Zamknij komunikat

Kupuj Office 2013 i Office 365 całą dobę

Legalne grafiki w dokumentach Office dzięki wtyczce Pickit

Gdy pracujemy nad dokumentem Word czy prezentacją PowerPoint, zwykle nie zastanawiamy się, czy wklejane przez nas obrazki z Internetu są chronione prawami autorskimi. Zaczyna to mieć znaczenie dopiero wtedy, gdy dokumenty są w jakiś sposób publikowane lub służą celom komercyjnym. Jak uniknąć kłopotów i jednocześnie automatycznie wyszukać pasujące grafiki? Pomoże w tym dostawca grafik stockowych Pickit, który przygotował swój dodatek do Office.

Legalne źródła grafik to temat poważniejszy, niż mogłoby się zdawać. W ostatnich dniach Getty Images zgłosiło pozew przeciw Google, w którym oskarża dostawcę wyszukiwarki graficznej o zachęcanie do piractwa. Podobnego zdania jest Pickit, który utrzymuje, że 85% grafik wykorzystywanych w prezentacjach jest pozyskane nielegalnie. Dostawca stockowych obrazów proponuje użytkownikom legalne i bezpieczne środki, dostarczając wtyczki do pakietu Office. "Pickit odegra pierwsze skrzypce w dostarczaniu grafik zarówno dla Windows, jak i aplikacji Microsoft Office, otwierając największy rynek zdjęć dla 1,2 miliarda klientów. Pickit sprawia, że pozyskiwanie grafik źródłowych do prezentacji staje się łatwiejsze, szybsze i bardziej inspirujące. Zamiast przedzierać się przez silniki wyszukiwania, gdzie oryginalny twórca obrazu nie jest podpisany ani opłacony, Pickit oferuje oryginalną alternatywą, która nagradza fotografów za ich kreatywność" - mówi Henrik Bergqvist, CEO i współzałożyciel Pickit.

Obrazy, ikony i animacje, którymi dysponuje Pickit, pochodzą od kilkudziesięciu tysięcy fotografów z całego świata, jak też od wiodących agencji stockowych. Jak mówi dyrektor Office 365, Rob Howard: "Poprzez integrację z Office, Pickit zaopatruje klientów w wysokiej jakości obrazy bezpośrednio z aplikacji Office, których używają każdego dnia na całej palecie urządzeń". Pickit posiada dosyć liczną społeczność, której umożliwia łatwe sprzedawanie swoich prac. Użytkownicy Office będą mogli je zdobyć i osadzić w swoich dokumentach bez konieczności wychodzenia z aplikacji. Firma planuje też utworzenie biznesowego narzędzia o nazwie Enterprise Image Bank. Jego użytkownicy będą mogli tworzyć firmowe lub prywatne banki obrazów, by udostępniać je wewnątrz zespołów. Wtyczka do Office'a posiada funkcję wyszukiwania kontekstowego - wystarczy zaznaczyć co najmniej jedno słowo, a Pickit wyszuka grafiki o adekwatnej tematyce.

Aplikację Pickit Photo Finder dla urządzeń z Windows 10 i Windows 10 Mobile pobierzemy bezpłatnie ze Sklepu Windows. Jako wtyczkę do aplikacji PowerPoint i Word (dla Office 2013 lub nowszego), Pickit Presentation Images pobierzemy ze Sklepu Office.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 30 kwietnia 2016, 17:04 Kategoria: Office 2016

Windows 95 zyskał nowe życie... na zegarku Apple'a

Dla wielu z nas pierwszy system operacyjny, z którym zaczynaliśmy naszą przygodę z PC. Dla innych prawdziwa rewolucja w czasach modemów telefonicznych, wielkich monitorów CRT, dyskietek 3,5" i maszyn, które pod zwględem mocy dziś na głowę bije przeciętny smartfon z najniższej półki. Windows 95 to bez wątpienia system kultowy, które swoje złote lata ma dawno za sobą. Coś jednak skłania fascynatów i deweloperów, by co jakiś czas zapewnić mu reaktywację, często w bardzo nietypowych okolicznościach.

Na początku tego roku pisaliśmy o emulatorze Windows 95 w przeglądarce. Teraz przyszedł czas na coś z zupełnie innej beczki - smartwatch Apple'a. Dawniej, żeby wykonać pracę, kładliśmy na biurku ciężkiego PC-ta i odpalaliśmy jedną z ówczesnych wersji Windows. Dziś wielu z nas robi to samo za pomocą telefonu, tabletu czy nawet zegarka. Mając to na uwadze, deweloper Nick Lee przeprowadził parę eksperymentów z Apple Watch (wcześniej udało mu się już uruchomić Mac OS 7.5.5), w efekcie których udało się zainstalować archaiczny system operacyjny na niewielkim urządzeniu.

Jak widać na nagraniu, system można nie tylko załadować na zegarku Apple'a, ale także wywołać menu Start i uruchamiać programy. Jak podkreśla Nick Lee, urządzenie posiada procesor 520 MHz, który jest blisko 25 razy szybszy od procesora 386, którego jako absolutne minimum wymagał Windows 95: "W efekcie poczułem pewność, że Apple Watch poradzi sobie z uruchomieniem jednego z najbardziej szanowanych systemów operacyjnych, wyprodukowanych w Redmond". Jak w ogóle udało się tego dokonać? Deweloper tłumaczy, że należy zmodyfikować wybrane pliki przy pomocy narzędzia WatchKit, a następnie załadować podmienione pliki użytkownika, które odblokowują wiele możliwości w Apple Watch.

Jako że w tym wydaniu Windows 95 nie jest wirtualizowany, tylko emulowany, jego uruchomienie na Apple Watch zajmuje około godziny. Deweloper opublikował też wskazówki, z których można skorzystać, by samodzielnie przeprowadzić podobny eksperyment.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 30 kwietnia 2016, 13:49 Kategoria: Pozostałe systemy Windows

Microsoft Flow - szybka praca z wieloma serwisami w jednym miejscu

Microsoft przygotowuje się do uruchomienia nowego narzędzia, o którym mówi się, że z łatwością pozwoli połączyć dwa lub więcej serwisów. Microsoft Flow ma za zadanie zautomatyzować przepływ danych między wieloma aplikacjami i SaaS (oprogramowanie jako usługa) z naciskiem na klienta biznesowego i w ramach jednego narzędzia.

Flow powstaje nieco na wzór IFTTT (If This Then That), który pozwala układać "recepty", czyli zautomatyzowane łańcuchy zadań dla predefiniowanych wydarzeń, zmian i akcji w serwisach internetowych. Przykładowo możemy skonfigurować narzędzie tak, by wysyłało nam e-mail zawsze, gdy dana osoba opublikuje post na Facebooku. To, co odróżnia Flow od IFTTT, to zorientowanie na klienta biznesowego i organizacje, takie jak szkoły.

Jak tłumaczy Stephen Siciliano z Microsoft, odpowiedzialny za projekt, narzędzie można wykorzystać w przeróżnych scenariuszach:

  • Mój szef wysyła mi masę e-maili, ale łatwo je przeoczyć wśród wszystkich wiadomości. Flow może wysyłać mi powiadomienie SMS-em, gdy dostanę takiego maila.
  • Nie jestem obeznany w portalach społecznościowych i wolę korzystać z narzędzi, które już znam. Zintegrowałem tweety z Excelem i ustawiłem Flow, by kopiował wpisy do arkusza, który mogę później przeglądać. Istnieje też opcja kopiowania tweetów do bazy danych SQL.
  • Korzystam z OneDrive dla Firm, ale czasami chcę w łatwy sposób udostępnić pliki kolegom z pracy. Mogłem utworzyć "flow", który kopiuje pliki z OneDrive do wspólnego folderu na stronie SharePoint.

Microsoft przygotował całe mnóstwo szablonów dla Flow. Przykładowy przepływ danych może wyglądać w następujący sposób:

  • Kopiuj pliki z OneDrive do Dropbox.
  • Archiwizuj tweety jako pliki w OneDrive.
  • Wyślij wiadomość na Slack, gdy menadżer napisze maila.
  • Kopiuj dane z Salesforce do Dynamics CRM.
  • Napisz posta na Yammerze, gdy pojawią się nowe tweety z hashtagiem.

Jak twierdzi Microsoft, Flow wejdzie do użytku z obsługą ponad 35 różnych serwisów, wliczając w to Twitter, Facebook, Slack, Dysk Google, GitHub, MailChimp, Salesforce, Box, Dropbox, Yammer, SharePoint, Wunderlist, Azure, OneDrive, Dynamics i Office 365. Każdego tygodnia do listy będą dołączane kolejne serwisy i usługi.

Strona domowa Microsoft Flow jest już w zasadzie aktywna, a usługa zostanie najprawdopodobniej uruchomiona już niedługo.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 30 kwietnia 2016, 12:45 Kategoria: Oprogramowanie

E3 2016 już blisko. Microsoft pokaże nowy sprzęt?

Do największej imprezy w branży gier w tym roku pozostało jeszcze 6 tygodni. Nie przeszkadza to bynajmniej w wyjawianiu mniej lub bardziej oficjalnych informacji o tym, co firmy przygotowały na Electronics Entertainment Expo (E3). Impreza zapowiada się przednio, a to za sprawą prelegentów - Activision, Bethesda, CD Projekt RED, EA, Ubisoft, Nintendo, Sony czy oczywiście Microsoft. Jedno jest pewne - w tym roku będzie dużo o sprzęcie.

Microsoft już od dłuższego czasu rozważa pójście naprzód z marką Xbox. Choć ostatnia konsola w pełni radzi sobie z produkcjami najnowszej generacji, lata lecą nieubłaganie i Xbox One aż prosi się o następcę. Czy o tym właśnie będzie mówił Microsoft na targach E3? Jak informuje Thurrott.com, powołując się na nieoficjalne źródła, Microsoft zaprezentuje nowy sprzęt z rodziny Xbox, w tym zupełnie nowy kontroler dla Xbox One. Nie wiadomo jeszcze, czy będzie to model alternatywny dla kontrolera Elite, czy też jego następca.

Raport wspomina także o rozbudowaniu możliwości streamingu Xbox One, zapewne w kontekście innych urządzeń z Windows 10. Wiadomo, że zespół Xbox od lat pracuje nad możliwością strumieniowania gier do przeglądarek internetowych - być może tegoroczne E3 będą dobrą okazją na pokazanie konkretów. W jednym z niedawnych podcastów sam Larry Hryb przyznał, że chciałby ujrzeć tę funkcję w wersji beta właśnie podczas konferencji na E3. Padła tam aluzja związana ze strumieniowaniem przez Internet, co może oznaczać, że projekt jest jeszcze zbyt zasobożerny jak na współczesne standardy przepustowości, choć spodziewamy się w tym dużego udziału zaplecza ze strony chmury Azure.

Poza tym wystąpienie Microsoftu jest owiane tajemnicą. Czy firma będzie do ostatniej chwili trzymać asy w rękawie? Czy zobaczymy wreszcie odchudzony wariant Xbox One (Slim)? A może czeka nas pokaz możliwości DirectX 12 w aktualizacji Windows 10 Anniversary Update i przy udziale któregoś z partnerów sprzętowych (np. Nvidia)?

Targi E3 2016 odbędą się w Los Angeles w dniach 14-16 lipca. Czym zaskoczą nas prelegenci? Jakie gry i nowe technologie zrobią na nas największe wrażenie? O tym wszystkim będziemy Was informować na bieżąco na łamach CentrumXP.pl!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 kwietnia 2016, 15:40 Kategoria: Xbox One

Rosną udziały Winows 10 Mobile, najpopularniejsza Lumia 535

Prawdopodobnie nic tak nie porusza inwestorów i deweloperów, jak dane liczbowe. Po ostatnich nienajlepszych wynikach finansowych działu Lumia przyszedł czas na statystyki od AdDuplex. Sprawdzimy, jakie udziały mają poszczególne wersje Windows Phone/Windows 10 Mobile, które smartfony z Windows są teraz na topie oraz którym producentom przypadł w udziale największy kawałek tortu.

Najświeższe statystyki AdDuplex opublikował w oparciu o 24-godzinny interwał czasowy, w tym wypadku z dnia 25 kwietnia 2016 roku. Na pierwszy ogień idzie Windows 10 Mobile, który od czasu premiery zalicza nieustanny wzrost. W tym miesiącu jego udział w ogólnej platformie Windows wynosił 9,9% (wzrost o 1,5% w porównaniu z 7,7% zeszłego miesiąca). Jednocześnie jego poprzednik, czyli Windows Phone 8.1, zaliczył spadek rzędu 2%. AdDuplex tłumaczy tę rozbieżność faktem, że nie wszyscy odchodzą od WP 8.1 na rzecz W10M. Co ciekawe, zaobserwowano też niewielki wzrost aktywności ze strony WP 8.0 (+0,1%) i WP 7.x (+0,3%).

Teraz czas na producentów Windows phone'ów. Nie jest żadnym zaskoczeniem wiodąca pozycja Microsoft/Nokii z 97,03% udziałem i niewielką stratą rzędu 0,18%. Stratę odnotował też HTC (-0,04%). Kto na tym zyskał? Głównie mniejsi gracze na platformie Windows: Samsung (+0,06%), Huawei (+0,06%), BLU (+0,02%) i pozostali partnerzy OEM (0,08%). Dane raczej nikogo nie dziwią, tym niemniej dobrze jest widzieć, że hegemonia Nokii/Microsoftu ustępuje nieco innym (i równie ciekawym) producentom.

Teraz przekonamy się, które smartfony z Windows radzą sobie najlepiej. Już w zeszłym miesiącu przewidywaliśmy, że dni Lumii 520 są policzone. Najpopularniejszy dotąd 3-letni niskobudżetowiec stracił ostatnio 0,8% udziału i ustąpił miejsca Lumii 535 (+0,5%). Najbardziej liczące się zmiany notowań przypadły w udziale Lumii 640 (+1,0%) i 640 XL. Pierwsza dziesiątka najpopularniejszych Windows phone'ów to wyłącznie smartfony Lumia. Cztery z nich wyprodukowano już pod szyldem Microsoft, a pozostała szóstka to jeszcze modele Nokii.

Są to oczywiście zestawienia niejako z wewnątrz platformy Windows Phone/Windows Mobile. Jak system prezentuje się w zestawieniu z konkurencją (Android, iOS)? Tego dowiemy się na początku maja, gdy NetMarketShare i inne serwisy analityczne opublikują nowe statystyki.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 kwietnia 2016, 14:39 Kategoria: Windows Phone

Kwietniowe nowości w OneNote i Office Lens

OneNote to wielozadaniowa i wieloplatformowa aplikacja do sporządzania notatek, także tych zawierających treści multimedialne. Dzisiejsza aktualizacja kładzie nacisk właśnie na ten aspekt. OneNote lepiej sobie radzi z osadzaniem multimediów ze znanych serwisów (w tym YouTube), nagrywaniem dźwięku (także jako dyktafon w Windows Phone) czy wyszukiwaniem w Internecie podpowiedzi kontekstualnych. Kilka pomniejszych nowości trafiło też do Office Lens.

Osadzanie filmu z YouTube, Vimeo, Vine, Sway czy innych serwisów w naszej notatce nie wymaga wklejania skomplikowanych kodów. Teraz wystarczy skopiować adres URL (link) i wkleić go do notatki, a OneNote automatycznie utworzy miniaturkę, którą można odtworzyć. Obecnie funkcja działa w OneNote dla Windows 10, Mac i iOS, a wkrótce także w OneNote Online.

OneNote dla Windows zyskał usprawniony mechanizm logowania dla kont szkolnych i firmowych. Już teraz można logować się do aplikacji po raz pierwszy z wykorzystaniem firmowego identyfikatora Office 365. Ma to zmniejszyć zamieszanie i pozwolić na szybsze dostanie się do OneNote. W OneNote dla Windows Phone można zaś skorzystać z wbudowanego dyktafonu, pozwalającego sporządzać i zapisywać notatki głosowe.

Wprowadzono też parę nowości w OneNote dla iOS. Po pierwsze, pojawiło się narzędzie lassa. W ten sposób można zaznaczyć dowolnie wybrany (także nieregularny) obszar nagrań audio, obrazów, tekstów, kształtów i innych elementów notatki, by następnie przenosić je w inne miejsce, kopiować czy usuwać za jednym zamachem. Drugą nowością dla iOS jest obsługa dotykowego przeciągnij-i-upuść. Żeby zmienić pozycję dowolnego elementu, przytrzymujemy go i przesuwamy. Kolejną opcją jest obracanie obrazów w OneNote dla iPada i iPhone'a. Ostatnia funkcja pozwala osadzać w notatce wiele zdjęć za jednym zamachem.

W przeglądarkowym wydaniu aplikacji - OneNote Online - pojawiła się nowa funkcja Smart Lookup. Po zaznaczeniu tekstu w notatce funkcja wyszuka w Bing kontekstualnie pasujące wyniki, biorąc pod uwagę także otoczenie zaznaczonego fragmentu. Po prostu zaznaczamy tekst, klikamy prawym przyciskiem myszy w menu kontekstowym i otrzymujemy wyniki w panelu po prawej stronie.

Biblioteka notatników w OneNote Online jest teraz przearanżowana, przez co mamy dotęp do odrębnych list notatek osobistych, udostępnionych nam i grupowych (klasowych). Gdy otworzymy OneNote w przeglądarce, kategorie powinny być już widoczne.

Ostatnia seria uaktualnień trafiła do Office Lens, popularnego kieszonkowego skanera, który przenosi papierowe dokumenty czy tablice do dokumentów Office w naszym smartfonie. Od teraz można skanować i przetwarzać wiele dokumentów za jednym zamachem w iOS, a dodatkowo także w Androidzie pojawiła się możliwość obracania obrazów w postprodukcji. Pozwala to uniknąć konieczności ponownego wykonywania zdjęcia.

Office Lens pobierzemy za darmo ze strony Microsoft.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 29 kwietnia 2016, 13:44 Kategoria: Office i Office Online

Ponad miliard pobrań Skype na urządzenia mobilne

Intencją twórców Skype'a jest dostarczenie go na praktycznie każdą istniejącą platformę, podpiętą do Internetu. Choć dawniej widzieliśmy go przede wszystkim jako aplikację dla PC, dziś jego zasięg jest dużo szerszy. Komunikator gości na niemal wszystkich współczesnych systemach zarówno desktopowych, jak też mobilnych. Właśnie tej drugie odsłonie należy się dziś kilka słów - Skype pobrano na urządzenia mobilne już ponad miliard razy!

Minęło ponad 7 lat, odkąd Skype wszedł do sklepu iTunes z pierwszą aplikacją na iPhone'a. Wersja na Androida ukazała się w październiku 2010 r., a jeszcze w Sylwestra tego samego roku uruchomiono mobilne rozmowy wideo. 2011 to rok, w którym Skype trafił na iPada, a cztery lata później także na urządzenia ubieralne (wearable). Skype gościł też na Windows Phone 8.1, BlackBerry, Fire OS, Nokiach z Symbianem i MeeGo, a nawet na mało znanych dziś Skypephone'ach, nie mówiąc już o współpracy z HoloLens czy uniwersalnej aplikacji i zintegrowanym doświadczeniu w Windows 10 Mobile.

"To ogromny kamień milowy i chcielibyśmy podziękować każdemu, kto pobrał Skype na swój telefon. Gdziekolwiek jesteście, w USA, Rosji, na Wyspach Kokosowych czy Pitcairn (zgadnijcie, ilu ludzi na Pitcairn korzysta ze Skype - #SkypeTrivia), wszyscy pomogliście Skype'owi wzrastać, od zaledwie paru użytkowników w Tallinn, w Estonii, do setek milionów na każdym krańcu świata. Zawsze staramy się zapewnić wam najwyższą jakość rozmów głosowych i wideo na waszych urządzeniach mobilnych, a cel ten nie zmienił się do dziś. Najnowsze wersje Skype dostarczają najlepszej jakości połączeń, najwyższej wydajności i całkiem nowych funkcjonalności, jak choćby mobilne grupowe rozmowy wideo, grupowe wiadomości wideo i zapisywanie wiadomości wideo. Dziękujemy raz jeszcze i czekamy na kolejny miliard!" - ogłosił zespół Skype.

Skype pozwala korzystać z jednego konta na wszystkich swoich urządzeniach. Bezpłatne aplikacje na telefony komórkowe i tablety pobierzemy ze strony Skype.com a także dedykowanych sklepów z aplikacjami.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 28 kwietnia 2016, 23:06 Kategoria: Skype

Facebook wreszcie z własnym pakietem aplikacji dla Windows 10

Po przeszło dwóch miesiącach prywatnych i niejawnych testów Facebook ostatecznie udostępnił pakiet swoich najważniejszych aplikacji dla Windows 10. Wśród nich znajduje się Facebook, Messenger i Instagram - wszystkie z nich będzie można już dziś pobrać ze Sklepu Windows. Facebook i Messenger to aplikacje zorientowane na PC (wersje dla Windows 10 Mobile jeszcze w tym roku), zaś Instagram zadebiutuje tylko jako aplikacja mobilna.

Facebook

Jak twierdzi Microsoft, aplikacja Facebook jest najlepszym sposobem na używanie Facebooka w Windows. Dzięki integracji z dynamicznymi kafelkami, możemy być zawsze na bieżąco z postami naszych przyjaciół i rodziny. Wystarczy przypiąć je do menu lub ekranu Start. Pojawiła się też nowa wbudowana przeglądarka, która umożliwia czytanie udostępnionych na tablicy artykułów. Wspierane są też nowe reakcje, naklejki w komentarzach, powiadomienia oraz kolumna po prawej stronie ekranu, prezentująca urodziny, przypomnienia o wydarzeniach i polubione tematy.

Messenger

Podobnie jak ogólny klient Facebook, komunikator Messenger otrzymał cały zestaw nowych funkcji. Mamy tu więc opcje udostępniania zdjęć, nakleki, grupowe konwersacje i obsługę animowanych GIFów. Messenger jest zintegrowany z Windows 10 i gdy nadejdzie nowa wiadomość, otrzymamy powiadomienie na pulpicie (Centrum Akcji). Ikonę aplikacji możemy też przypiąć do menu Start, by na dynamicznym kafelku śledzić naszą skrzynkę.

Instagram

Zespół odpowiedzialny za Instagram dołączył do nowej aplikacji dla Windows 10 Mobile wszystkie pożądane funkcje, wliczając w to wiadomości bezpośrednie, zaktualizowane wyszukiwanie i eksplorowanie, obsługę wideo i przełączanie kont. Instagram także integruje się z dynamicznymi kafelkami, więc możemy z łatwością przypiąć go do ekranu Start w telefonie i z tego miejsca odczytywać powiadomienia.

Wszystkie z powyższych aplikacji będą jeszcze dziś dostępne do pobrania za darmo ze Sklepu Windows. Warto zaznaczyć, że nowa aplikacja Facebook dla Windows 10 zastąpi w Sklepie miejsce starszej wersji, przeznaczonej dla Windows 8. Starsza wersja będzie nadal funkcjonalna, tym niemniej warto ją zaktualizować, by korzystać z wszystkich nowości. Nowe aplikacje Facebook i Messenger dla Windows 10 Mobile - jak zapowiada Facebook - zostaną udostępnione jeszcze w tym roku.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 28 kwietnia 2016, 18:55 Kategoria: Facebook

DNA to obiecujący nośnik pamięci - nowy zakup Microsoftu

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o odważnym projekcie Microsoft Research, który we współpracy z waszyngtońskim laboratorium MISL rozważał zbudowanie opartych na łańcuchach DNA nośników pamięci i badał możliwości ich implementacji w systemach komputerowych. Początkowo wyglądało to raczej na kolejny ekstrawagancki projekt, który ze względu na bariery - głównie finansowe i technologiczne - nie ma szans na realizację. Coś jednak ruszyło!

Microsoft nawiązał współpracę z firmą badawczą Twist Bioscience i postanowił zakupić 10 milionów oligonukleotydów DNA z myślą o zapisie danych. Dane będą zakodowane od podstaw, a następnie przesłane z powrotem do Microsoft. Firma zbada możliwości ich długotrwałego przechowywania (obecnie mówi się o czasie rozpadu połowicznego, przekraczającym 500 lat). Jak sądzi dr Emily M. Leproust, CEO Twist Bioscience, DNA jest w stanie zapewnić dużo wydajniejsze przechowywanie danych, niż współczesne nośniki: "DNA jest obiecującym nośnikiem pamięci, bowiem jego okres trwałości wynosi kilka tysięcy lat, oferuje trwały format magazynowania i może być odczytywane przy stale zmniejszających się kosztach".

https://flic.kr/p/8wMarU

Jak mówi architekt komputerowy, Dough Carmean, pierwsze kilka testów dowiodło, że 100% danych z DNA można było bezpiecznie odkodować i przywrócić. Badania wymagały ogromnych nakładów pracy, a zapewne także pieniędzy: "wciąż dzielą nas lata od komercyjnej dostępności produktu, jednak nasze wczesne testy z Twist zademonstrowały, że w przyszłości będziemy w stanie substancjalnie zwiększyć zagęszczenie i trwałość nośników danych" - mówi Carmean. Wysokie zagęszczenie łańcuchów DNA pozwala uzyskać 1 eksabajt danych na milimetr kwadratowy. Jeśli zaś chodzi o masę, 1 gram DNA może pomieścić 1 zetabajt (trylion gigabajtów) danych cyfrowych. Badania z lutego 2015 r. przeprowadzone na wydziale chemii i bioinżynierii Politechniki Federalnej w Zurychu dowiodły, że DNA może przechowywać dane do 2 milionów lat, jeśli utrzyma się temperaturę -0.4°F (-18°C).

Jak mówili badacze, "obecnie największą barierą we wdrożeniu pamięci DNA są koszta oraz efektywność, z jaką DNA może być syntezowane (lub produkowane) oraz sekwencjonowane (lub wczytywane) na szeroką skalę". Okazuje się jednak, że koszta są znacznie niższe niż 15 lat temu. Przykładowo w 2001 roku sekwencjonowanie jednego ludzkiego genomu kosztowało blisko 1 miliard dolarów, a pod koniec 2015 roku już tylko 1000 dolarów. To wciąż za dużo. Leproust prognozuje, że technologia może stać się dostępna publicznie, gdy koszta zmaleją kolejne 10 tysięcy razy - gdy sekwencjonowanie jednego genomu będzie kosztować 0,1 dolara.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 28 kwietnia 2016, 15:25 Kategoria: Sprzęt

Klasyczna klawiatura T9 powraca z Windows 10 Mobile

Od czasu zeszłorocznej premiery Windows 10 Mobile widzieliśmy już go na niemal każdym urządzeniu mobilnym - od najprostszych po najlepsze smartfony i niewielkie tablety (w tym ostatnio nawet nieoficjalnie na Surface RT). Wygląda na to, że system niebawem wystąpi w nieco zapomnianej konfiguracji, która mimo to cieszy się sporym gronem oddanych użytkowników.

Wszystko to za sprawą chińskiego producenta Keyver, który opublikował serię grafik, zapowiadających nowego smartfona w wydaniu sprzed epoki smartfonów. Urządzenie wyposażone jest w system Windows 10 Mobile i fizyczną, alfanumeryczną klawiaturę T9. Grafiki to najprawdopodobniej rendery, a nie rzeczywiste zdjęcia, tym niemniej konfiguracja wydaje się całkowicie możliwa - 3,5-calowy ekran AMOLED w rozdzielczości qHD (950 x 540 px), procesor hexa-core, baterię o pojemności 3000 mAh, wsparcie dla dual-SIM, przyciski Wstecz, Start i Wyszukaj (tutaj z wymowną ikoną Cortany), dwa przyciski słuchawek do obsługi połączeń, dwa przyciski (A, B) o nieznanym zastosowaniu, przycisk aparatu na bocznym panelu urządzenia oraz - co najważniejsze - tradycyjna klawiatura T9.

Tradycyjna klawiatura alfanumeryczna w epoce smartfonów to rzadkość. W świecie Windowsa ostatnim razem widziano ją ponad dekadę temu we współpracy ze 'starym' Windows Mobile OS. Współcześnie powstaje coraz mniej 'feature-phone'ów', czyli prostszych telefonów z fizyczną klawiaturą. Choć dla wielu użytkowników duży (4 lub 5-calowy) ekran dotykowy to dziś podstawa, wciąż opłaca się produkować telefony z fizyczną klawiaturą. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by te dwa światy połączyć, i tego właśnie zamierza dokonać Keyver. Jak dowodzi opis producenta, telefon ma faktycznie działać pod kontrolą pełnoprawnego Windows 10 Mobile (a nie na przykład mocno przerobionej wersji Androida). Sprawdziliśmy listę minimalnych wymagań sprzętowych W10M, z której nie wynika jasno, czy urządzenie od Keyver je spełnia. Dlaczego? Dolny limit przekątnej ekranu wynosi 3,5 cala, ale tylko dla rozdzielczości FWVGA (854 x 480) i WVGA (800 x 400). qHD (960 x 540) jest wspieraną opcją, tym niemniej wymaga 3,7-calowego ekranu.

Znamy specyfikację, znamy system operacyjny, ale na tym właściwie koniec. Producent nie ujawnił, kiedy zamierza ewentualnie wypuścić telefon na rynek, ani jaka będzie jego cena.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 kwietnia 2016, 19:22 Kategoria: Windows 10 Mobile

Surface Phone i Redstone 2 w kwietniu 2017 roku

"Lumia i Windows Phone: Memento mori" - takimi słowami można pokrótce opisać ostanie działania Microsoftu na polu mobilnym. Lumia sprzedaje się kiepsko, tym niemniej Microsoft nie zamierza odpuszczać. Terry Myerson opublikował notatkę, z której wynika jasno, że firma stawia na smartfony w architekturze ARM z Windows 10 Mobile. Pierwszym z nich ma być podobno tajemniczy Surface Phone, który ukaże się z aktualizacją Redstone 2 na pokładzie. Ale uwaga... ma być też Redstone 3!

"Pozwólcie, że powiem jasno: jesteśmy zobowiązani dostarczyć Windows 10 dla urządzeń mobilnych z małymi ekranami i procesorami ARM" - napisał Myerson - "Mamy harmonogram wspieranych urządzeń zarówno od Microsoft, jak i partnerów OEM, którzy także będą sprzedawać rozszerzoną listę telefonów, bazujących na tej platformie". Według WindowsCentral wszystko zmieni się w kwietniu 2017 r. wraz z nadejściem drugiej fali aktualizacji Redstone dla Windows 10 Mobile. Pierwszym i flagowym zarazem tego owocem będzie Surface Phone (o ile nazwa zostanie utrzymana). Urządzenie ma odzwierciedlać dwie cechy: być najbezpieczniejszym i najbardziej produktywnym smartfonem na świecie.

Jak wiemy, aktualizacja Redstone 1 znajduje się teraz w zaawansowanej fazie rozwoju, a jej premiera wpisuje się w lipcowy Windows 10 Anniversary Udpate. Wiele z jego funkcji można od paru dni testować w programie Insider Preview (począwszy od builda 14238). Początkowo mówiło się o dwóch falach aktualizacji Redstone. Kiedy Rs1 ma ukazać się w tym roku, Rs2 przewidziano na kwiecień 2017 r. Co ciekawe, wiele źródeł wskazuje na planowany Redstone 3, który poważnie skupi się na "innowacjach w obrębie telefonów". Innymi słowy, Windows 10 Mobile będzie miał nie tylko ręce i nogi, ale też całą masę dodatkowych atutów, wliczając w to dużo głębszą integrację z Windows 10 dla PC.

Podczas minionego BUILD 2016 wyszło na jaw, że Windows Phone nie jest tegorocznym priorytetem Microsoftu. Dużo więcej innowacji przewiduje się w tym obszarze na przyszły rok. Czy oznacza to odrodzenie marki Lumia? Niekoniecznie. Najwyraźniej wschodzącą gwiazdą będzie Surface Phone, a Windows 10 Mobile postawi na Continuum i aplikacje Win32.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 kwietnia 2016, 17:35 Kategoria: Surface

Windows 10 Insider Preview Build 14332 - poprawki i błędy

Ostatnimi czasy Microsoft znacznie przyspieszył z udostępnianiem buildów Insider Preview - często wersje nowych kompilacji są wyższe zaledwie o kilka wydań i ukazują się co kilka dni. Tak też stało się z buildem 14332 (dla PC i urządzeń mobilnych), który nastąpił kolejno po 14295, 14316 i 14328, będącym dobrym wstępem do tegorocznego Anniversary Update. W buildzie 14332 brak wielu nowości funkcjonalnych, a nacisk położono na poprawki i usprawnienia. Zaprezentujemy więc obszerne listy wprowadzonych poprawek oraz znanych błędów dla wersji desktop (PC) i mobilnej (Windows 10 Mobile).

Co poprawiono w buildzie 14332 dla PC:

  • Rozwiązano problem z wyświetleniem niebieskiego ekranu (BSOD) przy próbie wejścia w stan Connected Standby.
  • Rozwiązano problem z pobieraniem w Microsoft Edge, które zatrzymywało się na 99%.
  • Rozwiązano problem z przeciąganiem elementów na listę Ulubionych.
  • Rozwiązano problem z Groove Music, wysypującym się podczas uruchamiania.
  • Groove Music powinno prawidłowo odtwarzać utwory z playlisty.
  • Rozwiązano problem, uniemożliwiający powrót do poprzedniej kompilacji Insider Preview, gdy włączony był Bitlocker/Device Encryption.
  • Przypomnienia Cortany zyskały poprawiony interfejs udostępniania.
  • Wprowadzono poprawki w chińskim wprowadzaniu tekstu.
  • Jeśli ustawimy opcję, by okna danej aplikacji wyświetlały się na wszystkich pulpitach wirtualnych (Widok zadań), opcja będzie zachowana po aktualizacji do nowego builda.
  • Rozwiązano problem z przeładowanym obszarem powiadomień na pasku zadań, kiedy to ikony nie wyświetlały się poprawnie przy korzystaniu z wielu monitorów.
  • Rozwiązano problem z wyświetlaniem Game Bar przy zmianie DPI z 150% na 100%.
  • Rozwiązano problem z powiadomieniami w Centrum Akcji, które nieraz nie chciały się rozwijać.
  • Kafelki w menu Start zachowują już prawidłowy rozmiar po wyjściu z Trybu tabletu.
  • Ikona baterii na pasku zadań powinna wyświetlać się prawidłowo po zmianie DPI.
  • Po zamknięciu aplikacji przyciskiem 'X' w Widoku zadań zarówno aplikacja, jak i przycisk znikają już prawidłowo.
  • Aplikacje w menu Start, wyświetlane jako “@{<nazwa pakietu>}”, mogą być już odinstalowane.
  • Rozwiązano problem z przekierowaniem folderu Biblioteki, które następowało w przypadku zdublowania folderów w Eksploratorze plików.
  • Rozwiązano problem z obsługą wielu monitorów - aplikacje Win32 powinny wyświetlać się prawidłowo.
  • Gdy przypinamy ustawienie do menu Start, aplikacja Ustawienia nie będzie się wysypywać.
  • Można już bez problemu uruchomić Windows Defender z poziomu Ustawień.
  • Rozwiązano problem z rozmytym tekstem na liście Wszystkich aplikacji.
  • Rozwiązano problem z ukrytą klawiaturą ekranową dla hasła, gdy przełączono użytkownika na Ekranie blokady.
  • Windows Spotlight zapamiętuje już obrazy, polubione w trakcie zablokowania PC.

Co poprawiono w mobilnym buildzie 14332:

  • Przypomnienia Cortany zyskały poprawiony interfejs udostępniania.
  • Szybka akcja aparatu w Centrum Akcji uruchamia już jego aplikację.
  • Rozwiązano problem z Lumią 435, 532, 535 i 540, uniemożliwiający robienie zdjęć.
  • Rozwiązano problem z "niewidzialnym" tekstem wprowadzanym do Cortany przy jasnej kompozycji.
  • Poprawiono wprowadzanie i wyświetlanie tekstu dla języka włoskiego i cyrylicy.
  • Poprawiono wydajność podczas wchodzenia do ustawień trybu deweloperskiego.
  • Gdy wyciągniemy słuchawki, by odebrać połączenie, muzyka nie będzie już odtwarzana przez głośnik.
  • Telefony, które automatycznie dostosowują jasność, będą miały to ustawienie włączone domyślnie po przywróceniu systemu lub twardym resecie.
  • Można teraz ustawić czas na wprowadzenie hasła/uwierzytelnienie w Windows Hello.
  • Rozwiązano problem, uniemożliwiający zmianę nazwy urządzenia.
  • Rozwiązano problem z nieprawidłowym wyświetlaniem statusu na ekranie blokady.

Znane błędy w buildzie 14332 dla PC:

  • Wbudowany tester sieci (Ustawienia > Sieć i Internet > Status) pozostaje jeszcze niefunkcjonalny.
  • Feedback Hub nadal jest dostępny tylko w wersji angielskiej.
  • Feedback Hub nadal potrzebuje 20-30 minut na pierwsze uruchomienie po aktualizacji.
  • Desktop App Converter Preview (Project Centennial) nie uruchamia się. Deweloperom zaleca się ominięcie builda 14332.
  • Wszystkie gry online Tencent nie działają w obecnych buildach z Development Branch.
  • Zaktualizowany interfejs UAC (Kontrola konta użytkownika) nie pozwala skorzystać z Alt + Y, by wybrać "Tak".
  • Jeśli odtwarzaliśmy wcześniej zawartość DRM w Groove Music, Filmy i TV, Netflix, Amazon Instant Video lub Hulu, serwisy mogą być w tym buildzie niedostępne.
  • Odtwarzanie muzyki w Groove Music w przeciągu 2 minut od zalogowania wywołuje błąd 0xc10100ae.
  • Niektóre z nowych emoji mogą wyświetlać się jako czarne kwadraty.
  • Zmiany w zarządzaniu rozszerzeniami w Edge spowodowały, że wszelkie zainstalowane rozszerzenia zostają usunięte. Można je zainstalować ponownie.
  • Polecenia tekstowe w Bash mogą działać tylko dla angielskich układów klawiatury.
  • Lista Wszystkich aplikacji może pozostawać pusta. Aplikacje można znaleźć i uruchomić przez wyszukiwarkę.

Znane błędy w mobilnym buildzie 14332:

  • Nie można pobrać pakietów mowy, tym niemniej działa pobieranie pakietów językowych.
  • Feedback Hub jest dostępny tylko w wersji angielskiej.
  • Przejście do rolki aparatu może wysypać aplikację aparatu.
  • Podczas odtwarzania zawartości DRM w Groove Music może wyświetlić się błąd 0x8004C029.
  • Jeśli odtwarzaliśmy wcześniej zawartość DRM w Groove Music, Filmy i TV, Netflix, Amazon Instant Video lub Hulu, serwisy mogą być w tym buildzie niedostępne.
  • Niektóre z nowych emoji mogą wyświetlać się jako czarne kwadraty.
  • Niektóre aplikacje - jak Tweetium - mogą się nie uruchamiać.
  • Gdy ustawimy powiadomienia z danej aplikacji jako prywatne dla ekranu blokady, po ich otrzymaniu telefon zablokuje się i uruchomi ponownie. Zaleca się wyłączyć opcję.
  • Przy próbie zmiany kolejności wyświetlania ikon w Centrum Akcji może nastąpić wysypanie całego systemu.

To już wszystkie znane błędy i wprowadzone poprawki w buildzie 14332. Koniecznie zerknijcie też na listę nowości.

SkomentujSkomentuj (1) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 kwietnia 2016, 15:58 Kategoria: Windows 10

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum