Z czym będą musieli się pożegnać użytkownicy Windows 10?

Z czym będą musieli się pożegnać użytkownicy Windows 10?

 Krzysztof Sulikowski
Krzysztof Sulikowski
22:08
01.06.2015
4 komentarze
3310 wyświetleń

Od jesieni ubiegłego roku poznajemy coraz więcej nowych funkcjonalności Windows 10. Przybywają ustawicznie wraz z kolejnymi buildami poglądowymi lub są dopiero zapowiadane przez Microsoft. Jako że mamy tu do czynienia z zupełnie nową generacją systemu Windows, niektóre elementy ze starszych wersji przestaną być dostępne. Dziś już wiemy, z czym przyjdzie się pożegnać użytkownikom, którzy zdecydują się na uaktualnienie do Windows 10.

Tworząc nowe systemy Microsoft zwykle pozbywa się przestarzałych funkcji i aplikacji na rzecz nowych. Tak stało się m. in. z przeglądarką Edge, która nie przejmuje pełnego spadku po IE. Niektóre technologie są już mało wydajne, nie spełniają wymagań współczesności a ich praca nie jest odpowiednio zabezpieczona. Zobaczmy, jakich rzeczy nie znajdziemy w Windows 10:

  • Jeśli używamy Windows 7 Home Premium, Windows 7 Professional, Windows 7 Ultimate, Windows 8 Pro z Media Center lub Windows 8.1 Pro z Media Center, po instalacji Windows 10 program Windows Media Center nie będzie dostępny.
  • Do oglądania filmów DVD wymagane jest oddzielne oprogramowanie.
  • Gadżety pulpitu z Windows 7 nie będą obecne w Windows 10.
  • W przypadku Windows 10 Home aktualizacje w Windows Update stają się dostępne automatycznie. Użytkownicy wersji Pro i Enterprise będą mogli je odraczać.
  • Pasjans, Saper i Kierki nie będą dostępne jako samodzielne tytuły. Gry karciane w nowych wersjach pojawią się w dołączonej aplikacji Microsoft Solitaire Collection, z kolei Sapera znajdziemy pod nazwą Microsoft Minesweeper.
  • Posiadacze napędu dyskietek, podpiętego przez USB, będą musieli pobrać odpowiednie sterowniki z Windows Update lub strony producenta.
  • Jeśli zainstalowaliśmy pakiet Windows Live Essentials, aplikacja OneDrive zostanie połączona ze skrzynką.

Windows 7

Poszczególne elementy systemu mogą trafiać na śmietnik historii z różnych powodów. Jeśli jesteśmy wyjątkowo przywiązani do którejś z wyżej wymienionych funkcji, możemy już dziś rozpocząć poszukiwania alternatywnych rozwiązań, których w sieci znajdziemy bez liku. Najnowsze, legalne wersje popularnych aplikacji znajdziecie m. in. w naszym dziale Pliki.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://www.winbeta.org/news/heres-whats-no-longer-available-when-upgrading-windows-10

Polecamy również w kategorii Windows 10

Komentarze

  • mg 08:51 02.06.2015

    Z tym DVD to ostro przesadzili, ten nowy odtwarzacz filmów powinien mieć taką opcję, przecież nie jest to chyba duży problem nawet licencyjny dla takiej firmy.

  • Krzysiek 09:49 02.06.2015

    Opierając się na artykule z 2011 roku odnośnie wyłączenia z systemu Windows 8 funkcji odtwarzania DVD wygląda to następująco: Produkując oprogramowanie komercyjne Microsoft musi płacić za licencje obu wymaganych do odtwarzania DVD komponentów - dekodera wideo MPEG-2 i dekodera dźwięku Dolby Digital. W przypadku tego pierwszego koszty wynoszą 2 dolary za każdą kopię systemu Windows. Dokładne koszty tego drugiego dekodera nie są znane, ale za sam rok 2011, by móc wyposażyć w tę funkcjonalność Windows 7, Microsoft musiał zapłacić firmie Dolby Laboratories około 124 miliony dolarów. Opłaty te zostałyby zniesione, gdyby Windows był oprogramowaniem darmowym, tak jak np. odtwarzacz VLC.

  • cendre 09:26 07.06.2015

    Rozuminiem, że jak zniknie Media Center to nie będzie możliwości odtwarzania na kompie DVB-T, Czytając nowinki to dochodzę do przekonania, że MS wypuszcza na rynek totalnego golasa. chcesz zrobić coś więcej kup potrzebne graty.

  • iCTOrn 21:11 08.06.2015

    I trafiłeś w sedno, model biznesowy owładnął Microsoftem - słupki itp.

Skomentuj

Autor