Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

10 najważniejszych zapowiedzi z konferencji poświęconej Windows 10

10 najważniejszych zapowiedzi z konferencji poświęconej Windows 10

Krzysztof Sulikowski
22 stycznia 2015
6 795
Odsłony
Krzysztof Sulikowski
22 stycznia 2015
6 795
Odsłony

Konferencja Windows 10: The Next Chapter już za nami. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wydarzyło się wiele. W ciągu kilku godzin Microsoft zaprezentował swoją wizję przyszłości, zarówno w sferze samego Windows 10, jak i sprzętu, z którym system będzie współpracować. Z całej masy nowości wybraliśmy dziesięć - naszym zdaniem - najważniejszych. Zapraszamy do lektury naszego podsumowania!

Kluczowe elementy Windows 10

Nowy wygląd, stare menu Start

Po serii kontrowersyjnych zmian, jakie wprowadził Windows 8, Microsoft nadal szukał sposobu na optymalny wygląd systemu zarówno dla PC-tów, jak i urządzeń mobilnych. Poza czysto wizualnymi zmianami i odmiennym podejściem do ikon pulpitu, menu Start w Windows 10 bardzo przypomina swoje dawne odsłony. Niemniej jednak tym razem możemy rozszerzyć je na cały ekran, by stworzyć coś w rodzaju ekranu Start znanego z Windows 8. Nowe Centrum akcji rodem z Androida zapewnia szybki dostęp do konfiguratora Wi-Fi, Bluetooth czy innych ustawień. Poszczególne menu powinny zostać uporządkowane i być klarowne dla użytkownika, jeśli chcemy optymalizacji dotykowej z prawdziwego zdarzenia.

Continuum

Tu na scenę wchodzi interfejs Continuum. Co ciekawe, został on zaprojektowany specjalnie dla urządzeń 'rozłączalnych', dzięki czemu zmiana wyglądu interfejsu po odłączeniu lub przyłączeniu modułu klawiatury do ekranu tabletu następuje niemal błyskawicznie. Na demonstracji całość prezentuje się oczywiście bez zarzutu. Jak będzie w rzeczywistości? O tym przekonamy się już niebawem, gdy nowa kompilacja systemu zostanie udostępniona w programie Windows Insider.

Pulpit na ekranie smartfona

Windows 8 miał być kompromisem pomiędzy trybem klasycznym a techniczną specyfiką tabletów. Windows 10 poszedł o krok dalej: jest także dla smartfonów. Chodzi tu przede wszystkim o kompilację dedykowaną urządzeniom z ekranami mniejszymi niż 8 cali. System rozpoznaje wielkość ekranu i dostosowuje wygląd interfejsu do jego możliwości. Nie mamy tu więc do czynienia ze 'ściśnięciem' całości do mniejszej rozdzielczości, a z całkowitą reorganizacją interfejsu.

Windows 10

Windows 10 dla telefonów (który nazywa się po prostu 'Windows 10') przypomina jak najbardziej znany nam interfejs Windows Phone. Nie pomylimy go jednak z Windows Phone 7 czy 8, a to ze względu na poprawioną kosmetykę i szereg nowych funkcji. Najistotniejsza jest tu zapewne unifikacja systemu dla wszystkich platform, dzięki czemu zmienianie narzędzi pracy pomiędzy telefonem, tabletem czy komputerem nie będzie tak bardzo determinować jej stylu. Ujednolicone jądro systemowe pozwoli rozwiązać dotychczasowe palące kwestie, jak choćby fatalne działanie niektórych zewnętrznych aplikacji w środowisku Windows Phone. Microsoft zdaje się stawiać sprawę jasno - Windows 10 dla smartfonów to już nie Windows Phone, a 'prawdziwy Windows'.

Cortana na pulpicie

Cortana, z którą użytkownicy Windows Phone 8.1 mieli już szansę dobrze się zapoznać, zawitała na PC. Asystentka na stałe zagości w pasku zadań, zaraz obok przycisku Start. Nie jest ona jedynie dodatkiem czy zewnętrzną aplikacją. Cortana stanowi teraz integralną część systemu Windows 10, spełniając kluczową rolę w wielu procesach.

Cortana

Co potrafi Cortana w Windows 10? Może odpowiadać na pytania, wyszukiwać dokumenty przechowywane lokalnie lub w chmurze OneDrive, w inteligentny sposób podsuwać wyniki wyszukiwania w Internecie czy spełniać inne zadania, znane już z Windows Phone 8.1. Przykładowo, gdy w jej panelu wpiszemy 'Skype', Cortana wyświetli nam link do aplikacji ze Sklepu Windows, o ile nie zainstalowaliśmy jej wcześniej. Cortana może zostać zintegrowana z nową aplikacją Mapy i pomóc nam w odszukaniu zaparkowanego samochodu. Nadal znacząca jest funkcja przypomnień - asystentka może wyświetlać wyskakujące komunikaty o lotach, notowaniach giełdowych, wynikach sportowych czy innych subskrybowanych przez nas zagadnieniach.

Aplikacje... dużo nowych aplikacji

Chcesz uruchomić PowerPoint na telefonie?

Microsoft podzielił się z nami wizją Windows 10 na wszystkich urządzeniach - komputerach, tabletach i telefonach. Najważniejsza jest tu kwestia współpracy i synchronizacji danych pomiędzy urządzeniami pracującymi w zintegrowanym środowisku. Wyrazem tego stał się pakiet Office, przystosowany do pracy z niewielkimi ekranami dotykowymi smartfonów. Jest to wreszcie pełnoprawna wersja mobilnego Office'a, wyposażona w niemal wszystkie funkcje znane z edycji PC. Dostępne są tu więc opcje formatowania, podgląd ostatnich dokumentów, synchronizacja pomiędzy urządzeniami, a także możliwość współtworzenia dokumentu z innymi użytkownikami.

Windows 10

Microsoft wyświetlił na smartfonie prezentację PowerPoint i zapewnił, że wkrótce będziemy mogli także drukować pliki bezpośrednio z poziomu urządzenia mobilnego. Ponadto silnik edytora Word został w całości przeniesiony do uniwersalnej aplikacji Outlook. Przywodzi to na myśl interfejs iOS i sposób, w jaki rozwiązuje on kwestię usuwania i flagowania wiadomości. Strategia Microsoftu zdaje się jednak różnić od konkurencyjnego rozwiązania firmy Apple, która stawia raczej na odrębność środowisk iOS i OS X dla różnych urządzeń. Desktopowa wersja aplikacji prezentuje się znacznie czytelniej w porównaniu do dotychczasowego klienta poczty. Zdjęcia, zsynchronizowane z chmurą OneDrive, będą dostępne z poziomu wszystkich urządzeń i zainstalowanych na nich przeglądarek zdjęć. Pozwoli to uniknąć duplikatów i może pomóc w organizacji albumów.

Koniec z Internet Explorerem? Projekt Spartan nową przeglądarką Microsoftu

W ciągu ostatnich tygodni pojawiały się kolejne nieoficjalne doniesienia o przeglądarce Spartan, która miałaby zająć miejsce wysłużonego IE w Windows 10. Minimalistyczny wygląd, wsparcie dla zewnętrznych rozszerzeń oraz szereg innowacyjnych funkcji to cechy, na które Microsoft chce zwrócić uwagę całego świata.

Windows 10 - Spartan

Zaprezentowana na konferencji poglądowa wersja przeglądarki zawiera już kilka funkcji, których na próżno szukać w IE. Możliwość tworzenia notatek (również odręcznych) pozwoli uczynić z tradycyjnej witryny internetowej interaktywny dokument z przypisami i komentarzami, który zapiszemy później w OneNote. Z kolei nowy tryb offline umożliwi zapisywanie w pamięci przeglądarki całych witryn z możliwością późniejszego ich przeglądania bez dostępu do sieci. Warto wspomnieć o wbudowanej integracji z Cortaną. Wirtualna asystentka odpowie m.in. za kontekstualną interpretację wyników wyszukiwania, czerpiąc pełnymi garściami z możliwości, które znamy z Windows Phone 8.1.

OneDrive dostał główną rolę... drugoplanową

Choć samej chmurze Microsoftu nie poświęcono bezpośredniej uwagi, jej rola będzie nieoceniona. Działając w tle, OneDrive zapewni ramy do działania ujednoliconych aplikacji oraz odpowie za synchronizację plików pomiędzy urządzeniami z Windows 10. Joe Belfiore wspominał także o znaczącej roli chmury w aplikacjach Muzyka (na zdjęciu poniżej) czy Zdjęcia. Dokładne informacje nie są jeszcze znane. Więcej dowiemy się "za miesiąc lub dwa."

Windows 10 - OneDrive

Twój PC to teraz twój Xbox

Microsoft posiada przytłaczającą większość udziałów w rynku systemów operacyjnych PC, zwłaszcza jeśli chodzi o platformy gamingowe. Zupełnie inaczej radzi sobie w świecie konsol - tu konkurencja liczy się dużo bardziej. Paradoksalnie usługa Games for Windows Live zyskała znacznie gorszą renomę niż Xbox Live. Może więc warto połączyć w pewien sposób obie platformy? Microsoft wpadł na taki pomysł i dzięki temu uruchomimy w Windows 10 dowolną grę z konsoli Xbox One.

Windows 10 - Xbox One

Z pomocą przychodzi ekskluzywna dla Windows 10 aplikacja Xbox. Poprzez strumieniowy przesył danych użytkownik zyska dostęp do wiadomości, listy znajomych i tablicy aktywności. Użytkownik Windows 10 porozmawia na czacie Xbox Live oraz przejrzy zdobyte osiągnięcia i nagrane wideo. Klipy z gier będzie można także nagrywać i zapisywać z poziomu PC. Na pierwszy rzut oka przypomina to nieco mobilną aplikację SmartGlass. Różnica jest jednak zasadnicza - Windows 10 pozwoli na pełny streaming gier z Xbox One.

Xbox One coraz bliżej PC

Wiemy już, że strumieniowe przeniesienie gier z konsoli Xbox One wprost na ekran PC to dla Windows 10 bułka z masłem. Integracja obu platform będzie jednak przebiegać w dwie strony. Microsoft zamierza bowiem otworzyć środowisko Xbox dla deweloperów aplikacji Windows. Jak będzie to wyglądać w praktyce? Tego jeszcze nie wiemy. Dalekosiężne plany Microsoftu mają być jednak ujawnione na przestrzeni nadchodzących miesięcy.

Windows 10 - Xbox One

Oczywiście nie możemy zakładać całkowitej integracji środowiska Xbox z Windows. Po pierwsze, istnieją pewne ograniczenia natury użytkowej. Trudno nam sobie wyobrazić edycję arkuszy Excela za pomocą kontrolera Xbox One. Po drugie, pozostaje kwestia kompatybilności architektury. Podczas gdy smartfony, tablety i PC mogą (jakimś cudem!) działać w ujednoliconym środowisku Windows, świat konsol pozostaje odrębnym światem... przynajmniej w nadchodzącej 'epoce' Windows 10. Tak czy inaczej, deweloperzy aplikacji dla Windows 10 dostaną jakiś kawałek tortu Xbox One, w którym będą mogli zaprezentować swoje rozwiązania.

Urządzenia - możesz poczuć się nieco dziwnie...

Windows 10 na WIELKIM ekranie

Microsoft zaprezentował Surface Hub, 84-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 4K, dedykowany klientom biznesowym. Znajdziemy w nim kamery, głośniki, mikrofony, wsparcie dla Bluetooth, NFC i multitouch. Oznacza to, że możemy pisać, nawigować, obracać, przybliżać i oddalać obszar roboczy tego gigantycznego ekranu za pomocą wielu rąk lub piór dotykowych jednocześnie.

Surface Hub

Ideą, która przyświecała twórcom Surface Hub, było stworzenie ekranu, który zajmowałby centralną pozycję w sali konferencyjnej czy wykładowej, umożliwiając jej gościom interakcję poprzez Skype, wyświetlanie prezentacji (w sposób przewodowy lub bezprzewodowy) wprost z ich własnych urządzeń, edytowanie ich na wielkim ekranie i zapisywanie z powrotem na podręcznych urządzeniach. Wielki ekran może spełnić rolę tablicy, po której możemy dowolnie pisać i rysować. Interesująca wydaje się możliwość eksplorowania świata 3D i ręcznego obracania wielkich trójwymiarowych modeli za pomocą rąk. Surface Hub to najnowszy wynalazek Microsoftu, oparty na technologii Perceptive Pixel, wykupionej przez Microsoft w 2012 r.

Wirtualna rzeczywistość jest całkiem realna - Microsoft prezentuje HoloLens

Wisienka na torcie, całkowite zaskoczenie oraz parametry, które robią wrażenie - takimi słowami wypadałoby opisać zaprezentowane urządzenie o nazwie HoloLens. Nie jest to hełm wirtualnej rzeczywistości, a raczej 'ubieralny' komputer, przenoszący użytkownika w świat rzeczywistości rozszerzonej. Poprzez półprzezroczyste soczewki zobaczymy w formie hologramów treści wirtualne, wkomponowane w świat fizyczny. Również 'holograficzny' dźwięk w słuchawkach zapewni wrażenia, których nie doświadczylibyśmy w 'standardowej rzeczywistości'. Architekci przechadzający się po wirtualnych renderach, zdalnie pracujący hydraulicy czy Minecraft na środku pokoju - to tylko niektóre wizje przedstawione przez Microsoft. Alex Kipman, który pracował m.in. nad czujnikiem Kinect, nazwał HoloLens "przyszłością technologii, sztuki i wszystkiego".

Microoft HoloLens

Za funkcjonowanie HoloLens odpowiadają trzy oddzielne układy procesorów: CPU, GPU i całkowicie nowy HPU, który został nazwany przez Kipmana "holograficzną jednostką obliczeniową". Urządzenie wyposażono w szereg zaawansowanych czujników, zdolnych do rozpoznawania środowiska zewnętrznego oraz poleceń wydawanych przez użytkownika za pomocą mowy i gestów. Dane przetwarzane przez HoloLens liczy się podobno w terabajtach na sekundę. To wszystko w formie nieco rozbudowanych okularów, zamykających się pierścieniem na głowie użytkownika. Brzmi jak science-fiction? Niewątpliwie. Microsoft twierdzi jednak, że to science-fact. Urządzenie trafi bowiem na rynek już niebawem - Microsoft mówi o "ramach czasowych Windows 10", jest to więc kwestia kilku lub co najwyżej kilkudziesięciu miesięcy. Alex Kipman zaprasza do współpracy deweloperów Magic Leap, Glass i Oculus. 'Holograficzne' API będzie bowiem wbudowane we wszystkie kompilacje Windows 10, zapewniając możliwość współpracy między wieloma urządzeniami oraz tworzenie aplikacji dla HoloLens.

Źródła: TheVerge, NeoWin, WindowsCentral.

Zobacz również

Komentarze

Ciekawe i przytłaczające zarazem. Niepokoją mnie założenia że wszyscy potrzebujemy tego samego więc jest to domyślnie w systemie. Na przykład Chmura MS. Nie korzystam. Pewnie trzeba będzie powyłączać mnóstwo usług żeby komputer zaczął chodzić przyzwoicie szybko i umożliwił mi komfortową pracę na aplikacjach które używam.
Paweł, 29 stycznia 2015, 09:10
th2_release Professional 10532. właśnie pibieram
użytkownik, 28 sierpnia 2015, 07:04

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.