Po
wstępnym zachwycie spowodowanym nowym systemem przyszedł czas na
sprawdzenie jego zastosowań użytkowych. Zacząłem standardowo od
sprawdzenia sterowników urządzeń zainstalowanych w systemie. Byłem
pewny, że część sprzętu pozostanie nie rozpoznana. I tak też było
rzeczywiście. Windows Vista jednak bezbłędnie zainstalował
sterowniki, do komponentów, których żaden z poprzednich systemów nie
rozpoznał. Zaraz po wgraniu Windowsa działały bezbłędnie karta
graficzna oraz modem. Rozpoznanie karty graficznej mnie nie zdziwiło
ponieważ wiadome było dla mnie, iż do dnia premiery ATI oraz Nvidia,
opublikowały prototypowe wersje sterowników przeznaczonych dla tego
systemu. A jako, że posiadam Radeon'a 9550 instalacja nie mogła
pójść źle. Oprócz tego, że system rozpoznaje kartę, dostosowuje swój
wygląd do jej możliwości. Oznacza to, że jeżeli posiadamy słabszą
"grafikę", Windows uruchomi się ale w kompozycji, która będzie
wymagała mniejszych zasobów systemowych. Mimo wszystko postanowiłem
sprawdzić nowe sterowniki i w tym celu przeprowadziłem testy za
pomocą programu DirectX. Wszystkie opcje były automatycznie
włączone. Niestety system nie przeszedł ostatniego testu Direct3D.
Wykryty modem natomiast działał bardzo dobrze. Od razu
skonfigurowałem połączenie z Internetem, które dobrze się
sprawowało. Następnym urządzeniem sprawdzanym przeze mnie byłą karta
dźwiękowa i chociaż w Menadżerze zadań jest wyświetlona jako
rozpoznana to niestety nie udało mi się z niej wydobyć żadnego
dźwięku. Również karta sieciowa, która jest dość prostym urządzeniem
pozostała martwa. Sądzę jednak, że do dania premiery wszystkie firmy
produkujące sprzęt wypuszczą na rynek odpowiednie sterowniki, dzięki
czemu będziemy mogli korzystać z Windows Visty już jak z
multimedialnego komputera.
Będąc
przy sprzęcie postanowiłem sprawdzić jak dużo RAM'u potrzebuje nowy
system. W końcu zalecenia wynoszą minimum 512 MB. Trzeba przyznać,
Windows wykorzystuje aż tyle pamięci. Po uruchomieniu Menadżera
zadań pamięć zajmowana przez system (bez uruchomionej żadnej
aplikacji) wynosiła ok. 450 MB. To dużo. Nie ma się co oszukiwać,
jeżeli naprawdę będziemy chcieli komfortowo pracować z nowym
Windowsem będziemy musieli posiadać na płycie głównej co najmniej
1GB pamięci operacyjnej.
Następnie
postanowiłem się przyjrzeć Panelowi sterowania. Podobnie jak w
Windows XP pozwala on na pracę z nim w dwóch stylach klasycznym i
kategorii. Drugi widok został odrobinę zmieniony dzięki czemu
korzystanie z niego stało się o wiele prostsze i bardziej
intuicyjne. Teraz po wybraniu kategorii z lewej strony pojawiają się
odnośniki do pozostałych elementów Panelu sterowania. Jeżeli
pomylimy się co do wyboru możemy bardzo szybko naprawić nasz błąd.
Wiele odnośników jest również powtórzonych np. link do Kont
użytkownika jest umieszczony w sekcji Bezpieczeństwo, Osiągi i
utrzymanie, oraz Konta użytkowników. Może się wydawać, że powoduje
to zamęt, jednak wcale tak nie jest. Dzięki powtórzonym odnośnikom
nie musimy się głowić gdzie dana opcja jest umieszczona. Wszystkie
pozycje, które powinny znajdować się w danej kategorii zawierają się
w niej. Programiści z Microsoftu zastosowali także drugie ciekawe
rozwiązanie: umieścili w jednej kategorii obok siebie kilka
odnośników o różnych nazwach do tego samego miejsca, dlatego też nie
musimy pamiętać o wszystkich opcjach jakie oferuje nam dana
lokalizacja. Wchodzimy po prostu do panelu sterowania i wybieramy co
chcemy zrobić. Tak właśnie powinno być, już nikt nie musi pamiętać,
że aby dodać użytkownika trzeba wejść do panelu Konta, teraz
wystarczy kliknąć na odnośnik Dodaj użytkownika a system sam otworzy
Konta i uruchomi kreator tworzenia nowego profilu. Jest to bardzo
dobre rozwiązanie, dzięki któremu Widok kategorii staje się bardziej
praktyczny niż widok klasyczny.
Większość z usług jakie oferuje Panel sterowania jest nam znana z
poprzednich wersji systemu. Są jednak nowe elementy:
-
Sterowanie
komputerem za pomocą głosu. Po włączeniu aplikacji uruchamiany
jest kreator, w czasie którego uczymy system komend. Niestety
nie udało mi się go przetestować ze względu na nierozpoznanie
przez Windows Vistę karty dźwiękowej.
-
Porady do problemów. Jest to okno, w
którym wyświetlone są błędy jakie nawiedziły nasz komputer
ostatnio. Oprócz informacji, lokalizacja ta oferuje nam również
możliwość odnalezienia propozycji rozwiązania danego problemu.
Niestety w wersji beta Porady te jeszcze nie działają. " Nowy
sposób indeksowania plików dzięki, któremu wyszukiwanie
dokumentów jest bardziej efektywne.
-
Nowa usługa pozwalająca w bardzo
prosty sposób synchronizować dane pomiędzy dyskami, a także
urządzeniami przenośnymi. Dzięki niej (w zamierzeniu, bo
niestety nadal nie działa) prosto i przyjemnie przeniesiemy
wszystkie utwory muzyczne na nasz odtwarzacz przenośny lub
wszystkie dokumenty na laptopa.
-
Usługa, dzięki której będziemy mieli
większy wpływ na to co robią dzieci przed komputerem. Możemy
zabronić im uruchamiania konkretnych gier. A także założyć
ograniczenia w korzystaniu z systemu.
-
Utworzony został nowy folder, w którym
znajdują się same gry, którymi możemy w nim zarządzać.

W
Windows Vista zostały również zmodyfikowane konta użytkownika. W
Windows XP mieliśmy do dyspozycji dwa konta: administratora oraz
ograniczone. Pierwsze konto było zazwyczaj wybierane przez
wszystkich ponieważ dawało ono pełną władzę nad systemem. Mogliśmy
instalować oraz odinstalować programy, zmieniać wszystko w systemie.
Jeżeli do OS-u dostawał się jakiś wirus lub program szpiegowski,
również posiadał prawa administratora i pełny dostęp do systemu. Był
to bardzo duży minus. W innych systemach np. Linuksie wszystkie
prace odbywają się na niższych przywilejach nawet na koncie
administratora, natomiast kiedy zaczynamy robić jakieś zadanie,
które potrzebuje większego dostępu, system sam zwiększa przywileje.
W nowym Windows w końcu został wprowadzony podobny system ochrony.
Programiści mieli z tą usługą wielkie problemy ponieważ system nie
był w zamyśle przyzwyczajany do takiego zachowania, również wiele
programów wymagało praw administratora. Twarde wdrożenie tego
systemu mogło się skończyć niemożliwością uruchomienia różnych
aplikacji. Dlatego problem ten został rozwiązany w ten sposób:
system działa na ograniczonych przywilejach, jednak gdy jakiś
program lub użytkownik próbuje wykonać jakąś czynność, która wymaga
większego dostępu do systemu, Windows Vista wyświetla okno
informacyjne i pozwala nam zadecydować o dalszym postępowaniu. W
becie 1 ta ochrona jest jeszcze wyłączona, ale nic nie stoi na
przeszkodzie aby ją uruchomić.
W
Windows Vista została zainstalowana wersja beta aplikacji do
archiwizowania danych. Program nazywa się SafeDoc i jest o wiele
prostszy w użyciu niż Kopia zapasowa znana z Windows XP. Pozwala
szybko i sprawnie robić kopie najważniejszych dla nas danych. W
następnej wersji oprócz zapisu na innych dyskach twardych program ma
pozwalać na bezpośredni zapis plików na płytach CD oraz DVD, co
jeszcze bardziej uatrakcyjni jego możliwości.
Do
nowego systemu dodawany jest Windows Media Player 10, który dość
dobrze komponuje się wizualnie z całym interfejsem. Sądzę jednak, że
do finalnej wersji zostanie dołączony WMP11, który będzie jeszcze
bardziej współpracował z systemem oraz uzyska nowy wygląd identyczny
z resztą Windows Visty.
W Windows Viście planowane jest
zwiększenie możliwości pracy na dyskach twardych poprzez pozwolenie
użytkownikowi na zmianę rozmiaru partycji z poziomu samego systemu.
Ta funkcja jest jednak jeszcze nie aktywna.
Drugie spotkanie z nowym systemem troszkę
chłodzi uczucia do niego. Po pierwszym oczarowaniu zauważyłem
dokładnie, że niestety jest to nadal wersja beta. Dużo w niej usług
nie działa. Co najgorsze nie współpracuje jeszcze dobrze ze
sprzętem. No ale nie ma się co dziwić, nie jest to przecież jeszcze
ostateczny system.