Windows 7 na dobre nie zadomowił się na komputerach użytkowników, a Microsoft przygotowuje już kolejny system. Redakcja Portalu CentrumXP.pl
przetestowała kompilację 7955 z linii Milestone 3 systemu o kodowej nazwie Windows 8. Zobaczmy, co przygotowuje Microsoft w ramach
najnowszego dziecka z rodziny Windows.
Na warsztat wzięliśmy build z wczesnej fazy Milestone 3 (dokładniej z 28 lutego
2011). Jest to naprawdę bardzo wczesna kompilacja, praktycznie bez większych
zmian względem systemu Windows 7. Tak czy inaczej, wiele nowości i zmian, jakie
w niej możemy spotkać, znajdują się w kompendium wiedzy o następcy Siódemki, w
artykule
Co już wiemy
(a czego nie) o Windows 8? Ale po kolei...
To tylko alpha
Tak, to tylko wersja alpha, co za tym idzie przełomu i rewolucji nie ma. Kilka
kosmetycznych ulepszeń, kilka zmian i nowości, to na razie wszystko, co możemy
zobaczyć w Windows 8 w kompilacji 7955. Sam instalator systemu, jak i cały
proces instalacji praktycznie bez zmian względem Siódemki. Także czas instalacji
systemu nie trwał więcej jak około 20 minut. Pierwsze widoczne zmiany pojawiają
się w kreatorze pierwszego uruchomienia, choć i on zbliżony jest do tego,
znanego z systemu Windows 7. W oknie Microsoft Confidential wybieramy ustawienia
regionalne, następnie nazwę komputera, ustawienia sieciowe, kolejno tworzymy
pierwsze konto użytkownika, wprowadzamy klucz produktu, określamy ustawienia
aktualizacji i finalnie strefę czasową, datę i godzinę. Praktycznie kolejność
niezmienna względem Siódemki, poza drobną kosmetyką. Po ujrzeniu pulpitu systemu
można odnieść jedynie wrażenie, że mamy do czynienia z angielską wersją
Siódemki, z kilkoma modami (mini aplikacjami), które wprowadzają kilka zmian na
pasku zadań. Tymi "modami" są ikonki POL1 oraz
miniatura obrazu użytkownika. Dopiero po wywołaniu dowolnego okna Eksploratora
Windows łatwo zauważyć kilka zmian dokonanych na pasku stanu, z poziomu którego
łatwo możemy zmienić widok okna (rozmieszczenie opcjonalnych paneli) oraz
dodanie przycisku Do góry, ulokowanego obok "strzałek".
Pozostają przy pasku stanu, ciekawostką są dodatkowe informacje wyświetlane w
jego obszarze: ilość plików w katalogu oraz ich łączny rozmiar, ilość
zaznaczonych plików wraz z ich rozmiarem oraz stan dostępu (czy zawartość
katalogu jest udostępniana). Ta kosmetyka była niezbędna, bowiem systemowy
menadżer plików bez tak podstawowych informacji stawał się mało użyteczny.
Uważam jednak, że za pomocą aktualizacji (czy nawet w SP1) w Windows 7 to
ulepszenie winno być wprowadzone.

Więcej zmian w Panelu sterowania
Tak, w Panelu sterowania najłatwiej dostrzec zmiany. Na pewno należy wymienić
opcję Restart if required (uruchom ponownie jeśli wymagane),
która została dodana do modułu Windows Update. Dzięki niej sami możemy
zdecydować, czy chcemy, aby po zainstalowaniu aktualizacji dokonywany był
ponowny rozruch, czy też nie. Z kolei w ustawieniach zasilania (Power
Options) pojawiła się opcja Enable Hybrid Boot (recommended),
po aktywowaniu której wyłączanie i włączanie komputera odbywać będzie się w
znacznie szybszym tempie. Funkcja ta zapewne działać będzie na zasadzie
usypiania i równocześnie hibernacji, coś na wzór wyłączania urządzeń mobilnych.
Kolejną interesującą funkcją jest System reset, znajdującą się
w ustawieniach przywracania systemu i kopii zapasowej. Skorzystanie z niej
spowoduje przywrócenie systemu do stanu po instalacji, a cały proces ma trwać
zaledwie kilka minut. System reset to coś na wzór hard resetu znanego także z
urządzeń mobilnych. Niestety w testowanej kompilacji, uruchomienie systemowego
resetu zakończyło się wyświetleniem błędu i sugestii o skorzystanie z funkcji
Napraw, wywoływanej z płyty instalacyjnej. W Panelu sterowania
pojawił się także menadżer czcionek. Nie będzie więc zmuszeni przechodzić do
katalog Fonts, w celu zainstalowanie/odinstalowania czcionek. Z
poziomu Panelu sterowania możemy wyświetlić cały zbiór czcionek, podejrzeć ich
krój, usunąć, czy też zainstalować nowe. Zmianom uległ także panel ustawień
językowych. Został on zorganizowany na zasadzie menadżera, za pomocą którego
możemy zarządzać zainstalowanymi językami. Co więcej, w tych ustawieniach
pojawiły się dwie, przydatne opcje. Jedna pozwala na włączenie sprawdzania
pisowni, druga na przewidywanie wyrazów. Podpowiedzi wyrazów to znów rozwiązanie
w większości spotykane w urządzeniach przenośnych. Drobnej kosmetyce poddane
zostało także okno aktywacji systemu. W jego obszarze wyświetlane jest
podsumowanie licencji naszego systemu oraz przyciski pozwalające wprowadzić nowy
klucz, zakupić licencję, aktywować system, bądź skontaktować się z pomocą
techniczną.

Na razie nic więcej...
Faktycznie, testowany build Windows 8 nic więcej co najmniej interesującego nie
zawiera. Warto jeszcze wspomnieć o odświeżonym oknie instalacji nowo
podłączonego sprzętu, miniaturce profilu, po kliknięciu której możemy przejść do
ustawień konta, przełączyć użytkownika, wylogować się, czy zablokować komputer,
oraz większym rozmiarze górnej belki okien, wraz z większymi przyciskami
minimalizacji, maksymalizacji i zamykania, tak aby obsługa dotykiem była
łatwiejsza.
Z kolei przycisk POL1 służy do przełączania się
pomiędzy językami klawiatury. Co ciekawe, okienko to skonstruowane zostało w
oparciu o interfejs Metro UI, znany z mobilnego systemu Windows Phone 7. W
testowanej kompilacji nie znajdziemy jeszcze ani Internet Explorer 10 (domyślnie
wbudowana jest wersja IE9), ani nowego Windows Media Player, ani wiele innych,
zapowiadanych funkcji, choćby synchronizacji z chmurą. Brak też domyślnie
interfejsu wstążkowego w oknach Eksploratora. Jednakże odpowiednia zmiana w
rejestrze systemowym, wymusza aktywowanie wstążki...

Ribbon w Eksploratorze - powiew świeżości
Wygląd i funkcjonalność systemowego menadżera plików przez długo nie ulegał
znacznym zmianom. W Windows 8 ma to się zmienić za sprawą interfejsu
wstążkowego. Wprowadziliśmy odpowiednie zmiany w rejestrze systemowym, po
których we wszystkich oknach eksploratora, zamiast klasycznego menu, pojawiła
się wstążka. Widać, że jest to bardzo wczesna koncepcja takiego rozwiązania,
bowiem brak choćby ikon przycisków, czy też niektóre z funkcji nie są aktywne.
Wstęgi w eksploratorze sprawdzają się tak samo świetnie, jak w aplikacjach
pakietu Microsoft Office (2007 i 2010). Co za tym idzie, zwolennicy wstęgi na
pewno będą zadowoleni z łatwości i przyjemności korzystania z Eksploratora. W
większości miejsc znajdują się podstawowe przyciski, pozwalające otworzyć plik,
okno właściwości, zmienić nazwę pliku lub katalogu, czy zmienić widok okna,
pogrupować i posortować zawartość. W katalogach z multimediami, dochodzą kolejne
opcje i wstęgi kontekstowe. Za ich pomocą możemy ponadto dokonać prostej obróbki
grafiki, wyświetlić ukrytą zawartość, nagrać dane na zewnętrzny nośnik, wysłać w
wiadomości e-mail, czy nawet udostępnić (te ostatnie funkcje są nieaktywne). Co
więcej, w Windows 8 pojawił się wirtualny napęd, bardzo pożądana funkcja,
pozwalająca zamontować obraz dysku ISO, jako wspomniany napęd (bez potrzeby
nagrywania obrazu na płytę). Wraz z tą funkcją, oczywiście pojawiły się
odpowiednie funkcje na wstążce, pozwalające na zamontowanie dysku, czy nagranie
na płycie.

Czekamy na więcej...
... na znacznie więcej, a to na pewno nastąpi wraz z prezentacją wersji Beta 1,
której spodziewać się możemy pod koniec lata tego roku. Windows 8 Beta 1
prawdopodobnie będzie implementował w sobie kolejne spodziewane rozwiązania:
interfejs Metro UI (a może nawet trójwymiarowy interfejs Wind), czy też
synchronizację z chmurą. Testowana kompilacja, tak jak wspomnieliśmy na
początku, nie odbiega wizualnie i funkcjonalnie od Siódemki, także jej
wydajność, czas uruchamiania, instalacji i wykorzystanie zasobów jest zbliżone
do Windows 7. Jak widać, faza Milestone 3 jest wczesno rozwojowym etapem
produkcji systemu. Od tego czasu Microsoft wprowadzi jeszcze wiele nowości,
zapewne usunie te, znane z wcześniejszych buildów i dalej będzie rozwijać
bardziej złożone elementy systemu. Nawet wersja Beta nie będzie zdradzać
wszystkiego, czego będziemy mogli oczekiwać w produkcie finalnym. Musimy więc
uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać kolejnych wersji i informacji.