Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Krótka historia Windows XP

Krótka historia Windows XP

Krzysztof Sulikowski
24 kwietnia 2014
8 514
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
24 kwietnia 2014
8 514
Odsłony

Pierwsza dekada XXI wieku upłynęła w świecie technologii pod szyldem eXPerience. Co do tego nie ma wątpliwości. System ten wiódł prym, definiując swoje dziesięciolecie i wpasowując się w jego charakter. Technika i styl pracy poszły jednak naprzód. Dziś Windows XP jest już nieco archaicznym emerytem, który powoli ustępuje miejsca bardziej współczesnym rozwiązaniom. Przyjrzyjmy się jednak historii tego giganta, który ostatecznie stał się największym - w opinii wielu konsumentów - osiągnięciem w 39-letniej historii Microsoftu.

Neptun i Odyseja

Pod koniec lat 90-tych zespoły Microsoftu pracowały nad dwoma odseparowanymi systemami. Zespół biznesowy/serwerowy rozwijał projekt Odyssey, który miał stać się spadkobiercą Windows 2000. Z kolei dla rynku konsumenckiego przygotowywano system pod nazwą kodową Neptune, który miał zostać wypuszczony jako bezpośredni następca Windows 98.

Microsoft Neptune

Neptune miał stać się pierwszą konsumencką edycją Windows, bazującą w pełni na rodzinie NT, a nie - jak dotychczas - na MS-DOS. Jedną z ciekawszych innowacji miało okazać się pojawienie gadżetów pulpitu, wykorzystujących technologię Active Desktop. Dziś możemy tylko przypuszczać, które ze współczesnych elementów interfejsu (dynamiczne kafelki, gadżety pulpitu...) wywodzą się z nieco archaicznego Neptune'a.

Microsoft Neptune - Activity Centers

Niestety, plany wydawnicze Neptune'a zostały wstrzymane, gdy Microsoft w zamian zaoferował Windows Millenium (Windows ME), który nadal posiadał MS-DOS.

W 2000 r. Microsoft ogłosił scalenie projektów i zespołów Odyssey i Neptune. Wynikiem owej fuzji miał stać się nowy system o nazwie kodowej Whistler (ulubione kanadyjskie miasteczko narciarskie Microsoftu). Wersje beta Whistlera ukazały się w 2000 i 2001 roku. W lutym 2001 r. Microsoft nadał Whistlerowi oficjalną nazwę towarową - Windows XP (jak experience).

Cechy i wymagania

Windows XP wyróżnia zbyt wiele cech, byśmy mogli je wszystkie wspomnieć w tak zwięzłej formie. Przyjrzyjmy się więc im pokrótce. Forma interfejsu jest kontynuacją GUI zapoczątkowanego przez Windows 95. XP posiada podstawowy interfejs pulpitowy z menu Start, paskiem zadań i tapetą w tle. Wiodącym stylem stała się Luna, która intensywnymi, niebiesko-zielonymi barwami wniosła sporo świeżości do środowiska Windows, dotychczas zdominowanego przez szare, toporne prostokąty rodem z lat 90'.

Windows XP

Microsoft nigdy nie oferował oficjalnego wsparcia dla zewnętrznych kompozycji wizualnych, tym niemniej dostrzec można było popularność sceny gfx w zakresie tematów. Niektóre kompozycje jeszcze bardziej sprzyjały przaśnej modzie, kiedy inne, np. Zune theme, zapewniały stonowane i nie męczące oczu środowisko.

Windows XP był pierwszym systemem operacyjnym, wymagającym klucza aktywacyjnego, umożliwiającego instalację i użytkowanie na jednym tylko PC. Przyspieszono czas ładowania systemu, poprawiono wsparcie bibliotek DLL. Gdy program nie działał dobrze, Windows XP oferował użytkownikowi przywrócenie stanu sprzed instalacji. Pojawiły się nowe usługi sieciowe, w tym wsparcie dla Pulpitu zdalnego.

Windows XP

Edycje Home i Professional można było uruchomić na Pentium 233 (233 Mhz) z 64MB RAM i 1,5 GB wolnej przestrzeni dyskowej. Rzadko występująca wersja 64-bitowa (4GB RAMu wystarczały większości) wymagała co najmniej procesora Intel Itanium o taktowaniu 733 Mhz, 1GB pamięci RAM i 6 GB miejsca na dysku twardym.

Premiera

Oficjalnie Windows XP trafił na półki sklepowe 25 października 2001 r. Microsoft zorganizował promocyjne imprezy na całym świecie. Bill Gates - zasiadający wówczas w radzie nadzorczej - promował wówczas system w Nowym Jorku, gdzie z tej okazji zorganizowano także bezpłatny koncert Stinga w Bryant Park.

Windows XP - premiera

Recenzje były w dużej mierze pozytywne, szczególnie po chłodno przyjętym Windows Millenium. Tym niemniej XP został okrzyknięty zbyt kolorowym i zabawkowym - "Fisher Price", jak mówili złośliwi. Powołując się na ówczesną recenzję na portalu Cnet.com, możemy sięgnąć wzrokiem wstecz, by dowiedzieć się, jak Windows XP jawił się recenzentom sprzed trzynastu lat:

Plusy: Opływowy interfejs; lepsze działanie na większości systemów; łatwiejsze i wygodniejsze łączenie się z siecią; zintegrowane funkcje odtwarzania i wypalania nośników CD-R/RW; profesjonalna wersja Dostępu Zdalnego - narzędzia pomocnego w rozwiązywaniu problemów na odległość.

Minusy: Możesz zainstalować XP tylko na jednej maszynie; kiepskie zniżki na licencje dla dodatkowych PC; dokuczliwe nalegania na rejestrację w Passport Web; zbędny ekran logowania dla wielu użytkowników w Home Edition; relatywnie wysokie wymagania sprzętowe

Podsumowanie: Pomimo wielu kłopotów, XP jest wartym uwagi upgradem. O ile nie potrzebujesz korporacyjnych narzędzi administracyjnych, XP Home Edition powinien wystarczyć - nawet dla większości małych firm. Przedsiębiorcy, zerknijcie raczej na Professional Edition.

Szczególnie często powtarzała się opinia o zbyt wysokich wymaganiach sprzętowych. Dziś, gdy przeciętny telefon parametrami przebija kilkukrotnie minimalne wymagania XP, owe narzekanie może wywołać najwyżej uśmiech politowania. Tak jednak prezentował się rynek konsumenckich PC-tów w pierwszych latach XXI wieku.

Windows XP i ówczesny CEO

Obok standardowych edycji Home i Premium pojawiły się także dwie inne wersje XP. Windows XP Media Center Edition dodawała do systemu szereg funkcji multimedialnych i wsparcie dla pilotów zdalnego sterowania. Drugim z nich był Windows XP Tablet PC Edition - system dedykowany, raczkującym jeszcze wtedy, urządzeniom z interfejsem dotykowym.

Windows XP w bankomatach

Niejako obok wypuszczono serię Windows XP Embedded - "wbudowaną" w liczne urządzenia (od systemów pokładowej rozrywki w samolotach, przez budki telefoniczne i bankomaty, systemy wyświetlania reklam i treści audiowizualnych w przestrzeni publicznej, na urządzeniach medycznych kończąc) edycję systemu.

Service Packi

W sumie Microsoft wypuścił ich trzy. Darmowe paczki aktualizowały system, rozwiązywały całą masę błędów i wprowadzały nowe, pomniejsze funkcje. Service Pack 1 (z premierą we wrześniu 2002 r.) wprowadził m.in. pionierskie wsparcie dla USB 2.0. Pojawiła się też funkcja Ustaw dostęp do programu i ustawienia domyślne, która pozwalała określić domyślny program dla danej czynności (przeglądanie sieci, obsługa poczty czy odtwarzanie multimediów), a także kontrolować wygląd ikon, skrótów i pozycji menu.

Service Pack 2 został opublikowany w kwietniu 2004 r. Tym razem dodano lepsze wsparcie dla protokołu Wi-Fi. To wszystko jako odpowiedź software'owa na coraz większą popularność laptopów. Wreszcie ukazał się Service Pack 3 z premierą w maju 2008, który wniósł szereg drobnych poprawek i funkcji.

Sprzedaż i długowieczność

Ilość sprzedanych licencji Windows XP pozostaje kwestią sporną. Dwa miesiące po premierze Microsoft mówił o liczbach rzędu 17 milionów. Od tego czasu firma unikała podania konkretnych danych. Tym niemniej w 2006 r. analitycy z IDC ogłosili, że na całym świecie używano 400 milionów kopii Windows XP.

Sprzedaż detaliczna zakończyła się oficjalnie w 2008 r. Gdy nie można było nabyć XP jako samodzielnego produktu, preinstalowany system trafiał do nowych zestawów jeszcze przez następne dwa lata. Mimo tego wielu użytkowników nie zamierzało porzucać ulubionego systemu, który nawet dziś - po niespełna 13 latach od premiery - posiada około 25-30% udziałów w rynku OS. Skąd ten fenomen? Z pewnością jednym z powodów okazała się względna porażka następcy XP. Projekt Longhorn, planowany sukcesor XP, ujrzał światło dzienne w 2007 r. jako Windows Vista.

Windows XP PRO

Vista nie została zbyt ciepło przyjęta. Wielu użytkowników zostało przy XP także ze względu na problemy ze sterownikami w nowym systemie. Pierwszym impulsem do migracji z XP stał się Windows 7, który zadebiutował w 2009 r. i po kilku latach zdobył niemal połowę rynku systemów operacyjnych, deprecjonując XP z pozycji lidera.

Windows XP ze względu na swe niewygórowane wymagania sprzętowe zyskał wielu zwolenników pośród użytkowników netbooków - tanich, kompaktowych laptopów o niskich parametrach. Dziś taka konfiguracja jest praktycznie niespotykana, a prym wiedzie Windows 7 Starter. Wielki boom na netbooki zaczął się kończyć począwszy od 2010 r., gdy Apple wprowadził na rynek iPady.

Koniec wsparcia

Wraz z dniem 8 kwietnia tego roku zakończyło się wsparcie techniczne dla Windows XP SP3. Wsparcie dla wcześniejszych aktualizacji skończyło się już lata temu. Microsoft wysyłał ostrzeżenia, informował, czym jest koniec wsparcia, doradzał, pomagał (i pomaga dalej) w migracji na nowsze edycje Windowsa. Choć dalsze korzystanie z niewspieranego systemu jest coraz bardziej niebezpieczne, niektóre korporacje nie mogą lub nie chcą dokonać upgrade'u, a agencje rządowe gotowe są przeznaczać horrendalne sumy z budżetu na opłacanie dalszego, płatnego wsparcia.

Shutdown

Microsoft chciałby zakończyć erę XP jak najszybciej. Wprawdzie zatrzymanie wsparcia leciwych okienek i głośne akcje, promujące Windows 8, przynoszą wymierny pożytek, na realne efekty przyjdzie czekać jeszcze kilka lat. XP jednak, jak często podkreślamy, był dobrym, a nawet świetnym systemem, ale w ubiegłej dekadzie. Od tego czasu w świecie komputerów i urządzeń przenośnych zmieniło się tak wiele, że WinXP nie jest w stanie sprostać współczesności. Sytuacja ta będzie się tylko pogarszać; XP, pozbawiony wsparcia, aktualnych bibliotek, aktualizacji i przede wszystkim nowych programów, stanie się ostatecznie systemem zombie, opuszczonym przez deweloperów środowiskiem. Jedno jest jednak pewne - zakończenie oficjalnego wsparcia technicznego Microsoftu nie oznacza śmierci środowiska XP. System będzie powoli odchodził do lamusa technologicznego, jednak raczej żółwim, a nie błyskawicznym tempem.

Zobacz również

Komentarze

Fajny artykuł, z przyjemnością go przeczytałem. Dzięki.
Paweł, 27 kwietnia 2014, 09:01
Mnie tam nie odpowiada zandruciała filozofia najnowszych wind. Ja proszę, o system z techniką jak w W10, a z interfejsem, jak w XP, a nawet NT. Najlepiej jako opcję, co pozwoliło by tym, którym pasuje nowe podejście, pozostać przy swoim wyborze. Ja wybrałem to, co mam w XP i też chcę przy tym pozostać. A w środku, technologia niech sobie będzie najnowocześniejsza na świecie. W10 testowałem i chodzi świetnie. Tylko, te kafle jakoś mi nie pasują, choć i tak jest lepiej, niż w W8. No... jeszcze jakoś dam sobie radę z interfejsem W7...
oldboj, 21 marca 2017, 10:49

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.