Komentarze do Test Windows 7 (kompilacja 6801)
michau
2 listopada 2008,
11:11
skąd macie tą wersję?
lisu
2 listopada 2008,
12:12
11 GB i podan 650 MB zajętej pamięci? A wymagania miały być mniejsze od xp. Ja mam XP i działa bardzo dobrze, a Win7 nawet nie wejdzie:
-Dysk 6GB, 256RAm, Nvidia GeForce 2 GTS 64MB, AMD 850MHz podkręcony na 940. Trudno. Jest jeszcze Linux
no_one
2 listopada 2008,
13:46
lisu, ty durny jesteś? gdzie przeczytałes, że system z 2009 ma miec mniejsze wymagania od systemu z 2001? i jak to sie stalo, ze uwierzyles?
matik
2 listopada 2008,
13:50
http://www.pcworld.pl/news/127997.html
Persifall
2 listopada 2008,
15:31
Tylko, że Windows 7 nie bedzie oparty o nowe jądro, o którym mowa w ww tekście tylko o jądro Visty.
jja
2 listopada 2008,
15:32
Ten artykułna pcword jest z przed roku! Mówi o MinWin czyli o jądrze, które pierwotnie miało zostać zaimplementowane w 7 i miało mieć faktycznie oznaczenie NT 7.0. Ostatecznie MS zdecydował się na wykorzystanie jądra Visty (6.0). Po poprawkach otrzyma numer 6.1. Poza tym wydajność jądra ma tylko częściowy wpływ na wydajność systemu. Windows 7 to tylko podrasowana i ulepszona Vista. I DOBRZE. Vista to najlepszy system operacyjny na świecie. Jest bezpieczniejszy od XP, chodź nie tak stabilny i kompatybilny ze sprzętem i oprogramowaniem. Z czasem jego stabilność będzie rosła! Nigdy nie będzie tak wydajny jak XP, bo XP to system projektowany dla komputerów z 256 MB RAM i procesorami 1GHz. Oczywiście można używać Windows XP przez następne 5 lat, tak jak można używać do dziś Windows 98 i też będzie działało i jeszcze dwa razy szybciej niż XP.
szmon
2 listopada 2008,
17:16
Tak, nowy windows wyglada naprawde interesujaco, ale tylko z wierzchu. Szkoda ze jednak bedzie na jadrze visty, a to niestety nie wrozy nic dobrego. Oby nie wykorzystywal 10% mocy cpu przy nic nie robieniu, bo to bedzie naprawde zenujace. Poza tym, pozarcie 650MB ramu zaraz po starcie to "lekka" przesada. Nie chce tutaj nawet krytykowac tych 11GB zaraz po instalacji.. zastanawia mnie tylko co specjalisci z Microsoftu ukryli przed nami w tym systemie.. Jesli spojrzec na alternatywne rozwiazania (Linux) i porownac rozmiar instalacji to powinnismy dostac produkt z oprogramowaniem do wszystkiego. Poczawszy od badania kosmosu, a na mieszaniu w strukturach bialek konczac :P Poki co jest to wersja testowa wiec gleboko licze na to iz system bedzie zdatny do uzywania :) Co do szybkosci dzialania windows 98 w porownaniu do xp to chyba jest troche na odwrot ;)
do jja
2 listopada 2008,
18:44
"Jest bezpieczniejszy od XP" - taa... dziurawy, połamany parasol jest lepszy od braku parasola, nie? 
"kompatybilny ze sprzętem" - mhm, zwłaszcza z tym przeciętnym w chwili wydania visty, dwa razy za słabym by być "vista ready"
"I DOBRZE" - no skoro tak uważasz...
xp jest jaki jest, a jego JEDYNYM plusem jest to ze M$ ma niestety monopol na OS"y, co zmusza do korzystania z ich produktów. ale vista to juz przegiecie. ciekawy jestem czy tacy ludzie jak @jja mieli styczność z systemami alternatywnymi, bo mam co do tego poważne wątpliwości. nie mówie żeby się od razu przesiadać na linuxa czy cos innego, ale spróbować. wtedy widać porażające wady windowsow i przestaje sie je wychwalać.
eelbe
2 listopada 2008,
20:35
Witajcie, też mam tego builda 7, menu start co prawda zawsze mi sie rozwija, ale mam inny dość nietypowy problem ;-) Windows nie chce sie wyłaczyć ani zrestartować. Za Chiny. Pomaga jedynie twarde wyłączenie kompa. Co o tym sądzicie? :D
Kuba
2 listopada 2008,
21:29
Sądzimy, ze to wersja pre-beta, więc nie ma się co dziwić :-)
Grief
2 listopada 2008,
22:07
Co do tych 650MB RAM. Windows potrafi sobie zażądzać pamięcią operacyjną więc jeśli zajdzie taka potrzeba to na pewno Windows 7 zwolni zasoby i przydzieli je aplikacji, która ich potrzebuje. Zdaje się też, że to powiedzenie ludzi używających linuksa "Pamięć nie używana to pamięć zmarnowana." czy jakoś tak to było. Kiedyś, gdy używałem Ubuntu zainstalowałem sobie jakiś monitor zasobów systemowych i na prawdę zdziwiłem się, że z 1GB RAM system zabiera sobie prawie wszystko. Dopiero potem dowiedziałem się, że Linux wykorzystuje całą pamięć aby lepiej działać, a jeśli uruchomimy jakiś program to nie ma najmniejszego problemu. Linux bierze mniej dla siebie, a resztę daje dla aplikacji.
Proste i logiczne :)
Grief
2 listopada 2008,
22:10
do jja
""Jest bezpieczniejszy od XP" - taa... dziurawy, połamany parasol jest lepszy od braku parasola, nie?"
Moim zdaniem lepszy dziurawy i połamany niż nic :) Zawsze w jakimś stopniu ochroni przed deszczem. Tak samo zabezpieczenia w systemie. Lepiej, żeby były chociaż są niedoskonałe niż, żeby wcale nie było. Wtedy to każdy laik mógłby się włamać gdzie chce.
Midger
3 listopada 2008,
8:47
Jeśli chodzi o zajętość pamięci to już stary XP potrafił być bardziej zachłanny. U mnie po starcie zajmuje zazwyczaj ok 800-900MB (z 2 GB). Po uruchomieniu kilku aplikacji oscyluje ok 1.4GB.
Paweł
3 listopada 2008,
11:49
nie przesadzajcie co nie kturzy Windows 7 niema asz takich wymagań sprzętowych
. co to jest 650 Mb Pamięci ram w dzisiejszych czasach
2 giga pamięci ram to minimum rzeby swobodnie pracować na Windows Vista czy Windows 7 ci co mają 512 Mb pamięci ram to nawet niech sie nie porywają na viste cz na Windows 7 niech jusz będą przy swoim xp
a tak w (świetny artykuł)
ja
3 listopada 2008,
13:21
Ci, co narzekają na za duże wymagania w ramie to proponuję popatrzyć na ceny ramu. Między innymi dzięki Viście teraz 512MB DDR2 można kupić za 11zł (ceneo.pl), a za cenę 256MB sprzed 3 lat można mieć 4GB DDR2.
Mariooland
3 listopada 2008,
14:20
Maicrosoft jaja se robi z wymogami
Na starcie żre 650 bez operaci
Dodajmu sterowniki i zaczniemy grac to z 2 giga zerzre
KUP SE KOMPA Z 8 GIGA RAMY
JAKA NA CALEGO
A jak tak żre ram to jaki procek tża miec












lol
3 listopada 2008,
15:27
Mogliście jako nazwę komputera wpisać redmond.corp.microsoft.com to byście dali test nowego interfejsu
Chris
3 listopada 2008,
15:30
hm, nie rozumiem waszych komentarzy co do "pozeralnosci" ramu, czy procesora.. idziemy do przodu, teraz dobry komputer mozna kupic nawet za 1000 funtow!!
ludzie, opanujcie sie... 640 mb zre? jesli chcesz "byc na czasie" masz komputer z 8 gb ramu.. wiec to wielkosc minimalna...
10 gb na dysku? to nic w porownaniu do obecnie produkowanych dyskow.. nawet tych za 400-500 zl.. :)
Pozdrawiam ludzi zyjacych dobrze.. a nie uprawiajacych wegetacje :P
mariusz
3 listopada 2008,
16:11
z komentarzy wnioskuje że najbardziej zasobożerne systemy operacyjne to xp i ubuntu:) mam oba,ściema jakich dawno w komentarzach nie czytałem, tylko nie wiem w jakim celu wypisujecie takie brednie??
A co do 7,to nie mogę się doczekać kiedy przetestuje jakąś betę, pewnie na wiosnę będą już w miarę stabilne, ale te 11GB, za nowy world pad i paint....
ja
3 listopada 2008,
17:10
@mariusz
Co to za potworek "zasobożerny system operacyjny", zasobożerny może być program, a system powinien jak najlepiej zarządzać komputerem (czyli m.in. wykorzystywać cały dostępny ram) i jego to określenie nie dotyczy, chyba że przez zasobożerność rozumiemy coś zupełnie innego.
Asthi
3 listopada 2008,
17:26
Mi Windows XP po starcie "zajmuje" około 500MB RAMu z 1GB i co? To znaczy, że jakbym miał 256MB to się nie uruchomi?
Ludzie, te komentarze są żałosne, tak samo jak ta recenzja. Najpierw trzeba mieć jakąś przynajmniej podstawową wiedzę, żeby wypisywać swoje mądrości.
norbert
3 listopada 2008,
17:37
Chris 3 listopada 2008, 15:30
hm, nie rozumiem waszych komentarzy co do "pozeralnosci" ramu, czy procesora.. idziemy do przodu, teraz dobry komputer mozna kupic nawet za 1000 funtow!!
ludzie, opanujcie sie... 640 mb zre? jesli chcesz "byc na czasie" masz komputer z 8 gb ramu.. wiec to wielkosc minimalna...
10 gb na dysku? to nic w porownaniu do obecnie produkowanych dyskow.. nawet tych za 400-500 zl.. :)
Pozdrawiam ludzi zyjacych dobrze.. a nie uprawiajacych wegetacje :P
Chris, gdzie ty żyjesz? w UK? to zostań tam na zawsze.
W Polsce są takie realia, że młodą osobę często nie stać na dokupienie kości ramu czy dysku twardego...
Zejdź na ziemię.
Rafal2122
3 listopada 2008,
17:43
nie przesadzajcie z tymi wymaganiami... z Xp tak samo było (takie małe porównanie :D )
win Xp
min 64MB ramu - nie pamiętam czy były już 1GB ale 512 była bardzo dobrym towarem na te czasy
min 1,5 GB dysk gdy panowały dyski 20-80GB
win 7
650MB gdzie zaczynają wchodzić 8GB
co to jest 11 GB gdy można już dostać dysk 1TB za 320zł??
Ten system jeszcze nie wyszedł, a technika idzie do przodu...
Mietek
3 listopada 2008,
18:28
To ciekawe ile czasu zajmie otwarcie tej 7demki skoro zamować będzie aż11 gb ,chyba że do serwerów bo do domu to szmelc. Ja mam po przerubce to znaczy wyżuciłem 1/3 szajsu z XPka teraz śmiga jak rakieta i jest stabilny . Zajmuje tylko 1.5gb dysku 250mb ramu to mu wystarcza .Nowe gry pracóją bez zażutu .{nie wystawiam na torentach}
Mietek
3 listopada 2008,
18:32
Chris czas żebyś zrozumiał Polska to Polska a nie emigrant na brytyjskim garnuszku.
eelbe
3 listopada 2008,
20:00
@norbert, sprawdzałem dzisiaj na allegro. 512 ramu kosztuje... no wiesz ile? 15 złotych. 4 piwa albo 3 paczki papierosów mniej i juz mozesz sobie na to pozwolić
Galen
4 listopada 2008,
9:15
"To ciekawe ile czasu zajmie otwarcie tej 7demki skoro zamować będzie aż11 gb "
Dobre pytanie, bo z całą pewnością załadowanie systemu zajmującego 11GB trwa dłużej, niż takiego, który zajmuje 1,5GB. I wielkość dostępnych dzisiaj dysków jest bez znaczenia. Podobnie będzie z instalacją. A o szybkości nawet nie wspomnę;P
Do fanów nowej windy: postęp nie polega na ciągłym zwiększaniu objętości systemu, bo zadaniem systemu jest umożliwienie uruchamiania programów i możliwie najbardziej komfortowa praca z nimi, a więc system powinien być SZYBKI i STABILNY.
PS. Zastanowił się któryś z was, co mieści się w tych 11Gb?
DonJebaka
4 listopada 2008,
11:48
zaadowanie 11Gb bedzie zalezao od procesora skoro tak narzekasz na nowe oprogramowanie to musisz miec bardzo starego kompa a kto narzeka na wymagajacy system? ten komu nie ruszy na kompie xD
ja
4 listopada 2008,
12:11
@Galen
No właśnie "co mieści się w tych 11GB"? To że system zajmuje 11GB czy nawet 500GB na dysku to wcale nie oznacza, że wszystkie dane będą przetwarzane, zazwyczaj częściej niż raz na tydzień będzie przetwarzany niewielki procent tych danych. W skład tych 11GB wchodzą biblioteki (.Net, DirectX, WinAPI), które zapewne stanowią znaczący procent (kilka wersji tego samego dla kompatybilności), wszelkie programy, pliki procesów, sterowniki, pliki konfiguracyjne, rejestr, a w późniejszym czasie dochodzi (wyniki działania Prefetch, przywracania systemu itp.). Tylko czy tak naprawdę wszystkie dane muszą być ładowane/przetwarzane przy starcie?
A co do tego, że XP zajmuje tylko 1.5GB to prawda pod warunkiem że używa się czystego XP, ale by uruchomić dzisiejsze aplikacje trzeba zainstalować ServicePack (ponad 500MB), poprawki, .Net (1.1, 2.0, 3.0, 3.5), najnowszy DirectX i nagle się okazuje, że ze wspomnianego 1.5GB robi się 8GB.
alfabit
4 listopada 2008,
21:25
@ja
No coś Ty, ServisPack tylko 500 MB? Przecież są 3, więc licząc po 250 MB na każdy, daje Ci 750 MB... LOL. SP się integruje i zastępuje stare pliki, to samo poprawki, więc nie próbuj zmyślać, tylko sprawdź, Ekspercie jak jest naprawdę... Rozumiem, że wg Ciebie płyta XP z SP3 powinna mieć ponad 1 GB? Jak dzieci,q..., jak dzieci... (Neostrady)
ja
5 listopada 2008,
15:29
@alfabit
A o czymś takim jak "przywracanie systemu" słyszałeś? Standardowo przed instalacją SP jest tworzony punkt przywracania (myślałem że to jest oczywiste). A pisząc to nie miałem na myśli instalacji XP ze zintegrowanym SP3, tylko czystego XP, a później instalacji poprawek/SP, bo w pierwszym przypadku logiczne jest że nie będzie punktów przywracania systemu.<br />No ale jak ktoś chce się przyczepić to i tak znajdzie jakiś błąd i będzie wyzywał od dzieci neo, trochę kultury.
ja
5 listopada 2008,
16:58
@alfabit
No i jeszcze SP (zwłaszcza SP2 dla XP) to nie tylko same poprawki zastępujące obecne pliki, ale także rozszerzona funkcjonalność, która wbrew pozorom nie zajmuje kilka MB tylko trochę więcej.
brudas
5 listopada 2008,
21:03
A to dobre 11GB zajmuje na starcie. to to normalnie jakaś forteca musi być: defautlowo gry, aplikacje zabezpiecające, Visual Studio oraz centrum multimedialn......uuuupsss....sorry. to tylko sidebar, UAC, notatnik, ie oraz pasjans i jakieś sapery tyle zajmują.....to sie nazywa ekonomia - oczywiście dla MS. sprzedaż dysków twardych skoczy na równi ze sprzedażą Win7. a Linux po instalacji zajmuje jakieś 800MB i ma wszystko na stanie - Office, firewall, notatnik odtwarzacze multimedialne i te spawy. Plus wystarczy co nieco pobrac z repozytoriów lub portów i mamy IDE, kodeki i inne potrzebne (lub mnie) rzeczy. MS szanuję wyłącznie za: WinNT (Win2k oraz XP), Office, Visual Studio oraz ew. za liczne platformy lub języki programowania. Silverlight też w sumie nie jest takim tragicznym pomysłem. A windows........przynajmniej jest na czym wirusy testrować. ;)
windows to wielki, diruway czołg. Linux to lekki i bardzo konfigurowalny system. Samo babranie się w Linuksie jest przyjemnością (oczywiście nie dla lamerów). Pamiętam jak na Ubuntu męczyłem się dawno temu aby internet podłączyć. Co to za satisfekszyn była jak już ujrzałem stronę startową. ahhhh to były czasy.....wszystkie sterowniki na stanie. a dla windowsa to jeszcze trzeba dodawać płytki ze sterami bo inaczej nic nie pójdzie.
stas
6 listopada 2008,
14:48
Nie wiem co wy robicie z windowsem xp, że działa tak jak piszecie. U mnie zeżera bez odpalania programów ok. 200MB ramu (mam 2GB), na dysku razem ze wszystkimi aktualizacjami zajmuje niecałe 2,5 GB (i bynajmniej nie jest to świeży system).
XP to system projektowany dla komputerów z 256 MB RAM i procesorami 1GHz... Moim zdaniem z P4 2,8GHz i 2 GB ram radzi sobie świetnie.
Że niby vista bezpieczniejsza? Przestańcie używać konta administratora w XP do codziennej pracy, też będzie równie bezpieczny.
Windows98 nie działa szybciej niż XP jeżeli nie jest reinstalowany minimum raz w roku. do tego te błędy na dysku przy niepoprawnym zamknięciu...
Dobra, starczy marudzenia. To, że system zajmuje przy starcie 650MB RAM faktycznie o niczym jeszcze nie świadczy. Mielił ktoś może tego Win7 PCMarkiem i mógłby się podzielić wynikami (w odniesieniu do visty i xp)?
Alg
6 listopada 2008,
18:06
Stas, word
wiekszosc z uzytkowników uzywa kont administracyjnych w codziennej pracy, bo tak jest defaultowo i fajnie i wogole.. tylko poco?
99% z was wystarczy normalne konto do codzinnej pracym a nawet konto dosc mocno ograniczone.
tylko ze ludziom sie nie chce/nie lubia byc ograniczani
...szkoda tylko ze nie umieja zrozumiec ze bycie ograniczanym z własnej woli (i w sumie to ograniczenie tylko psychiczne, bo nie odczuwa sie tego w pracy codziennej) pomaga w uzyskaniu duzo wiekszej bezawaryjnosci i bezpieczenstwa.
i mozecie pisac co chcecie, prowadze kafejke internetowa, przwija sie przez nia kupa ludzi i nikt nie marudzi, nikt nie lacze, wszyscy sa szczesliwi, a jak trzeba cos zainstalowac wystarczy zawołac "szefu.."
fakt ze uzywam tez kart goliath w wypadku nieoczekiwanych wipe"ów systemu no ale to juz inna sprawa
koles
10 listopada 2008,
12:42
nawet jak by 7 zjadała 1 giga ramu to bym sie nie przejmował gdyby do tego chodziła jak przecinak (znaczy zaje... szybko) a nie tak jak vista może i zjada z 600 mega ale nawet jak ma się 4 giga to chodzi jak muł bo to muł nie system. i w ogóle i czym tu mowić M$ Windows Seven = M$ Vista Sp3 :D
zajmujacy sie przechodzeniem z vista na xp
10 listopada 2008,
21:55
to bedzie to samo gowno co vista ale to dobrze wiecej zarobie
ja
11 listopada 2008,
1:05
jak Was czytam, to nie os7 mnie wkurza, tylko błędy ortograficzne piszących! swoją drogą mam vistę 64 i z przyjemnością wspominam xp gdzie aplikacje których używałem działaly (teraz już nie) i ciągle są bety strowników.
metalfan
11 listopada 2008,
13:25
"Chris, gdzie ty żyjesz? w UK? to zostań tam na zawsze.
W Polsce są takie realia, że młodą osobę często nie stać na dokupienie kości ramu czy dysku twardego...
Zejdź na ziemię."
<br />
To tym bardziej nie będzie go stać na nowego Windowsa i problem z głowy.
<br />
Jakoś nie czytam nigdy o tym, że pakiet Corela czy 3D Studio Max są do dupy, bo mają takie a nie inne wymagania. Gdyby jedynym kryterium były wymagania i patrzyli na nie z perspektywy tych, których na nic nie stać (nawet żeby sobie kupić porządny dysk, który starczy co najmniej na 5 lat), to można stwierdzić, że całe powstające oprogramowanie jest do dupy.
<br />
Jak nie mogę uruchomić gry na swoim komputerze, to kupuję lepszy albo gram w starocie, a nie ślę joby, bo akurat mi nie działa. Wszystko idzie na przód i trzeba się dostosować. Nikt nikogo nie zmusza do posiadania najnowszej wersji Windowsa.
<br />
Ja mógłbym spokojnie odpalić Vistę, do tego w każdej chwili mogę skorzystać z darmowo przysługującej mi angielskiej wersji Business, a tymczasem korzystam z XP, bo tak wolę.<br />
Grzemaj
19 listopada 2008,
16:52
Jesteście daleko w tyle. Jest już Windows 7 Bre-Beta Build 6936.
qaza
2 grudnia 2008,
17:04
"Jakoś nie czytam nigdy o tym, że pakiet Corela czy 3D Studio Max (...) to można stwierdzić, że całe powstające oprogramowanie jest do dupy."
Tu nie chodzi o to czy kogoś stać na ram czy dysk a o to że system ma zasobami kompa zarządzać a nie je pożerać. W przypadku Visty i W7 wygląda to tak że system bierze (prawie) wszystko a nic z tego tytułu nie daje użytkownikowi (nie piszcie mi tu o superfetch"u bo to co on sobą reprezentuje to jakiś żart).
Nie wiem jak wy ale ja nie kupuję sprzętu tylko po to aby w ogóle odpalić nową wersję windy a dlatego, że jest mi on potrzebny.
ps. mój ws 2003 zajmuje 3G na dysku i 280MB ramu (+ 1.5 GB (giga) ramdrive) . Przy 3GB ramu na Viście/W7 nie ma to prawa bytu a kupowania ekstra 1 GB ramu dla systemu jest pozbawione najmniejszego sensu.
piotr_51
7 grudnia 2008,
20:30
Dziwię się niektórym komentarzom, Posiadam procesor Core Duo 2.1 i 2 giga ramu i Windows 7 smiga bez zarzutu, nawet z programami których używam nie ma problemów. Jak dotąd jestem zadowolony.
Makaka
14 marca 2009,
17:22
Uwazam ze nowa winda7 wprowadzi wiele innowacji,lecz nadal bedzie wolno pracowac jak poprzednia winda Vista. Na dzien dzisiejszy najwydajnieszym systemem operacyjnym z rodziny windowsow to WinXpProf.sp3 RGB, jesli ktos umie poslugiwac sie rejestrem to bedzie wiedzial co zrobic by osiagnac szybka i stabilna prace. Co do pojemnosci kazdy windows ma wiele rzeczy zbytecznych, i jak wiadomo po updatach zawsze mozna usunac ukryte foldery wraz z folderem service pack. przy wietrze ma 1.5 gb.
Bob
12 kwietnia 2009,
9:42
Oj ludzie ludzie, nooby z was starszne.. po przeczytaniu tychy postow widac ze sam ciemnogród ;p Ja Win7 uzywam od jej pierwszej bety, dla mnie jest to pelnoprawny system na ktorym robie wszystko... wystarczy troche pogrzebac w necie, aby dowiedziec sie ze windows 7 dziala na komputerach z 512 ramu i prockiem 600MHz... Opowiesci typu Xp jest najlepszy, bal bla bla o kant d*py rozbic hehe XP to ponadc 10 letni OS wiec juz chyba czas najwyyzszy aby odszedl do lamusa. Vista.. przemilcze to ;p. No a wiec sumujac skromna wypowiedz, krotko i na temat- Windows 7 to szybkosc i stabilnosc XP plus bajery z Visty.
precz z dziecmi NEO!!!
Rietas
18 kwietnia 2009,
1:56
Ja w obecnej chwili. Korzystam z tego buildu. Instalowało mi się krócej niż XP. A włącza też krócej.
magic
6 sierpnia 2009,
18:43
wlacza sie 20 sek. ver7100RC
Dodaj swój komentarz