Koniec lutego 2012 roku, to okres, który na pewno przejdzie do historii systemów
operacyjnych, w szczególności tych spod znaku Microsoft. I to w cale nie będzie
debiut rynkowy rewolucyjnego produktu, a jedynie testowe, publiczne wydanie po
raz pierwszy w dziejach firmy z Redmond nie nazwany Beta, a Consumer Preview...
czyli dokładnie to samo co Beta. 13 września 2011 roku amerykański gigant
wywołał "wojnę" między producentem, a użytkownikami. "Wojnę" toczoną o podejście
Microsoftu do sposobu interakcji użytkownika z systemem operacyjnym. Wg
projektantów z Redmond, jeżeli smartfony przyjęły się z ekranami dotykowymi, a
Apple, Google i już także Microsoft przygotowali ciepło przyjęte interfejsy
użytkownika, przyjazne do obsługi dotykiem, to czemu by nie stworzyć systemu na
komputery klasy desktop, także obsługiwanego za pomocą "paluchów"?
Microsoft Windows 8, pierwszy od 17 lat system Windows, po uruchomieniu którego
cały świat użytkowników nie ujrzy już klasycznego pulpitu, ikon Komputer,
Dokumenty, Kosz, paska zadań z zegarkiem i ikonką regulacji głośności, przycisku
prowadzącego do menu Start i kolorowej tapety w tle. I na dodatek ani myszka,
ani klawiatura (teoretycznie) nie są potrzebne. Wystarczy nawet komputer typu
all-in-one (podzespoły komputera zintegrowane z obudową monitora) z obsługą
dotyku, najlepiej multidotyku.
W ostatnich dniach lutego możemy spodziewać się "premiery" testowej wersji
systemu Windows 8, jak już wspomnieliśmy nie nazwanej betą, a Consumer Preview.
Zawartość funkcjonalna tego wydania będzie już nakreślać wygląd finalnego
produktu, zawierać wszystkie główne funkcje i nowości, jakie zaplanowano dla
Ósemki. Na poniższej liście zastawiamy najważniejsze nowości:
- interfejs Metro UI: chyba
najbardziej kontrowersyjna nowość systemu. Po raz pierwszy od czasów Windows 95,
Microsoft zdecydował zastąpić klasyczne menu Start, pasek zadań i okienka,
kafelkowym interfejsem. Co najważniejsze, "stary" interfejs Aero dostępny będzie
po jednym kliknięciu,
- integracja z portalami
społecznościowymi: w Windows 8 bez zewnętrznego oprogramowania możemy korzystać
z zalet takich portalów jak Facebook, czy też Twitter. Ponadto z Windows 8
zintegrowane zostaną usługi Windows Live, przede wszystkim internetowy dysk
SkyDrive,
- kompatybilność sprzętowa:
Windows 8 docelowo ma pracować na wszelakich platformach sprzętowych, od
komputerów wyposażonych w procesory x86 i x64, po laptopy, netbooki, tablety i
smartfony, także urządzenia oparte o architekturę ARM,
- małe zapotrzebowanie na pamięć
RAM: według zapowiedzi, Windows 8 do pracy nie potrzebuje więcej pamięci
operacyjnej, niż Siódemka. Co więcej, Ósemką swobodnie będzie można "uruchomić"
na komputerze nawet z mniej niż 300MB pamięci RAM,
- aplikacje usypiane, nie
zamykane: rozwiązanie znane ze smartfonów. Najczęściej używane aplikacje będą
usypiane, a nie całkowicie zamykane. Rozwiązanie to ma zapewnić maksymalnie
krótki czas na uruchomienie programu, a te, które są uśpione, nie będą wpływać
na ogólną kondycję systemu,
- błyskawiczny rozruch systemu:
Microsoft obiecuje, że z odpowiednią konfiguracją sprzętową i nowym systemem
plików ReFS, Windows 8 uruchomi się w zaledwie kilka sekund. Na starszych
komputerach, w maksymalnie kilkanaście sekund,
- Internet Explorer 10: nowy
system doczeka się wbudowanej dziesiątej odsłony przeglądarki internetowej. IE10
zapewni natywne wsparcie dla CSS3, HTML5 oraz pełną akcelerację sprzętową.
Ponadto przeglądarka dostępna będzie także z zupełnie nowym interfejsem (Metro
UI), stroną startową przeglądarki będzie: www.bing.com/?win8start=1
- większe bezpieczeństwo: co
wersja systemu Windows, to Microsoft chwali się lepszym bezpieczeństwem. I tak
też jest tym razem. Mechanizmy wbudowany w Ósemkę, bez zewnętrznego
oprogramowania, mają zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa naszego
komputera,
- mobilny Windows 8: nowy system
doczeka się możliwości bootowania z urządzeń USB. Tryb Live USB pozwalać będzie
na uruchomienie specjalnie przygotowanej wersji systemu, bez konieczności
instalacji,
- Windows Store: Microsoft goni
konkurencję. Sklep z aplikacjami w końcu zagości w systemie Windows. Za jego
pomocą będziemy mogli kupować i instalować aplikacje, a w razie awarii dysku,
przywrócenie wszystkich programów będzie bardzo łatwe,
- odrestaurowany instalator:
Microsoft bardzo porządnie i chyba pierwszy raz w historii swoich systemów,
odrestaurował instalator systemowy. Uaktualnienie systemu ze starszych wersji,
czy też czysta instalacja teraz wymagać będzie znacznie (!) mniej kliknięć, a
przenoszenie aplikacji zajmie kilkukrotnie mniej czasu,
- nowy ekran BSOD z niebieskim tłem i smutną emotikoną,
- nowe ekran ładowania systemu,
- nowe centrum aktywacji systemu,
- nowy instalator systemu,
- wiele aplikacji z interfejsem Immersive,
- menedżer połączeń mobilnych,
- nowy Menedżer zadań,
- czytnik plików PDF,
- aplikacja do obsługi kamer internetowych,
- eksplorator aplikacji,
- rozbudowane narzędzie do oczyszczania dysku,
- natywne wsparcie dla filtru SmartScreen,
- możliwość ustawienia tapety jako ekranu logowania,
- obsługa obrazów ISO i VHD (wirtualny napęd),
- interfejs wstążkowy w Eksploratorze plików,
- powiązanie z identyfikatorem Windows Live ID,
- paski postępu w wielu aplikacjach (na ikonach na pasku zadań),
- lepsza wsparcie dla obsługi poprzez ekran multitouch,
- możliwość powrotu do ustawień fabrycznych (w dwie minuty, na wzór hard-reset w urządzeniach mobilnych),
- większe przyciski minimalizacji, maksymalizacji i zamykania okna,
- przyciski zmiany widoku okna na pasku statusu,
- dodanie opcji Uruchom ponownie, jeśli trzeba w module
aktualizacji Windows Update,
- dodanie przycisku W górę,
- wyśrodkowanie tytułów okien,
- i wiele wiele więcej (+300 zmian).

(Nie)chciane Metro UI
Nie trudno w Internecie znaleźć opinie użytkowników komputerów, że Metro UI
będzie niewypałem. Mało kto wyobraża sobie pracę z systemem, uruchamiając
aplikacje klikając duże kafelki. "Może i na tabletach i dotykowych notebookach
tak... ale na stacjonarnym komputerze...". Takie i bardzo podobne komentarza na
polskich forach mnożą się. Za to na zagranicznych, w cale nie jest tak źle. Nie
ma więc nic w tym dziwnego, że Microsoft postawił na radykalnych zmianach, ale
pamięta także o konserwatystach. W Windows 8 ujrzymy również znane z Windows
Vista i Windows 7 - Aero UI. Choć wprowadzenie do niego wstążkowego interfejsu w
oknach Eksploratora Windows, odświeżenie Panelu sterowania i dodanie kilku
narzędzi nie dziwi i nie przeszkadza, tak fakt, że w już w wydaniu Consumer
Preview nie ujrzymy przycisku służącego do rozwijania menu Start, może szokować.
Tak, w lewym dolnym rogu ekranu, z paska zadań zniknął przycisk Start, za pomocą
którego rozpoczynaliśmy wiele czynności z systemem: uruchomienie aplikacji,
wyszukanie danych, przejście do Panelu sterowania, czy potem wyłączenie
komputera. Oczywiście funkcjonalność przycisku doczekała się nowej odsłony,
ściśle związanej z Metro. Wskazanie kursorem lewego dolnego rogu ekranu, czy
odpowiedni gest na ekranie dotykowym, wywoła miniaturę pulpitu, pozwalającą
przełączać się pomiędzy klasycznym pulpitem, a ekran kafelkowym. Funkcjonalność
paska zadań zostanie za to zachowana, z możliwością przypinania doń skrótów do
aplikacji i plików. Na plus zasługują zmiany, jakie Microsoft poczynił w
interfejsie po wydaniu Developer Preview. Ekran startowy doczekał się możliwości zmiany wielkości grup, odpinania i przypinania kafelek
oraz tworzenia i zmieniania nazwy obiektów. Ekran aplikacji wzbogacony został o
dodawanie grup tematycznych zamiast listy alfabetycznej, podgląd na żywo oraz listy szybkiego dostępu (Jump List i podgląg na żywo znane chociażby z Windows 7) oraz sporo ulepszeń interfejsu dla posiadaczy dużych ekranów (większa przestrzeń robocza pozwalające na rozlokowanie znacznie większej liczby kafelków).
Także zielone tło interfejsu nie będzie jedynym. W ustawieniach znajdzie się
funkcja pozwalająca na zmianę kolorystyki tła.

Sklep w szczegółach
Windows Store - sklep z aplikacjami, który zagości w systemie Windows 8, będzie odpowiedzią na konkurencję (App Store firmy Apple), a także większe upodobnienie systemu operacyjnego do tych, znanych ze smartfonów. Za pośrednictwem Windows Store zakupywać będziemy mogli wyłącznie aplikacje przygotowane specjalnie pod nowych interfejs Metro UI. App'y
dla Aero będą mogły być promowane przez sklep, po spełnieniu wygórowanych
wymagań, ale zakup przekierowywać będzie do strony producenta. Wracając do
aplikacji dla nowego interfejsu - aplikacje te będą mogły być dystrybuowane
tylko i wyłącznie przez Windows Store, z kolei konto w Windows Store skojarzone
będzie z użytkownikiem, a nie komputerem, dzięki czemu zakupione aplikacje
będziemy mogli instalować na pięciu maszynach. Co więcej, Windows Store będzie
także odpowiadał za aktualizowanie aplikacji. Od strony deweloperskiej, Windows
Store pozwalać będzie programistom na publikowanie wyłącznie bezpłatnych app'ów (w wersji finalnej oczywiście także płatnych). Microsoft za każdą zarobioną złotówkę inkasować będzie prowizję w wysokości 30 groszy (30% prowizji), z kolei Windows Store pojawi się we wszystkich wersjach językowych systemu (w ponad 100 językach, co daje 231 państw docelowo). Za ciekawostkę trzeba uznać rozszerzenie Internet Explorera 10 o funkcję pozwalającą przejść do Windows Store w celu zakupienia aplikacji.
Windows Update po staremu
Użytkownicy systemów Windows nie od dziś znają problem z aktualizacjami systemu, oprogramowania Microsoft (np. pakietu Office i Windows Live) oraz sterowników sprzętu. W drugi wtorek każdego miesiąca Microsoft wydaje liczne biuletyny bezpieczeństwa i wiele mniej lub bardziej potrzebnych aktualizacji. Niestety, po każdej instalacji takowych łat, system domaga się ponownego uruchomienia, a jeśli tego nie zainicjujemy, po pewnym czasie system sam wymusi ponowny rozruch. A ten z kolei, poprzez konfigurację aktualizacji, dłuży się i dłuży... no cóż, aktualizacje i tak wypadałoby instalować, choćby dla własnego (komputera) bezpieczeństwa.
W Windows 8 mieliśmy nadzieję, że scenariusz działania modułu WU ulegnie
zmianie, na lepsze. Niestety tak nie będzie. Nie doczekamy się ani instalacji
łat, które będą integrować się z systemem bez konieczności restartu, ani WU w
Ósemce nie będzie także pozwalać na aktualizowanie programów firm trzecich (tak
jak ma to miejsce w Marketplace w systemie Windows Phone 7). Microsoft tłumaczy,
że nie jest to możliwe, a nawet jeśli byłoby, gigant nie chciałby brać
odpowiedzialności za producentów oprogramowania. Wspominając jeszcze o
restartach, te będą na szczęście mniej konieczne, a w przypadku wymaganego
ponownego rozruchu, system będzie nas informował, że czas pozostały do restartu
wynosi jeszcze 3 dni... a nie jak teraz 30 minut...

Mniej systemu w RAM-ie
Microsoft chwali się zmianami w mechanizmach systemu, które zaowocować mają znacznie mniejszym zapotrzebowaniem na operacyjną pamięć RAM. Już testy wersji
Developer Preview systemu Windows 8 pokazują, że nowe okienka oszczędnie korzystają z RAM-u, i co najważniejsze, zużywają go o kilkadziesiąt procent mniej, niż Windows 7.
Nie jest to oczywiście sprawą odchudzenia systemu, a zaimplementowania w nim kilku kluczowych mechanizmów. Microsoft postanowił wprowadzić nowy algorytm uruchamiania usług, którego celem jest uruchamianie usług tylko wtedy, kiedy są potrzebne. Kiedy nie są już używane, na przykład zakończenie aktualizacji przez Windows Update, usługa zostaje wyłączona. Drugą istotną nowinką jest udoskonalony mechanizm odpowiedzialny za alokowanie komórek pamięci RAM. Jego celem jest przydzielanie pamięci na podstawie priorytetów - jeżeli jeden oczekujący proces ma niższy priorytet, to w pierwszej kolejność ten z wyższym otrzyma dostęp do pamięci. Chyba najbardziej zaskakującą zmianą jest wyszukiwanie i usuwanie dubli. Jego zadaniem jest odnajdywanie zdublowanych danych w pamięci RAM i usuwanie ich. Microsoft szacuje, że algorytm ten może nawet odzyskać kilkaset megabajtów pamięci. Ostatnim, nieco mniej istotnym ulepszeniem jest właśnie wspomniane na początku odchudzenie systemu. Ale nie na zasadzie usunięcia zbędnych programów, czy usług, ale silne zoptymalizowanie kodu tychże funkcji, aby zużywały nieco mniej pamięci. Gigant z Redmond także opisuje wspomniane odchudzenie, że w przypadku, gdy jesteśmy w interfejsie Metro UI, w pamięci RAM nie znajdują się dane interfejsu Aero. Gdy przejdziemy do klasycznego interfejsu, 23MB pamięci operacyjnej jest dopiero alokowane przez interfejs Aero.
Windows 8 Consumer Preview - porządna wizja nowoczesnego systemu
Ostatnie dni lutego zapowiadają się więc bardzo ciekawie. Będzie co testować,
Internet będzie wrzał od nawału opinii, testów i komentarzy. A my już teraz
zapraszamy do wyczerpującego artykułu i wideo testu Windows 8 Consumer Preview,
które zrealizujemy zaraz po upublicznieniu wersji testowej systemu.