Zmiany w licencji Office 365

Zmiany w licencji Office 365

Piotr Maciejko
11:37
24.01.2014
8 komentarzy
4520 wyświetleń

W licencji Office 365 zaszły pewne zmiany, dzięki którym usługa ta może stać się bardziej interesującą dla domowego użytkownika. Modyfikacje dotyczą konta używanego do autoryzacji i płynących z tego przywilejów.

Dotychczas osoba, która zdecydowała się na Office 365, płaciła roczny abonament w wysokości 350 zł. Oferta zawierała 5 licencji na pakiet biurowy, zawsze w najnowszej wersji z możliwością instalacji na urządzeniach zarówno klasyczny, jak i mobilnych, 20 GB dodatkowej przestrzeni na dysku Skydrive oraz nielimitowane rozmowy Skype. Po co użytkownikowi domowemu, aż 5 licencji? Wyglądało to najczęściej tak, że średnio dwie licencje były wykorzystywane przez abonenta, zaś reszta przez jego rodzinę lub przyjaciół. Jednak, aby korzystać z pakietu biurowego na którymkolwiek urządzeniu, należało zalogować się na konto Microsoft abonenta. Członek rodziny, który zalogował się, aby korzystać z pakietu biurowego, automatycznie miał dostęp do zawartości dysku Skydrive abonenta, jego poczty i innych prywatnych plików oraz usług.

Microsoft postanowił zmienić zapis w licencji wymagający logowania na konto abonenta. W tym celu zostało udostępnione łatwe narzędzie do udostępnienia którejś z licencji, np. naszemu znajomemu bądź członkowi rodziny. Jest tylko jeden warunek, mianowicie osoba otrzymująca zezwolenie na skorzystanie z Office musi mieć konto Microsoft. Dodatkowo jej dysk Skydrive zostaje poszerzony o 20 GB, ale nie ma ona możliwości skorzystania z nielimitowanych rozmów Skype. Ten przywilej dostaje tylko abonent usługi Office 365.

Zmiany w licencji były potrzebne i mogą znacząco wpłynąć na popularność usługi. Po co student ma kupować oddzielnie wersję pudełkową pakietu biurowego od Microsoft, skoro piątka przyjaciół może się złożyć raz do roku i zapłacić po 70 zł w przeliczeniu na jedną osobą.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://www.spidersweb.pl/2014/01/office-365-taniej.html

Polecamy również w kategorii Office 365

Komentarze

  • Ja 14:09 24.01.2014

    To jest fajna opcja i ciekawe posunięcie ze strony MS :) Nawet sąsiadom można zaproponować :D

  • wojtasekmk 15:00 24.01.2014

    a ja juz mam 6 rok office 2007 i tylko raz wydalem 350 zl, wiec konsumenci raczej powinni tepic takie akcje bo sa nieoplacalne :)

  • ioioio 18:07 24.01.2014

    Ale masz Office2007, a później był 2010, a obecnie 2013 :) Po co mi program na własność? Teraz wszystko się Outsourcinguje. Masz dostęp do najnowszych produktów płacąc miesięczną/roczną licencję. Adobe też w to weszło. A co niby jest lepszego w 2013? Wszystkie dokumenty office"a trzymam w chmurze. Nie muszę zgrywać dokumentów na PenDrive"a - otwieram laptop, i w ostatnio edytowanych dokumentach mam to, co pisałem na Desktopie. Dodam jeszcze, że Office365 kosztował mnie mniej niż 350zł.

  • wojtasekmk 02:07 25.01.2014

    spoko, jak chcesz placic wiecej to twoja sprawa :) a 2013 niczym sie nie rozni - vba nie poprawili, bledy w procedurach statystycznch jak sa tak sa :)

  • cendre 10:46 26.01.2014

    mam pytanie? do czego służy ms office? do pisania liczenia robienia prezentacji, to tak dla zwykłego użytkownika. jak masz oryginał mso2007 to po co komu kolejne wydanie 2010, 2013 za chwilę 2014 za kolejną kasę?!?!?! To jest przecież pakiet użytkowy a nie do tworzenia aplikacji w zaawansowanym środowisku. płacić za zmianę układu koloru, kształtu ikonek, dla lansierki może i tak, ale do pisania i liczenia wystarczy legalna kopia 2007, a pliki jak potrzebuję to zapisze w skydrive i już.

  • olo 10:51 26.01.2014

    Do ioioio. Wszystkie dokumenty masz w chmurze? Czyli caly microsoft zaglada i czyta twoje dok. No nie źle. Ja bym tam nie wyslal nawet plikow txt.

  • Piotr Maciejko 15:30 26.01.2014

    @cendre Po co płacisz w takim razie abonament za dostęp do sieci Internet? Wystarczy, że skoczysz z wiadrem do studni i... ;)

  • Sten 23:09 26.01.2014

    @Piotr Maciejko, płacę za internet co miesiąc, bo nie mogę go kupić na własność, czy wystarczy taka odpowiedź? Nie wszystko da się porównać do wszystkiego. Cendre ma rację, olo też :)

Skomentuj

Autor