony Windows 7 cieszy się 50% udziałów na globalnym rynku systemów, z drugiej zaś zbliża się wielkimi krokami kolejna generacja Windowsa. Microsoft przestał już nawet publikować wyniki sprzedaży Windows 8. Sytuację tę wykorzystuje Hewlett-Packard. Na liście najlepiej sprzedających się laptopów producenta niezmiennie królują te z preinstaowanym Windows 7.

HP

Jakby tego było mało, Microsoft zamierza przywrócić menu Start w nadchodzącym Windows 9/Treshold. Dobrze pamiętamy niezadowolenie użytkowników, gdy esencjonalne dla rodziny Windows menu zostało usunięte w ósmej edycji systemu. Windows 7 wciąż posiada ten niewielki szczegół, który dla wielu stanowi kluczowy element interfejsu i decyduje o wyborze systemu. HP dobrze o tym wie, a sprzedaż komputerów z lubianym i dobrze poznanym systemem jest najzwyczajniej bardziej opłacalna.

Jeśli zamierzasz kupić laptopa czy desktopowego PC z Windows 7, lepiej się pospiesz. Cykl dystrybucji OEM dla "Siódemki" dobiega końca 31 października 2014 r. Od tego momentu Windows 7 (w wersjach Home i Ultimate) przestanie być preinstalowany na nowych urządzeniach. Data zakończenia dystrybucji edycji Professional nie została jeszcze podana.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 sierpnia 2014, 20:39 Kategoria: Windows 7

Opera domyślną przeglądarką na niektórych Nokiach

Wkrótce po największych cięciach etatów w historii Microsoftu - gdy to posadę straciło 2/3 byłych pracowników Nokii - firma postanowiła także przerwać linię Nokia Asha i Series 40. W jednej z notatek firmowych pojawiła się także idea zamknięcia przeglądarki Nokia Xpress Browser, która ma zostać dalej rozwijana poza Microsoftem.

Dziś Opera ujawniła, że sfinalizowała umowę z Microsoftem. W efekcie luka, pozostała po Xpress Browser, zostanie zapełniona nową przeglądarką. Opera Mini stanie się odtąd domyślną przeglądarką dla urządzeń z interfejsem Series 30+, Series 40 oraz dla linii Asha. "W ramach umowy użytkownicy aktualnej przeglądarki tych telefonów, Xpress, zostaną zachęceni do upgrade'u do najnowszej przeglądarki Opera Mini. Nowo wyprodukowane urządzenia będą posiadać preinstalowaną Operę Mini." - tłumaczy producent przeglądarki.

Opera Mini

Mimo przejęcia Nokii przez Microsoft, z taśm produkcyjnych nadal schodzi pełen zakres urządzeń, sygnowanych logo fińskiego producenta. Umowa między dwoma gigantami zakłada jednak zaprzestanie produkcji określonych modeli na przestrzeni nadchodzących 12 - 18 miesięcy. Wybrane urządzenia przeżyją jednak owe cięcia. Jednym z nich jest bez wątpienia Nokia 130 - ultra-niskobudżetowy telefon, wyprodukowany już pod skrzydłami Microsoftu.

"Użytkownicy będą otrzymywać powiadomienia z informacją, jak przejść z Xpress Browser do Opera Mini od października 2014 r. Dokładne daty ukazania się powiadomień będą zależne od rodziny produktów" - mówi rzecznik prasowy Opery. Co z użytkownikami, którzy zechcą pozostać przy dotychczasowej przeglądarce? Xpress zostanie "podtrzymywany do grudnia 2015 r., kiedy to usługa zostanie całkowicie wyłączona."

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 sierpnia 2014, 19:19 Kategoria: Nokia

Windows 9 będzie zaprezentowany jeszcze we wrześniu?

Na przestrzeni ostatnich tygodni przybywało nowych informacji o zbliżającym się następcy Windows 8. Brakowało tylko jednego szczegółu - prawdziwego spojrzenia na Treshold. To niebawem może się zmienić - nowy system ma zostać pokazany już we wrześniu.

W zeszłym tygodniu wyszło na jaw, że Microsoft planuje wypuścić Windows 9/Treshold pod koniec września. Informacja ta została potwierdzona przez Mary Jo Foley, dziennikarkę posiadającą wysoce prawdopodobne źródła w Microsofcie. Jak wynika z ich raportów, Gigant "ostrożnie planuje" konferencję prasową na 30 września, podczas której zamierza zaprezentować wstępną, poglądową wersję nowych "Okienek". System zostanie uruchomiony tego samego dnia lub nieco później.

Windows 9

Jak donoszą źródła, wydawnictwo skrywa się pod wewnętrzną nazwą "Windows Technical Preview". Do tej pory pozostaje niejasne, czy Microsoft zamierza użyć nazwy "Windows 9", czy też pójść w zupełnie innym kierunku (Treshold, Windows OneCore?). Obecnie w Redmond trwają prace nad buildem 982x.

Wersja preview nie będzie oczywiście kompletna pod żadnym względem. Przed-wydawnicza kompilacja pozbawiona będzie najprawdopodobniej również wybranych elementów interfejsu. Niewykluczone, że bardziej rozbudowane buildy trafią do obiegu jeszcze podczas trwania fazy poglądowej.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 sierpnia 2014, 17:44 Kategoria: Windows 9

Microsoft poprawi system powiadomień Skype

Ostatnimi czasy Microsoft miał sporo pracy związanej z rozwojem komunikatora Skype. Firma udostępniła aktualizacje aplikacji dla wszystkich kluczowych systemów mobilnych oraz desktopowych. Pomimo szybkiego wprowadzania nowości i naprawiania błędów system powiadomień Skype wciąż potrafi być frustrujący.

Koncern chce dostarczyć użytkownikom Skype'a możliwie najlepszych doznań podczas korzystania z aplikacji. Jak sam przyznaje, nie jest to osiągalne bez eliminacji uporczywego błędu związanego z systemem powiadomień. Microsoft zaimplementuje rozwiązanie pozwalające na wygenerowanie powiadomienia tylko na urządzeniu, które będzie posiadało status aktywnego. W praktyce oznacza to, że aplikacja poinformuje nas, np. o rozmowie przychodzącej tylko na sprzęcie, który aktualnie jest używany. To proste udogodnienie z pewnością przypadnie użytkownikom do gustu.

Jeśli w danym momencie żadne urządzenie nie będzie widniało jako aktywne, Skype wygeneruje powiadomienie dźwiękowe na każdym z nich. Takie rozwiązanie pozwala założyć, że użytkownik na pewno zostanie poinformowany o otrzymanej wiadomości bądź rozmowie przychodzącej.

Microsoft planuje zakończyć prace nad aktualizacją w przyszłym tygodniu. Proces jej dostarczania użytkownikom będzie realizowany stopniowo na przestrzeni dwóch kolejnych miesięcy.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Piotr Maciejko Opublikowano: 20 sierpnia 2014, 20:45 Kategoria: Skype

Windows już dostępny dla "Internetu przedmiotów"

"Internet of Things" - idea, zakładająca połączenie z siecią przedmiotów codziennego użytku - nabiera realnych kształtów. Od lodówek, dzięki którym zamówimy produkty spożywcze, poprzez inteligentne zabawki, na stołach restauracyjnych, śledzących zawartość szklanek kończąc - potencjalnych zastosowań jest mnóstwo. Nic dziwnego, że liczący się producenci chcieliby zapełnić nową niszę swoimi rozwiązaniami. Jaka w tym rola Microsoftu? O tym za chwilę.

Idąc w ślad za Google, które stara się wdrożyć Androida do "rzeczy", jak choćby pralki czy toalety, Microsoft nie zostaje daleko w tyle. Gigant już od pewnego czasu zdradza fascynację Internetem przedmiotów. Tak powstał m. in. koncept samochodu z Windows 8 i urządzeń wearable. Tym razem firma poszła o krok dalej i wypuściła nowy, poglądowy system, dostępny dla deweloperów Galileo. Ten miniaturowy system komputerowy wyposażony jest w układ SoC Intel Quark z jednordzeniowym procesorem 400MHz, złączami 10/10 Ethernet, PCI-E, JTAG, USB, slotem na karty SD i portem RS-232. Jeszcze w kwietniu Microsoft uruchomił Windows Developer Program for IoT, którego celem było "dostarczenie Windowsa na nową klasę małych urządzeń". Dziś efekty projektu są już lepiej widoczne.

Galileo

Nowy system operacyjny to - jak mówi Microsoft - "niekomercyjna wersja Windows 8.1". Efektem takiej polityki ma być szeroka dostępność OS dla platform IoT (Internet of Things). "Poglądowy obraz Windows to kolejna szansa dla twórców i deweloperów na tworzenie i generowanie nowych idei" - dodaje Microsoft. Firma liczy też na oddźwięk subskrybentów programu, dzięki czemu Windows może być lepiej dopasowany do specyficznej klasy urządzeń.

Windows on devices

System współpracuje jedynie z pierwszą wersją płyty Galileo. Druga jej wersja - Galileo Gen 2 - trafiła na rynek w tym miesiącu, jednakże "Microsoft zapowiada również wsparcie dla dostępnego już Galileo Gen 2 w przyszłym wydaniu [systemu]" - mówi rzecznik prasowy firmy. Internet przedmiotów staje się więc coraz bliższy urzeczywistnienia. Sprzęt i system operacyjny to jednak dopiero początek - teraz wszystko w rękach projektantów i deweloperów.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 20 sierpnia 2014, 15:03 Kategoria: Sprzęt

ProShot bezpłatnie - tylko dziś!

Chciałbyś robić zdjęcia jak profesjonalista i maksymalnie wykorzystać możliwości swojego mobilnego aparatu? Powinieneś w takim razie poznać ProShot. To ścisła czołówka komercyjnych aplikacji fotograficznych na Windows Phone. W dzisiejszej promocji pobierzemy ją za darmo.

Dzięki nakładce typu DSLR (interfejs przypominający lustrzankę cyfrową) użytkownik posiada dostęp do ustawień migawki, poziomów ISO, balansu bieli, parametrów ekspozycji czy głębi ostrości bezpośrednio z poziomu ekranu wizjera. Pod koniec czerwca ProShot zaliczył sporą aktualizację, a jego cena wynosiła wówczas 3,49 zł (a nie standardowe 6,99 zł).

ProShot

Z najważniejszych funkcjonalności aplikacji warto wymienić:

  • Tryb zdjęć seryjnych (do 5 klatek na sekundę)
  • Samowyzwalacz
  • Miernik interwałów
  • Tryb HDR
  • Opcje wyświetlania: linie siatki, poziomy, histogram
  • Podgląd danych EXIF
  • Przeglądanie zdjęć w Full HD

Dla tych, którzy stawiają raczej na wygodę i wysoką jakość zdjęć, aniżeli manualne ustawienia, ProShot oferuje równie profesjonalny tryb automatyczny lub predefiniowany (zapisane wcześniej ustawienia). Więcej o ProShot przeczytacie także w naszym przeglądzie Najlepszych aplikacji dla fotografów.

ProShot na Windows Phone 8/8.1 (zaktualizowany wczoraj) pobierzemy bezpłatnie ze Sklepu Windows Phone. Promocja obowiązuje tylko dziś!

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 20 sierpnia 2014, 10:56 Kategoria: Sklep Windows Phone

OneNote dla Windows 8.1/RT zalicza istotną aktualizację

Właściciele urządzeń z Windows 8.1 i Windows RT mogą już pobrać ze Sklepu Windows nową wersję aplikacji Microsoftu do tworzenia notatek - OneNote. Dzisiejsza aktualizacja wniosła długo wyczekiwaną funkcję drukowania i szereg innych nowości.

Wsparcie dla drukarek powinno zostać oferowane przez OneNote już dawno, niemniej od dziś użytkownicy mogą już drukować swoje notki bezpośrednio z poziomu aplikacji. Jak mówi Microsoft, dzięki aktualizacji "drukowanie twoich notek to pestka, a OneNote wspiera wszystkie funkcje, których oczekujesz, wliczając w to piękne podglądy stron o pełnej barwie, orientację na portret i krajobraz, wiele kopii, drukowanie obustronne i wiele więcej."

OneNote

Aktualizacja wnosi też możliwość dodawania załączników. Od teraz użytkownicy mogą zapisywać w swoich notkach dokumenty i wydruki PDF. "Uczniowie mogą przeglądać slajdy czy zadania bezpośrednio w OneNote i opatrzyć je przypisami odręcznymi lub tekstowymi" - wymienia Microsoft. OneNote wyposażono bowiem w zakreślacz pisma odręcznego i ulepszenia, przydatne zwłaszcza dla właścicieli ekranów dotykowych.

OneNote

OneNote dla Windows 8.1 pobierzemy bezpłatnie ze Sklepu Windows.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 sierpnia 2014, 22:04 Kategoria: Office i Office Online

HTC One (M8) z Windows Phone - teraz już oficjalnie

Po miesiącach spekulacji i wycieków HTC w końcu zaprezentował nowego smartfona z Windowsem - HTC One M8. Nie jest to specjalnym zaskoczeniem, nie znaczy to bynajmniej, że mamy do czynienia ze słabym urządzeniem. M8 jest w zasadzie identyczny ze swoim Androidowym odpowiednikiem, wliczając w to opływowy kształt i mocne parametry.

Przedstawiamy parametry nowego HTC One M8:

  • System Windows Phone 8.1 Update 1
  • Procesor Qualcomm Snapdragon 801 (cztery rdzenie) o taktowaniu 2.3 GHz
  • 32 GB wewnętrznej pamięci, rozszerzalnej kartą micro SD (do 128 GB)
  • 2 GB pamięci RAM
  • 5-calowy ekran Full HD, wyświetlacz Super LCD3, Corning Gorilla Glass 3; rozdzielczość 441 ppi
  • Bateria o pojemności 2600 mAh
  • Wymiary: 146.36 x 70.6 x 9.35 mm
  • Waga: 160g
  • Aparat HTC UltraPixel; 5-megapikselowy aparat frontowy
  • Nano SIM
  • NFC, Bluetooth 4.0, Miracast, DLNA
  • HTC Boomsound
  • U-Focus
  • Futerał HTC Dot View, zintegrowany z Cortaną (również limitowana edycja futerału Xbox)

Urządzenie bez wątpienia stanie się flagowym 'Windows Phonem'. To również pierwszy smartfon, w którym HTC oferuje jasny wybór systemu operacyjnego. Te same parametry posiada zarówno wersja z Androidem, jak i jej odpowiednik z Windows Phone. Sprzedaż HTC One M8 ruszyła dziś w USA. Premiera na rynku europejskim planowana jest na nieodległą przyszłość.

Tajwański koncern po wypuszczeniu niezbyt popularnych smartfonów z WP8 postanowił wycofać się z ekosystemu Windows na przeszło dwa lata. O planach stworzenia "urządzenia z Windows Phone, podobnego do HTC One" mówił jednak od paru miesięcy. Tym samym jego pozycja na liście partnerów sprzętowych Windows Phone może ulec znacznej poprawie.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 sierpnia 2014, 19:38 Kategoria: Sprzęt

Chiński trojan na Linuksa atakuje komputery z Windowsem

Nie raz słyszeliśmy o portowaniu gier z jednego systemu operacyjnego na inny, ale jak często słyszy się o międzyplatformowych konwersjach złośliwego oprogramowania? To właśnie stało się z trojanem, napisanym pod system Linux. Niedawno został on odnaleziony podczas rezydowania w sesji Windowsa.

Na początku roku odnotowano szereg złośliwych programów na Linuksa, wykorzystujących technikę ataków DDoS. Jeden z nich, "Trojan.DnsAmp.1", potrafi zagnieździć się w strukturze Windowsa. Jak do tego dochodzi? Trojan "instaluje się w systemie, przybierając postać usługi systemowej 'Test My Test Server 1.0', której plik wykonywalny zapisuje się w folderze systemowym pod nazwą vmware-vmx.exe." - donosi firma specjalizująca się w bezpieczeństwie IT, Dr. Web.

Security

Działanie pliku jest typowe. Początkowo zagnieżdża się w odpalonym systemie i wysyła swoją lokalizację atakującemu. Po wydaniu odpowiedniego polecenia, rozpoczyna atak DDoS. To oczywiście nie wszystko. Trojan może też pobrać serię podobnych mu malware'ów, czyniąc zainfekowany komputer całkowicie podatnym na ataki. Jak podaje raport, "Trojan.DnsAmp.1" dotychczas zaraził najwięcej serwerów w Chinach i Stanach Zjednoczonych.

"Szereg funkcji, odkrytych przez badaczy Doctor Web w kodzie trojana, wskazuje, że został on napisany przez twórców, stojących za złośliwym oprogramowaniem Linux.DDoS i Linux.BackDoor.Gates" - tłumaczy firma. Jak zabezpieczyć się przed trojanami, złośliwym oprogramowaniem i atakami hakerów? Najlepiej instalując sprawdzony pakiet typu Internet Security. Zobacz nasz przegląd Najlepszych pakietów chroniących Windows 8.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 sierpnia 2014, 15:41 Kategoria: Bezpieczeństwo

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum