Trojan dla piratów Windows Vista
Cztery dni temu oficjalnie zadebiutował na rynku biznesowym Windows Vista. W sieci krążą już programy mające na celu ominięcie zabezpieczeń systemu, które pozwalają rzekomo dokonać aktywacji produktu, nazywane powszechnie "crackami".
Tymczasem okazuje się, że taki pakiet, znany jako „Windows Vista All Versions Activation 21.11.06”, w rzeczywistości zawiera złośliwy kod trojana Trojan-PSW.Win32.LdPinch.aze. Wielu użytkowników oprogramowania antywirusowego, w tym Norton AntiVirus i NOD32, przekonało się o szkodliwości pobranych plików, widząc komunikaty stwierdzające ich złośliwą działalność.
John Pritchard, pracownik australijskiego oddziału firmy Microsoft, w wywiadzie dla APC Magazine ostrzegł użytkowników, że istnieje duże ryzyko zainstalowania pirackiej kopii Windows Vista wraz z dogranym do niej złożliwym oprogramowaniem. Dlatego też namawia się gorąco do zakupu systemu i zainstalowania go z płyty DVD opatrzonej hologramem.
Redakcja:
Adam Stępień
Opublikowano:
4 grudnia 2006
Odsłon:
4 545
Kategoria:
Windows Vista
Komentarze
haha... czy to sie czasem nie nazywa Czarny PR :P?
PocketKocurek,
5 grudnia 2006, 01:26
Oni są śmieszni, przeciez kazdy rozsądny user wie, ze takie kity z robakami to mogą wciskac "małolatom", owszem być może mogą i takie spreparować , ale wersje z sieci bez nich też są. Barany
Monolit,
5 grudnia 2006, 11:30
Nie rozumiem. Kto tu jest śmieszny? Windows Vista All Versions Activation 21.11.06 w istocie zawiera trojana i wykrywa go większość oprogramowania antywirusowego, w tym te wymienione w newsie. Jak nie wierzysz, to pobierz i przeskanuj plik takim właśnie programem z najnowszą definicją wirusów, to się przekonasz kto komu "wciska kit".
Adam Stępień,
5 grudnia 2006, 19:24
Nie mam nic do Ciebie, autora arytkulu, ale stwierdziłem że na Windows Vista All Versions Activation 21.11.06 nie trafiłem, choć nie wykluczyłem istnienia tego.
Zabawne w tym wszytkim jest to iż ten australijczyk motywuje ludzi do kupienia orginału bo " nie orginały " mają dograne złośliwe oprogramowanie :). Zamiast motywować piractwo jest złe, to mowywuje inaczej :), chyba Bill mu da nauczke za to
Monolit,
5 grudnia 2006, 21:41
Mam pomysł na zwalczenie piractwa.
Przynajmniej zlikwidowania w dużej części.
Windows Home - 100 zł
Windows Prof. - 150 zł
Vista - 200 zł
Itd... Itd... Itd....
I jest po sprawie.
I wszyscy na tym zyskują. Micsoft bo ma dochody większe. Użytkownicy komp. bo maja legalne oprogramowanie.
Policja bo bedzie miała cza zająć się bandytami. Itd...
Wujek dobra rada.,
6 grudnia 2006, 09:07
Masz rację, to by było dobre ale wtedy by do nas przyjeżdzali obcokrajowcy i u nas kupowali po obniżonej cenie, a Bill sie na to nie zgodzi :) w wiadomej przyczyny. A i malo kto chce wydać na produkt Windows xp daną sumę z prostej przyczyny, międzyinnymi takiej
- SP 2 zajumuje przecież1/3 pojemnosci płyty CD na ktrej jest nagrany, a przecież w sieci są kolejne poprawki, nieoficjalne puki co, tz paki gdzie tych poprawek jest kolejne 100 mb :) około, czyli pół Windowsa juz wymienili :)
Jedyna pociecha ze za darmo to wymieniają.
Monolit,
6 grudnia 2006, 15:08
Przestroga dla piratów! A jednak warto mieć orginał lecz nie za taką cenę?! Produkty Microsftu powiny być tańszę o 25%. Microsft by na tym nie stracił gdyż pobyt by wzrósł 2-krotnie na zakup Windows Vista.
Piotrek 32,
6 grudnia 2006, 15:59
"Wujek dobra rada" napisał:
"cyt.: Windows Home - 100 zł Windows Prof. - 150 zł Vista - 200 zł"
Były by to ceny dostosowane do Polskiej kieszeni, choć z realnego punktu widzenia jest to nie możliwe, ponieważ czemu mielibyśmy być traktowani lepiej niż reszta świata. Microsoft musiał by obniżyć ceny na całym świecie, czego oczywiście nie zrobi.
W każdym razie gdyby taki XP pro kosztował 150 zł. to pędem walił bym do sklepu po legala !
Onlinemaster,
7 grudnia 2006, 08:34
Wcale nie jestem przekonany że na całym świecie.
Dostosowanie cen do warunków lokalnych byłoby dobrym, ba, znakomitym sposobem na walkę z piractwem. Tylko, że posiadanie gęby pełnej frazesów przez Microsoft, wydawanie wielkich sum na walkę z piractwem a równocześnie stymulując to piractwo, nie załatwia niczego. O ile tańsze byłoby wyprodukowanie Wina bez tych "wielkich" zabezpieczeń przed spiratowaniem (które i tak nieweile dają) ?
Poza tym w takiej "tańszej" wersji mogłaby nie występować "pomoc techniczna" Microsoftu. Mam legala a mimo to nigdy nie korzystałem z pomocy.
Pole manewru jest ogromne tyle, że Microsoftowi kompletnie nie zależy na tym.
A wydanie "pakietu legalizacyjnego" za 534 zł to już po prostu kpina z ludzi !!!!!!!!!!!!!!!
Wujek dobra rada,
7 grudnia 2006, 09:28
Nad czym tu sie rozwodzic ;-) Jest jak jest i tak dalej bedzie. Bill sobie podkreca jak wymysla nowe zabezpieczenia, policja sie cieszy jak sie im uda kogos zlapac, a warezowanie jest bajeczne. Hehe! I wszystko sie kreci.
Duszek,
14 grudnia 2006, 16:21
Czy do Windows Media Center Edition 2005 jest dodawany pilot?
Wojtek,
27 grudnia 2006, 10:41