Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Wstążka w Office 2007 - niezwykle pożyteczna

Wstążka w Office 2007 - niezwykle pożyteczna

Autor: Mateusz Miciński Opublikowano: 5 grudnia 2008 Odsłon: 19 954

Użytkownicy komputerów już od kilkunastu lat przyzwyczajeni są do różnorakich menu, pasków narzędziowych, szarych przycisków i wielu innych elementów składających się na cały interfejs oprogramowania. Od czasów systemów operacyjnych Microsoft Windows 9x przywykliśmy na stałe do zwyczajnych pasków narzędziowych oraz szarych belek oferujących różnorakie opcje, czasem nieprzemyślanie zlokalizowane. Nic więc dziwnego, że z każdą następną premierą systemu Windows nie napotykaliśmy się na trudności z obsługą interfejsu. Praktycznie każdy producent oprogramowania buduje interfejs w oparciu o klasyczne menu, podobnie jest również z programami pakietu Microsoft Office. Pakiet biurowy giganta z Redmond z każdą kolejną wersją przybierał na funkcjonalności, co za tym idzie na ilości podmenu, przycisków i różnorakich kontrolek, które odpowiadały za setki funkcji. Dla przeciętnego użytkownika nie wróżyło to nic dobrego - nowa wersja pakietu, nowe funkcje, nowe kłopoty ze znalezieniem potrzebnej funkcji. Microsoft zatem postanowił wyjść naprzeciw odbiorcom jego oprogramowania, tworząc nowy, intuicyjny, prosty w obsłudze i co najważniejsze zwiększający wydajność pracy interfejs.

Ribbon (z ang. wstążka), bo o nim mowa, jest nowoczesnym rozwiązaniem, elementem interfejsu użytkownika, pozwalającym na szybką i wygodną pracę z oprogramowaniem wyposażonym w ten element.

Program WordPad w różnych wersjach Windows:

Windows 9x

Windows XP

Windows Vista

Windows 7

Wstążkowa rewolucja

Wbrew pozorom wstążkowy interfejs nie zagościł jako pierwszy w produkcie Microsoftu. Rozbudowany i zaawansowany funkcjonalnie program Blender do tworzenia grafiki trójwymiarowej, kilka lat temu oparty był już o Ribbon, dzięki któremu aplikacja słynie z prostej obsługi w porównaniu z konkurencją. Aczkolwiek wspomniany produkt nie był projektowany z myślą o stworzeniu nowego rodzaju (rewolucyjnego) interfejsu. Dopiero Microsoft wykorzystał wszystkie zalety wstążek, wprowadzając na rynek pakiet Office 2007, w którym to w programach Word, Excel, Access oraz częściowo Outlook zastosowano nowy interfejs. Mogłoby się wydawać, że również aplikacje wydanego w tym samym czasie systemu Windows Vista oparte zostały o wspomnianą funkcjonalność. Jednakże wstążkowe menu znajdzie zastosowanie dopiero w nadchodzącym Windows 7, świetnym tego przykładem są przedstawione powyżej fragmenty programu WordPad. Można nań zaobserwować, że praktycznie od dziesięciu lat interfejs edytora tekstu wbudowanego w systemy Windows nie był zmieniany. Na przełomie lat 2009 - 2010 ma zostać to zażegnane, wraz z premierą systemu Windows 7.

Czym zatem jest wstążkowy interfejs?

Tak zwany Ribbon został zaprojektowany w szczególności z myślą o początkujących użytkownikach, oraz o tych, którzy cenią sobie prostotę i szybkość wykonywanych czynności. Otóż we flagowych aplikacjach pakietu Office zrezygnowano całkowicie z klasycznych pasków narzędziowych oraz belki z rozwijanymi menu. W ich miejsce zaimplementowano na nowo zaprojektowany interfejs oparty o karty, na które składają się przyciski oraz ikony odpowiedzialne za wszystkie funkcje programu. Każda wstęga odpowiada za konkretną grupę opcji, przykładowo karta Wstawianie umożliwia na umieszczenie w dokumencie różnorakich elementów - począwszy od grafik, pól tekstowych, tabel, a kończąc na numeracji stron. We wcześniejszych wersjach programu Word, menu Wstaw nie zawierało wszystkich wspomnianych możliwości. Umieszczanie zdjęć czy tekstu odbywało się poprzez wspomnianą pozycję na górnej belce programu, natomiast za tworzenie tabel odpowiadała pozycja Tabele. Wstęgi z pogrupowanymi funkcjami to nie jedyna zaleta nowego interfejsu. Przykładowo zaznaczając wstawione wcześniej do dokumentu zdjęcie, uaktywniana jest specjalnie wyróżniona wstążka kontekstowa, na której ulokowane zostały wszystkie opcje odpowiedzialne za edycję zaznaczonego obiektu. Zawartość wspomnianej kontekstowej karty zmienia się w zależności od wybranego elementu, przykładowo dla zaznaczonej tabeli czy zdjęcia będzie zawierać całkiem inne funkcje. Oczywiście, gdy nie wskażemy żadnego obiektu w dokumencie, kontekstowa wstęga jest ukrywana, zwiększając przejrzystość całego interfejsu. Microsoft jednak nie zakończył prac nad nowym interfejsem w postaci wprowadzenia szeregu statycznych wstęg oraz dodatkowych, wywoływanych na żądanie - kontekstowych. Do tego wszystkiego dołożył jeszcze tak zwany podgląd na żywo, umożliwiający poznanie skutków edycji jeszcze przed zatwierdzeniem. Przykładowo, jeżeli chcemy zmienić krój tekstu, wystarczy zaznaczyć wybrany fragment, następnie na wstędze Narzędzia główne wskazać interesującą czcionkę, a algorytmy programu wygenerują podgląd, bez dokonywania zmiany.

Praktyczny test...

Wiemy już czym jest nowy interfejs, na czym polega rewolucja w korzystaniu z niego oraz poznaliśmy możliwości, a także zalety wstążek. Czas na praktyczny test, w którym dowiedziemy, że korzystanie z opcji umieszczonych na kartach pozwala w znacznie krótszym czasie wykonać żądane czynności niż w starszych wersjach, z klasycznym menu i paskiem narzędziowym.

Za przykład posłużymy sie aplikacjami Word, Excel oraz PowerPoint, w których to dokonamy kilku prostych zadań.

Zmiana marginesów w Word 2003 oraz Word 2007

Chcemy zmniejszyć domyślne marginesy tworzonego dokumentu tekstowego, tak aby zyskać większy obszar roboczy.

  • Word 2003:
    1. wchodzimy w menu Plik,
    2. klikamy Ustawienia strony,
    3. w pole Górny wpisujemy wartość np. 0,5,
    4. klikamy pole Dolny i wpisujemy wartość np. 0,5,
    5. klikamy pole Lewy i wpisujemy wartość np. 0,5,
    6. klikamy pole Prawy i wpisujemy wartość np. 0,5,
    7. zatwierdzamy zmiany wybierając OK.
  • Word 2007:
    1. przechodzimy na wstęgę Układ strony,
    2. klikamy Marginesy,
    3. wybieramy np. Wąskie.
Podsumowując, w starszych edycjach programu Word, aby dokonać zmiany rozmiaru marginesów musieliśmy wykonać sześć kliknięć oraz wprowadzić odpowiednie wartości za pomocą klawiatury. W najnowszym pakiecie Office, aby dokonać tej samej zmiany wystarczą trzy kliknięcia.

Zmiana właściwości wykresu w Excel 2003 oraz Excel 2007

Do utworzonego wykresu chcemy dodać tytuł oraz przenieść legendę pod grafikę.

  • Excel 2003:
    1. klikamy wykres prawym przyciskiem myszy,
    2. z menu kontekstowego wybieramy Opcje wykresu,
    3. w pole Tytuł wykresu wpisujemy nazwę, która zostanie wyświetlona,
    4. przechodzimy na zakładkę Legenda,
    5. zaznaczamy opcję Na dole,
    6. zatwierdzamy zmiany wybierając OK.
  • Excel 2007:
    1. klikamy (zaznaczamy) wykres,
    2. przechodzimy na kontekstową wstęgę Projektowanie,
    3. wybieramy Układ 3 w polu Układy wykresu,
    4. klikamy pole nazwy nad wykresem,
    5. wpisujemy nazwę wykresu.
Podsumowując, w starszym arkuszu kalkulacyjnym w celu dodania tytułu do wykresu i przeniesienia legendy musieliśmy wykonać sześć kliknięć oraz wprowadzić nazwę. Natomiast w najnowszej wersji zadanie wykonamy za pomocą czterech kliknięć i oczywiście wpisania tytułu.

Tworzenie diagramu w PowerPoint 2003 oraz PowerPoint 2007

Prezentację multimedialną chcemy wzbogacić o efektowny diagram, przedstawiający czteropolowy schemat organizacyjny.

  • PowerPoint 2003:
    1. wchodzimy w menu Wstaw,
    2. z rozwiniętego menu wybieramy Diagram,
    3. w nowo otwartym oknie zatwierdzamy schemat organizacyjny klikając OK,
    4. klikamy pierwsze z pól i wpisujemy tekst (zawartość),
    5. klikamy następnie drugie z pól oraz wpisujemy treść,
    6. klikamy następnie trzecie pole i wprowadzamy tekst,
    7. na koniec klikamy czwarte pole i podajemy treść.
  • PowerPoint 2007:
    1. przechodzimy na wstęgę Wstawianie,
    2. klikamy przycisk Pole tekstowe,
    3. wpisujemy tekst (zawartość) diagramu, każde pole wiersz niżej,
    4. klikamy ikonkę Konwertuj na grafikę SmartArt,
    5. wybieramy interesujący diagram.
Podsumowując, w poprzedniej wersji programu do prezentacji multimedialnych, aby utworzyć ciekawy diagram z czterema polami zmuszeni byliśmy wykonać siedem kliknięć oraz wpisać tekst w każde z pól osobno. W nowej wersji, dzięki interfejsowi wstążkowemu w zupełności wystarczą cztery kliknięcia oraz jednorazowe wprowadzenie opisów.

Kończąc...

...warto jeszcze dodać, że rewolucja wstążkowa dopiero rozkwita, a użytkownicy zaczynają doceniać jej walory. Przyglądając się powyższemu testowi, łatwo można zauważyć, że większość wykonywanych zadań w najnowszym pakiecie biurowym jest znacznie prostsze oraz szybsze. Niezbędne opcje zostały bardzo przemyślanie ulokowane na poszczególnych wstęgach, a wywołanie konkretnej funkcji ogranicza się zwykle do jednego - dwóch kliknięć. Wstążki będą implementowane w coraz to nowszym oprogramowaniu, a świetnym tego dowodem jest tworzony właśnie system Windows 7, w którym to programy WordPad oraz Paint korzystają już z nowego interfejsu.

Zobacz również

Komentarze

Przecież wstążka to na dobrą sprawę nic innego jak menu, w którym polecenia ustawiono w poziomie zamiast w pionie i dodano duże ikony.

MJ12, 5 grudnia 2008, 22:13
Zgadza się, niby menu poziome z większymi ikonami.<br />Aczkolwiek sposób ulokowania pozycji wspomnianego "menu" jest czymś na skale rewolucji. MS przeprowadził dziesiątki badań, wiele miesięcy skomplikowanych analiz - aby to wszystko odpowiednio ulokować. Przykładowo w Excel 2007, w lewym roku znajduje się duża ikona z napisem Wklej. Wiecie dlaczego?<br />Wg badań MS wzrok użytkownika podczas pracy z komputerem (w tym z Excelem) najczęście kierowany jest w lewy górny róg. Z kolei z analiz, które polecenia przez użytkowników są wykonywane podczas pracy w Excelu, wynika, że jest to właśnie polecenie Wklej.
<br />Zatem MS postanowił w lewym gónym rogu ulokować Wklej.
 
Czyż nie jest to ciekawe?

Mateusz Miciński, 5 grudnia 2008, 22:48
Nie. Prościej przycisnąć CTRL-V :)
Za to ciekawą opcją jest wyświetlanie podręcznego paska formatowania oraz dodatkowych opcji podczas zaznaczania/wklejania.

P4, 9 grudnia 2008, 07:22
Nie zgodzę się co do CTRL + V. Wg badań Microsoftu, które zostały przeprowadzone podczas planowania Wstążki, wynikło, iż 49% użytkowników preferuje skrót CTRL + V, natomiast 51% używa w celu wklejania przycisku. Zgodzę się, że wygodniejszy jest skrót, ponieważ sam go używam, ale połowa użytkowników stanowczo preferuje korzystanie z przycisków.<br />Zatem w Excelu 2007 kontrolka Wklej nie jest przypadkowo wyróżniona (wielkością) i ulokowana.

Mateusz Miciński, 9 grudnia 2008, 12:34
Przez wiele lat korzystałem z tradycyjnego menu Windowsa. Kiedy kupiłem Office 2007 to optycznie spodobało mi się. W czasie użytkowania przez pewien czas miełem duzo problemów z odnajdywaniem uzywanych tradycyjnie poleceń i z tego powodu wydłuzyłem własne menu ponad niebieską wstążką. Jednak im dłużęj piszę w  Wordzie lub w Excelu coraz bardziej się przyzwyczajam i pomału kasuję dodatkowe klawisze swojego menu.
Takim ludziom jak ja, co oglądają ten świat ponad pół wieku i przez długi czas uzywali tradycyjnego menu od 9x do 2003,trudno jest się przestawić na nową niebieską wstążkę. Tym, którzy zaczynają pracę na nowym kopmputerze i od początku wchodzą w office 2007 moge tylo radzić, by uczyli sie od początku pracować na skrótach klawiszowych, gdyż to i szybsze i wygodniejsze. Szczegółnie tym, którzy przećwiczyli pisanie bezwzrokowe, bez patrzenia na klawisze w czasie pisania (zawsze zazdrościłem koleżance maszynistce w pracy, gdy czytała, rozmawiała i pisała na maszynie nie patrząc na klawiaturę i nie robiła błędów - pozdrowienia dla Bożenki).
 Wszystkim czytającym i Redakcji życzę dużo zdrowia i zadowolenia z pracy na komputerze, ale uważajcie! Oczy "lecą" bardzo szybko!

wemar, 13 grudnia 2008, 17:08
Ja uważam, że tradycyjne menu w wielu przypadkach było bardziej praktyczne.<br />Ciekaw jestem, czy w przyszłości pojawi się uaktualnienie z możliwością przełączenia się do tradycyjnego menu. Zwłaszcza w MS Access wstążki zajmują zbyt dużo miejsca.

MK, 4 stycznia 2009, 13:38
jest programik który zamienia ribbona na tradycjne menu, pogoogluj za menu classic office czy jakoś tak

mat, 4 stycznia 2009, 23:47
Serdeczne dzięki mat! Niestety ten program nie jest za darmo, a przecież kupując pełny pakiet Office 2007 np., do firmy i tak już sporo płacimy. Jeżeli spora część użytkowników (najprawdopodobniej tych trochę bardziej zaawansowanych) woli klasyczne menu, to chyba warto by dla nich coś takiego przygotować. Po ukazaniu się wersji 2007, czytałem gdzieś w necie, że Microsoft w przyszłości wypuści uaktualnienie gdzie będzie taka możliwość, ale jak do tej pory nigdzie nie znalazłem potwierdzenia takich zamiarów producenta. Pozdr…

MK, 5 stycznia 2009, 22:00
Microsoft przestawił się z kierunku user-friendly na debil-friendly. Pracuję z Wordem i Excelem ponad 15 lat i brak możliwości wyboru interfejsu bardzo utrudnia życie. Co do uwagi na temat używania skrótów klawiszowych, to zdarza się, że źle! Ctrl+S w Excelu chciało usunąć komórki, zamiast zapisać dokument. Jeśli MS będzie dalej szedł w tym kierunku (Office 2007 i Windows Viśta), to trzeba będzie się przesiąść na OpenOffice i Linuxa.
QQ, 22 stycznia 2009, 14:56
Mam starą i nową wersję i niestety Nie mogę się przestawić na 2007 do tej pory ze względu na interfejs debil-friendly. I tak jest mało miejsca na ekranie, a w nowym? A ponadto namodzili wodotrysków, a jak tu np. szybko zrobić numerację stron z wyrównaniem na zewnątrz? Znikła, albo gdzieś ukryli funkcję, inne pozamieniali miejscami. To niestety tyczy się także innych programów. Wirus jakiś dopadł programistów. Być może nowi użytkownicy szybciej o milisekundę będą sięgać do ikon, ale jak policzyć stracony czas tych, co pracowali na poprzednich wersjach?
AN, 28 lutego 2009, 12:28
Staram się być człowiekiem nowoczesnym i podążać za trendami tam, gdzie wydają mi się słuszne. Tak też podchodziłem do interfejsu wstążkowego. Zakupiłem Office"a, byłem pełen najlepszych chęci i powiem jedno - niestety NIE POTRAFIĘ przyzwyczaić się do tych wstążek. Odnalezienie różnych opcji zajmuje mi wielokrotnie więcej czasu niż w starszych wersjach odnalezienie nawet rzadko używanych funkcji. Ja rozumiem, że MS prowadził sobie jakieś badania (oczywiście podporządkowane nadrzędnej idei, że nowe będzie lepsze z założenia - a więc badania były mało obiektywne). Koniecznie chcieli jakoś wyróżnić swój pakiet, by utrzymać wiodącą pozycję na rynku. To się udało, ale dla takiego tradycjonalisty jak ja Office 2007 jest produktem GORSZYM niż 2003. A to już nie jest dobrze. Gdyby dali mi możliwość wyboru i przywrócenia starego interfejsu, byłbym zachwycony, przy aktualnej filozofii "wstążkowej" jestem rozczarowany, sfrustrowany, wydajność mojej pracy spadła. Popróbuję jeszcze chwilę się przyzwyczaić, ale jeśli mi się nie uda, to albo wrócę do wersji 2003, albo zrezygnuję z Office"a w ogóle. Na szczęście już mam wybór...
Remigiusz, 23 maja 2009, 22:26
Wstążki to idiotyzm. MS zasłania swoje brakoróbstwo wnerwiajac urzytkowników babraniem się w utrudnianiu życia szarym obywatelom, którzy co raz musza dopasowywać się do fanaberii jakiegoś osła od "ulepszeń". Przecież tradycyjne menu można myło modyfikować wg własnych widzimisie. poustawiać sobie przyciski jak kto lubił, jak mu pasowało. Były też menu kontekstowe pod lewym przyciskiem. A najgorsze, ze wstęgi wprowadził też autoesk. Tam to dopiero jazda bez trzymanki. Kiedyś można było sobie super zoptymalizować cały interfece w zwykłum notatniku, a teraz jakieś códa na kiju, których ni w ząb nie rozumiem i nie mam ochoty w nikać. KIEDY TE FIRMY ZBANKRUTUJĄ I POZWOLĄ NAM KORZYSTAĆ W SPOKOJU Z TEGO CO JEST?!! Przecież oni od 10 lat nic ciekawego i wartościowego nie wymyśłili!
tradycjonalista, 28 maja 2011, 00:22

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.