Zamknij komunikat

Nie bój się Windows 8.1

Windows OneCore - kolejny krok ku wieloplatformowości

Na profilu jednego z pracowników Microsoftu w LinkedIn pojawiło się odniesienie do "Windows OneCore". Jest to najprawdopodobniej projekt, mający na celu utworzenie jednego jądro systemowego, na którym opierać się będą wszystkie systemy Microsoftu na różnych platformach, wliczając w to Windows, Windows Phone i Xbox.

Mowa o profilu Sawyera Andersona, stażysty Microsoftu, który swoje obowiązki określił jako "portowanie funkcjonalności opatrzonych znakiem towarowym Windows Phone dla użytku w każdym środowisku Windows poprzez Windows OneCore." Podobne odniesienie znajdziemy także w ofercie pracy na portalu Microsoft Careers. Firma poszukuje inżyniera oprogramowania, który miałby współpracować z "zespołem XAML (językiem opisu UI, przyp. red.), budującym framework interfejsu użytkownika w jądrze systemu operacyjnego 'One Microsoft'." Jednym z celów zespołu jest umożliwienie "deweloperom stworzenia interfejsu użytkownika, działającego na wszystkich naszych urządzeniach: telefonach, tabletach, PC i Xbox."

Windows 8, źródło: WPCentral

Na zeszłotygodniowej konferencji Worldwide Partner Conference 2014, COO Microsoftu, Kevin Turner, zapowiedział, że kolejna edycja Windowsa posiadać będzie wsparcie dla Universal Apps. Owe uniwersalne aplikacje będą możliwe do uruchomienia zarówno na Windows i Windows Phone, jak i Xbox. Wszystko to wskazuje na to, że Microsoft powoli, a jednak ustawicznie pracuje nad stopieniem wszystkich swoich systemów w jeden - Windows OneCore czy też One Microsoft.

Wspomniana nowa edycja Windowsa, pozostająca pod nazwą kodową Treshold, nadal pozostaje owiana tajemnicą. Być może powstanie tu - na wzór Xbox One - ujednolicony system Windows One. Choć temat unifikacji platform Microsoft ostatnio nieco przycichł, firma na różne sposoby zdaje się przypominać, że pogłoski sprzed kilku miesięcy są całkiem trafne i już wkrótce zostaną urzeczywistnione.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 lipca 2014, 17:03 Kategoria: Windows 9

OneDrive po raz ostatni zaktualizowany dla WP 7.x

Microsoft zaktualizował aplikację OneDrive na Windows Phone, dodając kilka niewielkich, choć znaczących nowości. Aktualizacja nie jest przeznaczona jedynie dla Windows Phone 8.1, lecz trafi także na WP 8.0 i 7.5.

OneDrive został uaktualniony do wersji 4.2.0.0. Obok standardowych już "poprawek usterek i ulepszeń wydajności" aktualizacja wnosi kilka ciekawych funkcji. Od teraz możliwe będzie pobieranie plików z chmury i zapisywanie ich w wybranej przez użytkownika lokalizacji. Odświeżony interfejs zyskuje z kolei strona postępu przekazywania i pobierania, oraz strona wyboru kontaktów podczas udostępniania plików.

OneDrive OneDrive OneDrive

Co ważne, OneDrive 4.2 może być ostatnią wersją aplikacji, oferowanej przez Microsoft dla Windows Phone 7.x. Przestarzały już system mobilny wkrótce utraci wsparcie Microsoftu. Począwszy od 9 września tego roku WP7 przejdzie w fazę wsparcia przedłużonego - oznacza to, że Microsoft nadal będzie wypuszczał poprawki bezpieczeństwa, ale na tym poprzestanie. Dzisiejsza aktualizacja OneDrive będzie więc najprawdopodobniej ostatnią, oferowaną przez producenta dla nieco już archaicznej, siódmej generacji "Mobilnych Okienek".

OneDrive 4.2 na Windows Phone 8.1, 8.0 i 7.5 jest już dostępny do bezpłatnego pobrania ze Sklepu Windows Phone.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 lipca 2014, 14:44 Kategoria: OneDrive

Jak wyglądać będzie Treshold? Nowe wycieki

Podczas gdy ostatnio najgorętszym tematem była nieoficjalna zapowiedź Windows 8.1 Update 2, nowe wycieki poszły jeszcze dalej. Z nowym menu Start i po raz pierwszy zaprezentowanym nowym Sklepem Windows nowa generacja systemu - Windows Treshold - nabiera coraz bardziej realnych kształtów.

Dwa zaprezentowane zrzuty ekranu nie oznaczają bynajmniej, że Windows Treshold wyciekł poza mury Redmond. Nazwa kodowa builda (9795) i data jego kompilacji (140713 - 13 lipca 2014 r.) pokrywają się z linią buildów, aktualnie testowanych wewnątrz Microsoftu. Jak niedawno można było usłyszeć, Microsoft postanowił utrudnić życie potencjalnym wyjawiaczom tajemnic firmy, przypisując konkretne buildy konkretnym pracownikom. Wygląda jednak na to, że istotne w tej kwestii dane zostały ukryte w programie graficznym.

Treshold

Z nazwy builda wynika także, że pracuje nad nim FBL - laboratorium uip_dev. UIP (User Interface & Platform) w nazwie kodowej oznacza, że laboratorium odpowiedzialne jest za zmiany w UX (User Experience), wliczając w to nowe menu Start, aplikacje z widokiem okienkowym i całą masę zmian w jądrze systemu, niewidocznych z poziomu interfejsu.

Treshold

Na tegorocznym WPC14 Microsoft dość lakonicznie nawiązał do projektu Treshold, pomijając tak istotne elementy, jak choćby nowe menu Start. Dlatego też niemal wszystko, co wiemy na temat nowego Windowsa, pochodzi z nieoficjalnych źródeł.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 lipca 2014, 13:20 Kategoria: Windows 9

Bing zaciekle walczy o udziały w rynku

Microsoft wkłada sporo wysiłku, by uczynić Bing wyróżniającym się na tle konkurencji. Unikalne funkcjonalności, jak integracja wyników wyszukiwania z portalami społecznościowymi czy przewidywanie wyników Mundialu przyniosły jedynie niewielki skok udziałów wyszukiwarki na rynku globalnym. Wygląda jednak na to, że Bing, choć powoli, pnie się do góry.

Najważniejszym "słupkiem" jest oczywiście udział w globalnym rynku wyszukiwarek. Na samym tylko rynku amerykańskim statystyki Bing podskoczyły z 18,7% w kwietniu i 18,8% w maju do 19,2% w czerwcu. Dane te nie biorą pod uwagę wyszukiwań na platformach mobilnych, ograniczając się jedynie do desktop/PC. To samo zestawienie mówi o spadku udziałów Yahoo, które oscylują teraz na poziomie 9,8%.

Bing. Źródło: http://forums.wpcentral.com

Choć zarówno Bing, jak i Yahoo korzystają z tego samego zaplecza, odpowiedzialnego za wyniki wyszukiwania, oba serwisy tak samo pragną przyciągnąć użytkowników, generujących zapytania. Nie trudno jednak zauważyć, że zejście Yahoo poniżej 10% wiąże się bezpośrednio ze wzrostem udziałów Bing. Na wciąż stabilnej pozycji utrzymuje się z kolei Google, z udziałami rzędu 67,6%.

Dane z ostatnich miesięcy przedstawiają sytuację jasno - Google pozostaje na szczycie, Bing i Yahoo walczą o drugie miejsce na podium, podczas gdy inne silniki wyszukiwania posiadają w sumie 3,4% wpływów na rynku USA.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 lipca 2014, 15:22 Kategoria: Bing

Gdy Cortana będzie już dostępna, po prostu włączy się sama

Windows Phone 8.1 już na dobre zadomawia się w naszych smartfonach, choć nadal brakuje mu jednej esencjonalnej funkcjonalności, którą w pełnej krasie otrzymali jedynie mieszkańcy USA. Drugie w kolejce są Wyspy Brytyjskie - to już kwestia tygodni, nim wirtualna asystentka zawita na tamtejsze urządzenia. Pozostaje jednak pytanie, w jaki sposób Cortana trafi na smartfony w nowych regionach. Microsoft zna odpowiedź.

Zgodnie z odpowiedzią użytkownika ThatMicrosoftGuy (ang. Ten Koleś z Microsoftu) - pracownika firmy, ściśle powiązanego z projektem Cortany - asystentka użytkownika rozpocznie pracę samoczynnie, gdy stanie się dostępna w danym regionie. Nie będą wymagane żadne aktualizacje czy też dane do pobrania. Można powiedzieć, że Cortana niemal magicznie zacznie działać, gdy Microsoft naciśnie odpowiedni guzik.

"Cortana jest w całości kontrolowana z poziomu chmury, praktycznie nigdy nie zobaczysz aktualizacji, by ją zainstalować. Ona zacznie pracować!" - tweetuje @ThatMicrosoftGuy. Całkowita integracja i synchronizacja wirtualnej asystentki z chmurą oznacza, że wszelkie uaktualnienia odbywają się niejako "za kulisami". Użytkownik nie musi martwić się manualnym pobieraniem aktualizacji, gdyż te trafiają do Cortany na bieżąco. To z pewnością jedna z największych zalet chmury.

Teraz posiadacze Windows Phone 8.1 mogą spać spokojnie. Gdy tylko najdłużej wyczekiwana funkcjonalność stanie się dostępna, otrzymają ją błyskawicznie. Nieco mniej dobra wiadomość jest taka, że planowana data lokalizacji Cortany w Polsce pozostaje owiana tajemnicą. Do tej pory nie spotkaliśmy się z oficjalnym komentarzem na ten temat, tym niemniej oczekujemy jak najszybszego odzewu ze strony Microsoftu.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 lipca 2014, 13:17 Kategoria: Windows Phone

Update 2 może pojawić się jeszcze w te wakacje

Na przestrzeni ostatnich tygodni kwestia Windows 8.1 Update 2 przewijała się kilkukrotnie. Jak dotąd nikt nie był w stanie odkryć, co owa aktualizacja zawiera. Wygląda więc na to, że Update 2 nie będzie tak przełomowy jak Update 1, wnosząc głównie poprawki stabilności zamiast pierwszoplanowych funkcjonalności.

Jeżeli zastanawiacie się, kiedy Update 2 trafi do obiegu, mamy dobre wieści. Dzięki najnowszemu wyciekowi z rosyjskiego portalu PCPortal.org.ru wiemy, że kolejna wersja Windows 8.1 ukaże się w przyszłym miesiącu. Będzie to powiązane z sierpniowym "Patch Tuesday", wypadającym tym razem 12-go dnia miesiąca.

Update 2

Obraz, który widzimy powyżej, pochodzi od rosyjskiego źródła wycieków i - jak nadmienia ono - jest autentyczny. Tym niemniej, nie możemy być w stu procentach pewni, że stanowi on oryginalną dokumentację Microsoftu. Z drugiej strony wszystko, co do tej pory udało się ustalić na temat Update 2 pokrywa się z najnowszym wyciekiem.

Choć najnowszy Update będzie raczej niewielki (mówi się o 3 GB zawartości), prawdziwego asa w rękawie Microsoft wyciągnie dopiero przy okazji wypuszczenia nowej generacji Windowsa - występującego pod nazwą kodową Treshold. Tymczasem jesteśmy ciekawi, co Gigant ma jeszcze do zaoferowania 8-ej generacji "Okienek".

SkomentujSkomentuj (5) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 21 lipca 2014, 11:56 Kategoria: Windows 8

Microsoft chwali się funkcjonalnością Windows Phone 8.1

WP 8.1 niemal pod każdym względem stanowi wielki krok naprzód w porównaniu do swego poprzednika. Jak odnaleźć się w tym gąszczu nowych funkcjonalności? Microsoft przygotował interaktywną prezentację, dzięki której upgrade do nowej wersji systemu stanie się dużo przyjemniejszy.

Pierwsze smartfony z domyślnie zainstalowanym WP 8.1 są już w sprzedaży, a aktualizacje dla urządzeń z WP 8.0 są po kolei zatwierdzane przez operatorów (sprawdź dostępność dla swojej Lumii). Miliony użytkowników jeszcze nie pobrało najnowszej aktualizacji, wielu również pozostaje nieświadomych nowych możliwości. By rzucić więcej światła na nowości i ułatwić życie użytkownikom mobilnych okienek, Microsoft udostępnił interaktywny emulator WP 8.1.

Emulator WP 8.1

Powyższy adres zaprowadzi nas do przyjemnej prezentacji, w której wybieramy z menu interesującą nas funkcjonalność. W efekcie na wirtualnym smartfonie (jak na zrzucie ekranu powyżej) zobaczymy, jak można z owej nowości skorzystać. Demonstracje zawierają nie tylko kliknięcia na ekranie dotykowym, ale biorą też pod uwagę fizyczne przyciski w obudowie smartfona. Demonstracja zawiera wszystkie "esencjonalne" elementy systemu - od podstaw, jak choćby wykonanie połączenia czy nawigacja po ekranie Start - po bardziej złożone funkcjonalności pokroju Centrum powiadomień czy Cortany.

Przewodnik Nokii/Microsoftu został zauważony w tym tygodniu, choć niewykluczone, że został uruchomiony bez rozgłosu już kilka tygodni temu. Niezależnie od daty premiery, jest to bardzo wygodne kompendium wiedzy praktycznej o najnowszym Windows Phone.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 20 lipca 2014, 16:10 Kategoria: Windows Phone

Czego spodziewać się w sierpniowej aktualizacji Xbox One?

Na przestrzeni nadchodzących dni subskrybenci programu 'Xbox Preview Dashboard' otrzymają szereg nowych funkcjonalności, które wejdą do masowego obiegu dopiero w sierpniu. Microsoft podał już listę wszystkich nowości.

By uzyskiwać aktualizacje, nim trafią do ogólnej dystrybucji, należy zarejestrować się w programie. Zaproszenie do niego można uzyskać z forum neowin.net. Dla tych, którzy są ciekawi nowości, przedstawiamy listę uaktualnień:

  • Uaktualnienia tablicy aktywności. Interfejs listy został zmieniony do postaci pojedynczej kolumny, która teraz jest dłuższa i zawiera więcej treści. Do postów można dołączyć tekst, a także je zalajkować. Użytkownicy mogą udostępniać klipy z gier a także inne treści, którymi dzielić się można publicznie lub prywatnie. Gdy inni zalajkują lub skomentują twój post, otrzymasz powiadomienie. Każdy użytkownik otrzymywać będzie spersonalizowany feed. Nowa tablica posiada wsparcie dla SmartGlass.
  • Rozszerzona przestrzeń znajomych na ekranie startowym. Śledzenie aktywności znajomych stało się bardziej rozbudowane. Użytkownik otrzyma feed w formie trendów najpopularniejszych gier a także podgląd najlepszych wyników. Funkcjonalność ta pozostaje w fazie rozszerzonego poglądu, dlatego też - póki co - nie trafi ona na konsole w pełnoprawnej wersji.
  • Zakupy mobilne. Jedna z najdłużej wyczekiwanych funkcji. Używając Xbox SmartGlass lub Xbox.com, możesz zdalnie dokonywać zakupów gier i zawartości dodatkowej. Odtąd nie trzeba czekać z zakupami na powrót do domu - jeżeli konsola otrzymuje automatyczne aktualizacje, zacznie pobierać zakupione aplikacje samoczynnie.

  • Powiadomienie o niskim poziomie energii. Otrzymamy powiadomienie na ekranie, gdy poziom baterii w kontrolerze spadnie do krytycznego poziomu.
  • Wyłączenie powiadomień w trybie video. Funkcja ta umożliwia wyłączenie otrzymywania powiadomień w trakcie odtwarzania materiału wideo.
  • 3D Blu-ray. Aktualizacja ta trafi do aplikacji odtwarzacza Blu-ray. Dzięki niej oglądanie filmów 3D na Xbox One stanie się możliwe.
  • OneGuide w nowych lokalizacjach. Listy Live TV trafią do nowych regionów: Brazylii, Meksyku, Austrii i Irlandii.
  • 'Ostatnio widziany' na liście znajomych. Przy kontaktach na liście znajomych znajdować się będzie informacja, kiedy ostatnio były online.

Trzeba przyznać, że jedną z większych zalet Xbox One są jego częste aktualizacje (zwłaszcza w porównaniu z Xbox 360). Tym razem nowości jest sporo. Posiadacze XONE cieszyć się będą pełną funkcjonalnością powyższej listy już w sierpniu (dokładna data premiery nie została podana).

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 lipca 2014, 20:02 Kategoria: Xbox One

Znikające miejsce na OneDrive? Nie ma powodów do paniki

W ostatnich dniach zapanowało małe zamieszanie wśród użytkowników OneDrive. Niektórzy zauważyli dziwne zmniejszenie przestrzeni dyskowej w chmurze z 25 do 15 GB. By wyjaśnić, co powoduje owe zniknięcie, musimy najpierw cofnąć się w czasie.

W kwietniu 2012 r. Microsoft zmniejszył przydział bezpłatnej przestrzeni w chmurze SkyDrive z 25 do 7 GB. Dotyczyło to jedynie nowych użytkowników. Pozostali - już zarejestrowani - otrzymali możliwość zachowania dotychczasowego przydziału. Przemianowanie SkyDrive na OneDrive nie wiązało się ze specjalnymi zmianami w funkcjonowaniu serwisu, jednak pojawiły się one w zeszłym miesiącu. Od tego czasu zmniejszyły się ceny dodatkowej przestrzeni dyskowej, a użytkownicy podstawowej wersji OneDrive otrzymali dodatkowe, bezpłatne 8 GB do wykorzystania.

OneDrive

Skąd więc ostatnie znikające gigabajty? Niektórzy z dotychczasowych posiadaczy 25 GB w OneDrive mogli zauważyć, że z ich chmury wyparowało 10 GB. Stało się to na skutek zmian w przedstawieniu przestrzeni dyskowej przez Microsoft. Jeżeli byłeś posiadaczem 25 GB w 2012 r., w czasie gdy wprowadzono przydział 7 GB dla nowych użytkowników, powinieneś teraz zobaczyć na swojej liście w OneDrive informację o 10-gigabajtowym bonusie za lojalność. Wykorzystując go, dotychczasowe 25 GB przestrzeni zostaje przywrócone.

By ująć to w skrócie: jeżeli dotychczas posiadałeś 25 GB przestrzeni dyskowej w OneDrive, posiadasz ją nadal, tylko przedstawioną w inny sposób.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 lipca 2014, 17:13 Kategoria: OneDrive

Pierwsze kroki z Cortaną

Windows Phone 8.1 wyposażony jest w całą masę funkcjonalności, choć pewnie najciekawszą z nich jest Cortana. Cyfrowa asystentka użytkownika potrafi wykonać wiele użytecznych zadań. Microsoft przygotował krótki film, ukazujący jej najważniejsze możliwości.

Pierwsze Kroki, czyli "Getting Started", to szczegółowy wgląd w Cortanę i jej funkcje. Biorąc pod uwagę, że asystentka zalicza średnio dwie aktualizacje miesięcznie, wideo nie będzie wiecznie świeże. Tym niemniej dla nowych użytkowników WP 8.1 będzie stanowić całkiem dobre wprowadzenie.

Powinniśmy tu nadmienić, że Microsoft wstrzymał udostępnianie aktualizacji 8.1. Wszystko to za sprawą błedu w narzędziu BitLocker, który 'zamrażał' działanie niektórych urządzeń i zmuszał do przywracania systemu specjalnym narzędziem Nokii. Dotyczy to jedynie części użytkowników wersji deweloperskiej systemu.

Windows Phone 8.1 zrobił spore postępy - zwłaszcza w porównaniu ze wcześniejszymi wersjami systemu - choć oczywiście to jeszcze nie koniec. Teraz pozostaje czekać, aż nowa aktualizacja Lumia Cyan/WP 8.1 zawita na nasze smartfony. Przypomnijmy, że śledzić to możemy na specjalnej stronie, przygotowanej przez Nokię.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 19 lipca 2014, 10:43 Kategoria: Windows Phone

Bing już ze wsparciem dla "prawa do bycia zapomnianym"

"Prawo do bycia zapomnianym" zostało powołane do życia przez Trybunał Sprawiedliwości UE w maju. Gwarantuje ono możliwość usunięcia "nieprawdziwych" czy "przestarzałych" danych personalnych z wyników, wyświetlanych przez wyszukiwarki, kiedy użytkownik o to poprosi. Google dodało odpowiednią funkcję jeszcze w maju i zaczęło usuwać wyniki na początku lipca. Microsoftowi zajęło to nieco więcej czasu..

Bing wdrożył właśnie technologię "bycia zapomnianym" - odpowiedni formularz jest już dostępny na stronie przeglądarki. Informacje, które możemy zablokować, dotyczą czterech sytuacji. Mogą być one nieprawdziwe lub fałszywe, niekompletne bądź nieadekwatne, przestarzałe lub już nieprawdziwe, przesadne czy w inny sposób niewłaściwe. Jak czytamy na stronie formularza: "Namawiamy Cię, byś podał kompletne i właściwe informacje w każdym z wypełnionych pól tego formularza. Użyjemy tych informacji, by ocenić twoje podanie. Możemy także skorzystać z innych źródeł informacji, by zweryfikować lub uzupełnić informacje, których dostarczasz."

Bing. Źródło: http://cdn.ientry.com

Regulamin formularza zaznacza, że nie powinien on być nadużywany do niesłusznych celów: "Informacje te pomogą nam ustalić równowagę pomiędzy Twoim osobistym, prywatnym interesem, a interesem publicznym w związku z ochroną wolności słowa i wolnego dostępu do informacji, gwarantowanych przez prawo Europejskie." Podobnie jak w przypadku Google, Microsoft nie daje gwarancji, że każde zgłoszone podanie skutkować będzie usunięciem wybranych treści z wyników wyszukiwania Bing.

Przypomnijmy, że unijna dyrektywa obowiązuje jedynie na terytorium Unii Europejskiej. Dlatego też w przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku przez dostawcę przeglądarki, odpowiednie treści zostaną usunięte jedynie dla obywateli, znajdujących się w mocy prawa unijnego. Użytkownicy spoza UE nadal będą mieli dostęp do wszystkich wyników wyszukiwania.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 17 lipca 2014, 21:57 Kategoria: Bing

Chrome zabija baterię w urządzeniach z Windows

Google Chrome - druga z najczęściej wybieranych przeglądarek na świecie - ma pewną wadę, której skutki odczuwają zwłaszcza posiadacze laptopów. Może ona poważnie obciążyć zużycie baterii a nawet zmniejszyć wydajność komputera.

Jak donosi magazyn Forbes, problem polega na częstotliwości wzbudzania zegara systemowego. Chrome ustawia częstotliwość przerwania na 1,000 ms, podczas gdy standardowy interwał czasowy dla Windows powinien wynosić 15,625 ms. Oznacza to, że zamiast 64 wywołań na sekundę, procesor otrzymuje ich aż 1000. Według danych Microsoftu, częstotliwość taka zwiększa konsumpcję energii o 25%. W przypadku najnowszego Internet Explorera częstotliwość wyjściowa wynosi 15.625 ms i zwiększa się ona np. podczas oglądania filmów w YouTube czy wykonywaniu innych, złożonych aplikacji. Chrome utrzymuje wysoką częstotliwość od samego uruchomienia i nie zmniejsza jej w przypadku bezczynności.

Chrome. Źródło: Windows Phone Central

Większość użytkowników nigdy nie wyłącza przeglądarki, dlatego też zużycie baterii pozostaje tak wysokie. Warto też dodać, że problem nie dotyczy systemów Mac czy Linux, gdyż korzystają one z inaczej zaprojektowanej kontroli częstotliwości wywołań. Błąd ten jest znany już od 2010 r., jednak do tej pory Google nie wypuściło odpowiedniej poprawki. Po ukazaniu się artykułu w Forbes producent ogłosił jednak, że pracuje nad zażegnaniem problemu.

Użytkownicy Google Chrome (ale nie tylko) mogą sprawdzić, w jakiej częstotliwości pracuje ich zegar systemowy. Umożliwia to narzędzie ClockRes v2.0, dostępne do pobrania ze strony Microsoftu. Teraz pozostaje tylko czekać, aż Google znajdzie rozwiązanie buga, co powinno nastąpić niebawem.

SkomentujSkomentuj (6) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 17 lipca 2014, 21:19 Kategoria: Google

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum