Microsoft Edge już niedługo może pojawić się na Androidzie oraz iOS

Microsoft Edge już niedługo może pojawić się na Androidzie oraz iOS

 Amadeusz Labuda
Amadeusz Labuda
15:49
04.10.2017
1 komentarz
1143 wyświetlenia

Przeglądarka internetowa giganta z Redmond jest coraz bardziej rozwijana z biegiem czasu. Już teraz możemy korzystając z niej podejrzeć plik pdf czy też przeczytać książkę w formacie e-pub. To jednak jak się okazuje nie wystarczy, by zapewnić Microsoft Edge sukces – jego udział rynkowy nadal jest wyjątkowo niski, zaś instalowanie go wraz z Windows 10 nie zmienia w tej kwestii praktycznie nic. Wygląda na to, że niebawem sytuacja może się nieco zmienić, bowiem z dużą dozą prawdopodobieństwa Edge pojawi się niebawem na urządzeniach działających w oparciu o Androida oraz iOS.

Udział Edge na rynku przeglądarek

Do takich właśnie rewelacji dotarł niedawno francuski serwis FrAndroid. Sama sytuacja nie powinna być zbytnio zaskakująca i wynika raczej z konieczności. Przez to, że telefony z mobilną odsłoną Windowsa niemal wyginęły, gigant z Redmond nie ma obecnie niemal żadnych wpływów na rynku przeglądarek dla urządzeń mobilnych. Zwarzywszy na coraz większy wpływ smartfonów, konieczne okazało się załatanie tej luki poprzez wydanie Edge na systemy operacyjne konkurencji. Co istotne, dzięki temu zabiegowi możliwe będzie w przyszłości wprowadzenie większej ilości funkcjonalnych powiązanych z kontynuowaniem pracy podczas przełączania się pomiędzy urządzeniami (Windows Timeline).

Na chwilę obecną wprowadzenie Edge do Androida oraz iOS nie jest jeszcze w 100% pewne, bowiem nadal brak oficjalnego potwierdzenia ze strony Microsoftu. Oznacza to jednocześnie, że daty ewentualnej premiery nie da się przewidzieć, bowiem brakuje do tego po prostu niezbędnych informacji.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://www.frandroid.com/marques/microsoft/463287_microsoft-edge-arrive-enfin-sur-android-et-ios-exclusif

Polecamy również w kategorii Edge

Komentarze

  • MrX 20:08 04.10.2017

    Edge nigdy nie powinien być ekskluzywny na wyłączność dla Windows 10.

Skomentuj

Autor