
Pod tą tajemniczą i dość magicznie brzmiącą nazwą kryje się nowa technologia,
jaką ostatnimi czasy zaserwował gigant z Redmond. Silverlight to ostateczna
nazwa wtyczki WPF/E (Windows Presentation Foundation Everywhere) do
przeglądarek internetowych, pozwalającej na uruchamianie na komputerach
animacji wspieranych grafiką wektorową oraz filmów wideo o dużych
rozdzielczościach - czyli coś w rodzaju tego, co obecnie daje Adobe Flash
(niegdyś Macromedia). Główną ideą, jaka przyświecała WPF było oddzielenie
interfejsu graficznego od strony programowej oraz zwiększenie stopnia
interaktywności aplikacji z użytkownikiem przy jednoczesnym uproszczeniu
projektowania tego typu aplikacji. Na potęgę Silverlight składa sie połączenie
trzech technologii: java script, XAML i .NET Framework. Efekty są dość
obiecujące.
Innowacją jest zapowiedź Microsoftu, że cały podsystem będzie typu
"cross-platform" - wspierający wszystkie systemy operacyjne (Windows, Linux, Mac
OS), więc niezależnie, czy używamy Internet Explorera Safari, czy Firefox,
lub Konquerora - odebrane wrażenia będą te same. Miejmy nadzieje, że wszystko
potoczy się zgodnie z zapewnieniami i tak dobrze rokująca technologia nie
dołączy do grona produktów typowo "Windowsowych", jak np. Windows
Media Player.
Cała idea platformy jest niezależna zarówno od strony klienta jak
i serwera. Biblioteki dla Mac, czy standardowego PC wyglądają tak samo i można
używać ich na wszystkich aplikacjach serwerowych bez wymagania specjalistycznego
oprogramowania. Inną zaletą jest odtwarzanie starszych formatów Windows Media.
Oczywiście nie brakuje i nowości - fajerwerkiem Silverlight jest wyświetlanie
filmów wideo w jakości HD (720 linii) i dekodowanie VC-1 -
kodeka używanego do kodowania filmów na płytach Blue Ray. Praca z VC-1
daje dodatkowe możliwości, ponieważ zdecydowana większość zapowiedzi filmowych
wysokiej jakości znajdujących się w sieci (np. 20th Century Fox, Warner Bros.)
jest kodowana w tym formacie, a Silverlight otwiera dostęp do tych olbrzymich
zasobów wideo.
Prostota przede wszystkim - tworzenie aplikacji interaktywnych, czy osadzanie
na stronach klipów wideo uproszczono do minimum. Szybkość, wektoryzacja - a co za
tym idzie - płynne skalowanie obrazu wideo oraz przechodzenie w tryb
pełnoekranowy bez gubienia pozycji na linii czasowej filmu to tylko niektóre z
zalet. Inżynierowie z Microsoft zapewniają, że w łatwy sposób można
dokonywać konwersji formatów (np. Quicktime) a także tworzyć w klipach tzw.
sceny i rozdziały znane nam powszechnie z filmów DVD, za pomocą których w
dowolnym momencie możemy przeskoczyć do innego fragmentu wideo.
Silverlight ma zaatakować również telefony komórkowe. Bardzo ciekawą
prezentację możliwości technologii w wersji przenośnej przedstawia film, który
możecie obejrzeć tutaj.
Pokazano w nim, jak wielki potencjał i interaktywność zyskujemy dzięki tej
technologii w aplikacjach Windows Mobile.
Skoro od wielu lat Adobe Flash wiedzie prym w tej dziedzinie, dlaczego
decydować się na Silverlight? Poniżej przedstawiamy kilka powodów:
- odtwarzanie plików WMV oraz szereg dodatkowych opcji interaktywnych
wspierające przechodzenie w tryb pełnoekranowy bez straty pozycji
odtwarzania - wszystko to, jak zapewnia producent - za pomocą "kilku"
linijek kodu - niezależnie od platformy
- separacja XAML - możemy zagnieżdżać kod w zwykłym HTML
- pełna integracja z HTML - możliwość nałożenia HTML na zawartość
Silverlight (tworzenie ramek bez okien), a także pełna współpraca z ASP .NET
AJAX
- prosty 3-krokowy proces tworzenia animacji (-zawarcie w nagłówku HTML
pliku JavaScript; -wywołanie funkcji wywołującej obiekt Silverlight w
dowolnym miejscu ekranu; -dodanie XAML (animacja, media))
- niewielki plik instalacyjny (najnowsza wersja zajmuje ponad 4 MB -
wersja ostateczna ma zajmować 2MB)
- wsparcie dla Windows XP oraz Vista
- szybki niczym błyskawica - możemy równocześnie odtwarzać kilka plików
wideo bez gubienia ramek, klip wideo może służyć jako wypełnienie, lub
teksturę dowolnego obiektu 2D, co pozwoli tworzyć media o niespotykanych
dotąd właściwościach
- duża tolerancja - zarówno od strony klienckiej jak i serwerowej - np.
możemy uruchomić aplikacje na MAC korzystając z serwera postawionego
na Apache
- kompatybilność wsteczna z narzędziami programistycznymi MS
- strumieniowanie plików wideo o rozdzielczości 720 linii przy użyciu
kodeka VC-1 (Adobe Flash ograniczony jest
576 liniami)
Czy te powody brzmią przekonująco? Jeśli nie, to sami możecie tego
doświadczyć. Wystarczy pobrać wersję instalacyjną środowiska, która
znajduje się tutaj. Przechodząc przez
bardzo krótki proces instalacji zobaczymy okienko jak poniżej:

Już po chwili możemy cieszyć się przeglądarką wzbogaconą o najnowszą
technologię na rynku. Czy jest rzeczywiście tak rewelacyjna? Jej możliwości
możemy sprawdzić na witrynie testowej
Silverlight
Airlines Demo, a także na stronie producenta:
klocki ,
tatuaż,
pianinko
oraz gra.
Przyznam, że na mnie zrobiło to wrażenie, ale czy to wystarczy by zaistnieć na
rynku i wyprzeć tak już ugruntowanego Flasha? Z pewnością czas przyniesie
odpowiedź.
Flash-killer (takie przezwisko zyskał Silverlight) w najnowszej wersji został
przedstawiony na MIX07 - targach poświęconych najnowszym technologiom i
innowacjom w sieci WWW, gdzie również zapowiedziano najnowszą wersję Expression
Studio, która będzie wspierała projektowanie aplikacji i witryn w tej
technice. Silverlight ze swoim potencjałem stanie w szranki z najmłodszymi
"dziećmi" Adobe, jak Flex oraz Apollo. W odróżnieniu od nich jest bardziej
elastyczny dzięki dynamice i lepszej podatności na programową
manipulacje i indeksowanie. Doskonała współpraca z platformą .NET zwiększa
szanse czarnego konia Microsoftu na opanowanie rynku.
Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca - srebrne światełko ma kilka dość
sporych wad. Pierwszą jest fakt, że nie posiada kompatybilności z SVG (Scalable
Vector Graphics) – uniwersalnym formatem dwuwymiarowej, statycznej i
animowanej grafiki wektorowej, opartym na XML i dość powszechnie
używanym. Konstruktorzy stworzyli zupełnie nowy i niezależny format bazujący na
grafice wektorowej, co zapewne skutecznie odstraszy deweloperów i projektantów, którzy nie będą
mogli łączyć Silverlight z projektami, które posiadali wcześniej.
Kolejnym niepokojącym faktem jest wtyczka do systemów Linux, która nie
ukazała się jeszcze do tej pory. Powstały inicjatywy, by budować ją w wersji open source. Linux jest systemem o
wielkim potencjale jeśli chodzi o naturę sieciową i odwlekanie prac nad
rozszerzeniem to zła strategia. Najnowsze wieści donoszą, że wtyczka
pojawi się dopiero pod koniec tego roku.
Zarówno Flash i Silverlight posiadają podobne wymagania jeśli chodzi o
maszyny. Komputer wyposażony w system Windows musi posiadać procesor min. klasy
Pentium III 450 MHz, natomiast sprzęt bazujący na Mac Power PC min. 500MHz. Od
sprzętu na systemie Linux producenci wymagają procesora o taktowaniu co najmniej
800MHz. O dziwo Adobe wspiera więcej odsłon Windows (współpracuje z wszystkimi,
podczas gdy Silverlight jedynie z XP i Vista).
MS pracuje dopiero nad wtyczką, która umożliwi prace z systemami z serii NT
(Windows 2000).
Producent "okienek" ma przed sobą nie lada wyzwanie. Wkracza na rynek
opanowany przez potentata, jakim bez wątpienia jest Adobe - oferujący technologię z dość
długim stażem, do której przyzwyczajeni są programiści i deweloperzy, a także i
przeglądarki, które w pełni wspierają Flash. Ponadto sieć zawiera mnóstwo
materiałów, kursów, witryn poświęconych Flash, a rynek wręcz ugina się od dobrej
literatury. Poza tym Adobe nie próżnuje -
zaawansowane prace nad Apollo trwają, wiec wiele pracy czeka Microsoft, by
znokautować przeciwnika.
W maju podano oficjalnie porównanie funkcji Silverlight w wersji beta oraz
ostatecznej wersji alfa, której wydanie planowane jest na wiosnę 2008. Ma zostać
dodane wsparcie aplikacyjne i interakcyjne - obok JavaScript mają pojawić się: C#, VB.NET, Python. Biblioteki mają być wzbogacone o obsługę
.dll.
Planowane jest umożliwienie dostępu do kodu HTML z kodu kierującego (tzw.
Managed DOM API ) oraz dodanie kontrolek wysokiego poziomu, jak przyciski,
listboxy, etc. Kolejna różnicą ma być dynamiczne wsparcie językowe dla Pythona,
Ruby oraz Dynamicznego VB oraz zmiana wzorca wykonywania kodu z Javascript na
tzw. rodzimy, który ma jeszcze bardziej przyspieszyć działanie Silverlight.
Dla chętnych, którzy chcą zapoznać się z przebiegiem prezentacji Microsoft
na MIX07 zamieszczamy linki do transmisji z targów. Można je obejrzeć za pomocą
Windows Media Playera.
Strumień 300Kbit/s
Strumień 100Kbit/s Strona oficjalna targów znajduje się
tutaj.
Gdy ktoś z Was po przeczytaniu tego artykułu nie zaspokoił
swojej ciekawości, to polecamy jedne, z ostatnio wypuszczonych demonstracji:
Fox Movies
Dynamic
Ads
Future
Microsoft.com
Jeśli zastanawia Was jak wygląda kod i sposób konstrukcji aplikacji, to
tutaj możecie pobrać źródła pokazywanych w tym
artykule witryn testowych. Wyjątkowo ciekawskich zapraszamy do śledzenia poczynań
technologii na
oficjalnym forum społeczności
Silverlight.