Wkrótce asystentka Cortana może stać się jeszcze bardziej osobista

Wkrótce asystentka Cortana może stać się jeszcze bardziej osobista

Krzysztof Kapustka
17:57
06.11.2015
0 komentarzy
1775 wyświetleń

Według najnowszych spekulacji napływających z serwisu Wareable Microsoft pracuje obecnie nad całkowicie nowym urządzeniem ubieralnym dedykowanym asystentce Cortana. Clip, bo tak ponoć urządzenie to nazywane jest wewnątrz firmy, miałoby być czymś w rodzaju przypinki w formie biżuterii albo dokanałowej, dousznej lub wokółusznej słuchawki na wzór produktu Moto Hint, której głównym i w zasadzie jedynym celem byłoby zapewnienie nam komunikacji z Cortaną.

Ponoć Clip - będący urządzeniem z kategorii hearables - jest już obecnie czymś więcej niż tylko projektem na papierze. Choć produkt ten raczej nie zdoła wejść na rynek przed drugą połową przyszłego roku, jego pierwsze działające prototypy mają ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku. Zgodnie z doniesieniami, Microsoft bada obecnie możliwości i potencjalne zastosowanie tego rodzaju produktu, chcąc dowiedzieć się, w jaki sposób klienci mogliby wykorzystywać go do odsłuchiwania wiadomości czy komunikowania się ze swoją cyfrową asystentką. Jedna z osób pracujących nad lub blisko tego projektu twierdzi, że będzie on początkowo skierowany głównie do zapracowanych kobiet, ale nie wykluczone, że znajdzie ono również inne zastosowanie, umożliwiając chociażby rodzicom ustawianie i otrzymywanie powiadomień dotyczących ich dzieci.

Mówi się, że poza Cortaną i urządzeniami Windows Phone nowy Clip mógłby równie dobrze współdziałać z Siri lub usługą Google Voice na smartfonach iPhone i Android, przez co jeśli produkt ten odniósłby na rynku sukces, to od razu na szeroką skalę. To niestety na razie jedyne informacje, a właściwie spekulacje, na temat tego tajemniczego urządzenia.

Ci z Was, którzy mieli do tej pory okazję obejrzeć film 'Her' z Joaquinem Phoeniksem i Scarlett Johansson zapewne wiedzą już, jak taka komunikacja mogłaby wyglądać w przyszłości i ewentualnie do czego może doprowadzić. Na razie jednak rozterki sercowe Theodora ze swoją OS1 jeszcze nikomu chyba nie grożą, jako że obecna komunikacja z żadną z asystentek cyfrowych nie odbywa się na tak zaawansowanym poziomie.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło:

Polecamy również w kategorii Urządzenia

Komentarze

Skomentuj

Autor