Możliwości Project Scorpio limitowane przez tryb multiplayer?

Możliwości Project Scorpio limitowane przez tryb multiplayer?

 Amadeusz Labuda
Amadeusz Labuda
10:39
22.05.2017
4 komentarze
884 wyświetlenia

Czerwiec jest znany w środowisku graczy głównie z jednego wydarzenia, mianowicie targów E3. Podczas ich trwania, największe firmy ujawniają detale dotyczące swych najnowszych produkcji oraz sprzętu, który zamierzają niebawem wypuścić na rynek. Najprawdopodobniej podczas najbliżej edycji tego eventu, która ma mieć miejsce od 13 do 15 czerwca 2017 roku, przedstawione zostaną wszelkie detale dotyczące Project Scorpio, długo wyczekiwanej konsoli Microsoftu. Nie przeszkadzało to jednak użytkownikom Twittera w ciągłym zadawaniu pytań na jej temat, dzięki czemu udało się uszczknąć nieco więcej informacji, niż dostępnych było dotychczas.

Najgorętsze obecnie dyskusje w temacie Scorpio dotyczą jednego, bardzo konkretnego elementu: mowa tu o wpływie rozgrywki między-platformowej na ilość FPS (czyli ilość klatek wyświetlanych na ekranie w ciągu sekundy). Dokładniej rzecz ujmując, podczas rywalizacji w dynamicznych tytułach, duże znaczenie ma płynność, z jaką wyświetlany jest obraz, co stanowi niejednokrotnie o potencjalnej wygranej, bądź też przegranej. Jak wiadomo, różnica w wydajności Xbox One oraz Project Scorpio będzie kolosalna, co teoretycznie umożliwić ma uruchomienie na najnowszej konsoli płynnie gier, które tą cechą w przypadku poprzednika raczej nie grzeszą (60 FPS vs 30 FPS). W tym miejscu powstaje pytanie, co stanie się, kiedy gracze z obu wspomnianych konsol spotkają się w jednej rozgrywce? Obaj limitowani będą do 30 FPS, kosztem jakości u gracza, który posiada nowszy sprzęt, czy też Project Scorpio z uwagi na płynniejszy obraz da mu większe szanse? Przed takim właśnie pytaniem został postawiony główny inżynier Xbox, Mike Ybarra. W odpowiedzi stwierdził on, że Microsoft nie będzie w żaden sposób tego regulował, zaś decyzja należy do twórców danego tytułu.

Czy oznacza to, że czeka nas era tytułów, które działać płynnie będą jedynie podczas gry w trybie solo? Prawdopodobnie nie, jednak ciężko jest przewidzieć co pod tym kątem przyniesie nam przyszłość. Koniec końców, zjawisko multi-platformowości nie jest dzisiaj zbyt rozpowszechnione.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: https://www.neowin.net/news/microsoft-elaborates-upon-xbox-one-vs-project-scorpio-frame-rate-parity-policies

Polecamy również w kategorii Xbox One X

Komentarze

  • d3x 20:29 22.05.2017

    Jakoś nie słychać tego typu narzekań na np. Forza Horizon 3. Dla niewiedzących, na Xbox One jest 30fps a na PC nie ma limitu więc ile maszyna uciągnie to tyle będzie.

  • Amadeusz Labuda 09:39 23.05.2017

    Tutaj raczej chodzi o problem w grach, w których chodzi o ułamki sekund, których nie da się później nadrobić. Przykładowo Dark Souls w wersji PC domyślnie oferował 30 FPS (port z konsoli), co jednak można było obejść przy wykorzystaniu zmodyfikowanych plików (60FPS+). Efekt był taki, że podczas pojedynku jedna postać wydawała się teleportować, podczas gdy druga wizualnie ruszała się wolniej. Trafienie w takiej sytuacji w odpowiednie hitboxy dla gracza z 30FPS było wybitnie utrudnione...

  • dex 20:17 23.05.2017

    @Amadeusz To jest akurat kwestia właśnie tego że port był robiony z założeniem że gra będzie działać w 30fps i w taki sposób projektowali też kod sieciowy. W sytuacji gdy twórcy z góry zakładają różny fps na maszynach (najlepszy przykład to po prostu pc) to projektują odpowiednio kod sieciowy

  • Amadeusz Labuda 08:26 24.05.2017

    Masz rację, jednak w dobie dzisiejszych czasów, gdy projektanci często robią gry tylko po to, żeby na nich zarobić jak najwięcej, może pojawić się problem. Zadbanie o ten aspekt to w końcu wydłużenie czasu prac, a to z kolei prowadzi do wyższych kosztów produkcji.

Skomentuj

Autor