Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Test telefonu Nokia Lumia 800

Test telefonu Nokia Lumia 800

Mateusz Miciński
29 marca 2012
9 918
Odsłony
Mateusz Miciński
29 marca 2012
9 918
Odsłony

Nokia Lumia 800

Ekran o przekątnej 3.7 cala, szkło Corning Gorilla, technologia wykonania AMOLED, aż 8 megapikselowy aparat z optyką Carl Zeiss, podwójna lampa błyskowa, jednordzeniowy, ale taktowany procesor zegarem 1.4GHz i nowoczesna stylistyka. Taka specyfikacja do niedawna to głównie domena HTC (no może poza Carl Zeiss), ale tym razem do walki na rynku smartfonów wraca nie kto inny, jak fiński producent, z bogatą historią i ceniony przez większość Europejczyków za wiele rewelacyjnych telefonów. Nokia powraca na rynek z asem w rękawie i to nie byle jakim, bo z topowym smartfonem, o wyśrubowanych parametrach i dzięki kooperacji z gigantem z Redmond, z Windows Phone 7.5 na pokładzie! Nokia Lumia 800, lepszy z dwóch flagowych modeli nowych urządzeń Nokii trafił do naszego redakcyjnego warsztatu. Niniejszy test postara się przybliżyć wszystkie zalety i wady telefonu, dostosowanie dla statystycznego Kowalskiego, a na dodatek kilka wyrafinowanych testów... niestety nie mogliśmy sobie porzucać Nokią, wrzucić ją do wody, upuścić na beton, czy przejechać samochodem... a szkoda :)

Nokia i WP7 dla wymagającego Kowalskiego

Test rozpoczęliśmy od początku, wczuwając się w rolę zwykłego użytkownika. Granatowe, prostokątne pudełko (a właśnie, kiedyś telefony sprzedawane były w dużych okazałych "pudłach", teraz można zaobserwować tendencję do opakować o rozmiarach nieco większych niż gabaryty samego urządzenia, a to zapewne za sprawą ekologii), a w nim poza telefonem znajduje się przewód USB z dołączaną wtyczką zasilającą do sieci elektrycznej, zestaw słuchawkowy oraz silikonowe etui w kolorze urządzenia, które na pewno pozwoli przedłużyć błyszczącą powłokę smartfonu. Oczywiście w pudełku nie mogło także zabraknąć instrukcji i karty gwarancyjnej. Brakuje nam tylko jednego, a w sumie dwóch: ładowarki samochodowej i uchwytu do szyby.

Po wyjęciu smartfonu i zdjęciu z niego ochronnej folii, czas na uruchomienie. I tutaj mała niespodzianka. Do gniazda karty SIM (microSIM) mamy dostęp na górnej krawędzi obudowy. Nie ma potrzeby zdejmowania tylnej klapki, wyjmowania baterii i potem składania tego wszystkiego. No ale coś za coś, dostęp do akumulatora nie jest zbyt łatwy... Na górnej krawędzi obudowy pod dwoma osłonkami opisanymi słowami Push oraz Slide kryje się właśnie wspomniane gniazdo SIM i port microUSB. Z kolei obok nich gniazdo słuchawkowe. Z kolei na lewej i dolnej krawędzi brak jakichkolwiek gniazd i przycisków. Na prawej znajdziemy natomiast cztery wypukłe przyciski. Niestety w żaden sposób nie są opisane, i dla niewtajemniczonych, trzeba sięgać po instrukcję. Od góry: regulacja głośności plus i minus, przycisk zasilania/blokowania/odblokowywania oraz na samym dole spust migawki. Na plecach telefonu natomiast znajduje się obiektyw aparatu i podwójna lampa LED. Czas na przód. Zaokrąglony wyświetlacz świetnie został wkomponowany w bardziej kanciastą ("gumową") obudowę, ale dzięki temu dopasowaniu telefon naprawdę sprawia wrażenie solidnej konstrukcji. Warto też dodać, że ciężko dostrzec czujniki oświetlenia i zbliżeniowy (tak jak to ma miejsce u konkurencji, czy nawet w tańszym modelu 710). Na plus także zasługują trzy klasyczny przyciski wymagane przez system Windows Phone: wstecz, start i szukaj. Są one także dotykowe, co eliminuje dodatkowe elementy mechaniczne, które z czasem mogłyby ulec uszkodzeniu. Niestety zanim włączyliśmy Nokię, odstraszyła nas bardzo błyszcząca powłoka ekranu. Działa dosłownie jak lustro i to w zamkniętym pomieszczeniu. Aż strach wychodzić na zewnątrz w słoneczny dzień...

Nokia Lumia 800

Zanim jednak przejdziemy do dalszych doznać, warto wspomnieć o samej specyfikacji. Nokia Lumia 800 obsługuje wszystkie najnowsze standardy, łącznie z Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 2.1 + EDR, wyposażona jest w 16GB wbudowanej pamięci, 512MB pamięci operacyjnej, obsługuje łączność HSUPA szóstej kategorii oraz HSDPA dziesiątek kategorii z transferem do 14.4Mb na sekundę, współpracuje ze wszystkimi popularnymi pasmami częstotliwości (od GMS 850 do WCDMA 2100), a także wyposażona jest we wszystkie współczesne podzespoły: GPS z A-GPS, akcelerometr trójosiowy, kompas cyfrowy, czujnik oświetlenia i zbliżeniowy, a nawet posiada dwa mikrofony. Brakuje jednak gniazda kart pamięci, ale to nie jest wada samej Nokii, a ograniczenie Microsoftu, bowiem system Windows Phone wymaga pamięci wbudowanej. Pełną specyfikację smartfonu przedstawiliśmy tutaj.

Czas na uruchomienie. Na górnej krawędzi obudowy naciskamy osłonę opisaną Push i przesuwamy w lewą drugą klapkę. Wkładamy kartę microSIM, zamykamy osłony i drugim przyciskiem na lewej krawędzi telefonu włączamy telefon. Po chwili przywitał nas kreator wstępnej konfiguracji systemu Windows Phone. W nim wybieramy język, strefę czasową, ustawiamy datę i godzinę, akceptujemy licencję systemu, jak i samej Nokii i po kilku chwilach konfiguracji wyświetla nam się ekran startowy systemu. O nim nieco niżej. Warto dodać, że to co w Nokii Lumia 710 nie przypadło nam do gustu (przycisk odblokowywania/blokowania), który został usytuowany na górnej krawędzi obudowy, tak tutaj nawet dla osoby o mniejszych dłoniach, dosięgnięcie tego przycisku jest po prostu łatwe i szybkie. Choć trzeba dodać, że Nokia Lumia 800 do małych smartfonów nie należy, ale na pewno nie jest to jakiś problem, w kieszeni się mieści, wygodnie się ją trzyma i obsługuje.

Nokia Lumia 800

No i słów kilka o ekranie. Na początku przestraszyła nas niezwykle błyszcząca powłoka, ale słowo AMOLED mówi samo za siebie. 16 milionów kolorów, duży kontrast i świetne odwzorowanie barw. Nawet w słonecznym naświetleniu wszystkie elementy interfejsu są dobrze widoczne, a skłonności lustrzane nie denerwują. Choć trzeba przyznać, że spoglądając w ciemniejsze fragmenty ekranu/obudowy, można się śmiało przejrzeć. Multidotykowy ekran reaguje rewelacyjnie na wszystkie polecenia. Przewijanie zawartości ekranu, wybieranie kafelek, czy nawet szybkie pisanie wiadomości na klawiaturze ekranowej (wiadomo, sprzętowej brak) jest po prostu intuicyjne i nie sprawiało żadnych problemów. Ciekawie ma się jednak sytuacja z akcelerometrem. Ten jakby nie wykazywał ochoty do współpracy. Działa zdecydowanie wolniej, niż w 710, czy nawet u konkurencji. Czujnik zbliżeniowy i oświetlenia reagują jednak błyskawicznie. Podświetlenie ekranu automatycznie dostosowuje jasność ekranu do otoczenia: w mieszkaniu obraz jest przyciemniany, w pełnym słońcu maksymalnie rozjaśniany. Odbiornik GPS z lokalizacją po Wi-Fi także spisuje się rewelacyjnie. Ustalenie orientacyjnej pozycji na otwartej przestrzeni zajmuje sekundę, a po złapaniu fix'a z satelitami GPS, co trwało kilkanaście sekund, pozycja jest korygowana do właściwej. Nawet w mieszkaniu GPS nie miał skłonności do zgubienia sygnału.

Nokia Lumia 800

2 dni i po baterii...

Jednym z większych rozczarowań jest bateria. Pomimo zastosowania 3.7 voltowego akumulatora, o pojemności 1450 mAh, nie przekłada się to na czas pracy urządzenia. Czas pracy urządzenia na naładowanym akumulatorze jest po prostu mizerny i kiepsko wypada w porównaniu z konkurencją. Około 20 minut rozmów dziennie, 30 wiadomości tekstowych, 2 godziny spędzone w przeglądarce internetowej, 1 godzina słuchania muzyki, 15 minut nawigacji GPS, 10 wykonanych zdjęć, w tym 4 z użyciem lampy błyskowej i około 2 godzin na ogólną "zabawę" w systemie... i po baterii. Trwało to około 33 godzin. Gdyby jednak zrezygnować z muzyki, nawigacji i włączyć oszczędzanie energii, czas ten winien wydłużyć się do około 3 dni.

8 Mpix i filmy HD

Aż osiem megapikseli, optyka Carl Zeiss, podwójna lampa LED i nagrywanie wideo w jakości HD 720p do czegoś zobowiązują! Podczas testów, w świetle dziennym, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, fotografie wychodzą wyjątkowo ostre, doświetlone i z niezłym odzwierciedleniem kolorów. Jednak w nocy w otwartej przestrzeni aparat już nie zachwyca. Zdjęcia są zaszumione i pojawiają się kolorowe rozmycia. Także wykonanie ostrego zdjęcia nie jest łatwe. Na plus jednak można zaliczyć lampę. Wykonując fotografię pojedynczego obiektu z odległości jednego metra, oczywiście w ciemności, podwójne doświetlenie sprawdza się świetnie, gorzej, gdy sceną jest całe pomieszczenie, wtedy drugi plan kompozycji już niestety jest zaszumiony i niedoświetlony. Nieco pomaga zwiększenie czułości ISO, ale tak czy inaczej, fotografii nie można zaliczyć do udanych. Z kolei kamera wideo, nagrywająca filmy w rozdzielczości 720p i 30 klatkach na sekundę, świetnie sobie radzi w warunkach dziennych. Filmy są płynne, ostre i także z dobrze odwzorowanymi barwami. Problem oczywiście pojawia się przy sztucznym świetle.

Test aparatu Nokia Lumia 800

O Windows Phone słów kilka

Telefony Nokia z serii Lumia, to pierwsze modele fińskiego producenta z systemem firmy Microsoft: Windows Phone 7.5 Mango. Dzięki tej kooperacji, legendarny producent telefonów może zaoferować swoim klientom zupełnie nową jakość. Tak jest i nie jest. Windows Phone ma swoich zarówno zwolenników, jak i przeciwników. Warto wspomnieć, że telefony Nokii zawsze wyróżniały się prostotą obsługi, co u konkurencji (na przykład w telefonach Sony Ericsson) nie miało miejsca. Windows Phone jest bardzo prostym z wyglądu i obsługi system, że ta teoria o prostej obsłudze telefonów Nokii pozostaje prawdziwa. Ekran startowy podzielony został na kilkanaście kwadratów (kafelek), które zarówno działają jako skróty do aplikacji, jak i przedstawiają skrócone informacje (np. ilość nieprzeczytanych wiadomości SMS). Nokia świetnie wkomponowała system w swoje urządzenie, a nawet wzbogaciła o kilka swoich rozwiązań...

Bonusy od Nokii

...które wraz z funkcjami Windows Phone, integracją z chmurą, sklepem Marketplace, czy dostępem do Xbox Live, tworzą z telefonów Nokia Lumia nowoczesne, z konkurencyjnym i atrakcyjnym systemem, produkt naprawdę godny uwagi. Nokia wzbogaciła system między innymi o program Nokia Muzyka, Nokia Drive i Nokia Mapy. Oczywiście także znajdziemy aplikację do skopiowania kontaktów ze starszych telefonów do Lumii, czy przewodnik po polecanych przez Nokię aplikacjach, wartych instalacji w telefonie. Standardowo w smartfonie znajdziemy także usługę Dbamy, która pomaga w doskonaleniu Windows Phone, a także Tuneln Radio, WRC Apps, CNN Apps, a nawet ESPN Sports.

Szczegółową recenzję poszczególnych funkcji systemu Windows Phone omówimy w cyklu kolejnych artykułów.

Plusy:

  • bardzo płynna praca systemu Windows Phone
  • solidna konstrukcja
  • wydajny procesor
  • wyświetlacz o bardzo dobrych parametrach
  • dobra jakość zdjęć i filmów w świetle dziennym
  • ochronne etui w zestawie

Minusy:

  • przeciętnej jakości akumulator
  • słabej jakości zdjęcia w niedoświetlonym otoczeniu
  • ograniczona funkcjonalność Bluetooth
  • brak slotu kart pamięci
  • brak kamerki do wideo rozmów
  • silne nagrzewanie podczas używania GPS
  • brak ładowarki samochodowej i uchwytu w zestawie

Wart uwagi?

Na pewno! Nokia Lumia 800 to propozycja dla wymagających użytkowników, którym 1500 zł niestraszne, a pewne braki i wady telefonu nie przeszkadzają. Solidne i atrakcyjne wykonanie pokażą prestiż właściciela, a nowoczesny Windows Phone pozwoli w łatwy sposób wykorzystać wszystkie zalety mobilnych okienek Microsoft. Jednak dla osób, którym nie zależy na ośmiu megapikselach, podwójnej lampie błyskowej i wyświetlaczu AMOLED, to lepszym wyborem, a na pewno tańszym, będzie Nokia Lumia 710...

Zobacz również

Komentarze

Nie napisano jeszcze ani jednego komentarza. Twój może być pierwszy.

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.