Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Project Scorpio – wydajność na miarę komputera

Project Scorpio – wydajność na miarę komputera

Autor: Amadeusz Labuda Opublikowano: 14 kwietnia 2017 Odsłon: 1 254

Richard Leadbetter (Digital Foundry) został niedawno zaproszony na teren kampusu Microsoftu celem obejrzenia najnowszego dzieła tamtejszych projektantów. Mowa oczywiście o Project Scorpio, najpotężniejszej konsoli, jaką kiedykolwiek stworzono. Z całego zdarzenia Richard przygotował obszerną relację oraz wideo, w którym podaje fakty i snuje swoje teorie na temat niedopowiedzianych spraw, które powiązane są z projektem. Specjalnie dla Was, jak już wcześniej informowaliśmy, stworzyliśmy niniejszy artykuł mający na celu przybliżenie Wam wszelkich najważniejszych informacji na temat Project Scorpio. Zapraszamy do lektury!

Zestawienie z obecnie dostępnymi konsolami

Informacje na temat specyfikacji technicznej najnowszej konsoli giganta z Redmond są już powszechnie dostępne, zaś my postanowiliśmy przedstawić je Wam z nieco dokładniejszym omówieniem. Co więc kryje się we wnętrzu opisywanej konsoli, co stanowi o jej przewadze nad konkurencją?

Procesor, czyli serce układu

Wiele osób uznaje układy graficzne za najważniejszy komponent sprzętowy dotyczący gier. Owszem, GPU jest bardzo istotne, jednak to procesor umożliwia mu jakiekolwiek działanie i to od niego w dużym stopniu zależy, jak w praktyce będą wyglądały osiągi konsoli. W przypadku Project Scorpio mamy do czynienia z bardzo zmodernizowaną wersją ośmiordzeniowego procesora Jaguar x86, którego znajdziemy w Xbox One. Nowsza wersja cechuje się o wiele wyższym taktowaniem rdzenia niż miało to miejsce w przypadku jego poprzednika (2,3GHz vs 1,75GHz) oraz posiada 4MB pamięci L2 Cache. Oznacza to w praktyce znaczny wzrost ogólnej wydajności względem poprzedniej konsoli Microsoftu, dzięki czemu nie tylko gry, ale również cały system powinien chodzić o dużo płynniej. Procesor tego typu generuje sporo ciepła, konieczny był więc odpowiedni układ chłodzenia, jednak o tym nieco później. Należy również wspomnieć o pobocznym procesorze nadzorującym, którego rolą jest zarządzanie danymi wychodzącymi z CPU w celu przyśpieszenia wymiany informacji pomiędzy komponentami.

Procesor w pełnej krasie

Układ graficzny – teraflopsy w ataku

Jednym z najistotniejszych elementów każdej konsoli jest jej układ graficzny. Ten zastosowany w Scorpio zaś wyprzedza znacząco wszystko, czym może pochwalić się w chwili obecnej konkurencja. Dzieje się tak, gdyż podczas jego tworzenia zastosowano jedne z najnowocześniejszych dostępnych technologii, jak na przykład proces technologiczny 16nm FinFET (obecnie wprowadzane są na rynek tranzystory 10 nm, jednak nie stały się one jeszcze powszechne). Bazuje on na 40 jednostkach obliczeniowych taktowanych zegarem 1172MHz, zaś układ zbudowany jest w oparciu o architekturę Polaris. Jednak co ciekawe, nie tylko to wpływa na wydajność osiąganą przez Scorpio, bowiem inżynierowie Microsoftu pokazali prawdziwą klasę, implementując w układzie GPU instrukcje odpowiedzialne za obsługę DirectX. Dzięki temu zabiegowi tytuły wykorzystujące to rozwiązanie powinny potrzebować o wiele mniej zasobów niż zwykle. Wracając jednak do konkretów, zapowiedzi, którym wielu niedowierzało, okazały się prawdą - nowa konsola Microsoftu faktycznie przekroczyła pułap 6 teraflopsów. Czym jednak są te tajemnicze teraflopsy, o których słyszymy ostatnio tak wiele? Jest to jednostka miary opisująca ilość operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę, a prościej rzecz ujmując, określa ona ilość surowej mocy obliczeniowej danego podzespołu. To, jak te możliwości zostaną wykorzystane, jest już sprawą oprogramowania oraz konkretnej aplikacji. Tak czy inaczej, wydajność układu graficznego zastosowanego w Project Scorpio plasuje się gdzieś pomiędzy kartami graficznymi Radeona, RX 470 oraz RX 480. Oznacza to zasadniczo, że pod względem wydajności GPU, najnowsze dzieło Microsoftu nie odstaje od komputerów z nieco wyższej półki (aczkolwiek dalej pozostaje w tyle za najpotężniejszymi dostępnymi komputerami, które jednak kosztują krocie).

Pamięć RAM – przetwarzanie danych jest kluczowe dla działania całości

Project Scorpio posiada 12GB pamięci RAM, z których to na potrzeby aplikacji (w tym oczywiście gier) wykorzystanych może zostać 8GB. Pozostałe 4GB zarezerwowane są przez system, co nie zmienia jednak faktu, że przewaga najnowszej konsoli Microsoftu nad rywalami jest w tym aspekcie ogromna. Wystarczy spojrzeć na jej obecnie największego konkurenta, PlayStation 4 Pro, który dysponuje jedynie 5GB RAM dostępnymi na potrzeby gier. Jeśli jednak zechcemy porównywać ilość pamięci RAM do tej znajdującej się w komputerach, musimy pamiętać, iż jest ona w tym przypadku współdzielona z układem graficznym, zaś jej wykorzystanie funkcjonuje przez to zupełnie inaczej. Sama przepustowość pamięci zasługuje na szczególne uznanie, wynosi ona bowiem aż 326GB/s. Zerknijmy jednak na sprawę z praktycznego punktu widzenia. Jaka jest tak naprawdę rola pamięci RAM podczas gry? Otóż umożliwia ona załadowanie wszelkich tekstur i elementów widocznych na ekranie oraz przechowuje ich dane, aby były szybko dostępne. Oznacza to, że im więcej jest tej pamięci, tym bardziej szczegółowe obiekty lub większą ich liczbę można w jednej chwili wyświetlić na ekranie. Być może zauważyliście podczas gry na Xbox One lub PlayStation 4 duże uproszczenie obiektów renderowanych w dalszych odległościach. Było to spowodowane właśnie niedostatkami pamięci RAM. Na szczęście w Scorpio problem ten powinien się znacząco zmniejszyć.

Co jeszcze znajdziemy w środku?

Oczywiście CPU, GPU i RAM to nie wszystko. Pomijając płytę główną, w najnowszej konsoli giganta z Redmond znajdziemy oczywiście kilka innych istotnych do działania całości podzespołów. Układ dźwiękowy zaimplementowany w płycie głównej Scorpio obsługuje dźwięk przestrzenny 7.1 oraz technologię Dolby ATMOS. Dysk twardy, który wykorzystano w prezentowanym modelu, został specjalnie dobrany, by jak najszybciej ładować tekstury w jakości 4K (które de facto do małych nie należą). Microsoft twierdzi, iż jest on o 50% bardziej wydajny niż jego poprzednik, którego znajdziemy w Xbox One. Jeśli chodzi o samą pojemność, wynosi ona 1TB, co jest już w zasadzie standardem. W celu zaoszczędzenia przestrzeni w obudowie wybrano rozwiązanie 2,5 calowe, co oznacza, że przy odrobinie szczęścia będzie możliwość wymiany dysku na jeden ze standardowo spotykanych w laptopach. Na potrzeby wysokiej jakości filmów oraz bardziej rozbudowanych gier, Scorpio wyposażony został w ten sam czytnik Blu-ray co Xbox One S, obsługujący 4K UHD. Oczywiście konsola wymaga do działania prądu, który w tym przypadku dostarczany jest poprzez wbudowany 245W zasilacz określany jako najbardziej efektywny w całej historii urządzeń Xbox.

Chłodzenie, jeden z większych problemów technicznych obecnych urządzeń

Spory procesor oraz mocny układ graficzny generują kolosalne wręcz ilości ciepła. Oczywistym jest więc wykorzystanie odpowiednio wydajnej metody chłodzenia. Co jednak, kiedy klasyczne rozwiązania nie zdają egzaminu? Przed takim właśnie dylematem stanęli inżynierowie giganta z Redmond, którzy, koniec końców, zmuszeni zostali do wykorzystania jednej z najbardziej zaawansowanych technologii używanej dotychczas niemal jedynie w najpotężniejszych kartach graficznych, takich jak GTX 1080. Mowa tu o chłodzeniu przy wykorzystaniu tak zwanej „komory parowej”, w której to parująca ciecz odprowadza ciepło do dalszych przewodników. Ciepło przeniesione w ten sposób trzeba jednak wyprowadzić całkowicie poza system, do czego standardowy wiatrak Xbox One nie był zdolny. Po raz kolejny sięgnięto po rozwiązania, które debiutowały na kartach graficznych, wykorzystując wiatrak odśrodkowy cechujący się dużo większą wydajnością. W efekcie, mimo wykorzystania bardzo mocnych podzespołów, Scorpio nie powinien ulegać przegrzaniu.

Detale oraz rzeczy mniej istotne

O najnowszej konsoli Microsoftu, poza jej podstawową specyfikacją techniczną, nie wiadomo zbyt wiele. Pewnym jest to, że jednym z portów, jakie będzie oferowała, jest HDMI. Z pewnością odnajdziemy również kilka wejść USB, z czego przynajmniej jedno w wersji 3.0 lub 3.1. Sama obudowa nie została jeszcze zaprezentowana, będzie to miało miejsce najwcześniej podczas targów E3, wobec czego pozostaje to na chwilę obecną jedynie spekulacją. Czy Scorpio ukaże się w kilku wariantach różniących się chociażby rozmiarem dysku, nie jest na chwilę obecną sprecyzowane. Również wykorzystane gamepady stoją w chwili obecnej pod znakiem zapytania, wydaje się jednak, że będą to te same, które znamy z Xbox One.

Co z osiągami?

Jak już wspominaliśmy w jednym z naszych wcześniejszych wpisów, podczas demonstracji, którą mógł zobaczyć Richard Leadbetter, najnowsza konsola Microsoftu prezentowała niesamowitą wręcz wydajność. Wystarczyło zerknąć na zapas mocy, który pozostał podczas uruchomienia Forzy w jakości 4K przy zachowaniu stabilnych 60 FPS (poniżej 70% obciążenia GPU). Podobny efekt nie jest nawet możliwy do osiągnięcia na konsolach poprzedniej generacji, nie wspominając już o utrzymaniu odpowiedniej płynności animacji. Dodatkowo należy pamiętać, iż Scorpio w przeciwieństwie do PlayStation 4 Pro wyświetla obraz w natywnej rozdzielczości 4K, nie zachodzi tu zjawisko upscalingu. Co ciekawe, obraz będzie wyglądał świetnie również na telewizorach 1080p dzięki zastosowaniu supersamplingu, czyli skonwertowaniu jakości 4K na mniejszą rozdzielczość, tracąc przy tym minimalną liczbę detali. Oczywiście tytuły, które miały problemy z wydajnością na Xbox One, powinny w przypadku Project Scorpio działać bezproblemowo, bez nawet chwilowych przycięć. Należy jednak pamiętać, iż to, w ilu FPS odpalimy grę, nie zależy jedynie od konsoli, lecz również od struktury gry. W praktyce, jeśli jakaś produkcja została stworzona z myślą o 30 FPS, nie będziemy w stanie przeskoczyć tej magicznej liczby.

Prawdopodobnie kolejne informacje i szczegóły poznamy dopiero podczas czerwcowych targów E3, wobec czego pozostaje nam cierpliwie czekać do tego czasu. Niemniej nasz portal trzymać będzie stale rękę na pulsie, przekazując Wam najświeższe i najrzetelniejsze informacje.

Zobacz również

Komentarze

Nie napisano jeszcze ani jednego komentarza. Twój może być pierwszy.

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.