Office 2010 – wymagania sprzętowe
Na łamach bloga Microsoft Office 2010 Engineering pojawiły się oficjalne wymagania sprzętowe najnowszego pakietu biurowego Giganta z Redmond. Są one niemal identyczne, jak w przypadku Office’a 2007 – zmieniła się karta graficzna i ilość wolnego miejsca na dysku twardym (od 1 do 1,5 GB).
Aby móc skorzystać ze wszystkich dobrodziejstw oferowanych przez Office’a 2010, należy posiadać komputer wyposażony w układ obsługujący biblioteki DirectX 9.0c z 64 MB VRAM. Dlaczego? Otóż w najnowszej wersji popularnego Office’a w programie PowerPoint zostaną udostępnione nowe efekty, natomiast w Excelu bardziej zaawansowane wykresy trójwymiarowe, których wyświetlenie nie będzie możliwe na słabszej karcie graficznej. Oprócz tego przypomnijmy, że Office 2010 wymaga posiada peceta z co najmniej 256 MB PC100 SDRAM i procesorem taktowanym zegarem 500 MHz. Warto także dodać, że Office 2010 bez problemu zadziała na komputerze przenośnym z 1,6-GHz CPU i 1 GB RAM.
Office 2010 zostanie wydany w wersji 32 oraz 64-bitowej i będzie kompatybilny z Windowsem XP, Vistą oraz Windowsem 7. W skład pakietu wejdą: Word, Excel, PowerPoint, OneNote, Outlook, Publisher, Access oraz InfoPath.
Redakcja:
Adam Stępień
Opublikowano:
24 stycznia 2010, 18:50
Odsłon:
8 630
Kategoria:
Microsoft Office
Komentarze
To chyba pisala osoba, ktora nie odroznia SLONIA od mrowki.;
Oprócz tego przypomnijmy, że Office 2010 wymaga posiada peceta z co najmniej 256 MB PC100 SDRAM i procesorem taktowanym zegarem 500 MHz. Warto także dodać, że Office 2010 bez problemu zadziała na komputerze przenośnym z 1,6-GHz CPU i 1 GB RAM.
Wynika z tego, ze pecet jest porownywalny do notebooka:
Pecet: 0,5 Ghz procesor i 256 mb ramu
Notebook: 1,6Ghz i 1000 mb ramu
Artur,
29 stycznia 2010, 23:27
Kolejny "spec" się znalazł - 1GB RAMu to nie 1000 MB tylko 1024
Magik44,
3 lutego 2010, 16:41
W komputer Świecie jest Office 2010 beta
Warto ją zainstalować? Licencja do pażdziernika...
Opróćz wprowadzenia wstażki do Outlooka i OneNote
+ kilka efektów SmartArt wprowadzili coś nowego?
Mariusz,
6 lutego 2010, 22:54
I to wszystko aby sobie dodać 2 + 2 i ładnie napisać. Niedługo będzie potrzebny do tego pewnie komputer kwantowy. Super komputery a jak mówię do niego to dalej mnie nie rozumie i pisać sam nie chce oraz ręcznie trzeba poprawiać błędy.
mam akurat 2007 zajmuje 145MB a w pracy 97 i zajmuje 40MB funkconalność porównywalna, szybkość mniej. 10 lat różnicy i prawie to samo.
Teraz czekamy na pakiet office 2110 zajmujący skromne 10TB i będzie można sobie napisać literkę w 3D i wysłać za ścianę do kolegi.
nic,
15 lutego 2010, 19:20
To ch***wo staje się coraz bardziej krowiaste, a jak ma obrobić z tysiąc stron tekstowych, to bywa, że się rozkracza i jeszcze nie zawsze potrafi zapisać do odzyskania. I jeszcze ta wstążka zabierająca kawał ekranu - niby można ją zniknąć, ale pasek, który zostaje, jest z kolei za ubogi. Kupiłem 2007, ale po dwóch tygodniach nerwów odstawiłem na półkę i jadę na 2003 przykrojonym na pendrive"a, który nie robi mi takich numerów. Coś mi się zdaje, że młode pokolenie programistów Microsoftu nie dorasta do pięt emerytom.
cyklista,
6 marca 2010, 11:21
ok
go,
18 listopada 2010, 23:36