Zamknij komunikat

Kupuj Office 2013 i Office 365 całą dobę

Krótko o najnowszych zmianach w nadchodzącym Windows 10 Mobile

Proces udostępniania Windows 10 kwalifikującym się do darmowej promocji klientom końcowym rozpocznie się już pod koniec miesiąca. Stąd też w najbliższym czasie możemy spodziewać się kolejnej fali kompilacji testowych tego systemu, w ramach których Microsoft serwować nam będzie coraz to bardziej dojrzały produkt.

Sprawa wygląda bardzo podobnie w przypadku edycji Mobile tego systemu dedykowanej stricte smartfonom. I choć Microsoft ma zdecydowanie więcej czasu na jej dopieszczenie - premiera mobilnej dziesiątki planowana jest dopiero na jesień - kolejne kompilacje mobilnego Windows 10 są nam serwowane stosunkowo często. Dopiero co w zeszłym tygodniu testerzy korzystający z Szybkiego kręgu aktualizacji otrzymali na swoje urządzenia kompilację oznaczoną numerem 10149, a już dziś mówi się o zrzutach ekranu pochodzących z wewnętrznego buildu o numerze 10158.

Na chwilę obecną nie wiadomo, czy widoczny na poniższych screenach build w ogóle zagości na naszych smartfonach, ani też - jeśli planowana jest jego publikacja - kiedy miałoby to nastąpić. Nic jednak nie przeszkadza, by powiedzieć kilka słów o zawartych w tej kompilacji nowościach, których nie sposób tu nie zauważyć. Przede wszystkim w buildzie tym mamy już możliwość nagrywania materiałów wideo w rozdzielczości 728 na 576 pikseli, przy szybkości nagrywania wynoszącej 120 klatek na sekundę.

Kolejne nowości dotyczą aplikacji Portfel, w której to możemy przechowywać nasze karty lojalnościowe, bilety i wszelkiego rodzaju przepustki, a także wybranych kafelków na ekranie startowym - część z nich otrzymała nowe animacje (Kontakty), a część zyskała przezroczystość (Edge i Sklep). Wracając jeszcze do samej aplikacji Kontakty - znajdziemy tu widoczne gołym okiem pomniejsze zmiany w interfejsie użytkownika, jak choćby zaokrąglone suwaki do zmiany ustawień.

Build 10158 z pewnością nie jest ostatnią kompilacją poglądową Windows 10 Mobile, i do czasu premiery systemu doczekamy się co najmniej kilku kolejnych wydań testowych. Kiedy dokładnie system ten trafi na rynek? Tego nie wiadomo, ale spekuluje się, że zadebiutuje on jesienią wraz z dwoma nowymi flagowymi modelami smartfonów Lumia - Cityman oraz Talkman, których wstępne specyfikacje prezentują się naprawdę obiecująco.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 3 lipca 2015, 21:32 Kategoria: Windows 10

Wymuszamy zmianę koloru paska tytułowego okien w Windows 10

Choć pierwsze wydania poglądowe systemu Windows 10 były dość mocno ograniczone pod względem możliwości personalizacji interfejsu użytkownika, w miarę rozwoju tego produktu Microsoft dostarczył nam znacznie więcej opcji i narzędzi umożliwiających dostosowanie wyglądu systemu pod nasze własne preferencje. Niestety nawet w najnowszych kompilacjach personalizacja niektórych elementów nadal nie jest możliwa, czego przykładem może być chociażby kolor paska tytułowego okien systemowych oraz okien tradycyjnych aplikacji Windows.

Bez względu na to, czy uruchamiamy dowolną aplikację Win32, czy też otwieramy okno Eksploratora plików, pasek tytułowy będzie zawsze prezentowany w kolorze białym. Większości użytkowników takie ujednolicenie nie jest z pewnością na rękę, jako że przyzwyczajeni do poprzednich wersji Windows, chcąc rozpoznać, które z otwartych na pulpicie okien jest oknem aktywnym, mają utrudnione zadanie.

Nie wiadomo do końca dlaczego Microsoft nie udostępnił nam stosownej opcji umożliwiającej konfigurację wyglądu tego elementu, tym bardziej, że po drobnym zabiegu system sam jest w stanie zmodyfikować jego kolor zgodnie z wybranym przez nas akcentem kolorystycznym. Co więc musimy zrobić, by móc pokolorować sobie paski tytułowe okien w Windows 10?

Jak przedstawił to na blogu WinAero.com autor rozwiązania tego problemu, biblioteka uWDM.dll dokonuje sprawdzenia, czy zastosowana w systemie kompozycja jest kompozycją aero.msstyles. Jeśli tak, wybrany przez nas kolor paska tytułowego jest przez system ignorowany, a sam pasek prezentowany jest w kolorze białym. Rozwiązaniem tej blokady jest więc prosta zmiana nazwy kompozycji z aero.msstyles na jakąkolwiek inną, czego można dokonać w następujący sposób (podobnie jak sam autor tego rozwiązania, również i my nie bierzemy odpowiedzialności za ewentualne skutki uboczne poniższych modyfikacji):

  1. Przejdź do folderu C:\Windows\Resources\Themes
  2. Zaznacz folder aero i skopiuj go do dokładnie tej samej lokalizacji, powodując utworzenie jego kopii o nazwie aero - kopia. W trakcie tego procesu otrzymasz komunikat o braku możliwości skopiowania pewnej liczby plików .mss z powodu braku odpowiednich uprawnień. Wszystkie te pliki możesz śmiało pominąć w procesie kopiowania (opcja Pomiń)
  3. Zmień nazwę folderu-kopii na windows
  4. Wewnątrz folderu windows zmień nazwę pliku aero.msstyles na windows.msstyles i potwierdź chęć zmiany nazwy
  5. Przejdź w głąb folderu windows\en-US lub windows\pl-PL w zależności od wykorzystywanej wersji językowej i zmień nazwę pliku aero.msstyles.mui na windows.msstyles.mui
  6. Cofnij się do folderu Themes i skopiuj na pulpit plik kompozycji aero.theme. Zmień jego nazwę na windows.theme
  7. Za pomocą zwykłego edytora tekstowego znajdź w tym pliku sekcję [VisualStyles], w której to wpis Path=%ResourceDir%\Themes\Aero\Aero.msstyles zamień na
    Path=%ResourceDir%\Themes\windows\windows.msstyles. Zapisz zmiany w pliku
  8. Na koniec klikając dwukrotnie zmodyfikowany plik windows.theme zastosuj nową kompozycję w systemie. Od tej pory zmieniając akcent kolorystyczny w ustawieniach systemu modyfikacjom ulegać będzie także pasek tytułowy okien Windows 10

Jeśli wydaje Ci się to zbyt skomplikowane, możesz także pobrać ze strony autora zestaw gotowych plików. Wypakuj zawartość archiwum ZIP do folderu C:\Windows\Resources\Themes i zastosuj kompozycję windows.theme.

Na tym etapie nie wiemy, czy Microsoft w ogóle zamierza na powrót implementować w Windows 10 możliwość modyfikowania koloru paska tytułowego okien. Jeśli nawet tak się nie stanie, to już wiemy, że ograniczenie to będziemy mogli w prosty sposób obejść.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 3 lipca 2015, 17:36 Kategoria: Windows 10

Najnowsza kompilacja Windows 10 już dostępna w formacie ISO

Mimo wcześniejszych postanowień, Microsoft udostępnił dziś obrazy ISO najnowszej kompilacji systemu Windows 10, oznaczonej numerem 10162. Użytkownicy, którzy oczekiwali na możliwość dokonania czystej instalacji tej kompilacji nie muszą już dłużej czekać. Z kolei zwolennikom stopniowego uaktualniania systemu do kolejnych wersji poglądowych, którzy korzystają z Wolnego kręgu aktualizacji, przyjdzie poczekać na build 10162 do początku przyszłego tygodnia.

Obrazy ISO to standardowy sposób dostarczania finalnych wersji systemów operacyjnych firmy Microsoft. Umożliwiają one dokonanie czystej (niestandardowej) instalacji systemu, bez konieczności aktualizacji bieżącego wydania do nowej wersji i późniejszego resetowania systemu do pierwotnego stanu.

Ostatnim jak do tej pory oferowanym w formie samodzielnego obrazu ISO wydaniem był udostępniony prawie dwa tygodnie temu build 10130. W stosunku do swojego poprzednika kompilacja 10162 nie wprowadza praktycznie żadnych większych nowości, jako że równo z wydaniem poprzedniej ogólnodostępnej wersji testowej Microsoft ogłosił, że firma będzie od tej pory skupiać się tylko i wyłącznie na poprawie stabilności, wydajności i kompatybilności systemu.

Obrazy ISO w polskiej wersji językowej możecie pobrać na wybrane przez siebie architektury bezpośrednio z naszego działu Download.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 3 lipca 2015, 12:31 Kategoria: Windows 10

Microsoft wstępnie o procesie wdrażania Windows 10

O tym, że Microsoft zamierza wydać na rynek kliencką wersję Windows 10 dokładnie 29 lipca bieżącego roku, nie trzeba już chyba nikomu przypominać. Dziś Terry Myerson, wicedyrektor wykonawczy działu systemów operacyjnych w Microsoft, ujawnił kilka istotnych szczegółów na temat procesu dostarczania kopii nowego systemu Windows na komputery klientów końcowych, które oferowane im będą w ramach rocznego programu darmowej aktualizacji. Jak zatem wyglądać będzie ten proces?

Sam proces wdrażania finalnej kompilacji Windows 10 będzie miał charakter falowy i rozpocznie się w dniu premiery od udostępnienia systemu uczestnikom programu Windows Insider, stopniowo rozszerzając się na pozostałych klientów. W kolejnym etapie system udostępniany będzie wszystkim tym, którzy zarezerwowali sobie własną kopię systemu Windows 10. Jeśli to zrobiliśmy, nasz komputer zostanie sprawdzony pod kątem wymagań i kompatybilności nowego systemu z istniejącym sprzętem i oprogramowaniem. Jeśli maszyna użytkownika spełnia stawiane mu wymagania, a system został już pobrany, otrzymamy powiadomienie o możliwości rozpoczęcia procesu aktualizacji.

Jeśli nasz system nie jest w pełni gotowy na Windows 10, w ramach procesu aktualizacji otrzymamy garść stosownych informacji dotyczących ewentualnej niekompatybilności z bieżącymi aplikacjami lub sterownikami. Na tym etapie powinniśmy uzyskać także odpowiednie dane kontaktowe do dostawców niezgodnego oprogramowania, co umożliwi nam pozyskanie od nich konkretnych informacji na temat zgodności ich produktów z nowym systemem i ewentualnych aktualizacji rozwiązujących zaistniałe problemy. Choć może się zdarzyć, że z uwagi na niezgodność z poszczególnymi komponentami lub sterownikami kontynuacja procesu uaktualnienia nie będzie możliwa, w większości przypadków będziemy mogli na własne życzenie kontynuować proces aktualizacji do Windows 10, a następnie starać się rozwiązać problemy z kompatybilnością już z poziomu nowej wersji systemu.

Windows 10 w dniu premiery powinien być także dostępny dla klientów biznesowych korzystających ze standardowego modelu licencjonowania, którzy to zazwyczaj korzystają na swoich komputerach z edycji Pro. Z kolei klienci korzystający z licencjonowania grupowego powinni otrzymać dostęp do edycji Enterprise oraz Education już 1 sierpnia.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 2 lipca 2015, 21:50 Kategoria: Windows 10

Microsoft ponownie zaskakuje nową kompilacją Windows 10

Microsoft przygotował dla użytkowników kolejną, trzecią już w tym tygodniu niespodziankę w postaci nowego buildu Windows 10. Kompilacja o numerze 10162 powinna być już dostępna do pobrania w ramach tzw. Szybkiego kręgu aktualizacji.

O dostępności nowej kompilacji systemu poinformował ponownie sam Gabe Aul, zagnieżdżając w swoim wpisie na Twitterze odnośnik do oficjalnego blogu Windows. Jak czytamy we wpisie na blogu, zespół Windows znajduje się już na tym etapie tworzenia nowego produktu, gdzie praktycznie każdy nowy build spełnia kryteria wewnętrznych testów korporacji, pozwalających udostępnić go szerokiemu gronu odbiorców.

Jako że programiści nie implementują już żadnych nowych funkcjonalności, w porównaniu do starszych kompilacji systemu jest im znacznie łatwiej przygotowywać kompletne i solidnie przygotowane wydania poglądowe Windows 10. Tym samym firma dysponuje obecnie sporą liczbą kompilacji wewnętrznych, z których większość z powodzeniem mogłaby ujrzeć światło dzienne.

Liczba publikowanych w ostatnim czasie kompilacji jest stosunkowo duża. I choć użytkownicy chętnie pozyskiwaliby nowy build każdego kolejnego dnia, Microsoft musi dać nam czas na przetestowanie także wielu dodatkowych komponentów systemu, takich jak OneDrive, usługi indeksowania czy proces uaktualniania w tle, byśmy mogli przesłać na ich temat swoje uwagi oraz zgłosić do firmy ewentualne błędy.

Choć dopiero co testerzy Windows otrzymali dostęp do kompilacji 10159, z uwagi na nadchodzący długi weekend w Stanach Zjednoczonych Microsoft zdecydował się udostępnić użytkownikom jeszcze nowszy build. Jak informuje Gabe, wewnętrzne pomiary telemetryczne jasno pokazują, że kompilacja 10162 w porównaniu do swojego poprzednika jest jeszcze bardziej stabilna, bardziej wydajna, pozwala wydłużyć czas pracy na baterii, a przy tym cechuje się największą jak dotąd kompatybilnością.

A co z oczekującymi na nowy build testerami korzystającymi z Wolnego kręgu aktualizacji? Microsoft rozważa udostępnienie im właśnie kompilacji 10162, przy czym zespół musi jeszcze upewnić się, że nie zawiera on żadnych większych usterek. W tym z resztą pomóc mają mu właśnie testerzy korzystający z Szybkiego kręgu aktualizacji. Jeśli wszystko będzie w porządku, build ten, również w formie obrazu ISO, powinien zostać udostępniony publicznie na początku przyszłego tygodnia.

SkomentujSkomentuj (5) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 2 lipca 2015, 20:35 Kategoria: Windows 10

Testujesz Windows 10? Przetestujesz także inteligentny samouczek

Jako że do dnia premiery najnowszego systemu operacyjnego Microsoftu pozostał już niecały miesiąc, korporacja wprowadza do niego ostatnie poprawki i pomniejsze funkcjonalności. Jedną z takich ostatnich nowości jest zapowiedziany przez Joego Belfiore inteligentny samouczek, który w postaci wyskakujących okienek z informacjami pozwoli użytkownikom dokładnie poznać nowy system.

Jak informuje Belfiore, obecny wiceprezydent grupy systemów operacyjnych Microsoft, system wskazówek i informacji powinien pojawić się na komputerach pierwszych użytkowników testowych wersji Windows 10 już dziś. Tutorialowe okienka zostały zaprojektowane w taki sposób, by użytkownicy mogli dobrze zapoznać się z nowymi funkcjami systemu oraz dowiedzieć się nieco więcej na temat sposobu ich działania.

System powiadomień nie jest jeszcze w pełni gotowy, więc w obecnej fazie testowej może się zdarzyć, że użytkownicy otrzymywać będą informacje na temat wszystkich objaśnionych w ten sposób funkcji Windows 10. W przyszłych wydaniach testowych, a także już po wydaniu finalnej wersji systemu, funkcja ta ograniczy się do pokazywania użytkownikowi jedynie tych funkcji, z których ten jeszcze nigdy nie korzystał.

Ten inteligentny system powiadomień ma na celu zapoznać i lepiej przygotować użytkowników do korzystania z nowych możliwości systemu Windows, jako że do tej pory większość z nich musiała sama odkrywać kolejne funkcje zakupionego systemu, lub nie korzystali oni z nich praktycznie wcale, gdyż po prostu nie byli świadomi ich istnienia. Swoją drogą, może gdyby Microsoft wprowadził takie rozwiązanie już w Windows 8, użytkownicy nie byliby aż tak bardzo zażenowani tym systemem, przez długi czas nie potrafiąc nawet go zamknąć.

Jeśli jednak nie testujecie żadnej z poglądowych wersji Windows 10, a mimo to macie jeszcze jakieś pytania odnośnie tego systemu lub sposobu jego rezerwacji, odsyłamy Was do Windows 10 FAQ, który możecie sobie również łatwo wywołać klikając prawym przyciskiem ikonę Uzyskaj Windows 10 w waszym zasobniku i wybierając opcję Poznaj system Windows 10.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 2 lipca 2015, 14:50 Kategoria: Windows 10

Drugie wydanie poglądowe Office 2016 wnosi kilka interesujących funkcji

Udostępniając w maju pierwszą wersję poglądową pakietu biurowego Office 2016 Microsoft zapowiedział regularne aktualizacje tego oprogramowania, wydawane za każdym razem, gdy tylko nowo opracowywane funkcjonalności staną się dostępne. Kilka godzin temu na oficjalnym blogu Office Kirk Koenigsbauer, wiceprezydent korporacyjny zespołu odpowiedzialnego za usługi i aplikacje klienckie Office, poinformował o dostępności drugiego wydania poglądowego najnowszego pakietu biurowego. Poniżej znajdziecie wykaz zawartych w tym wydaniu zmian i nowości, jaki przedstawił nam w swoim poście sam Kirk.

Sześć nowych wykresów w Excelu

Kierując się nadesłanymi przez użytkowników opiniami, w których to zachwalali oni nowe wykresy programu Excel, Microsoft przygotował dla nas sześć kolejnych wykresów, których angielskie nazwy są następujące: Histogram, Pareto, Box & Whisker, Sunburst, Waterfall oraz Treemap. Prezentacja danych przy użyciu tych dwóch ostatnich widoczna jest na poniższych screenach.

Współpraca w czasie rzeczywistym w Wordzie

Edytor Word wyposażony został w funkcję współpracy nad wspólnym dokumentem, która prezentowana jest w czasie rzeczywistym. Tym samym, jeśli tylko zaprosimy znajomych do wspólnej sesji autorskiej opublikowanego na dysku OneDrive for Business dokumentu, będziemy mogli na żywo oglądać wprowadzanie tekstu w dokumencie przez innych, a tym samym kontrolować postęp prowadzonych przez nich prac.

Excel i PowerPoint - informacje kontekstowe Insights

Funkcja Insights umożliwiająca pozyskiwanie przy wykorzystaniu silnika wyszukiwania Bing dodatkowych informacji kontekstowych na temat konkretnych słów czy fraz pojawiła się w pierwszym wydaniu pakietu Office 2016 w aplikacjach Word i Outlook. Od teraz jest ona także dostępna w programach Excel i PowerPoint, dzięki czemu bezpośrednio z poziomu również i tych aplikacji możemy posprawdzać istotne dla nas fakty lub poszerzyć wiedzę na temat zawartych w dokumencie terminów. Wystarczy kliknąć dane słowo lub frazę prawym przyciskiem myszy, po czym wybrać z listy opcję "Smart Lookup". Opcja ta jest również dostępna na karcie Review (Recenzja) Wstążki.

Funkcja Tell Me

Tell Me to całkowicie nowy sposób odnajdywania potrzebnych nam poleceń. Wystarczy, że do okna funkcji Tell Me w ramach aplikacji Word, Excel, PowerPoint lub Outlook wprowadzimy opis tego, co chcemy zrobić, a w zamian otrzymamy zestaw umożliwiających te czynności poleceń. Co więcej, wybrane akcje będziemy mogli wywołać bezpośrednio z poziomu okna tej funkcji.

Edytor równań z obsługą pisma odręcznego

W programach Word, Excel i PowerPoint funkcja Insert Equation (Wstaw równanie) umożliwi nam wprowadzanie odręcznych równań matematycznych za pomocą myszy, elektronicznego pióra lub naszego palca, bez większych problemów przekształcając wprowadzone wzory w gotowe zlepki rozpoznanych symboli.

Jak zapowiada Kirk, to nie koniec nowości w nadchodzącym pakiecie Office, i w niedalekiej przyszłości należy się spodziewać kolejnych nowych funkcji. Jeśli chcecie przetestować nowy pakiet biurowy na swoich komputerach, nadal możecie przystąpić do programu testowego i pobrać jego wersję poglądową. Wskazówki, jak tego dokonać, znajdziecie na polskiej stronie Office 2016 Preview.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 2 lipca 2015, 11:36 Kategoria: Office 2016

Opaska Microsoft Band ze wsparciem dla gry w golfa

Zapowiadane kilka tygodni temu wsparcie opaski Microsoft Band dla gry w golfa umożliwiające śledzenie aktualnej rozgrywki trafiło dziś do zarządzającej tym urządzeniem aplikacji Health w wersji na platformę Windows Phone. Zaktualizowana aplikacja powinna być już dostępna dla każdego z poziomu Sklepu Windows Phone, a wkrótce trafić ma także i na pozostałe platformy mobilne.

Po dokonaniu aktualizacji opaska Microsoft Band umożliwi nam sprawne śledzenie przebiegu aktualnie prowadzonej rozgrywki bez konieczności wprowadzania jakichkolwiek informacji. Urządzenie jest w stanie rozpoznać różnicę pomiędzy próbnym a faktycznym uderzeniem, więc prowadzone przez nie statystyki powinny być bardzo rzetelne. Co więcej, dzięki połączeniu możliwości nadajnika GPS oraz dostarczanym przez firmę TaylorMade planom pól golfowych, możemy uzyskać na wyświetlaczu opaski również informacje dotyczące bieżącej odległości do początku, połowy oraz końca konkretnego greena.

Poza oczywistym zliczaniem punktów Band pomoże nam również odnaleźć kolejny dołek po zaliczeniu poprzedniego, a przy tym w trakcie rozgrywki standardowo mierzyć będzie wszystkie parametry naszego organizmu. Oczekując na swoją kolei będziemy ponadto mogli skorzystać z typowych dla golfa rozgrzewek i sesji treningowych, które pomogą nam się odprężyć w czasie prowadzonej gry.

Warto nadmienić, że niespełna tydzień temu Microsoft wydał dla swojej opaski nowy firmware o numerze 10.2.2823.0, którego zadaniem było dostarczyć do urządzenia odpowiedni zestaw ogólnych poprawek i usprawnień. I choć Microsoft osobiście nie podał żadnych szczegółów dotyczących wprowadzonych w tej wersji oprogramowania sprzętowego zmian, jak donoszą użytkownicy, opaska Band po dokonaniu uaktualnienia zauważalnie lepiej synchronizuje się ze smartfonami iPhone, zaś otrzymywane powiadomienia wydają się być bardziej spójne.

Wszystkie aktualizacje przeprowadzane są z poziomu aplikacji Microsoft Health, będącej centralnym punktem sterowania i komunikacji z opaską Band. Więcej o samej opasce Band znajdziecie w dedykowanym jej dziale kategorii Sprzęt.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 2 lipca 2015, 00:30 Kategoria: Band

System, któremu zaufało 16% użytkowników za miesiąc może być już historią

Podobnie jak pozostałe portale internetowe zainteresowane tematyką systemów operacyjnych, także i my sporadycznie podpatrujemy statystyki dotyczące udziału w rynku produktów poszczególnych firm. Obecny miesiąc należy w zasadzie uznać w tej kwestii za wyjątkowy, jako że system Windows 8 po raz ostatni pełni funkcję flagowego systemu operacyjnego Microsoft. Już za niespełna miesiąc jego miejsce zajmie na tym polu długo wyczekiwany przez wszystkich Windows 10, a to oznacza, że wypracowany przez 8-kę wynik procentowy - będący jednocześnie najlepszym wynikiem tej wersji Windows - prawdopodobnie stanowi już maksimum popularności tego systemu.

W chwili obecnej Windows 8, wliczając w to również jego uaktualnione wydanie Windows 8.1, zainstalowany jest na 16% komputerów logujących się w sieci, co jest wreszcie wynikiem wyższym niż wartości notowane w czasie ostatnich miesięcy przez dogorywający Windows XP. Choć wartość ta może jeszcze nieznacznie wzrosnąć, już za kilka tygodni system ten może podzielić los Windows Vista, który z punktu widzenia udziału w rynku wyprzedza systemu linuksowe już tylko jedną setną punktu procentowego (1,62%).

Liczne zabiegi Microsoftu mające na celu przekonanie użytkowników do Windows 10, w tym darmowa aktualizacja oraz planowana preinstalacja tego systemu na jednym miliardzie urządzeń w ciągu trzech lat, z pewnością przyczynią się do rychłego upadku Windows 8. W dużo lepszej sytuacji znajduje się obecnie Windows 7, który od lat jest najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie, z aktualnym wynikiem procentowym sięgającym niecałych 61%. Z tym systemem Microsoft z pewnością będzie miał problem - jeśli na usunięcie z rynku prawie że piętnastoletniego już XP korporacja zadała sobie tyle trudu, a mimo to nie osiągnęła zamierzonego celu, próba zrównania użytkowników do jednego i rozwijanego na bieżąco systemu operacyjnego w formie ciągłej usługi może być praktycznie niewykonalna właśnie z uwagi na popularność Windows 7.

Siódemka to system najchętniej wykorzystywany także w przedsiębiorstwach, gdzie w większości przypadków administratorzy nie zdecydowali się na wdrożenie dość kontrowersyjnej i w zasadzie całkowicie zbędnej z punktu widzenia użytkownika biznesowego 8-ki. Tym samym Windows 8 swój bieżący wynik zawdzięcza przede wszystkim użytkownikom domowym, którzy jak widać powoli przekonują się do tego systemu. Biorąc jednak pod uwagę, że Microsoft większość zmian w Windows 10 implementował z myślą właśnie o przeciętnym konsumencie, po premierze dziesiątki udział w rynku systemu Windows 8 powinien się bardzo szybko skurczyć.

Jesteśmy bardzo ciekawi, jak potoczą się losy systemu Windows 10 bezpośrednio po jego premierze 29 lipca, i czy korporacji uda się osiągnąć zamierzony cel, zastępując wszystkie obecne wersje Windows nowym rodzajem "usługi operacyjnej", która miałaby z nami pozostać na lata. Cel ten zależy tylko i wyłącznie od samych użytkowników, dlatego chcielibyśmy od Was usłyszeć, czy biorąc pod uwagę wysoki poziom stabilności i wydajności widoczny w najnowszych kompilacjach testowych Windows 10 oraz nowe funkcjonalności tego systemu, czy zamierzacie porzucić swoje dotychczasowe wersje Windows na rzecz nadchodzącej dziesiątki?

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 1 lipca 2015, 22:41 Kategoria: Windows 8

Ruszyła przedsprzedaż urządzeń Surface Hub

Surface Hub, czyli zaprezentowane niedawno wielkie ekrany dotykowe działające pod kontrolą Windows 10, dostępne są już w ramach przedsprzedaży u wybranych partnerów i dystrybutorów. Z uwagi na obecne ceny, choć niezwykle atrakcyjne, urządzenia te przeznaczone będą raczej wyłącznie dla średnich i dużych przedsiębiorstw.

Przedsprzedaż ekranów Surface Hub została dziś oficjalnie rozpoczęta przez Microsoft. Na chwilę obecną klienci biznesowi mogą składać zamówienia na dwa modele tych urządzeń, różniące się między sobą rozmiarem przekątnej ekranu. Pierwszy model, którego ekran mierzy 55 cali, firma Microsoft wyceniła na 6 999 dolarów. Za drugi model, o przekątnej ekranu wynoszącej 84 cale, trzeba zapłacić już 19 999 dolarów. Przeznaczenie obu urządzeń jest dokładnie takie samo - wzbogacić dotychczasowe możliwości przedsiębiorstwa w obszarze nawiązywania połączeń konferencyjnych i realizacji współpracy zdalnej.

Surface Hub stanowi połączenie komputera, tablicy suchościeralnej oraz wielu narzędzi konferencyjnych, które w większości istniejących sal telekonferencyjnych dostępne są w formie osobnych elementów. Ich integracja w ramach jednego wygodnego w obsłudze urządzenia skutkować ma ogólnym wzrostem produktywności oraz, co patrząc na powyższe ceny urządzeń może trochę szokować, obniżeniem dotychczasowych kosztów.

Jak podaje Microsoft, średnie koszty wydawane na wyposażanie 12-osobowych pomieszczeń konferencyjnych w sprzęt audiowizualny kształtują się na poziomie 38 000 dolarów. Do tego należy jeszcze doliczyć koszty samej instalacji. W przypadku mniejszych, powiedzmy 4-osobowych pomieszczeń, koszty te mogą sięgać nawet 21 000 dolarów. Jeśli porównamy ze sobą wszystkie zaprezentowane do tej pory kwoty, nie trudno zauważyć, że urządzenie Microsoftu wypada na tle dotychczasowych rozwiązań niezwykle atrakcyjnie.

Wszystkich zainteresowanych zakupem Surface Hub dla swojego przedsiębiorstwa Microsoft odsyła do oficjalnego dokumentu listującego aktualnych pośredników i dystrybutorów tych urządzeń. Jak można zauważyć, spora część z nich ma swoje oddziały również na terenie Europy.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 1 lipca 2015, 16:31 Kategoria: Sprzęt

Dwa dni, dwie nowe kompilacje Windows 10

Dopiero co informowaliśmy o udostępnieniu przez Microsoft nowej kompilacji Windows 10 oznaczonej numerem 10158, a już dziś w ramach Szybkiego kręgu aktualizacji możemy pobrać zupełnie nowy build o numerze 10159. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie Microsoft, jest to swego rodzaju natychmiastowe wydanie poprawkowe, usuwające kilkaset przeróżnych błędów.

Najnowsze wydanie Windows 10 zawierać ma ponad 300 rozmaitych poprawek, czyniąc ten system jeszcze bardziej stabilnym przy jednoczesnym zwiększeniu ogólnej wydajności. Co więcej, dzięki odpowiednim zabiegom kompilacja ta powinna lepiej radzić sobie na znacznie szerszej gamie urządzeń. Wśród widocznych gołym okiem zmian znajdziemy chociażby nową domyślną tapetę pulpitu oraz wykorzystujący ją zaktualizowany ekran logowania.

Ciekawostką jest, że na tym etapie zmiana domyślnego tła ekranu logowania nie jest możliwa. Tym samym pozostanie ono takie samo, bez względu na wybraną przez nas tapetę pulpitu. Nie ma się jednak co zamartwiać, gdyż ustawienie to z pewnością będzie dostępne w finalnej wersji systemu. Tak czy inaczej, obecna forma ekranu logowania wydaje się podobać użytkownikom, jako że nie jest to już dłużej pusty i okrojony wizualnie ekran. Jedynym mankamentem zdaje się tu być okrągły obszar wyświetlający awatar użytkownika, który zdaniem wielu powinien być po prostu prostokątny.

Jak zauważają sami użytkownicy, kompilacja ta wydaje się być wyczuwalnie szybsza w stosunku do poprzednich wydań, a ogólne wrażenie z korzystania z systemu Windows 10 jest w tej wersji jak najbardziej pozytywne.

Na chwilę obecną to jedyne znane nam informacje na temat kompilacji 10159. Jak tylko znajdziemy w niej jakieś większe i warte odnotowania zmiany, powiadomimy Was o nich w kolejnych wpisach. Nie wykluczone jednak, że na tym etapie prac nad nowym systemem nie znajdziemy w nim już żadnych zauważalnych i nieoczekiwanych modyfikacji.

SkomentujSkomentuj (5) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 1 lipca 2015, 15:13 Kategoria: Windows 10

5 sposobów na pomyślną instalację nowych kompilacji Windows 10

Osób, które chciałyby przetestować u siebie jedną z nowszych kompilacji Windows 10 jest naprawdę sporo. Niestety nie wszystkim udaje się pomyślnie przebrnąć przez proces aktualizacji posiadanego obrazu ISO do którejkolwiek z nowych kompilacji tego systemu - 10158 i 10159. Poniżej prezentujemy 5 szybkich rozwiązań, które w większości przypadków powinny usunąć powstałe przeszkody i umożliwić Wam sprawną instalację nowego buildu Windows 10.

Zaloguj się na konto Microsoft

Od kompilacji 10130 Windows 10 korporacja wymusza na nas korzystanie z konta Microsoft. Nic nie przeszkadza, by po aktualizacji takie konto zdegradować do konta lokalnego, ale podczas procesu uaktualniania do nowego buildu korzystanie z konta Microsoft należy uznać za obowiązkowe. Bez tego nie ma nawet co myśleć o otrzymywaniu kolejnych aktualizacji.

Może się jednak zdarzyć, że pomimo zalogowania na koncie Microsoft nadal nie otrzymujemy dostępu do aktualizacji. Należy się wówczas upewnić, że nasze konto zostało na tej konkretnej maszynie zweryfikowane. Możemy tego dokonać udając się do panelu Ustawień komputera (Settings), po czym w sekcji Konta (Accounts) klikamy przycisk Weryfikuj (Verify). Jeśli przycisk ten nie jest w tym miejscu widoczny oznacza to, że nasze konto jest już zweryfikowane. Jeśli przycisk jest obecny, klikamy go i postępujemy wedle kolejnych instrukcji. Po zakończeniu weryfikacji konta uruchamiany ponownie komputer i po raz kolejny próbujemy zaktualizować system do nowej wersji.

Napraw swoje konto Microsoft

Nawet jeśli nasze konto Microsoft jest zweryfikowane i wydaje się działać poprawnie, przed dokonaniem aktualizacji może zajść potrzeba jego naprawy. Możemy tego dokonać z poziomu panelu Ustawień, gdzie w sekcji Aktualizacje i bezpieczeństwo (Update and Security), a następnie Windows Update, może być widoczny przycisk Napraw mnie (Fix me). Jeśli taki przycisk znajdziemy, klikamy go, czekamy na zakończenie procesu naprawy, a następnie uruchamiany komputer ponownie i ponawiamy proces aktualizacji.

Upewnij się, że korzystasz z Szybkiego kręgu

Warto upewnić się, że system skonfigurowany jest pod aktualizację w ramach tzw. Szybkiego kręgu. Przed rozpoczęciem procesu aktualizacji warto ponownie sprawdzić ustawienia wyboru kręgu, jako że niektóre z aktualizacji mogą zmienić go z powrotem na krąg domyślny, którym to jest obecnie krąg Wolny.

Wymuś zmianę kręgu na Szybki

W niektórych przypadkach zmiana kręgu nie jest wykonalna, co uniemożliwia dokonanie procesu aktualizacji do nowej kompilacji. Innymi słowy, zmiana konfiguracji wyboru kręgu z Wolnego na Szybki z niewiadomych przyczyn nie chce się zapisać. Powoduje to, że użytkownicy tkwią nieustannie w domyślnym Wolnym kręgu. Aby tę blokadę znieść, z poziomu Wiersza poleceń uruchomionego z podniesionymi uprawnieniami wykonujemy poniższe polecenie:

reg flags HKLM\Software\Microsoft\WindowsSelfHost\Applicability set DONT_VIRTUALIZE

Wciskamy Enter, czekamy na zakończenie procesu, a następnie uruchamiany komputer ponownie i sprawdzamy możliwość dokonania aktualizacji. Rozwiązanie to opublikował na swoim Twitterze sam Gabe Aul.

Uruchom ponownie usługę Windows Update

Ta porada przyda się wszystkim tym, którzy z niewiadomych przyczyn napotykają na liczne błędy wykonania reprezentowane przez mało czytelne szesnastkowe kody, u których status pobierania aktualizacji po prostu się zatrzymuje (najczęściej już na etapie 0%), lub dla których nowy build nie jest w ogóle widoczny. W takim przypadku dobrym rozwiązaniem wydaje się być ponowne uruchomienie usługi Windows Update. Aby tego dokonać, otwieramy okno konsoli usług systemu Windows (np. poleceniem services.msc w oknie Uruchom), wyszukujemy usługę o nazwie wuauserv, klikamy ją prawym przyciskiem i wybieramy Restart). Teraz wystarczy ponowić proces aktualizacji.

Wszystkie pozostałe przypadki

Jeśli wszystko powyższe zawiedzie, pozostaje nam jedynie czekać - albo na rozwiązanie tego problemu przez Microsoft i ponowienie próby aktualizacji w późniejszym czasie, albo po prostu na końcowe wydanie Windows 10, które trafi do naszych rąk już pod koniec tego miesiąca. Jeśli jednak nie chcecie się tak łatwo poddać i nadal macie ochotę na przetestowanie nowych kompilacji poglądowych, możecie jeszcze spróbować cofnąć się do starszych wydań ISO Windows 10 i stamtąd ponownie dokonać aktualizacji, lub też, choć to mało bezpieczne, poszukać w sieci nieoficjalnych obrazów ISO stworzonych dla nowych buildów systemu.

Dajcie nam znać w komentarzach, czy którakolwiek z powyższych metod pozwoliła Wam w końcu zaktualizować Wasz egzemplarz systemu do najnowszej wersji Windows 10.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Kapustka Opublikowano: 1 lipca 2015, 13:15 Kategoria: Windows 10

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum