Zamknij komunikat

Zapraszamy Czytelników CentrumXP do promocji!

Zapraszamy wszystkich naszych Czytelników do skorzystania z promocji! Wystarczy, że zarejestrujecie swoją firmę na platformie www.helloit.pl oraz dokonacie zakupu jednego z wybranych pakietów Office objętych promocją. W zamian otrzymacie Bon Sodexo o wartości 100 zł! Promocja dotyczy pierwszego zakupu pakietu Office na HelloIT.pl


Z kolei, jeżeli korzystacie już z Office 365, zakupiona w promocji licencja może służyć jako odnowienie obecnej w przyszłości.

Więcej informacji oraz Regulamin Promocji znajdziesz na www.helloit.pl

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: CentrumXP.pl Opublikowano: 27 września 2016, 11:25 Kategoria: Office 365

Nowości w Azure - bezpieczeństwo, wiersz poleceń i szyfrowanie dysków w VM

Wczoraj rozpoczęła się konferencja Microsoft Ignite 2016, a prelegenci pozytywnie zaskoczyli nas wagą swoich prezentacji. Dowiedzieliśmy się wiele o inteligentnej chmurze, sztucznej inteligencji i współdziałaniu rozwiązań Microsoftu z technologią Azure na czele. Dziś przyjrzymy się bliżej nowym funkcjom, z których można korzystać na portalu. Wśród nich znajduje się nowa wersja interfejsu wiersza poleceń, szyfrowanie dysków w maszynach wirtualnych z systemami Linux oraz kilka nowych opcji w Azure Security Center.

Zacznijmy od wiersza poleceń. Jason R. Shaver, Senior Program Manager w Microsoft, ogłosił dziś dostępność Azure Command-Line Interface 2.0 w wersji Preview. Z wpisu dowiadujemy się, że interfejs jest łatwy w instalacji i użyciu, a także zgodny z zestawem narzędzi POSIX. Zgodnie z obietnicą Microsoftu, CLI 2.0 będzie wkrótce dostępny we wszystkich popularnych usługach pakietowych. CLI 2.0 zapewnia czysty sposób interakcji z popularnymi narzędziami w wierszu poleceń, by wymienić tylko grep, cut i jq. Do narzędzia dołączony jest poradnik z przykładami i treściami edukacyjnymi, wyjaśniającymi typowe polecenia. Wszystkie niezbędne materiały znajdziecie w repozytorium GitHub.

Na konferencji Microsoft Ignite 2016 ogłoszono również dostępność funkcji szyfrowania dysków w linuksowych VM-ach IaaS w Azure. Pozwala to na zastosowanie szeregu scenariuszy w licznych konfiguracjach. Ostatnia z wartych wymienienia nowości przypadła w udziale Azure Security Center. Platforma została uruchomiona w lipcu tego roku, by pomóc klientom w walce oraz zapobieganiu zagrożeniom w chmurze. Microsoft pisze o trzech funkcjonalnościach w fazie Preview, które dołączono do platformy - Integrated Vulnerability Assessment, Expanded Web Application Firewall (WAF) i Azure Storage Security Assessment. Szczegółowe informacje znajdziecie na blogu Microsoft Azure.

Więcej informacji na temat chmury znajdziecie w naszym autorskim dziale artykułów Microsoft Azure. Zaglądnijcie też do działu Aktualności, w którym zamieściliśmy naszą szczegółową relację z pierwszego dnia Microsoft Ignite 2016. Podczas konferencji znamienite postaci z Microsoft - w tym CEO, Satya Nadella - opowiadały o szczególnym podejściu firmy do technologii chmury, ostatnich osiągnięciach w tej dziedzinie oraz odważnych planach na przyszłość.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 września 2016, 17:11 Kategoria: Azure

Microsoft Ignite 2016 - pierwszy superkomputer AI

Mówiliśmy już o trzech obszarach cyfrowej inteligencji: agencie, aplikacjach i usługach. Teraz czas na ostatnią warstwę - infrastrukturę. Chodzi o taki jej rodzaj, który pozwala na tworzenie inteligencji. Satya Nadella mówi o platformie Azure, która nie tylko pozwala deweloperom skalować użycie CPU, ale także korzystać z praktycznie dowolnych frameworków do tworzenia AI: CNTK, Caffe, TensorFlow czy Torch. Po co jednak ograniczać się do CPU?

Być może nie wszyscy o tym wiedzą, ale Azure posiada najwyższej klasy wsparcie dla GPU w wirtualnych maszynach. Satya Nadella idzie jeszcze dalej. Co, gdyby można było uruchamiać maszyny wirtualne nie tylko w oparciu o CPU i GPU, ale i o krzem? To właśnie skłoniło Microsoft do rozbudowania infrastruktury o FPGA (Field-Programmable Gate Array).

Wsparcie dla FPGA jest oferowane dla każdego układu obliczeniowego w Azure. "Oznacza to, że mamy możliwość rozdzielenia waszych maszynowo uczących się zadań, waszych głębokich neuronowych sieci, do całego dostępnego krzemu, więc możecie osiągnąć tę wydajność i tę skalę" - mówi Satya Nadella, zapowiadając prezentację najprawdopodobniej pierwszego superkomputera AI, którą poprowadzi Doug Burger z Microsoft Research.

Doug tłumaczy, skąd konieczność inwestycji w FPGA. Chodzi o minimalny czas reakcji, wielką skalę i równie wielką wydajność, których w przypadku usług AI nie są w stanie zapewnić w takim stopniu tradycyjne układy CPU. FPGA to programowalne układy sprzętowe, które łączą wydajność sprzętu z elastycznością, która umożliwia zmianę ich funkcjonalności w locie. Własnie w architekturze FPGA powstał superkomputer AI, który został niejako wbudowany w globalną hiperskalowalną chmurę. Dzięki ogromnej mocy zmieniło się to, co jest możliwe w zakresie AI.

Demonstracja pokazuje, z jaką szybkością serwer w Azure rozpoznaje zawartość obrazów. Choć statyczne zdjęcie tego nie oddaje, system wzbogacony o zaprojektowany przez Microsoft układ FPGA (taki, jaki trzyma Doug na wcześniejszym kadrze) pozwala na kilkukrotnie szybszą pracę kognitywnego API. Kolejny test jest jeszcze bardziej wymagający. Doug zamierza sprawdzić, ile czasu potrzebuje system rozpoznawania mowy w Azure, by przetłumaczyć książkę z jednego języka na inny - tu przykładowo z rosyjskiego na angielski. Wykorzystano do tego dzieło literackie Wojna i pokój Lwa Tołstoja, liczące bagatela 1400 stron.

Pierwszej maszynie z 24 rdzeniami o taktowaniu 2,4 GHz zadanie to zajęło 19,9 sekundy. Maszyna wyposażona w zaledwie 10 rdzeni i 4 układy FPGA poszło dużo łatwiej - wystarczyło 2,6 sekundy. Wynik można porównać jeszcze inaczej: pierwsza maszyna wyciągnęła 73, a druga 558 stron na sekundę. To spora różnica :) Nie chodzi tylko o wydajność w kontekście mocy obliczeniowej, ale również o mniejszy pobór mocy przez FPGA.

Prawdziwą, surową moc superkomputera AI pokazuje dopiero w porażającej skali kolejny eksperyment - tym razem polegający na sprawdzeniu czasu wykonania operacji pod względem mocy obliczeniowej świadczonej przez hiperskalowalny komputer. Przy włączeniu wszystkich zasobów możliwe jest przetłumaczenie 78,120,000 stron tekstu na sekundę. Jak tłumaczy Doug, oznacza to, że "możemy przetłumaczyć 5 miliardów słów z innego języka w mniej niż dziesiątą część sekundy".

Cała ta moc obliczeniowa jest teraz częścią inteligentnej chmury Microsoft. Pozwala ona na wykonywanie miliardów miliardów obliczeń w ciągu sekundy i daje dziesięciokrotnie wyższe możliwości obliczeniowe dla AI, niż największy na świecie superkomputer. Pozwala to działać i rozwiązywać problemy przy użyciu sztucznej inteligencji na skalę, która nie istniała nigdy wcześniej. Doug Burger podkreśla, że Microsoft jest pierwszą firmą, która wprowadziła globalną hiperskalowalną chmurę, rozszerzoną o technologię post-CPU, co daje jej "najpotężniejszą, najbardziej elastyczną i najiteligentniejszą chmurę, której zobowiązuje się używać, by wspomagać was, swoich partnerów i klientów".

Na scenę ponownie wkroczył Satya Nadella, by zamknąć pierwszy dzień konferencji i wygłosić krótkie podsumowanie. Praktycznie cały drugi keynote poświęcony był kwestii "demokratyzacji AI" - poprzez agenta, aplikacje, serwisy i infrastrukturę.

"Chcemy zrealizować demokratyzację AI tak samo, jak dostarczaliśmy informacji pod wasze palce. Tym razem jednak chcemy wnieść inteligencję do wszystkiego, wszędzie i dla wszystkich" - zakończył Satya. My również kończymy naszą relację z pierwszego dnia Microsoft Ignite 2016. Dziękujemy, że byliście z nami!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 września 2016, 01:53 Kategoria: Azure

Microsoft Ignite 2016 - poznajmy bliżej inteligentne API

W dalszej części wystąpienia Satya Nadella mówił o wirtualnej asystentce - bocie, który w formie konwersacji pomaga klientom na amerykańskiej stronie Microsoft. Taki sposób komunikacji wkrótce będzie dostępny także dla pozostałych wersji językowych. Jak zauważa CEO Microsoft, oparta na sztucznej inteligencji obsługa klienta jest ekonomicznie wydajniejsza, a doświadczenie klienta ulega poprawie. Teraz przechodzimy do trzeciego obszaru cyfrowej transformacji - usług.

Po raz kolejny słyszymy, że inteligentne technologie, stanowiące zaplecze dla Office 365, Dynamics 365, Cortany i SwiftKey, nie są zarezerwowane dla tych produktów, a Microsoft pragnie je udostępniać "w formie usług i klocków do budowy, dzięki czemu możecie budować tego samego rodzaju inteligentne aplikacje". Przykładem takiej przekształcającej technologii jest Cortana Intelligence Suite.

Pierwszym nowym dodatkiem do Cortana Intelligence Suite jest Bot Framework, o którym mowa była choćby podczas konferencji BUILD 2016. Satya uważa, że w przyszłości każda firma będzie posiadać aplikację bota, ponieważ jest to najdogodniejszy sposób interakcji z klientem oraz wenwętrznych interacji z danymi i procesami. Ale żeby zbudować bota, potrzebne są wspomniane klocki do budowy, posiadające zdolności do rozumienia i prowadzenia konwersacji - także w języku potocznym. Bot Framework oferuje właśnie coś takiego. Za jego pomocą można stawiać boty, z którymi porozmawiamy za pośrednictwem Skype, Facebooka czy po prostu strony internetowej. Satya podaje kolejne ciekawe dane: od czasu konferencji BUILD 2016 swoje boty stworzyło blisko 45 000 deweloperów. Ostatnie projekty w tym frameworku powstały pod znakami Getty Images, Star Trek czy NFL.

Wchodzimy teraz w temat drugiego dodatku do Cortana Intelligence Suite - Cognitive APIs - "Uruchomiliśmy to na BUILD i od tego czasu mieliśmy ponad miliard zapytań API do tych kognitywnych API". Satya przypomina o niedawno ustanowionym przez Microsoft rekordzie, dotyczącym rozpoznawania mowy. Technologia firmy zaliczyła najniższy w historii wskaźnik błędu, wynoszący dokładnie 6,3%. Speech API jest jednym z wielu elementów pakietu kognitywnego. Innym przykładem jest API rozpoznające obiekty, składające się ze 152-warstwowej sieci neuronowej i korzystające z nowej technologii zwanej residual learning. Jako przykład wykorzystania inteligentnych API posłużył Uber, który w swojej aplikacji zastosował rozpoznawanie twarzy, co pozwala na podstawie selfie zidentyfikować kierowcę i zapewnia wyższe bezpieczeństwo zarówno pasażerów, jak i kierowców.

Kognitywne API można także połączyć z HoloLens, by stworzyć zupełnie nowe doświadczenie sprzedaży. W krótkiej demonstracji mapowania 3D na rzeczywiste meble kuchenne nakładano tekstury i dodatkowe hologramy, co pozwala dopasować wystrój i zwizualizować go sobie w mgnieniu oka. Klienta można następnie zapytać o pozwolenie na anonimowy zapis sesji, a dane z procesu personalizacji wystroju wykorzystać w dalszych relacjach z klientami. Można nawet zarejestrować punkty, w których kierunku klient patrzył najczęściej (na zrzucie ekranu powyżej zaznaczone na czerwono). Dane te oczywiście nie są statyczne i można z nimi pracować - często po prostu w ramach jednej aplikacji.

Widzimy więc, że Cortana Intelligence Suite umożliwia zintegrowanie inteligentnych API z wieloma istniejącymi technologiami, na przykład z HoloLens. Jest to kolejny przykład transformacji, jaką mogą wprowadzić firmy pokroju Lowe.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 27 września 2016, 00:33 Kategoria: Oprogramowanie

Microsoft Ignite 2016 - inteligentne podejście w Office 365

W obliczu nowych technologii Satya Nadella mówił o demokratyzacji tworzenia i dostępu do cyfrowej inteligencji. Działania podejmowane tu przez Microsoft skupiają się w czterech obszarach: agenta, aplikacji, usług i infrastruktury. Na temat agenta - na przykładzie Cortany - mówiła już Laura Jones. Teraz usłyszymy nieco więcej o warstwie aplikacji.

Satya chce teraz pokazać, w jaki sposób podejście, które zastosowano wobec Cortany, można rozciągnąć na praktycznie każdą aplikacje. Jako przykład posłuży SwiftKey, popularna aplikacja klawiatury dla Androida i iOS. Dowiadujemy się, że SwiftKey posiada 300 milionów użytkowników, którzy pisząc za pomocą pociągnięć palcem, zaoszczędzili blisko 100 tysięcy lat w porównaniu z tradycyjnym pisaniem na klawiaturze. Technologią, która przyspiesza pisanie, jest prognozowanie kolejnych słów w oparciu o poprzednie. Satya odnotowuje ważny kamień milowy - przejście do rozwijania sieci neuronowych. Oznacza to, że każdy użytkownik klawiatury SwiftKey posiada własną sieć neuronową, która uczy się naszego sposobu pisania. Aplikacja wychodzi więc poza ostatnie trzy lub cztery słowa, które ostatnio wprowadziliśmy. W zamian dostajemy podpowiedzi oparte na semantyce naszych wypowiedzi i działa to na wszystkich urządzeniach. "Klawiatura nie jest już dłużej dołączona do urządzenia. Jest ona dołączona do Ciebie!" - tłumaczy Satya Nadella.

Microsoft takie podejście pragnie teraz wdrożyć do jednego z głównych produktów - Office 365. Satya mówi tu, że nie chodzi jedynie o przeniesienie pakietu do chmury. "Najbardziej gruntowną zmianą w Office 365 jest fakt, że wszystkie dane, stojące za aplikacjami Office 365, znajdują się w strukturze grafu i w zaufanej sferze prywatności, na której możemy polegać i tworzyć inteligencję".

Podejście to możemy zaobserwować na przykład w inteligentnych funkcjach skrzynki Outlook.com czy w Skype Translator. Zwłaszcza w tym drugim przypadku mówimy o ciekawym zestawieniu technologii. Proces tłumaczenia na żywo wymaga kilku składników: rozpoznawania mowy, syntezowania mowy i maszynowego uczenia, a także danych Skype. "Dane trafiają do sieci neuronowej i dzieje się magia!". Satya przypomina, że Skype Translator obsługuje już 8 języków. Pozwala to coraz lepiej pokonywać bariery językowe, dzielące ludzi. Nawet w przypadku aplikacji Word coraz mniejszą rolę musi odgrywać słownikowa autokorekta. Teraz program posiada lingwistyczne rozumienie tego, co znajduje się w dokumencie. Oczywiście nie wyklucza to potrzeby zwyczajnej korekty pomyłek, jednak procesor tekstu, jakim jest Word, przy udziale maszynowego uczenia i sztucznej inteligencji dostarcza narzędzi, pomocnych w stylistyce i gramatyce. Jednym z takich narzędzi jest uruchomiony w tym tygodniu Tap. Satya mówi też o funkcjach Word i OneNote, które pomagają osobom z dysleksją w poprawie jakości czytania.

Podsumowując, Office 365 wychodzi poza tradycyjnie pojmowane środowiska pracy i dostarcza kolejnej warstwy inteligencji. Microsoft na tym nie poprzestaje i rozszerza owe podejście na Dynamics 365. Platforma otrzyma w listopadzie ważną aktualizację, która poważnie odmieni środowisko CRM. Głównym założeniem jest przeniesienie działań związanych ze sprzedażą do wewnątrz systemu CRM. Więcej na ten temat napiszemy z pewnością w niedalekiej przyszłości!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 23:49 Kategoria: Office 365

Microsoft Ignite 2016 - co potrafi asystentka Cortana?

Wieczorny keynote pierwszego dnia Microsoft Ignite wystartował już na dobre! Po inspirującym wstępie Satyi Nadelli przyszedł czas na bardziej szczegółowy przegląd możliwości Cortany. Dowiedzieliśmy się już, że Cortana ma 133 miliony aktywnych użytkowników z 116 krajów świata, którzy zadali jej już 12 miliardów pytań. Więcej na temat cyfrowej asystentki powie nam Laura Jones, Senior Product Marketing Manager z Microsoft.

Laura zaczyna od prostego zapytania: "Hej Cortana, jakie mam następne spotkanie?". Odpowiedź jest trafiona w stu procentach: "Jako następne masz prezentację moich umiejętności na Ignite od 5:00 do 6:00pm". Cortana jest czymś więcej, niż asystentką głosową. Dowiadując się więcej o użytkowniku, potrafi pomóc mu w najważniejszych zadaniach. Cortana współpracuje z Office 365, poznaje organizację i może powiedzieć nam choćby o następnym spotkaniu lub konflikcie w kalendarzu. Z poziomu interfejsu Cortany mamy dostęp do kalendarza i możemy zobaczyć, z kim jesteśmy umówieni. Po kliknięciu danej osoby Cortana wyszuka ją w LindedIn i przekaże nam te informacje. Dostępna jest także historia konwersacji z wybraną osobą.

Kolejną, jeszcze niewprowadzoną funkcją, jest dopilnowanie, czy wykonaliśmy obiecane zadania. Przy udziale maszynowego uczenia (machine learning) Cortana może zrozumieć, do czego się zobowiązaliśmy, a następnie w proaktywny sposób przypomina nam o tym. Inteligentnych wskazówek jest dużo więcej. Jeśli połączymy Cortanę z aplikacjami fitness w chmurze, będzie ona monitorować naszą aktywność i przypominać nam o treningach. Gdy z powodu wyjazdu jakiś pominiemy, asystentka zaproponuje nam wolny termin, w którym zaległości możemy odrobić. Cortana współpracuje oczywiście z wieloma urządzeniami. Na zrzucie ekranu poniżej zobaczymy na przykład odbiór wiadomości SMS na komputerze PC z możliwością odpisania lub ustawienia przypomnienia, by odpisać później.

Cortanę można także powiązać z Power BI, by wysyłała powiadomienia w przypadku zarejestrowanych kamieni milowych. Na koniec Laura prezentuje działanie Sticky Notes, które - jak wiemy - jest funkcją inteligentną, która potrafi rozpoznawać pismo odręczne. Po kliknięciu takiej notki i zapisaniu dla niej przypomnienia w Cortanie, owo przypomnienie będzie także dostępne na wszystkich naszych urządzeniach - na przykład z Androidem.

Na tym kończy się krótka prezentacja możliwości Cortany, a teraz wracamy do głównego keynote'u z Satyą Nadellą.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 23:12 Kategoria: Oprogramowanie

Microsoft Ignite 2016 - Innovation Keynote z Satyą Nadellą

Zgodnie z harmonogramem Satya Nadella zamknie pierwszy dzień Microsoft Ignite z prezentacją, którą musicie zobaczyć. Wracamy więc z relacją i przybliżamy Wam nowości, o których chce powiedzieć CEO Microsoft.

Satya wchodzi na scenę, mówiąc o sztucznej inteligencji: "Nie gonimy za AI, by wygrywała z ludźmi w grach. Gonimy za AI, byśmy mogli wspomagać każdą osobę i każdą instytucję za pomocą narzędzi AI, które zdolne są rozwiązać większość palący problemów naszego społeczeństwa i naszej ekonomii. Za tym trwa pościg".

Na powrót słyszymy o cyfrowej transofrmacji - punktu wyjścia całej tegorocznej konferencji Microsoft Ignite. Satya mówi o niej w kontekście Mobile first, Cloud first. Obok znanych nam już celów statutowych, takich jak budowa bardziej osobistych komputerów, inteligentnej platformy chmurowej i zmiana oblicza procesów biznesowych i produktywnych, istotną rolę pełni sztuczna inteligencja. Wszystkie te obszary wiążą się mocno ze sobą i można uznać, że nie są w stanie funkcjonować oddzielnie. Technologia, o której mowa, pozwala konwertować wielkie pakiety danych i analizować je. Satya jako przykłady podaje Windows Hello czy komputery holograficzne, takie jak HoloLens, które umożliwiają cyfrowe odtworzenie całego otoczenia i łączenie z nim obiektów wirtualnych. Microsoft ową inteligencję łączy z praktycznie każdą aplikacją, by wymienić tylko Cortanę, Office 365 i Dynamics 365. Części składowe tej inteligencji są dostępne do wykorzystania przez deweloperów na platformie Azure.

Nadella odtwarza proces "demokratyzacji" w dostępie do informacji. Pierwszym urządzeniem na osi czasu jest prasa drukarska z 1450 roku. Przed wynalazkiem Gutenberga na świecie było około 30 000 książek, a 50 lat później - już 12 milionów. "Zmieniło to sposób, w jaki ludzie tworzą informacje i korzystają z informacji". Inny kamień milowy zarejestrować można w roku 1989, kiedy to nastąpiła eksplozja World Wide Web, co spowodowało podobny proces. Dyrektor Microsoft nawiązuje do wcześniej przytaczanych przez nas wcześniej danych IDC, mówiących o zetabajtach danych, które będą znajdować się na nośnikach cyfrowych w 2025 roku.

Kiedy wcześniej mówiliśmy o demokratyzacji, tworzeniu i dostępie do informacji, w obliczu nowych technologii powinniśmy pomyśleć o demokratyzacji tworzenia i dostępu do cyfrowej inteligencji. Działania podejmowane tu przez Microsoft skupiają się w czterech obszarach: agenta, aplikacji, usług i infrastruktury.

Agentem jest na przykład Cortana, którą Satya uważa za nową warstwę organizacyjną na wzór systemu operacyjnego lub przeglądarki i formę pośrednictwa w interakcji człowieka z komputerem. To sposób na pozyskiwanie aplikacji i informacji, działający w stosunkowo nowym interfejsie. Agent nie jest przynależny do jednej maszyny lub środowiska, a jest z nami na wszystkich platformach i aplikacjach, których używamy. Teraz czas na dane, na które czekaliśmy! Satya wyjawia, że Cortana ma 133 miliony aktywnych użytkowników z 116 krajów. Zadali oni już 12 miliardów pytań. Za pośrednictwem pakietu SDK, którym deweloperzy wzbogacają asystentkę o kolejne informacje, staje się ona jeszcze bardziej inteligentna.

Satya zapowiada pierwsze demo tego wieczoru, w którym zaprezentowane zostaną możliwości Cortany. O tym już za moment!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 22:40 Kategoria: Wydarzenia specjalne

Microsoft Ignite 2016 - Windows Defender Application Guard

Po krótkiej demonstracji współpracy nad dokumentami w konferencji na wielkim ekranie Surface Hub przyszedł czas na kolejne kwestie związane z bezpieczeństwem. Swoją oficjalną zapowiedź otrzymał dziś Windows Defender Application Guard. Yusuf Mehdi zapewnia, że Microsoft Edge jest najlepiej zabezpieczoną przeglądarką dla firm. Dziś po raz pierwszy w historii cała przeglądarka Edge zostaje odizolowana od reszty systemu, a jej aktywność odbywa się w opartym na sprzęcie kontenerze, co w razie aktywności złośliwego kodu nie pozwoli mu na przedostanie się do dalszych zasobów systemu.

Wirtualizacja całej przeglądarki chroni urządzenie przed wieloma rodzajami ataków, wliczając w to nawet exploity 0-day. Administratorzy otrzymują możliwość konfiguracji zasad grup, wliczając w to tworzenie list zaufanych stron, oraz wprowadzania tych zasad wewnątrz organizacji przy użyciu Windows Defender Application Guard. W takiej sytuacji, gdy złośliwy kod zostanie uruchomiony w przeglądarce, nie przedostanie się dalej i nie dosięgnie komputera użytkownika ani też sieci, w której się znajduje. Funkcja ta stanie się dostępna w kompilacjach Windows Insider w ciągu kilku następnych miesięcy, a ogólnodostępna będzie w przyszłym roku, prawdopodobnie w ramach aktualizacji Windows 10 Redstone 2. Więcej na ten temat opowie Ann Johnson, VP grupy CyberSecurity z Microsoft.

Ann podkreśla, że Windows 10 jest najbezpieczniejszym systemem w historii Windows, a niemały wpływ na to mają oparte na sprzęcie technologie izolacyjne, takie jak Credential Guard. W swojej demonstracji Ann uruchomiła dwie instancje Windows - Windows 7 pozbawiony Credential Guard oraz Windows 10. Jak twierdzi prelegentka, dla hakera wystarczające jest pozyskanie jednych danych uwierzytelniających. W niezabezpieczonym Windows 7 pozyskanie tych danych przy odpowiednim ataku jest możliwe.

Przy próbie takiego samego ataku w Windows 10 zobaczymy, że dane uwierzytelniania są przechowywane wewnątrz kontenera sprzętowego, co uniemożliwia ich pozyskanie przez hakera. Na tym przykładzie widzimy, jak działa Credential Guard. Ta sama technologia została teraz wykorzystana przez Windows Defender Application Guard do izolacji przeglądarki Microsoft Edge. Ann Johnson dokonuje więc analogicznego ataku na sesje przeglądarek w dwu systemach. Warto dodać, że ataki tego typu są "ciche" i niezauważalne dla ofiary. Nawet jeśli oprogramowanie chroniące wyświetli alarm, może on wydawać się niezrozumiały, a użytkownik końcowy powróci do przeglądania spreparowanej witryny.

Co się stanie, gdy identycznego ataku dokona się w Windows 10 (użytkownik otworzy link do spreparowanej strony)? Nic! Oprogramowanie chroniące nie rejestruje żadnego zagrożenia, ponieważ sesja przeglądarki jest całkowicie wyodrębniona od reszty systemu za pomocą Windows Defender Application Guard.

Nawet jeśli przeglądarka jest całkowicie chroniona i pracuje w odizolowanym środowisku, nasz komputer może zostać zaatakowany w inny sposób. Ann opowiada o zintegrowanym zestawie narzędzi, które pozwalają zidentyfikować i odpowiedzieć na atak bardzo szybko. Mowa oczywiście o Windows Defender Advanced Threat Protection, o którym pisaliśmy już na łamach CentrumXP. Narzędzie jest powiązane m.in. z Office 365, co po wykryciu zainfekowanego załącznika pozwala dotrzeć do jego źródła i sprawdzić, czy plik został umyślnie wysłany przez członka zespołu, czy może jego maszyna została przejęta, a logujący się pochodzi z innej części świata.

Tym samym kończymy relację z keynote'u rozpoczynającego Microsoft Ignite 2016. Wracamy za godzinę, bowiem już o 22:00 (czasu polskiego) rozpocznie się Innovation Keynote, który poprowadzi CEO Microsoft, Satya Nadella!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 20:55 Kategoria: Bezpieczeństwo

Microsoft Ignite 2016 - nowości w Windows i Office

W przedostatniej części pierwszego keynote'u Microsoft Ignite 2016 usłyszymy conieco o współpracy urządzeń w Microsoft Cloud. Na scenę wszedł Yusuf Mehdi, CVP Microsoft, który zapowiedział, że przedstawi wizję firmy odnośnie kilku kluczowych technologii przyszłości. Na wstępie wyświetlono materiał wideo, w którym prezentowane jest jedno z założeń Microsoft - umożliwienie interakcji z komputerami w naturalne dla ludzi sposoby. Pozwala na to asystentka Cortana, pozwalają na to ekrany dotykowe z opcją rysowania, a także logowanie się za pomocą Windows Hello. Technologia ma stać się tak łatwa w obsłudze, że przestanie być praktycznie widoczna jako technologia.

Na początek kilka prognoz. Warto sobie uzmysłowić, że w 2020 roku ponad 50% siły roboczej stanowić będą millenialsi. Ponadto szacuje się, że w tym samym czasie 43% pracowników będzie freelancerami. Trudno w to uwierzyć, jednak nie tylko technologia ewoluuje - także nasze podejście do pracy z nią. Kolejne liczby mówią o urządzeniach - za 4 lata na rynek trafiać ma 5 miliardów (!) inteligentnych urządzeń... rocznie. W pamięci wszystkich urządzeń będą znajdować się już 44 zettabajty danych.

Futurystyczna wizja roztacza przede wszystkim dwie perspektywy - należy przygotować się na korzyści płynące z technologizacji na takim poziomie oraz na potencjalne zagrożenia. Yusuf Mehdi wskazuje na trzy kategorie, które zaliczyły spore postępy w obszarze bezpieczeństwa - Windows 10, Office 365 i EMS (Enterprise Mobility + Security). Przy okazji odnotowujemy dziś ważny kamień milowy - Windows 10 znajduje się już na 400 milionach aktywnych urządzeń. Na system przeszedł już m.in. Departament Obrony Stanów Zjednoczonych. W przypadku Office 365 mamy 70 milionów aktywnych użytkowników komercyjnych - jednym z nich jest Goodyear. EMS z wykorzystaniem Azure Active Directory chroni zaś 1 miliard loginów - z usług tych korzysta np. Unilever.

W dalszej części wystąpienia Mehdi prezentuje możliwości Surface Pro 4 z funkcją Windows Ink - jedną z nowości w niedawnym Anniversary Update. Szacuje się, że rocznie na całym świecie zapisuje się 50 mln "żółtych karteczek", naklejanych na monitor, tablice czy doniczki. Zamiast tego, można skorzystać z aplikacji Sticky Notes i zapisywać odręczne notatki na ekranie komputera - na przykład za pomocą pióra Surface Pen.

Co istotne, zaznaczone na niebiesko wpisy są rozpoznawane przez Cortanę - wystarczy jedno kliknięcie, a cyfrowe pismo odręczne zamienia się w dane, z którymi pracować może nasza cyfrowa asystentka. Dalej zobaczymy nowe funkcje pakietu Office, które staną się dostępne na przestrzeni najbliższych 12 miesięcy. Jedną z opcji jest przekreślanie tekstu w dokumencie Word za pomocą pióra na ekranie dotykowym - korekta jest możliwa bez udziału klawiatury i myszy! Inną opcję edytorską jest zakreślacz. Wystarczy w dość luźny sposób nakreślić obszar tekstu, a zostanie on zakreślony na żółto przez Microsoft Office (bez widocznych pociągnięć palcem czy piórem).

Następna nowość to zapewne długo wyczekiwana funkcja, przydatna w nauce matematyki. Możemy odręcznie zapisać w OneNote równanie matematyczne, zaznaczyć je i przetworzyć do formy cyfrowej (tekstowej). Za pomocą jednego kliknięcia równanie zostaje rozwiązane, a za pomocą kolejnego - wyświetlone zostają kroki do rozwiązania wraz z wytłumaczeniem!

"Gdzie była ta funkcja, kiedy chodziłem do szkoły?" - pyta Mehdi i otrzymuje gromkie brawa. Rzeczywiście, o takim magicznym programie wielu z nas marzyło w latach szkolnych. Teraz stało się to możliwe! Co ciekawe, wiele rozwiązań Microsoft Ink można bez problemu wdrożyć do własnych aplikacji. Wystarczy wkleić dwie linijki kodu!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 20:04 Kategoria: Office 365

Microsoft Ignite 2016 - Visual Studio, Xamarin i Azure

Dowiedzieliśmy się już sporo o hybrydowym podejściu do chmury, jakie oferuje Microsoft Azure, a także o powiązaniu platformy z Windows Server 2016 i System Center 2016, które wyszły z fazy Preview i od dziś są już ogólnodostępne. Kolejnym obszarem, który podejmuje prowadzący Scott Guthrie, jest Visual Studio. Oferowana przez Microsoft platforma programistyczna pozwala na tworzenie bogatych, bezpiecznych i współpracujących z chmurą rozwiązań. Guthrie wprowadza nas teraz w świat Visual Studio.

Visual Studio ze wsparciem dla platformy .NET Core pozwala budować aplikacje nie tylko w Windows. Wiemy oczywiście o dostępności dla Mac i Linuksa czy możliwości tworzenia w dowolnym języku. Guthrie wspomina o tegorocznym przejęciu firmy Xamarin. Technologia firmy pozwala budować aplikacje mobilne zgodne z iOS, Androidem i Windows. Xamarin jest teraz dołączony do Visual Studio, co pozwala wykorzystać go bez żadnych dodatkowych opłat. Z platformy korzysta już szereg znanych firm, tworzących aplikacje dla swoich klientów.

Kolej na materiał wideo z udziałem zespołów deweloperskich, rozwijających aplikacje z udziałem Xamarin. Widzimy m.in. programistów Pinterest, którego aplikacja jest zoptymalizowana pod kątem ponad 2000 urządzeń mobilnych - smartfonów i tabletów. Xamarin dostarcza emulatorów dla wszystkich tych typów urządzeń, zaś platforma Xamarin Test Cloud odpowiada za automatyzację tego procesu.

W dalszej części keynote'u Scott Guthrie przedstawia kompletne rozwiązanie dla programistów: "Modernizowanie aplikacji to nie tylko aktualizowanie kodu. To także aktualizowanie stylu pracy i zastosowanie modelu, który integruje wszystkie operacje". Ów kompletny zestaw dla deweloperów oferuje Visual Studio Team Services:

Demonstrację rozwiązania prowadzi po raz kolejny Donovan Brown. Tłumaczy on, że DevOps to połączenie ludzi, procesów i produktów - i jest to możliwe przy użyciu Visual Studio, docierającego do każdej platformy. Przy wykorzystaniu dwóch urządzeń z Windows i MacOS, Donovan zaprezentował przebieg procesów związanych z kodem. Widzimy też pełną integrację Visual Studio z Azure - wszystkie zasoby obu platform są dostępne praktycznie na wyciągnięcie ręki... lub palca.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 19:20 Kategoria: .NET i Visual Studio

Microsoft Ignite 2016 - praktyczne wykorzystanie rozwiązań hybrydowych

Wszystkie zaprezentowane dziś nowości w Microsoft Azure, wliczając w to Azure Monitor, są już dostępne w wersji Preview dla użytkowników i administratorów. Wiemy już, jak wyglądają gotowe rozwiązania hybrydowe, oferowane na portalu Azure. Teraz na scenę wkroczy kolejny gość, który opowie o ich wykorzystaniu we własnej firmie. Daryl Fogal, CTO Tyco, mówi o swoich doświadczeniach: "Oprogramowanie włada światem. Połowa naszych inżynierów to teraz inżynierowie oprogramowania. A to, czego od nich oczekuję, to to, żeby pracowali jak start-up".

Tyco Security zajmuje się systemami bezpieczeństwa - także dla budynków - a problemem firmy jest spore zróżnicowanie rozwiązań, wliczając w to rozwiązania już porzucone. By iść naprzód, firma zainwestowała w IoT. Wszystkie zabezpieczenia w budynku są tu podłączone do jednego kontrolera, który podejmuje decyzje. Przesyłane w takim systemie dane są niezwykle cenne. Tyco korzysta więc z Azure IoT. Daryl Fogal podaje przykład jednego z klientów, posiadającego budynki na całym świecie, których systemy rejestrują 3,3 mld alertów każdego roku. Jak to wszystko może monitorować grupa 50 nadzorców? Tyco znalazł rozwiązanie oparte o Azure, w którego budowie pomogli specjaliści z Microsoft.

Fogal nawiązuje też do przestarzałych systemów, które wysyłają alerty do policji, ochrony etc. Aplikacje te były świetne, jednak powstały jeszcze przed nadejściem ery IoT. Jak pogodzić to ze współczesnymi wymogami? Tyco wykorzystał Windows Server 2016, kontenerowanie, mikroserwisy i Azure. Wystarczyło trochę zmian w kodzie i wrzucenie tego do chmury - rozwiązanie natychmiast zyskało na skalowalności. Fogal wspomina, że pozwoliło to firmie odetchnąć. Tyco przygotowuje się do przeniesienia pozostałych rozwiązań do chmury, co w przypadku Microsoft - jak twierdzi Fogal - jest bardzo łatwe.

Pod koniec tego wystąpienia Scott Guthrie wskazuje najważniejsze cechy Windows Server 2016 i System Center 2016, które wyszły z fazy Preview i od dziś są już ogólnodostępne - inspiracja ze strony Azure, zaawansowane, wielowarstwowe bezpieczeństwo, lekkie wdrażanie dzięki Nano i wbudowane kontenery Docker. Wsparcie dla tych ostatnich jest od dzisiaj dostępne dla wszystkich użytkowników Windows Server 2016 bez dodatkowych kosztów!

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 18:36 Kategoria: Azure

Microsoft Ignite 2016 - hybrydowe podejście w Microsoft Azure

Chmura stanowi zaplecze dla aplikacji biznesowych, rozwiązań biurowych (produktywnych), przechowywania tożsamości, danych, a także jest platformą dla aplikacji i infrastrukturą. Kolejne nawiązania do tego tematu znajdą się w dalszej części relacji, tymczasem Microsoft przedstawia inny aspekt chmury - tym razem Microsoft podkreśla swoją rolę jako dostawcy chmury odpowiedniej dla przedsiębiorstw. Firma z Redmond ma pozycję lidera aż w 17 Magicznych Kwadrantach Gartnera w zakresie technologii chmury - to więcej, niż Salesforce i kilku innych dostawców chmury razem wziętych. Kolejne dane mówią o tym, że ponad 85% firm z listy Fortune 500 znajduje się w Microsoft Cloud.

Teraz więcej danych na temat platformy Azure. Jak wyjaśnia Scott Guthrie, Azure jest podstawą dla wielu innych usług Microsoftu opartych na chmurze. "Możecie wykorzystywać Azure po prostu jako infrastrukturę, do podstawowych obliczeń, przechowywania i maszyn wirtualnych, ale możecie też sięgnąć po wachlarz wysoce zaawansowanych i gotowych do zarządzania usług, na podstawie których można budować aplikacje jeszcze szybciej" - tłumaczy Scott. Azure dociera do dużej liczby platform, frameworków, języków programowania, systemów bazodanowych, systemów operacyjnych i typów aplikacji. Scott dodaje, że w ramach Azure można jednocześnie korzystać z najlepszych opcji ekosystemów Windows i Linux.

Jak zarządzać tymi wszystkimi danymi, pochodzącymi ze zróżnicowanych źródeł? Nie ma żadnych przeciwwskazań, by zacząć jednocześnie korzystać z rozwiązań on-premise i rozwiązań opartych na chmurze. Microsoft Cloud oferuje tu gotowe rozwiązania m.in. z zakresu wirtualizacji - sporo na ten temat możecie przeczytać w naszym autorskim dziale artykułów Microsoft Azure.

Właściwy temat hybrydowego podejścia w Microsoft Cloud wraz z nowymi funkcjonalnościami przedstawi Donovan Brown, Sr. DevOps Program Manager z Microsoft. Na wstępie prezentuje on przeglądarkowy interfejs użytkownika Azure, w którym widzimy szereg maszyn wirtualnych, zarówno w ekosystemie Linux, jak i Windows:

Donovan Brown ogłasza całkiem nową funkcję, zwaną Azure Monitor. Pozwala ona monitorować nasze aplikacje, niezależnie od tego, gdzie się one znajdują. Daje to wgląd w cała infrastrukturę aplikacji - on-premise oraz uruchamianych choćby w Hyper-V lub VMWare. Wszystkie te informacje są odtąd widoczne w jednym miejscu! Z poziomu wspomnianego interfejsu Donovan przechodzi do sekcji Monitor, a następnie Metrics, gdzie wybiera jedną z postawionych w chmurze aplikacji i sprawdza jej stan:

Aplikację taką można następnie przypiąć do głównego ekranu Microsoft Azure, by mieć do niej błyskawiczny dostęp. Niezwykle przydatna jest także opcja alertów - gdy coś niepokojącego dzieje się z aplikacją, użytkownik zostaje o tym natychmiast poinformowany. Obok tego dostępna jest również funkcja Log search. W zakładce tej monitorujemy logi pochodzące ze wszystkich aplikacji - uruchamianych w chmurze lub poza nią. Donovan podkreśla, że funkcja ta pozwala w mgnieniu oka przeszukiwać terabajty danych. Dla przykładu prelegent wpisał znak gwiazdki (*) i w blisko sekundę otrzymał 7 milionów rekordów, które następnie przefiltrował do ponad 40 osobnych sekcji. Oczywiście wciąż mówimy o zunifikowanym widoku dla danych z chmury i on-premise.

W dalszej części zobaczyliśmy kilka innych zunifikowanych widoków analitycznych, na przykład z nakładającymi się statystykami maszyn dla Windows i Linuksa, aktualizacjami oraz całej głównej tablicy. Jasne jest więc, że Azure zapewnia teraz dużo bardziej hybrydowe podejście do tematu.

SkomentujSkomentuj (0) Redakcja: Krzysztof Sulikowski Opublikowano: 26 września 2016, 18:06 Kategoria: Azure

Więcej aktualności...

Najnowsze artykuły

Najnowsze uaktualnienia

Najnowsze wątki na forum