Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Firmy z powrotem migrują z Linux na Windows

Firmy z powrotem migrują z Linux na Windows

Duże firmy migrują z powrotem swoje środowiska Linuksowe do rozwiązań firmy Microsoft - donosi eWeek. W ostatnim czasie takich zmian dokonały przedsiębiorstwa, zajmujące się m.in. wytwarzaniem produktów (Unilever), sprzedażą online (Overstock.com), a także produkcją słodyczy (Jelly Belly).

Wspomniany wcześniej amerykański sklep on-line OverStock od 1999 roku funkcjonował w oparciu o rozwiązania open source, a w szczególności SUSE Linux. Firma się rozrosła, zdobyła popularność, tak iż teraz obsługuje 20 tys. zamówień dziennie, co wymusiło zmianę oprogramowania, które już nie spełniało oczekiwanych wymagań. Obecnie OverStock.com to prawie 200 serwerów Windows, które hostują kluczowe systemy informatyczne.

Z kolei Jelly Belly zdecydowało się na migrację, gdyż połączenia VPN-owe były niestabilne, a także trudne w zarządzaniu, co powodowało, że dział IT spędzał mnóstwo czasu na wsparciu technicznym. "Przynajmniej trzy razy w tygodniu były trudności ze zdalnymi połączeniem się z siecią firmową" - relacjonuje menedżer działu IT. Ostatecznie firma wybrała rozwiązanie, działające na platformie Windows 2003 Server i ISA 2004 (Internet Security and Acceleration Server), która okazała się być bardziej kompatybilną z istniejącą infrastrukturą informatyczną oraz lepiej dopasowaną do umiejętności personelu. "Wybraliśmy rozwiązanie oparte o oprogramowanie Microsoft, ponieważ pod każdym względem było o wiele lepiej dopasowane dla nas niż Linux - począwszy od wymaganych umiejętności administracyjnych, aż po wpływ na użytkowników końcowych" - dodaje menedżer.

Ostatni cytowany przypadek to Unilever, który zastąpił platformę Uniksową rozwiązaniami firmy Microsoft. Firma chciała się przekonać, czy jest możliwe zmniejszenie wskaźnika TCO (Total Cost of Ownership) bez uszczerbku na wydajności systemu, wdrażając mySAP 2004 na serwerze Windows 2003 Server i SQL Server 2005. "Nasza metodologia obliczania TCO obejmowała dosłownie wszystkie koszty - sprzęt, zarządzanie, pracownicy itd." - powiedział CTO (Chief Technology Officer) w firmie. "Mamy wyważony pogląd, a liczby wykazały, że jednak mogliśmy uzyskać taką wydajność, jaką chcieliśmy dla mySAP, korzystając z SQL Servera 2005, działającego na Windows Server, i to przy niższym wskaźniku TCO niż nasze poprzednie środowisko."

Redakcja: Adam Stępień Opublikowano: 23 czerwca 2007, 13:31 Odsłon: 10 526 Kategoria: Microsoft Servers

Komentarze

Ciekawe na jakiej platformie systemowej funkcjonuje system I-BOA operatora telefonii komórkowej o niebieskim kolorze? Od paru już lat jest tak, że w godzinach szczytu i wieczornych praktycznie nie ma co marzyć o zalogowaniu - sms z hasłem przychodzi po upływie jego ważności, jeśli w ogóle. Zaś w nocy często system jest wyłączony w ogóle.
Grzegorz Z., 23 czerwca 2007, 13:36
Z czasem każdy przejży na oczy i wróci do Windowsa...
Andrew®, 23 czerwca 2007, 13:36
ojej jeszcze zaden linuxiarz sie tu nie natrollowal... co za szok. Widac jednak nie jest tak zle z tym MS. Moze przez przypadek zrobili cos dobrego? Chociaz moge sie zalozyc ze cos sciagneli z linuxa albo apple i i tak bedzie mozna ich z powodzeniem opluc jak zawsze co udowodni ze i tak open source jest lepsze i wszyscy beda zadowoleni :D:D
ktos, 23 czerwca 2007, 15:27
Przeszli, ok ich wybór. Powody które zostały opisane są dobre jak każde inne. Ja się z nimi nie zgadzam, ale szanuje wybór.
Kolgrim, 23 czerwca 2007, 16:16
Widzieliscie w czasopismach reklamy M$ ? "Rzecz niezawodna". To jest artykul bedacy ciagiem kampanii reklamowej i panicznej proby odzyskania klientow M$. Coz to za dzial IT ktory nie potrafi skonfigurowac poprawnie polaczen VPN? Czy sa to nastoletni neostradowi "klikacze" czy dobrze oplacani wykwalifikowani administratorzy? Prawda jest jedna, jak M$ dobrze posmaruje to kazdym laikom wcisnie swojego gniota zeby pozniej odebrac sobie z nawiazka.
WSMAdmin, 23 czerwca 2007, 20:57
jaaasne, liinux jest najlepszy... taaaaaaa... kon by sie usmial, kiedys zainstalowalem toto i szybko sie tego pozbylem. winda rules
MisterX, 23 czerwca 2007, 23:48
Potwierdzam MisterX ma racje. Zainstalowałem linuxa mandrive 2007 i odrazu się zepsuł. Nawet nic w nim nie zrobiłem a juz zaczął sypać błędami po drugim uruchomieniu. Windows rullez bez dwóch zdań.
WindaFAN, 24 czerwca 2007, 01:37
A ja musiałem formatować dysk po instalacji dystrybucji linuxa o nazwie Aurox. Bardzo dziwny system, a komputer strasznie zamulał.
Mirek, 24 czerwca 2007, 05:35
Aurox nie jest rozwijany,więc może nie działać z nowym sprzętem
Johny Mnemonic, 24 czerwca 2007, 08:45
Biedne dzieci neostrady...
Pcman, 24 czerwca 2007, 11:47
~WSMAdmin - wiesz... uwazam ze 90% ludzi ktorym windows sie popsul albo instalowalo dziwne oprograowanie (cracki, keygeny itp... bo to sie oprogramowania nie chcialo kupic i syf wgrali) albo powylaczalo update bo to windows szybciej chodzi ale poprawek recznie nie wgrywali bo to inernet zamula i potem maja winxp z wersja z 2002 roku. I jak to ma dzialac? Osobiscie nie pamietem kiedy mi windows padl, a wylaczajac niepotrzebne uslugi z ktorych nie korzystam mozna zejsc do 100MB RAM zuzycia pamieci i smigac po necie
ktos, 24 czerwca 2007, 12:20
Zgadzam się w 100% z kolegą ktos.
jaconon, 24 czerwca 2007, 17:26
Powiedzmy sobie szczerze. Pomimo wszystkich "cudów na kiju" dziejących się wokól M$: patenty, zarzuty o braku załatanych poważnych błędów; produkty M$ mają przewagę nad wszystkimi linuxami. Windows Server 2003 jest obecnie najstabliniejszym systemem serwerowym. Obsługuje jako stacje klienckie Windows XP który jest obecnie najpopularniejszym systemem. Więc po pierwsze: pracownicy danej firmy nie muszą się uczyć obsługiwać linuxa (który nie jest przyjazny dla typowych uzytkowników domowych - choćby samo szukanie sterowników:P ), zarzadzanie serwerem jest przejrzyste i proste oraz kompatybilne ze zdecydowaną większością sprzętu. Takie gadanie że linux jest najlepszy to bzdura. Komputer w pracy ma być bezawaryjny i działać z kazdym sprzętem i każdym programem. Wiele firm wybrało już Windows Server 2003. Popieram ich decyzję w pełni. Stawiają na niezawodność i wydając pieniądze na win2k3 to dostają:)
accon, 25 czerwca 2007, 08:20
Zgadzam się z przedmówcą. Jeżeli za coś płacimy to płacimy za jakość a ściągając linuxa możemy liczyć tylko na szczęście, że akurat nasze sterowniki będą w systemie. PS. To jest strona poświęcona systemom Microsoftu i uważam, że fanatycy linuxa nie mają tu czego szukać. Wpisując swoje komentarze tylko zaśmiecają nasz portal.
Andrew®, 25 czerwca 2007, 10:10
@accon Windows Server 2003 nie jest najstabilniejszy ;). Za młody to system, by tak stwierdzić. Do tego niestety jest znacznie "ograniczony sprzętowo", co przy ogromnych serwerach ma niemałe znaczenie. Firmy jak SuSe czy RedHat zapewniają znacznie lepsze wsparcie techniczne niż Windows(ale też cena ich produktów, jest znacznie wyższa...) PS W pracy korzystam z Linuksa, w domu z Linuksa i Windowsa(98SE :>)... jestem zły? :D
Zły_Linuksowiec, 25 czerwca 2007, 10:20
@Andrew - twoja wypowiedź --> "...a ściągając linuxa możemy liczyć tylko na szczęście, że akurat nasze sterowniki będą w systemie..." potem zarzut --> "...To jest strona poświęcona systemom Microsoftu i uważam, że fanatycy linuxa nie mają tu czego szukać. Wpisując swoje komentarze tylko zaśmiecają nasz portal." Sam Trollu prowokujesz, oceniasz inny system a przecież to nie jest portal o Linuksie wieć hello .. o co ci biega? Nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to zamilknij. PS Jak ja nie cierpi takich ludzi i nie ważne czy uzywa taki windowsa czy linuksa czy jeszcze czegoś innego.
darksite, 25 czerwca 2007, 11:06
To miał być taki mały komentarz do linuxowców :P Nic po za tym, a ty darkside się tak nie wychylylaj. Poprostu boli mnie to, jak inni udzielają się w miejscach nie przeznaczonych dla nich.
Andrew®, 25 czerwca 2007, 11:10
poprawione: To miał być taki mały komentarz do linuxowców :P Nic po za tym, a ty darksite się tak nie wychylylaj. Poprostu boli mnie to, jak inni udzielają się w miejscach nie przeznaczonych dla nich. @darksite - sorki za przejęzyczenie ;)
Andrew®, 25 czerwca 2007, 11:11
a ja w firmie od 4lat uzywam linuksa, i bez zadnej reinstalacji (coz za windowsowe slowo) chodzi przez conajmniej rok. ostatnio zrobilem upgrade do nowszej wersji, dlatego jest nowy... i co? komu windows wytrzymal rok w firmie ??
linuxbad, 25 czerwca 2007, 11:12
"jest strona poświęcona systemom Microsoftu i uważam, że fanatycy linuxa nie mają tu czego szukać. " masz racje. wpadlem tu przez przypadek, i co widze, same konstruktywne windowsowe komentarze. Rzadnej obiektywnosci.
@darksite, 25 czerwca 2007, 11:13
@andrew Linuksowcy wpisując swoje uwagi nie zaśmiecają Waszego portalu, a jedynie pokazują nieco inny punkt widzenia. Nie rozumiem, czy w tym kraju jak ktoś ma inne zdanie to od razu jest zły, głupi i na pewno nie ma racji, bo i tak "sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Zamiast konstruktywne dyskusje prowadzić to się robią takie trolle tak i po jednej jak i drugiej stronie. Pozdrawiam Kostuch
Kostuch, 25 czerwca 2007, 11:17
Windows Server Standard 2003 R2 MOLP PL: 1 x 3257,- Microsoft Windows XP Professional PL BOX 3 x 1398,- Microsoft Office Pro 2003 PL BOX: 3 x 2135,- + obowiązkowe antywirusy, firewalle: ok 1000,- --------------------------------------------------------------- !! razem: ok 14856," być klientem M$: BEZCENNE Dziękuje za takie koszty w firmie, to już wolę alternatywę w postaci jeśli nie darmowej wersji bez wsparcia technicznego, to wywalić ok 3000zł na wersje z pomocą, Mandrivy. I działa bez problemów.
linuxbad, 25 czerwca 2007, 11:31
@accon ;@Andrew ;@MisterX ;@WindaFan ;@Mirek - Nie wypowiadajcie się na temat Linuksa jeżeli nie macie o nim zielonego pojęcia. Pisząc takie bzdury tylko się ośmieszacie i wprowadzacie innych w błąd obrzydzając im ten stabilny, bezpieczny i wydajny system. To że wy nie umiecie sobie z nim poradzić (brak określonej wiedzy) to nie znaczy że inni mają czytać te wasze bzdurne wypociny. Radzę najpierw dobrze poznać ten system i posiąść odpowiednią wiedzę (książki, internet, doświadczeni użytkownicy) a dopiero później zabierać głos. Skoro Linuks jest taki zły to dlaczego używają go największe giganty firmowe na świecie: link- http://www.3till7.net/2005/11/01/everyone-uses-linux/ Największe komputery na świecie pracują pod kontrolą systemu Linux: link - http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=15&n=6588 Linuksa używają również największe agencje wywiadowcze, kontrwywiadowcze i wojskowe.
Marco, 25 czerwca 2007, 11:48
Hmmm... Ciekawy serwis. My tu chwalimy Windows, a linuksiarze won, nie psuć nam samopoczucia. Trochę dziwne niektóre komentarze. "Zainstalowałem linuxa mandrive 2007 i odrazu się zepsuł", "kiedys zainstalowalem toto i szybko sie tego pozbylem". Gratuluję dogłębnego poznania konkurencji. Co Wy panowie (i Panie być może) robicie, że macie takie straszne problemy? Mam pewne porównanie, bo używam dość intensywnie zarówno Windows 2000 oraz Windows XP, jak i Linuksa (głównie Suse, też Knoppix, Debian, Ubuntu), a ostatnio także openSolaris. Wszystkie wymienione mają swoje zalety i wady, ale przy dość ostrym eksperymentowaniu z oprogramowaniem stabilność Linuksa muszę uznać za większą niż WinXP. Andrew pisał, że płaci za jakość, a ściągając system może tylko liczyć na szczęście, że będą stosowne sterowniki. Wybacz, ale to można sprawdzić PRZED ściągnięciem... Pomijam już fakt, że znaczna część sterowników dodawanych do Windows firmowo nadaje się do wszystkiego poza obsługą sprzętu, dla którego są przeznaczone, więc i tak trzeba dociągać/doinstalować. Firmy przeszły na Windows? I dobrze, ale pewnie tyle samo przeszło właśnie na Linuksa. Poza tym, wyraźnie widać, że chodzi nie tylko o stabilność rozwiązania, ale i umiejętności i przyzwyczajenia osób administrujących sprzętem. Jednym słowem - mało istotny news.
Lukass, 25 czerwca 2007, 11:49
heheh taaa i pewnie na Viśtę przechodzą ;) śmiech na sali ... używałem Visty przez 6 miesięcy ... i powiem szczerze takiego barachła jeszcze nie widziałem ;) poszła z dysku i zrobiła miejsce na dane dla Linuxa ;) Vista to ograniczony system dla ograniczonych ludzi .. ale tak zbudowano świat każdy ma to na co zasłużył ;) … to szyfrowanie DRM żenada niezłe ajj z filmami HD … i muzyką z super CD … by światłowód .. przecież to żenada … jak ktoś może niech sprawdzi ;)
e X t 7 3, 25 czerwca 2007, 12:59
Nie mam nic do Linuksa, piszecie że korzystają z niego korporacje i super komputery. W sumie gdyby był taki idealny, to korzystało by z niego więcej ludzi. Przecież wiadome jest że ludzie wolą rzeczy darmowe, a nie płatne. Więc dziwne w takim myśleniu jest to że ludzie mają darmowa alternatywę w postaci Linuksa płacą za nie stabilny Windows. Przecież Microsoft i Windows nie dostał przewagi w postaci użytkowników od losu. Powtarzam jeszcze raz nie mam nic do Linuksa, czasami z niego korzystam. Ale jednak Windows(płatny) i tak jest bardziej przystępny dla użytkowników. Pozdrawiam.
jaconon, 25 czerwca 2007, 13:15
Jaconon: w sumie masz rację. Jest odrobinę bardziej przystępny, lepiej oprogramowany. Ale też przeciętny użytkownik w razie problemów zostaje bezradny, większość ludzi nie potrafi usunąć nawet najmniejszej usterki. Myślę też, że najzwyczajniej w świecie o wiele łatwiej dowiedzieć się czegoś o Windows (SZKOŁY!), choćby nawet była to obsługa Office"a. Pewien wzorzec w pamięci zostaje: system operacyjny = Windows. Ja cenię Linuksa za łatwiejszy dostęp do wielu funkcji systemu i generalnie o wiele większą konfigurowalność. Windows, dobrze chroniony i niezbyt przeciążony, jest z kolei łatwy, szybki i, w niektórych dziedzinach (ze względu na dostępność oprogramowania) chwilowo jeszcze niezastąpiony.
Lukass, 25 czerwca 2007, 13:32
[Nie mam nic do Linuksa, piszecie że korzystają z niego korporacje i super komputery. W sumie gdyby był taki idealny, to korzystało by z niego więcej ludzi. Przecież wiadome jest że ludzie wolą rzeczy darmowe, a nie płatne. Więc dziwne w takim myśleniu jest to że ludzie mają darmowa alternatywę w postaci Linuksa płacą za nie stabilny Windows"> Kurde, człowieku, a nie pomyślałeś, że niektórzy nie lubią terminala i wolą wszystko wyklikać? Ja niegdyś do takich osób należałem. [Przecież Microsoft i Windows nie dostał przewagi w postaci użytkowników od losu"> Ehh, wszyscy go używają, gdyż jest banalny w obsłudze i wszystko da się wyklikać.
Respev, 25 czerwca 2007, 13:38
[Ehh, wszyscy go używają, gdyż jest banalny w obsłudze i wszystko da się wyklikać."> - niektore linuksy tez juz tak maja, chociazby idiotoodporny ubuntu. ale winde i tak trzeba miec np macromedia flash czy fifa. nie ma tego pod linuksem :(
nass, 25 czerwca 2007, 14:43
@Marco - ja też używam linuxa (Ubuntu 7.04) i mam porównanie. Może i w tej wersji jest dużo lepiej niż w poprzednich ale np irda nie działa. I teraz w Windowsie wsadzam płytke, instaluje soft i wszystko działa. A w linuxie musze szukać po forach żeby zainstalować coś co pod Windowsem zajmuje chwile. Poprostu dla większości ludzi liczy się prostota a linux do najłatwiejszych nie należy. Co z tego że ma frontendy skoro większość rzeczy potrzebnej do konfiguracji robi się z poziomu konsoli. Ja nie mam czasu na takie pierdoły bo jak wiadomo czas to pieniądz. Szkoda czasu na ustawianie linuxa. Ja korzystam z niego sporadycznie.
Andrew®, 25 czerwca 2007, 14:50
Mi wirusy zjadly calego windowsa dlatego mam go tylko pod parawirtualizowanym srodowisku. Windows przyzwoity system na biorko a sql2005 bardzo przyzwoita baza za rozsadne pieniadze mysle jedna ze informix i oracle o 3dlugosci wyprzedzaja apostgresql depcze po pietach. Ja wprawdzie nie uzywam linuxa a systemow od suna ale wyliczenia analityczne pokazaly ze infrastruktura microsoftu generowalaby nam straty ok 10"000 pln dziennie. Linux na nie generowalby ani zyskow ani strat a do zastosowan wysokiego obciazenia testy i dobry stosunek zachowal tylko Solaris i AiX tyle mowienie. Windows sie nadaje tylko na stacje terminalowe i zastosowania domowe.
dsp32bit, 25 czerwca 2007, 15:57
Od 3 lat, mam debiana. Problemy? Gdzie?
Bobikus, 25 czerwca 2007, 16:00
"Potwierdzam MisterX ma racje. Zainstalowałem linuxa mandrive 2007 i odrazu się zepsuł. Nawet nic w nim nie zrobiłem a juz zaczął sypać błędami po drugim uruchomieniu. Windows rullez bez dwóch zdań." Mandriva zaraz po Linspire jest najbardziej windowsiastą dystrybucją jaką znam. Masz rację, nie nadaje się do niczego (według mnie). Jak się kupuje komputer, to trzeba wiedzieć do czego, nie ma się co dziwić że windows vista nie chce działać na atarynce :P Wiadomo którzy producenci sprzętu wspierają pingwina i jest pewne że ich sprzęt pójdzie bez żadnych kombinacji. Co do windows serwer: mamy taki w szkole, włącza się 10 minut, wyłącza 15, non stop mieli dyskiem (nawet jak już wszyscy użytkownicy są wylogowani) kilka zawieszek w tygodniu, a jednego razu ubzdurał sobie że część stanowisk ma nieważne klucze licencyjne i gdy zalogował się o 1 user za dużo wylogowywał administratora ;D
wall1, 25 czerwca 2007, 17:17
Osobiście jestem neutralny wobec różnych systemów, ale muszę powiedzieć, że bardzo irytują mnie dwie rzeczy: - irytuje mnie, że na każdym kroku ktoś próbuje mi wmówić, że, np. takie Ubuntu jest dla mnie lepsze. Po pierwsze sam wiem co jest dla mnie lepsze bo nie od dziś siedzę w tej tematyce. Ciągle mi się wmawia, że Ubuntu jest stabilniejsze od XP. Przepraszam, ale jak coś może być stabilniejsze od czegoś co jest stabilne? IMO coś może być równie stabilne. Następnie, że Ubuntu jest znacznie szybsze... no sorry siedziałem trochę na nim i nie zauważyłem tego. Dla kogoś Ubuntu jest lepsze od XP? Ok, używajcie go tylko przestańcie mi wpierać, że jest dla mnie lepsze! - Pisze się ciągle, że linux jest bardziej konfigurowalny, że możesz wszystko spod konsoli zrobić, masz wgląd do wszystkiego co się dzieje w systemie. OK, ale osobiście nie instaluje systemu, żeby go oglądać od każdej możliwej strony tylko żeby z niego korzystać. Nie instaluje go po to żeby ciągle szukać rozwiązań problemów.
krakers, 25 czerwca 2007, 17:46
do powyższego dodam, że "problem" ten nie dotyczy użytkowników takich dystrybucji jak Slack czy gentoo, czyli tych bardziej doświadczonych posiadających zazwyczaj głębszą wiedzę.
krakers, 25 czerwca 2007, 17:52
@Andrew - Miło mi że używasz Linuksa, lecz na Ubuntu to niewiele się go nauczysz ponieważ jest to dystrybucja bardzo prosta w obsłudze i większość konfiguracji można zrobić w trybie graficznym. Ja Linuksa poznawałem od razu na Debianie (5 lat temu) i będę mu wierny do końca bo jest na prawdę dystrybucją bardzo wysokiej klasy i taką też ma opinię(wyjątkowa stabilność i bezpieczeństwo). Tutaj nie da się wszystkiego wyklikać jak w Ubuntu, lecz dużo się nauczysz i poznasz(zrozumiesz) Linuksa. Piszesz że[większość rzeczy potrzebnej do konfiguracji robi się z poziomu konsoli i nie masz czasu na takie pierdoły bo jak wiadomo czas to pieniądz."> Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Konsola w Linuksie to bardzo potężne narzędzie za pomocą którego skonfigurujesz w systemie wszystko i to jest jego ogromna zaleta i siła. Jeżeli sam wszystko konfigurujesz i robisz to świadomie, to w razie czego jak coś przez nieuwagę zepsujesz to w każdej chwili możesz to naprawić. W Windowsie jak coś się pochrzani to już tego nie naprawisz i często jedynym rozwiązaniem jest wójek FORMAT i ciocia INSTALACJA. Piszesz że czas to pieniądz. Otóż to!!! Czas i tród jaki poświęciłem na naukę Linuksa teraz przynosi mi same kożyści. Nie muszę wydawać pieniędzy na nowy komputer, monitor i inny sprzęt żeby sprostał wymogom każdego nowego wydania Windowsa. Debian do wygodnej pracy w trybie graficznym potrzebuje zaledwie procesora Pentium II 400 Mhz i 128 MB RAM-u. Trójwymiarowy pulpit Beryl zdecydowanie przewyższający możliwościami Windows Aero ma następujące wymagania: Pentium III 1200 MHz, 512 MB RAM oraz dobra karta graficzna firm: NVIDIA, Intel oraz ATI. Jak widzisz wcale nie jest stratą czasu ustawianie Linuksa
Marco, 25 czerwca 2007, 18:44
@Marco - ja osobiście nie mam nic do linuxa ale jakoś nie podoba mi sie gapienie w konsole. Po to jest tryb graficzny żeby sobie klikać ale to jest moje zdanie. Fakt beryl ma większe możliwości niż Aero i to nie podlega dyskusji. A co do reinstalki. Ja nie bawie sie w formatowanie i instalowanie bo mam kopie partycji i jak coś sie "zepsuje" to przywracam partycje i zamiast instalować przez 40 min to już po 5 min mam w pełni działający system a dzięki kopii przyrostowej mogę tworzyć obrazy zawierające tylko to co się zmieniło od ostatniej kopii. A co do czasu. Żeby zainstalować jakiś program pod linuxem ze źródeł to traci się czas na kompilacje i nie zawsze jest gwarancja że kompilacja się uda. Z paczkami jest może inaczej ale nie każdy program jest w paczce i jak nie można czegoś skompilować to potem jest szukanie "dlaczego" Jak coś instaluje pod Windowsem to nie ma z tym problemów i wiem że będzie to działało. (Może moja wypowiedź jest haotyczna ale to nie ważne.) Zgadzam się z tobą że po opanowaniu poleceń i narzędzi konsolowych można łatwo naprawić system. Już nie raz mi to pomogło ale czas jaki poświęciłem na naukę był spory a szybciej jest przywrócić system z partycji niż na nowo go instalować. Linuxa też można wrzucić na obraz. A teraz ciekawostka: skomresowany obraz partycji z linuxem (9GB, zajęte 7GB) zajmuje 1,73GB!! A nie porównam tego do partycji z Windowsem bo zrobi sie problem :P Mają swoje wady i zalety ale ogólnie Windows bardziej sie nadaje do domu, dla przeciętnego użytkownika który nie chce komplikować sobie życia na naukę Linuxa. To na tyle ;)
Andrew®, 25 czerwca 2007, 19:13
Bardzo ciekawe spojrzenie na świat mają co niektórzy... mają 100% szansy że będą drugimi Kaczyńskimi, Giertychami, Rydzykami itd... Linuksiarze won, to nie dla was serwis...Poziom trzynastolatka, ale to nic :) No i wspomnianych przeze mnie gwiazd polskiej polityki :D Używam Linuksa od 8 lat i nadal twierdzę, że XP to dobry system :) Nie jestem żadnym "linuksiarzem" (co to w ogóle za określenie paskudne), mimo to na co dzień pracuję z tym systemem, w domu i w pracy (i w drugiej pracy też :) ) ŻAŁUJĘ BARDZO, że Linux tak się upowszechnił! Kiedyś nie było tego całego zgiełku co dziś, tej nienawiści, jeden drugiemu pomagał (jak ktoś chciał przejść na Linuksa). A dziś? Same wojny, kłótnie itp. Z drugiej strony na szczęście dotyczy to miejsc, gdzie 99% osób to ludzie poniżej 20 roku życia, a komputer jest dla nich w 99% rozrywką. Oczywiście nie jest to żadna ujma, komputer przecież też jest i od rozrywki. Ale z drugiej strony podzielam zdanie dsp32bit. Windows w firmach nadaje się doskonale na stacje klienckie, gdzie gros pracowników, to właśnie takie "powyrastane" (neologizm, nie czepiać się) pryszczate krzykacze z różnych for. Tacy pseudoinformatycy po śmiesznych licencjatach i inżynierkach co to powyrastały w ostatnich latach jak koksiarze na omnadrenie... (znam przypadki z autopsji świeżo upieczonego inż. inf. co to nie wiedział co to jest SMTP) Ale na bazowe jednostki, serwery itp. mimo wszystko UNIX (nie mówię o Linuksie nawet w tym momencie) jest lepszym wyborem. Od lat. Na studiach informatycznych co wałkują przez tyle semestrów? (Mowa o studiach, a nie o tych "eeskakakowych pseudokursach typu szkoła włodkowica w płocku - drugie miejsce w Polsce - pffff). Przedmiot Systemy Operacyjne - tam raczej xp nie uświadczymy :-) Do czego zmierzam? Denerwujące jest nie to, że "windowsiarze" pchają się z bluzgami na linuksowe serwisy (dobrze, że w mojej firmie dorośli ludzie się udzielają) i vice versa. Denerwujące jest to, że ludzie udzielają się NIE ZNAJĄC DRUGIEJ STRONY kompletnie! I wydają opinię. Równie dobrze może powiedzieć moja siostra (która ma problemy nawet z poruszaniem myszą - a korzysta z Ubuntu), że Windows jest do bani, jak sie jej coś popsuje, gdy pierwszy raz z niego skorzysta :-) Pozdrawiam, Michał Kowalski www.linuxprogramy.pl
Michał Kowalski, 25 czerwca 2007, 19:33
Windows Xp sp2 to juz dojrzaly ciekawy system do pracy sam mam tam pare programow pod qemu pod nim. Ja mam wiele ciekawych rozwiazan unix/linux i windows... obecnie stacji klienckich windowsa sie pozbywamy instalujac obrazy dyskow windowsa pod Vmware (choc mamy darmo licencje visty w ramach jakich tam ofert promocyjnych MS) powod jest prosty czesc apliacji lepiej by byla parawirtualizowana w okineku np do rozliczania czesci klientow, a sam linux jest chetnie widziany przez urzytkownikow nie widza roznicy i nie kozystaja z gadu-gadu i nie marnuja bezprodutywnie czasu. Wiec terminale windowsowe wypiera linux/bsd/opensolaris. Linux tez coraz bardziej drapierznie wydziera rynek Unixowy radzac sobie bardzo dobrze choc w zastoowaniach krytycznych ciagle AiX i Solaris. Panie w dziale kadrowym chwala sobie openoffica. Generalnie kazdy uzywa i integruje to co jest wygodne i mu sie podoba. firmy coraz bardziej traktuja komputer jak samochod.... kupuje sprzet wiec wypadaloby by byl tam silnik... podbnie jest z komputerem... obecnie owym silnikiem jest system operacyjny ktory powininien byc wliczony w sprzet... Sun to zauwazyl, IBM ratuje Linux i wspiera sie AiX. a windows dominuje rynek komputerow domowych i na rynku domowym jakies rotacje sie nie zapowiadaja
dsp32bit, 25 czerwca 2007, 19:59
Myślę, że powyższy komentarz dsp32bit zamyka chyba tę dyskusję nt. newsa :-) Niekoniecznie nt. wyższości jednego OS nad drugim ;-)
Michał Kowalski, 25 czerwca 2007, 20:15
@Michał Kowalski - też tak myśle bo powoli zaczęła się robić woja na OSy.
Andrew, 25 czerwca 2007, 20:39
Ja chciałbym zauważyć, że Linux to jednak zupełnie inny system, niż Windows. Jak ktoś chce na niego przejść, to musi być przygotowany na to, że będzie musiał się nauczyć wielu zupełnie nowych rzeczy. Nauka Linuksa wymaga czasu i wysiłku. Stąd patrząc okiem użytkownika Linuksa (od 4 lat) niektóre przedstawione tutaj komentarze wyglądają dość zabawnie. Mandriva popsuła się na starcie? No cóż, nie dziwię się, jest to wyjątkowo słaba dystrybucja, która jest mało stabilna, a jest polecana jedynie na start, tym którzy przechodzą z Windowsa. Nie znam nikogo, kto zostałby przy Mandrivie jakiś dłuższy czas. Kompilacja programów? Macie pajęcie kiedy ostatnio to robiłem? Kompilacja to zabawa dla twórców dystrybucji, albo zaawansowanych użytkowników - nie chcesz, nie musisz. Paczki są do wszystkiego, choć ich dokładna ilość zależy od dystrybucji. Paczki wraz z managerami pakietów tworzą prosty i bardzo szybki sposób na instalację wielu programów - system, o którym Windows może pomarzyć. Nie chcecie widzieć konsoli? Cóż, trochę was rozumiem, trzeba się w końcu nauczyć wielu komend, a człowiek to istota z natury leniwa. Poza tym, kiedyś był DOS, a potem Windowsy stopniowo coraz mniej zależne od konsoli - postrzegacie konsolę jako przeżytek. Wielki błąd! Pozwolę sobie zauważyć, że konsola pod Linuksem jest dalece potężniejszym narzędziem, niż pod Windowsem. Prawda, że nie można jej uniknąć całkowicie, ale jeśli nie chcesz jej widzieć na oczy, to wiedz, że sytuacje, w których będziesz do tego zmuszony wcale nie są takie częste (dla domowego użytkownika). Inna sprawa, że konsolą warto się zainteresować, bo pozwala wykonać wiele zadań szybciej, niż przez wyklikanie analogicznej akcji. Umożliwa również rzeczy, których graficznie w ogóle nie wykonamy... Czy Linux jest więc dla każdego? Moim zdaniem na chwilę obecną... nie. Trzeba wykazać się zapałem, cierpliwością i chęcią do nauki - nie dlatego, że Linux jest trudny, tylko dlatego, że 99,9% ludzi "wychowało się" na Windowsie. Jeśli jednak chcesz się nauczyć Linuksa, to spróbuj i nie martw się początkowymi niepowodzeniami. Najpierw musisz włożyć trochę swojej energii, ale potem będzie ci to procentowało całymi latami :)
sadi, 26 czerwca 2007, 11:30
Mandriva akurat słabo nadaje się dla nowych użytkowników. Przez ostatnie lata jej jakość spadła. Lepsze jest Ubuntu.
Azrael, 26 czerwca 2007, 18:15
Śmieszą mnie niezmiernie kolesie, którzy "zainstalowali linuksa i zaraz wywalili, bo im się popsuł" :"> Bo żeby coś krytykować trzeba to znać.
BeteNoire, 26 czerwca 2007, 19:22
ja w firmie też lubie sobie robic koszty :) oto tu chodzi :)
piciulek, 27 czerwca 2007, 00:38
No co do stabilnosci to nawet Windows XP ma ja na bardzo przyzwoitym poziomie. Moj system dziala ok 31 stycznia 2005 i w katalogu minidumpss nie mam jeszcze ani jednego wpisu. Czyli przez prawie 2,5 roku ani jednej zwiechy. Fajnie co :) No ale ja jestem ten straszny co wie ze nalezy instalowac poprawki i to robie. Oczywiscie firewall tez wlaczony, antywira nie mam i tak jakos nic mi sie nie dostaje.
Stawik, 28 czerwca 2007, 13:34
Co wy wiecie?! Ja cały używam DOS"a, bo to on jest najstabilniejszy, poza tym Quake IV się pod nim nie zacina jak gram. Trochę może Notatnik muli, ale rzadko go używam.
ałtor, 28 czerwca 2007, 20:49
Jako programista muszę powiedzieć że o wiele lepiej i przyjemniej pracuje mi się w Linuxie, dlatego moją drugą pracę traktuje jako hobby;) Jeśli chodzi o pracę pod Windą to powiem tylko tyle: microsoft potrafi udziwnić prawie wszystko. Zresztą niech ktoś spróbuje sobie kiedyś zrobić program z implementacją CORBY pod Windą. Na pewno nie straci mniej na przeglądaniu różnych forów niż niejeden "wczesny linuksowiec". Jedynym poważnym plusem dla Windowsa w moim przekonaniu jest jego rozrywkowy aspekt, czyli gry. Oczywiście dzięki Winowi czy Cededze też można odpalić coś pod linuchem ale zawsze może wystąpić jakiś zgrzyt, Wg mnie do pracy LINUX do zabawy WINDOWS.
Jagoo, 29 czerwca 2007, 14:29
O jakie miłe szufladki, tylko trochę ciasne, bo nie mieszczą się w nich gry natywnie linuksowe, a także znakomite linuksowe odtwarzacze filmów (VLC, MPlayer, Xine), odtwarzacze muzyczne (Amarok, Audacious, XMMS i wiele innych... nie wspominam już o konsolowych, bo to dla większości Łindziarzy czarna magia...). Pomijam również dziesiątki gadżetów i upiększaczy, które można też uznać za swego rodzaju rozrywkę ;) A w kwestii tego "plusa" Łindołs, to myślę, że jest to jednak duży minus dla programistów. Bo tam gdzie patrzy się z wywalonym jęzorem na kasę i popularność tam też z oczu schodzą takie rzeczy jak jakość kodu, stabilność ,wieloplatformowość softu... Dla porównania: - gra Gothic - każda wersja ma mnóstwo bugów i każda jest tylko pod Łindołs. Nawiasem mówiąc: bez problemu chodzą pod Wine ;) - przykładowy program, (rzec by można: popularnonaukowy): Stellarium. Dostępny pod trzy największe "platformy" sofwarowe, stabilny, ciekawy, darmowy...
BeteNoire, 29 czerwca 2007, 18:05
Może trochę obiektywizmu tu się przyda? Koszty, koszty jak pisali w artykule. Bez wątpienia, w windows server wszystko jest elegancko, okienka i to wasze ukochane "wyklikiwanie". Jeżeli nie mieli ludzi naprawdę znających się na rzeczy to nie dziwię się że sobie nie poradzili. Niektórzy twierdzą że linux to shit, bo zainstalowali jedną z gorszych dystrybucji, mianowicie mandrive i im się zaraz rozsypała. (też tak miałem z mandrivą). Polecam Wam ubuntu; od niego zacznijcie. Szanuję system windows xp, gdyż jest naprawdę przyjemny w użytkowaniu. Wszystko jest takie proste, ale niestety; kosztem funkcjonalności i bezpieczeństwa. Wielu rzeczy nie mógłbym zrobić pod xp. Konsola to potęga, ale nie dla każdego; dla ludzi ambitnych. Wszystko oczywiście zależy od potrzeb. Jeśli ktoś chce być tylko typowym użytkownikiem systemu(www, poczta, komunikator) to na takim poziomie z pewnością poradzi sobie z ubuntu. Jeśli chodzi o serwer, no to nie jest już jak krasnal w windowsie, tylko mówimy tu o poważnym zastosowaniu. I do tego wiedzy trzeba. Niektórzy widać dowartościowują się w ten sposób krzycząc "linuxiarze", pewnie spowodowane jest to kompleksami na tle, zbyt niskiej samooceny spowodowanej nieporadnością wobec linuxa... Poza tym uwielbiam to zorganizowanie systemu, drzewo katalogów, każdy ma swoją działkę wszystko można zrozumieć. W windzie to jeden wielki bałagan, ale jak się ma okienka to po co zaglądać pod maskę? haha Jeśli chodzi o efekty graficzne to sądzę że viście jednak sporo brakuje do beryla. No i ogromna zaleta linuxa; tysiące darmowych programów, ściągasz co chcesz i za darmo. Większość windowsowych ma swoje odpowiedniki w linuxie. Możecie mieć po prostu bezpieczny, stabilny, o ogromnych możliwościach legalny system (za darmo) dzięki któremu będziecie mogli spać spokojnie. A ten pks Świdnica to reklama podobnie jak pewnie ten artykuł ;-). Trochę czasem jak patrze na microsoft i jego zaślepieńców, to kojarzy mi się z radiem maryja i moherami...
Przemo, 1 lipca 2007, 22:39
Od jakiegoś roku walczę z Ubuntu, kląłem na czym świat stoi. Na początku wyrzucałem go i instalowałem z powrotem. Za każdym razem ustawiałem go coraz lepiej i szybciej. I stało się, że polubiłem ubu.To prawda,że Linux pozwala poznać komputer lepiej.Teraz wydaje mi się nawet, że jest łatwiejszy w obsłudze dla takiego pospolitego klikacza jak ja. Ale nie rezugnuję z XP, bo mam tam mnóstwo użytecznych programów i cała zabawa polega na tym, żeby Linux mógł zastąpić Windowsa w 100% ( zastąpić - nie przewyższyć piszę bo to wywołuje kłutnie). Ale to już chyba niedługo (nawet MSNmesenger tam jest). Jest jeszcze jedna sprawa, która przemawia z tym, żeby zainteresować się Linuksem lub DesktopBSD, PCBSD itd. W Google mówią, że SP1 w XP przestał być wspierany latem zeszłego roku, SP2 przestanie być wspierany jesienią tego roku. Od nowego roku XP przestanie być sprzedawany ( w Szwecji od początku tego roku praktycznie wszystkie nowe komputery mają Vistę).XP jeszcze pociągnie ale wyrok na wymarcie jest wydany.Windows w Internecie bez wsparcia...Spójrzcie na statystyki w Wikipedii. A nowa Vista kosztuje. I wszelakie oprogramowanie w wersjach dle niej. I rozbudowa kompa aby podołał - często potrzebna. Resume:Na moim kompie XP zostanie do obsługi kilku programów i gier. Do użytku - Linux. Nawet jeśli nauka jego użytkowania zajmie dużo czasu to ja go znajdę, bo warto.
Klikacz, 8 lipca 2007, 04:28
a moze zamiast systemu m$ i linuxa wybrali byscie amiga os 4.0 :D to byl system workbench 3.1 stare dobre czasy :)
mychool, 16 lipca 2007, 18:33
Pomocy! Czy istnieje jakiś darmowy program do kopiwania partycji systemowej w Win XP HE. Darmowy - nie tylko dla użytku domowego, ale również dla firm.
Koles, 17 lipca 2007, 08:52
Pozdrawiam apostołów M$ -- byleście się tylko nie zatchnęli w tym nadymaniu się triumfem. Jedyne, co ten artykuł udowadnia, to to, że promocja M$ sięga po małpowanie "świadectw życia" w stylu AA. "Kiedyś było źle. Przesiedliśmy się na M$. Teraz dopiero mamy raj". Pewnie ten komentarz nie przejdzie przez moderkę, bo jest zbyt obiektywny ;) To, że pracownicy zdalni mieli problemy z łączeniem się z VPN ze swoich windowsowych laptopków to łatwo przewidzieć. Teraz też pewnie mają czasem problem, ale serce spokojne, bo to M$. Czują się w dobrych rękach. Migracja paru Pointy-Haired Bossów dokądkolwiek nic nie oznacza. Takie nazwy jak SAP też śmierdzą. To są takie preteksty do organizowania zjazdów i konferencji "technologycznych", na których są poczęstunki i gra w paintballa. W międzyczasie krótkie kazanie, żeby utwierdzić w wierze apostołów M$. A to wszystko na koszt firmy, która dzięki temu będzie miała stabilną infrastrukturę IT.
Czas, 26 października 2007, 23:51
Czytam was i czytam... przerzucacie się jakimiś populistycznymi frazesami... nic konstruktywnego tutaj ani jedna ani druga strona nie jest w stanie napisać... Używam Linuxa, używam też Windows. Pomimo tego że Linuxa używam w domu, to nie uważam że jest on idealny i genialny w każdym calu. Co do sterowników... to nigdy nie miałem z tym problemów. Większość sprzętu jądro wykrywa mi błyskawicznie i jedyną rzeczą jaką ew. muszę doinstalować to oprogramowanie: apt-get install ... Co do Windowsa to mam zdanie jednoznaczne: Idealne środowisko na biurko dla przeciętnego użytkownika. Sam często używam Windowsa w pracy... wiem jedno... dużej bazy danych o strategicznym znaczeniu dla firmy nie postawił bym na produktach M$...
nivi, 1 listopada 2007, 10:45
Festiwal nienawiści przeciwników linuksa. Ludzie z ch... na łby się pozamienialiście?? Myślicie, że systemy takie jak BSD, Solaris czy.... Linux są robione w przerwie na kawę?? Zobaczcie sobie na ilu naprawdę dużych maszynach działa Windows. To, że ktoś nie potrafi się systemem posłużyć nie znaczy, że jest zły. Każdy system kupa kiedy admin dupa.
bobycob, 3 listopada 2007, 22:04
linux nie jest dla każdego...
kubek2k, 7 listopada 2007, 13:39
Witam, Od kilku lat pracuje w pracy na XP SP2 i nie narzekam, również od kilku lat w domu mam XP SP2 (prawie legalnego) oraz linuxa (zaczęło się od Mandrake, był też Red Hat, Gentoo, Debian, teraz jest UBUNTU) , osobiście wole linuxa za jego konfigurowalność (tak aby MI pasowało), legalność, w Debianie jest około 2300 pakietów z tego zainstalowanych koło 1 800, niestety reszta rodziny wybiera zdecydowanie M$ bo są przyzwyczajeni i wiele rzeczy można prosto i szybko tam zrobić (w porównaniu z UBUNTU bo na tym się nie znają i nie chce się im "uczyć" linuxa), PS. i linux i windows się zawiesza, doświadczyłem to osobiście na różnych komputerach,
Tomasz, 8 listopada 2007, 20:56
sorki " w Debianie jest około 2300 pakietów z" - mam około 23000 pakietów z oprogramowaniem
Tomasz, 8 listopada 2007, 20:58
Widzę, że temat już okrzepł ale dodam coś od siebie. "linux nie jest dla każdego..." to prawda była, ale dwa lata temu. Moja żona nie mająca wiele wspólnego z komputerami używa Ubuntu i nawet nie myśli o zmianie. Ja też mam ubuntu, ostatnio mamy również małego, starego iBooka z macOS. Używanie windowsa jest jak kara. Ale Wy pewnie sądzicie inaczej. Pozdrawiam
Bartek, 12 stycznia 2008, 14:25
1. Ile osób broniących Windy ma oryginały? 2. Instalowałem ostatnio na Notebooku dwa systemy: Ubuntu i Windows XP. Ubuntu musiało tylko pobrać z netu sterownik do WiFi. Wystarczyło go podpiąć kablem, włączyć repozytoria i resztę sam zrobił. Windows potrzebował z zewnątrz sterowników do sieciówki na kabel, WiFi, karty graficznej, dźwiękowej nie mówiąc o Firewallu (nie zaufam temu z SP2, nie ma mowy) i Antywirusie. Teoretycznie sterowniki były do laptopa, ale tylko do Visty, która potrzebuje żeby dobrze działać 4 GB RAM
Wykladowca, 12 stycznia 2008, 21:17
Temat stary, ale dodam swoje conieco. Jedyną niedogodnością, która powoduje to, że Linux ma tak mało użytkowników w porównaniu do Windowsa jest brak kompatybilności programów między tymi systemami. Owszem są emulatory, ale to nie to samo. Gdyby Linux mógł wpełni współpracować z programami windowsowymi na pewno wiele osób by się na niego przesiadło, a windowsa używaliby tylko "jaskiniowcy" :p Pozdrawiam
Grochu, 4 lutego 2008, 18:30
99% komentujących nie zrozumiało artykułu. Pomijając fakt, że to typowa reklamówka M$ to opisuje on DUŻE firmy i systemy SERWEROWE a nie jakieś desktopowe XP. Dlatego wszystkie komentarze "u mnie na komputerze..." rozbawiają mnie do łez. Podam przykład rzeczywisty - duża firma i serwer plików na Win2003. Niestety, co kilka tygodni (miesięcy) TRZEBA go zrestartować bo pojawiają się problemy z obsługą plików. Obok serwer linuxa na którym jest serwer http/ftp/samba/postgresql/mysql i diabli wiedzą co jeszcze - ostatnie uruchomienie systemu - 1000 dni temu. Do obu serwerów łączy się codziennie setki osób. Wracając do artykułu - podane przykłady są ciekawe, 200 serwerów obsługuje 20 000 zgłoszeń dziennie - czyli średnio wypada jeden serwer na 100 zgłoszeń - taaaak, to rzeczywiście pokazuje wydajność systemów M$.
zloooo, 9 kwietnia 2008, 12:09
zloooo ! Bravo ! Dokładnie takimi doświadczeniami dysponuję. Mamy do czynienia z różnej wielkości firmami, nawet 24/7/365. I np. NIGDZIE,ale to NIGDZIE przy pracujących klastrach NIE MA SYSTEMU p. Gates-a. W zależności od zastosowań są to AIX, często Solaris-y, ale także (głównie dla klastrów - cena) RedHat-y. Kilka firm zmigrowało z MS Serwerów na NIX-y. I to nie z powodu stabilności, wydajności, ale z powodu TCO (niekiedy stosunek M$<>NIX osiągał wartość 10 razy na korzyść NIX-ów). I uwagi odnośnie sterowników są zupełnie nie na miejscu w kontekście artykułu. Smaczku całej tej historii dodaje fakt, iż szefostwo IT Unilever zmieniło się przed tą opisywaną migracją (i widać miało dość dobre notowania na Zarządzie). A, że większość adminów nadaje się do szkoły (i to niekiedy podstawowej) to szczera prawda. To tyle, pozdrawiam. P.S. Jako ciekawostka - wymienialiśmy jakieś stacje robocze u Klienta - koniec 2007. I okazało się, że kilka stacji (pracujących co prawda w trybie znakowym, jako terminale b. poważnej aplikacji MRP) to HP z 1997 z linuksem z 1997 (jaki RH o początkowym numerku 4 czy 5). I działały przez 10 lat BEZ NAJMNIEJSZYCH PROBLEMÓW, nikt nie wiedział co to awaria ! A kurzu było w nich tyle, że można było szuflą wymiatać.
Misio, 4 maja 2008, 22:35
swego czasu witryna m$ pracowala na linuxie
sisko, 2 czerwca 2008, 11:50
Ludzie... Jak słyszę Windows rulez to śmiać mi się chce. A jak słyszę że każdy wróci do Windowsa, to tym bardziej. Windows padnie i to całkiem niedługo
Czarny, 5 czerwca 2008, 21:23
Potwierdzam macie racje. Zainstalowałem linuxa mandrive 2009 i odrazu się z.esrał Nawet nic w nim nie zrobiłem a juz zaczął coś sie pluć że mu cos nie trybi, po drugim uruchomieniu, po czwartym ogłosił upadłość i abdykację. Teraz mam potężny komp na ktorym nic nie działa. Kupiłem na bazarze starą amige i spróbuję zainstalowac na tym linuxa jakby co to siekną tym o scianę może zacznie działać.
Duduś, 17 marca 2009, 23:05
Ja nawet nie przeczytałem większości komentarzy, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo szybkość i stabilność, to niechce podpowiadać top500.org i http://hack.pl/aktualnosci/kulisy_wlamania_do_microsoft_france_experts_99 powód: "Zapytany o powody włamania stwierdził, iż był to odwet po frustracji wynikłej z aktualizacji swojego Windows XP, kiedy to doszło do zawieszenia systemu i kilku kolejnych błędów." xD

xD, 5 czerwca 2009, 22:28
"Czarny 5 czerwca 2008, 21:23
Ludzie... Jak słyszę Windows rulez to śmiać mi się chce. A jak słyszę że każdy wróci do Windowsa, to tym bardziej. Windows padnie i to całkiem niedługo"
&lt;br />
Wystarczy DirectX, 95% znajomych tylko to trzyma użytkowników przy Windowsie, ale Vistą i tymbardziej 7 M$ się pogrąży, na co dugim kompie wyskakują niebieskie krany bo sprzęt nie kompatybylny... xD
&lt;br />
A całe centrumxp.pl to jakiś serwis M$ dla fanbojów M$, a każy zapomina cena/jakość, pod Ubuntu wszystko mi znajduje, jedynie sterowniki, jako że nie Open Source, musze potwierdzić, że zgadzam się z licencją, i ściągają się inastalują i konfigurują się same, a to wszystko po 20 minutach instalacji, bo raczej XP, ani Vista nie znajdzie sterowników do systemu bez neta, do którego często są potrzebne stery, żeby mieć neta... czyli bez płyty ani rusz, a Ubuntu jedna CD i jest wszystko, a jeśli wykorzysta się WUBI, czy instalacja z pena (przydatne dla netbooków) to płyta nie potrzebna xD&lt;br />

xD, 5 czerwca 2009, 22:40

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.