Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Dlaczego pozostanie przy Windows XP nie popłaca?

Dlaczego pozostanie przy Windows XP nie popłaca?

Radosław Pietrowski
30 września 2013
6 345
Odsłony
Radosław Pietrowski
30 września 2013
6 345
Odsłony

Windows XP będzie niedługo obchodził swoje 12. urodziny, przez co system ten zdecydowanie wymaga już zastąpienia. Jednak mimo swojego wieku i szeregu następców (Windows Vista, 7 i 8), nadal ma on liczne grono zwolenników. Nic dziwnego - XP jest prosty w obsłudze, a przy tym do pracy nie wymaga zbyt wielu zasobów, przez co świetnie sprawdza się na nastawionych na oszczędzanie energii netbookach. Jednakże w świecie informatyki czas płynie zdecydowanie szybciej i to, co jeszcze 12 lat temu było rewelacją, teraz jest przestarzałe i nadaje się wyłącznie na śmietnik. Podobnie jest z systemem Windows XP. Dlaczego?

Jeden z głównych powodów, który z resztą miałem okazję odczuć na własnej skórze, dotyczy braku wsparcia ze strony producentów sprzętu. Windows XP przestał być przez nich wspierany już kilka lat temu. Jest raczej mało prawdopodobne, że uda nam się znaleźć sterowniki do najnowszych kart graficznych, które byłyby przeznaczone pod ten system. Wątpię, aby producenci płyt głównych, kart sieciowych WLAN, modułów Bluetooth, kart muzycznych czy jakiegokolwiek innego sprzętu, który wymaga doinstalowania zewnętrznych sterowników myśleli jeszcze o użytkownikach tego systemu.

Kolejny powód dotyczy braku wsparcia w XP dla nowych technologii. Podczas premiery Windows XP standard USB 2.0 niemalże raczkował, a technologia Bluetooth dopiero wchodziła na rynek. W ciągu 12 lat zmieniło się bardzo dużo - systemy przesyłu danych wyewoluowały z prostych i wolnych, takich jak IrDA, do niezwykle szybkich, takich jak WLAN w standardzie 802.11n. Windows XP jest zwyczajnie za stary, aby móc natywnie obsłużyć większość z tych standardów.

Wsparcie oprogramowania również stanowi powód do porzucenia Windows XP. Tuż po premierze Windows Vista krytyka tego systemu dotyczyła m.in. jego niskiej kompatybilności wstecznej, czyli braku takich rozwiązań, które umożliwiłyby nam uruchomienie na nim programów pisanych pod starsze wersje systemu Windows. Krótko mówiąc, im nowsze są aplikacje, tym mniej są kompatybilne z Windows XP. W systemie tym nie zainstalujemy najnowszych wersji niektórych popularnych programów, a z powodu braku wsparcia dla nowych wersji biblioteki DirectX nie pogramy też na nim w najnowsze gry. Czy użytkownicy potrzebują takiego systemu?

W grę wchodzą także kwestie finansowe. Microsoft z pewnością mógłby publikować kolejne łatki bezpieczeństwa, udostępniać aktualizacje wprowadzające obsługę nowego sprzętu, a nawet podtrzymywać wsparcie techniczne. Ale czy to nie nosi znamion samobójstwa? Przecież skoro 21% użytkowników komputerów na całym świecie ostatecznie zostanie „zmuszone” do przesiadki na nowy system, będzie to oznaczać potencjalnie ogromne zyski dla firmy. Jakiś system przecież muszą mieć, prawda? A czy to będzie Windows 7, 8 czy 8.1 to już nie jest tak istotne. Ważne, że zakupią nowe oprogramowanie firmy Microsoft.

Dlatego nie tylko zewnętrzni dostawcy sprzętu czy oprogramowania chcieliby już zapomnieć o Windows XP. Również Microsoft stara się całkowicie wycofać ten system. Coraz częściej - z powodów czysto ekonomicznych - w kolejnych wersjach swojego oprogramowania Microsoft powoli przestaje uwzględniać XP. Przykładowo, najnowsza wersja przeglądarki Internet Explorer to 11, ale na XP nie zainstalujemy wersji wyższej niż 8. Windows Media Player dla tego systemu skończył się na wersji 11, natomiast wsparcie bibliotek DirectX zakończono w XP na wersji 9.0c. Jak widać, Microsoft pozostawia Windows XP w coraz większym osamotnieniu, co ma na celu zniechęcenie użytkowników do korzystania z niego.

Proces przekonywania użytkowników do porzucenia tego systemu okazał się dla firmy dużym wyzwaniem. Mimo stosowanych usilnie praktyk, na 7 miesięcy przed zakończeniem dla niego wsparcia jego udział w rynku systemów operacyjnych wynosi wspomniane 21%. Tak duża liczba jego użytkowników przed oficjalnym porzuceniem tego systemu jest dla Microsoftu sporym problemem. Jeśli po 8 kwietnia 2014 roku zostanie w nim wykryta jakaś krytyczna luka bezpieczeństwa, Microsoft nie wyda dla niej publicznie dostępnej łatki. Innymi słowy, po tej dacie korporacja nie gwarantuje użytkownikom bezpiecznego korzystania z systemu - każda wykryta po tej dacie luka bezpieczeństwa może zostać wykorzystana przeciwko nim. Hakerzy będą mogli nie tylko poważnie uszkodzić ich system, ale co ważniejsze, będą mieć łatwiejszy dostęp do prywatnych danych użytkowników, w tym także haseł do kont bankowych czy numerów kart kredytowych. Biorąc pod uwagę istniejące ryzyko, może naprawdę już czas zmienić system na nowszy?

Zobacz również

Komentarze

"A czy to będzie Windows 7, 8 czy 8.1 to już nie jest tak istotne. " A za półtora roku MS przestaje supportować (poza poprawkami bezpieczeństwa) Windows 7.
MrT, 30 września 2013, 19:09
z driverami raczej jest dobrze - intel dostarcza np. ahci dla płyty z chipsetem z87 po xp, co prawda trzeba się troche nagimnastykowac z nimi
wojtasekmk, 30 września 2013, 21:52
Ja osobiście ze sterownikami pod XP miałem problem już w 2010 roku, kiedy kupiłem nowy komputer. Kilka starszych gierek nie chciało chodzić na 7, więc zainstalowałem XP na osobnej partycji. Zdziwienie było spore, bo jedyne sterowniki pod XP jakie znalazłem to były sterowniki do karty WLAN na USB. Pograć rzecz jasna nie pograłem :)
R. Pietrowski, 30 września 2013, 23:42
12 lat i nie dali rady połatać wszystkich dziur, ciekawe jaki procent załatają w wypadku tych krócej wspieranych: 10% czy może aż 25%?
n2, 2 października 2013, 10:34
Warto rozważyć przesiadkę użytkowników Windows XP do Windows 7 lub do Windows 8.1 (pomijając porażkę Windows 8) ,macie do wyboru te systemy u mnie wymienione .Na waszym miejscu przesiadł się do Windows 7 Home Premium wersji 32 lub 64 bitowe o ile wam komputer to spełni wymaganie jak ma za mało ramu można przecież rozbudować to nie jest problem ,jak mu nie stać na zakup ramu czy innego komponentu do komputera tylko kupuję papierosy czy alkohol do każdego stać coś kupić tylko trzeba mieć mózg anie babkę w głowie,tacy są POlacy .Siedzą przy starym systemem który za rok będzie uśmiercony i takie nowe technologi Windows XP nie obsłuży czy nawet nowy program dla profesjonalistów.
Roman Drobniewski, 19 października 2013, 16:05
,,A czy to będzie Windows 7, 8 czy 8.1 to już nie jest tak istotne. Ważne, że zakupią nowe oprogramowanie firmy Microsoft." Jest tylko jedno ,,ale", dlaczego akurat nowsze wersje windy (które moim zdaniem i tak są dużo gorsze od XP). Przecież do wyboru mają ponad 250 systemów operacyjnych i to nie musi być koniecznie dzieło microshitu... Samych linuxów do użytku domowego jest kilkadziesiąt, nie wspominając o tym, że są łatwiejsze w obsłudze i wydajniejsze, ładniejsze, stabilniejsze. KDE 4 bije na głowę aero. Powiedzcie, więc mi co trzyma ludzi przy windowsach, bo tu nie chodzi o przyzwyczajenia lecz o support... Powiem tyle 90 % posiadaczy windowsa boi się instalować system i nie sprawnie się w nim porusza. Za to jak im się coś zepsuje to wiedzą, że ktoś im to naprawi...
Wojcieszek, 14 marca 2014, 20:47
moim zdaniem windows xp powinien być wspierany z jednej prostej przyczyny jeśli ktoś stawia stronę internetową lub serwer np minecraft to po co mu nowoczesny system z super funkcjami bo z tego i tak nie skorzystasz tam będzie odpalone tylko okno np serwera mniecraft nawet dobrze bo większa część mocy idzie np w serwer a nie w system a przy Windowsach trzyma ich to że na windows można grać w gry poza tym jest więcej programów i gier . ale brak wsparcia wyrządził aferę poza tym nie wszystkich stać na nowszy system albo maja za słabe komputery ktoś się na tym nie zna to nie zainstaluje nowszego windowsa uwierz mi Wojcieszek że są biedni ludzie którzy ledwo wiążą koniec z końcem dużo firm i banków korzysta z xp dlaczego dlatego że korzystają z jednego programu oni nie będą korzystać z różnych bibelotów 7 8 10 bo oni korzystają z oprogramowania firmowego a liczy się dla nich cena za system i komputer większa moc idzie w program a nie w system z reszta dużo by pisał
nikt, 17 maja 2016, 17:50
jaki system jest najbezpieczniejszy windows 98 ponieważ jest tak stary że wszystkie e oprogramowania hackerskie są robione pod windows nowszej generacji tak samo będzie z windows xp
nikt, 27 maja 2016, 21:32
Ja do dziś używam XP, bo mam w nim wszystko, czego potrzebuję. Dla mnie nie liczą się wodotryski, okienka, kafelki, duperelki (znacie ten kabaret?), to ma po prostu działać. I proszę, działa. Jakoś mi system nie pada, wirusy nie włażą (po prostu nie chodzę po stronach z gołymi babami, czy warezami, no, może trochę...), wi-fi chodzi 140 Mbps (mogło by szybciej, gdyby łącze główne było szybsze, mam tylko 250, a WiFi zawsze chodziło mniej-więcej z połową szybkości). Odrzuca mnie interfejs Metro, wydaje mi się wręcz zandruciały, już w W10 jest lepiej, ale jego filozofia wyglądu wydaje mi się być jak dla gimbazy, dla blondynek. Chodzi świetnie, bo testowałem, ale nie do przyjęcia dla mnie jest sposób prezentowania się po naciśnięciu "Start", lista wygląda dla mnie jak kolejny wybór między fejsbukami, a twiterami, w ktorych konta nie mam i nie zamierzam mieć. Jeszcze W7 był ogarnialny, choć już w nim zaczęła się choroba psucia się interfejsu. A najgorsze, że ludziom nie dano wyboru, czy zostają przy zmodyfikowanym, czy zachowają taki, jak był starszy. Nawet, jeśli taki wybór jest, np. między metro a klasycznym, to i tak nie ma tego, co było kiedyś, do czego ludzie się przez te 15 lat z kawałkiem przyzwyczaili. W XP chociaż można było przełączyć się na wersję, jaka była wcześniej... W środku niech sobie będzie najnowocześniejsze na świecie. A na zewnątrz, niech nie zmusza mnie do zmiany przyzwyczajeń. Chmura...? A po co mi? Ja wolę niebo pogodne.
oldboj, 21 marca 2017, 11:09

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.