Windows Vista z SP1 i z... luką
Okazuje się, że Service Pack pierwszy dla Windows Vista nie rozwiązuje problemu, który był znany Microsoftowi niemalże od początku sprzedaży produktu i omawiany na łamach CentrumXP.pl w lutym 2007. Otóż możliwa jest instalacja wersji Upgrade bez konieczności posiadania starszego systemu. Co więcej, odbyć się to może przy użyciu narzędzi wbudowanych w instalator systemu i jest dziecinnie proste.
Microsoft oficjalnie potępia takie praktyki i przypomina, że jest to złamanie trzynastego punktu umowy licencyjnej. Scott Dunn zastanawia się jednak, czy przypadkiem taki sposób instalacji nie jest skierowany do osób, dla których zakup pełnej wersji systemu byłby zbyt dużym wydatkiem, i świadomie nie został przez Microsoft zablokowany wraz z premierą Service Packa. Należy pamiętać, że jest to tylko hipoteza i nie oznacza wcale, że w przyszłości stan ten się nie zmieni.
Za Oceanem, w Stanach Zjednoczonych, rozpoczyna się właśnie dystrybucja nośników z systemem Windows Vista, w który wbudowany jest dodatek. Dotyczy to zarówno wersji BOX, jak i wersji Upgrade – która jest tańsza i przeznaczona dla użytkowników posiadających wcześniejsze wersje systemu Windows na swoim komputerze.
Przypominamy, że zachowanie legalności oprogramowania nie ogranicza się jedynie do posiadaniu klucza produktu i pudełka, ale także obejmuje stosowanie się do zapisów umowy licencyjnej potwierdzanej w trakcie instalacji.
Redakcja:
Krzysztof Gudowski
Opublikowano:
6 kwietnia 2008
Odsłon:
2 987
Kategoria:
Windows Vista
Komentarze
To nie luka, tylko bardzo przydatna opcja :P
urban92,
7 kwietnia 2008, 15:24
Jaki jest sens w takiej oszczędności skoro i tak łamie się prawo.
Virek,
7 kwietnia 2008, 21:29
@Virek - sens jest taki, że zyskuje się niemało pieniędzy, wykorzystując tę lukę. Kwestia łamania prawa wcale nie jest taka obca dla Polaków, o czym nikogo chyba nie muszę przekonywać, więc nie wiem, skąd to zdziwienie.
Adam Stępień,
7 kwietnia 2008, 23:05
Zdzwiwienie jest stad ze jak chcemy zlamac prawo to bierzemy pirata za darmo. Jak chcemy byc legalni to kupujemy legalny win.
A co to za wyjscie po srodku z tym upgrade? Kasa wydana a i tak legalni nie jestesmy? Ani w jedna, ani w druga strone. zaden to kompromis :)
mgk,
8 kwietnia 2008, 09:46
Bezproblemowe Windows Update - to jest odpowiedz na wasze pytania.
Duke,
8 kwietnia 2008, 10:19
ze bezproblemowy Windows Update to sie zgodze ale wg, mnie to w sumie nie jest luka, bo w sumie skoro i tak instalujac w ten sposob robi sie to nielegalnie to rownie dobrze moznaby wziac pirata XP z sieci, zainstalowac go i na niego "nalozyc" upgrade dla visty. Jak dla mnie jest to celowe dzialanie microsoftu, po prostu jesli ktos kupil wersje upgrade i np. juz po "z upgrade"owaniu" do visty musi sformatowac dysk to instalowac XP tylko po to, zeby zaraz po nim zainstalowac viste to lekka paranoja.
Co wuecej prawda jest taka, ze i tak tych od kontroli legalnosci nie interesuje jak ten system byl zainstalowany, tylko czy mamy na niego licencje, a wiem co mowie, bo mialem wizyte panow w mundurach od kontroli legalnosci
marson,
8 kwietnia 2008, 10:36
marson: a kontrole miales w firmie czy w domu wlasnym?
mgk,
8 kwietnia 2008, 16:28
@mgk W domu niestety ale z nakazem prokuratorskim, ale na szczescie dbam o legalnosc
marson,
8 kwietnia 2008, 17:30
jasne jasne
.,
8 kwietnia 2008, 17:50
Mogę się mylić, ale o ile mnie pamięć nie myli, to wystarczy w chwili instalacji dysponować legitymowaną kopią systemu starszego, a po upgrade"zie jest to już nieostotne. Do udowodnienia legalności systemu zaktualizowanego wcale nie trzeba mieć od tej pory żadnego paragonu, ani nośnika, ani licencji, ani euli starego. To raz, a dwa, że ściągając Windows z Sieci nie mamy zagwarantowanej pomyślnej aktywacji, bo prędzej czy później mała grupka ludzi w MS-ie nad mechanizmami antypirackimi to rozgryzie, oczywiście ludzie ze wschodu znów znajdą sposób na pomyślną aktywację, to zespół z MS znów to rozgryzie i tak się kółko zamyka. A w przypadku myku z wersją upgrade wręcz musimy się zagwarantowaną pomyślną aktywację, że nie wspomnę tu o benefitach w postaci jakiś tam darmowych wsparach technicznych ze strony MS-a. Kiedys parę incydentów można było zgłosić. Nie wiem dokładnie, jak teraz.
Adam Stępień,
8 kwietnia 2008, 18:34
@Adam mowisz jak bys byl pijany, ciezko zrozumiec niektore slowa;"> To tak jakbys to nie Ty pisal;>
werom,
9 kwietnia 2008, 19:44