Outlook jest znany od wielu lat jako klient pocztowy. W wyniku rosnącej
konkurencji wśród programów tego typu, a także dążąc do ciągłego poszerzania
możliwości pakietu Office, Microsoft rozbudowuje również tę aplikację
dodając nowe funkcje. W
Outlook 2007 przesyłanie i kontrola wiadomości email ma nadal
pozostać najważniejsza funkcją, jednak poprzez dodanie kilku nowych opcji,
zastosowanie programu ma zostać znacznie rozbudowane. Zamysłem twórców jest
sprawienie, żeby użytkownicy wykorzystywali program nie tylko do zarządzania
pocztą elektroniczną, ale także innymi rodzajami informacji pomagającymi
układać czas w pracy i nie tylko.
Pierwsze uruchomienie
aplikacji ujawnia całkowicie przybudowany interfejs
programu. Nie ma w nim wstęg, ale to dlatego, że nie są one tutaj potrzebne.
Standardowy pasek narzędzi okazuje się w tym przypadku bardziej praktyczny więc
został on bez zmian. Z lewej strony okna znajduje się pasek nawigacyjny (Navigation Pane),
który umożliwia szybkie przemieszczanie się pomiędzy głównymi funkcjami programu,
czyli menadżerem pocztowym (Mail), kalendarzem (Calendar), spisem
kontaktów (Contacts) i zadaniami (Tasks). Są one uporządkowane w
postaci zakładek. po kliknięciu na daną pozycję na pasku nawigacyjnym pokazują
się dodatkowe opcje związane z funkcją, a główne okno programu całkowicie
zmienia postać, tak aby jak najwygodniej można było korzystać z danego modułu
programu. Po prawej stronie okna narzędzia znajduje się pasek zadaniowy
(To-Do Bar). W nim znajdują się pozycje odpowiadające naszym najbliższym
spotkaniom, czy też obowiązkom które musimy w najbliższym czasie wykonać. Posiada on dwa tryby widoku. Pomaga w szybki sposób
przeglądać zapisane notatki, którym przyjrzymy się później.
Na początku zwróćmy uwagę na najczęściej wykorzystywaną funkcję Outlook, czyli
klienta pocztowego. Nowy sposób prezentacji wiadomości jest bardzo przejrzysty i
czytelny. mamy do dyspozycji kilka sposobów wyświetlania przechowywanych
wiadomości. Każdy znajdzie najlepszy dla siebie. Oczywiście wyświetlane
wiadomości możemy układać według różnych parametrów takich jak: nadawca,
odbiorca, rozmiar, załączniki, flagi, czy kategorie. Te dwie ostatnie nadajemy
samemu. Szczególnie kategorie okazują się być bardzo użyteczne. Przypisujemy
wiadomościom kolor i nazwę kategorii, co później ułatwia znacząco dostęp do
nich. Do jednej wiadomości można dodać więcej niż jedną kategorię.
Wykorzystywałem to, żeby zaznaczyć wiadomości od danej grupy znajomych (ze
studiów, pracy lub innych), a także żeby podzielić wiadomości tematycznie
(służbowe, śmieszne, materiały pomocnicze). Przy dużej ilości maili pogrupowanie
ich tematycznie okazuje się nieodzowne, żeby szybko odnaleźć te, które nas
interesują. Gdy subskrybujemy jakieś newslettery to najwygodniej jest założyć
osobne foldery dla nich i dodać regułę, dzięki której wiadomości pochodzące z
danego adresu, lub zawierające w temacie podaną frazę, zostaną do nich
automatycznie przeniesione.
Jeszcze bardziej przydatna jest
wyszukiwarka. Dzięki niej możemy wyszukać słowo/frazę zawartą w adresie, tytule,
a nawet w treści maila. Przygotowane zostały również gotowe foldery, w których
zostają wyświetlone określone wiadomości (z podaną kategoria, o dużym rozmiarze,
lub nieprzeczytane). Wyszukiwanie działa szybko i sprawnie nawet przy dużej
ilości wiadomości. Bardzo dobrze działa też filtr antyspamowy. Wyłapuje reklamy oraz niechcianą pocztę i umieszcza w specjalnie przeznaczonym
do tego celu folderze, gdzie można ją tam bezpiecznie przeglądać. Zostają one
skonwertowane do czystego tekstu, a linki występujące w nich przestają działać,
co zapobiega przypadkowemu kliknięciu na nie i otworzeniu niechcianej strony.
Niestety tak jak każdy filtr, nie jest on nieomylny. Jednak można w bardzo
prosty sposób dodać reguły dzięki którym następnym razem nie przeniesie
wiadomości od danego nadawcy, lub nawet z całej domeny pocztowej (np. @centrumxp.pl).
Poziom z jakim filtr ma reagować na wiadomości podejrzane o spam można dowolnie
ustawiać. Dodatkowo sam dodaje znacznik do wysyłanych wiadomości tak, żeby
program pocztowy odbierający ją nie potraktował jej przypadkowo jako śmieć.