Komentarze
Po pierwsze nie słyszałem jeszcze, żeby w Polsce ktoś został skazany na więzienie za nielegalne posiadanie oprogramowania, po drugie wiele tego spraw skierowanych przez prokuratury do sądu, zostają umorze, ze wzgledu na nikłą szkodliwość popełnionego czynu, bardzo trudno jest udowodnić, że oskarżony osiagnął w wyniku nielegalnego posiadania oprogramowania znaczace korzyści majątkowe, które kwalifikowały ten czyn jako przestepstwo. Oskarzony może sobie zawsze powiedzieć, że program przypadkiem jest w jego posiadaniu, i co z tego wynika, a no nic. Dopiero kiedy, przy jego użyciu osiaga się korzyści materialne może producent oprogramowania domogać się zadośćuczynienia. W praktyce na ogół taka sytuacja ma miejsce, gdy program jest używany w firmie, ale i w takich przypadkach czasem może być trudno ustalić jak duże były to korzyści, czy wogóle były, prokurator musi znaleźć niezbite dowody, a właściciel komputera nie musi sie do niczego przyznawać. Do tej pory namierzono ok. 6000 osób nielegalnie używająch Windy, z tego skierowano ok 200 spraw do sądu, z tego kilka zakończyło się wyrokiem skazującym na kary do kilkuset złotych, resztę spraw umorzono. Prawda jest taka, że MS nic nie może zrobić, może sobie tylko postraszyć ludziska takim artykułem, który wygląda mi na sponsorowany
Sy GPL,
11 stycznia 2007, 21:58
zgadzam się,mi to wygląda na kolejne propagandowe sukcesy,bzdura w/g mnie gdyby koles sprzedawał piraty w znacznych ilościach i gliny znalazły te płytki sprzedane/nagrane dla klientów to może i bym uwierzył że zabezpieczyli samochódbo staraty MS mogły być w wyniku sprzedaży tylu nielegalnych płytek,ale z tego co w tym artykule czytam to jest śmiech "policja na jego komputerze znalazła nielegalne oprogramowanie" czyli mógłmieć winde piracką,office itd..za to wątpie czy by opłacało się zabezpieczać nawet sam komputer dla kilku programów
to sorry ale jak znajda pana Kazia ze stadionudziesięciolecia i przy nim 100 pirackich windowsów i office to jak się skontaktują z producentami to co oni zechcą?1000000 zadość uczynienia za to?bzdura
MK,
12 stycznia 2007, 00:08
Mściwy ten Microsoft. Przy okazji konkurencja w Rybniku odżyje bo jednego mniej konkurenta.
M1W2,
14 stycznia 2007, 11:51
To wybitnie wynik wizyt p.Gatesa w Polsce - tylko czekać, kiedy po takiej wizycie zaczną strzelać do ludzi brrr...( tak na marginesie korzystam z legoalnego oprogramowania MS ponieważ jestem ze śląska a tu tak jest jak wyżej )
KK,
14 stycznia 2007, 18:20
ej ludzie dajcie spokoj... Najlepiej dajcie gosciowi dozywocie! microsoft przesadza z karami za nielegalne oprogramowania! doszly mnie sluchy ze w wielu rejonach polski chodza policjanci i prokuratorzy w asyscie informatykow i szukaja nielegalnych oprogramowan u prywatnych osob. Kolo ponoć dostal 50 tys za nielegalnego windowsa i mp trojki... A gdyby tak popatrzec po warszawskim wolumenie albo stadionie,tam sie szerzy kopiowany windows i to na skale 10 takich citroenow.... to tak na marginesie....
homix corp.,
14 stycznia 2007, 18:42
ciekawe kto na niego doniósł ... pewnie sąsiad Polak Katolik Abstytnent pijący
gdyby nie gry to juz bym dawno uzywał linuxa
zdegustowany,
15 stycznia 2007, 16:31
jak to szukają???? Aby wleźć do domu i zrobic ci przeszukanie a takim jest de facto grzebanie w twoim komputerze trzeba mieć solidna podstawę tzn. musi sie toczyć postepowanie oparte na jakimś dowodzie czy solidnej przesłance. jak przyjdą to muszą ci przedstawić zarzuty i po co konkretnie przyszli. W innym przypadku możesz pozwać do sadu prokurature za bezpodstawne najście i przeszukanie. I beknie prokuratura:) Takie sobie łażenie po domach na chybił trafił jest mało prawdopodobne jest ryzyko że trafi sie na takiego co ma wszystko legalne i jak sie wkurzy może nieźle prokuratorowi nabrzechtać:) Sadzę że typuje się ludzi udostepniających pliki w sieciach wymiany w takim przypadku podstawą są wydruki z zarejestrowanym pobraniem lub udostepnieniem nielegalnego pliku z danego IP i informacje od dostawcy internetu a "przy okazji" znajduje sie u nich piraty. Inna sprawa że policja aby kogoś takiego namierzyć musi sama scignąć lub udostepnić nielegalny plik więc sama de facto popełnia przy tym przestepstwo. Poza tym w swietle polskiego prawa nie jest jasne czy jak ktoś posiada plik czy program bez licencji i nie czerpie z tego korzysci ani nie rozpowszechnia to podlega karze. gdyby ktoś się za to solidnie wział to mógłby te wszystkie sprawy obalić.
Pershing,
15 stycznia 2007, 21:18
Ja mam Atari...tu wogule nie ma systemu operacyjnego!
Mały Miś,
16 stycznia 2007, 01:50
Chyba że "Ready" to system...
Mały Miś,
16 stycznia 2007, 01:51
mnie zatrzymala policja z 87 CD z grami i oskarzyli o szkode ponad 429 tys i co i NIC !! (_!_)
Pan. M,
16 stycznia 2007, 14:43
a tak po za tym to praktycznie rzecz biorac nie maja odpowiednich uprawnien zeby miec mozliwosc UDOWODNIENIA rozpowszechniania w celu korzysci majatkowej. mam 1 pytanie : CZY KIEDYKOLWIEK UDA SIE WYELIMINOWAC PRACTWO PRZY TAKICH CZY INNYCH CENACH ORG?? np. ORG Winda XP - 530 zl --- PIRAT - 15 zl !!! [...">
Pan M. ,
16 stycznia 2007, 14:54
no i w tym sęk..jak MS jest tak pazerny to jest sam sobie winien,w/g mnie cena nowego systemu operacyjnego powinna być w granicy max 250-300zł za sztukę a nie po 800-1500zł chyba kogoś tu nieźle wali,teraz po wszystkich promocjach itd gdy winxp już długo jest na rynku cena wynowi około 500zł śmiech nic więcej
MK,
16 stycznia 2007, 15:40
To porombane zeby system kosztował 700-1000 zł. Windows Vista Ultimate ok. 700zł. Przeciesz za tylke kasy moge se kupić dysk 1TB lub 500GB a nie płytkę, która mi sie niedaj Boże połamie i mi drugiej nie dadzą.
Mati,
29 stycznia 2007, 16:44
Mati 29 stycznia 2007, 16:44 napisał:
"To porombane zeby system kosztował 700-1000 zł. Windows Vista Ultimate ok. 700zł. Przeciesz za tylke kasy moge se kupić dysk 1TB lub 500GB a nie płytkę, która mi sie niedaj Boże połamie i mi drugiej nie dadzą"
Szanowny Pan nie rozróżnia ceny nośnika od ceny licencji na uzywanie...
JotDe,
1 lutego 2007, 19:35
a najnowszy Mandriva Linux 2007 Powerpack fulwypas z emulatorami gier i programow pod win już za 139
http://mandrivastore.pl/?show=2006cedega&PHPSESSID=978292a6e60d19492efdcde8429df125
bez komentarza...
gas,
4 lutego 2007, 19:01
Wczoraj w godzinach rannych ( przed 6:00 ) zarekwirowano dysk twardy w komputerze mojej siostry. Wszystko praktycznie legalne ( licencja ELMS ), zamiast Offica zainstalowany OpenOffice 2.1, brak MP3 i plików DIVX. Tylko jeden programik bez licencji FrontPage 2003 ( zainstalowany pechowo tydzien przed zabezpieczeniem dysku, w celu zakończenia pisania pracy dyplomowej ). Zobaczymy jaki rachuneczek dostane. Ponadto jestem ciekaw szczodrości Microsoftu.
Neo,
28 lutego 2007, 11:28