Zamknij komunikat

Nowy Office 2013

Aktualności

Do góry Starsze aktualności

Aktualności

Starsze aktualności

SharePoint Server 2019 zapowiedziany na jesień tego roku

Microsoft wyjawił dziś sporo planów zorientowanych wokół SharePoint i Office 365 na najbliższy rok - nowy Office.com, inteligentne wyszukiwanie grafiką w Office 365 i mobilnej aplikacji SharePoint, sprawniejsza automatyzacja Microsoft Flow i wreszcie SharePoint spaces. To nie wszystko. Padła też zapowiedź SharePoint Server 2019 dla klientów utrzymujących SharePoint i OneDrive w modelu on-premise. Znamy daty premiery i wejścia w fazę Preview.

SharePoint Server 2019

Microsoft najwięcej uwagi poświęca rozwiązaniom opartym na chmurze, ale nadal ma na uwadze tych, którzy nie przeszli na Office 365 - klientów, administratorów i deweloperów - i utrzymują SharePoint i OneDrive w modelu on-premise. Dla nich powstaje SharePoint Server 2019, który w publicznej wersji rozwojowej (public preview) zadebiutuje w czerwcu tego roku. "SharePoint Server 2019 od ręki wspiera potężne, zintegrowane scenariusze hybrydowe oraz dostarcza poprawek na poziomie interfejsu użytkownika, wliczając w to nowoczesne witryny zespołów, witryny komunikacyjne, listy, biblioteki, strony i newsy. Dzięki sprowadzeniu nowoczesnego doświadczenia użytkownika i wsparcia dla rozszerzalności z SharePoint Framework do SharePoint Server klienci mogą oczekiwać adaptacji użytkownika chmury i wyeliminowania ostrych różnic między on-premises a Office 365" - wyjaśnia Microsoft.

SharePoint Server 2019

Jako kluczowe dla wersji 2019 cechy Microsoft odnotowuje:

  • Nowoczesne strony, witryny, listy i biblioteki,
  • Team News,
  • SharePoint Home,
  • Witryny komunikacyjne,
  • Klienta synchronizacji OneDrive,
  • Poprawione wsparcie i scenariusze hybrydowe,
  • Nowe opcje dla deweloperów,
  • Poprawione wsparcie dla procesów biznesowych z PowerApps i Flow.

SharePoint Server 2019 będzie debiutował w wersji public preview w czerwcu/latem bieżącego roku (Microsoft podał dwa różne komunikaty), natomiast pełna, ogólnodostępna wersja wejdzie na rynek jesienią/w drugiej połowie tego roku kalendarzowego.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 23:28:00
103
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 23:28:00
103
Odsłony


SharePoint Spaces zapowiedziane. Teraz już oficjalnie!

Parę godzin temu udostępniliśmy klip promujący SharePoint spaces, wówczas będący tylko przeciekiem. Na potwierdzenie i oficjalną zapowiedź nie trzeba było długo czekać. Microsoft, który prowadził dziś SharePoint Virtual Summit, szczegółowo przedstawił i wyjaśnił nową funkcjonalność, łączącą SharePointa z immersyjną zawartością 3D zarówno na klasycznych ekranach, jak i zestawach VR.

SharePoint Spaces

Swoją prezentację Microsoft rozpoczął od przypomnienia, że SharePoint ma klientów wśród ponad 400 000 organizacji i zdążył już zasłużyć na miano pioniera w łączeniu zarządzania dokumentami z publikowaniem, wprowadził to zarządzanie do chmury i wzbogacił je poprzez AI we współpracy z Microsoft Graph. Następny krok wiedzie poprzez SharePoint spaces. Rzeczywistość mieszana jest jednym z największych trendów technologicznych w nowoczesnym stanowisku pracy, zdolnym transformować sposób pracy każdego - od najwyższych menadżerów po pracowników pierwszej linii. Microsoft przypomina swoje niedawne zapowiedzi dwóch potężnych aplikacji Mixed Reality: Microsoft Remote Assist i Microsoft Layout. Dziś dołącza do nich trzecie rozwiązanie.

SharePoint spaces to właściwie zbiór immersyjnych doświadczeń rzeczywistości mieszanej, który pozwala nam oglądać i dokonywać interakcji z zawartością 3D pod dowolnym kątem oraz manipulować danymi i modelami produktów w czasie rzeczywistym. SharePoint upowszechnia, przenosi Mixed Reality do mainstreamu, pozwalając tworzyć wyróżniające się wizualnie "przestrzenie" każdemu i na dowolnym urządzeniu. Nowa platforma może znaleźć zastosowanie w różnych scenariuszach, takich jak:

  • Rekrutacja i onboarding - osoby starające się o pracę lub nowi pracownicy mogą poznać firmę w 360-stopniowym, wirtualnym powitaniu i wiadomości od menadżerów. Mogą nawigować po kampusie lub budynkach z mapami 3D, poznać strukturę organizacyjną firmy przy pomocy interaktywnego wykresu organizacji lub eksplorować bogate informacje o współpracownikach i produktach firmy.
  • Uczenie się - Mixed Reality ożywia proces uczenia się, wzmacniając naszą uwagę. W środowisku tym zyskujemy szerszą perspektywę tematu i celów naszej nauki. Eksplorujemy spersonalizowaną, odpowiednią i dynamiczną zawartość. Zaspokajamy ciekawość nowymi wglądamy i nurkujemy głęboko w tematy, które mają znaczenie. Uczymy się nie tylko poprzez czytanie i oglądanie, ale i doświadczanie wieloma zmysłami.
  • Rozwój produktów - SharePoint spaces pozwala tworzyć dla zespołów przestrzenie do tworzenia innowacji. Na dane, zawartość, modele prototypowe i procesy można spojrzeć z dowolnej strony. Do tej pory realizacja takich scenariuszy biznesowych była dość kosztowna głównie z uwagi na wymagany sprzęt (HMD). Teraz nie stanowi to już ograniczenia.

O co właściwie chodzi z tym tworzeniem zawartości? SharePoint spaces przypomina nieco edytor lub przeglądarkę 3D, tyle że łatwiejsze w obsłudze. Zacząć możemy od wybrania gotowego szablonu i spersonalizowania naszej przestrzeni, dodając tła, dźwięki, tekstury i oświetlenie. Następnie na scenę wprowadzamy zawartość, którą mogą być pliki już istniejące w SharePoint - dane, dokumenty czy obrazy. W rzeczywistości do SharePoint spaces można wprowadzać zawartość z całego Microsoft 365, ale też i z innych źródeł i usług. Microsoft dzieli się informacją, że jego klienci już teraz przechowują ponad petabajt zawartości 3D, w tym wideo w 360 stopniach nagrane smartfonami. "SharePoint spaces to najbardziej naturalny sposób przeglądania i interakcji z obiektami 3D, pozwalający ludziom dokonywać interakcji z obiektami, które mogłyby być zbyt liczebne, za duże lub zbyt dynamiczne w doświadczaniu w świecie rzeczywistym lub środowisku dwuwymiarowym" - dodaje Microsoft.

SharePoint stał się pierwszym rozwiązaniem, unifikującym współpracę nad zawartością z usługami, które obejmuje pliki, strony, a wkrótce również przestrzenie rzeczywistości mieszanej. Nowa funkcjonalność dostępna jest na razie tylko w wydaniu limited preview, do którego klienci i partnerzy mogą aplikować na stronie SharePoint spaces.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 22:51:00
107
Odsłony


Microsoft zapowiada nowe, bardziej spersonalizowane doświadczenie Office.com

Na dzisiejszym SharePoint Virtual Summit Microsoft przedstawił swoją wizję harmonogramu na 2018 rok. Największy nacisk położono na AI i Mixed Reality (tak, SharePoint spaces doczekały się potwierdzenia, o czym jeszcze napiszemy), ale nie zabrakło też nowości dla Office.com. Doświadczenie portalu czeka spory lifting. Zmiany czekają też wyszukiwarkę w Office 365, automatyzację Microsoft Flow i mobilną aplikację SharePoint.

Office.com

Office.com pozwala nam zaoszczędzić czas, jako że tuż po rozpoczęciu pracy możemy powrócić do rzeczy, za które chcemy się zabrać - to m.in. ostatnio lub często używane pliki, foldery i witryny, a także treści przypięte i udostępnione nam. Jeśli chodzi o nowości przewidziane na ten rok, w sekcji Rekomendowane ujrzymy pliki, które AI zidentyfikowała jako z największym prawdopodobieństwem proszące się o naszą uwagę. W sekcji Odkrywanie zobaczymy z kolei pliki, nad którymi pracują nasi koledzy z pracy, a które są dla nas dostępne, choć mogliśmy nie zdawać sobie sprawy o ich istnieniu. Jak dodaje Microsoft, sztuczna inteligencja pomoże nam też w dostępie do złożonej zawartości, takiej jak obrazy i wideo, dając nam nowe szanse zautomatyzowania procesów opartych na tych typach danych.

Office.com

Kolejny punkt na tegorocznej mapie to sprawniejsza praca z obrazami. Mówiąc dokładniej, przy pomocy AI możemy teraz łatwiej szukać obrazów w naszej bibliotece SharePoint, gdy szukamy dokumentów. Sama nazwa plików graficznych to nie wszystko. AI będzie mogła ustalić, gdzie zdjęcia zostały wykonane, rozpoznawać obiekty i wydobywać tekst ze zdjęć (OCR), by można było szukać także na podstawie tych danych. Jeśli więc przykładowo wpiszemy w wyszukiwarkę "sushi", Office 365 znajdzie nam zdjęcie, które nie musi się tak nawet nazywać - wystarczy, że fraza ta pojawia się np. na paragonie.

Office.com

Kolejna nowość to usprawniona automatyzacja procesów biznesowych. Microsoft zademonstrował dziś, w jaki sposób Flow może usprawnić przepływy z użyciem geolokalizacji, rozpoznawania obrazów, ekstrakcji tekstu, tłumaczenia maszynowego i tzw. sentiment analysis. Ostatnia warta odnotowania zapowiedź to inteligentne wyszukiwanie w mobilnej aplikacji SharePoint. Microsoft zapowiedział dzisiaj nową kartę wyszukiwania w aplikacji, która pozwoli w warunkach mobilnych wyszukiwać ludzi, zawartość a nawet odpowiedzi na pytania. Będzie ona zawierać linki do ostatnio otwieranych dokumentów i stron, rekomendacji "pasujących" stron, plików, newsów i osób. Wyniki będą zwracane w sposób spersonalizowany w oparciu o naszą rolę, pracę i osoby, z którymi współpracujemy.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 21:32:00
174
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 21:32:00
174
Odsłony


Wizualne wyszukiwanie przy pomocy kamery w Microsoft Launcher

Parę dni temu pisaliśmy o funkcji kontroli rodzicielskiej w Microsoft Launcher 4.10 (beta). Co istotne, wersję tę oznaczono jako "phase 1", co mogło sugerować dalszy jej rozwój. Tak się stało. Obok funkcji dla rodziców Launcher zyskał też wsparcie dla Microsoft Rewards (punkty za korzystanie z Bing wymienialne na nagrody) i wyszukiwania wizualnego, które pozwala szukać bezpośrednio na podstawie obrazu z aparatu.

Microsoft Launcher

Pełna lista zmian w aktualizacji 4.10 obejmuje już nie jedną, a trzy nowości:

  • Wyszukiwanie obrazem: funkcja używa obrazu z kamery telefonu. Wybieramy ją z paska wyszukiwania Launchera i przechwytujemy za pomocą kamery to, co chcielibyśmy wyszukać w Bing. Szukanie obrazem prowadzi nie tylko do zwrócenia podobnych wyników, ale też do rozpoznania celebrytów, miejsc, obiektów i nie tylko. Więcej o rozpoznawaniu zawartości obrazów w Bing piszemy tutaj.
  • Microsoft Rewards: od teraz można zdobywać punkty w Microsoft Rewards za korzystanie z wyszukiwarki Bing w Microsoft Launcher. Poza tym nasz stan punktów pojawia się w Feedzie. Niestety, system punktacji i nagród działa tylko w wybranych regionach (USA, Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Kanada, Australia). Więcej o punktach za wyszukiwanie piszemy tutaj.
  • Funkcje rodzinne: rodzice z Microsoft Launcher mają teraz wgląd w ostatnią znaną lokalizację dziecka i raporty o jego aktywności na telefonach z Androidem, PC z Windows i konsoli Xbox. Więcej o tych funkcjach piszemy tutaj.

Funkcjonalności w wersji 4.10 są na razie dostępne tylko dla użytkowników Microsoft Launcher w wersji beta. Do ogólnodostępnego wydania trafią prawdopodobnie w przyszłym miesiącu.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 20:51:00
303
Odsłony


Acer rozpoczął sprzedaż laptopów z Windows 10 i wgraną Amazon Alexą

Microsoft już na konferencji Build 2018 wyraźnie pokazał, że nie chce, by rozwiązania, takie jak Cortana, były sztywno powiązane z jednym tylko typem urządzeń. Stąd też integracja Cortany z Alexą - między obiema asystentkami będzie można się przełączać niezależnie od urządzenia i domyślnego interfejsu. O krok dalej poszedł Acer, który do swoich laptopów dodaje preinstalowaną Alexę. Modele są już w sprzedaży, a na istniejących właścicieli czekają aktualizacje.

Acer Spin 3 + Acer Spin 5

Na początku roku Acer wyjawił plany wprowadzenia Alexy na swoje komputery. Dzisiaj firma ogłasza, że laptopy Acer Spin 3 i Acer Spin 5 z Windows 10 i wbudowaną asystentką Amazonu są już dostępne w sprzedaży. W czerwcu Alexa trafi na gamingowy laptop 2w1 Acer Nitro 5 Spin, a w dalszej przyszłości producent planuje uczynić to samo na zestawach PC. Z kolei w najbliższych tygodniach notebooki Aspire, Switch i Swift, a także komputery Aspire all-in-one będą dostarczane z fabrycznie zainstalowaną Alexą. Jeśli już jesteście właścicielami modeli Spin 5 lub Spin 3, otrzymacie aktualizację (oczywiście tylko dla wybranych wersji językowych), w której znajdzie się Alexa. Aktualizacje wystartują odpowiednio 23 i 26 maja.

"Notebooki konwertowalne Acer Spin 3 i Spin 5 są idealnymi produktami dla przemysłowego debiutu funkcji głosowych Alexa na notebookach" - powiedział Jerry Kao z Acer Inc. "Cieszymy się, że jako pierwsi wprowadziliśmy na rynek te elastyczne systemy, w których zastosowano wiodące w branży rozwiązania audio i najnowsze technologie, umożliwiające wygodne, oszczędzające czas i intuicyjne interakcje". Dla Amazonu jest to z kolei możliwość dotarcia z Alexą do klientów w nowy sposób. Jak wyjaśnia Steve Rabuchin, wiceprezes Amazon Alexa: "Wierzymy, że klienci powinni mieć możliwość komunikowania się z Alexą, gdziekolwiek jej potrzebują, w tym także na PC, by czerpać korzyści z łatwości, jaką daje sterowanie głosowe".

Korzystając z pomocy Alexy na komputerach Acer, użytkownicy mogą poprosić ją o sprawdzenie pogody, dodanie wpisu do kalendarza, tworzenie list, udzielenie odpowiedzi na pytania czy odtworzenie ulubionej muzyki, podcastów lub audiobooków. Alexa może też obsługiwać inteligentne oświetlenie, termostaty czy inne urządzenia domowe.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 19:43:00
198
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 19:43:00
198
Odsłony


SharePoint Spaces pozwoli tworzyć doświadczenia Mixed Reality

Plany podbicia rynku VR/MR przez Microsoft nabierają realnych kształtów. Ostatnio w Microsoft Store pierwsze znaki życia dały aplikacje Microsoft Remote Assist i Microsoft Layout, a dziś do sieci wyciekła prezentacja zupełnie nowego rozwiązania o nazwie SharePoint Spaces. Jak nie trudno się domyślić, połączy ono produktywność SharePoint z doświadczeniami wirtualnej rzeczywistości.

SharePoint Spaces

Znany z wielu sprawdzonych przecieków leakster Microsoftu, WalkingCat, zdobył i udostępnił niepublikowany jeszcze materiał przedstawiający nową funkcjonalność SharePointa. Rozwiązanie daleko wykracza poza typowy schemat pracy z platformą, bowiem do świata SharePoint wprowadza rzeczywistość mieszaną. SharePoint Spaces to technologia, która pozwoli użytkownikom tworzyć doświadczenia Mixed Reality, wyświetlać zawartość 3D i używać jej do trenowania załogi, demonstrowania nowych produktów czy po prostu oglądania wideo w 3D. Klip promujący nową funkcję można obejrzeć na Twitterze:

SharePoint Spaces według słów Microsoftu "pozwoli każdemu tworzyć doświadczenia Mixed Reality, gdzie dane, dokumenty i pliki można oglądać w środowiskach immersyjnych na dowolnym urządzeniu". Dane można nie tylko wyświetlać, ale i manipulować nimi w czasie rzeczywistym. To od nas (a właściwie naszego sprzętu) zależeć będzie, czy zawartość 3D odkrywamy na płaskim ekranie monitora, czy dodajemy do tego kolejne wymiary doświadczenia dzięki goglom VR i kontrolerom ruchu. Nie jest to jednak rozwiązanie konsumenckie, o czym przypomina "SharePoint" w nazwie. "Eksploruj wiedzę firmową, tworząc proces onboardingu bardziej wciągającym, i doświadczaj żywych, bogatych środowisk 3D wprost na twoim biurku" - ciągnie dalej Microsoft.

Wideo stanowi już dobrą odpowiedź na pytanie "co?", ale nadal nie wiadomo, "kiedy". Zapewne już niedługo klip pojawi się na oficjalnych kanałach Microsoftu i liczymy, że wówczas poznamy spodziewaną datę premiery. My jednak sądzimy, że ogólna dostępność SharePoint Spaces może mieć związek z nadchodzącą aktualizacją Windows 10 Redstone 5.

Aktualizacja: SharePoint spaces doczekały się zapowiedzi. Teraz już oficjalnie!

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 19:05:00
152
Odsłony


OneDrive dla Firm najczęściej używanym dyskiem chmurowym w biznesie

Spiceworks przepytał 544 amerykańskich i europejskich przedsiębiorstw, by dowiedzieć się, czy używają dysków w chmurze, a jeśli tak, to jakich. Okazuje się, że w ten sposób dane przechowuje 8 na 10 biznesów, z czego ponad połowa używa OneDrive dla Firm. Wnioski z ankiety to również ciekawe wykresy przedstawiające użycie poszczególnych chmur w małych, średnich i dużych firmach oraz plany rozpoczęcia ich używania.

OneDrive dla Firm

80% respondentów z USA i Europy używa już dysków w chmurze, a 16% planuje dopiero zacząć w ciągu 2 najbliższych lat. Korzystający z tego sposobu przechowywania danych najczęściej wybierają OneDrive dla Firm (51%), a także najczęściej planują zacząć go używać (6% w ciągu najbliższych 12 miesięcy i 4% w ciągu najbliższych 1-2 lat). 34% badanych używa Google Drive i Dropboksa. Dalsze miejsca należą do Apple iCloud Drive (13%), Box (6%), Citrix ShareFile (6%) i Amazon Drive (3%). Suma punktów procentowych oczywiście wykracza poza 100%, bowiem nic nie stoi na przeszkodzie, by używać wielu chmur jednocześnie.

OneDrive dla Firm - ankieta 2018

Co ciekawe, udział OneDrive dla Firm na rynku dysków w chmurze stale rośnie. Ostatnie badanie Spiceworks z marca 2016 r. wykazało, że OneDrive używało tylko 31% biznesów, podczas gdy 33% należało do Dropbox, a 27% do Google Drive. Udział ten będzie najprawdopodobniej nadal rósł i to szybciej, niż w przypadku konkurencji. Znacznie więcej ankietowanych (w sumie 10%) wyraziło chęć wdrożenia OneDrive w okresie do 2 najbliższych lat. W odniesieniu do pozostałych chmur chęć taką wyraziło tylko 1-3% badanych. Tylko co trzecia firma nie ma planów względem OneDrive.

OneDrive dla Firm - ankieta 2018

Ostatni wykres pokazuje użycie poszczególnych dysków w małych (kolor pomarańczowy), średnich (żółty) i dużych firmach (zielony). Od razu w oczy rzuca się fakt, że OneDrive prezentuje trend odwrotny niż w przypadku większości konkurencji. Dysk w chmurze Microsoftu najwięcej klientów ma wśród dużych firm i udział ten spada wraz z rozmiarem firmy. To zupełnie odwrotnie, niż u największego konkurenta w postaci Google Drive. Udziały pozostałych chmur są już bardziej zróżnicowane.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 16:49:00
180
Odsłony


Verizon w USA ostatecznie wycofał Lumie ze sprzedaży

Stało się nieuniknione. Verizon Wireless - największy operator sieci komórkowych na rynku amerykańskim - wycofał ze swojej oferty Lumię 735. Tym samym w ofercie operatorów w Stanach Zjednoczonych nie jest już dostępny żaden telefon, działający z mobilnym systemem operacyjnym Microsoftu. Lumie można kupić już jedynie od nieoficjalnych dystrybutorów.

Verizon w USA ostatecznie wycofał Lumie ze sprzedaży

Co prawda w internetowym sklepie sieci Verizon Wireless Lumia 735, brandowana jeszcze logo Nokii, była oznaczona jako niedostępna już od kilku miesięcy, ale dopiero teraz oferta sprzedaży urządzenia została całkowicie usunięta ze strony. Być może operator miał nadzieję, że system Windows 10 Mobile otrzyma jeszcze jakieś drugie życie i wzrośnie zainteresowanie urządzeniami serii Lumia. Lumia 735, chociaż została wydana z systemem Windows Phone 8.1, to podzespoły telefonu umożliwiały instalację Windows 10 Mobile. Po wprowadzeniu frazy "Lumia" do wyszukiwarki na stronie głównej Verizon Wireless, w wynikach znajdziemy jedynie szkło hartowane dla Lumii 735 czy klapkę baterii oraz samą baterię.

Verizon Wireless to ostatni amerykański operator, który wycofał urządzenia serii Lumia ze swojej oferty. Sam Microsoft już w czerwcu zeszłego roku zapowiedział, że w krótkim czasie zaprzestanie sprzedaży Lumii, ale w lutym tego roku w amerykańskim Microsoft Store pojawiło się kilka sztuk Lumii 950, 950XL, 550 czy 650, chociaż jakiekolwiek dane na temat wyników sprzedaży urządzeń w tym czasie są niedostępne.

Łukasz Klimkiewicz
21.05.2018 15:15:00
233
Odsłony
Łukasz Klimkiewicz
21.05.2018 15:15:00
233
Odsłony


Koniec aplikacji Xbox Smart Glass na Xbox 360

Zła wiadomość dla każdego, kto wciąż korzysta z aplikacji Xbox 360 Smart Glass. Rozszerzała ona funkcjonalność konsoli Xbox 360, wyświetlając na ekranie smartfona lub tabletu dodatkowe informacje, uzupełniające to, co dzieje się na głównym ekranie. Pozwalało to na zwiększenie interakcji z programem, grą lub filmem. Microsoft ogłosił zakończenie wsparcia dla tej aplikacji, która przestanie być dostępna na wszystkich platformach.

Smart Glass Xbox 360

W przypadku gier, aplikacja ta wyświetlała dodatkowe informacje, na przykład mapę obszaru lub statystyki naszej postaci. To samo tyczy się filmów, gdzie na Smart Glass znajdziemy dodatkowe informacje o filmie, odcinku serialu, aktualnej sceny i inne ciekawostki. Obsługa programu odbywa się za pomocą gestów, jednak nie zastępowała ona w stu procentach podstawowego kontrolera. Aplikacja dostępna była między innymi na Androida, iOS, Windows Phone, Windows 10 Mobile, Windows 8 i Windows 10. Mogliśmy ją wykorzystać na przykład podczas gry w Forza Horizon, Halo 4 czy Dance Central. Jeśli chodzi natomiast o filmy i seriale, to Gra o Tron jest najbardziej wyrazistym przykładem.

Zakończenie wsparcia dla Smart Glass nastąpiło z dniem 18 maja. Jest to krok zrozumiały, jako że Xbox 360 powoli przechodzi do lamusa. Wspieranie aplikacji, których używa jedynie garstka użytkowników, jest średnio opłacalne. Z drugiej strony zrozumiałe jest też niezadowolenie osób, które mimo wszystko nadal korzystają wciąż z tej aplikacji. Mając dużą bibliotekę gier na konsolę Xbox 360, niekoniecznie musimy czuć potrzeby jej zmiany. Stopniowe ograniczanie funkcjonalności starych konsol jest z jednej strony optymalizacją zużycia zasobów, a z drugiej strony jest to też ruch strategiczny z marketingowego punktu widzenia. Ma to na celu z pewnością skłonienie posiadaczy Xboxa 360 to zmiany konsoli na Xbox One.

Wojciech Błachno
21.05.2018 15:01:00
157
Odsłony
Wojciech Błachno
21.05.2018 15:01:00
157
Odsłony


Microsoft wprowadzi menu Działów do Sklepu

Sklep Microsoft to nie tylko aplikacje i gry dla systemu Windows 10. W zasobach Sklepu użytkownicy mogą znaleźć również filmy, seriale, urządzenia czy różne wersje pakietów Microsoft Office. Do zasobów innych niż aplikacje i gry nie jest łatwo dotrzeć, a jeszcze bardziej utrudnione zadanie mają m.in. polscy użytkownicy, którzy dodatkową zawartość mogą kupić jedynie z poziomu witryny internetowej Sklepu. Wkrótce jednak ma się to zmienić.

Microsoft wprowadzi menu Działów do Sklepu

Dzisiaj rano pisaliśmy o wprowadzeniu do Sklepu nowych etykiet gier i aplikacji, z których mogą korzystać projektanci witryn internetowych. Niedługo później w sieci pojawiła się kolejna informacja na temat nowości w Sklepie Microsoft. Tym razem są to dopiero planowane nowości, ale zapowiadają się ciekawie. Pierwsza zmiana miałaby dotyczyć górnego panelu nawigacyjnego aplikacji. Aktualnie można tam znaleźć odnośniki prowadzące do głównej strony Sklepu oraz do kategorii Aplikacje i Gry. Microsoft zamierza dodać do tego miejsca kolejne kategorie, które ułatwiłyby dostęp do sekcji z urządzeniami, filmami czy książkami.

Częścią tej zmiany miałoby być również wprowadzenie rozwijalnego menu o nazwie Deparments. W polskiej wersji językowej najprawdopodobniej będą to po prostu Działy. Menu miałoby być podzielone na cztery kategorie - Oprogramowanie i aplikacje, Rozrywka, Urządzenia oraz Wyprzedaże. Te kategorie miałyby zostać podzielone na odpowiadające im sekcje z produktami. Dzięki temu użytkownicy będa mogli znacznie łatwiej dotrzeć do karty pakietu Office, konsoli Xbox czy urządzeń linii Surface. Microsoft prowadzi aktualnie porównawcze testy A/B i zbiera opinie na temat funkcjonowania tych nowości. Nic nie wiadomo o terminie wprowadzenia tych zmian. Microsoft nie mówi też w jakich krajach te funkcje będą dostępne oraz czy w ogóle pojawią się w Sklepie Microsoft.

Łukasz Klimkiewicz
21.05.2018 13:33:00
226
Odsłony
Łukasz Klimkiewicz
21.05.2018 13:33:00
226
Odsłony


Weryfikacja Office 365 - Uwaga na próbę oszustwa!

Uwaga! Wszystkich użytkowników Office 365 ostrzegamy przed fałszywymi e-mailami informującymi o konieczności weryfikacji naszego adresu e-mail, a koncie Microsoft. Mail próbuje skłonić użytkownika do kliknięcia w spreparowany link, który przenosi go do specjalnie przygotowanej strony, udającej ekran logowania do konta Microsoft. Jest o bardzo prosty sposób na wyłudzenie danych logowania od nieuważnych użytkowników. Możemy w ten sposób utracić dostęp do naszego konta Microsoft, więc trzeba być bardzo uważnym. Jak można zabezpieczyć się przed takimi próbami oszustwa?

Uwaga na fałszywy e-mail!

Filtry antyspamowe całkiem skutecznie filtrują tego typu wiadomości, lecz niestety nie w 100%. W tym przypadku otrzymaliśmy na naszą redakcyjną skrzynkę takiego maila, któremu nie trafił do folderu Wiadomości-śmieci czyli potocznie spam:

Fałszywy E-mail od Microsoftu

To, na co trzeba zwrócić uwagę w pierwszej kolejności, to niezbyt wiarygodnie brzmiący adres e-mail nadawcy. Nijak nie wydaje się on być powiązany z firmą Microsoft, choć sam e-mail zawiera grafiki Office 365, aby wzbudzić zaufanie odbiorcy. Jest to jednak jeden z tych niedbale przygotowanych wyłudzających maili, a wyraźnie rzuca się w oczy na przykład tłumaczenie tekstu translatorem. Najważniejsze są tutaj dwa elementy - duży napis Uaktualnij teraz - mający wzbudzić niepokój i skłonić do szybkiego działania, oraz klikany przycisk z odnośnikiem do strony weryfikującej.

Fałszyły ekran logowania Microsoft

Jest do tego momentu nie staliśmy się podejrzliwi i postanowiliśmy kliknąć odnośnik, zostaniemy przeniesieni na, jakby się mogło wydawać, stronę logowania Microsoftu. Jest ona łudząco podobna, lecz nie jest prawdziwa. Tutaj oszuści postarali się i skopiowali oryginalna stronę logowania praktycznie jeden do jednego. Przy próbie zalogowania zostaniemy poinformowani o błędnym haśle, lecz prawda jest taka, że nasze prawidłowe hasło zostało już wysłane do oszustów. To, na co trzeba tutaj zwrócić uwagę, to adres strony, który wcale nie należy do firmy Microsoft. Jest to największy znak ostrzegawczy.

Po pierwsze, aby nie paść ofiarą takiego ataku, trzeba zwracać szczególną uwagę na to, w co klikamy i gdzie podajmy nasze dane logowania. W przypadku wyżej wymienionego ataku, ofiary, przez swoją nieuwagę i brak roztropności, same podają dane oszustom. Po drugie, warto pamiętać, że Microsoft nigdy nie prosi w ten sposób o weryfikację jakichkolwiek danych. Warto skorzystać również z weryfikacji dwuetapowej, wtedy każde logowanie będziemy musieli potwierdzić kodem SMS. To uniemożliwi zalogowanie nieupoważnionym osobom, nawet gdy posiadają oni nasze dane logowania.

Wojciech Błachno
21.05.2018 12:15:00
283
Odsłony
Wojciech Błachno
21.05.2018 12:15:00
283
Odsłony


Nowe etykiety produktów ze Sklepu dla witryn internetowych

Stosowanie ilustracji czy logotypów to część komunikacji wizualnej na linii producent-klient, ponieważ estetyczna grafika zwraca uwagę i zachęca do zakupu. Do tej idei sięgnął również Microsoft, który cały czas usprawnia działanie swojego sklepu z grami i aplikacjami. Na swoim blogu firma ogłosiła, że wprowadza nowe etykiety dla produktów w Sklepie Microsoft, mające działać na stronach internetowych.

Nowe etykiety produktów ze Sklepu dla witryn internetowych

Wprowadzenie nowych etykiet ma na celu usprawnienie promocji zasobów dostępnych w Sklepie na stronach internetowych, przez co deweloperzy będą mogli łatwiej reklamować swoje produkty. Nowe etykiety zawierają kilka ważnych elementów. Przede wszystkim jest to nazwa produktu, podstawowe logo oraz nazwa dewelopera, cena wraz z informacją o ewentualnej obniżce, oceny w formie gwiazdek wraz z liczbą wystawionych not, a w tle etykiety widoczna będzie dodatkowa grafika przedstawiająca produkt.

Co jest potrzebne, aby utworzyć taką etykietę i udostępnić ją na stronie internetowej? Microsoft udostępnił specjalny skrypt, który należy edytować pod kątem konkretnego produktu. Najważniejszy element to numer identyfikacyjny gry lub aplikacji w Sklepie Microsoft. Identyfikator produktu znajdziemy na jego karcie na stronie Sklepu w przeglądarce internetowej na samym końcu adresu - https://www.microsoft.com/pl-pl/store/p/fruit-ninja/9wzdncrfjcdr. Wewnątrz skryptu identyfikator należy umieścić w elementach class= oraz mspb. Cały skrypt dla przykładowego produktu powinien wyglądać tak jak poniżej.

Urządzenia w Microsoft Store

Łukasz Klimkiewicz
21.05.2018 10:51:00
332
Odsłony
Łukasz Klimkiewicz
21.05.2018 10:51:00
332
Odsłony


Microsoft przejmuje Semantic Machines - Cortana będzie bardziej ludzka?

W ostatnich latach nastąpił ogromny postęp w dziedzinie sztucznej inteligencji. Komputery są coraz mądrzejsze i możemy komunikować się z nimi na wiele różnych sposobów. Jednak wciąż daleko tu do perfekcji, a komputery nie są w stanie w stu procentach zrozumieć pełnego kontekstu ludzkiej komunikacji. Google Duplex zszokowało wszystkich, bo najwyraźniej dotarliśmy do pewnego punktu zwrotnego. Microsoft również mocno pracuje nad tym, aby Cortana zapewniała bogatą, efektywną komunikację, rozumiała oraz potrafiła przeprowadzić naturalny dialog, a nie tylko reagowała na polecenia.

Semantic Machines Microsoft

Rozwój Cortany w tym kierunku został wstępnie zapowiedziany na Microsoft Build 2018, a teraz Microsoft wykonał kolejny duży krok. Doszło do przejęcia przez niego jednego z kalifornijskich startupów - firmy Semantic Machines, która to opracowała nowe, rewolucyjne podejście do budowania konwersacyjnej sztucznej inteligencji. Wykorzystuje moc uczenia maszynowego, aby umożliwić użytkownikom odkrywanie, dostęp i interakcję z informacjami oraz usługami w znacznie bardziej naturalny sposób i przy znacznie mniejszym wysiłku. Firma ta, prowadzona przez pionierów konwersacyjnej sztucznej inteligencji, takich jak profesor Dan Klein z Berkeley i Percy Liang z uniwersytetu Stanforda, oraz byłego dyrektora do spraw rozwoju mowy w Apple, Larry'ego Gillicka. Tak więc jest to znaczne wzmocnienie sił w pracach nad rozwojem botów oraz inteligentnych cyfrowych asystentów.

Microsoft planuje w Berkeley otworzyć centrum doskonalenia SI, aby przesuwać granice tego, co jest możliwe w interfejsach językowych. W efekcie tego Cortana w przyszłości stanie się bardziej ludzka i będzie potrafiła przeprowadzić bardziej naturalne rozmowy. Mowa to chyba przedostatnia granica w rozwoju interfejsów komunikacyjnych. Dalej jest już chyba tylko sterowanie za pomocą umysłu, co już obecnie jest możliwe w ograniczonym stopniu. Widać też spory postęp w rozwoju Cortany, a teraz znacznie on przyspieszy. Jedyne, nad czym Microsoft musi popracować to nie sama Cortana, lecz platforma, na której mogłaby rozwinąć skrzydła. Stanie się to najpewniej wraz z premierą Surface Phone. Microsoft pracuje nad tym, aby Surface Phone był rewolucyjny w każdym możliwym względzie, również, jeśli chodzi o Cortanę. Czy na Surface Phone porozmawiamy z Cortaną dosłownie jak z człowiekiem?

Wojciech Błachno
21.05.2018 09:31:00
250
Odsłony
Wojciech Błachno
21.05.2018 09:31:00
250
Odsłony


Microsoft Word na Androida doczekał się 500 milionów pobrań

Aplikacje pakietu Office na smartfony i tablety z Androidem cieszą się niesamowitą popularnością w sklepie Google Play. Świadczą o tym wysokie oceny i liczby pobrań. Do tej pory dla wielkiej trójki w postaci Microsoft Word, Excel i PowerPoint licznik instalacji wskazywał na 100 mln+, co mogło oznaczać tak 100, jak i 499 milionów. Jako pierwszy z tego przedziału wybił się Word, którego na Androidzie zainstalowano już ponad pół miliarda razy.

Word na Androida

Za sukcesem aplikacji stoi natywne wsparcie dla formatu dokumentu Word (doc/docx). Oznacza to, że jeśli pracujemy z plikami Worda na komputerze, nie musimy konwertować ich na bardziej uniwersalne formaty, takie jak pdf, html czy txt, by pracować z nimi dalej na telefonach i tabletach z innymi systemami. Word uchodzi też za pierwszą i najważniejszą aplikację pakietu Office, z którą przeciętnie pracujemy dużo częściej, niż choćby z Excelem czy PowerPointem.

Word na Androida

O ile dwie pozostałe aplikacje z wielkiej trójki dalej plasują się w przedziale 100-500 mln instalacji, o ich popularności względem Worda może świadczyć liczba ocen. W przypadku lidera jest ich na chwilę obecną 1.897.603, podczas gdy Excel ma ich 976.740, a PowerPoint - 568.438. Wszystkie aplikacje łączy zaś średnia ocen, która wynosi 4,5/5. W takim samym przedziale (100 mln+) w Google Play plasuje się Microsoft Outlook. Ponad 10 mln instalacji ma Microosft Launcher, a ponad 1 mln - Microsoft Edge.

Wszystkie te aplikacje można pobrać bezpłatnie ze sklepu Google Play: Word, Excel, PowerPoint.

Krzysztof Sulikowski
21.05.2018 01:21:00
261
Odsłony


Microsoft sam tworzy nową optykę dla HoloLens 2.0

W kuluarach konferencji Build 2018 można było ponoć usłyszeć szepty o tym, że Microsoft z większą otwartością zacznie mówić o HoloLens 2.0. Tak się jednak nie stało, za to firma odświeżyła temat czujnika Kinect (a raczej dała mu drugie lub trzecie życie). Czy można połączyć te dwa urządzenia? Ba, jak potwierdza Microsoft, nawet trzeba. Firma zamierza bowiem upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.

HoloLens 2.0 + Kinect

Oczywiście na konferencji nie dane nam było zobaczyć niczego, co choćby przypominało kolejną iterację gogli HoloLens. Microsoft pokazał za to na slajdzie moduł optyczny Project Kinect for Azure, na który składa się megapikselowy czujnik o szerokim polu widzenia oraz podwójne lasery bliskiego i dalekiego zasięgu. Pozornie moduł dedykowany jest tylko rozwiązaniom IoT działającym w Azure, jednak okazuje się, że to nie jedyne jego zastosowanie. Potwierdził to nikt inny, jak sam Alex Kipman, który na swoim blogu pisze: "Ten sensor, który Satya opisał na scenie konferencji Build, jest także sensorem, który da nowej wersji HoloLens nowe możliwości". Nie jest więc już żadną tajemnicą, do czego posłuży zaprezentowany komponent.

HoloLens 2.0 + Kinect

Z innych raportów na temat HoloLens 2.0 (czy może raczej 3.0, jako że V2 została przez Microsoft "przeskoczona") wiemy, że zostanie wyposażony w HPU 2.0, specjalny koprocesor odpowiedzialny za pracę ze sztuczną inteligencją w czasie rzeczywistym po stronie urządzenia. Bardzo możliwe, że odpowiedzialna za to będzie technologia VPU od Intel, chociaż z drugiej strony Microsoft może zrezygnować z jego procesora na rzecz układu ARM. Nie jest z kolei jasne, w jakim stopniu podzespoły w HoloLens 2.0 będą dziełem samego Microsoftu, a w jakim producentów zewnętrznych. Tak czy inaczej mówi się, że gogle staną się lżejsze, cieńsze, szybsze i zdolne do dłuższej pracy po naładowaniu baterii.

Jeśli chodzi o aspekt wizyjny, to o czwartej generacji sensora Kinect wiadomo, będzie działać znacznie wydajniej, zwłaszcza przy jasnym świetle dnia. Jak wiadomo, zbyt mocne światło daje się we znaki posiadaczom obecnego HoloLens, dlatego rozwiązanie tego problemu umożliwi wygodne posługiwanie się goglami w o wiele bardziej zróżnicowanych scenariuszach.

Krzysztof Sulikowski
20.05.2018 21:42:00
295
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
20.05.2018 21:42:00
295
Odsłony


Microsoft coraz lepiej postrzegany przez konsumentów

Parę lat temu Satya Nadella powiedział, że chciałby, aby ludzie używali Windows 10 nie tylko z konieczności, ale by naprawdę pokochali ten system. Tak naprawdę, jeśli odniesiemy to do innych produktów firmy i jej samej, to pragnienia CEO zaczynają się spełniać. Jak pokazują badania statystyczne, "Nowy Microsoft" kierowany przez Nadellę jest coraz lepiej postrzegany przez konsumentów, szczególnie tych w wieku 18-34 lat.

Microsoft

Wyniki majowej ankiety przeprowadzonej przez YouGov prowadzą do kilku ciekawych wniosków. Zacznijmy od chmury i jej prezencji w świadomości konsumentów. YouGov zauważył, że konsumenci w wieku 18-34 lat są bardziej skłonni do używania dysków w chmurze niż konsumenci w wieku 35+. To cenna informacja dla Microsoftu, który sporo inwestuje, by dotrzeć do klientów w różnych przedziałach wiekowych. "Młodzi ludzie z większym prawdopodobieństwem mają zaufanie do technologii: 52% przyznaje, że wierzy, że używanie dysków w chmurze jest tak samo bezpieczne, jak zapisywanie informacji na komputerze i telefonie. Dla porównania, [uważa tak tylko] 39% Amerykanów w wieku 35 lat lub wyższym" - pisze YouGov.

Idziemy dalej. Nie tylko chmura jest postrzegana pozytywnie, ale i sam Microsoft. Według wyników firma osiągnęła w zeszłym miesiącu najwyższy od bardzo dawna perception score - ogólny wynik będący wypadkową pozytywnych lub negatywnych wrażeń związanych z marką. W przedziale od -100 do + 100 punktów ostatnio z 36 wzrósł on do 40, oczywiście na plusie:

Microsoft

Powyższy wynik nie uwzględniał wieku respondentów. Jeśli podzielimy ich na grupy 18-34 i 35+, okazuje się, że dużo wyższy perception score Microsoft ma wśród tej młodszej (+44 pkt) niż starszej (+39 pkt) części ankietowanych:

Microsoft

Inne ciekawe wnioski na temat osób pozytywnie nastawionych do Microsoft to np. częściej występujące przeświadczenie, że w przyszłości sztuczna inteligencja będzie pomagać ludziom w większości codziennych zadań (67% wobec 62% w ogólnej opinii). Poza tym osoby te rzadziej zgodzą się ze stwierdzeniem, że "tylko ludzie, którzy mają coś do ukrycia, powinni martwić się o swoje dane personalne w Internecie" (20% wobec 24% w ogólnej opinii).

Krzysztof Sulikowski
20.05.2018 20:16:00
425
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
20.05.2018 20:16:00
425
Odsłony


Microsoft Cloud wydajnością energetyczną bije na głowę tradycyjne centra danych

Niedawno przeprowadzone badanie wykazało, że Microsoft Cloud jest o 93% bardziej wydajny energetycznie i nawet o 98% bardziej wydajny pod względem emisji dwutlenku węgla niż tradycyjne centra danych w modelu on-premise. W raporcie uwzględniono też procentowy udział firm, które przeniosły się z rynku on-premise do Microsoft Cloud, przyczyniając się do redukcji emisji CO2 porównywalnej z emisją amerykańskiej metropolii. To jednak nie koniec wysiłków na tym polu.

Microsoft Cloud

Microsoft twierdzi, że liczby te są wynikiem wieloletniej pracy i skupienia się na tym, by jego centra danych i usługi w chmurze były najlepsze w swojej klasie, co obejmuje też pokaźne inwestycje w zrównoważony rozwój. "Przez lata ciężko pracowaliśmy, aby nasze centra danych i usługi w chmurze były jak najbardziej wydajne. Zaczyna się to od zaprojektowania naszego IT z myślą o wydajności, w tym o szybszych, bardziej wydajnych układach, które mogą zdziałać więcej przy mniejszym zużyciu energii, oraz o rozwoju oprogramowania typu open source, aby dzielić się naszymi projektami i uczyć się od innych za pośrednictwem Open Compute Project. Zainwestowaliśmy również w projekty zrównoważonych centrów danych i operacji, osiągając ekonomię skali i maksymalizując wydajność naszej infrastruktury centrów danych" - wyjaśniają Rob Bernard, główny strateg środowiskowy, i Christian Belady, główny menadżer Cloud Infrastructure Strategy and Architecture w Microsoft.

Microsoft Cloud

Osiągnięcie wysokiej wydajności to jednak nie wszystko. Jak pamiętamy, Microsoft zobowiązał się stopniowo zwiększać udział energii odnawialnej w zasilaniu swoich centrów danych. "Mamy obecnie projekty z energią odnawialną na trzech kontynentach, co całościowo daje blisko 1,2 gigawata" - dodają autorzy. To oczywiście nie koniec wysiłków tak pod względem efektywności, jak i adaptacji zielonej energii. Z raportu dowiadujemy się, że 20% istniejącego rynku on-premise w USA przeniosło się do Microsoft Cloud, zwiększając redukcję emisji CO2 na poziomie tej generowanej przez Seattle, Waszyngton czy Torino we Włoszech. Microsoft przyznaje, że w 2018 roku nie istnieje już tylu centrów danych on-premise, co choćby w 2010, ale zmiana i tak nie jest ogromna. Firma liczy na sprawdzenie się prognoz Cisco, według których w ciągu najbliższych 3 lat usługi w chmurze mogą odpowiadać za 95% całego ruchu centrodanowego. Będzie to możliwe dzięki podwojeniu hiperskali centrów danych na całym świecie.

Ekologiczne podejście w zarządzaniu chmurą to dla Microsoftu coś więcej niż chwyt marketingowy. Firma utrzymuje, że korzyści są tu dwojakie. Po pierwsze, chodzi o zminimalizowanie wpływu na środowisko, jaki generują centra danych. Po drugie, większa wydajność operacyjna jest zwyczajnie bardziej opłacalna zarówno dla biznesu Microsoftu, jak i klientów i planety.

Krzysztof Sulikowski
20.05.2018 18:48:00
420
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
20.05.2018 18:48:00
420
Odsłony


Nowe aplikacje dla Windows Mixed Reality już jedną nogą w Microsoft Store

Na tegorocznej konferencji Build jednym z głównych tematów był Microsoft Graph. Prowadzący starali się nam pomóc objąć zrozumieniem zarówno jego istotę, jak i konkretne przykłady. Przechodząc hermeneutycznie od ogółu do szczegółu i z powrotem, Microsoft zszedł na temat rozwiązań rzeczywistości mieszanej. Tu za przykład posłużyły aplikacje Microsoft Remote Assist i Microsoft Layout, które właśnie wiją sobie gniazdka w Microsoft Store.

Microsoft Remote Assist

Obie aplikacje czerpią z Microsoft Graph i są przykładami rozwiniętej immersji na platformie Windows Mixed Reality. Pierwsza z nich, Microsoft Remote Assist, została ukazana na przykładzie czynności wykonywanych przez pracowników pierwszej linii. Aplikacja ta pozwala zdalnie rozwiązywać problemy osobom korzystającym z HoloLens i innych urządzeń. W przykładowym scenariuszu pracownik wyposażony w gogle HoloLens otrzymuje wizualne wskazówki od eksperta pracującego zdalnie (stąd nazwa Remote Assist). Krótką prezentację tej aplikacji możecie zobaczyć na YouTube:

Druga aplikacja to Microsoft Layout. Jej kluczowym celem jest pomoc w przejściu od fazy koncepcji do ukończonego projektu. "Zaimportuj modele 3D, by z łatwością tworzyć i edytować układy pomieszczeń w skali świata rzeczywistego. Doświadczaj projektów jako wysokiej jakości hologramów w przestrzeni fizycznej lub w wirtualnej rzeczywistości i udostępniaj, i edytuj je z interesantami w czasie rzeczywistym" - głosi dalszy opis rozwiązania. Jak sesja z Microsoft Layout wygląda z perspektywy użytkownika HoloLens i innych osób w projekcie? To również zostało ujęte na demonstracji:

Jak wspomnieliśmy na początku, obie aplikacje są już jedną nogą w Microsoft Store. Znaczy to tyle, że w Sklepie znajdują się już ich placeholdery. To na razie tylko nazwy, ikony i szczątkowe opisy. Samych aplikacji nie można jeszcze pobrać, choć podobno stanie się to możliwe 22 maja. Tak czy inaczej strony produktów można odwiedzić już teraz: Microsoft Remote Assist Preview, ML Preview.

Krzysztof Sulikowski
18.05.2018 20:37:00
377
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
18.05.2018 20:37:00
377
Odsłony


Nowa funkcja w Edge i IE pomoże chronić prywatność i bezpieczeństwo ciasteczek

Na liście zmian kompilacji 17672 właściwie tylko przelotem pojawiła się informacja, że Microsoft Edge oraz Internet Explorer 11 w Windows 10 otrzymały wsparcie (Preview) dla same-site cookies, czyli specjalnego atrybutu ciasteczek, mającego chronić użytkowników przed atakami typu CSRF. Z czym to się je? Microsoft wyjaśnił szczegóły tej implementacji na blogu.

same-site cookies

SameSite to właściwie rodzaj standardu ciasteczek, który pomaga chronić użytkowników przed atakami CSRF (cross-site request forgery), czyli wykorzystującymi nieświadomych użytkowników do przesłania spreparowanych żądań do serwera. By temu przeciwdziałać, deweloperzy będą mogli ustawić atrybut SameSite w plikach cookies na swojej stronie internetowej, co zapobiegnie wysyłaniu tych plików ze strony internetowej do zewnętrznych domen. Wiąże się to z żądaniami cross-origin (pozwalającymi współdzielić zasoby pomiędzy domenami), które w wielu scenariuszach zapewniają wygodę, np. w postaci możliwości ponownego wykorzystania niektórych stanów (np. logowania) w różnych witrynach, niezależnie od miejsca pochodzenia tego żądania. Niestety, na tym polu dochodzić może do nadużyć, a przykładem tego są właśnie ataki CSRF.

Wsparcie, które zaczął w tym tygodniu testować Microsoft, pozwala twórcom witryn ustawić wybranym plikom cookie atrybut SameSite za pomocą nagłówka Set-Cookie lub właściwości JavaScript document.cookie. W ten sposób witryna zapobiega domyślnemu zachowaniu przeglądarki, które umożliwia współdzielenie żądań między witrynami. Moc atrybutu może być silniejsza (wartość strict blokuje wszystkie żądania między witrynami) albo słabsza (wartość lax blokuje tyko niektóre rodzaje żądań).

Wybór atrybutu wiąże się z dalszymi konsekwencjami. W przypadku metody restrykcyjnej plik cookie danej witryny nie zostanie wysłany dla żadnego żądania między domenami, nawet jeśli przechodzimy na ową witrynę (z innej). W rezultacie, ponieważ stan zalogowania jest przechowywany jako plik cookie SameSite = Strict, gdy użytkownik kliknie łącze, początkowo będzie wyglądało, jakby użytkownik nie był zalogowany. Jeśli zaś zostanie wybrany luźny atrybut, plik cookie nie będzie wysyłany dla żądań podzasobów cross-origin, takich jak obrazy. SameSite = Lax umożliwia jednak udostępnianie cookies podczas nawigacji z zewnętrznej witryny, na przykład po kliknięciu łącza.

Co ze starszymi przeglądarkami i tymi, które nie otrzymały wsparcia dla SameSite? Deweloperzy nie muszą obawiać się problemów z kompatybilnością. Jeśli atrybut nie jest rozpoznawany, zostanie on po prostu zignorowany, a przeglądarka będzie działać tak samo, jak dawniej. Warto jeszcze dodać, że chociaż implementacja rozwijana jest w ramach Windows 10 Redstone 5, Microsoft zamierza ją dodać również do Edge i Internet Explorera w starszych wersjach Dziesiątki, aż do Creators Update.

Krzysztof Sulikowski
18.05.2018 18:56:00
318
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
18.05.2018 18:56:00
318
Odsłony


Xbox Adaptive Controller będzie można spersonalizować oryginalnymi skinami

W tym tygodniu, po kilku miesiącach posuchy Microsoft zaskoczył wszystkich aż dwiema zapowiedziami sprzętowymi. Pierwsza, mocno formalna (i z uwagi na target trudno się dziwić) dotyczyła Surface Hub 2. Druga to oczywiście Xbox Adaptive Controller, pierwszy kontroler Xbox dedykowany osobom niepełnosprawnym. Urządzenie pozornie proste i minimalistyczne daje ogromne możliwości rozbudowy, konfiguracji i personalizacji - jak się okazuje, również w warstwie wizualnej. Adaptujący się do wszelkich warunków kontroler można przyozdobić serią oryginalnych nakładek.

Xbox Adaptive Controller - Gear

Od wczoraj wiadomo, że w Xbox Adaptive Controller spersonalizować można przede wszystkim doświadczenie gracza. Podstawowy moduł kontrolera przywodzi na myśl prostotę rodem z 8-bitowych konsol NES, ale gdy przyjrzymy mu się bliżej, zauważymy multum portów i wskaźników. Urządzenie bazowe można a zwykle nawet trzeba rozszerzyć dodatkowymi kontrolerami, takimi jak joysticki, spusty, przełączniki i inne jedno- lub wielozadaniowe akcesoria. Cóż jednak z tego, skoro wizualnie wieje tu nudą? Otóż wcale nie musi tak być. Zerknijcie na galerię:

Podczas gdy użytkownicy Kontrolera bezprzewodowego Xbox w wersji standardowej bądź Elite mogą przebierać w specjalnych edycjach limitowanych inspirowanych grami albo stworzyć swój własny wzór w Xbox Design Lab, posiadacze Xbox Adaptive Controller nie zostaną w tyle. Microsoft nawiązał partnerstwo z Controller Gear, do którego oferty trafiła seria naklejek-skinów na oficjalnej licencji Microsoft Xbox. Znajdziemy tu takie stylowe wzory, jak marmur, kamuflaż, kosmos, koty, geometryczne abstrakcje czy drewno. Prócz tego Controller Gear sprzedaje naklejki na przyciski, silikonową nakładkę ochronną na kontroler i futerał turystyczny.

Wszystkie modele skórek są już dostępne w przedsprzedaży, a ich cena wynosi 12,99 USD (ok. 47 zł). Całe portfolio wizualnych upgrade'ów dla Xbox Adaptive Controller obejrzeć można na stronie Controller Gear.

Krzysztof Sulikowski
18.05.2018 17:37:00
291
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
18.05.2018 17:37:00
291
Odsłony


To był tydzień z Microsoft #16

Zapraszamy na kolejny odcinek To był tydzień z Microsoft! Emocje po Build 2018 już opadły, ale Microsoft nie pozwoli, byśmy się nudzili. Konferencja dla deweloperów już za nami, więc bardzo możliwe, że teraz czeka nas wysyp informacji na temat sprzętu. Faktycznie, ubiegły tydzień minął w świecie Microsoftu zdecydowanie pod znakiem Surface. Jakie nowe urządzenia przygotowuje dla nas Microsoft? O wszystkim dowiecie się naszego najnowszego wideo!

To był tydzień z Microsoft!

Linia Surface to nie tylko tablety i komputery, lecz również rozwiązania, takie jak Surface Hub, który osiągnął niezwykłą popularność na rynku komercyjnym. Microsoft zapowiedział właśnie następcę tego konferencyjnego tabletu - Surface Hub 2. Co więcej, Microsoft pracuje prawdopodobnie nad nowym, tanim tabletem z linii Surface, który może być konkurencją dla iPada Pro. Nie zabrakło też całkiem nowych informacji na temat Surface Phone. Na pewno ucieszą się osoby, których Surface Pro 4 dotknęła usterka związana z migającym ekranem — będziemy mieć więcej czasu na zgłoszenie tego faktu do Microsoftu, który wymieni uszkodzony egzemplarz na zupełnie nowy.

Pamiętajcie - w każdy piątek czeka na Was porcja najciekawszych wydarzeń ze świata Microsoftu! Jeśli nie chcecie, by cokolwiek Wam umknęło, śledźcie nas na Facebooku, Instagramie oraz Twitterze.

Wojciech Błachno
18.05.2018 12:11:00
343
Odsłony
Wojciech Błachno
18.05.2018 12:11:00
343
Odsłony


Fallout 4 i Rainbow Six Siege na Xbox One za darmo do pogrania w ten weekend

Microsoft ogłosił świetną promocję dla wszystkich posiadaczy kont Xbox Live (nie jest wymagana subskrypcja Gold). Użytkownicy konsol Xbox One i Xbox 360 będą mogli grać w tym czasie online z przyjaciółmi całkowicie za darmo. Wszystko w ramach akcji Free Play Days For All, która wystartowała dziś i potrwa do poniedziałku, kończąc się o godzinie 8:59 czasu polskiego. Dodatkowo przez ten czas można pograć za darmo w dwa znane tytuły.

Free Play Days For All

Free Play Days For All to dla graczy świetna okazja, by bez jakichkolwiek opłat poznać jedną z najbardziej popularnych zalet członkostwa w usłudze Xbox Live Gold - chodzi oczywiście o tryb gry dla wielu graczy, w którym niezawodność połączeń jest wszystkim. Jeśli jesteście właścicielami Xboksa One lub 360, warto zalogować się w Xbox Live już teraz, by grać w sieci za darmo aż do poniedziałku rano. Bezpłatna próbka możliwości Xbox Live Gold to nie wszystko, czego doświadczyć można w ten weekend. Dodatkowo przez ograniczony czas odblokowane będą dwie świetne gry.

Co powiecie na darmowy dostęp do dwóch produkcji rangi AAA na Xbox One podczas tej imprezy? W ramach akcji Free Play Days For All wszyscy członkowie Xbox Live będą mieli bezpłatny dostęp do Rainbow Six Siege i Fallout 4. Jak można pobrać gry? Wystarczy kliknąć link odpowiedni dla naszego konta:

Free Play Days For All z pewnością pozwoli wielu graczom zapoznać się z dobrodziejstwami inwentarza złotej subskrypcji Xbox Live. Dla tych, którzy już zasmakowali trybu multiplayer na Xbox One lub Xbox 360, zostają jeszcze darmowe, ograniczone czasowo wersje najnowszych części dwóch kultowych serii. Cóż, nadchodzi weekend, czas chwycić za kontrolery!

Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 22:45:00
500
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 22:45:00
500
Odsłony


Nowe aktualizacje zbiorcze dla Windows 10 w wersjach 1703 i 1607

Po majowym Patch Tuesday przyszedł czas na drugą turę aktualizacji zbiorczych w tym miesiącu. Ta nie obejmuje jednak wszystkich wspieranych wersji Dziesiątki, a jedynie wersje 1703 (Creators Update, build 15063.1112) i 1607 (Anniversary Update, build 14393.2273). Pozostałe wersje być może otrzymają analogiczne uaktualnienia pod koniec miesiąca. Zajmijmy się tymczasem zawartością tych dzisiejszych.

Aktualizacje Windows 10 - maj 2018

Creators Update: lista zmian w aktualizacji 15063.1112 (KB4103722) dla PC

  • Rozwiązano dodatkowe problemy z aktualizacją informacji o strefie czasowej;
  • Rozwiązano problem z pojawianiem się okien dialogowych Internet Explorera nie tylko na pierwszym, ale i na drugim monitorze, gdy używamy rozszerzonego trybu wyświetlania;
  • Rozwiązano problem ze statusem połączenia na niektórych urządzeniach Bluetooth;
  • Rozwiązano problem ze stabilnością aplikacji .NET podczas używania japońskiego IME w polach tekstowych;
  • Rozwiązano problem uniemożliwiający mechanizmowi Autodiscover w Outlook 2013 konfigurację kont pocztowych, gdy włączone jest UE-V;
  • Rozwiązano problem z dodawaniem liczników w Monitorze wydajności na komputerach z wieloma procesorami;
  • Rozwiązano problem występujący przy próbie zmiany typu uruchamiania usługi smart card z Wyłączonego na Manualny lub Automatyczny. Pojawiał się błąd "Nie można utworzyć pliku, gdy ten plik już istnieje";
  • Rozwiązano występujące sporadycznie problemy z uwierzytelnianiem przy użyciu Windows Authentication Manager;
  • Rozwiązano problem z aplikacjami klienckimi, używającymi Windows Authentication Manager, które przestawały działać po przesłaniu requesta do serwera;
  • Rozwiązano problem z BitLockerem, który przechodził do trybu przywracania po zaaplikowaniu aktualizacji;
  • Dodano funkcję cofnięcia się w IntelliTrace w Visual Studio, by można było wykonywać zrzuty aplikacji, których platforma debugowania ustawiona jest na x86;
  • Rozwiązano problem z brakującym paskiem połączenia w Virtual Machine Connection (VMConnect), gdy włączony jest w trybie pełnoekranowym na wielu monitorach;
  • Rozwiązano problem występujący na klientach Windows 10, uwierzytelniających się w access pointach 802.1x WLAN, które nie mogły aplikować pozwoleń Zasad grupy, uruchamiać skryptów czy przywracać profili roamingowych po zalogowaniu użytkownika. Było to spowodowane niepowodzeniem uwierzytelniania Kerberos dla \\domain\sysvol, \\domain\netlogon i innych ścieżek DFS;
  • Rozwiązano problem z aplikacjami UWP, które przestawały działać, gdy używały XAML Map Control.

W aktualizacji zbiorczej 15063.1112 nie odnotowano żadnych znanych błędów/problemów.

Anniversary Update: lista zmian w aktualizacji 14393.2273 (KB4103720) dla PC

  • Rozwiązano dodatkowe problemy z aktualizacją informacji o strefie czasowej;
  • Rozwiązano problem z pojawianiem się okien dialogowych Internet Explorera nie tylko na pierwszym, ale i na drugim monitorze, gdy używamy rozszerzonego trybu wyświetlania;
  • Rozwiązano problem z dodawaniem liczników w Monitorze wydajności na komputerach z wieloma procesorami;
  • Rozwiązano występujące sporadycznie problemy z uwierzytelnianiem przy użyciu Windows Authentication Manager;
  • Rozwiązano problem z BitLockerem, który przechodził do trybu przywracania po zaaplikowaniu aktualizacji;
  • Rozwiązano problem z zawyżonym użyciem pamięci podczas używania inteligentnych kart w systemie Windows Terminal Server;
  • Rozwiązano problem uniemożliwiający cofnięcie się do checkpointu maszyny wirtualnej. Ponowna aplikacja checkpointa kończyła się niepowodzeniem i błędem;
  • Dodano funkcję cofnięcia się w IntelliTrace w Visual Studio, by można było wykonywać zrzuty aplikacji, których platforma debugowania ustawiona jest na x86;
  • Upewnienie się, że CPU Groups działają poprawnie;
  • Rozwiązano problem występujący przy wysyłaniu zapytań do Hyper-V Dynamic Memory Integration Service\Maximum Memory - licznik wydajności Mbytes zawsze zwracał 0 zamiast maksymalnego skonfigurowanego RAM dla VM;
  • Rozwiązano problem występujący przy tworzeniu VM ze statyczną pamięcią. Błąd o treści “The data is invalid. (0x8007000D)” występował, gdy włączony był HYPER-V, a wyłączona NUME w BIOSIE na fizycznej maszynie posiadającej więcej niż 64 procesorów logicznych, po czym uruchomienie VM kończyło się niepowodzeniem;
  • Rozwiązano problem z ADFS, na skutek którego inicjowany przez IdP login do SAML kończył się niepowodzeniem, gdy włączony był PreventTokenReplays;
  • Rozwiązano problem z PolicySOM (dostawca zasad WMI), konsumującym wszystkie dostępne porty dynamiczne w UDP, przez co dotknięte problemem maszyny pozostawały bez odpowiedzi. Składnik, który nie zamyka socketów poprawnie, to klient LDAP;
  • Rozwiązano problem z połączeniem serwera NDES z ADCS, które czasami nie łączyło się ponownie w sposób automatyczny, gdy serwer ADCS się restartował;
  • Rozwiązano problem z ADFS, pojawiający się podczas uwierzytelnień OATH z urządzenia lub aplikacji przeglądarki. Zmiana hasła użytkownika generowała błąd i wymagała zamknięcie aplikacji lub przeglądarki, by się zalogować;
  • Rozwiązano problem z włączaniem Extranet Smart Lockout w UTC +1 lub wyższym (Europa i Azja). Dodatkowo powodowało to błąd Extranet Lockout o treści "Get-AdfsAccountActivity: DateTime values that are greater than DateTime.MaxValue or smaller than DateTime.MinValue when converted to UTC cannot be serialized to JSON";
  • Rozwiązano problem z dyskami, które trafiły na czarną listę albo zostały oznaczone jako uszkodzone. Były one ignorowane i nie podlegały naprawie, gdy użytkownik wywołał S2D Repair. Cdmlet Repair-S2D będzie teraz pracował na pojedynczym węźle, gdy parametr -RecoverUnboundDrives nie został przekroczony;
  • Rozwiązano problem z kompilacjami docker, w których wyświetlał się błąd o treści "hcsshim::ImportLayer failed in Win32: The system cannot find the path specified";
  • Rozwiązano problem występujący na klientach Windows 10, uwierzytelniających się w access pointach 802.1x WLAN, które nie mogły aplikować pozwoleń Zasad grupy, uruchamiać skryptów czy przywracać profili roamingowych po zalogowaniu użytkownika. Było to spowodowane niepowodzeniem uwierzytelniania Kerberos dla \\domain\sysvol, \\domain\netlogon i innych ścieżek DFS;
  • Rozwiązano problem z domyślnymi aplikacjami, które resetowały się dla przeglądarki na platformach serwerowych.

W aktualizacji zbiorczej 14393.2273 odnotowano jeden znany problem:

  • Problemy ze stabilnością mogą wystąpić podczas tworzenia maszyn wirtualnych z osłoną. Problemy ze stabilnością dotyczą też Shielding File Wizarda z lub bez interfejsu SCVMM. Istniejące VM-y i GHS-y z osłoną nie są tym dotknięte.

Warto jeszcze mieć na uwadze, że jeśli używamy którejś ze starszych wersji Windows 10, uruchomienie Windows Update może spowodować rozpoczęcie pobierania nie aktualizacji zbiorczej dla naszej wersji, a aktualizacji głównej w postaci April 2018 Update. Microsoft klasyfikuje bowiem wszystkich, którzy sprawdzają dostępność aktualizacji, jako gotowych do przyjęcia April 2018 Update. Wyjątek stanowią posiadacze określonych dysków SSD od Intela i Samsunga. Jeśli nie jesteście gotowi na większą aktualizację, te zbiorcze lepiej będzie pobrać ręcznie z Wykazu usługi Microsoft Update.

Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 20:17:00
569
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 20:17:00
569
Odsłony


Majowa aktualizacja dostępna dla wszystkich w Xbox One

Wiosenna aktualizacja Windows 10 (tu pod nazwę April 2018 Update) nie ogranicza się do PC. Analogiczne uaktualnienia dotarły też do HoloLens czy Xbox One. W przypadku tego drugiego mamy do czynienia z Xbox One Spring Update (wersja 1804). Teraz, po fazie testów w programie Xbox Insider, Microsoft informuje o ogólnej dostępności wersji 1805. Sprawdźmy, jakie zmiany ona wprowadza.

Xbox One Spring Update 2018

O dostępności majowej aktualizacji poinformował Brad Rossetti z działu Xbox and PC Gaming w Microsoft: "Insiderzy Xbox One - Dziękujemy wam za walkę z 1805, dziś udostępniamy tę kompilację wszystkim użytkownikom, a w przyszłym tygodniu zaczynamy nową podróż!". Wersja 1805 jest funkcjonalną nadbudową obfitującej w wiele nowości wersji 1804, która uchodzi za "główną" aktualizację korespondującą z pecetowym April 2018 Update. Jakie nowości czekają na graczy?

Jedną z najważniejszych nowości jest możliwość ustawienia częstotliwości odświeżania na 120 Hz, ale opcja jest dostępna tylko dla rozdzielczości 1080p i 1440p. Nie można zatem liczyć na wyjątkowo szybkie odświeżanie przy rozdzielczości 4K, ale takie są ograniczenia specyfikacji HDMI 2.0. Co dalej? Użytkownicy mogą teraz organizować przypięte aplikacje i gry w Grupy. Te można z kolei przypinać w różnych obszarach interfejsu Xbox One. Co więcej, Grupy synchronizują się z kontem Microsoft, dlatego będą dostępne również na naszych innych konsolach. W obszarze Guide użytkownicy mogą teraz przycinać klipy z gier, co do tej pory wymagało przejścia do Upload Studio. Xbox zyskał więcej funkcji związanych z kontrolą rodzicielską na stronie szczegółów w Ustawieniach. Ostatnią z ważnych zmian jest możliwość zmiany kolejności elementów na ekranie Home. Przyciśnięcie i przytrzymanie przycisku View wyświetli nam dodatkowe opcje.

Aktualizacja do wersji 1805 powinna być dostępna dla wszystkich w Xbox One od kilku godzin.

Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 20:03:00
487
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 20:03:00
487
Odsłony


Agencje wywiadowcze USA przechodzą na Azure Government, Windows 10 i Office 365

Microsoft ogłosił, że wygrał umowę z rządem USA, dzięki której 17 agencji wywiadowczych i biur zacznie korzystać z Azure Government, Windows 10 i Office. Umowa jest rozszerzeniem wcześniejszego porozumienia między biurem Dyrektora Wywiadu Narodowego i firmą Dell, która licencjonuje produkty Microsoftu rządowi federalnemu. Teraz do chmury Microsoftu przejdzie kolejnych kilka milionów stanowisk.

Azure Government

Amerykański Departament Obrony poinformował, że zamierza przenieść 3,4 miliona użytkowników i 4 miliony urządzeń do chmury, by zyskać taktyczną przewagę na polu bitwy i wzmocnić swoje użycie nowoczesnych technologii. Ten wart 600 milionów dolarów kontrakt, w którym "zwycięzca bierze wszystko", Microsoft wywalczył, rywalizując z takimi konkurentami, jak IBM, Oracle i Amazon.

Dana Barnes, VP grupy bezpieczeństwa narodowego w Microsoft, o umowie twierdzi, że "wzmacnia ona fakt, iż jesteśmy solidną platformą chmurową, której może ufać rząd federalny. Jeśli IC [Intelligence Community] mogą temu zaufać, tak samo może to uczynić DOD [Departament Obrony Stanów Zjednoczonych]". Początkowo w roli lidera tego przetargu stawiano Amazon Web Service. Dlaczego więc wygrał Microsoft? Dana Barnes tłumaczy to tym, że oparte na chmurze, wykorzystujące sztuczną inteligencję narzędzia są "bardzo cenne dla tej społeczności".

Te cenne nabytki to znane dobrze możliwości sztucznej inteligencji, w tym rozpoznawania głosu i tłumaczenia, ale też możliwość obsługi środowisk hybrydowych, które łączą systemy lokalnego przetwarzania danych z systemami chmurowymi. Microsoft wszedł do Wspólnoty Wywiadów (IC) jako drugi gigant technologii. Wcześniej, w roku 2013 kontrakt z CIA podpisał Amazon.

Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 18:35:00
486
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 18:35:00
486
Odsłony


Dostępność przede wszystkim. Xbox Adaptive Controller oficjalnie zapowiedziany!

Parę dni temu do sieci wyciekła grafika koncepcyjna, o której mówiło się, że przedstawia nowy rodzaj kontrolera Xbox dla niepełnosprawnych czy osób, mających problemy z obsługą standardowego kontrolera. Wszystko to okazało się prawdą. Microsoft obchodzi dziś Światowy Dzień Świadomości Dostępności (Global Accessibility Awareness Day) i przy tej okazji zapowiada Xbox Adaptive Controller.

Xbox Adaptive Controller

"W Xbox mamy design kontrolera, który nasi fani kochają, jednak dla graczy z ograniczeniami mobilności lub graczy nieużywających obu rąk ten design kontrolera może nie działać najlepiej" - mówi James Shields z Microsoft Produkt Marketing. Xbox Adaptive Controller całkowicie zrywa z takimi ograniczeniami. Można go używać zarówno jedną ręką i jedną stopą, jak i jedną ręką i ramieniem lub jedną stopą i brodą. Przy pomocy technologii Microsoft Copilot użytkownicy ze sprawniejszą drugą ręką mogą dodatkowo używać standardowego kontrolera, a połączenie to Xbox potraktuje jako jeden kontroler. Z drugiego połączonego kontrolera może też korzystać druga osoba pomagająca graczowi. Możliwych konfiguracji jest naprawdę wiele, podobnie jak dostępnych akcesoriów.

Kontroler - jak sama nazwa wskazuje - potrafi się dostosować. Jego dwa duże przyciski (które nie wymagają większej siły nacisku) można przemapować, a każdej z funkcji kontrolera Xbox przypisane jest indywidualne złącze 3,5 mm, do którego można podłączyć różnego rodzaju przełączniki i akcesoria, z którymi interakcja powoduje wywołanie określonych akcji kontrolera. Po obu stronach znajdują się też złącza USB Type-A pozwalające podpiąć joysticki, zastępujące joysticki Kontrolera bezprzewodowego Xbox. Działanie każdego przycisku można skonfigurować w aplikacji Xbox Accessories.

Mamy zatem odpowiedź na nurtującą nas wcześniej kwestię minimalizmu bazowego urządzenia. Jest on po prostu rozszerzalny poprzez cały wachlarz akcesoriów, takich jak kontrolery w formie pedałów (jak w maszynie do szycia) czy obsługiwanych nawet ustami. Xbox Adaptive Controller został przez Microsoft wyceniony na 99,99 dolarów (ok. 365 zł), co jest ceną przystępną, biorąc pod uwagę ceny podobnych rozwiązań dla niepełnosprawnych. Gracze muszą jednak mieć na uwadze to, że każde dodatkowe akcesorium trzeba będzie zakupić oddzielnie.

Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 16:59:00
423
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 16:59:00
423
Odsłony


Surface Laptop otrzymuje aktualizację sterownika stacji dokującej

Urządzenia Surface Laptop otrzymały kolejną aktualizację oprogramowania. Zmiany nie są duże i dotyczą użytkowników systemu Windows 10 April 2018 Update. Aktualizacja dotyczy kompatybilności urządzenia z Surface Dock - jak na razie jedyną stacją dokującą dla laptopów Surface. Zmiany zostały wprowadzone dzięki zgłoszeniom użytkowników po zainstalowaniu aktualizacji Windows 10.

Surface Laptop otrzymuje aktualizację sterownika stacji dokującej

Po aktualizacji, którą można pobrać samemu pod tym adresem lub z poziomu usługi Windows Update, urządzenia Surface Laptop z zainstalowanym systemem Windows 10 w wersji April 2018 Update będą lepiej współpracować ze stacją dokującą Surface Dock. Surface Dock jest jedynym urządzeniem tego rodzaju, z którym działa Surface Laptop wyposażony w Surface Connect, a nie Thunderbolt 3, dający dużo większe możliwości.

Microsoft dodaje, że aktualizacja oznaczona numerem 135.2139.257.0 nie wnosi żadnych poprawek bezpieczeństwa, wydajności czy usprawnień pracy na baterii. Poprawka sterownika stacji dokującej została wydana w związku ze zgłoszeniami użytkowników, którzy skarżyli się na błędy podczas ustanawiania połączenia po zainstalowaniu aktualizacji April 2018 Update.

Łukasz Klimkiewicz
17.05.2018 12:34:00
325
Odsłony
Łukasz Klimkiewicz
17.05.2018 12:34:00
325
Odsłony


Xbox One ostatnim wyborem deweloperów gier indie

Jeżeli miałbyś wybrać tylko jedną platformę, na której chciałbyś wydawać swoje gry, jaką byś wybrał? Na pewno nie Xbox One. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez serwis GamesIndustry.biz wśród 61 deweloperów gier niezależnych - indie. Preferują oni platformę PC oraz wydaną niewiele ponad rok temu konsolę Nintendo Switch. Słaby wynik uzyskało również PlayStation 4, a prym wiodą komputery PC.

Deweloperzy gier indie nie chcą PlayStation 4 i Xbox One, wolą Nintendo Switch

W sierpniu 2013 roku podczas targów Gamescom Microsoft ogłosił uruchomienie programu ID@Xbox. Celem otwarcia programu było zachęcenie deweloperów gier indie do tworzenia dla konsoli Xbox One, udostępniając im darmowe narzędzia, ułatwiające przenoszenie oraz projektowanie nowych gier, dostęp do silnika Unity czy Unreal Engine 4. Deweloperzy otrzymali również pełną dokumentację techniczną, a Microsoft nie pobierał opłat za udostępnione w ID@Xbox produkty. Osobą zarządzającą programem jest Chris Carla, który przez wiele lat pracował w branży gier wideo, co spotkało się z pozytywną reakcją deweloperów. Pozytywnie oceniano również wsparcie techniczne ze strony Microsoftu. Negatywnie oceniano jeden z zapisów w regulaminie programu, który mówił, że wydanie gry na konsoli Xbox One w ramach programu ID@Xbox możliwe jest tylko wtedy, gdy Xbox One będzie pierwszą platformą wydawniczą, ale w późniejszym czasie Microsoft zrezygnował z tego zapisu. W 2017 roku podczas Game Developer Conference Microsoft ogłosił, ze uruchomiony zostanie również program Xbox Live Creators, w którym po jednorazowej opłacie deweloperzy mogliby publikować gry dla konsoli Xbox One i systemu Windows 10 jednocześnie.

Wyniki ankiety GamesIndustry.biz

Wydaje się więc, że niezależni deweloperzy gier wideo dostają od Microsoftu wszystko, czego potrzebują - mogą spokojnie tworzyć i publikować. Jednak zgodnie z wynikami ankiety przeprowadzonej przez GamesIndustry.biz wśród 61 programistów Xbox One byłby ich ostatnim wyborem, jeżeli mieliby wybrać tylko jedną platformę. Gorszy wynik od Xbox One uzyskały platformy mobilne (smartfony, tablety) oraz konsola PlayStation 4. Niskie miejsce konsoli Sony również może zaskakiwać, ponieważ zarówno PS4, jak i Xbox One oferują mniej więcej ten sam poziom technologiczny i równie duże bazy potencjalnych fanów gier indie. Największym zainteresowaniem deweloperów wśród konsol cieszy się Nintendo Switch, które pojawiło się na rynku nieco ponad rok temu. Może to świadczyć o tym, że deweloperzy zwracają swoje preferencje w kierunku konsol przenośnych. Kilku deweloperów zaznaczyło również, że Nintendo Switch przekonuje ich swoją innowacyjnością. Najlepszy wynik uzyskały komputery PC głównie ze względu na platformę Steam i jej potencjał dla gier indie.

Łukasz Klimkiewicz
17.05.2018 10:16:00
340
Odsłony
Łukasz Klimkiewicz
17.05.2018 10:16:00
340
Odsłony


Microsoft Launcher pozwala rodzicom śledzić lokalizację i aktywność dziecka

Microsoft Launcher z miesiąca na miesiąc staje się coraz bogatszy w funkcje, a w najświeższym wydaniu dla użytkowników wersji beta zyskał funkcjonalność, którą możemy przyporządkować do kategorii kontroli rodzicielskiej. Daje to rodzicom możliwość wglądu nie tylko w aktywność w aplikacjach, ale też lokalizację dziecka. Poza tym parę nowości wpadło właśnie do ogólnodostępnej wersji Launchera.

Microsoft Launcher - Microsoft Family on Launcher

Użytkownicy wersji beta otrzymali właśnie aktualizację do wersji 4.10, której lista zmian sprowadza się do jednej w zasadzie funkcji zapewniającej opiekunom kontrolę nad tym, co robią ich pociechy. Funkcjonalność ta to Microsoft Family on Launcher. W opisie czytamy: "Rodzice z Launcherem mogą teraz przeglądać ostatnią znaną lokację i aktywność z aplikacji na telefonie dziecka z Androidem i uruchomionym Launcherem! Wymagany jest Android 4.4+ na urządzeniu rodzica i 5.0+ na urządzeniu dziecka". By funkcja zadziałała, konto Microsoft dziecka musi zostać dodane jako nasz członek rodziny.

Microsoft Launcher w wersji ogólnodostępnej otrzymał z kolei aktualizację do wersji 4.9. Na liście zmian widnieje kilka nowości:

  • Poprawiona logika importowania na ekranie domowym;
  • Sortowanie aplikacji alfabetycznie w folderach;
  • Wyświetlanie nazw aplikacji lub folderów w widoku zadokowanym;
  • Personalizacja gestu naciśnięcia przycisku Home na ekranie domowym;
  • Nowa opcja gestu, pozwalająca szybko zablokować ekran domowy.

Warto jeszcze nadmienić, że wersja 4.10 oznaczona jest teraz jako "phase 1", a to może oznaczać, że zyska jeszcze parę zmian, nim przejdzie do wydania stabilnego. Niestety w żadnej z aktualizacji nie znajdziemy funkcji związanych z Timeline (jeden Timeline dla wszystkich urządzeń), o których Microsoft mówił na minionej konferencji Build. Te jednak powinny się w Microsoft Launcher pojawić w najbliższych miesiącach, a może nawet tygodniach.

Jeśli chcecie sprawdzić nowe funkcje Microsoft Launcher w praktyce, możecie go pobrać wprost ze Sklepu Google Play.

Krzysztof Sulikowski
17.05.2018 01:28:00
489
Odsłony


Microsoft przedłuża okres wsparcia dla Teams i Skype dla firm w Windows Phone

Parę tygodni temu Microsoft ogłosił plany usunięcia ze Sklepu aplikacji Microsoft Teams, Skype dla Firm i Yammer dla Windows Phone. Miało to nastąpić z dniem 20 maja, co wywołało pewne zdziwienie, jako że Windows 10 Mobile ma zagwarantowane wsparcie co najmniej do grudnia przyszłego roku, a wymienionych aplikacji używa wiele firm. Wygląda jednak na to, że Microsoft zmienił zdanie i nie zamierza (jeszcze) kończyć wsparcia.

Windows Phone

Pierwotnie wygaszenie wsparcia dla firmowej edycji Skype i Yammera miało oznaczać usunięcie z Microsoft Store i brak dalszych aktualizacji. Pomimo to aplikacje miały działać dalej, choć co do tego Microsoft dosłownie nie dawał żadnych gwarancji. Microsoft Teams z kolei miał przestać działać w ogóle, a użytkownicy mieli otrzymywać wiadomość o błędzie przy próbie połączenia. Microsoft najwyraźniej postanowił dać użytkownikom trochę (mniej lub więcej) czasu, by pożegnać się z aplikacjami dla Mobilnych Okienek. Stanowisko firmy wygląda teraz tak:

  • Microsoft Teams zostanie usunięty ze Sklepu w dniu 20 lipca, a aplikacja przestanie działać po 20 października. Niestety, webowa wersja Teams nie działa w Windows 10 Mobile. Jeśli więc chcemy korzystać z aplikacji do końca okresu działania, upewnijmy się, że zainstalujemy ją przed 20 lipca.
  • Skype dla Firm zniknie ostatecznie ze Sklepu w grudniu 2019 roku, ale w przypadku Windows Phone 8.1 będzie to w sierpniu 2018 roku. Microsoft zaznacza jednak, że aplikacja być może będzie działać dalej, ale już bez nowych aktualizacji.

Firma zdaje się stawiać sprawę jasno i pisze bez ogródek: "Chociaż Microsoft nadal wspiera Windows 10 Mobile, nie koncentrujemy się na budowaniu nowych funkcji dla tego systemu. Kontynuujemy inwestowanie w aplikacje mobilne Skype dla Firm [i Microsoft Teams] na iOS i Androida, a także w aplikacje desktopowe dla Windows i Mac". Jest to jasna wskazówka, jakich urządzeń szukać, jeśli zależy nam na kontynuowaniu mobilnych doświadczeń Skype i Teams.

Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 23:27:00
359
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 23:27:00
359
Odsłony


Ubuntu 18.04 LTS do pobrania ze Sklepu Microsoft

W zeszłym roku w ramach Podsystemu Windows dla systemu Linux (WSL) do Microsoft Store trafiła dystrybucja Ubuntu 16.04 LTS (build 20170619.1). Dało to użytkownikom Windows 10 możliwość uruchamiania pełnego terminala Ubuntu w zwykłym oknie wraz z dostępem do narzędzi wiersza poleceń. Teraz Microsoft informuje o dostępności wersji 18.04, także dla WSL na urządzeniach ARM.

Ubuntu w Windows 10 (WSL)

Microsoft poinformował dzisiaj o dostępności nowej wersji jednej z najpopularniejszych dystrybucji Linuksa w Microsoft Store i przypomniał o kilku nowościach w Windows 10, którymi zajmiemy się za chwilę. Zacznijmy od pierwszej zapowiedzi. "Z radością ogłaszamy, że Ubuntu 18.04 jest już dostępny w sklepie Microsoft. Możecie zapytać, dlaczego jest tu kilka różnych aplikacji Ubuntu i co planujemy z nimi robić. Aplikacje Ubuntu, które widzicie w Store, są publikowane przez Canonical. Jesteśmy ich partnerem w zakresie wydawania tych aplikacji i testowania ich w WSL. Zgodnie z harmonogramem LTS Cannonicala obie wersje Ubuntu - 16.04 i 18.04 - są wspierane przez 3 lata. Mając na uwadze te zachodzące na siebie okresy wsparcia, 'Ubuntu' jest nadal wersją 16.04, a 'Ubuntu 18.04' jest wersją, na którą wskazuje nazwa. Niebawem zaczniemy aktualizować opisy w Sklepie" - wyjaśnia Microsoft.

Ubuntu 18.04 w Windows 10 (WSL)

Microsoft poinformował też o innych nowościach. Po pierwsze, można teraz uruchamiać Ubuntu 18.04 w WSL na urządzeniach ARM. By poznać więcej szczegółów tej implementacji, możemy obejrzeć zapis sesji Windows 10 on ARM for developers z konferencji Build 2018. Demonstracja WSL zaczyna się pod koniec 13 minuty. Microsoft dodaje, że jeśli pobieramy Ubuntu 18.04 ze Sklepu, ten rozpozna, czy korzystamy z urządzenia ARM, i w takim przypadku pobierze odpowiednią dla niego wersję aplikacji.

Po drugie, Microsoft przypomina o dodaniu wsparcia dla linuksowych symboli oznaczających zakończenie linii tekstu (LF) w Notatniku. Wsparcie dostępne jest na razie w kompilacjach Windows Insider, począwszy od wersji 17666 - więcej na ten temat przeczytacie tutaj. Po trzecie, powłokę linuksową można teraz wywołać bezpośrednio z poziomu Eksploratora plików. To całkiem świeża funkcja, o której pisaliśmy już dziś więcej w związku z kompilacją 17672.

Jak już wyjaśnił Microsoft, ze Sklepu można pobrać dwie różne wersje Ubuntu: Ubuntu 16.04 LTS oraz Ubuntu 18.04 LTS.

Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 21:51:00
522
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 21:51:00
522
Odsłony


Microsoft Intune wspiera teraz Samsung Knox Mobile Enrollment

Zarządzanie firmowymi urządzeniami z Androidem stało się jeszcze łatwiejsze. Microsoft ogłosił wsparcie usługi Intune dla urządzeń mobilnych Samsunga, używających Knox Mobile Enrollment. Dzięki temu administratorzy Intune mogą teraz konfigurować i zarządzać urządzeniami Samsunga w imieniu firmy oraz w sposób centralny, jeszcze przed dostarczeniem telefonów użytkownikom. Jakie inne korzyści daje połączenie obu usług?

Knox Mobile Enrollment + Intune

Połączenie usług Intune i Knox Mobile Enrollment ma też zalety dla użytkowników końcowych. Mogą oni szybciej przejść przez proces onboardingu Intune przy mniejszej liczbie kliknięć i bez wyskakujących monitów systemowych Androida. Funkcjonalność wspiera obecnie administratora urządzenia przeznaczonego do użytku firmowego. W następnym wydaniu zostanie rozszerzona o wsparcie dla właściciela urządzenia. Jak to działa? Administratorzy IT mogą konfigurować profile MDM w Knox Portal, zaznaczając po prostu aplikację Intune Company Portal i (opcjonalnie) kojarząc nazwy użytkowników z urządzeniami. Z perspektywy użytkownika końcowego doświadczenie rejestracji Intune jest trwale zintegrowane z doświadczeniem pierwszego uruchomienia i konfiguracji (out-of-box set-up).

W ramach pierwszej konfiguracji urządzenia, gdy telefon po raz pierwszy łączy się z Internetem, automatycznie instaluje i uruchamia aplikację Intune Company Portal i rejestruje się w usłudze Intune. Jeśli admin powiązał nazwę użytkownika z urządzeniem, ta będzie się już znajdować w Company Portal. Użytkownicy końcowi muszą wtedy tylko wpisać swoje hasło do konta służbowego lub szkolnego, aby dokończyć rejestrację urządzenia. Co ważne, wstępnie przypisana nazwa użytkownika uniemożliwia rejestrację przy użyciu innej nazwy nawet po przywróceniu ustawień fabrycznych urządzenia lub wyłączenia go spod kurateli Intune przez użytkownika końcowego. Urządzenie w Intune można też umieścić za pomocą kont Device Enrollment Manager (DEM), przy czym nie można tego wykonać bez użycia nazwy użytkownika i hasła. Microsoft zapowiada jednak, że w przyszłości Intune zyska wsparcie dla rozwiązań pozbawionych kategorii użytkownika w scenariuszach kiosku/COSU (Corporate-Owned, Single-Use) w środowisku Android.

Podczas konfiguracji urządzenia przy użyciu Knox Mobile Enrollment uprawnienia systemowe Androida (administrator urządzenia i uprawnienia dla połączeń) są przyznawane automatycznie dla Intune Company Portal. Chociaż do samej rejestracji nie jest wymagane konto Google, będzie ono potrzebne, by zaktualizować Intune Company Portal do najnowszej wersji. Użytkownik musi posiadać licencję Intune, by móc korzystać z Samsung Knox Mobile Enrollment w Knox 2.4 lub wyższym. Knox Mobile Enrollment jest obsługiwany przez Intune Android Company Portal v5.0.4044.0, który zacznie być dostępny w tym tygodniu.

Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 20:44:00
386
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 20:44:00
386
Odsłony


Windows 10 Insider Preview z nową kompilacją 17672 (RS5)

Witajcie, Insiderzy! Dziś ukazała się nowa kompilacja Windows 10 Insider Preview (Redstone 5) o numerze 17672. Podobnie jak w poprzednich wydaniach jest ona dostępna dla wszystkich w Fast Ring, jak również dla tych, którzy wybrali wcześniej opcję Skip Ahead. Zmiany obejmują kwestię zabezpieczeń (Windows Security Center) oraz listę poprawek i usprawnień, w tym kilku dla Microsoft Edge. Szczegółowo zawartość omawiamy poniżej.

Windows 10 Insider Preview (Redstone 5) build 17672

Lista zmian w kompilacji 17672 dla PC

Udoskonalenia w zakresie bezpieczeństwa: usługa Windows Security Center (WSC) wymaga teraz, by produkty antywirusowe uruchamiały się jako procesy chronione w rejestrze. Produkty, które jeszcze tego nie zaimplementowały, nie będą pojawiać się w interfejsie Windows Security, natomiast Windows Defender Antivirus będzie pozostawał włączony obok tych produktów.

W celach testowych mamy możliwość wyłączenia tego nowego zachowania w buildach Windows Insider, dodając klucz rejestru i uruchamiając ponownie urządzenie. Klucz powinien mieć następującą treść:

HKLM\SOFTWARE\Microsoft\Security Center\Feature
DisableAvCheck (DWORD) = 1

Gdy aktualizacja Redstone 5 będzie bliska wydania (Public Release) jesienią tego roku, klucz zostanie automatycznie usunięty.

Poprawki i inne zmiany w kompilacji 17672 dla PC

  • Rozwiązano problem z działaniem prawego przycisku myszy, by skopiować zaznaczony tekst w Microsoft Edge;
  • Rozwiązano problem z structuredquery.dll, w skutek którego część użytkowników doświadczała cyklicznego wysypywania się procesu explorer.exe;
  • Rozwiązano problem z rozpoznawaniem gestu wykonywanego dwoma palcami, by odrzucić wszystkie powiadomienia w Centrum akcji;
  • Rozwiązano problem z koreańskim IME, który czasem wprowadzał zdublowane znaki podczas pisania w polach tekstowych na niektórych stronach w Microsoft Edge;
  • Można teraz odświeżać panel książek w Microsoft Edge za pomocą gestu przyciągania;
  • Gdy przypinamy książki do obszaru Start z Microsoft Edge, zobaczymy teraz dynamiczny kafelek, który wskazuje na postęp w czytaniu, począwszy od okładki książki, kończąc na ostatnio czytanej stronie;
  • Gdy drukujemy PDF-y z Microsoft Edge, znajdziemy nową opcję, pozwalającą wybrać skalę wydruku (rzeczywisty rozmiar lub dopasowanie do strony);
  • Zaktualizowano funkcję Timeline - prócz wyświetlania określonej liczby dostępnych kart do przywrócenia wraz z konkretnymi aktywnościami Sets Timeline pozwala teraz przełączać się między nimi;
  • Poprawiono jakość dźwięku nagrywanego w klipach z gier za pomocą Paska gry (Win + G);
  • Poprawiono błąd, na skutek którego aplikacje czasami nie maksymalizowały się do górnej krawędzi ekranu;
  • Poprawiono błąd, na skutek którego niektóre urządzenia nie mogły wybudzić się z uśpienia w ostatnich dwóch kompilacjach (pokazywany był tylko czarny ekran);
  • Gdy najedziemy wskaźnikiem myszy na ikonę liścia w kolumnie Stan w Menedżerze zadań, zobaczymy etykietę pomocniczą, która wyjaśnia znaczenie tej ikony - ta aplikacja jest wstrzymanym procesem, by poprawić wydajność systemu;
  • Dalsze usprawnienia związane z Bluetooth: prócz wyświetlania poziomu baterii urządzeń Bluetooth w Ustawieniach (dla wspieranych urządzeń) Windows będzie teraz wyświetlał powiadomienia, jeśli stan baterii któregoś z nich będzie niski;
  • Jeśli korzystacie z Podsystemu Windows dla systemu Linux, po kliknięciu prawym przyciskiem myszy z przytrzymanym Shiftem pustego pola w Eksploratorze plików zobaczymy nową opcję "Open Linux Shell here";
  • Microsoft Edge oraz Internet Explorer 11 otrzymały wsparcie (Preview) dla same-site cookies. Dużo więcej na ten temat piszemy tutaj.

Znane błędy i problemy w kompilacji 17672 dla PC

  • Gdy w tej kompilacji dokonamy pierwszej konfiguracji (OOBE) zestawu Windows Mixed Reality, wyświetlany przez niego obraz będzie czarny, a ekskluzywne aplikacje nie będą rozpoznawać kontrolerów ruchu. Insiderzy, którym zależy na WMR, powinni na razie wstrzymać się z pobieraniem nowych kompilacji;
  • Narrator czyta dodatkowy (zbędny) tekst po użyciu kombinacji Alt + Tab;
  • Gdy w tej kompilacji dokonamy konfiguracji zestawu Windows Mixed Reality, wyświetlany przez niego obraz będzie czarny, dopóki nie odłączymy i ponownie nie podłączymy zestawu do PC.
  • Microsoft nadal pracuje nad wsparciem dla ciemnej kompozycji w Eksploratorze plików i oknach dialogowych Otwórz i Zapisz jako. W tej kompilacji zobaczyć mamy parę usprawnień, ale wciąż jest trochę to zrobienia;
  • Insiderzy, używający Pulpitu zdalnego, projektujący ekran lub posiadający wiele monitorów, mogą doświadczyć zawieszania się procesu explorer.exe i Microsoft Edge.

Znane problemy z Sets i Office w kompilacji 17672 dla PC

  • Doświadczenie użytkownika Sets dla aplikacji Win32 nie jest ukończone. Będzie ono dopracowywane w oparciu o feedback;
  • Górna część okien niektórych aplikacji desktopowych Win32 może pojawiać się nieco poniżej paska kart, gdy te dodawane są w widoku zmaksymalizowanym. By rozwiązać problem, należy zmniejszyć okno i ponownie je zmaksymalizować;
  • Zamknięcie jednej karty może czasem zminimalizować cały Set;
  • Ustawianie okien obok siebie lub w sposób kaskadowy, w tym opcja "Wyświetl obok siebie" w Word, nie zadziałają dla nieaktywnych kart;
  • Okno Visual Basic Editor w Office działa obecnie jako karta, ale w przyszłości nie będzie;
  • Otwieranie dokumentu Office, gdy w tej samej aplikacji jest już otwarty inny dokument, może doprowadzić do niechcianego otwarcia ostatnio aktywnego dokumentu. Zdarza się to również, gdy zamkniemy skoroszyt w Excelu, gdy otwarte są inne skoroszyty;
  • Pliki lokalne i pliki w chmurach innych niż Microsoftu nie będą automatycznie przywracane i nie pojawi się żaden komunikat błędu, który zaalarmuje o tym użytkownika.

Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 19:33:00
595
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 19:33:00
595
Odsłony


Microsoft pracuje nad tańszym modelem Surface. Premiera w drugiej połowie roku?

Wypuszczając w tym roku model iPada w cenie 329 USD, Apple rzucił poważne wyzwanie tańszym tabletom i hybrydom z Windows. Wyjątkowo niska jak na Apple cena i mocna ekspansja na rynek edukacyjny sprawiły, że Microsoft nie może pozostać bez własnej odpowiedzi. Według raportu Bloomberga firma zamierza zrobić to samo, tworząc prawdopodobnie najtańszego Surface'a w historii.

Surface

Wspomniany raport sugeruje, że gigant z Redmond już szykuje odpowiedź na ofertę giganta z Cupertino i planuje wypuścić swoją własną linię tańszych tabletów Surface. Bloomberg utrzymuje, że Microsoft zamierza wprowadzić na rynek nowe urządzenia przed drugą połową tego roku, a szacunkowy koszt to około 400 USD (ok. 1450 zł). To niewiele jak na Surface, ale wciąż więcej niż koszt najtańszego iPada (ok. 1200 zł). Microsoft nie zamierza za to iść na kompromisy i eksperymentować z ARM (przynajmniej nie na tym polu). Urządzenia mają działać pod kontrolą Windows 10 Pro i układów Intela.

Dlaczego więc będzie tak tanio? Aby obniżyć koszty, Microsoft tworzy tańsze wersje Keyboard Cover, Surface Pen oraz Arc Mouse, przy czym żadne z nich nie zostanie dołączone do tabletu bazowego. Urządzenie ma być około 20% lżejsze od swojego odpowiednika Pro, choć odbywa się to kosztem czterech godzin pracy baterii. Microsoft ma też podobno po raz pierwszy zmienić design Surface'a, wprowadzając więcej zaokrągleń na wzór iPada. O konfiguracji wiadomo na razie, że dostępne będą opcje z 64 GB i 128 GB pamięci wewnętrznej, 10-calowym ekranem, a także opcją łączności komórkowej przez LTE. Na wyposażeniu znajdzie się również port USB Type-C.

Czas pokaże, czy plan Microsoftu się opłaci, czy też zobaczymy powtórkę z rozrywki spod szyldu Surface RT. Pewne jest za to, że agresywny marketing Apple'a jest dla Microsoftu sporym zagrożeniem, zwłaszcza w USA i zwłaszcza na rynku edukacyjnym. Na tym drugim Microsoft działał niemal wyłącznie poprzez partnerów, samemu dostarczając tylko system, a urządzenia Surface traktując jako linię premium. Najwyraźniej czas przerwać status quo i nieco zmienić te założenia.

Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 18:23:00
449
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 18:23:00
449
Odsłony


Nowe aktualizacje zabezpieczeń dla Windows 10 April 2018 Update

Majowy Patch Tuesday co prawda już dawno za nami, ale na aktualizacje zabezpieczeń zawsze jest dobry czas. Microsoft wypuścił dzisiaj 3 aktualizacje. Pierwsza do wynik trwających od początku tego roku zmagań z podatnością Spectre - tym razem z aktualizacją mikrokodu dla Windows 10 April 2018 Update, czyli wersji 1803. Dwie pozostałe mają pomóc użytkownikom wersji 1703 i 1709 podjąć decyzję o aktualizacji do wersji najnowszej.

Windows 10 April 2018 Update - Spectre

Aktualizacje zabezpieczeń dla procesorów szóstej, siódmej i ósmej generacji Intel wypuścił w lutym, a Microsoft wtórował mu w marcu. Wówczas dotyczyło to przede wszystkim ostatniej wersji publicznej - Fall Creators Update. Teraz aktualizacja zabezpieczeń dla Spectre variant 2 (branch target injection) dosięgnęła April 2018 Update zarówno w wydaniu konsumenckim, jak i serwerowym. Szczegóły tej i dwóch pozostałych aktualizacji przytaczamy poniżej.

KB4100347 zawiera dodatkowe aktualizacje mikrokodu CPU dla procesorów Intel. Aktualizacja przeznaczona jest tylko dla Windows 10 version 1803 oraz Windows Server version 1803, znanych też jako April 2018 Update. Aktualizacja zawiera tylko specyficzny dla Intela kod, który Microsoft zgodził się rozpowszechniać, by mieć pewność, że chronionych jest więcej użytkowników.

Nietypowymi przykładami aktualizacji są KB4134660 i KB4134661. Jak twierdzi Microsoft, po ich zainstalowaniu Windows Update będzie wyświetlał powiadomienie o ulepszonym doświadczeniu prywatności w kwietniowym wydaniu Windows 10. Pierwsza aktualizacja przeznaczona jest dla Windows 10 w wersji 1703, druga - dla 1709.

Aktualizacje można pobrać automatycznie z Windows Update lub samodzielnie z Wykazu usługi Microsoft Update.

Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 17:15:00
573
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
16.05.2018 17:15:00
573
Odsłony


Poznaj z nami Office 365! Szkolenie stacjonarne w Katowicach

Korzystacie z Office 365 lub macie zamiar zacząć? Już w czerwcu rozwiejemy wszystkie Wasze związane z tym wątpliwości i pokażemy, jak wygodnie i efektywnie można korzystać z pakietu Office 365! Wszystko na zorganizowanej przez nas, wyjątkowej serii szkoleń, które odbędą się właśnie w czerwcu w Katowicach i Sosnowcu.

Szkolenie Office 365 CentrumXP Katowice

Czego konkretnie dowiecie się ze szkolenia?

Pierwsze z nich odbędzie się już 7 czerwca 2018 w Katowicach i obejmować będzie następujące tematy:

  • Jakie składniki Office 365 wpływają na efektywność pracy?
  • Czym jest Office 365? Jak go używać i jak się do niego dostać?
  • Codzienna praca z pocztą e-mail na wielu płaszczyznach
  • Omówienie idei pracy z witryną zespołu SharePoint
  • Komunikacja wewnątrz, jak i na zewnątrz firmy za pomocą Skype dla Firm
  • Ćwiczenia praktyczne

Kolejne szkolenia swoją tematyką obejmą:

  • 13.06.2018 – Szkolenie Office 2016 (podstawowe) – Katowice
  • 29.06.2018 – Szkolenie Excel 2016 (podstawowe) - Sosnowiec

Szkolenie Office 365 CentrumXP Katowice

Na szkolenie zapraszamy każdego, kto korzysta z usług Microsoftu podczas codziennej pracy, zarówno z sektora prywatnego, jak i publicznego. Dowiecie się, jak sprawnie pracować zespołowo, organizować codzienną pracę z korespondencją, zadaniami, terminami, komunikacją grupową. Pokażemy też, jak można usprawnić współpracę nad plikami.

Dlaczego warto wziąć udział?

Szkolenie ma bardzo przemyślany program i jest prowadzone przez naszych najlepszych specjalistów, w tym Redaktora naczelnego CentrumXP - Mateusza Micińskiego. Co więcej, nasi szkoleniowcy w swoim portfolio posiadają następujące tytuły: Microsoft Certified Professional, Microsoft Certified Technology Specialist oraz Microsoft Certified Solutions Associate. Szkolenia są ponadto przeprowadzane w oparciu o konkretne branże, tak aby nie przedstawiały jedynie suchych faktów, tylko praktyczną, przydatną i spersonalizowaną dla Was wiedzę.

Koszt pierwszego szkolenia to 399 zł netto, a w jego cenie zapewniamy:

  • serwis kawowy i lunch
  • voucher rabatowy na szkolenia online dostępne na naszej platformie Akademia CentrumXP
  • imienny certyfikat dla każdego uczestnika, rozdawany tuż po zakończeniu szkolenia
  • wsparcie poszkoleniowe, zarówno na miejscu szkolenia, jak i później za pośrednictwem naszego portalu CentrumXP Q&A

Zapisy na szkolenie zostały już otwarte na stronie:
Szkolenia stacjonarne Office 365

Zapraszamy także na stronę wydarzenia na Facebooku:
Szkolenie: Office 365 (podstawowe)

CentrumXP
16.05.2018 13:48:00
413
Odsłony
CentrumXP
16.05.2018 13:48:00
413
Odsłony


Łatwiej zarezerwujemy hotel dzięki nowościom w Bing

Bing to naprawdę dobra wyszukiwarka, która jednak od zawsze stoi w cieniu wielkiego brata, jakim jest Google. Kiedyś faktem było, że Google nie daje najmniejszych szans konkurencji w kwestii dokładności wyszukiwania. Teraz nie jest to już takie pewne, a klucz do monopolu Google leży gdzie indziej — w przywiązaniu użytkowników. Tymczasem Bing staje się coraz mądrzejszy dzięki rozszerzeniu uruchomionej w zeszłym roku funkcji inteligentnych odpowiedzi.

Bing nowe inteligentne odpowiedzi

W dobie tak łatwego i szybkiego dostępu do informacji użytkownicy chcą być pewni, że dana informacja jest wiarygodna, w związku z czym, w ramach potwierdzenia, szukają różnych źródeł. Dlatego też zadając pytanie w Bing, na przykład: Ile lat ma Bill Gates?, otrzymamy prostą odpowiedź wraz z odnośnikami do maksymalnie 5 źródeł, które pozwolą nie tylko potwierdzić odpowiedź, lecz również rozszerzyć nasze wiadomości na dany temat. Na chwilę obecną inteligentne odpowiedzi będą dostępne jedynie w USA i w Wielkiej Brytanii, lecz w przyszłości na pewną trafią również do Polski.

Inną nowością jest nowa funkcja Bing, która ma ułatwić rezerwowanie hoteli. Teraz zadając proste zapytanie o hotele w danej okolicy, zostaniemy przeniesieni do mapy z zaznaczonymi miejscami noclegowymi i rozwijaną listą wszystkich dostępnych obiektów. Co więcej, będziemy mieć również wgląd w szczegółowe informacje o danym hotelu, odnośniki do social media oraz oceny gości w usłudze tripadvisor. Ale to nie wszystko - będziemy mogli również sprawdzić dostępne w wybranym terminie miejsca i ich ceny, a także dokonać rezerwacji na jednej z dostępnych stron rezerwacyjnych. Mamy naprawdę wszystko, co potrzebne, by wybrać ten jeden, najlepszy hotel.

Prognoza pogody Bing również została rozbudowana i teraz zawiera mapę radarową okolicy oraz odnośniki do kilku stron z prognozą pogody, np. aby upewnić się, czy na pewno warto brać parasol. Jak widać, Bing ciągle się rozwija. Czy jest on wreszcie dobrą alternatywą dla Google? Na pewno jest to kwestia przyzwyczajenia, a osoby uzależnione od usług Google mogą mieć problem z dłuższym używaniem Bing, jednakże warto wypróbować innego rozwiązania choćby przez jakiś czas, by przekonać się na własnej skórze, czy warto.

Wojciech Błachno
16.05.2018 09:45:00
313
Odsłony
Wojciech Błachno
16.05.2018 09:45:00
313
Odsłony


Windows 10 SDK Preview wprowadza do aplikacji obsługę Sets

Windows 10 SDK Preview doczekał się aktualizacji do wersji 17666, dzięki której może współdziałać z ostatnią kompilacją Windows 10 Insider Preview o tym samym numerze. Aktualizacja zawiera poprawki błędów i zmiany w obszarze API. Najważniejsza z nich pozwala odnieść się do Sets - interfejsu kart, który zadebiutuje w Redstone 5. Deweloperzy otrzymują na tym polu sporo możliwości personalizacji doświadczeń.

Windows 10 SDK Preview build 17666

Na liście zmian tego builda SDK znajduje się wiele punktów, ale te powtarzają się od wielu wydań. Tak naprawdę jedyna odnotowana nowość to właściwość LauncherOptions.GroupingPreference, która asystuje aplikacji w dostosowywaniu jej zachowania wobec Sets. Mając na uwadze nowe możliwości Windows 10 związane z kartami, deweloper może nie tylko zdecydować o tym, czy aplikacja będzie mogła się uruchamiać w wielu instancjach (jak klasyczne aplikacje Win32), ale też zintegrować aktywności użytkownika, kontrolować grupowanie okien i wprowadzać własną grafikę na karty.

Integracja aktywności użytkownika odnosi się oczywiście do Windows Timeline, ale nie tylko. Jeśli aplikacja będzie "publikować" aktywność do tzw. Activity Feed, aplikacja ta będzie mogła startować od razu z punktu, w którym użytkownik ostatnio zakończył pracę. Jeśli chodzi o kontrolę grupowania okien, deweloper będzie mógł samodzielnie zadbać o doświadczenie użytkowników aplikacji, decydując, które okna i które uruchomienia aplikacji podlegają grupowaniu w karty. Własna grafika na kartach sprowadza się na razie do ustalenia kolorów poszczególnych kart.

Co istotne, nowe możliwości zostały dokładnie przeanalizowane na jednej z sesji konferencji Build 2018 (Developing for Sets on Windows 10), którą możecie obejrzeć tu w całości. Przypomnijmy, że na YouTube dostępne są też zapisy wszystkich pozostałych sesji z tegorocznego Builda. Co do samego SDK, to jego aktualną wersję SDK można już pobrać z serwera Microsoft.

Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 23:40:00
340
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 23:40:00
340
Odsłony


25 maja starsze wersje Skype przestaną działać w Windows 10

Wygląda na to, że Microsoft zamierza wygasić wsparcie dla starszych wersji Skype dla Windows 10. Jest to najprawdopodobniej związane z wchodzącym w życie rozporządzeniem GDPR. By uzyskać i utrzymać z nim zgodność, zmian w swoich produktach dokonały praktycznie wszystkie główne firmy technologiczne. Nowe wytyczne Unii Europejskiej w zakresie ochrony danych wejdą w życie 25 maja. Wtedy też przestaną działać starsze wersje Skype dla Windows 10.

Skype

O swoich planach Microsoft poinformował w wiadomościach e-mail, które wysyła do osób wciąż używających starszych wersji Skype w swoim Windows 10. Microsoft zachęca, by uaktualnić Skype do bieżącej wersji. W przeciwnym razie można się liczyć z utratą historii konwersacji, jako że starsze wersje przestaną być wspierane. Co więcej, ryzyko takie występuje nawet podczas aktualizacji, dlatego lepiej wykonać kopie zapasowe.

"Zauważyliśmy, że używasz wersji Skype dla Windows 10, która przestanie działać po 25 maja 2018 r. Aktualizacja może wpłynąć na starszą historię konwersacji. Jeśli potrzebujesz pomocy w utworzeniu kopii zapasowej czatu, skontaktuj się z nami. Nie możesz wykonać uaktualnienia? Powiedz nam więcej" - pisze Microsoft w mailu.

Jak pisaliśmy we wstępie, 25 maja to dzień, w którym zaczną obowiązywać nowe zasady GDPR. Nie jest do końca jasne, czy i dlaczego starsze wersje Skype miałyby być z nimi niezgodne. Tak czy inaczej to dość powszechna praktyka, jako że Microsoft nie jest jedyną firmą, która kończy wtedy wsparcie dla starszych usług.

Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 22:49:00
411
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 22:49:00
411
Odsłony


HP Elite x3 pojawia się i znika z oferty Microsoft Store

Microsoft najwyraźniej nie może się zdecydować, czy chce nadal sprzedawać telefony z Windows 10 Mobile. Kolejne modele znikają z Microsoft Store, by po jakimś czasie znów się pojawić. Tym razem historia była udziałem HP Elite x3, do dziś uchodzącego za jeden z najmocniejszych smartfonów z Windows, jakie kiedykolwiek wyprodukowano. Niedawno wyprzedany Elite x3 powraca, by znów się w całości wyprzedać.

HP Elite x3

Pod koniec kwietnia pisaliśmy o wyprzedaniu wszystkich telefonów z Windows w Microsoft Store. Rabaty sięgające nawet 60% zrobiły, jak widać, swoje i przy wszystkich trzech modelach - HP Elite X3 i Alcatel Idol 4S w edycjach z goglami VR lub bez nich - znalazła się etykietka "Out of stock". Czy to oznacza koniec sprzedaży? Nie w przypadku Microsoft Store.

Po blisko tygodniu Microsoft uzupełnił zapasy i Alcatel powrócił. Dziś to samo stało się z HP, ale już po chwili od ukazania się tej informacji model znów został wyprzedany. W ten oto sposób Idol 4S pozostał (choć nie wiadomo, na jak długo) jedynym Windows phonem w ofercie Microsoftu. Jeśli chodzi o telefony w ogóle, jak na ironię firma sprzedaje prawie same modele z Androidem. W tym momencie to Samsung Galaxy S9/S, Samsung Galaxy S8/S8+, Samsung Galaxy Note8 w wersji 64GB i Razer Phone. Wszystkie reklamowane są jako kompatybilne z nakładką Microsoft Launcher, ale dla telefonów z Androidem, nawet tych dużo starszych, to żaden wyczyn.

Szybko zmieniający się stan w magazynie Microsoft Store świadczy o tym, że zapotrzebowanie na dwuletnie telefony z mocno zaniedbanym systemem wcale nie maleje. My jednak liczymy, że tę ubogą ofertę wzbogaci w końcu własny produkt Microsoftu - ten długo wyczekiwany spod szyldu Surface.

Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 21:35:00
499
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 21:35:00
499
Odsłony


Wszystkie sesje z Build 2018 do obejrzenia na YouTube

Na CentrumXP jak co roku prowadziliśmy na żywo relację z najważniejszych sesji na Microsoft Build. W tym roku były to Vision Keynote i Technology Keynote. To oczywiście najbardziej reprezentatywne części, ale na całość konferencji składa się dużo więcej. Od teraz można zobaczyć na YouTube wszystkie sesje z tegorocznego Builda, a jest ich dokładnie 226. Link do playlisty udostępniamy poniżej.

Microsoft Build

Build jest konferencją z założenia deweloperską, a najbardziej 'konsumencką' częścią są właśnie keynote'y. Podczas tych trwających zwykle 1:45h sesji można posłuchać największych weteranów Microsoftu, omawiane są najważniejsze tematy, a prezentacje, choć niepozbawione aspektów technicznych, najczęściej nie eksplorują ich aż tak głęboko, jak dodatkowe sesje poświęcone konkretnym zagadnieniom. Keynote'y mają po prostu pokazać osiągnięcia Microsoftu i jego wizję. Treści są mocno skumulowane i przedstawiane tak, że może z nich wiele zrozumieć nawet niezbyt techniczny użytkownik.

Na utworzonej przez Microsoft liście odtwarzania YouTube znajdziemy zapis wszystkich 226 sesji na Microsoft Build 2018, począwszy od Technology i Vision Keynote'ów, kończąc na sesjach technicznych zarówno kilkuminutowych, jak i trwających ponad godzinę. Jeśli zainteresował Was któryś z tematów, o którym pisaliśmy na CentrumXP, dużo więcej szczegółów technicznych znajdziecie w tych dodatkowych sesjach.

Playlista Microsoft Build 2018 - All Sessions to też dobry sposób, by raz jeszcze - już na spokojnie - powrócić do najciekawszych prezentacji i spotów. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak zaprosić Was na ten seans!

Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 20:14:00
311
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 20:14:00
311
Odsłony


Surface – HIDClass w Windows Update nie ma nic wspólnego z urządzeniami Surface

Ostatnio uruchamiając Windows Update w Windows 10 można natknąć się na aktualizację, której nazwa wydaje się nie na miejscu. Pośród aktualizacji sterowników wideo, audio i sieciowych znajdziemy taką o nazwie “Surface – HIDClass 4/26/2018 12:00:00 AM – 3.3.206.0”. O ile nie jesteśmy właścicielami Surface'a i nie czekamy na nowy firmware, możemy odnieść wrażenie, że to błąd. Nie trzeba się jednak obawiać.

Surface – HIDClass 4/26/2018 12:00:00 AM – 3.3.206.0

Aktualizacja zawierająca w nazwie "Surface" pojawia się na komputerach zupełnie niezwiązanych z marką Surface, ale to nie skutek kolejnego w historii Windows Update błędu. Nie zawiódł żaden mechanizm. W aktualizacji nie chodzi o urządzenia Surface. W ten sposób Microsoft po prostu identyfikuje umieszczenie klawiatury w urządzeniu.

Aktualizacja pojawia się na komputerach z Windows 10 Fall Creators Update i należy do pakietu właściwie zatwierdzonych aktualizacji sterowników, którą zwyczajnie warto zainstalować. A co do Surface'a... Cóż, słowo to ma w języku angielskim wiele znaczeń, a w ustach albo tekstach Microsoftu, zwłaszcza pisane wielką literą, wskazuje zwykle na jedno. Ale nie tym razem.

Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 18:53:00
389
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 18:53:00
389
Odsłony


Surface Hub 2 oficjalnie zapowiedziany! Premiera w 2019 roku

Narzekaliśmy ostatnio na brak jakichkolwiek zapowiedzi spod szyldu Surface na minionej konferencji Build 2018, tymczasem Microsoft ni stąd, ni zowąd zapowiedział i pokazał na swoim blogu Surface Hub 2, zaprojektowaną na nowo drugą generację konferencyjnego tabletu ze wsparciem dla wielopunktowego dotyku i specjalną wersją Windows 10. 50,5-calowy gigant wejdzie na rynek w przyszłym roku. Poniżej znajdziecie wszystko, co na ten temat trzeba wiedzieć.

Surface Hub 2 - 2019

"Najbardziej efektywne biznesy mają dziś opartą na zespołach i kolaboracji kulturę i kładą nacisk na umożliwianie kreatywności i produktywności. W rzeczywistości firmy, które promują współpracę, mają pięciokrotnie wyższe szanse na osiągnięcie wysokiej wydajności" - zaczyna Microsoft. Z nastawieniem na pracę zespołową zaprojektowany został właśnie Surface Hub 2. Co więcej, Microsoft wyjaśnia, że zaprojektowano go od podstaw z myślą o używaniu przez zespoły. Przejdźmy teraz do szczegółów.

Surface Hub 2 jest cieńszy i zwinniejszy od swojego poprzednika, przez co można go dopasować do różnych stylów i miejsc pracy. Jego ekran o przekątnej 50,5 cala w typowych dla Surface proporcjach 3×2 pracuje w rozdzielczości 4K i wspiera wielopunktowy dotyk (multi-touch). Wszystko to idealnie komponuje się z Microsoft Teams, Microsoft Whiteboard, Office 365, dedykowaną wersją Windows 10 i inteligentną chmurą.

Na wyposażeniu znajdziemy kamery 4K, które obracają się wraz z urządzeniem, zintegrowane głośniki i mikrofony dalekiego pola. Najciekawszym wydaje się jednak to, że Surface Hub 2 można dopasować do pomieszczenia, układając do 4 ekranów obok siebie w orientacji portretowej albo horyzontalnej. Możliwość dynamicznego obracania pozwala uzyskać dogodny kąt zarówno dla prezentowanej zawartości, jak i osób oglądających prezentację. Surface Hub 2 - w odróżnieniu od poprzednika - łatwiej jest też przemieszczać. Microsoft nawiązał tu współpracę ze Steelcase, by stworzyć system stojaków na kółkach wraz z łatwymi w obsłudze mocowaniami, zapewniającymi temu gigantowi spory stopień mobilności.

Surface Hub 2 - 2019

Układanie ekranów obok siebie jest kolejnym znakiem rozpoznawczym Surface Hub 2. Jak pisze Microsoft, robi to "niezaprzeczalny efekt wizualny i gruntownie wpływa na to, co grupy mogą wspólnie osiągnąć, pozwalając użytkownikom wyświetlać wiele kawałków zawartości jeden obok drugiego. Wyobraźcie sobie, jak wiele może zrobić wasz zespół, pracując symultanicznie z Microsoft Whiteboard, PowerBI, PowerPoint i pełnoekranowym połączeniem wideo".

Zapowiadają drugą generację Surface Hub, Microsoft pokusił się o podanie dotychczasowych wyników sprzedaży obejmujących generację pierwszą: "Sprzedaliśmy [Surface Hub] ponad 5000 klientom na 25 rynkach. Ponad połowa firm z listy Fortune 100 kupiła Surface Huby, by poprawić efektywność w zespołach i sposób współpracy, przełamując bariery i tworząc prawdziwą wartość biznesową. Wierzymy, że nasi klienci pokochają Surface Hub 2 jeszcze mocniej".

Co z dostępnością? W tym roku Microsoft rozpocznie testy Surface Hub 2 z wybraną grupą klientów komercyjnych. Produkt trafi do sprzedaży w 2019 roku. Dalszymi informacjami firma zamierza podzielić się wkrótce.

Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 16:30:00
375
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
15.05.2018 16:30:00
375
Odsłony


Koniec reklam kryptowalut w Bing

Rynek kryptowalut przeżywa boom i, jak każda nowinka technologiczna, umyka regulacjom prawnym, które nie nadążają nad rozwojem technologii. Dlatego też kwestia bitcoina, jak również innych wirtualnych walut jest w większości krajów, w tym w Polsce, wciąż nieuregulowana prawnie. Microsoft, idąc śladem Facebooka i Google, postanowił uniemożliwić reklamowanie kryptowalut w wyszukiwarce Bing.

Reklamy Bitcoin nie w Bing

W specjalnym oświadczeniu przedstawia on konkretne argumenty:

Zawsze pilnujemy, aby nasze zasady zapewniały bezpieczeństwo użytkownikom Bing i użytkownikom naszego cyfrowego ekosystemu reklamowego. Ponieważ kryptwaluty i powiązane z nimi produkty nie są regulowane prawnie, stwierdziliśmy, że stanowią one potencjalne ryzyko prób oszustwa, skierowanych w naszych użytkowników. Aby ich chronić przed tym ryzykiem, podjęliśmy decyzję o zakazie reklamowania produktów kryptowalutowych, produktów związanych z kryptowalutą i nieregulowanych opcji binarnych. Ta nowa polityka zostanie wprowadzona w czerwcu, a zacznie być egzekwowana na przełomie lipca i sierpnia.

Z jednej strony wielu miłośników kryptowalut traktuje takie działania, nie tylko korporacji, ale również rządów, jako otwartą wojną przeciwko tym wolnym walutom. Wymykają się one jakiejkolwiek kontroli, co jest ich istotą i największą zaletą. Z tego też względu wszelkie próby regulacji spotykają się z otwartym sprzeciwem. Z drugiej strony jednak może to być narzędzie manipulacji i oszustw. Ostatnio na łamach CentrumXP wspominaliśmy o gwałtownym wzroście liczby ataków malware, które zamieniają komputery ofiar w koparki kryptowalut. Jest to jeden z wielu sposobów na nielegalne pozyskanie wirtualnych walut. Brak reklam kryptowalut w wyszukiwarkach na pewno nie wpłynie negatywnie na swobodę i wolność, a jedynie odbierze potencjalne narzędzie oszustom. Gdy odpowiednie regulacje prawne nadejdą, a na pewno tak się stanie prędzej czy później, to reklamy bitcoina i jemu podobnych walut powrócą do wyszukiwarek. Reklamodawcy mogą znaleźć więcej informacji na stronie dotyczącej polityki reklamowej Bing.

Wojciech Błachno
15.05.2018 11:55:00
251
Odsłony
Wojciech Błachno
15.05.2018 11:55:00
251
Odsłony


Teams dla Edukacji z nowymi opcjami dla nauczycieli

Microsoft oferuje wiele rozwiązań wspierających proces edukacji. Office 365 w całej swojej istocie potrafi znacznie usprawnić funkcjonowanie instytucji oświatowych. Microsoft opracował również specjalne wersje swoich usług, przystosowane stricte do celów edukacyjnych. Jedną z nich jest Teams for Education, który otrzymał teraz pięć nowych opcji usprawniających prowadzenie zespołów w ramach szkoły czy uczelni.

Teams dla Edukacji

Nauczyciele otrzymali następujące opcje:

  • Możliwość udostępniania konkretnym uczniom konkretnych zadań. Opcja ta pozwoli na dopasowanie poziomu zaawansowania zadań do umiejętności danego ucznia.
  • Zadania będzie można również zaplanować i wysłać dopiero w odpowiednim momencie.
  • Nauczyciele mogą też na bieżąco śledzić postępy uczniów i udzielać im rad, zapewniając tym samym potrzebne wsparcie.
  • Dodatkowo Opis zadań może być teraz sformatowany tak, aby podkreślić najważniejsze aspekty zadania i ułatwić interpretację instrukcji.
  • Na koniec, w ramach małej nagrody, możemy uprzyjemnić uczniom ukończenie powierzonych zadań dzięki specjalnym animacjom.

Nowe opcje dostępne są dla posiadaczy pakietu Office 365 Education, którzy dodatkowo są zapisani do wersji beta Teams dla Edukacji. Nowe technologie znacznie usprawniają tak istotny etap w życiu młodego człowieka, jakim jest okres szkolny. Edukacja musi iść z duchem czasu, bowiem młodzi ludzie nie czekają z postępem, tylko płyną z jego prądem. Szkoła musi gonić trendy i wykorzystywać nowe technologie w możliwie największym stopniu, co nie tylko usprawni proces nauczania, lecz również go uprzyjemni obu stronom - nauczycielom i uczniom. Microsoft jest tego świadomy, dlatego też tak wielką uwagę przykłada do rozwiązań edukacyjnych.

Wojciech Błachno
15.05.2018 09:55:00
375
Odsłony
Wojciech Błachno
15.05.2018 09:55:00
375
Odsłony


Wiemy już, jakie gry opuszczą w tym miesiącu Xbox Game Pass

Xbox Game Pass zapewnia nieograniczony dostęp do ponad setki gier na Xbox One i Xbox 360 w cenie abonamentu wynoszącego 29,00 zł miesięcznie. Microsoft listę dostępnych gier aktualizuje na bieżąco. Trafiają na nią zarówno nowości w dniu premiery (np. Sea of Thieves), jak i tytuły starsze. Z częścią produkcji po jakimś czasie trzeba się jednak rozstać. Zobaczymy, jakie gry wylecą z listy pod koniec maja.

Xbox Game Pass

Microsoft robi w Xbox Game Pass porządki, szykując najwyraźniej miejsce na nowe produkcje. Subskrybenci usługi będą mogli bowiem zagrać w nadchodzące State of Decay 2 i Crackdown 3 już w dniu premiery. Tymczasem z biblioteki dostępnych w ramach usługi tytułów zniknie 21 pozycji. Będzie w nie można pograć tylko do 31 maja, chyba że zakupimy ich kopie poza Xbox Game Pass. Są to głównie tytuły wydane na Xbox 360. Dokładna lista przedstawia się tak:

Xbox 360

  • Age of Booty
  • The BioShock trilogy
  • de Blob 2
  • Borderlands
  • Dead Rising 2: Case Zero
  • NeoGeo Battle Coliseum
  • Dig Dug
  • SoulCalibur
  • Final Fight: Double Impact
  • SEGA Vintage Collection Golden Axe
  • Operation Flashpoint: Dragon Rising
  • Bionic Commando: Rearmed 2
  • Pac-Man Championship Edition DX
  • Bound by Flame
  • Sacred 3
  • SEGA Vintage Collection Alex Kidd & Co.
  • XCOM: Enemy Within

Xbox One

  • Defense Grid 2
  • Blood Bowl 2

Sposób działania Xbox Game Pass polega na tym, że umożliwia pobranie praktycznie każdej dostępnej na liście gry i granie w nią przez 30 dni. Jeśli więc chcecie przetestować którąś z pozycji z list powyżej, możecie ją pobrać do końca maja i grać w nią przez następny miesiąc. Warto jeszcze przypomnieć, że Xbox Game Pass oferuje darmową, 14-dniową wersję próbną dla tych, którzy chcą sprawdzić usługę przed ewentualnym wykupieniem miesięcznej subskrypcji.

Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 22:33:00
387
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 22:33:00
387
Odsłony


Nie tylko Intel. April 2018 Update blokowany na komputerach z SSD Toshiby

Windows 10 April 2018 Update to nie tylko ponad setka nowości i zmian, ale też bagaż nieprzewidzianych błędów, o których raportują kolejni niezadowoleni użytkownicy. Najbardziej znany problem to ten z czarnym ekranem. Microsoft zidentyfikował wcześniej jego źródło w niezgodności z SSD Intela, ale wygląda na to, że problematyczne mogą być też dyski Toshiby. Ich właścicielom zaleca się wstrzymanie z aktualizacją, o ile jeszcze nie została zablokowana.

Windows 10 April 2018 Update - czarny ekran

Parę dni temu pisaliśmy o niekompatybilności kwietniowej aktualizacji z dyskami SSD od Intela, ale w komentarzach potwierdzaliście, że problem z czarnym ekranem jest dużo bardziej rozległy i występuje na maszynach z dyskami innych firm, niekoniecznie nawet SSD. Tak czy inaczej Microsoft rozpoznał kolejną niezgodność - tym razem z dyskami marki Toshiba.

"Microsoft pracuje z partnerami OEM i Toshibą, by zidentyfikować urządzenia z dyskami SSD Toshiba XG5 Series lub Toshiba BG3 Series i zablokować na nich instalację April 2018 Update z uwagi na znaną niekompatybilność, która może powodować problemy z działaniem baterii". Jak widać, nie chodzi już tylko o czarny ekran (a przynajmniej Microsoft nic na ten temat nie pisze), a o problemy z baterią, na które narażeni są posiadacze określonych SSD Toshiby.

Lista problemów z kwietniową aktualizacją na tym się oczywiście nie kończy, a przed Microsoftem sporo pracy, by je wszystkie zaadresować. Posiadaczom wymienionych SSD radzimy, by wstrzymali się na razie z aktualizacją, niemniej jednak problemy mogą wystąpić równie dobrze przy innych, nierozpoznanych jeszcze konfiguracjach.

Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 21:48:00
508
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 21:48:00
508
Odsłony


Skąd urządzenie z ekranami po obu stronach będzie wiedzieć, na który patrzymy?

Jeśli Surface Phone ma być wyposażony w dwa leżące po przeciwległych stronach ekrany, skąd urządzenie będzie wiedzieć, na który z tych ekranów patrzymy i którego chcemy akurat używać? Zacząć trzeba chyba od tego, że rozmieszczenie zawartości na ekranach nie będzie statyczne, a Surface Phone sam zadecyduje, która strona ma być aktywna. Okazuje się, że Microsoft ma już na to patent, a jego nazwa to Detecting User Focus On Hinged Multi-Screen Device.

Detecting User Focus On Hinged Multi-screen Device

Jak już sama nazwa wskazuje, technologia opisana w patencie pozwoli rozpoznać uwagę użytkownika na urządzeniu wyposażonym w wiele ekranów i zawiasy. Tym domniemanym urządzeniem jest oczywiście Surface Phone. Jak więc to działa? Głównym problemem dla urządzenia wyposażonego w dwa ekrany jest zapewne to, który ekran aktywować dla użytkownika i na jakiej podstawie dokonać tego wyboru. Ponadto, gdy drugiego ekranu nikt nie ogląda, warto go wygasić, by oszczędzać baterię. Microsoft najwyraźniej rozwiązał tę kwestię i to już całkiem dawno. Wniosek patentowy, o którym mówimy, firma złożyła jeszcze w 2016 roku, ale do Sieci trafił dopiero teraz.

Według schematu blokowego, który opisuje przebieg działania tej technologii, urządzenie najpierw rozpoznaje kąt nachylenia między parą wyświetlaczy, a następnie wykrywa "uwagę użytkownika". Krok ten wydaje się skomplikowany - łączy bowiem rozpoznawanie twarzy i prawdopodobnie jasności otoczenia. Następnie zawartość wyświetlana jest po tej stronie urządzenia, na którą patrzy użytkownik. Urządzenie wykrywa potem "charakterystyczny gest" na podstawie danych z akcelerometru i aktualną uwagę użytkownika, jeśli ta zmieniła ekran na drugi. Ekranowi, na który nie jest skierowana uwaga, redukowane jest zasilanie i wyłącza się obsługę dotyku.

Microsoft w ostatnich latach ochronił prawem patentowym kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt rozwiązań związanych ze specyfiką Surface Phone. Samego urządzenia jednak jak nie było, tak dalej nie ma. Spodziewaliśmy się je zobaczyć na minionej konferencji Build 2018, ale Microsoft zajął się zupełnie innymi produktami, nawet nie wspominając o Surface.

Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 21:16:00
475
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 21:16:00
475
Odsłony


Microsoft pokaże na E3 2018 nowy rodzaj kontrolera Xbox?

Microsoft znany jest z rozwijania technologii inkluzywnych, służących zwiększeniu dostępności, nazywanych też ułatwieniami dostępu. Zgodnie z tą ideą powstało już sporo ułatwień dla graczy Xbox, ale mimo wszystko obsługa standardowego kontrolera może sprawiać niektórym trudność lub być wręcz niemożliwa. Jeśli wyciekła grafika koncepcyjna jest tym, o czym myślimy, to problem z padem doczeka się wkrótce rozwiązania.

Xbox

Odkrywcą grafiki jest nikt inny, jak znany leakster produktów Microsoftu, WalkingCat. Jeśli wierzyć komentującym, urządzenie na grafice jest specjalną, mocno uproszczoną wersją Kontrolera bezprzewodowego Xbox dla użytkowników niepełnosprawnych lub po prostu wymagających łatwego w użyciu pada. Poziom prostoty wydaje się sięgać do czasów kontrolerów NES! Choć na tę chwilę nie dysponujemy żadnymi potwierdzonymi informacjami, wiele można wywnioskować z samej grafiki.

Kontroler, nazywany obecnie "Project Z", wyposażony jest w dwa duże przyciski A i B, 3 diody LED przywodzące na myśl wyciekłe wcześniej grafiki przedstawiające kontroler Xbox Elite V2, które mogą wskazywać różne tryby zaprogramowania przycisków, oraz port USB i gniazdo jack 3,5 mm. Na samej górze znajdują się ponadto 22 podświetlane wskaźniki, które informują o różnych funkcjach kontrolera.

Domyślamy się, że Microsoft może pokazać urządzenie jeszcze przed swoim show na E3, ale może też poczekać do konferencji. Tak czy inaczej nowy kontroler zobaczymy prawdopodobnie 10 czerwca, kiedy to Microsoft poprowadzi swój briefing - według zapowiedzi największy w swojej historii na E3.

Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 19:49:00
529
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
14.05.2018 19:49:00
529
Odsłony


1  2  3  4  5  6  7  ...  261  Dalej