Zamknij komunikat

Kupuj Office 2013 i Office 365 całą dobę

Surface mini ma coraz mniejsze szanse na premierę

Surface Mini nie ma lekkiego życia. Najpierw, niemal w ostatnich minutach jego premiera została odwołana. Później urządzenie zostało "przypadkowo" wspomniane w dokumentacji Surface Pro 3. Nieco później do sieci trafiły informacje, jakoby produkcja "(nie)wielkiego nieobecnego" znów ruszyła pełną parą. Po miesiącach spekulacji Microsoft przerywa milczenie - wieści nie są jednak do końca optymistyczne.

"Pod koniec lipca (...) sprzedaż Surface Pro 3 pozostawia w tyle wcześniejsze generacje Surface Pro. Jesteśmy podekscytowani możliwością wprowadzenia go na wiele nowych rynków tego lata. W tym kwartale oszacowaliśmy ponownie harmonogram naszych produktów i zdecydowaliśmy nie wprowadzać do sprzedaży nowego 'urządzenia mieszczącego się w kieszeni' [form factor], które rozwijaliśmy." - mówi Microsoft. Nowe "kieszonkowe" urządzenie to bez wątpienia Surface Mini. Dlaczego firma znów zdecydowała się wstrzymać z premierą zminiaturyzowanego Surface'a?

Być może to właśnie dobre wyniki sprzedaży Pro 3 skłoniły Microsoft do skupienia się jedynie na tym modelu. W końcu linia Surface przestała przynosić straty, które do tej pory czyniły biznes nieopłacalnym. Czyżby Gigant obawiał się, że Surface Mini podzieli los poprzednich generacji Pro, które okazały się finansową klapą?

Nadal nie wiadomo, czy Surface Mini kiedykolwiek ujrzy światło dzienne. Można jedynie przypuszczać, że Microsoft najpierw chce wypuścić dotykowego Office'a pod Windows 8.1/RT, by w rezultacie wyposażony w niewielki ekran Surface Mini mógł stać się w pełni funkcjonalnym narzędziem w rękach użytkownika.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 lipca 2014, 22:15 Kategoria: Microsoft Surface

Następca Lumii 520 ogłoszony. Będzie tanio!

Gdy kilka miesięcy temu Nokia wypuściła na rynek Lumię 630, została ona ogłoszona "nowym i niedrogim urządzeniem z Windows Phone 8.1". Stosunek jakości do ceny był całkiem przyciągający. Dziś przyszedł czas na jeszcze tańszy smartfon z WP 8.1 - przedstawiamy Lumię 530.

Lumia 530 wyposażona jest w 4-calowy ekran LCD o rozdzielczości 854 x 480 pikseli (FWVGA), czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 200 o taktowaniu 1.2 GHz, 512 MB pamięci RAM i 4 GB pamięci wbudowanej (możliwej do rozszerzenia kartą microSD maksymalnie o 128 GB). Smartfon posiada jedynie tylni, 5-megapikselowy aparat, pozbawiony lampy błyskowej. Po swym poprzedniku, Lumii 520, odziedziczył baterię - BL-5J - o pojemności 1430mAh, która - jak zapewnia producent - zapewni do 22 dni czuwania, 13,4 godzin rozmów lub 51 godzin odtwarzania muzyki.

Lumia 530

Do wyboru mamy 4 kolory obudowy - jasnozielony, jasnopomarańczowy, biały i ciemnoszary. Podobnie, jak w przypadku innych urządzeń z serii Lumia, tak i w Lumii 530 istnieje możliwość wymiany paneli, dzięki czemu użytkownik bez problemu może dobrać ich kolor. Urządzenie ukaże się w 2 wersjach - standardowym i dual-SIM.

Czy Lumia 530 zdoła stać się nowym królem niskobudżetowców? To najtańszy z dotychczas wydanych smartfonów Nokii z Windows Phone. Sprzedaż rusza w sierpniu. Edycja single-SIM kosztować ma 85 euro (ok. 351 zł!), natomiast za wersję dual-SIM przyjdzie zapłacić "mniej niż 100 euro" (ok. 413 zł). Ceny mogą różnić się w zależności od danego rynku.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 lipca 2014, 21:10 Kategoria: Nokia

GoPro Channel już dostępny dla Xbox One

W styczniu Microsoft zapowiedział uruchomienie aplikacji GoPro dla konsoli Xbox One. Pierwszy w kolejce był Xbox 360, na który GoPro Channel trafił w kwietniu. W międzyczasie Microsoft odnotował niemal pół miliona pobrań, a przeciętny czas oglądania wideo podczas każdorazowego korzystania z usługi wynosi 18 minut (30 minut dla USA).

Firmie zajęło kilka dodatkowych miesięcy, by - wedle styczniowych zapowiedzi - wprowadzić GoPro Channel na platformę Xbox One. Obok możliwości oglądania zapierających dech w piersiach nagrań, powstałych z użyciem sportowych kamer GoPro, usługa umożliwia także przesyłanie własnych filmików i dokonywanie zakupów wyposażenia GoPro bezpośrednio z poziomu konsoli.

By nagłośnić premierę aplikacji, na kanale GoPro pojawiły się cztery nowe filmiki, dostępne ekskluzywnie jedynie dla posiadaczy Xbox One. "Związek Xbox-Go Pro wspiera inicjatywę GoPro, by wzmóc dystrybucję treści i zwiększyć zasięg społecznościowy na całym świecie. Jesteśmy podekscytowani możliwością uczestnictwa w tych dążeniach, wraz z premierą na Xbox One" - mówi Microsoft. Związki Microsoftu z GoPro nie ograniczają się jedynie do gałęzi software'owej. W zeszłym miesiącu Tony Bates, były wiceprezes wykonawczy Microsoftu dołączył do GoPro, by zasiąść na fotelu prezesa.

GoPro Channel z pewnością zachwyci miłośników sportów ekstremalnych, którzy teraz mogą podziwiać mrożące krew w żyłach widoki bez konieczności wstawania z fotela. Sprzęt GoPro ma także wiele innych, kreatywnych zastosowań - o niektórych z nich pisaliśmy kilka miesięcy temu.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 lipca 2014, 17:50 Kategoria: Xbox One

Microsoft odnotował lepsze wyniki sprzedażowe telefonów niż Apple

Dane dotyczące ostatniego kwartału są dość pomyślne dla Microsoftu. Okazuje się, że gigant sprzedał o wiele więcej telefonów niż konkurencyjne Apple. Należy jednak podkreślić, że pomimo niższych wyników sprzedażowych to firma z Cupertino zarobiła więcej pieniędzy.

W ostatnim kwartale Microsoft sprzedał 30,3 milionów telefonów typu feature phone oraz smartfonów Nokia X. Na urządzenia z serii Lumia popyt był znacznie mniejszy. Łącznie zostało sprzedanych tylko 5,8 miliona smartfonów firmy Nokia z Windows Phone. W sumie daje to 36,1 milionów, co jest lepszym wynikiem niż zaprezentowany przez Apple, który wynosi 35,2 miliony.

Dane dotyczą sytuacji na rynku, jaka panowała do 25 kwietnia bieżącego roku. Dlaczego o tym wspominamy? 25 kwietnia zostało sfinalizowane przejęcie działu mobilnego firmy Nokia. Microsoft już teraz sprzedaje więcej telefonów niż Apple i o ile nie wszystkie z nich pracują na systemie Windows Phone, to rynek będący w rękach giganta i tak wydaje się być imponujący. Firmie z Redmond nie pozostaje nic innego, jak wprowadzić odpowiednią wersję Windows Phone, która obsłuży urządzenia z najniższej półki.

Oczywiście porównywanie Nokii 108 do iPhone'a jest pozbawione sensu, jednak zaprezentowane dane pokazują drogę, którą wybrał Microsoft do zbudowania swojej pozycji na rynku mobilnym. Jeśli natomiast chodzi o smartfony z najwyższej półki to prym niezmiennie wiodą urządzenia z Androidem i iOSem. W tym kontekście Lumia wciąż pozostaje marginesem.

SkomentujSkomentuj (3) Redakcja: Piotr Maciejko Opublikowano: 23 lipca 2014, 10:49 Kategoria: Windows Phone

Microsoft pokazuje Surface od zaplecza

Gdy Microsoft kilka lat temu zaczął tworzyć Surface RT, było to wydarzenie niemal przełomowe. Teraz, gdy firma ma już za sobą premierę trzeciej generacji tabletu, półki na jej zapleczu aż uginają się od prototypów i całej masy urządzeń. Microsoft postanowił pochwalić się, jak Surface prezentuje się od kuchni.

Wycieczka po laboratoriach pokaże zarówno frezarki, drukarki 3D, jak i różnego typu materiały, użyte przez firmę do budowy prototypów. Z pewnością niemałym zaskoczeniem będzie sposób, w jaki testowane są wybrane elementy mechaniczne, jak choćby 'zawias' w Pro 3. By znaleźć punkt oparcia między fazą szkicu a taśmą produkcyjną, Microsoft postanowił przetestować obiekt w skali makro - ale o tym już w poniższym materiale.

Jeżeli jesteście ciekawi, w jaki sposób powstają tablety Microsoftu, wideo to stanowi całkiem niezły wgląd w ten proces. Niestety, w wypowiedziach zespołu Surface brak nawiązań do losu przyszłych generacji urządzenia. Niemniej jednak wciąż oczekujemy nowych wieści - zwłaszcza z podwórka "(nie)wielkiego nieobecnego", Surface Mini, który światło dzienne ma ujrzeć jeszcze w te wakacje.

Z najnowszego sprawozdania finansowego Microsoftu za Q4 2014 wynika, że gałąź Surface przyniosła firmie dochody rzędu 409 milionów dolarów. Oczywiście chodzi jedynie o drugą generację tabletu - sprzedaż Pro 3 ruszyła już po zakończeniu minionego kwartału.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 lipca 2014, 10:16 Kategoria: Microsoft Surface

Windows OneCore - kolejny krok ku wieloplatformowości

Na profilu jednego z pracowników Microsoftu w LinkedIn pojawiło się odniesienie do "Windows OneCore". Jest to najprawdopodobniej projekt, mający na celu utworzenie jednego jądro systemowego, na którym opierać się będą wszystkie systemy Microsoftu na różnych platformach, wliczając w to Windows, Windows Phone i Xbox.

Mowa o profilu Sawyera Andersona, stażysty Microsoftu, który swoje obowiązki określił jako "portowanie funkcjonalności opatrzonych znakiem towarowym Windows Phone dla użytku w każdym środowisku Windows poprzez Windows OneCore." Podobne odniesienie znajdziemy także w ofercie pracy na portalu Microsoft Careers. Firma poszukuje inżyniera oprogramowania, który miałby współpracować z "zespołem XAML (językiem opisu UI, przyp. red.), budującym framework interfejsu użytkownika w jądrze systemu operacyjnego 'One Microsoft'." Jednym z celów zespołu jest umożliwienie "deweloperom stworzenia interfejsu użytkownika, działającego na wszystkich naszych urządzeniach: telefonach, tabletach, PC i Xbox."

Windows 8, źródło: WPCentral

Na zeszłotygodniowej konferencji Worldwide Partner Conference 2014, COO Microsoftu, Kevin Turner, zapowiedział, że kolejna edycja Windowsa posiadać będzie wsparcie dla Universal Apps. Owe uniwersalne aplikacje będą możliwe do uruchomienia zarówno na Windows i Windows Phone, jak i Xbox. Wszystko to wskazuje na to, że Microsoft powoli, a jednak ustawicznie pracuje nad stopieniem wszystkich swoich systemów w jeden - Windows OneCore czy też One Microsoft.

Wspomniana nowa edycja Windowsa, pozostająca pod nazwą kodową Treshold, nadal pozostaje owiana tajemnicą. Być może powstanie tu - na wzór Xbox One - ujednolicony system Windows One. Choć temat unifikacji platform Microsoft ostatnio nieco przycichł, firma na różne sposoby zdaje się przypominać, że pogłoski sprzed kilku miesięcy są całkiem trafne i już wkrótce zostaną urzeczywistnione.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 lipca 2014, 17:03 Kategoria: Windows 9

OneDrive po raz ostatni zaktualizowany dla WP 7.x

Microsoft zaktualizował aplikację OneDrive na Windows Phone, dodając kilka niewielkich, choć znaczących nowości. Aktualizacja nie jest przeznaczona jedynie dla Windows Phone 8.1, lecz trafi także na WP 8.0 i 7.5.

OneDrive został uaktualniony do wersji 4.2.0.0. Obok standardowych już "poprawek usterek i ulepszeń wydajności" aktualizacja wnosi kilka ciekawych funkcji. Od teraz możliwe będzie pobieranie plików z chmury i zapisywanie ich w wybranej przez użytkownika lokalizacji. Odświeżony interfejs zyskuje z kolei strona postępu przekazywania i pobierania, oraz strona wyboru kontaktów podczas udostępniania plików.

OneDrive OneDrive OneDrive

Co ważne, OneDrive 4.2 może być ostatnią wersją aplikacji, oferowanej przez Microsoft dla Windows Phone 7.x. Przestarzały już system mobilny wkrótce utraci wsparcie Microsoftu. Począwszy od 9 września tego roku WP7 przejdzie w fazę wsparcia przedłużonego - oznacza to, że Microsoft nadal będzie wypuszczał poprawki bezpieczeństwa, ale na tym poprzestanie. Dzisiejsza aktualizacja OneDrive będzie więc najprawdopodobniej ostatnią, oferowaną przez producenta dla nieco już archaicznej, siódmej generacji "Mobilnych Okienek".

OneDrive 4.2 na Windows Phone 8.1, 8.0 i 7.5 jest już dostępny do bezpłatnego pobrania ze Sklepu Windows Phone.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 lipca 2014, 14:44 Kategoria: OneDrive

Jak wyglądać będzie Treshold? Nowe wycieki

Podczas gdy ostatnio najgorętszym tematem była nieoficjalna zapowiedź Windows 8.1 Update 2, nowe wycieki poszły jeszcze dalej. Z nowym menu Start i po raz pierwszy zaprezentowanym nowym Sklepem Windows nowa generacja systemu - Windows Treshold - nabiera coraz bardziej realnych kształtów.

Dwa zaprezentowane zrzuty ekranu nie oznaczają bynajmniej, że Windows Treshold wyciekł poza mury Redmond. Nazwa kodowa builda (9795) i data jego kompilacji (140713 - 13 lipca 2014 r.) pokrywają się z linią buildów, aktualnie testowanych wewnątrz Microsoftu. Jak niedawno można było usłyszeć, Microsoft postanowił utrudnić życie potencjalnym wyjawiaczom tajemnic firmy, przypisując konkretne buildy konkretnym pracownikom. Wygląda jednak na to, że istotne w tej kwestii dane zostały ukryte w programie graficznym.

Treshold

Z nazwy builda wynika także, że pracuje nad nim FBL - laboratorium uip_dev. UIP (User Interface & Platform) w nazwie kodowej oznacza, że laboratorium odpowiedzialne jest za zmiany w UX (User Experience), wliczając w to nowe menu Start, aplikacje z widokiem okienkowym i całą masę zmian w jądrze systemu, niewidocznych z poziomu interfejsu.

Treshold

Na tegorocznym WPC14 Microsoft dość lakonicznie nawiązał do projektu Treshold, pomijając tak istotne elementy, jak choćby nowe menu Start. Dlatego też niemal wszystko, co wiemy na temat nowego Windowsa, pochodzi z nieoficjalnych źródeł.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 lipca 2014, 13:20 Kategoria: Windows 9

Bing zaciekle walczy o udziały w rynku

Microsoft wkłada sporo wysiłku, by uczynić Bing wyróżniającym się na tle konkurencji. Unikalne funkcjonalności, jak integracja wyników wyszukiwania z portalami społecznościowymi czy przewidywanie wyników Mundialu przyniosły jedynie niewielki skok udziałów wyszukiwarki na rynku globalnym. Wygląda jednak na to, że Bing, choć powoli, pnie się do góry.

Najważniejszym "słupkiem" jest oczywiście udział w globalnym rynku wyszukiwarek. Na samym tylko rynku amerykańskim statystyki Bing podskoczyły z 18,7% w kwietniu i 18,8% w maju do 19,2% w czerwcu. Dane te nie biorą pod uwagę wyszukiwań na platformach mobilnych, ograniczając się jedynie do desktop/PC. To samo zestawienie mówi o spadku udziałów Yahoo, które oscylują teraz na poziomie 9,8%.

Bing. Źródło: http://forums.wpcentral.com

Choć zarówno Bing, jak i Yahoo korzystają z tego samego zaplecza, odpowiedzialnego za wyniki wyszukiwania, oba serwisy tak samo pragną przyciągnąć użytkowników, generujących zapytania. Nie trudno jednak zauważyć, że zejście Yahoo poniżej 10% wiąże się bezpośrednio ze wzrostem udziałów Bing. Na wciąż stabilnej pozycji utrzymuje się z kolei Google, z udziałami rzędu 67,6%.

Dane z ostatnich miesięcy przedstawiają sytuację jasno - Google pozostaje na szczycie, Bing i Yahoo walczą o drugie miejsce na podium, podczas gdy inne silniki wyszukiwania posiadają w sumie 3,4% wpływów na rynku USA.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 lipca 2014, 15:22 Kategoria: Bing

Gdy Cortana będzie już dostępna, po prostu włączy się sama

Windows Phone 8.1 już na dobre zadomawia się w naszych smartfonach, choć nadal brakuje mu jednej esencjonalnej funkcjonalności, którą w pełnej krasie otrzymali jedynie mieszkańcy USA. Drugie w kolejce są Wyspy Brytyjskie - to już kwestia tygodni, nim wirtualna asystentka zawita na tamtejsze urządzenia. Pozostaje jednak pytanie, w jaki sposób Cortana trafi na smartfony w nowych regionach. Microsoft zna odpowiedź.

Zgodnie z odpowiedzią użytkownika ThatMicrosoftGuy (ang. Ten Koleś z Microsoftu) - pracownika firmy, ściśle powiązanego z projektem Cortany - asystentka użytkownika rozpocznie pracę samoczynnie, gdy stanie się dostępna w danym regionie. Nie będą wymagane żadne aktualizacje czy też dane do pobrania. Można powiedzieć, że Cortana niemal magicznie zacznie działać, gdy Microsoft naciśnie odpowiedni guzik.

"Cortana jest w całości kontrolowana z poziomu chmury, praktycznie nigdy nie zobaczysz aktualizacji, by ją zainstalować. Ona zacznie pracować!" - tweetuje @ThatMicrosoftGuy. Całkowita integracja i synchronizacja wirtualnej asystentki z chmurą oznacza, że wszelkie uaktualnienia odbywają się niejako "za kulisami". Użytkownik nie musi martwić się manualnym pobieraniem aktualizacji, gdyż te trafiają do Cortany na bieżąco. To z pewnością jedna z największych zalet chmury.

Teraz posiadacze Windows Phone 8.1 mogą spać spokojnie. Gdy tylko najdłużej wyczekiwana funkcjonalność stanie się dostępna, otrzymają ją błyskawicznie. Nieco mniej dobra wiadomość jest taka, że planowana data lokalizacji Cortany w Polsce pozostaje owiana tajemnicą. Do tej pory nie spotkaliśmy się z oficjalnym komentarzem na ten temat, tym niemniej oczekujemy jak najszybszego odzewu ze strony Microsoftu.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 lipca 2014, 13:17 Kategoria: Windows Phone

Update 2 może pojawić się jeszcze w te wakacje

Na przestrzeni ostatnich tygodni kwestia Windows 8.1 Update 2 przewijała się kilkukrotnie. Jak dotąd nikt nie był w stanie odkryć, co owa aktualizacja zawiera. Wygląda więc na to, że Update 2 nie będzie tak przełomowy jak Update 1, wnosząc głównie poprawki stabilności zamiast pierwszoplanowych funkcjonalności.

Jeżeli zastanawiacie się, kiedy Update 2 trafi do obiegu, mamy dobre wieści. Dzięki najnowszemu wyciekowi z rosyjskiego portalu PCPortal.org.ru wiemy, że kolejna wersja Windows 8.1 ukaże się w przyszłym miesiącu. Będzie to powiązane z sierpniowym "Patch Tuesday", wypadającym tym razem 12-go dnia miesiąca.

Update 2

Obraz, który widzimy powyżej, pochodzi od rosyjskiego źródła wycieków i - jak nadmienia ono - jest autentyczny. Tym niemniej, nie możemy być w stu procentach pewni, że stanowi on oryginalną dokumentację Microsoftu. Z drugiej strony wszystko, co do tej pory udało się ustalić na temat Update 2 pokrywa się z najnowszym wyciekiem.

Choć najnowszy Update będzie raczej niewielki (mówi się o 3 GB zawartości), prawdziwego asa w rękawie Microsoft wyciągnie dopiero przy okazji wypuszczenia nowej generacji Windowsa - występującego pod nazwą kodową Treshold. Tymczasem jesteśmy ciekawi, co Gigant ma jeszcze do zaoferowania 8-ej generacji "Okienek".

SkomentujSkomentuj (6) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 lipca 2014, 11:56 Kategoria: Windows 8

Microsoft chwali się funkcjonalnością Windows Phone 8.1

WP 8.1 niemal pod każdym względem stanowi wielki krok naprzód w porównaniu do swego poprzednika. Jak odnaleźć się w tym gąszczu nowych funkcjonalności? Microsoft przygotował interaktywną prezentację, dzięki której upgrade do nowej wersji systemu stanie się dużo przyjemniejszy.

Pierwsze smartfony z domyślnie zainstalowanym WP 8.1 są już w sprzedaży, a aktualizacje dla urządzeń z WP 8.0 są po kolei zatwierdzane przez operatorów (sprawdź dostępność dla swojej Lumii). Miliony użytkowników jeszcze nie pobrało najnowszej aktualizacji, wielu również pozostaje nieświadomych nowych możliwości. By rzucić więcej światła na nowości i ułatwić życie użytkownikom mobilnych okienek, Microsoft udostępnił interaktywny emulator WP 8.1.

Emulator WP 8.1

Powyższy adres zaprowadzi nas do przyjemnej prezentacji, w której wybieramy z menu interesującą nas funkcjonalność. W efekcie na wirtualnym smartfonie (jak na zrzucie ekranu powyżej) zobaczymy, jak można z owej nowości skorzystać. Demonstracje zawierają nie tylko kliknięcia na ekranie dotykowym, ale biorą też pod uwagę fizyczne przyciski w obudowie smartfona. Demonstracja zawiera wszystkie "esencjonalne" elementy systemu - od podstaw, jak choćby wykonanie połączenia czy nawigacja po ekranie Start - po bardziej złożone funkcjonalności pokroju Centrum powiadomień czy Cortany.

Przewodnik Nokii/Microsoftu został zauważony w tym tygodniu, choć niewykluczone, że został uruchomiony bez rozgłosu już kilka tygodni temu. Niezależnie od daty premiery, jest to bardzo wygodne kompendium wiedzy praktycznej o najnowszym Windows Phone.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 20 lipca 2014, 16:10 Kategoria: Windows Phone

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum