Zamknij komunikat

Nowy Office 2013
Do góry Skomentuj

Za co nienawidzę Microsoft

Za co nienawidzę Microsoft

Autor: Radosław Pietrowski Opublikowano: 26 września 2013 Odsłon: 4 579

Microsoft – podobnie jak każda inna firma – ma swoje wzloty i upadki, a o jego pozytywnej z mojego punktu widzenia działalności pisałem już w swoim poprzednim felietonie, zatytułowanym „Za co kocham Microsoft”. Tym razem przyjrzałem się firmie Microsoft od strony negatywnej, starając się wylistować wszystko to, co powoduje, że serdecznie nienawidzę Microsoftu.

Windows 8

Tego produktu chyba nie trzeba przedstawiać nikomu. Po spektakularnej premierze „Siódemki”, która właściwie jeszcze przed oficjalnym wydaniem zdołała podbić serca wielu użytkowników, Microsoft postanowił trochę poeksperymentować, wprowadzając jedne z największych zmian w dotychczasowej historii systemu. Usunięcie klasycznego menu Start czy zupełnie nowy interfejs użytkownika - te zmiany miały wprowadzić system Windows do zupełnie nowej ery – ery tabletów i smartfonów. O ile wprowadzone rozwiązania faktycznie dobrze sprawdzają się na tabletach, to w przypadku klasycznych, bezdotykowych pecetów i laptopów zmiany te raczej nie zachwycają, co z resztą widać po fali krytyki, jaka posypała się od posiadaczy tego typu sprzętu. Osobiście systemem zachwycony nie byłem. Co więcej, wytrzymałem z nim zaledwie trzy dni. Po tym czasie postanowiłem powrócić do starego, poczciwego menu Start, zaimplementowanego w systemie Windows 7. Czy Windows 8 to krok milowy? Moim zdaniem jest to raczej krok w tył.

Internet Explorer

Przeglądarka Internet Explorer (IE) to program, którego większość użytkowników wolałaby nie otrzymywać z systemem. Dziurawa, powolna, zawodna, opóźniona w stosunku do konkurencji – oto cechy, którymi wyróżnia się przeglądarka firmy Microsoft. Jeśli popatrzeć na wykonywane przez większości portali i czasopism specjalistycznych testy, można by im zarzucić stronniczość. Niestety, ale faktów nie da się zatuszować – Internet Explorer 9 (ostatnia wersja, z jaką miałem do czynienia) ładuje strony dwa razy wolniej od swojego konkurenta – przeglądarki Firefox. Udało mi się nawet zrobić test, w którym porównałem czas ładowania strony głównej portalu Onet.pl w obydwu przeglądarkach: Internet Explorer 9 i Firefox 15. Bezdyskusyjnie wygrał Firefox, który załadował tę stronę o 50% szybciej. Dodatkowo, należy także wspomnieć o postępowaniach antymonopolowych, prowadzonych przez Komisję Europejską (KE). Integracja IE z systemem Windows była jednym z głównych sporów pomiędzy Microsoft i KE, która nałożyła na firmę rekordową karę w wysokości prawie 500 mln euro.

Windows Phone a Zune

Z ogromnym bólem muszę skrytykować pewną rzecz w systemie mobilnym Windows Phone. Moim zdaniem system jest świetny, a do tego wspaniale współgra z telefonami z serii Lumia. Jest tylko jeden, malutki haczyk. Mianowicie Windows Phone w wersji 7.5 i 7.8 wymaga instalacji specjalnego programu Zune, dzięki któremu możliwe jest przenoszenie na i zgrywanie z telefonu danych. Ogólnie obsługa Zune jest dla mnie dość trudna. Jedyna funkcja, która jest w miarę przydatna to synchronizacja plików między telefonem a komputerem. Domyślnie, program zgrywa wszystkie nowo dodane do telefonu pliki do odpowiednich folderów w komputerze, co jest przydatne w przypadku dużej ilości zdjęć. Niestety, zarządzanie i zgrywanie muzyki z telefonu jest bardzo denerwujące i czasem mam ochotę wrócić do systemu Symbian, który umożliwiał dostęp do magazynu telefonu w trybie Pamięci masowej. Konieczność instalacji Zune w celu zarządzania plikami w telefonie uważam za zdecydowany minus Windows Phone.

Windows Vista

Losy systemu Windows Vista były jeszcze bardziej burzliwe, niż wspomnianej wcześniej „ósemki”. Gdy w 2001 roku Microsoft wypuścił na rynek bez wątpienia najpopularniejszy system w historii – Windows XP – wydawało się, że tym razem firma nie będzie w stanie spaprać świetnie wykonanej roboty. Aż pięć lat Windows XP był hegemonem na rynku systemów operacyjnych, w czasie których Microsoft wypuścił dla niego dwa pakiety poprawek. Jednakże nawet publikowane aktualizacje i Service Packi nie uchroniły genialnego „XPeka” od nadejścia jego następcy. I choć ten się w końcu pojawił, to nieoczekiwanie premiera nowego systemu okazała się przedłużeniem żywotu Windows XP. Użytkownicy w ostrych słowach krytykowali Vistę, a głównym powodem tej krytyki były jej zbyt wysokie wymagania sprzętowe. Vista zabierała o wiele więcej zasobów niż deklarował jej producent, zaś czarę goryczy przelał jej brak kompatybilności wstecznej, co rozwścieczyło przede wszystkim graczy, którzy nie byli w stanie uruchomić ogromnej ilości tytułów wydanych przed premierą Visty. Wszystkie problemy związane z systemem spowodowały, że w sierpniu 2009 roku Windows Vista był zainstalowany na zaledwie 18% komputerów na całym świecie, zaś Microsoft został zmuszony wypuścić trzeci Service Pack dla Windows XP. Wątpliwą przyjemność korzystania z Visty miałem co prawda wyłącznie od święta, jednakże system, który stwarza problemy przy uruchomieniu dwóch programów (Gadu Gadu i Internet Explorer) na komputerze z 3 GB pamięci RAM i dwurdzeniowym Intel Core 2 Duo… chyba nie powinien być traktowany poważnie. Szczęście, że nie przetrwał długo na rynku.

Polityka firmy

Czasami mam dziwne i nieodparte wrażenie, że Microsoft tkwi nadal w końcówce wieku XX, kiedy to na komputerach królowały systemy Windows 95 i 98, a że wtedy posiadanie telefonu komórkowego było rzadkością, nikt nawet nie marzył o urządzeniach mobilnych z szybkim Internetem. Nie było wówczas konieczności szybkiego reagowania na posunięcia konkurencji czy kolejne nowinki techniczne. Niestety, tak właśnie zachowuje się Microsoft dziś – podczas gdy Google niemalże non stop wypuszcza jakieś aktualizacje dla swojego Androida, i to nie tylko te poprawiające bezpieczeństwo, ale także wprowadzające dodatkowe funkcjonalności, Microsoft udaje, że nic się nie dzieje i pracuje nad nowym systemem. A przecież wypuszczanie wyłącznie łatek bezpieczeństwa niewiele zmieni, bo przeciętny użytkownik tego nie odczuje tego.

Niedawno prezes Microsoftu, Steve Ballmer, ogłosił, że planuje w ciągu najbliższego roku odejść na emeryturę. Miejmy nadzieję, że na jego miejsce przyjdzie ktoś młody, kto nie będzie się bał odważnie zmienić kierunek firmy tak, aby nie ponosić więcej wizerunkowych porażek i by móc wrócić do walki o klientów. Bo niestety, ale jeśli będzie ona wyglądać tak jak teraz, to konkurencja wyprzedzi Microsoft szybciej niż się tego będzie spodziewać.

Zobacz również

Komentarze

Nie ma to jak używać czegoś aż 3 dni i pisać o tym opinie. Zune - moim zdaniem najlepszy odtwarzacz muzyczny, szkoda tylko że nie można przez niego wrzucać utworów do ipoda. Z Visty też bylem zadowolony, jak miało się dobry sprzęt, oryginalny system i pobierało do niego aktualizacje to działał bez problemowo.
leszekcce, 26 września 2013, 21:23
Windows 8 jest bardzo dobrym systemem. Ja korzystam. Krok w tył to wrócenie do Windows 7 po trzech dniach... Daj sobie 3 m-ce. Jest dużo ulepszeń... np. przy zmianie nazwy plików wystarczy kliknąć TAB i już jest aktywna zmiana nazwy kolejnego pliku.
ratel, 26 września 2013, 21:26
każdy ma swoje zdanie. ja 8-ki używam dlatego, że jest legalna. żałuję, że nie działa pod nią kilka programów na których mi bardzo zależy (i nie będzie działać, bo 7-ka była ostatnim systemem na którym "chodziły"). czasem zastanawiam się dlaczego jesteśmy zmuszani do korzystania z jednego systemu microsoftu - producenci np. pralek nie produkują tylko jednego modelu (ograniczając jednocześnie serwis starych do kilku lat). może pora zrobić dwa równoległe systemy 1- dla dotykowców i osobny dla stacjonarnych - przy zachowaniu tego samego jądra i możliwością używania tych samych programów.
kaz, 26 września 2013, 22:33
Przez całe dwie dekady styczności z Windowsami nie byłęm zadowolony bardziej niż z 8... od tygodnia korzystam z 8.1 i powiem MIODZIO ;)) Tak wygodnego systemu jeszcze nie było. Windows 7 jest dla dzieci ;)) W win 8 mam wszystko co potrzebuje i jeszcze więcej :D ale Hyper-V to był najlepszy prezent ;))
MCP, 26 września 2013, 23:40
Mądrego warto poczytać ale.... ten artykuł -aż dziwne że został puszczony- bo takich bzdur nie wypada! Przeczyta to początkujący w tej działce i w to uwierzy :-) Tak używam Win_8 i mimo posiadania też legala Win_7 Prof to od pół roku nie mam potrzeby już na 7_mkę wracać mimo że oczywiście z siódemki też byłem zadowolony a nawet jak pisał tu już kolega @leszekcce i Vista po SPakach i na fajnym sprzęcie była lepsza od XP.Zapomniał albo o tym nie wie nasz przedmówca ile było psioczenia na Win-7 że to i tamto nie działa a na kochanym XP śmigało i takie tam....Przecież Win_8 to nadal w większości kawał Windowsa 7 a jak parę nowości "zdezorientowało" w ósemce to tylko świadczy źle o nie kumatych userach, a nie o złym systemie-zresztą z tymi newsami też szło sobie poradzić :-) Mój znajomy powiedział po wejściu XP że gdyby Windows 95 obsługiwał AGPx8 to by chętnie wrócił na W95-no cóż można i tak....Koledzy z linuksa też dostali "kafelki" w postaci Unity i jakoś nie spamują-rulez Linux..... i pozdrowienia dla wszystkich klikających "czirs ludkowie" :-)
Hector, 27 września 2013, 22:06
Ostatnio coraz więcej ludzi przekonuje się do ósemki. Miałem okazje po wspominać przeinstalowując system na komputerach (kilka z vistą i siódemką. I powiem szczerze byłem miło zaskoczony Vistą, Dużo ładniejsza niż siedem a co do szybkości to nie można było się do czegoś przyczepić mimo, że komputer miał wolne tylko 5GB na dysku C chodziła bardzo sprawnie.
maqmba, 28 września 2013, 09:31
Jeśli chodzi o to ulepszenie przy zmianie nazw plików przez "TAB" to w Win 7 też to jest więc żadna nowość ;)
Pumpkin, 28 września 2013, 13:15
Ja również byłem bardzo sceptycznie nastawiony do W8, głównie za sprawą płynących zewsząd negatywnych opinii o tym systemie. Kupiłem nowego laptopa z preinstalowaną 8 i... żałuję, że nie kupiłem tego systemu gdy kosztował 69 zł, by zainstalować go w miejsce 7 na komputerze stacjonarnym.
MJ12, 28 września 2013, 21:00
Microsoft zdycha śmiercią naturalną i z tego się cieszę. Żałosne są jego próby "my tu jeszcze mamy coś do powiedzenia", bo tak na prawdę, mają do powiedzenia coraz mniej. Xbox, windows phone, w8... tragedia. Na każdym kroku próba wchodzenia użytkownikowi przez dupę i pchania się z microsoft account i prawdziwie żałosna próba zdominowania internetu chmurami i innymi sklonowanymi rozwiązaniami od innych, wodzących na rynku producentów. Przy tym większość usług dodatkowo płatnych, jakby tej komerchy tej firmy na każdym kroku było mało. Kto miał do czynienia choćby nawet z dziwnymi zachowaniami IE przy tworzeniu stron internetowych (IE5, IE6, cudowna 7 i kolejne wersje z resztą też, bez wyjątków - każda przeglądarka jest do dupy, dosłownie zmora każdego webmastera) Chowaj się microsoft, nienawidzę Cię!
Trevour, 29 września 2013, 22:10
Moim zdaniem system operacyjny ma w sposób możliwie wygodny dla użytkownika umożliwić mu korzystanie z zainstalowanych programów. I nic więcej. Kiedy pojawiła się Vista i zobaczyłem Aero to myślałem, że padnę. Półprzezroczyste ramki i inne tego typu duperele mają zabierać zasoby komputera? Po co? A ikony? Gdyby nie podpowiedź w dymku po najechaniu na niektóre myszą nie było by wiadome co przedstawiają (np. Paint - mała ikona). Oczywiście wielu pro MS ze mną się nie zgadzało, że jestem zacofany itd. Teraz W8 i co? kompletne odwrócenie: ikony mają być bez cieniowania, kolorystyka jaskrawa, bez bladych kolorów. Przegięcie w drugą stronę :). Co do klawiszologii: najpierw wymyślono rozwijalne menu pozwalające ukryć opcje dla czytelności interfejsu. Najpierw zostało to zmienione na niestrawne wstęgi a teraz jeszcze bardziej idiotyczne kafle. Mam wrażenie że MS sam się prosi o wykoszenie z rynku. Przez wiele lat królowały pecety na których W był liderem. Ludzie niechętnie spoglądali iw stronę Linuksa. W przypadku urządzeń mobilnych konkurencja okazała się sprytniejsza. Przy okazji ludzie poznali Linuksa (Android) i okazał się nie taki straszny. Jeżeli zostanie opracowana wersja na komputery stacjonarne i laptopy to MS jeżeli nie przyłoży się do interfejsu i nie posłucha opinii użytkowników to przegra. A byłoby szkoda.
Peweł, 30 września 2013, 10:34
No to masz przeterminowane informacje. IE11 jest szybszy od Firefoxa @Trevour Jesteś nienawistnym, zaślepionym hejterem. Kierujesz się stereotypami. Nie wierzysz, że produkt może się zmieniać gruntownie z wersji na wersję. @Paweł Można powiedzieć, że ikonki są dla idiotów. Można się spokojnie przyzwyczaić do Modern, chyba, że się od razu źle nastawi, jak większość ludzi.
as, 1 października 2013, 18:27
@Trevour Od kogo niby Microsoft skopiował rozwiązania chmurowe. On je pierwszy przedstawił w takim zakresie, potem linuksiarze skopiowali.
j1, 1 października 2013, 18:29
Kiedyś używałem Windows Vista przy starym laptopie brata. HP Pavilion d6600 17 cali i Intel Centrino ( Intel Core 2 Duo) i kartą graficzną Nvidia GF8600 .winę obarczam na dostawców sterowników za ,nie przygotowali się na ten system zgodnych sterowników i programów których nie działały lepiej na Windows Vista. Windows Vista kiedyś działała kiedyś bez SP trochę mizernie ale po dwóch SP .Windows Vista zachowała się lepiej niż Windows XP. Kiedyś było tak jak powoli się okazało że Bill Gates schlapał sobie opinię reklamując Windows Vista " za fajnie itd" ,ale powiem posiadałem Windows Vista Home Premium 32 bitową ,pierwszy system który odtwarzał HD i bez problemu jakieś nowe funkcje ale były negatywne opinie na temat Windows Vista ,a ja miałem to w gdzieś .
Roman Drobniewski, 19 października 2013, 15:42
jako grafik powiem, tak - osobiście nienawidzę microsoftu: dlaczego: windows jest niesemantyczny, nie logiczny, nie spójny, nie koherentny, nie logiczny, mało przejrzysty, mało intuicyjny, na komplikowany, niewspółmierny... nie ma jednego jedynego Pojęcia na szczycie w hierarchii ważności systemu, do którego "równałyby" i były logicznie podporządkowane wszystkie inne, wszystko się aktualizuje w swoim kierunku... i nie jest to tylko moja opinia.... microsoft zapomniał o jednej ultra ważnej rzeczy, że system to tylko system i w hierarchii ważności ma "tylko" wspierać programy i aplikację, że powinien w takim sensie być przezroczysty, tymczasem w microsoft - system jako taki z dnia na dzień jest niestety coraz ważniejszy od esencji, czyli efektywnej pracy na komputerze... praca z system zajmuje więcej czasu niż esencja, niż praca z programami system wychodzi ponad wszystko inne... dlatego nieodwołanie nigdy już nie nie kupię laptopa z windowsem, the end of Microsoft, I hate you!
jamjest, 24 czerwca 2015, 20:49

Dodaj swój komentarz

Zasady publikacji komentarzyZasady publikacji komentarzy

Redakcja CentrumXP.pl nie odpowiada za treść komentarzy publikowanych na stronach Portalu
i zastrzega sobie prawo do usuwania wypowiedzi, które:

  • zawierają słowa wulgarne, obraźliwe, prowokujące i inne naruszające dobre obyczaje;
  • są jedynie próbami reklamowania stron internetowych (spamowanie poprzez umieszczanie linków);
  • przyczyniają się do złamania prawa bądź warunków licencyjnych oprogramowania (cracki, seriale, torrenty itp.);
  • zawierają dane osobowe, teleadresowe, adresy mailowe lub numery GG;
  • merytorycznie nie wnoszą nic do dyskusji lub nie mają związku z tematem komentowanego newsa, artykułu bądź pliku.