Aplikacje i usługi Microsoft z łatwym zgłaszaniem mowy nienawiści

Aplikacje i usługi Microsoft z łatwym zgłaszaniem mowy nienawiści

Krzysztof Sulikowski
23:58
26.08.2016
0 komentarzy
1122 wyświetlenia

Mowa nienawiści (hate speech) to niestety zjawisko szeroko rozpowszechnione w sieci. Sprzyja temu anonimowość, przeświadczenie o bezkarności i niemal zapomniane pojęcie Netykiety. Microsoft walczy jednak z mową nienawiści i dyskryminacją - nie tylko w rzeczywistości codziennej, ale też w ramach świadczonych usług. Od teraz łatwiej jest zgłosić obraźliwe treści, jako że firma udostępniła specjalny formularz. Jakie treści firma bierze pod uwagę i czy prosty formularz rzeczywiście poprawi bezpieczeństwo użytkowników?

"Microsoft zobowiązuje się do tworzenia bezpiecznych społeczności online, w których nasi klienci mogą uczyć się, grać, dojrzewać i komunikować bez zagrożenia przemocą lub nienawiścią. Dlatego od wielu lat staramy się chronić naszych klientów, nie pozwalając na mowę nienawiści i usuwając taką zawartość z naszych usług dla konsumentów. Podczas gdy żadne z naszych zasad się nie zmieniają, usprawniamy proces, który ułatwia klientom zgłaszanie mowy nienawiści. Upraszczamy także funkcję proszenia o przywrócenie treści, które klient uważa za usunięte niesłusznie" - ogłosił Jacqueline Beauchere, Chief Online Safety Officer z Microsoft. Na stronie firmy pojawił się specjalny formularz, który pozwala opisać i zgłosić treści z usług Docs.com, OneDrive, Outlook, Skype, Sway i Xbox Live.

Jeśli chcemy zgłosić nieodpowiednie treści, zostaniemy poproszeni o podanie kraju, w którym mieszkamy, aplikacji, informacji, czy jesteśmy z organizacji rządowej, linku do zgłaszanych treści, szczegółów zajścia wraz z uzasadnieniem, adresu e-mail i kodu Captcha. Microsoft rozpatruje wnioski, jeśli treści stanowią dyskryminację ze względu na wiek, niepełnosprawność, płeć, narowdowość lub pochodzenie, rasę, religię, orientację seksualną i tożsamość płciową. Firma zaznacza przy tym, że "nie każda zawartość, którą możesz uznać za obraźliwą, jest uznawana za mowę nienawiści i - po zapoznaniu się z twoim raportem - Microsoft może postanowić o niepodejmowaniu żadnej akcji".

W tym roku Microsoft mówił także o swojej misji przeciwdziałania terroryzmowi, obserwowaniu swoich usług i usuwaniu treści pochwalających terroryzm. Jednocześnie firma zapewnia, że promuje wolność słowa. Oba cele najwyraźniej można łączyć, czego przykładem jest polityka Microsoft.


Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się z innymi!

Źródło: http://blogs.microsoft.com/on-the-issues/2016/08/26/new-resources-report-hate-speech-request-content-reinstatement/

Polecamy również w kategorii Bezpieczeństwo

Komentarze

Skomentuj

Autor