Zamknij komunikat

Kruger&Matz KM1080

Microsoft połączył zasady publikowania aplikacji dla Windows 8.1 i Windows Phone

Zasady publikowania aplikacji w Sklepie Windows i Sklepie Windows Phone zostały zunifikowane. By oświadczenie zostało w pełni zrozumiane, Microsoft opublikował krótkie podsumowanie nowej polityki w formie notki 'Developer Code of Conduct'.

Zmiany obowiązują wszystkich deweloperów i wydawców, którzy chcą umieścić swoje aplikacje zarówno dla Window 8/8.1, jak i Windows Phone 7.5/8/8.1. "Jako deweloper aplikacji dla Windows i/lub Windows Phone, jesteś zobowiązany warunkami [umowy] App Developer Agreement i innych licencji lub kontraktów między tobą a Microsoftem. Niniejszy Kodeks Postępowania służy celom informacyjnym i nie zastępuje żadnej z umów" - czytamy w oświadczeniu Microsoftu.

Sklep Windows

Kodeks Postępowania dla Deweloperów wyszczególnia trzy punkty:

  1. Nazwa wydawcy, która musi być unikalna. Nie powinna też reprezentować firmy, agencji rządowych lub innych podmiotów, do których wydawca nie ma uprawnień. Oznacza to również zakaz używania łudząco podobnych nazw, które mogłyby zostać pomylone z innymi podmiotami.
  2. Konto użytkownika w Sklepie powinno m. in. zawierać prawdziwe informacje i dane użytkownika, nie łamać postanowień, zawartych w App Developer Agreement i pozostawać aktywne.
  3. Nielegalne aktywności są zabronione. Microsoft zalicza do nich m. in. manipulowanie rankingiem, ocenami i recenzjami aplikacji, zarówno wydawcy, jak i innych użytkowników. Zakazana jest też defraudacja finansowa przy użyciu Sklepu.

Wszystko to brzmi świetnie. Wiemy jednak, że kluczem do każdej tego typu polityki jest możliwość jej egzekwowania. Microsoft wielokrotnie dokonywał zmian w procedurach licencjonowania i weryfikowania aplikacji, a także usuwał 'fałszywki' ze swoich Sklepów - z różnymi efektami. Istotne jest to, że działania Microsoftu skierowane są na zaprowadzenie porządku w Sklepie i chronienie użytkowników przed scamem.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 25 października 2014, 19:41 Kategoria: Sklep Windows

Surface Pro 3 także do zastosowań muzycznych

Microsoft promował dotychczas Surface Pro 3 jako laptop/tablet dla studentów i profesjonalistów. Teraz firma pragnie zachęcić producentów muzycznych, którzy za pomocą 12-calowego ekranu dotykowego mogą kontrolować oprogramowanie typu DAW.

"Większość muzyki, jaką słyszymy w samochodzie, w filmach i w naszych urządzeniach, została stworzona przy użyciu mocnego oprogramowania muzycznego - wszechstronnych i konkretnych programów pokroju Pro Tools, Ableton Live, Cubase, Reason, Sibelius czy Finale. Muzycy uwielbiają Surface Pro 3, gdyż wspiera wszelkie narzędzia, pozwalające na tworzenie muzyki, pozostając w formie przenośnej, która umożliwia podróżowanie z nimi, gdziekolwiek chcemy. Mogą pisać pełne partytury dla orkiestry dzięki narzędziu Sibelius, siedząc na strychu, nagrywać wirtualne instrumenty w Abletonie Live, jadąc pociągiem, czy miksować ścieżki w Pro Tools w studio. Surface to potężne mobilne studio muzyczne, które podróżuje z muzykiem wszędzie, gdzie zabierze go muzyka." - pisze Microsoft.

Na powyższym nagraniu zobaczymy, w jaki sposób wykorzystać ekran dotykowy w Surface Pro 3 do operowania w programie Reason 8. Oczywiście lista programów DAW nie zamyka się na powyżej wymienionych przez Microsoft. Użytkownicy ekranów dotykowych mogą także tworzyć w obecnie najpopularniejszym kombajnem studyjnym pod Windows - FL Studio. Powstał nawet portal, dedykowany produkcji muzycznej w Surface Pro 3. Surface Pro Audio dokładnie opisuje i prezentuje, jak wykorzystać możliwości sprzętowe Surface'a w zastosowaniach studyjnych.

Czy producenci zaczną masowo migrować do środowiska Surface? Microsoft ma taką nadzieję, dlatego często podkreśla możliwości dotykowe Surface Pro 3, których brak w popularnych w tej dziedzinie iMacach. Więcej o produkcji muzycznej w Surface Pro 3 znajdziemy także na oficjalnym blogu Surface.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 25 października 2014, 16:11 Kategoria: Microsoft Surface

Co jeszcze nam oferuje Windows 10 Technical Preview build 9860?

Build 9860, czyli druga publiczna odsłona Windows 10 Technical Preview, ciąge odkrywa przed nami kolejne nowości. Dziś przyjrzymy się bliżej m. in. Centrum Powiadomień, nowymi możliwościami tworzenia skrótów na pulpicie, wsparciu dla formatu MKV oraz poprawkom, usprawniającym procesy uruchamiania i wstrzymywania systemu.

Action Center. Jedną z problatycznych sytuacji w Windows 8 jest moment, gdy przegapimy wyskakujące powiadomienie. Dzięki Centrum Akcji, które w funkcjonalnej wersji pojawiło się w buildzie 9860, zawsze możemy powrócić do wyświetlanych wiadomości. Gdy klikniemy prawym przyciskiem myszy jego ikonę w pasku zadań, zyskamy dostęp do podstawowych ustawień. Możemy tu tymczasowo wyłączyć wyskakujące powiadomienia.

Action Center

Z kolei klikając opcję Open Notifications and Action Center (Otwórz powiadomienia i Centrum Akcji), zyskamy wgląd w listę ostatnich powiadomień. Możemy je też usuwać, klikając krzyżyk bądź przesuwając szybko kursorem i 'wyrzucając' je poza ekran, niczym powiadomienia w smartfonie.

Action Center

Usprawnienia procesów uruchamiania i wstrzymywania systemu. Jeśli wasza kopia Windows 10 zachowuje się problematycznie podczas uruchamiania, usypiania i wznawiania pracy systemu, powinniście pobrać specjalną łatkę. Znajdziecie ją w aplikacji PC Settings. Chodzi o dwa pliki z serii Windows Technical Preview October Update - KB3008956 oraz KB3010668.

Wbudowane wsparcie dla formatu MKV. To kolejna nowość, której zabrakło w Windows 8.1. System jest gotowy do odtwarzania plików wideo w formacie MKV od razu po zainstalowaniu. Nie są wymagane żadne dodatkowe kodeki - wystarczy odpalić plik w odtwarzaczu Windows Media Player.

Skróty do aplikacji Modern na pulpicie. Podczas gdy pierwszy build - 9841 - oferował możliwość tworzenia takich skrótów, wspierane były jedynie aplikacje natywne, dostarczane wraz z systemem. Kompilacja 9860 pozwala już na przypinanie do pulpitu apek Modern UI od zewnętrznych producentów i wydawców.

Ikony

Jeśli wierzyć źródłom, build 9860 zawiera ponad 7000 nowości i usprawnień. Większość z nich nie została wspomniana przez Microsoft, ani nie znajdziemy ich w żadnym publicznym changelogu. Nic więc dziwnego, że ich odkrycie zabierze środowisku 'Insiderów' jeszcze trochę czasu.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 24 października 2014, 21:33 Kategoria: Windows 10

Jedyna nadzieja dla Windows Phone to niskobudżetowce? Alcatel z nowymi pomysłami

Alcatel nie wypuścił na rynek żadnego Windows phone'a od 2012 r., jednak wkrótce ma się to zmienić. Jak przyznaje Dan Dery - wiceprezes Alcatela - firma rozważa produkcję niskobudżetowych smartfonów z Windows Phone. To nie wszystko - Alcatel ma jeszcze w zanadrzu wyjątkowego smartfona...

"Operatorzy z całego świata ciągle nam mówią, że liczą się właśnie niskobudżetowe Windows phone'y, a nie te z wyższej półki. Nie wiemy, czy to dlatego, że Windows Phone świetnie sobie radzi na tanich smartfonach, czy dlatego, że ludzie chcieliby nabyć Nokię w przystępnej cenie" - tłumaczy Dan Dery i ma w tym sporo racji. Bezapelacyjnie najlepiej sprzedającym się urządzeniem z WP jest najtańsza wersja Lumii, 520. Smartfon szybko zdobył największy udział w rodzinie Windows Phone i nie zapowiada się, by równie szybko go stracił.

Alcatel Pop 2

Przedstawiciel Alcatela potwierdza, że od czasu zapowiedzi Windows 10 firma jest coraz bardziej zainteresowana powrotem na scenę Windows Phone: "Windows jest tym systemem, który najlepiej zbliża smartfony, tablety i laptopy. Cieszymy się, że mamy partnera, zainteresowanego konwersją [adaptacją na inne platformy], ponieważ nasi klienci nie chcą skomplikowanych systemów - chcą czegoś znajomego, środowiska, z którym pracują w biurze, ale na smartfonie" - mówi Dery.

Przypomnijmy jeszcze o wspomnianym, wyjątkowym smartfonie. Chodzi oczywiście o zapowiedziany model Pop 2, który ma stać się pierwszym 64-bitowym smartfonem z Windows Phone. Wprawdzie temat ostatnio nieco przycichł, tym niemniej remake Pop 2 (w pierwotnej wersji oparty na Androidzie) został przez firmę oficjalnie potwierdzony. Kiedy premiera? Tego jeszcze nie wiadomo, choć można przypuszczać, że Alcatel czeka na premierę Windows (Phone) 10, który powinien lepiej sobie poradzić z 64-bitową architekturą.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 24 października 2014, 20:48 Kategoria: Windows Phone

Microsoft wypuścił 'krytyczną' aktualizację dla Windows Phone PfD

Microsoft wypuścił właśnie aktualizację Windows Phone dla uczestników programu Preview for Developers. Upgrade'uje ona system do wersji 8.10.14192.280. Choć z nazwy jest 'krytyczna', nie wygląda na to, by chodziło o kwestie bezpieczeństwa.

Jak podają twórcy systemu, aktualizacja do wersji 8.10.14192.280 jest niezbędna, jeśli w przyszłości będziemy chcieli pobierać nowe aktualizacje. "Ta aktualizacja zawiera typowy dla nas zakres poprawek i ulepszeń. Wymagamy aktualizacji, by móc kontynuować testy naszych systemów aktualizowania. Update będzie ukazany jako 'krytyczny' w waszym telefonie" - czytamy w oświadczeniu Microsoftu. By otrzymywać dalsze aktualizacje w ramach programu poglądowego, wymagana będzie zatem baza w postaci buildu 8.10.14192.280.

Windows Phone

Aktualizacja zainstaluje się samoczynnie w przeciągu 72 godzin od pobrania. Możemy przyspieszyć ten proces, dokonując instalacji manualnej. Jeśli nie chcemy pobierać wspomnianej aktualizacji, powinniśmy wejść do ustawień naszego Windows phone'a i odznaczyć przycisk wyboru programu Preview for Developers .

"Pobierając ten update, dostaniecie najnowszy build, który oferujemy dla programu Windows Phone Preview for Developers." - dodaje Microsoft. By zainstalować aktualizację - oczywiście jeśli używamy wersji poglądowej - powinniśmy włączyć ustawienia i sprawdzić dostępność nowych aktualizacji.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 24 października 2014, 18:56 Kategoria: Windows Phone

'Microsoft Lumia' - teraz już jako oficjalna marka

Od jakiegoś czasu wiemy o planowanej przez Microsoft akcji rebrandingu marki Nokia. Przejęty dział usług i urządzeń stał się teraz częścią firmy z Redmond, dlatego też w nazwach produktów nie zobaczymy już logo Nokii. Teraz to już oficjalne.

Jak poinformowała na Facebooku Nokia France, marka Nokia oficjalnie zniknie z nadchodzących smartfonów i tabletów, począwszy od tego tygodnia. Planowane wprowadzenie nowych urządzeń to najprawdopodobniej tegoroczny sezon świąteczny, a więc okres wzmożonych zakupów.

Lumia

Co istotne, Microsoft ogłosił dziś oficjalnie, że 'Nokia Lumia' zostanie zastąpiona marką 'Microsoft Lumia'. Nie jest to proces, realizowany z dnia na dzień. Do niedawna ukazywały się jeszcze smartfony z logo Nokii, tym niemniej w międzyczasie pojawiły się już akcesoria mobilne, opatrzone jedynie sygnaturą Microsoftu. W dość minimalistycznej stylistyce prezentować się będzie owa sygnatura na smartfonach czy tabletach. Microsoft prawdopodobnie użyje jedynie nazwy firmy i charakterystycznego logotypu, pomijając słowo 'Lumia'. Zobaczymy więc jedynie logo 'Microsoft' jak na innych urządzeniach, np. myszkach komputerowych.

Co z ostatnimi Lumiami (530, 630, 635, 730, 735, 830, 930), wydanymi jeszcze jako Nokia? Będą one oczywiście nadal wspierane przez Microsoft. Rebranding będzie dotyczył jedynie nadchodzących urządzeń.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 24 października 2014, 15:19 Kategoria: Nokia

Microsoft Garage - bardziej innowacyjny od działu Research?

Garage to nietypowy dział Microsoftu. Wystartował w 2009 r. jako część Office Labs. Wówczas jego misją było tworzenie innowacyjnych i oddolnych projektów, głównie pobocznych. Microsoft Garage stał się potem inkubatorem nowych aplikacji, przeznaczonych także na konkurencyjne platformy.

Pracownicy Microsoftu, zaangażowani w Garage, stworzyli szereg aplikacji, również na Androida. Są to m. in. Next Lock Screen - alternatywny ekran blokowania, Torque - wyszukiwarka Bing dla Android Wear czy Journeys & Notes - aplikacja związana z publicznym transportem. Nową misją Garage jest przeniesienie tych pierwotnie pobocznych apek na zewnątrz firmy, a więc ich publikacja w Apple App Store, Google Play i Windows (Phone) Store, jeśli będą kompatybilne również z tą platformą.

Garage

Kilkanaście nowych aplikacji, wliczając w to powyżej wspomniane, pojawiło się przedwczoraj na oficjalnej stronie The Microsoft Garage. By zyskać do nich dostęp, należy kliknąć odsyłacz See all Workbench projects na dole strony. Znajdziemy tu szereg ciekawych i innowacyjnych aplikacji na różne platformy. Wszystkie możemy pobrać za darmo! Jedną z nich jest Voice Commander - oparty na technologii rozpoznawania poleceń głosowych shooter RTS na platformę Xbox One. Wszystkie apki dedykowane są konsumentom, niektóre zahaczają przy tym o obszar produktywności.

Istotne jest także podejście do rozwoju aplikacji w 'Garażu'. "Te inkubacyjne apki znajdują się w fazie 'eksperymentalnej', będą więc aktualizowane i ulepszane w zależności od doświadczenia i feedbacku użytkowników. Może to skutkować również ich ekspansją do [środowisk] innych Sklepów." - mówi rzecznik Microsoftu. Tak więc od samych użytkowników zależeć będzie, które z aplikacji czeka świetlana przyszłość.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 24 października 2014, 11:08 Kategoria: Oprogramowanie

G jak Godzilla, czyli wirtualne maszyny G-Series w Azure

Kilka dni temu Microsoft poprowadził konferencję, na której omówiono przyszłość firmy, w której nie może zabraknąć technologii Azure. Powstaną więc nowe centra danych, wirtualne maszyny dla firm i wiele innych nowości, opartych na chmurze. Jedną z nich są VM-y z serii G.

G-Series to nowa rodzina wirtualnych maszyn, które - jak już wcześniej pisaliśmy - dwukrotnie przewyższają pod względem pamięci najlepsze VM-y z serii Amazon Web Service (AWS) i dedykowane są większym przedsiębiorstwom. Produkt zaoferuje m .in wsparcie dla 32 rdzeni, 450 GB pamięci RAM i 6,5 Terabajta przestrzeni dyskowej SSD.

G-Series

Podczas gdy VM-y z serii D miały być powiązane z dyskami SSD, skąd właściwie pomysł na G-Series? Otóż - jak podaje Microsoft - G to Godzilla, nazwa kodowa nowej serii maszyn wirtualnych. Nazwa ta okazała się całkiem trafna, jeśli spojrzymy na gigantyczne wręcz możliwości wspomnianych maszyn. Microsoft nie mógł jednak wykorzystać tej nazwy w oficjalnej promocji usługi, gdyż chroniona jest ona znakiem towarowym. Tak czy inaczej, właśnie pod tą nazwą funkcjonuje wewnątrz Microsoftu nowa seria VM-ów.

Scott Guthrie z Microsoftu podczas swojego keynote'u (dostępnego online tutaj) wyjaśniał m. in. historię powstania wirtualnych maszyn G-Series. Kwestia genezy nazwy zostaje poruszona w 11 minucie nagrania.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 października 2014, 20:06 Kategoria: Windows Azure

Nokia radzi sobie lepiej, niż się spodziewano

Nokia przedstawiła dziś sprawozdanie finansowe za miniony kwartał. Q3 2014 okazał się dla fińskiego Giganta wyjątkowo pomyślny. Firma zarobiła więcej, niż przewidywali analitycy.

Rok 2014 na stałe zapisał się w historii Nokii i odmienił jej losy. Po sprzedaniu swojego mobilnego biznesu Microsoftowi firma skupiła się na rozwiązaniach telekomunikacyjnych, sieciowych i kartograficznych. Pod przewodnictwem nowego CEO, którym został Rajeev Suri, Nokia zyskała drugą młodość, a jej zyski rosną od zamknięcia słynnej transakcji w kwietniu. Jak donosi sprawozdanie, dział Solutions and Networks przyniósł Nokii zarobki z marży rzędu 13,5%. Dla porównania: w Q2 wynosiły one 11,0%. Zyski powinny się jeszcze zwiększyć, jako że Nokia planuje rozszerzyć zasięg swojej sieci na wiele obszarów w Azji.

Nokia

Nokia Technologies zaliczyła z kolei 9% wzrost w porównaniu do zeszłorocznych (YoY) wyników. Głównym odpowiedzialnym za to czynnikiem miała okazać się umowa licencyjna z Microsoftem. Całkowity zysk operacyjny zwiększył się o 32% w porównaniu do zeszłego kwartału i wynosił 457 milionów euro, przebijając o 98 milionów euro przewidywania analityków. Dział HERE przyniósł 2% wzrost w porównaniu do Q2 i zmianę roczną rzędu 12%. Wreszcie Nokia Group Continuing Operations zaliczyła 13% wzrost, zarówno w skali rocznej, jak i kwartalnej.

Pełną prezentację wyników - wraz z obrazowymi wykresami - znajdziemy na stronie Nokii w postaci pliku PDF. Jak prezentuje się ogólna kondycja finansowa Giganta z Finlandii? Lepiej, niż zakładano. Analitycy spodziewają się opłacalności rzędu 11%, zamiast dotychczas przewidywanych 5-10%.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 października 2014, 14:15 Kategoria: Nokia

Windows 10: nowości dotykowe i przewijanie wirtualnych pulpitów

Najnowszy build Windows 10 Technical Preview wniósł kilka ciekawych nowości dla posiadaczy myszy i klawiatury. Widzimy jednak, że twórcy systemu wzięli także pod uwagę ekrany dotykowe. Kontrola nowymi gestami i nowy styl przewijania wirtualnych pulpitów - Windows 10 odkrywa przed nami coraz więcej możliwości.

Pierwsza z zauważalnych zmian dotyczy pola tekstowego. Gdy dotkniemy palcem jego obszar, automatycznie wysunie się wirtualna klawiatura z gotowością do pisania. Nie musimy już - jak w pierwszej kompilacji systemu - sięgać do ikony klawiatury na pasku zadań. Druga zaś wiąże się z pełnoekranowymi aplikacjami. Gdy przejedziemy palcem z górnej krawędzi ekranu w dół, wysunie się funkcjonalny pasek tytułu, jak w typowych aplikacjach okienkowych. Wreszcie ostatnia z dotykowych nowości. Gdy w aplikacji pełnoekranowej Modern UI przesuniemy palcem z dolnej krawędzi w górę, zyskamy dostęp do paska zadań i przycisku Start.

Build 9860 wnosi także nowe animacje przejścia między wirtualnymi pulpitami. Używając kombinacji klawiszy Windows + Ctrl + strzałka w lewo lub w prawo, przemieszczamy się między pulpitami. Animacja jest w zasadzie płynnym przewijaniem obszaru roboczego na płaszczyźnie poziomej. W praktyce animacja ta jest jeszcze nie do końca dopracowana. Przeskoki, zastoje czy migotanie ekranu jest na porządku dziennym. Trudno się jednak dziwić - pierwsze dwa buildy Technical Preview, w tym najnowszy - nazwany przez Microsoft 'delta' - to jedynie wersje testowe.

Jak donoszą źródła, build 9860 zawiera ponad 7000 poprawek i ulepszeń. Spora część z nich dotyczy tego, czego nie dostrzegamy podczas normalnego użytkowania. Niemniej jednak istnieje szansa, że niebawem 'na powierzchnię' wyjdą kolejne nowości, których wcześniej nie zauważono, a które nie zostały wspomniane przez Microsoft.

SkomentujSkomentuj (2) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 23 października 2014, 13:27 Kategoria: Windows 10

Windows 10 z nowymi zasadami bezpieczeństwa

Windows 10 rozwija się w najlepsze. Można długo mówić o zmianach w interfejsie, ale co z bezpieczeństwem? Z myślą o współczesnych i nadchodzących zagrożeniach - jak choćby malware czy kradzież tożsamości - Microsoft opracował nowe zasady bezpieczeństwa dla Windows 10. Poniżej przedstawimy najważniejsze obszary zagrożeń i zabezpieczeń, na których firma zamierza się skupić.

Podejście do tożsamości i uwierzytelniania użytkownika

  • Windows 10 będzie oferował złożony system uwierzytelniania, opraty również na sprzęcie, dzięki czemu dodatkowe zabezpieczenia (np. klucze USB) nie będą konieczne.
  • Użytkownik będzie mógł jednak zapisać dane urządzenie - np. smartfon - w systemie i używać go jako dodatkowego klucza uwierzytelniającego.
  • Windows 10 będzie chronić tokeny dostępu, generowane w procesie uwierzytelniania. Mają one być przechowywane w zabezpieczonym kontenerze, opartym na technologii Hyper-V.

Ochrona informacji

  • Windows 10 pozwoli na automatyczne szyfrowanie grupowe aplikacji, danych, poczty, treści witryn internetowych i innych wrażliwych informacji, które znajdą się w sieci.
  • Rozwiązanie to dotyczy także Windows Phone. Współdzielenie treści z Windows (PC) będzie objęte zabezpieczeniami.
  • Windows 10 ma dostarczyć całego spektrum opcji kontroli VPN - począwszy od ciągłej łączności, kończąc na specyfikacji konkretnych aplikacji i usług, którym możemy przydać prawa dostępu do VPN.

Odpieranie zagrożeń

  • Windows 10 umożliwi zabezpieczenie urządzenia - również w sieci firmowej - i zezwolenie na aktywność jedynie zaufanym aplikacjom. Dodatkowo można uruchomić zaporę przed atakami i malware.

Windows Defender

Wspomniane nowości to dopiero początek. Microsoft chciałby stworzyć bezpieczny system, który w pełni odpowiada współczesnym zagrożeniom. Istotna będzie także kwestia wieloplatformowości i chmury - obszarów, które w przyszłości miałyby się stać kluczowe dla platformy Windows. Pełną treść orzeczenia znajdziemy na oficjalnym blogu Microsoft Windows.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 października 2014, 21:38 Kategoria: Windows 10

Zbliża się koniec Surface Pro 2

Od czasu zapowiedzi Surface Pro 3 jego poprzednik coraz bardziej odchodzi w zapomnienie. Gdy skończyła się produkcja Surface Pro 2, Microsoft obniżył nawet jego ceny, by jak najszybciej pozbyć się z półek sprzętu starszej generacji. Od dziś nie kupimy już Pro 2 w Sklepie Microsoft i na stronie Surface.com.

Zakończenie oficjalnej sprzedaży Surface Pro 2 przez Microsoft nie oznacze bynajmniej jego zupełnej niedostępności. Urządzenie wciąż znajduje się w ofercie niezależnych dystrybutorów czy na rynku wtórnym. Gdy wejdziemy na stronę Surface.com, znajdziemy wprawdzie produkty z serii Surface 2, ale oznaczone jako Out of stock. Jak donosi obsługa klienta Sklepu, Surface Pro 2 nie jest już i nie będzie dostępny w sprzedaży.

Surface

Proces odesłania na emeryturę drugiej generacji tabletu trwa od kilku miesięcy. W lipcu fizyczne sklepy Microsoft Store miały już odsyłać egzemplarze urządzenia z powrotem do bazy. Teraz firma ustawicznie pozbywa się wizerunku Surface 2 z obszaru marketingowego. Przykładowo, w angielskojęzycznej wersji Microsoft Store, w dziale Surface, w nagłówku nie zobaczymy już starszej generacji tabletu. Surface 2 od dawna nie zaliczył też żadnej aktualizacji firmware'u. Staje się więc jasne, że gdy myślimy o tablecie lub hybrydzie, Microsoft chciałby, by przed naszymi oczami ukazał się jedynie Surface Pro 3.

Jeśli wciąż rozważacie zakup Surface Pro 2, lepiej się pospieszcie. Nowe egzemplarze są dostępne jedynie w ofercie zewnętrznych sprzedawców detalicznych. Jako że ich produkcja została zakończona jakiś czas temu, już niebawem mogą one całkowicie zniknąć z półek sklepowych (lub zaliczyć kolejne cięcia cen!).

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 22 października 2014, 18:14 Kategoria: Microsoft Surface

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum