Zaskoczenie! Windows 7 zyskuje udziały w rynku

Zaskoczenie! Windows 7 zyskuje udziały w rynku

 Wojciech Błachno
Wojciech Błachno
11:44
01.02.2019
5 komentarzy
976 wyświetleń

Windows 7 straci wsparcie w styczniu 2020 roku. Może się wydawać, że to dużo czasu, lecz te kilka miesięcy minie naprawdę szybko. Microsoft musi ten czas poświęcić na to, by przekonać pozostałych użytkowników Siódemki do przejścia na Windows 10. Najnowsze dane statystyczne wskazują, że nie będzie to spacerek po parku, tylko ciężka przeprawa. Fanbase Windows 7 jest tak mocny, że zatwardziali użytkownicy tego 10-letniego systemu mogą naprawdę opornie podchodzić do kwestii aktualizacji.

Dane na temat udziału w rynku dostarczone przez NetMarketShare wskazują, że w ubiegłym miesiącu Windows 7 odnotował wzrost! W grudniu udziały wynosiły 36,9%, a obecnie jest to 37,19%, pomimo że w styczniu ta wersja systemu operacyjnego oficjalnie weszła w ostatnie 12 miesięcy wsparcia technicznego. Niektórzy użytkownicy naprawdę nie są zainteresowani uaktualnieniem do nowszej wersji systemu Windows, nawet jeśli zegar cały czas nieubłaganie tyka.

NetMarketShare

Wzrost ten nie jest astronomiczny, ale logicznie rzecz biorąc, użytkownicy powinni uciekać z tego tonącego statku. Stało się wręcz przeciwnie, jakby tak na przekór. Dobrą wiadomością jest to, że wzrósł również udział Dziesiątki, lecz najwyraźniej podkrada ona użytkowników pozostałym wersjom Windows, takim jak XP (!) czy Windows 8 zamiast Windows 7.

Z tego powodu Microsoft może się zastanawiać nad tym, w jaki sposób przekonać użytkowników Windows 7 do aktualizacji. Co ich przed tym powstrzymuje? Być może jednym z tych elementów są kafelki obecne w Windows 10 i możliwe, że gigant zastanawia się nad ich usunięciem z systemu.

No dobra, ale co się właściwie stanie w styczniu 2020, jeśli Windows 7 nadal będzie mieć spore grono użytkowników? Armageddon? Koniec świata? Oczywiście, że nie. Koniec wsparcia dla Siódemki nie oznacza, że przestanie ona działać. Może ona po prostu podzielić los Windows XP, którego prawie 3% udziałów w rynku w roku 2019 (!), czyli prawie 18 lat po premierze, jest naprawdę zaskakujące.

Wszystkie produkty Microsoft w jednym miejscu - Sklep CentrumXP


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: https://news.softpedia.com/news/killing-off-windows-7-will-be-no-picnic-new-data-shows-524787.shtml

Polecamy również w kategorii Windows 7

Komentarze

  • Mikolajos 12:37 01.02.2019

    Windows XP działa w miejscu w którym pracuje z prostego powodu – mamy urządzenie do którego jest sobie program oparty na starych bibliotekach. Koszt stworzenia nowego programu nie jest najniższy dlatego ten komputer tak sobie żyje... Znowu z drugiej strony mam „znajomego”, który również ma komputer z Windows XP, ba nawet prowadzi na nim firmę – i z racji czystego pragmatyzmu nie widzi potrzeby kupowania nowego sprzętu skoro stary chodzi dość dobrze. I tak jak w pierwszym przypadku jestem w stanie zrozumieć czemu system ten chodzi dalej, tak w drugim wydaje mi się to już po prostu niebezpieczne.

  • Realista 14:02 01.02.2019

    Po pierwsze ludzie nie chcą przechodzić na Windows 10, gdyż to najbardziej szpiegujacy system operacyjny, który nie pozostawia wyboru w wielu kwestiach, np. dotyczących dowolności instalowania aktualizacji, za dużo rzeczy musi działać wraz z systemem i nie ma możliwości wyłączenia. Moim zdaniem to jedyny powod pozostawania przy Win7.

  • Artur 16:34 01.02.2019

    Masowa wyprzedaż sprzętu z core2quad na pokładzie, zasobożerność 10-tek, brak sterowników do starszych urządzeń. Osobiście również wróciłem do windows 7 Pro 64bit i cały sprzęt w firmie został do niego przeskalowany.

  • Unknown____ 06:16 02.02.2019

    Sam bym przeszedł na siódemkę, mam dosyć 4GB ramu na sam system, przez co ledwo mogę używać zasobożernych programów. Siódemka zżerała o wiele mniej zasobów od dziesiątki, ale wg Ms to Win7 to ten słabszy. Gdyby zrobili dziestątkę zżerającą tyle ramu, co Win7, to prawdopodobnie bym jej używał *sarkastycznie* "Thanks Windows!"

  • Informatyk z Opola 15:55 04.02.2019

    Paszoł won mi z Windowsem 10! Windows 7 był ostatnim systemem jaki się komuś udał i niech nawet ten durny Microsoft nie próbuje nami manipulować. Kupiłem komputer z siódemką w 2009 roku i on nadal działa! I to bardzo dobrze i szybko. Jak kupiłem kuzynowi na urodziny jakiegoś łapka z Win 10 to on na następny dzień zadzwonił do mnie i powiedział: "Słuchaj stary nie obraź się ale ten system to g***o jakieś! Jak masz jeszcze płytkę to pożycz mi to jak wogóle się będzie dało to wgram Windows 7". Ja osobiście od 10 lat (kupiłem płytkę w chwili premiery, aczkolwiek komputer kupiłem kilka dni wcześniej, ale (niestety) była na nim Vista) korzystam z Windowsa 7 Home premium. Oto 10 podstawowych powodów dlaczego NIE WARTO REZYGNOWAĆ Z WINDOWSA 7 (ogółem tych powodów naliczyłem 509,gdyż mam specjalny notesik, w którym je sobie zapisuję) DLACZEGO NIE WARTO KUPOWAĆ WINDOWS 10? 1. Wysoka cena - przypominam, że w chwili premiery siódemka pomimo tego, że jest bardziej wydajna kosztowała 219 złotych, podczas gdy 10tka prawie 5 lat po debiucie kosztuje 389zł! 2. Beznadziejna kompatybilność wsteczna - kojarzycie tryb zgodności z poprzednimi wersjami? W 10tce możecie to klikać i klikać a i tak to nie zadziała. Próbowałem na Win 10 kolegi odpalić płytkę Z grą pod 8.1,a potem z grą pod 7 - w obu przypadkach - bluescreen 3. Brak interfejsu Aero. Powiem, że nieprzezroczyste okna w Windowsie 10 wyglądają obrzydliwie i kojarzą się z Millenium. 4. O wiele mniej opcji w cmd 5. Żeby korzystać w 10 z Office potrzeba jakiegoś *****, którym jest Konto Microsoft 6. Windows Defender w 10tce blokuje taką grę, jak 32bitowy Tytus Romek i Atomek (absurd!) 7. Nie możemy zapisać sesji przed log offem 8. Klucz produktu w 10 można zmienić tylko 1 raz 9. 10 Jest przykładem, że Microsoft nie umie liczyć (10 powinno być Windows 9) 10. Windows 10 jest o wiele wolniejszy niż Windows 7. Bardziej zamula.

Skomentuj

Autor