Zamknij komunikat

Kupuj Office 2013 i Office 365 całą dobę

Azure IoT Hub już ogólnodostępny

Microsoft ogłosił wczoraj, że platforma Azure IoT Hub jest dostępna dla wszystkich zainteresowanych. Jest to produkt, który rozszerze istniejący pakiet Azure IoT (Internet of Things) o funkcje połączenia, nadzoru i zdalnego zarządzania urządzeniami IoT. Hub pełni niejako funkcję pośrednika między inteligentnymi urządzeniami a rozwiązaniami w chmurze Azure.

Azure IoT Hub pozwala klientom analizować dane i obsługiwać urządzenia IoT w czasie rzeczywistym. Microsoft skupił się też na aspekcie bezpieczeństwa w Azure. Serwis wspiera wiele znanych protokołów IoT, takich jak MQTT, HTTPS i AMQPS. Warto tu zaznaczyć, że MQTT wspiera niezabezpieczone połączenia i jest zalecany jedynie wtedy, gdy jest absolutnie wymagany. Jak wiele projektów Microsoftu, zwłaszcza tych opartych na chmurze, Azure IoT Hub jest dostępny jako Open Source w repozytorium GitHub.

Narzędzie pozwala użytkownikowi lepiej zrozumieć stan urządzenia dzięki danym telemetrycznym z połączenia z chmurą (device-to-cloud), a następnie podjąć działania, gdy zajdzie taka potrzeba. Użytkownik może wysyłać wiadomości cloud-to-device, pełniące rolę poleceń i powiadomień dla urządzenia. Azure IoT Hub współpracuje z wieloma znanymi platformami (Linux, Windows i systemy czasu rzeczywistego) i protokołami, a także otwartoźródłowymi pakietami SDK. Obsługiwane protokoły to m. in. HTTP, Advanced Message Queuing Protocol (AMQP) i MQ Telemetry Transport (MQTT). Każdemu urządzeniu można przypisać odrębną "tożsamość", by łatwiej było je odróżnić w interfejsie Hub. Użytkownik może też nadawać różnego poziomu uprawnienia i zabezpieczenia.

By zacząć korzystać z Azure IoT Hub, należy najpierw założyć konto w serwisie Microsoft Azure. Wszelkie niezbędne informacje znajdują się na stronie produktu.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 5 lutego 2016, 19:57 Kategoria: Azure

Czarna kompozycja i inne nowości w Office 2016 Insider Preview

W ostatnich tygodniach zespół Office miał ręce pełne roboty. Pojawiło się kilka nowych buildów poglądowych Office 2016 (w tym jeden dla Androida), ale najciekawszy ukazał się dzisiaj. Oprócz czarnego schematu kolorystycznego Insiderzy mogą przetestować szereg nowości dla aplikacji Word, Excel, PowerPoint i Outlook.

Office 2016 Insider Preview build 16.0.6568.2016 (w przeciwieństwie do wcześniejszego wydania) wniósł dość dużo nowych funkcji. Najbardziej widoczna jest oczywiście nowa wariacja kolorystyczna, która zapewnia wysoki kontrast i nie męczy oka. Gdy ją ustawimy, paski tytułowe poszczególnych aplikacji będą zawsze jednokolorowe (standardowo Excel występuje w zielonym, PowerPoint w czerwonym, a Word w niebieskim schemacie). Różnica między schematem ciemnoszarym a czarnym jest dość spora. Zobaczmy porównanie:

Office 2016Office 2016

Poniżej przyjrzymy się pozostałym nowościom w Office 2016 Insider Preview:

  • Odręczne adnotacje (Word, Excel, PowerPoint) - przy użyciu palca lub pióra możemy pisać i rysować w dokumencie.
  • Nowe wykresy (Excel) - nowe wydanie wykresu lejkowego pomoże w prezentacji danych, na przykład zmniejszających się wartości.
  • Nowe funkcje (Excel) - unikniemy zagnieżdżonych IF-ów dzięki funkcjom IFS, MAXIFS, MINIFS i SWITCH.
  • Szybsze wprowadzanie danych (Excel) - nowe funkcje CONCAT i TEXTJOIN.
  • Więcej opcji wysyłania jako... (Excel) - możliwość wysłania arkusza jako załącznik lub dokument PDF bez konieczności opuszczania programu.
  • Poprawione autouzupełnianie (Excel) - program bierze pod uwagę również część nazwy formuły, którą wpisuje użytkownik, także tej zaczynającej się od środka.
  • Współpraca w czasie rzeczywistym (PowerPoint) - podczas współpracy nad dokumentem widzimy nie tylko, kto pracuje nad prezentacją, ale także nad którym slajdem.
  • Łatwiejsze wyszukiwanie kontaktów (Outlook) - jeśli dwa lub więcej kontaktów ma taką samą lub zbliżoną nazwę, ich odróżnienie będzie prostsze. Outlook wyświetla nie tylko nazwę kontaktu, ale też jego zdjęcie profilowe.

Jeśli chcecie przystąpić do programu Office Insider, możecie to zrobić już teraz. Użytkownicy PC powinni w opcjach konfiguracji konta wybrać wersję Insider, kliknąć Zainstaluj i postępować według wskazówek na ekranie. Posiadacze smartfonów z Androidem mogą z kolei przystąpić do społeczności Office Insider for Android i wybrać aplikacje, których nowe wersje chcą testować. Wreszcie użytkownicy Windows 10 Mobile mogą przystąpić do programu dla Office Mobile, rejestrując się wcześniej w programie Windows Insider. Wszystkie niezbędne informacje o programie znajdziecie na stronie Office Insider.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 4 lutego 2016, 15:57 Kategoria: Office 2016

Windows 10 Insider Preview: co nowego w buildzie 14257

W ubiegłym tygodniu Microsoft wypuścił nowego builda poglądowego na PC, robiąc wielki skok z wersji 11102 do 14251. Dziś pojawił się nowy build, oznaczony numerem 14257. Zgodnie z grudniowymi zapowiedziami nowe kompilacje poglądowe są wypuszczane bardzo często, ale nie zawierają prawie żadnych nowości funkcjonalnych. Twórcy skupiają się głównie na poprawianiu i ulepszaniu. Nie inaczej było tym razem.

Ostatnie kompilacje Insider Preview pojawiały się niemal każdego tygodnia. Niewielkie różnice funkcjonalne są tu zrozumiałe, a Gabe Aul zapowiedział, że mniejsza liczba nowości jest związana z tym, że buildy nie są już udostępniane raz w miesiącu. Przykładowo różnica między wersjami 14251 a 14257 jest stosunkowo niewielka. No dobrze, przyjrzyjmy się teraz zawartości builda. Jak zwykle czeka nas sporo poprawek:

  • Problem z wysypującymi się aplikacjami, który miał związek z zarządzaniem pamięcią, został już rozwiązany. Aplikacje, w tym klient Git, powinny działać prawidłowo.
  • Przycisk Połącz w Centrum Akcji jest już widoczny.
  • Pakiet narzędzi F12 Developer Tools ładuje się poprawnie w Microsoft Edge.
  • Sugestie nie pojawiają się w menu Start, jeśli odznaczyliśmy wcześniej tę opcję.
  • Zmiana tła ekranu blokady w nowej funkcji (fakty, porady, triki) nie powoduje powrotu do ustawienia domyślnego.
  • Ikony pulpitu wyświetlają się poprawnie przy ustawieniach DPI od 100% do 150% lub 175%.
  • Wklejanie plików do nowych archiwów .zip (skompresowanych folderów) działa już poprawnie. W eksploratorze plików można tego dokonać prawym przyciskiem myszy lub skrótem klawiaturowym Ctrl + V.

Ninja Monkey

Gabe Aul przytoczył listę znanych błędów:

  • Jeśli w Ustawieniach, w sekcji Aktualizacja i zabezpieczenia > Odzyskiwanie wybierzemy opcję Resetuj ustawienia komputera do stanu początkowego, komputer przestanie być używalny! Nie można tego obejść i konieczna będzie ponowna instalacja systemu.
  • Dotyczy to również kompilacji 14251. Usterka zostanie naprawiona w przyszłym buildzie.
  • Po zalogowaniu do systemu może wyświetlić się okno z błędem w WSClient.dll. Jeśli tego doświadczymy, możemy tymczasowo wpisać w Wierszu Poleceń (z uprawnieniami administratora) schtasks /delete /TN “\Microsoft\Windows\WS\WSRefreshBannedAppsListTask” /F. Błąd zostanie naprawiony w kolejnym wydaniu Insider Preview.
  • Frontowa kamera nie działa w komputerach z Intel RealSense. Nie działa obsługa Windows Hello lub innych aplikacji, korzystających z tej kamery.
  • Po zalogowaniu może okazać się, że włączony jest tryb samolotowy, ale jednocześnie działa Wi-Fi. Ustawienie trybu samolotowego można wyłączyć/włączyć ponownie.

Z okazji rozpoczęcia nowego roku księżycowego - roku małpy - Microsoft przygotował specjalny zestaw tapet na PC, telefony i inne urządzenia.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 4 lutego 2016, 13:57 Kategoria: Windows 10

Pół roku od premiery - które firmy przeszły na Windows 10?

W czerwcu ubiegłego roku blisko 40% firm wyrażało chęć adaptacji Windows 10 w pierwszym roku od jego premiery. Teraz, po ponad pół roku od tego momentu, dane te zdają się potwierdzać. Nowy raport autorstwa Spiceworks zawiera garść ciekawych danych, które świadczą o obecnej sytuacji nowego systemu.

Spiceworks przeprowadził pierwszą część wspomnianych badań na miesiąc przed premierą Windows 10. Najwięcej firm zadeklarowało chęć adaptacji nowego systemu w ciągu pierwszego roku od premiery. Jedna trzecia badanych zdecydowała się na 1-2 lata po premierze, 7% na 2-3 lata, 4% na okres, przekraczający 3 lata, a 5% na możliwie najszybszą adaptację. Jedna dziesiąta badanych firm nie wiedziała, kiedy zamierza wdrożyć Windows 10, zaś 6% nie miała żadnych planów wobec nowego systemu. Podsumowując, 73% firm zamierzało zaadaptować Windows 10 w ciągu 2 pierwszych lat od momentu wydania.

Spiceworks

Firma postanowiła zbadać wskaźnik penetracyjny dla Windows 10 u firm. Po 6 miesiącach od premiery systemu wynosi on 18%. Spiceworks prognozuje, że w czerwcu tego roku dobije on do 40%. Firma porównuje też ogólną adaptację Windows 10 z jego poprzednikami. Zebranie 200 milionów użytkowników zabrało Windows 10 zaledwie pół roku. Windows 7 potrzebował na to całego roku, a Windows 8 ponad 15 miesięcy. Wskaźnik penetracyjny Windows 8 po pół roku od premiery wynosił 9,3%, czyli niemal dokładnie o połowę mniej niż w przypadku Windows 10:

Spiceworks

Jak prezentuje się wskaźnik penetracyjny w kontekście poszczególnych regionów? Najwyżej plasują się Stany Zjednoczone (19,3%), dalej EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka - 18,1%), Ameryka Łacińska (16,1%) i wreszcie APAC (Azja, Australia, Oceania - 14,4%).

Jak wynika z analiz Spiceworks, urządzenia z Windows 10 są częściej obecne w średnich i dużych firmach, niż w małych. Dla przykładu, wskaźnik penetracyjny wśród firm zatrudniających 500 pracowników (31%) jest trzy razy wyższy od wskaźnika wśród firm do 50 pracowników (10%). Można to tłumaczyć większą liczbą urządzeń podpiętych do sieci i wyższym prawdopodobieństwem, że owe urządzenia działają pod kontrolą Windows 10. Z drugiej strony małe firmy potrzebują zwykle więcej czasu na przetestowanie nowego systemu pod kątem sprzętu i kompatybilności z oprogramowaniem, a także na jego wdrożenie.

Spiceworks

W jakich dziedzinach gospodarki i przemysłu najczęściej używa się Windows 10? Nie jest specjalnym zaskoczeniem, że najwyższy wskaźnik penetracyjny przypadł segmentowi oprogramowania (28,2%). 22,6% należy do produkcji, 20,9% do energetyki itd. Najniższy odnotowany wskaźnik to domena organizacji nonprofit - 18,2%.

Spiceworks

Analitycy ze Spiceworks uważają, że ostatnie wyniki pokrywają się z ubiegłorocznymi deklaracjami firm. Microsoft jest też na dobrej drodze do osiągnięcia wymarzonego celu, jakim jest Windows 10 na 1 mld urządzeń. W ciągu pół roku udało się dobić do 20% tej liczby, a 11% spośród owych 200 mln stanowią właśnie urządzenia firmowe. Co powoduje, że użytkownicy tak szybko decydują się na upgrade? Odpowiedź nie jest zaskakująca. 64% ankietowanych wskazało, że wpływ na to miała oferta darmowej aktualizacji.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 3 lutego 2016, 22:12 Kategoria: Windows 10

Wyciekły nowe zdjęcia Lumii 850 i 650

Lumia 650 to według nieoficjalnych doniesień ostatni smartfon Microsoftu, który zostanie wypuszczony pod tym szyldem. W styczniu firma zarejestrowała następcę Lumii 640 w Federalnej Komisji Łączności, ale jak dotąd nie doczekaliśmy się oficjalnej zapowiedzi. Lumia 850 to z kolei "wielki nieobecny". Pierwsze wzmianki o nim pojawiły się w lipcu 2015 r., a pięć miesięcy później zobaczyliśmy go na wyciekłych grafikach. Czy telefony wreszcie wejdą na rynek? Informacje z ostatnich dni sugerują, że tak.

Lumia 850 bywa często wspominana w zestawieniu z modelami 550 i 750. Ten ostatni został najwyraźniej pogrzebany, podczas gdy Lumia 550 weszła już na rynek. Kwestia istnienia urządzenia wzbudza wiele kontrowersji, podobnie jak jego wygląd. Grafiki z grudnia wskazują, że Lumia 850 będzie w znacznym stopniu wyróżniać się na tle innych telefonów z serii. Czarno-białe grafiki ukazywały przede wszystkim kształty modelu i rozmieszczenie różnych elementów. Już wtedy jednak mówiło się o złotych wykończeniach i złotym logo Microsoft na tylnej obudowie. Ile w tym prawdy? Okazuje się, że sporo. Według najnowszych danych następca Lumii 830 ukaże się w trzech wariantach kolorystycznych: all-black, white and gold oraz white and rose gold:

Niezapowiedziana jeszcze Lumia 650 to nieco mocniejsza alternatywa dla Lumii 550. Istotną różnicą jest tu rozmiar ekranu (4,7 cala w Lumii 550, 5 cali w 650) i model procesora (Snapdragon 210 w Lumii 550, możliwy 410 w Lumii 650). Zapowiada się więc typowy niskobudżetowiec, przeznaczony dla niewymagającego klienta. Brak wsparcia dla interfejsu Continuum równoważą inne podzespoły: 4-rdzeniowy procesor i 1 GB pamięci RAM. Pojawiło się już wiele przesłanek, że Lumia 650 będzie ostatnią Lumią. Po jej wydaniu Microsoft miałby skupić się na nowej generacji smartfonów/phabletów, znanej pod nieoficjalną nazwą Surface Phone. Dziś do sieci wyciekła grafika, która (jak się zakłada) jest oficjalnym renderem promocyjnym Lumii 650. Jej wygląd zdaje się pokrywać z wcześniejszą fotografią domniemanego urządzenia.

Microsoft nie potwierdził jednoznacznie istnienia zarówno wspomnianych telefonów, jak też enigmatycznego Surface Phone'a. Spodziewaliśmy się, że firma przedstawi jakieś konkrety w pierwszych dniach lutego, lecz na razie nic z tego. Czy rzeczywiście są to ostatnie urządzenia z serii Lumia? To całkiem prawdopodobne. Już przy okazji wydania Lumii 950/950 XL mówiło się o testowaniu generacji "przejściowej", która przygotowuje nas na nadejście czegoś zupełnie nowego.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 3 lutego 2016, 17:35 Kategoria: Lumia

Microsoft przejął producenta inteligentnej klawiatury na Androida i iOS

Kilka tygodni temu Microsoft przejął MinecraftEdu, firmę specjalizującą się w edukacyjnym wykorzystaniu Minecrafta. Jej technologia pomaga dzieciom w nauce programowania. Wczoraj w nocy pojawiły się nieoficjalne doniesienia, jakoby do portfolio firmy dołączył SwiftKey, odpowiedzialny za inteligentną klawiaturę z podpowiedziami, z której korzysta ponad 300 mln użytkowników iOS i Androida. Transakcja miała opiewać na 250 mln funtów (1,46 mld zł). Microsoft potwierdził dziś te doniesienia.

Technologia brytyjskiej firmy zainteresowała Microsoft ze względu na ogromną bazę użytkowników i zgodność z domeną cloud-first, mobile-first. SwiftKey utrzymuje, że jego użytkownicy zaoszczędzili blisko 10 trylionów (!) przyciśnięć klawiszy, co przekłada się na ponad 100 tysięcy lat pisania. Microsoft jest pod wrażeniem możliwości klawiatury, która zadebiutowała na Androidzie w 2010 r., a dwa lata temu trafiła na iOS. Podobnie jak Word Flow, który niebawem trafi na wspomniane systemy, SwiftKey używa sztucznej inteligencji, by na podstawie wprowadzanych przez użytkownika słów stopniowo doskonalić jakość podpowiedzi. Twórcy opublikowali też eksperymentalną wersję aplikacji, która korzysta z technik deep-learning i "sieci neuronowych".

swiftkeyswiftkeyswiftkey

Microsoft zamierza kontynuować dalszy rozwój aplikacji dla Androida i iOS, jednocześnie "eksplorując scenariusze integracji kluczowej technologii w szerokim zakresie produktów i usług". Technologia prognozowania w SwiftKey przyczyni się więc do rozwoju istniejących usług Microsoftu, opartych na chmurze. Niewykluczone, że jedną z nich będzie własna klawiatura firmy, WordFlow. Microsoft zamierza powiedzieć na ten temat więcej w nadchodzących miesiącach. Word Flow może przejąć kilka ciekawych rozwiązań, jak choćby wielojęzyczne podpowiedzi bez konieczności przełączania wersji językowej czy emotikony (emoji), podpowiadane na końcu śmiesznych zdań.

swiftkey

Założyciele SwiftKey traktują wejście do rodziny Microsoft jako kolejny kamień milowy w rozwoju firmy: "Misją Microsoftu jest umocnienie każdej osoby i każdej firmy na tej planecie, by mogły osiągnąć więcej. Naszą misją jest rozszerzenie interakcji między ludźmi i technologią. Wierzymy, że jest to idealne połączenie, a dołączenie do Microsoft jest kolejnym krokiem w naszej podróży" - czytamy na blogu firmy.

SkomentujSkomentuj (5) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 3 lutego 2016, 14:35 Kategoria: Firma Microsoft

Surface Pro 4 jako tablet dla grafików

Surface Pro 4 określany jest mianem tabletu, który może zastąpić komputer PC. Zwykle przedstawia się go więc w kontekście produktywności i zastosowań typowo użytkowych. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by Surface Pro 4 z pomocą pióra dotykowego Surface Pen stał się narzędziem pracy grafika czy ilustratora. Sam tablet nie wystarczy, potrzebujemy jeszcze odpowiedniej aplikacji. Przyjrzymy się więc dziś darmowemu Sketchable dla Windows 10, które pozwala w pełni wykorzystać możliwości Surface Pro 4.

Sketchable 3.0 to nowa wersja bezpłatnego programu do tworzenia i edytowania ilustracji. W standardowej wersji oferuje m. in. polską wersję językową, czytelny interfejs dostosowany do ekranów dotykowych, funkcję podglądu lustrzanego, podgląd warstw, filtry tonalne, tekstury, kontrolki wyboru kolorów, tryb pełnoekranowy i rozpoznawanie pisma odręcznego. Aplikacja jest dostarczana na licencji freemium, co oznacza, że użytkownik może zakupić pełną (rozszerzoną) wersję. Oferuje ona funkcje symetrii, maski, różnego typu wirtualne rysiki, obsługę 32 warstw i 34 trybów krycia, rozszerzony silnik pędzla, dodatkowe kontrolki, obsługę przeciągnij-i-upuść oraz możliwość publikacji bezpośrednio na Facebooku. Jak program radzi sobie w środowisku Surface Pro 4? Zobaczmy na wideo poniżej:

Efekty, które można uzyskać, są całkiem niezłe, ale Surface Pro 4 ma swoją specyfikę. Artyści cyfrowi preferują różnego typu powierzchnie i faktury. W przypadku nowego tabletu od Microsoft mówi się na przykład o wrażeniu rysowania plastikowym piórem na szkle. Choć samo pióro jest dobrze dopracowane, jego zastosowanie jest raczej wszechstronne, niż typowo graficzne. Tablety z tego segmentu (mowa również o tych pozbawionych wyświetlacza) z reguły mają fakturę papieru, by odwzorować naturalne środowisko pracy grafików. Do Surface Pro 4 trzeba się przyzwyczaić. Możliwości jest jednak całkiem sporo. Dodatkowe końcówki dla Surface Pen (Surface Pen Tip Kit) zapewniają różne stopnie twardości, a aplikacja Surface pozwala wyregulować czułość pióra na nacisk.

Sketchable pobierzemy na urządzenia z Windows 10, Windows 8 i Windows 8.1 ze Sklepu Microsoft. Sama aplikacja jest darmowa i waży niecałe 42 MB. Poszczególne opcje premium są już płatne. Cały zestaw dodatków kosztuje w sumie 87 zł. Rozmiar aplikacji wzrasta wówczas do 625 MB.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 3 lutego 2016, 14:09 Kategoria: Surface

Ignite 2016 - rejestracja już się zaczęła

Microsoft ogłosił, że w 2015 r. nie odbędzie się konferencja TechEd. W zamian odbyło się zupełnie nowe wydarzenie o nazwie Microsoft Ignite. Przybrało ono postać ujednoliconego, technologicznego eventu dla przedsiębiorców i połączyło cechy dotychczasowych, indywidualnych wydarzeń - konferencji Management Summit, Exchange, SharePoint, Lync, Project i TechEd. Do tegorocznej edycji Ignite wprawdzie jeszcze daleko, niemniej rejestracja została już otwarta.

Microsoft otworzył rejestrację na Ignite 2016, które odbędzie się w Atlancie w dniach od 26 do 30 września. W przeciwieństwie do dobrze znanej konferencji Build, Ignite jest kierowane przede wszystkim do profesjonalistów IT oraz osób decyzyjnych w biznesie. "Dla kogo jest Ignite? Jest dla wielkich myślicieli, chcących pójść dalej. Jest dla każdego, kto uczestniczył w konferencjach Microsoft Exchange, Lync, Project, SharePoint, MMS lub TechEd. Jest dla starszych osób decyzyjnych, ustalających co będzie dalej, oraz pragnących poznać bliżej kluczowe trendy w branży technologicznej. Jest dla profesjonalistów IT, którzy potrzebują bezpośrednich doświadczeń, by rozwinąć swoje umiejętności. Jest dla deweloperów biznesowych i architektów, poszukujących innowacyjnych sposobów na maksymalizację rozwoju aplikacji. Jest dla tych, którzy chcą poczuć się zainspirowani i oświeceni. Jest dla ciebie" - wylicza Microsoft.

Ignite

W tym roku na uczestników czekają następujące atrakcje:

  • Ponad 700 sesji.
  • Interaktywne warsztaty.
  • Bezpośredni dostęp do ekspertów w zakresie produktów.
  • Głębokie zanurzenia i demonstracje.
  • Ponad 100 dostawców na expo.
  • Harmonogramy produktów, wizje i strategie.
  • Dyskusje w cztery oczy.
  • Sesje 'zapytaj mnie o cokolwiek'.

Bilety na wydarzenie są dostępne w wielu wariantach: począwszy od wartego 300 dolarów "Expo Only Pass" (dostęp do wystawiających się producentów), kończąc na "Full Conference Pass" z dostępem do wszystkich wydarzeń i sekcji przez 5 dni trwania imprezy. Koszt całości wynosi 2 200 dolarów. Formularz rejestracyjny i wszystkie najważniejsze informacje znajdziemy na stronie Microsoft Ignite.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 2 lutego 2016, 20:49 Kategoria: Firma Microsoft

Łatwiejsza adaptacja Office 365 dla małych i średnich firm

Subskrybowany model licencjonowania Office staje się coraz popularniejszym rozwiązaniem, szczególnie w sektorze biznesowym. Szacuje się, że do roku 2017 wartość sektora publicznych usług informatycznych w chmurze sięgnie 108 mld dolarów. W minionym kwartale Microsoft odnotował o 70% wyższe dochody z Office 365, a z usługi zaczęło korzystać (lub przedłużyło plany) 20,6 mln nowych subskrybentów. Pod koniec ubiegłego roku firma wprowadziła kilka nowych planów, z których mogą skorzystać małe i średnie firmy (SMBs). Na tym nie koniec. Od teraz znacznie łatwiej będzie wdrożyć Office 365 na wielu stanowiskach i przygotować swoich klientów do pracy.

Klienci subskrybujący Office 365 dla 50-149 stanowisk w planach Small Business, mogą skorzystać teraz z usługi FastTrack, dostępnej wcześniej jedynie dla minimum 150 stanowisk. "Usługa FastTrack pomaga klientom w poczynieniu pierwszych kroków przez przygotowanie wersji próbnej usług Office 365 i Enterprise Mobility Suite (EMS) gotowej do przekształcenia w wersję produkcyjną, próbne subskrypcje, laboratoryjne środowiska wdrożeniowe, wstępnie wypełnione zasoby szkoleniowe dla klienta, scenariusze biznesowe i szablony. Wersję próbne można łatwo skalować w celu umożliwienia szerokiego korzystania przez klientów" - tłumaczy Microsoft. FastTrack oferuje zasoby i ekspertów, którzy zdalnie asystują w implementacji Office 365 i migracji użytkowników.

Office 365

Jak dodaje Microsoft, "usługę FastTrack kupuje się wraz z usługa Office 365 lub EMS. Świadczą ją zdalnie eksperci Microsoft w celu zagwarantowania, że usługa jest gotowa do użytku. Usługa, jako wartość dodana dla klientów lub preferowanych partnerów, umożliwia uzyskanie pomocy w całym cyklu obsługi klienta, od planowania po zdalne wprowadzenie i wdrożenie. Usługa FastTrack zapewnia zdalną pomoc klientom lub preferowanym partnerom przygotowującym się do korzystania z usługi Office 365. Pomoc w adaptacji obejmuje ocenę infrastruktury za pośrednictwem zautomatyzowanych sprawdzeń i konfiguracji, przygotowanie użytkowników, synchronizację tożsamości, przepływ poczty oraz aktywację kluczowych usług. w tym migrację poczty dla klientów usługi Office 365. Jeśli infrastruktura klienta wymaga modyfikacji, eksperci ds. adaptacji będą współpracować z partnerem przy udzielaniu wsparcia klientowi w trakcie przejścia do korzystania z usługi".

Na koniec firma przytacza dane liczbowe. Z usługi Office 365 korzysta 60 mln ludzi, a 50 000 małych i średnich firm rozpoczyna subskrypcję każdego miesiąca. Microsoft zachęca też do darmowego wypróbowania Office 365 Business Premium. Więcej informacji na temat usługi Microsoft FastTrack znajdziemy na stronie Microsoft Partner Network.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 2 lutego 2016, 14:30 Kategoria: Office 365

Aktualizacja do Windows 10 zmienia status z opcjonalnej na zalecaną

W ostatni piątek minęło pół roku od premiery Windows 10, a drugie tyle pozostało do końca trwania oferty darmowej aktualizacji. Według oficjalnych danych skorzystano z niej ponad 200 milionów razy, a system zajął drugą (lub według niektórych źródeł trzecią) pozycję w swojej kategorii. Microsoft używał już różnych metod, by zachęcić (czasem wręcz nachalnie) użytkowników Windows 7 i Windows 8.1 do przesiadki na nowy system. Teraz firma znalazła nowy sposób, polegający na zmianie oznaczenia kluczowej aktualizacji.

Jak donosi portal ZDNet.com, Microsoft rozpoczyna oznaczanie aktualizacji do Windows 10 jako "zalecaną" w usłudze Windows Update dla Windows 7 i Windows 8.X. "Zgodnie z naszą listopadową zapowiedzią na Blogu Windows zobowiązujemy się do ułatwienia naszym klientom aktualizację z Windows 7 i Windows 8.1 do Windows 10. Zaktualizowaliśmy dziś doświadczenie upgrade'u, by pomóc naszym klientom, którzy wcześniej zarezerwowali swoją aktualizację, w wyznaczeniu czasu jej dokonania" - tłumaczy rzecznik Microsoft. Z pozoru powyższe oświadczenie nie wnosi niczego nowego, ale w rzeczywistości chodzi o utratę statusu "opcjonalnej" przez aktualizację do Windows 10.

Roczny okres, w którym obowiązuje oferta darmowego upgrade'u, Microsoft podzielił na trzy fazy. Pierwsza z nich to faza "rezerwacji", w których użytkownicy mogli aktywnie zarezerwować kopię systemu. Faza została zakończona w listopadzie 2015 roku i zastąpiona fazą "opcjonalną". Ta właśnie dobiegła końca. Odtąd nowy system jest "rekomendowany". Nie o słowa tu jednak chodzi. Każda "zalecana" aktualizacja w Windows Update pobiera się automatycznie, jeśli użytkownik wybrał taki sposób ich pozyskiwania. W przypadku Windows 10 proces pobierania aktualizacji rozpocznie się automatycznie, ale ostateczna decyzja o instalacji nowego systemu będzie należeć do użytkownika.

Jeżeli nie chcemy, by Windows Update automatycznie pobierał pliki wymagane do instalacji Windows 10, powinniśmy odznaczyć opcje "Zainstaluj aktualizacje automatycznie" lub "Pobierz aktualizacje, ale pozwól mi wybrać, czy je zainstalować" oraz "Udostępnij zalecane aktualizacje tak samo, jak otrzymuję ważne aktualizacje". Najlepszym wówczas rozwiązaniem będzie takie, jak widać na zrzucie ekranu powyżej.

SkomentujSkomentuj (3) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 2 lutego 2016, 01:21 Kategoria: Windows 10

Windows 10 Mobile z nowym poglądowym buildem 10586.71

Microsoft opublikował dziś aktualizację zbiorczą (Cumulative Update) dla mobilnego builda 10586. Aktualizacja zawiera szereg poprawek, które trafią do tych Insiderów, którzy pobrali piątkową aktualizację (Configuration Update). Jeśli nie pobraliście jej, zostanie dołączona do dzisiejszej aktualizacji zbiorczej.

Build 10586.71 dostarcza kilkunastu poprawek i ulepszeń. Część z nich będzie widoczna jedynie w przypadku uprage'u z Windows Phone 8.1:

  • Poprawiona niezawodność i wydajność Windows Update.
  • Usprawniona migracja danych profilowych i ustawień wiadomości podczas aktualizacji z WP 8.1.
  • API SensorCore prawidłowo aktualizują się z WP 8.1, pozwalając aplikacjom (w tym również z kategorii fitness) uzyskać dostęp do potrzebnych danych.
  • Poprawione rozpoznawanie kart SD zarówno podczas startu systemu, jak też po ich włożeniu. Eksplorator plików bierze pod uwagę wysunięcie karty SD, która wcześniej była domyślnym miejscem zapisywania zdjęć i innych plików.
  • Poprawki dla przeglądarki Edge, wliczając w to renderowanie PDF.
  • Usprawnienia w transmisji Bluetooth w zakresie ponownego nawiązywania połączeń z urządzeniami (i samochodem), wskazówek nawigacyjnych i integracji z Cortaną przy użyciu opaski Microsoft Band.
  • Poprawki w Ustawieniach podczas pobierania Map lub zmiany Szybkich Ustawień.
  • Ponowna instalacja Groove Music ze Sklepu Microsoft nie powoduje problemów z odtwarzaniem muzyki z ograniczeniami DRM. Lokalna kolekcja muzyki jest
  • szybciej importowana przez aplikację.
  • Lepsze zarządzanie baterią w trakcie odtwarzania muzyki, pobierania aktualizacji i po nieodebranym połączeniu, gdy rozpoznawanie siatkówki oka jest wyłączone.
  • Zakupy wewnątrz aplikacji działają poprawnie, gdy dane komórkowe są wyłączone.
  • Poprawiona niezawodność Kącika dziecięcego.

Lumia 550

Build 10586.71 jest dostępny do pobrania dla wszystkich użytkowników Windows 10 Mobile: Insider Preview, którzy wybrali opcję fast ring. Microsoft tradycyjnie liczy na feedback, dzięki któremu może dalej poprawiać system.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 1 lutego 2016, 23:34 Kategoria: Windows 10 Mobile

Windows 10 na 11,85% komputerów PC. Windows XP pokonany

W połowie stycznia było się niemal pewne, że Windows 10 prześcignął już Windowsa 8.1 i tym samym stał się drugim co do popularności systemem desktopowym. Bezpośrednio wskazywały na to analizy serwisów StatCounter i po częsci GoSquared, zaś NetMarketShare (który aktualizuje swoje statystyki co miesiąc) prezentował wiodące ku temu trendy. Czy słusznie? Zobaczmy, jak wygląda obecna sytuacja w segmencie PC.

W styczniu przywoływaliśmy aktualne dane od StatCounter. Grudzień był tu ostatnim miesiącem, w którym Windows 8.1 zajmował drugie, a Windows 10 trzecie miejsce w rankingu systemów desktop. Wówczas ich udziały wynosiły odpowiednio 11,11% i 10,86%. Przecięcie trendów było prognozowane na ok. 12%. Tak też się stało. Inaczej zarejestrował to jednak NetMarketShare. W grudniu Windows 10 znajdował się na 9,96%, Windows XP na 10,93% a Windows 8/8.1 na 13,06% urządzeń desktop. W tym miesiącu nowy system pokonał już wysłużonego XP-ka, ale wciąż plasuje się za Windows 8/8.1, który według serwisu zajmuje teraz drugą pozycję.

NetMarketShare - styczeń 2016 r.

W minionym miesiącu Windows 8/8.1 osiągnął udziały rzędu 13,08%, co oznacza wzrost o 0,02 pkt proc. Stałym liderem jest tradycyjnie Windows 7 z udziałami rzędu 52,47%, który zaliczył w styczniu poważny spadek z 55,68%. Według serwisu Windows 10 jest teraz trzecim co do popularności systemem. W styczniu zarejestrowano jego obecność na 11,85% urządzeń desktop. To niewiele więcej niż obsługuje Windows XP (11,42%), ale różnica między ich udziałami będzie się stale powiększać, o czym świadczą ostatnie wykresy:

NetMarketShare - styczeń 2016 r.

Różnice w udziałach Windows XP, Windows 8/8.1 i Windows 10 są obecnie na tyle małe, że mieszczą się w granicach błędu statystycznego. Trudno jest więc z całą pewnością oszacować, który z nich radzi sobie najlepiej. Można jedynie prognozować, że już niebawem Windows 10 zostanie powszechnie uznany za drugi co do popularności system.

SkomentujSkomentuj (3) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 1 lutego 2016, 19:32 Kategoria: Windows 10

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum