Aktualności
Mamy przyjemność oddać w Wasze ręce nowy dział w Portalu CentrumXP.pl, w pełni poświęcony najnowszym mobilnym okienkom Microsoftu, systemowi Windows Phone. W pierwszym cyklu publikacji poruszyliśmy kwestie dotyczące historii, budowy systemu oraz jego dostępności na rynku.
Kto by się spodziewał, że Windows Phone ma coś wspólnego z firmą transportową, a co do tego ma jeszcze wspólnego szwajcarski styl typograficzny opracowany w 1950 roku? Tłumaczymy także, dlaczego producent nie zachował kompatybilności wstecznej z aplikacjami z systemu Windows Mobile. Omawiamy także różnice pomiędzy Mango, Tango, Refresh... tłumaczymy idee nowego interfejsu, "żywych" kafelek i odpowiadamy na pytanie, dlaczego napisy w aplikacjach nie mieszczą się na ekranie! Zagłębiamy się także w architekturę systemu, opisujemy dokładnie zasadę działania aplikacji, tłumaczymy, dlaczego aplikacje mają 10 sekund na zapisanie swojego stanu i co się stanie, gdy program nie zmieści się w tym czasie. Nie zabrakło także informacji na temat dostępności systemu na rynku. Zestawiamy listę 25 urządzeń dostępnych w sprzedaży, tłumaczymy różnicę między pierwszą, a drugą generacją urządzeń, a także przedstawiamy w skrócie ofertę polskim operatorów komórkowych. Mamy także nie lada gratkę dla posiadaczy wysłużonych, ale nadal popularnych HTC HD2. W obszernym poradniku krok po kroku tłumaczymy jak zainstalować w tym sprzęcie najnowszy Windows Phone, aktywować sklep z aplikacjami, a nawet dokonywać zakupów płatnych aplikacji bez karty kredytowej.
Gorąco zapraszamy do pierwszego cyklu artykułów:
To jednak nie wszystko! W drugim cyklu opisujemy dokładnie każdą funkcjonalność nowego systemu. Na pierwszy ogień poszły kontakty i wiadomości w Windows Phone:
Gorąco zachęcamy do lektury i poznawania systemu Windows Phone!
StatCounter opublikował statystyki na 20 tydzień 2012 roku. Według najnowszych danych Internet Explorer nie ma szans na palmę pierwszeństwa wśród używanych przeglądarek internetowych. Tylko w obecnym roku udział przeglądarki Microsoftu w całym rynku spadł o ponad 10% i jest prawdopodobnie najniższy w historii.
Wedle danych StatCounter obecnie najpopularniejszą przeglądarką jest Google Chrome z udziałem 32.76% całości rynku przeglądarek. Drugi Internet Explorer ma już tylko 31.94%, a Mozilla Firefox - 25.47%.
Trend spadkowy aplikacji Microsoftu zarysowywał się już od jakiegoś czasu. W zależności od regionu świata te spadki były jednak zróżnicowane, co częściowo kompensowało utratę popularności, pozwalając na utrzymywanie się ciągle na szczycie. Najwięcej użytkowników IE stracił w Europie – w ciągu ostatnich 2-óch lat większość z nich wybrała Mozillę Firefox. W Azji z kolei dopiero niedawno okresie został wyparty przez Google Chrome. Ostatnim bastionem Microsoftu pozostaje Ameryka Północna, gdzie wciąż koncern z Redmond posiada największy udział w przeglądarkach internetowych (37.26% względem 25.86% dla Chrome).
Organizacja Business Software Alliance (BSA) przedstawiła analizę rocznego poziomu piractwa komputerowego na świecie. W skład organizacji BSA wchodzą najwięksi producenci oprogramowania, min. Microsoft, Apple, czy też Adobe. Według raportu za 2011 rok stopa piractwa na świecie wyniosła 42%.
Wartość pirackiego oprogramowania wyniosła 63,4 miliardy dolarów, co stanowi wzrost w porównaniu z rokiem 2010, gdy oszacowano ją na 58,8 miliardów dolarów. Krajami dosłownie zalanymi pirackimi kopiami są: Zimbabwe 92%, Gruzja 91%, Mołdawia 90%, Bangladesz 90%, Libia 90%, Armenia 88%, Wenezuela 88 %, Irak 86%, Indonezja 86%, Pakistan 86%. Jedne z najniższych wskaźników reprezentują kraje bogate: USA na poziomie 19%, Japonia - 21%, Nowa Zelandia - 22% a Australia 23%. Średnia dla Unii Europejskiej wyniosła 32%. Polska w tym zestawieniu prezentuje się wciąż kiepsko. 53% kopii programów w naszym kraju jest nielegalna, co oznacza, że do producentów nie trafiło ponad 618 milionów dolarów. Marnym pocieszeniem jest fakt, iż we Włoszech, mimo że nielegalne oprogramowanie stanowi 48% wszystkich kopii, straty z tytułu korzystania z niego są ponad trzykrotnie większe, niż u nas.
Co ciekawe, mimo, że kraje wysoko rozwinięte cechują się relatywnie niskim poziomem piractwa, to właśnie w tych krajach straty z tytułu używania nielegalnego oprogramowania są jednymi z największych. USA przynosi straty ponad 9,7 mld dolarów, Chiny - 8,9 mld, Rosja - 3,2 mld, Wielka Brytania - 1,9 mld a Japonia - 1,875 mld dolarów.
Przyzwyczailiśmy się już do wprowadzania na rynek coraz doskonalszych smartfonów pod marką Samsunga. Tym razem jednak oferta skierowana będzie do osób, które korzystają z telefonu a nie potrzebują tysiąca dodatkowych funkcji. Wprowadzany właśnie na rynek Samsung E1200 jest okrojony z dodatkowych funkcji niemalże do zera.
Telefon ma klasyczną klawiaturę, ekran 1,52", pracujący w rozdzielczości 128 x 128 pikseli i wyświetlający 65000 kolorów. Obsługuje dzwonki polifoniczne, ma swój własny organizer, książkę telefoniczną na 200 kontaktów, tryb głośnomówiący, a także odtwarzacz mp3. Funkcja Mobile Tracker, zabezpieczająca przed utratą telefonu po kradzieży, w momencie zmiany karty SIM w telefonie określa położenie na podstawie trzech anten telekomunikacyjnych znajdujących się w pobliżu i wysyła informacje do wcześniej zdefiniowanych odbiorców. W informacji, którą otrzyma odbiorca, znajdzie się numer IMEI urządzenia, oraz jego numer telefonu, który pozwoli na ustalenie nowego właściciela.
Bateria 800 mAh pozwala na prowadzenie rozmów aż do 7 godzin, a gdy nie rozmawiamy, telefon może przeleżeć nawet 720 godzin bez ponownego ładowania. I na koniec dobra wiadomość dla skuszonych ofertą – urządzenie można dostać już od 79 złotych.
Kandydat na wydanie finalne systemu Windows 8 został już skompilowany i jego gotowy do publicznej prezentacji! Windows 8 Release Preview oznaczony został numerem kompilacji 8400. Prawdopodobnie zostanie zaprezentowany na targach Computex w Taipei (7 czerwca) lub E3 w Los Angeles (5-7 czerwca). Choć publicznego udostępnienia systemu spodziewać się już możemy nawet 2 czerwca.
Instalator systemu prawdopodobnie posiadać będzie wszystkie edycje desktopowe Ósemki: Windows 8, Windows 8 Pro, Windows 8 ProWMC (z Windows Media Center) oraz Windows 8 Enterprise. Warto jeszcze dodać, że Microsoft już pracuje nad wersją finalną systemu i ostatnia kompilacja z tej gałęzi oznaczona została numerem 8411.
Microsoft żegna się z kolejnym charakterystycznym elementem interfejsu systemu Windows, który towarzyszył nam od lat. Najpierw gigant z Redmond usunął z systemu Windows 8 przycisk i zarazem menu Start, takie jakie znamy od czasów Windows 95. W Windows 8 Consumer Preview mieliśmy okazję o tym się przekonać. Teraz w Windows 8 Release Preview nie uświadczymy już Aero Glass...
Aero Glass, efekt szklistości między innymi obramowania wszystkich okien interfejsu zadebiutował w Windows Vista w 2006. W Siódemce efekt ten doczekał się kilku szlifów, aby jeszcze efektowniej się prezentować. Dzięki temu został ciepło przyjęty przez użytkowników, dając systemom Windows powiew świeżości (po Windows XP). Teraz wraz z Ósemką musimy się pożegnać z Aero Glass... a to dlatego, że Microsoft stwierdził, że stawia na maksymalną prostotę, wydajność i pracę na baterii w komputerach przenośnych. A jak wiadomo, Aero Glass pochłaniał nieco mocy obliczeniowej i co za tym idzie energii.

Firma D-Link przedstawiła plany dystrybucyjne nowego urządzenia typu access point. DAP-3960 to sprzęt przeznaczony dla osób pracujących w trudnych warunkach (obiekty przemysłowe, duże sale konferencyjne, lotniska, obiekty odkryte, imprezy masowe), a potrzebujących stałego dostępu do sieci. Urządzenie działa w standardzie Wireless N na dwóch częstotliwościach: 2,4 GHz (802.11g/n) oraz 5 GHz (802.11a/n). Dzięki zgodności ze standardem IP67, AP dostosowany jest do pracy w temperaturach od -40°C do 60°C. Specjalna konstrukcja zapewnia natomiast wysoką odporność na pył oraz wodoszczelność.
DAP-3960 wspiera technologię PoE (Power over Ethernet), dzięki której nie trzeba martwić się o problemy z zasilaniem. Z kolei funkcja QoS umożliwia nadawanie priorytetów pakietom danych, co optymalizuje ruch sieciowy. Nie wiadomo jeszcze kiedy i w jakiej cenie na rynku pojawi się ten produkt.
Dzięki interaktywnej prezentacji, która przeciekła do serwisu Vimeo, możemy podziwiać eksperymentalnego Firefoxa Metro na żywo. Co nowego możemy zaobserwować?
Krótki materiał prezentuje wygląda strony startowej, oraz działanie klawiatury ekranowej. Widzimy wygląd poszczególnych podstron, które w nowym interfejsie mają ograniczyć zasobność klasycznego menu, przenosząc większość opcji do oddzielnych ekranów. Zauważalna jest też integracja z nadchodzącym Windows 8, zarówno jeśli chodzi o wygląd przeglądarki, jak i niektóre rozwiązania nawigacyjne.
Nokia wprowadza do sprzedaży kolejnego smartfona z rodziny Lumia. Tym razem urządzenie o nazwie Lumia 610 celować będzie w niższą półkę cenową, co wcale nie musi przełożyć się na słabe parametry techniczne sprzętu.
Procesor taktowany 800 Mhz, 258 MB pamięci RAM i 8 GB obsługiwanej pojemności karty pamięci to nie szczyt wydajności, ale i nie powód do wstydu. 3,7-calowy ekran o rozdzielczości 800 x 480 pikseli oferuje przyzwoitą jakość wyświetlanego obrazu. Do tego aparat o rozdzielczości matrycy 5 Mpix, mogący rejestrować również filmy w jakości VGA i 30 klatkach na sekundę, internet HSPA+ (7,2 Mbps), A-GPS, akcelerometr, kompas, oraz pojemny akumulator litowo-jonowy 2100 mAh.
A wszystko to służyć ma komfortowej pracy na Windows Phone 7.5 z aktualizacją Tango. W pakiecie także usługa Nokia Transport (pomaga zaplanować podróż środkami komunikacji miejskiej i pieszo), funkcja wyciszania telefonu poprzez jego odwrócenie. Nie mogło zabraknąć wsparcia dla usług społecznościowych (jest nawet obsługa LinkedIn) i rozrywki - Nokia Muzyka (12 milionów utworów) i Xbox Live.
Całość, opakowaną w obudowę w jednym z czterech dostępnych kolorów (czerń, biel, niebieski i fuksja), możemy własnoręcznie przetestować w centrach handlowych i punktach sprzedaży. Przez miesiąc ma trwać akcja promocyjna, w czasie któej przeszkolony personel będzie udzielał wszelkich informacji o Lumii 610. Jeśli zdecydujemy się na jej kupno, z portfela trzeba będzie wyciągnąć 999 złotych. Nokia nie wyklucza, że cena będzie maleć w przypadku dużego zainteresowania smartfonem. Tymczasem czekamy na wprowadzenie urządzenia do oferty operatorów komórkowych.
Skomentuj (0)
Redakcja: Adam Myszkowski
Opublikowano:
18 maja 2012, 12:57
Kategoria: Nokia
Specjalnie dla Czytelników naszego portalu przygotowaliśmy jedyną w takim rodzaju promocję na dostęp do zalet portalu Office 365! Poczta e-mail ze skrzynką o pojemności aż 25GB działającą w oparciu o niezawodny serwer Exchange Online przez 12 miesięcy zupełnie za darmo! Dostęp do witryny SharePoint Online także przez cały rok za darmo! Z kolei dla osób, którym zależy na dostępie do wszystkich możliwości Office 365, wystarczy zakupić subskrypcję na jeden miesiąc planu P1, a od nas otrzymasz kolejne 6 miesięcy zupełnie gratis! A ponadto nie ważne z jakiej promocji skorzystasz, od nas otrzymasz jeszcze dostęp do kursów i wideo-szkoleń online, które nauczą Cię posługiwać się wszystkimi funkcjami portalu! I to zupełnie za darmo!
Promocja skierowana jest dla trzech - pięciu pracowników firmy, po czasie promocji można zrezygnować z usługi zupełnie bez żadnych konsekwencji, lub przedłużyć subskrypcję. W przypadku dostępu do poczty e-mail lub witryny SharePoint, po okresie promocyjnym albo rezygnujesz, albo decydujesz się na zakup kolejnych 12 miesięcy po cenie 3.57 euro miesięcznie. W przypadku planu P1 cena wynosi 5.25 euro miesięcznie za jednego użytkownika.
Jak skorzystać z promocji? Wystarczy przejść do naszego działu Office 365, wypełnić formularz, a w przeciągu 24 godzin skontaktujemy się z Tobą drogą mailową, aby potwierdzić udział w promocji! Gorąco zachęcamy!