Build 10130 już w ISO. Insiderzy otrzymują większą kontrolę nad aktualizacjami

Build 10130 już w ISO. Insiderzy otrzymują większą kontrolę nad aktualizacjami

 Krzysztof Sulikowski
Krzysztof Sulikowski
15:33
06.06.2015
9 komentarzy
2929 wyświetleń

Build 10130 otrzymał już zestaw poprawek, niezbędny do udostępnienia go w formie obrazu ISO - pierwszego od czasu kwietniowego builda 10074. Tymczasem do sieci wyciekła niedawno nowsza, ale dużo mniej stabilna wersja 10034. Z wybranych zrzutów ekranu możemy wnioskować, że program Windows Insider wkrótce zmieni swoje oblicze.

O planach wypuszczenia builda 10130 w slow ring mówił dwa dni temu Gabe Aul. Zgodnie z naszymi przypuszczeniami kompilacja ustabilizowała się w ciągu kilku dni, niemniej jednak firma zrezygnowała tym razem z wolnego cyklu wydawniczego. Obrazy ISO zostały udostępnione na drodze wyjątku. Więcej na ten temat przeczytamy na oficjalnym blogu Windows: "Witajcie wszyscy, dziś wypuszczamy obrazy ISO dla Windows 10 Insider Preview Build 10130. Jednakże z uwagi na kilka błędów, które zamierzamy naprawić, nie udostępniamy builda 10130 w slow ring. Gdy tylko skończymy owe poprawki i będziemy gotowi na włożenie je w Windows Update, rozważymy wypuszczenie builda 10130 w slow ring". Dlaczego firma zdecydowała się na plik ISO? "Wiemy, że wielu Windows Insiderów w Fast ring nie może aktualizować systemu do nowszej wersji, gdyż blokuje to błąd 0x80146017. Dzięki ISO mogą zamontować obraz i zaktualizować system, odblokowując [tę możliwość]".

Build 10134

Jak wcześniej wspomnieliśmy, program Insider przechodzi teraz dość istotne zmiany. W wyciekłym buildzie 10134 pojawiają się nowe ustawienia aktualizacji. Dotychczas mieliśmy do wyboru wolny lub szybki cykl wydawniczy. Tym razem do Windows 10 zawitała nowa opcja zatrzymania buildów Insider (Stop Insider builds), która najwyraźniej pozwala zrezygnować z otrzymywania kolejnych poglądowych aktualizacji. Kolejne ustawienie "Pozwól firmie Microsoft testować funkcjonalności w tym buildzie" odnosi się do tych elementów systemu, które nie są (jeszcze) ogólnodostępne. Opcję tę możemy włączyć lub wyłączyć.

Windows 10 w wersji poglądowej 10134 możemy odnaleźć na zewnętrznych serwerach, choć oczywiście należy tu zaznaczyć, że nie jest to wersja oficjalnie wspierana przez Microsoft. Z kolei build 10130 w formie obrazów ISO w języku polskim możecie pobrać z naszego działu z plikami. Obraz 32-bitowy waży 2,7 GB, zaś wersja 64-bitowa zajmuje 3,66 GB.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://www.neowin.net/news/windows-10-isos-for-build-10130-are-now-available-for-download

Polecamy również w kategorii Windows Insider

Komentarze

  • fg 16:25 06.06.2015

    Ta10 to raczej ciekawostka niz prawdziwy,nowy system.micosoft nie ma pomysłu na rozwój. Windowsa.

  • M 19:10 06.06.2015

    Universal Windows Platform, Edge, Cortana, Windows Hello to tylko ciekawostki?

  • jw 21:40 06.06.2015

    Tak to tylko ciekawostki a w zasadzie gadżety nie mające nic wspólnego z czymś takim co nazywa się systemem operacyjnym. Do tego potęgujący się śmietnik, poronione wynalazki i nieudolność M$-a narastająca z z builda na build (na co oni wydaja te swoje miliardy, co robią ich tysiące deweloperów, oprócz obijania gruch) coraz bardziej mnie zrażą do tego projektu. Na razie tylko pojawił się w starszych systemach nachalny akwizytor "przedpremierowego" zamówienia tej potęgującej się katastrofy. Zaczyna mi się to kojarzyć z klasyka gatunku "nic sie pan nie martf bedzie dobsze, bedzie pan zadowolony".

  • quak 10:27 07.06.2015

    Jak na razie Windows 10 zapowiada się lepiej niż wszystkie poprzednie Windowsy.. Domyślam się, że siedzisz na którymś Linuksie - stąd ten ból u ciebie. Przerzucam się z Windows 8.1 na Windows 10 jak tylko wyjdzie jego stabilna i odpowiednio wersja (wydajne sterowniki).

  • jw 11:11 07.06.2015

    Od 30-lat siedzę na OS-ach M$-a, ale rzeczywiście na skutek używania-testowania kolorowego grochu z kapusta zwanego Windows 10 od miesiąca zaczynam się rozglądać za jakimś OS-em sensu stricto. Na razie testuje Debian8 i Fedora22.

  • Krzysiek 11:38 07.06.2015

    @fg: "Ta10 to raczej ciekawostka niz prawdziwy,nowy system.micosoft nie ma pomysłu na rozwój. Windowsa" - na pewno nie można zarzucić im braku pomysłu na ten produkt, bo spośród wszystkich niedawnych systemów to właśnie 10-tka otrzyma najwięcej nowych funkcjonalności i rozwiązań, które pchną całą platformę Windows do przodu. Setki urządzeń, jeden system - tego nie ma nikt inny. <br/><br/> @jw: "Tak to tylko ciekawostki a w zasadzie gadżety nie mające nic wspólnego z czymś takim co nazywa się systemem operacyjnym" - nie licząc więc tych wszystkich gadżetów, w czym w takim razie Twoim zdaniem Windows niedomaga w roli pełnoprawnego i wartościowego systemu operacyjnego? Nieprawidłowo zarządza pamięcią i procesami? Nie komunikuje się poprawnie z urządzeniami? Nie pozwala na uruchamianie aplikacji? Wszystko co system oferuje ponadto jest w pełni opcjonalne. <br/><br/> Co do Twojej przesiadki na system linuksowy - raczej nie wybrałeś dwóch najbardziej przyjaznych użytkownikowi dystrybucji. O ile Fedora może być nawet dość przyjemna, o tyle Debian po 30 latach z Windowsem to niekoniecznie dobry pomysł. Skro rozważasz Debiana, spróbuj zacząć od bazującego na nim Ubuntu. Z kolei jeśli nie zamierzasz bawić się Red Hatem, to na początek zamiast Fedory zdecydowanie lepiej byłoby zainstalować Minta.

  • jw 14:13 07.06.2015

    Właśnie wszystko co oferuje Windows ponad goły OS (a jest tego z 5 razy więcej niż systemu) jest w pełni nieopcjonalne. Co do Mint-a i Ubuntu w opozycji do Fedora i Debian to właśnie szukam czegoś nie naśladującego przeładowanego gadżetami Windows. W Windows 10 doszedł do tego jeszcze miszmasz dwu interfejsów klasycznego i modern(czy jak on się tam teraz nazywa) co nawet w Windows 8-8.1 było zgrabnie rozdzielone.

  • Krzysiek 15:57 07.06.2015

    @jw: Ale co konkretnie nie jest opcjonalne - z niczego nie musisz korzystać, jeśli nie chcesz. Skype, OneDrive, poczta Outlook, Windows Update - wszystkie te usługi możesz wyłączyć, aplikacje odinstalować, a przy instalacji systemu zrezygnować całkowicie z używania konta Microsoft. Z kolei połączenie dwóch interfejsów będzie istotą całego systemu. Jeśli chcesz od tego uciec, to możesz się wkrótce rozczarować, jako że pozostałe firmy na pewno nie poprzestaną na klonowaniu płaskiego interfejsu Microsoftu, ale będą też chciały zrównać swoje platformy do jednego systemu dedykowanego kilku różnym urządzeniom. Czy nie o tym właśnie Ubuntu marzy od kilku lat?

  • www 16:02 07.06.2015

    Do @jw HALLO ziemia do Pana Przecież Windows 10 to jedna największych rewolucji w historii wszystkich Windowsów. Windows Apps(uniwersalne aplikacje) jedna stworzona aplikacja znajduje się odrazu na multum urządzeń. Już o tym że Lumię 940 będziemy mogli podłączyć bezprzewodowo do tv myszki klawiatury nie wspomnę. Cortana i aplikacje firm trzecich tu możliwości nie trzeba tłumaczyć. I najważniejsze Windows holographic.

Skomentuj

Autor